Zawsze miałem wrażenie, że los nam oddał co zabrał z tego finału na Camp Nou, ten sztylet w plecy tamtego wieczoru później nam dał mistrzostwa, wygrane karne i niesamowite wygrane jak ten wahnsinn z Getafe, strzał Patricka aż do meczu z Chelsea...tymczasem rok później robimy tryplet, chociaż jakby to wszystko podsumować - byliśmy lepsi w finale 99 roku, w 2012 też i to było ciosy ale w tych których wygraliśmy a było na noże też byliśmy lepsi na boisku, poza jednym finałem z Interem w 2010 roku gdzie czegoś zabrakło, reasumując - powinniśmy wygrać i w 99 i 2012
To było szaleństwo. Nigdy tego nie zapomnę, to był jeden z tych momentów euforii jakiej do końca życia się nie zapomni. Skład genialny, to był Wielki Bayern.
Ciężki mecz do oglądania gdy na boisku jedna drużyna gra totalny antyfutbol. Jak ktoś tu dobrze napisał, obawiali się kompromitacji, postawili autobus. Dobrze, że jest awans i tyle. Mam nadzieje, że wkrótce zaczną się rozmowy z Thiago o nowym kontrakcie, on po prostu musi zostać.
To raczej Pavard zagra obok Alaby a Kimmich na PO. Trochę zaskoczenie, że młody nie gra ale mam nadzieję, że plan jest taki, ustawić mecz w 1 połowie a potem wpuszczamy młodzież :-)
Raz już zamieszanie było z powodu Hoppa i więcej tego nie chcemy widzieć. Jakie przerywanie spotkania? raz już było, poszło w świat i na tym koniec, bez przesady.
Też tak sądzę, Neuer-Kimmich, Pavard, Alaba, Davies-Goretzka,Thiago, Mueller, Coutinho, Gnabry- Zirkzee. Jedyny znak zapytania to czy Tolisso nie wyjdzie za Leona. Odriozola, tylko nie to, nie chcemy mieć kłopotów.
Jaki walkower? za co? za transparent? Zgadzam się, że całe zamieszanie było przesadzone, spodziewam się, że inne grupy kibiców pójdą dalej i to będzie kontynuowane. To co wszystkim nałożą zakazy? Brednia. Widocznie wcześniejsze pomysly sprzeciwu nie przyniosły rezultatu stąd taki a nie inny i swój cel osiągnęli pytanie jakim kosztem.
@diablo dzięki za wyjaśnienie, czyli wyglada to na głupotę kibiców do tego zwykłe chamstwo trybunowe do tego inijowane prze obóz "wrogiej" Borussi. I to w stosunku do 80 letniego gościa? Faktycznie wstyd i to nie powinno mieć miejsca.
Czy ktoś może wyjaśnić czym spowodowany był ten transparent? O co tak naprawdę chodzi? Konsekwecje byście wyciągali? Ostre wpisy tu poszły na kibiców Bayernu, którzy zapewne jeżdzą na każdy mecz. Warto by było poznać prawdę albo czym się kierowali, że coś takiego wywiesili a nie od razu wydawać wyroki.
Niestety poza Pavardem wczoraj najsłabszy punkt. W sumie nie grał od jakiegoś czasu i to go tylko usprawiedliwia. Mimo wszystko to jest idealny obraz jeźdźca bez głowy. Niech się kuruje, prawda jest taka że w tej chwili nie ma innego zawodnika do grania takim systemem jak wczoraj. Zarówno Mueller jak i Coutinho to nie są skrzydłowi. Zostaje ewentualnie opcja przesunięcia Daviesa ale ja bym go nie ruszał skoro robi taką różnicę tam gdzie gra. Chociaż rewanż z Chelsea to może akurat dobre pole doświadczalne, czyli Alaba na lewą a Davies za Comana a Boa i Hernandez na środku. Wolałbym też, żeby Kimmich wrócił na prawą stronę, Pavard rozczarowuje.
Thiago koniecznie musi dostać nowy kontrakt, Mueller naprawdę robi świętną robotę, Gnabry to jest już klasa światowa a Boa widać, że fest przepracował zimę do tego fenomen Lewy i to jest paka znakomita.
