Marcowa przerwa reprezentacyjna w 2021 roku prawdopodobnie pozbawiła nas siódmej LM i Złotej Piłki dla zawodnika Bayernu. Oby tym razem wszyscy wrócili zdrowi i w dobrej formie. Możemy osiągnąć coś historycznego i zostać pierwszą drużyną, która będzie miała „tryplet trypletów”.
Bo Pavlovic po świetnym początku miał później spory przestój i mocno cieniował. Na szczęście teraz gra coraz lepiej i może być kluczową postacią w następnych sezonach.
Wiele osób pisało, że Josip nie jest na Bayern, bo ewidentnie odstawał od drużyny. Dopiero od kilku tygodni wszedł na wyższy poziom i oby już na nim pozostał, a nawet stawał się jeszcze lepszy.
Gnabry przez dobre kilka lat za każdym razem na 1-2 miesiące przed końcem zaczynał grać dobrze i podpisaniu umowy nagle gasł. To nie były żadne wymysły ludzi, tylko fakty. Jak ktoś nie patrzy przez różowe okulary na każdy aspekt Bayernu to doskonale to widział. Pod wodzą Kompany’ego jednak cała drużyny odnalazła na nowo „ogień” do gry o wygląda na to, że Serge też ostatecznie już się ogarnął.
Dawno nie było takie atmosfery w drużynie i mam ogromną nadzieję, że przełoży się to na niesamowite wyniki na koniec sezonu.
@AdiFantasti Niby są jakieś nadzieje co do Urbiga, ale myślę że raczej jeszcze dadzą mu odpocząć i wróci później.
No atut własnego boiska i samą jakość drużyny (dużo większa niż Tottenham) ma oczywiście znaczenie, ale chodziło mi, że jeśli Prescott by się spalił na początku meczu to oby nie skończyło się tym, że będzie wpuszczał każdy strzał na bramkę. Wtedy nawet jeśli tych sytuacji nie byłoby zbyt dużo to i tak mogłoby być gorąco.
Wiadomo jednak, że tutaj tylko zakładam jakiś najgorszy scenariusz, a pewnie w samym meczu skończy się na tym, że w miarę spokojnie awansujemy dalej. :D
Oby tylko na mecze w dalszej fazie pucharowej był już dostępny w pełni zdrowy Neuer czy Urbig w dobrej formie, bo bez tego nie przejdziemy lepszych drużyn..
@AdiFantasti Przecież nie mówię, żeby grać w tym meczu z „półsprawnym” Manu. :P Jeżeli Urbig nie będzie mógł zagrać to trzeba postawić na Prescotta. Liczę, że przy ewentualnym debiucie zaprezentuje się co najmniej przyzwoicie..
Tottenham czy Bayern, nie ma to większego znaczenia. Tak samo to gdzie będzie rozgrywany mecz. Jeżeli zdarzyłby się jakiś giga babol (oby nie) i bramkarz się „spali” (jak ostatnio Kinsky) to może być zacząć robić się gorąco..
Tyle dobrego, że mamy dużą przewagę i nawet jeśli coś by się popsuło to chyba nasza obrona nie będzie dopuszczać Atalanty do aż tak wielu sytuacji, więc ostatecznie powinno być dobrze. :)
No to zaczynamy się sypać na kluczową część sezonu…
Grając 16 latkiem na bramce w LM jeszcze mogą być wielkie emocje. Wystarczy przypomnieć sobie sytuacje z ostatniego meczu Tottenhamu. Jakieś 1-2 błędy na początku meczu i może być problem. Tyle dobrego, że po pierwszym meczu mamy ogromną przewagę..
Skoro zagramy pewnie z Realem to nie zdziwię się jak nagle UEFA zawiesi Olise czy Kimmicha na ćwierćfinał z powodu celowego wymuszenia kartki, jak kiedyś Ramosa (on przyznał się w wywiadzie, więc było jeszcze gorzej)..
Jeśli nie będzie jakiegoś cudu to w ćwierćfinale będziemy mieli kolejny epizod Bayern-Real. Ciekawe co tym razem się odwali w tych meczach, bo że coś się odwali to jest rzecz oczywista.
Potężny mecz PRZEPOTĘŻNEGO Bayernu. Wygraliśmy 6:1, a na spokojnie tutaj mógł być wynik dwucyfrowy.