Po pierwszej połowie byłem po prostu zły bo to wyglądało jak za czasów Pepa, niby piłka w grze a nic z tego nie wynika. Druga wynagrodziła wszystko i to był koncert w stylu Juppa. Lewy, Serge, Thiago i Thomas to była nasza oś do wygranej, Do tego na pewno trzeba pochwalić Daviesa plus Boa też miał niezłe zawody. Mimo wszystko pomimo takiej przewagi piłkarskiej to się mogło róźnie potoczyć. To "pykanie" z Neuerem doprowadza do nerwów, po co to robić? In minus dziś Pavard, ma kłopoty techniczne a także Coman, nic mu nie wychodziło, do tego kontuzja.
Ale męczarnie, niepotrzebne zabawy z ustawieniem mogły sporo kosztować. Dobrze, że Gnabry i Lewy dziś byli tam gdzie być powinni. Manu głupia strata jak w pucharze, za dużo jest tego tańcowania i znowu przez to są kłopoty. Odriozola niestety nic nie pokazał, pierwszy mecz może za wcześnie na podsumowanie ale poza tym, że wykosił Periscia to raczej za więcej go nie zapamiętamy.
To co jest trochę niepokojące to nie było dziś zawodnika, który by wziął ciężar gry na siebie wobec tego co się dzieje na boisku, Takie mecze w LM będą a tu nikt się nie pokazał a trener niestety też nie pomógł. Muszą to porządnie przeanalizować.
Od 2 lat powtarzam brać Upamecano, niepotrzebnie czekamy i w końcu pojedzie do Anglii. Zmiany Flicka dzisiaj nie do końca trafione, Cou na skrzydle to jest słaba koncepcja to samo Mueller. Trochę sobie sami utrudniliśmy te zawody. Cieszy powrót Hernandeza natomiast Boateng dziś poza jedną akcję całkiem dobry mecz. Na minus Kimmich, chociaż jedną interwencją chyba uratował bramkę.
Brak pomysłu na grę, niedokładność i wszystko za wolno, trzeba było trafić na początku. Trochę to mąci w głowie przed meczami z Chelsea. Chyba ten mecz pucharowy w środę też gdzieś wyszedł na niekorzyść motoryczną dziś. Ogólnie zawód ale nie jest to jakaś katastrofa.
Scholl ma rację, Kimmich więcej gada i gestykuluje niż dobrze gra. Każda decyzja sędziów musi być przez niego okrzyczana. Zachowuje się jak taki kieszonkowy kierownik na budowie z wąsikiem, którego każdy ma "w poważaniu". Młody już nie jest , czas dorosnąć do Bastiana daleko a czas leci. Oby sobie wziął do głowy takie rady i jeżeli sie z tym poprawi, zrozumie to za 3-4 lata będzie liderem przez duże L, czego mu życzę.
Z Chelsea to nigdy nie były dla nas łatwe mecze, to nie Arsenal z którym zawsze szło gładko. Bez walki się nie obędzie, liczę jednak już na dobry wynik w Londynie, który częściowo załatwi sprawę. Za Flicka trzymam kciuki, nie chcę nikogo innego.
Jest to wielkie zaskoczenie jak on się błyskawicznie zaadoptował, rozwinął i jak obecnie dominuje po swojej stronie boiska. Aż mnie korci, żeby go czasami spróbować w ofensywie na flance ale może nie ma co zmieniać czegoś co świetnie wygląda.
Oby się tylko na 4 tygodniach skończyło, coś mi mówi, że to będzie dłuższa przerwa. Miejmy nadzieję, że Coman wytrzyma przez ten czas a tu różnie może być.
Pewna wygrana trochę za dużo luzu w drugiej połowie, Thiago mvp, Flick najlepszy trener jaki tu był od czasów Juppa, pytanie jak się to wszystko okaże w LM, wynik z Lipska dobry, jest dobrze i czekamy na ten lutowy marsz w pełni optymizmu
Piątek do Bundesligi ok ale dlaczego do Herthy? To klub masakra bez najbliższej przyszłości do tego Klinsi jest tam trenerem a że się do tego słabo nadaje to już wiemy. Historia Wichniarka też daje do myślenia, owszem trzymam za niego kciuki ale moim zdaniem źle wybrał. Jeszcze trochę a wróci na wypożycznie do Cracovii i historia zatoczy koło ale niech walczy.