Ostatnie 10-15 minut już totalnie ekonomicznie. Smucą potencjalne 3 kontuzje, choć na pierwszy rzut oka tylko ta z Daviesem wyglądała groźniej. Oby wszystko było dobrze. Potrzebujemy Musiali i Urbiga w kolejnych meczach..
Niestety trafiliśmy do trudniejszej części drabinki. Szkoda, bo po drugie stronie pierwszy trudniejszy sprawdzian byłby dopiero w półfinale. A tutaj już w ćwierćfinale będzie bardzo trudno. O tyle dobrze, że każdy rewanż będziemy grać u siebie.
Co do rekordu wszechczasów atakującej trójki to jest to chyba 203 G/A z sezonu 15/16 w wykonaniu MSN. Na ten moment Kane, Olise, Diaz mają (chyba) 118 G/A i jeszcze trochę spotkań do końca...
@admin Nie był to wpis całkiem na serio, ale trzeba przyznać, że Gnabry na przestrzeni lat przed końcem umowy i tuż po nowym kontrakcie to jest całkiem ciekawe zjawisko. :D
Kolejny dowód na to, że ktoś z redakcji zna przyszłość. Najpierw z wyprzedzeniem podanie bramek Kane’a (gdzieś na początku sezonu), a teraz mecz z HSV jako moment przełomowy utwardzający siłę drużyny. :D
Słaby mecz Bayernu i, jakby nie zakłamywać rzeczywistości, możemy mówić o lekkim kryzysie drużyny. Inna sprawa, że dzisiaj sędzia był tragiczny i zdecydowanie sędziował pod HSV...
Lepiej mieć spadek formy teraz niż na kwiecień-maj i znowu odpaść frajersko z LM. Oby tym razem to właśnie na ten okres przypadł nasz szczyt formy.
Fenomena końcówka meczu Bayernu, ale… co jeszcze ważniejsze @AdiFantasti wreszcie kończy złą serię słabych spotkań Bayernu, gdy jest na trybunach! Choć po pierwszej połowie miałem pewne obawy. ?
Za szybko, Gnabry w ostatnich latach gra dobrze tylko wtedy, gdy ma niepewną sytuację kontraktową. Trzeba go trzymać w niepewności do końca sezonu i wtedy będzie w swojej najlepszej wersji. ;D
Wychodzi to czego wielu użytkowników się spodziewało (i obawiało). Brak głębi składu, eksploatowanie zawodników i „brak paliwa”. Dobrze, że dzieje się to teraz a nie na wiosnę (oby wtedy było już lepiej). Wkrótce wrócą niby Davies i Musiala, ale pytanie czy nie wypadną inni..
Arsenał przechodzi podobny „kryzys” jak mu w meczu z Unionem - tylko u nich rywal nieporównywalnie lepszy. Gdyby nie czerwona kartka to możliwa byłaby nawet przegrana.
Pavlovic u nas póki co najgorszy, ale ogólnie nie jest źle. Szkoda jest „setki” Upamecano, bo mogliśmy szybko zacząć naszą dominację.
Po przerwie dołożyć z 2 bramki i będzie pięknie
Diaz niewidoczny, ale bramkę już ma :D
Lecimy dalej!!
Kane póki co jak nie on, ale równie dobrze może skończyć ten mecz z 3 bramkami ostatecznie, więc poczekajmy..
@Globin93 też, ale jednak te nasze 2 okazje to były stuprocentowe sytuacje - szczególnie ta pierwsza
Na spokojnie mogliśmy mieć już tutaj 2 bramki..
To powinna być bramka :(
Po zwycięstwo. Dla nas, dla wszystkich!
XDDD
Dosłownie wczoraj jak zastanawiałem się nad tym meczem to pomyślałem o identycznym wyniku XD
Ale jaja :D
Bischof mecz życia :D
Co roku to samo…
Zaczyna się…
Oby historia sprzed 4 lat się nie powtórzyła :(
Guerreiro po sezonie odchodzi z Bayernu.
Tylko oby nie skończyło się tak, że Neuer wróci na mecz z Freiburgiem i potem znowu kontuzja..
Szykuje się powtórka z 2021? Praktycznie dokładnie 4 lata mijają od kontuzji Lewego, która wiele nam zabrała…
Oby tylko Neuer wytrzymał i znowu się nie połamał po jednym spotkaniu…
Marcowa przerwa reprezentacyjna w 2021 roku prawdopodobnie pozbawiła nas siódmej LM i Złotej Piłki dla zawodnika Bayernu. Oby tym razem wszyscy wrócili zdrowi i w dobrej formie. Możemy osiągnąć coś historycznego i zostać pierwszą drużyną, która będzie miała „tryplet trypletów”.
Szkoda tej sytuacji Kane’a, ale oby to odrobił w kolejnym spotkaniu ?
@misza Nic z tego co napisałeś nie stwierdziłem. Przeczytaj jeszcze raz, ale na spokojnie. ?
Dawaj Harry. Pobij ten rekord!!!
Bo Pavlovic po świetnym początku miał później spory przestój i mocno cieniował. Na szczęście teraz gra coraz lepiej i może być kluczową postacią w następnych sezonach.
Wiele osób pisało, że Josip nie jest na Bayern, bo ewidentnie odstawał od drużyny. Dopiero od kilku tygodni wszedł na wyższy poziom i oby już na nim pozostał, a nawet stawał się jeszcze lepszy.
Gnabry przez dobre kilka lat za każdym razem na 1-2 miesiące przed końcem zaczynał grać dobrze i podpisaniu umowy nagle gasł. To nie były żadne wymysły ludzi, tylko fakty. Jak ktoś nie patrzy przez różowe okulary na każdy aspekt Bayernu to doskonale to widział. Pod wodzą Kompany’ego jednak cała drużyny odnalazła na nowo „ogień” do gry o wygląda na to, że Serge też ostatecznie już się ogarnął.
Dawno nie było takie atmosfery w drużynie i mam ogromną nadzieję, że przełoży się to na niesamowite wyniki na koniec sezonu.
Czyli jednak Urbig, może to i dobrze…
@AdiFantasti Niby są jakieś nadzieje co do Urbiga, ale myślę że raczej jeszcze dadzą mu odpocząć i wróci później.
No atut własnego boiska i samą jakość drużyny (dużo większa niż Tottenham) ma oczywiście znaczenie, ale chodziło mi, że jeśli Prescott by się spalił na początku meczu to oby nie skończyło się tym, że będzie wpuszczał każdy strzał na bramkę. Wtedy nawet jeśli tych sytuacji nie byłoby zbyt dużo to i tak mogłoby być gorąco.
Wiadomo jednak, że tutaj tylko zakładam jakiś najgorszy scenariusz, a pewnie w samym meczu skończy się na tym, że w miarę spokojnie awansujemy dalej. :D
Oby tylko na mecze w dalszej fazie pucharowej był już dostępny w pełni zdrowy Neuer czy Urbig w dobrej formie, bo bez tego nie przejdziemy lepszych drużyn..
@AdiFantasti Przecież nie mówię, żeby grać w tym meczu z „półsprawnym” Manu. :P Jeżeli Urbig nie będzie mógł zagrać to trzeba postawić na Prescotta. Liczę, że przy ewentualnym debiucie zaprezentuje się co najmniej przyzwoicie..
Tottenham czy Bayern, nie ma to większego znaczenia. Tak samo to gdzie będzie rozgrywany mecz. Jeżeli zdarzyłby się jakiś giga babol (oby nie) i bramkarz się „spali” (jak ostatnio Kinsky) to może być zacząć robić się gorąco..
Tyle dobrego, że mamy dużą przewagę i nawet jeśli coś by się popsuło to chyba nasza obrona nie będzie dopuszczać Atalanty do aż tak wielu sytuacji, więc ostatecznie powinno być dobrze. :)
No to zaczynamy się sypać na kluczową część sezonu…
Grając 16 latkiem na bramce w LM jeszcze mogą być wielkie emocje. Wystarczy przypomnieć sobie sytuacje z ostatniego meczu Tottenhamu. Jakieś 1-2 błędy na początku meczu i może być problem. Tyle dobrego, że po pierwszym meczu mamy ogromną przewagę..
Znowu, gdy zbliża się najważniejsza część sezonu mamy coraz więcej kontuzji..
Tragicznie sędziowany mecz…
Dobrze, że chociaż 1 punkt udało się wywieźć z takie farsy.
Szkoda, że Harry bez gola, bo spotkań coraz mniej..
Smutek :(
Chociaż tyle, że spalony..
XDD
Nieźle jedziemy :P
(a sędzia jeszcze lepiej)
Szkoda gadać..
Kocham Harry’ego!!!
Świetnie..
@Alistair Oby tak było już do końca sezonu. LM już zbyt długo na nas czeka..