Brawo dla drużyny i trenera, to było to czego oczekujemy! Ledwo się runda zaczęła a tabela już zaczyna zmierzać ku tradycyjej formule jak co roku. Za dwa tygodnie ważny mecz ale sądzę, że już będzie lider a potem odjazd do przodu, z takim nastawieniem zespołu nie powinno być już problemów, jeszcze raz brawo Hansi.
Nas powinien interesować tylko punkt widzenia Bayernu i jego korzyści z tego transferu. Dlatego moim zdaniem to jest dobry ruch, młody będzie miał się czego nauczyć przy Neuerze, jeżeli to taki talent to tylko można zacierać ręce na przyszłość. Manu jest znakomity ale już nie tak dobry jak był przed kontuzją. To może być dla niego też kop do przodu a z drugiej strony może jest coś czego do końca nie wiemy a propos tej stopy. W tej sytuacji szkoda tylko Ulreicha, który swego czasu okazał się bardzo przydatny i może LM to dla niego za wysokie progi ale w bundeslidze sie sprawdził bardzo dobrze.
Meunier to nie jest zawodnik na Bayern, to taka gorsza wersja Pavarda, miał swoje przebłyski ale to żadne wzmocnienie. Boateng powinien za to odejść natychmiast, chyba że mocno przepracuje przygotowania a my nikogo nie pozyskamy i pewnie tak to się skończy.
Nie ma opcji, żeby Lewy wrócił do gry po trzech tygodniach, chyba że mówimy tu o minimalnej przepuklinie albo jest jakimś terminatorem. Na pewno wszyją mu siatkę to zawsze pomaga i zmniejsza ryzyko nawrotu. Życzę najlepszego ale moim zdaniem na mecz z Herthą nie da rady.
Javi niestety ale wypadnie na dłużej, to będzie się ciągnęło ze 2 miesiące. Ogólnie powoli zbliża się jego koniec gry w Bayernie, widać że lata lecą. Natomiast to jak się posunął Boateng jest niesamowite, z jednego z najlepszych obrońców w piłce jest w tej chwili powolnym, ciężkim pociągiem do tego popełniającym błędy jakby właśnie walnął dwie setki. Niedługo skończy karierę idąc w dół w tym tempie. Lewy chyba jest właśnie na stole, po niemiecku, nie ma chwili do stracenia co do rekonwalescencji, sądziłem że to będzie jutro.
Zirkzee - młody as z ławki, właściwe uratował 4 pkt w 2 meczach w 180 sekund. Tak jak się zapowiadało łatwo dziś nie było, irytujący mecz, skończyło się happy endem. Nasi niektórzy zupełnie na rezerwie fizycznie. Postawa Perisicia dziś lipa ale to co wyprawiał Kimmich to był istny dramat. Ważna wygrana na koniec i to się liczy.
Co do Lewego i tego zabiegu, przechodziłem podobne i to dwa razy po obu stronach. Pierwsze 2 tyg to są kłopoty z normalnym poruszaniem się, ostro rwie i boli, ważne to szybko się pionować ale to już go specjaliści poprowadzą. Po 4 tygodniach powinien wrócić do treningu i następne 2 do gry. 12 tygodni to spora przesada.
Jutro wcale nie będzie łatwo, nasi są zmęczeni, właściwie nie ma kim rotować a rywal się zamknie i to będzie odliczanka do pierwszego gola, pytanie kiedy on padnie i oby szybko. Za to dzisiaj piękne rezultaty po przerwach i w Hoffenheim i w Lubinie, 4 informacje z soccerstand i 4 gole w dobrą stronę :-) 2-1 rządzi dzisiaj i na jutro też się nie obrażę, a jedną jak nic strzeli Lewy, złoty but blisko.
Kuriozalna, dramatyczna postawa w obronie w drugiej połowie ale czekałem do końca spokojnie, czułem że fortuna nam odda co zabrała z Leverkusen i Gladbach i prosze młody Zirkzee strzela haha, brawo! Wieczór uratowany a chłopak gwarantuje dzisiejszego dnia nie zapomni do końca życia.
Powinniśmy go wykurować i jak najszybciej sprzedać, póki jest coś wart, on już sam sobie krzywdę potrafi zrobić, to jest tylko kwestia czasu aż coś następnego się wydarzy niestety.
Niemożliwe stało się możliwe dwa razy z rzędu to jest powiem szczerze szok dla mnie i ogólnie wkurw niezły. Frustracja to za mało powiedziane...z resztą chyba każdy widział wiązankę RL - k...m i ch...i taka prawda. Dziś kamyczek do Flicka dlaczego nie skorzystał ze zmian obserwując wydarzenia na boisku, Gnabry i Coutinho na ławce a my tracimy przewagę, Mueller potyka się o własne nogi a Coman jest na wylocie ze swoim graniem pod siebie. I tu nie ma reakcji gdzie się aż o to prosiło, kolejny mecz przegrany kuriozalnie na własne życzenie i uderzający w markę Bayernu, Boa i Javi dziś lipa do tego Coman i Mueller, Lewy też pudłuje, sędzowie też w ciemię bici. I na to wszytsko Goretzka jakby mu urwało jaja po przerwie. Trzeba chyba poczytać Kotarbińskiego o skuteczności i wcielić to w życie - trafiać do bramki.
Hasan niech się nie wygłupia z Pochettino, Flick ma zostać i kropka. Sposób w jaki prowadzi drużynę oraz postawę zespołu na boisku można porównać do czasów Juppa, to już chyba lepszej laurki wystawić nie można. Oby tak dalej.
Nie może a na pewno, po prostu przebił i przebija wszystkich, fenomen! Lewy jest ciągle lepszy i lepszy i lepszy, talent i praca, to można tylko porównać do Cristiano Ronaldo.
Pochettino może i dobry trener ale na dłuższą metę się w Bayernie nie sprawdzi. To jest kolejny południowiec a tylu już zawiodło. Dajmy sobie z tym spokój, na razie jest Flick a po nim ma być ten Hag i nie ma co kombinować.
@hoven - twój komentarz poniżej krytyki, Uli swoje błędy popełnił ale stabilizacja, pozycja fiansowa i wiele innych spraw w klubie to jego robota, za co wielkie dzięki Uli, powinien zostać jakimś honorowym prezesem o ile jest takie stanowisko.
Typowałem 3-1 dla nas ale Mats pomylił bramki ;-) Na poważnie to gładka wygrana, BvB mentalnie są ciency i po prostu się nas boją, kolejny raz zaliczyli pogrom.
Jestem zdecydowanie na nie, nie dość że już lata świetności ma za sobą to zdarzało mu się źle wypowiadać o Bayernie, nie wytrzymywał ciśnienia po tych wszystkich laniach które dostał. Wenger, Mourinho - stanowcze nie!
Wynik za wysoki, mecz pechowy, źle to się ułożyło, ogólnie jednak postawa takich piłkarzy jak Boateng, Pavard, Alaba, Coutinho czy Mueller i Gnabry dzisiaj to jest totalne dno!
Fatalne wieści w sprawie Lucasa, w ciągu kilku dni zostaliśmy bez dwóch najlepszych obrońców. Obawiam się, że to nie koniec. Boateng, który był odstawiony na boczny towar, zapewne odwykł od grania na dłuższe minuty, zaraz pewnie coś naciągnie. Trzeba jak najszybciej wprowadzać młodego Maia do gry. Nie zdziwię się jak zaczniemy grać ustawieniem Davies,Alaba,Pavard, Kimmich czyli w sumie obrona bez obrońców ? ;-)
Frajerstwo i partactwo! Na piechotę powinni wracać do Monachium i dostać kary finansowe. Za taką fuszerkę w normalnej pracy by była nagana i a może i wypowiedzenie. Zamiast 4 czy 5-1 oni zrobili remis, cyrk! To nie jest wina Kovaca, że Coman, Coutinho, Mueller i Goretzka się skompromitowali pod bramką a Hernandez pod drugą.
A to gnida ten Watzke, dupa uratowana, fotelik ma to teraz mu się nagle zebrało na takie teksty i odwracanie kota ogonem. Pewnie ma jakiś kompleks i tyle, w sumie to tyle razy baty zebrał od Bayernu na boisku on i jego klubik, że w głowie się coś poprzewracało ;-))
Po co w ogóle go wystawiłeś? Zawalił dwie bramki fatalnie zarówno w Londynie jak i wczoraj. Tymczasem Javi siedzi na ławce. Do siebie miej pretensje Nico.