Poświęcenie dla większego dobra, hehe. :)
W sumie, gdyby Bayer nas dzisiaj pokonał i dzięki temu będąc na fali wyeliminowałby też Arsenal to jestem za. :D
Nieźle się zaczyna..
Na szczęście, bo realnie zacząłem się obawiać najgorszego..
Skoro zagramy pewnie z Realem to nie zdziwię się jak nagle UEFA zawiesi Olise czy Kimmicha na ćwierćfinał z powodu celowego wymuszenia kartki, jak kiedyś Ramosa (on przyznał się w wywiadzie, więc było jeszcze gorzej)..
Przegrają z nami w finale. :D
Jeśli nie będzie jakiegoś cudu to w ćwierćfinale będziemy mieli kolejny epizod Bayern-Real. Ciekawe co tym razem się odwali w tych meczach, bo że coś się odwali to jest rzecz oczywista.
Najlepsze, że mamy taki wynik (a mógł być jeszcze wyższy) bez naszego najlepszego gracza. Z Harrym to mogła być rzeź totalna..
@Jurgen1982 Taki dobry mecz, że zapomniałem, że strzelili :D
Potężny mecz PRZEPOTĘŻNEGO Bayernu. Wygraliśmy 6:1, a na spokojnie tutaj mógł być wynik dwucyfrowy.
Ostatnie 10-15 minut już totalnie ekonomicznie. Smucą potencjalne 3 kontuzje, choć na pierwszy rzut oka tylko ta z Daviesem wyglądała groźniej. Oby wszystko było dobrze. Potrzebujemy Musiali i Urbiga w kolejnych meczach..
Nawet gol Brazylii na 1:7 nie był aż tak smutno „świętowany” jak ten :P
Ewidentnie szukał kartki Kimmich XDD
Chyba specjalnie Olise złapał tę kartkę :D
Jackson chyba zabrał bramkę Kimmichowi XD
Rzeź :O
Piękny mecz Bayernu, klasa!
Piękny obrazek jak cała drużyna cieszy się z Harrym teraz :D
Nie no, Neuer w swoim peaku to był król totalny. Urbig jeszcze ma sporo przed sobą i oby był coraz lepszy :D
Niby 3:0, ale lekkie „rozczarowanie”, bo na spokojnie mogło być już z 5:0. :D
Niestety trafiliśmy do trudniejszej części drabinki. Szkoda, bo po drugie stronie pierwszy trudniejszy sprawdzian byłby dopiero w półfinale. A tutaj już w ćwierćfinale będzie bardzo trudno. O tyle dobrze, że każdy rewanż będziemy grać u siebie.
@Head2007 Kolega pomylił się o 10 w przypadku Kane’a.
Po tym meczu nasze trio ma G/A 118, a rekord wszechczasów to 203 G/A MSN z 15/16.
Co do rekordu wszechczasów atakującej trójki to jest to chyba 203 G/A z sezonu 15/16 w wykonaniu MSN. Na ten moment Kane, Olise, Diaz mają (chyba) 118 G/A i jeszcze trochę spotkań do końca...
@admin Nie był to wpis całkiem na serio, ale trzeba przyznać, że Gnabry na przestrzeni lat przed końcem umowy i tuż po nowym kontrakcie to jest całkiem ciekawe zjawisko. :D
Gnabry dostał nowy kontrakt i wrócił do swojego poziomu z ostatnich sezonów. Kto by się spodziewał... ;)
Koniec sagi. Upamecano oficjalnie do 2030 roku.
Ale fart...
Czyli to koniec dobrych spotkań Gnabry'ego w tym sezonie... ;)
Kolejny dowód na to, że ktoś z redakcji zna przyszłość. Najpierw z wyprzedzeniem podanie bramek Kane’a (gdzieś na początku sezonu), a teraz mecz z HSV jako moment przełomowy utwardzający siłę drużyny. :D
Słaby mecz Bayernu i, jakby nie zakłamywać rzeczywistości, możemy mówić o lekkim kryzysie drużyny. Inna sprawa, że dzisiaj sędzia był tragiczny i zdecydowanie sędziował pod HSV...
Lepiej mieć spadek formy teraz niż na kwiecień-maj i znowu odpaść frajersko z LM. Oby tym razem to właśnie na ten okres przypadł nasz szczyt formy.
Było przy ciele, gdyby piłka uderzyła w jego 2 rękę to byłby na 100%...
Szybko poszło :D
Najważniejsze, aby pozostać na 2 miejscu...
Ale by było, gdyby to zapakował... :(
A po cichu liczyłem na sezon bez porażki. :(
4 minuty na strzelenie gola...
...
Ważne, że mamy 3 punkty i prawie, że pewne 2 miejsce na koniec etapu ligowego. Szkoda tylko, że nie ma hat-tricka u Harry'ego. :(
Olise zrobił to w stylu Diaza ;)
A co mają mówić? Union musi dociągnąć do końca i nie stracić kolejnych goli? :D
Najgorzej...
Beznadziejna pierwsza połowa...
Dzisiaj Bundesliga się nie popisała…
Jutro musimy pewnie wygrać i zapewnić sobie 2 miejsce w tabeli - wtedy każdy mecz rewanżowy będzie grali u siebie.
Chyba 21 asyst Müllera.
W pierwszej połowie szału nie było, ale druga być może najlepsza w tym sezonie (TOP3 na 100%).
Dzisiaj akurat komentarz był na poziomie i jeżeli ktoś by się ich czepiał to już byłaby złośliwość.
Gdyby grał w Realu/Barcelonie to 200mln.
Fenomena końcówka meczu Bayernu, ale… co jeszcze ważniejsze @AdiFantasti wreszcie kończy złą serię słabych spotkań Bayernu, gdy jest na trybunach! Choć po pierwszej połowie miałem pewne obawy. ?
Dzisiaj Manu jak za najlepszych czasów. 3 świetne interwencje do tej pory.
Brawo Harry!
Liczyłem, że Pavlovic z biegiem czasu będzie coraz lepszy, a od dłuższego czasu stoi w miejsce - a nawet jest chyba gorszy niż wcześniej…
Jeżeli nawet tego nie sprawdzą to będzie jakiś żart…
Będzie czerwona?
Lepsi są póki co w tym meczu..
Kane to jest mistrz, zdecydowanie nasz najlepszy piłkarz…
Niestety dzisiaj przegrywamy. Nasz forumowy talizman Adi jest na stadionie, a jak wiemy, od dłuższego czasu nie jest to dobry znak… ?
Ale jeżeli przerywać taką „klątwę” to właśnie w takim świetnym sezonie. Po 3 punkty (w dobrym stylu)!
Czyli dzisiaj przegrywamy… ?
Nie jedź, bo przegramy. ;)
Za szybko, Gnabry w ostatnich latach gra dobrze tylko wtedy, gdy ma niepewną sytuację kontraktową. Trzeba go trzymać w niepewności do końca sezonu i wtedy będzie w swojej najlepszej wersji. ;D
Co ten Karl wyprawia!
Drużyny 1-8 grają rewanż 1/8 u siebie.
Drużyny 1-4 grają rewanż 1/4 u siebie.
Drużyny 1-2 grają rewanż 1/2 u siebie.
Dlatego najlepiej zająć pierwsze albo drugie miejsce i wtedy mamy pewność, że każdy rewanż będzie u nas (przy założeniu, że nie odpadniemy wcześniej).
Najważniejsze, że gramy u siebie. Tutaj, z kimkolwiek byśmy nie grali, musimy poradzić sobie z każdym.
W 2026 to przede wszystkim Liga Mistrzów. Jeśli chcemy utrzymać najlepszych i ściągać dobrych graczy to musimy ją wygrać w najbliższym czasie.
Harry wraca do gry o rekord!
Dawaj jeszcze jedną Harry ;)
Wychodzi to czego wielu użytkowników się spodziewało (i obawiało). Brak głębi składu, eksploatowanie zawodników i „brak paliwa”. Dobrze, że dzieje się to teraz a nie na wiosnę (oby wtedy było już lepiej). Wkrótce wrócą niby Davies i Musiala, ale pytanie czy nie wypadną inni..
Klątwa Pucharu Niemiec jest silna, ale musimy tutaj wygrać..
Arsenał przechodzi podobny „kryzys” jak mu w meczu z Unionem - tylko u nich rywal nieporównywalnie lepszy. Gdyby nie czerwona kartka to możliwa byłaby nawet przegrana.
A tymczasem Müller wygrywa konferencję zachodnią w MLS i jego Vancouver Whitecaps zmierzy się w finale całego MLS z Interem Miami Messiego.
Nie jest to najlepszy czas dla Bayernu. Dzisiaj i tak pewnie wygramy, ale ewidentnie troszkę spuściliśmy z tonu.