Bardzo słaby mecz w wykonaniu Bayernu, coś mi się wydaje że zawiodła mentalność. Zapewne sądzono, że Hoffe się położy przed takim Tygrysem z Londynu i będzie czekało na najniższy wymiar kary. Kovac mógł zrobić więcej rotacji od początku, niektórzy zawodnicy przeszli obok meczu. Thiago, Coutinho obaj bezbarwni, Boa dwie bramki między nogami puścił, Perisić najgorsza zmiana w tym sezonie. Przeszkadzał też sędzia, miałem wrażenie że robił wszystko, żeby nam przeszkodzić. Ogólnie dostaliśmy dzisiaj kubeł zimnej wody na głowy z bardzo słabym rywalem, lipa!
Alaba ma pewnie stłuczone żebra, widać było że gra z trudem, zaciskał zęby, sędzia niestety okazał się kolejnym nieudacznikiem, Boa to chyba ma miesiąc z głowy, Lucas może by spróbował pograć w środku w takim układzie.
Doskonałe zwycięstwo! Trzeba przyznać, że człowiek dostaje niesamowitego, pozytywnego kopa po takim wieczorze. Typowałem wygraną 3-1 ale 7-2? Wynik przejdzie do historii klubu. Antybohater - sędzia i var co to były za decyzje z karnymi?! Obie błędne i przeciwko nam. Do tego Alaba jednak brutalnie potraktowany, takich obrazków się nie widuje a tu proszę nawet kartki nie pokazał.
Ter Stegen może się czuć rozczarowany bo w zeszłym roku to w sumie on powinien grać na MŚ a nie Manu po kontuzji i to przyznam był błąd Loewa. Natomiast od tamtego czasu Manu wydobrzał, grał w sumie cały sezon jest bramkarzem absolutnego topu i obecnie nie ma żadnej opcji żeby Ter Stegen zajął jego miejsce w kadrze. Niepotrzebnie wypalił z tą frustracją, musi poczekać jeszcze ze trzy lata i może dostanie szansę. Natomiast Uli, cóż emocje go poniosły, uznał że ktoś z jego rodziny Bayernu został zaatakowny w mediach i zaregował może zbyt za mocno ale to w sumie nic wielkiego się nie stało.
Zabrakło dokładności przede wszystkim w wykończeniu akcji. 35 strzałów robi wrażenie, rywal ciągle ustawiony w defensywie, robili co mogli aż w końcu spuchli i zaczęli popełniać błędy. Natomiast jestem ciekawy co by się stało gdyby Marin trafił na 1-1...Mogło by być nerwowo i kto wie jak to by się skończyło, 6-0 owszem, też było w zasięgu ale jedna akcja nas dzieliła od stresu, to nie było potrzebne.
Z punktu widzenia kibica ocena dużo niższa. Myślę, że takie 3+ bo czasami jednak pokazał klasę. Głównie jednak zawodził, nie potrafił przede wszystkim spełnić oczekiwań jakie były wraz z jego przyjściem. Do tego wichrzyciel w szatni, niepewna gra, nie ma po nim żadnej straty na boisku. Mimo wszystko powodzenia w Lidze Mistrzów bo w Bundeslidze to teraz ponownie rywal.
Grupa mocniejsza niż w zeszłym roku. W meczach wyjazdowych będzie się trzeba trochę napocić aczkolwiek po 4 kolejce awans powinien już być zaklepany. Ostatni mecz u siebie mamy ze Spurs o 1 miejsce w grupie.
Różnica jest większa na naszą korzyść ale to się liczy zespół a ich obecnie funkcjonuje lepiej, mam nadzieję że szybko złapiemy właściwy rytm to im łatwo odjedziemy.
@Jurgen1982 - ta dyskusja nie ma większego znaczenia jakiego byś nie mał paszportu czy odnaczenia, każdy ma swoje zdanie grunt, że obaj jesteśmy po stronie Bayernu i tak trzymać
@Jurgen1982 - nie mam potrzeby "szukać niżej" - mam 30 lat doświadczenia w piłce, sam grałem a do tego patent sędziego więc raczej jak to się mówi "nie ucz ojca..itd" bez urazy ale zostanę przy swoim zdaniu.
@Jurgen1982 - to jest moja opinia, Ribery powalony na linii pola karnego a linia to też pole karne a Perisic ręką przedłużył mur - i to jest pewny karny, trochę powagi kolego
Moim zdaniem karny po faulu na Francku dla Fiori i karny dla Schalke po zagraniu reką w murze przy rzucie wolnym. Nie wiem dlaczego sędziowie nie korzystają z Varu - może obstawili u buka - że nie będa korzystać? To teraz też można obsatwić, chore
Lewy widać dostał skrzydeł bo nowy kontrakt i przyjscie Perisica a zwłaszcza Coutinho. Oby tak dalej Robert! Szacun i powodzenia dalej. Gry nie oceniam, wygrana była raczej pewna i przyszła łatwo. Brak Thiago widoczny. Boateng odejdzie to raczej pewne, nie wytrzyma tego.
Sanches to jest drugi James, talent jest, grać potrafią ale nie na tym poziomie najwyższym a takim jest Bayern. Obaj skończą w przeciętnych klubach i może tam coś ugrają. Jak się za siebie wezmą, zwłaszcza mentalnie to coś z tego będzie. Natomiast nikt nie bedzie na to czekał kiedy to nastąpi. Powodzenia dla Renato - miał mało szans w sumie, wszystko przegrał na treningach ale widocznie coś w tym było. Co do BVB dziś wrócili do gry, znowu wygrali ale nie zawsze się to uda, jest to silna ekipa ale poczekajmy jak się na dobre Liga Mistrzów rozkręci i jak to wtedy będzie wyglądało.
Z tego co mówił ten nieszczęsny Urban - znawca, który jak dzisiaj ocenił poszczególnych zawodników to ręce opadły, to Coutinho psychnicznie jest drugim Jamesem, oby się mylił tak jak dzisiaj...Mueller najlepszy itd, skąd oni go wzięli w tym Eleven??
Mandżukić nie raz pokazał, że ma nie do końca równo pod sufitem. Będzie się dąsał, mieszał a jeszcze kogoś na treningu kopnie, żeby pokazać że ławka mu nie pasuje a byłby na nią skazany. Jestem za tym żeby Lewy miał zmiennika ale nie tego typu. Robert nie musi nic nikomu udowadniać a Mandżu no cóż, lata lecą to nie jest już ten sam zawodnik co w 2013 roku ale ego swoje ma.
@DieRoten - czyli ile wg Ciebie Bayern powinien teraz za niego zapłacić? Sugerujesz, że ponad 100 mln eur za zawodnika, który ma ciężką kontuzję? Skoro za żadnego zdrowego nigdy tyle nie zapłacił ba nawet się nie zbliżył? To jest odrealniona opcja ta nr 1. A w City liczą na medyków i nie zejdą z ceny do 70-80 mln teraz. Moim zdaniem nie dojdzie do tego transferu chyba, że Sane wróci zdrowy zimą i Bayern da te 100 mln ale nie więcej.
Opcja numer 1 jest zupełnie nierealna nie wiem jak można się w ogóle pod czymś takim podpisać i jeszcze za tym głosować. Moim zdaniem opcja nr 4 - rezygnujemy, za dwa lata będzie do wzięcia z free no chyba, że City spuści z ceny za rok do 50-60 baniek to może ta 3 o ile w ogóle Sane wróci do jako takiej formy i zdrowia.
Mandżu dobry pomysł ale 2 lata temu, teraz jest już za późno na takie historie. Chyba, że Franck ma wrócić ? ;-) I ciekawe co wtedy Arjen na to? W sumie to bym się nie obraził a tak poważnie lubiłem Mandżukicia za czasów gry w Monachium natomiast parę razy się nie popisał zwłaszcza w meczach przeciwko nam potem po odejściu, grał po chamsku, także dziękuje ale nie.
Ziyecha po prostu nie chcą, tyle w temacie. Ciekawe, że obaj z Anglii Odoi i Sane skończyli z ciężkimi kontuzjami. Z drugiej strony z Brazzo pewnie mało kto się liczy i stąd te zamieszanie. Do tej pory z reguły inaczej to wszystko wyglądało, transfery załatwione szybciej i sprawniej. Okienko jeszcze nie zamknięte, mimo wszystko trzeba domówić Wernera, po prostu szkoda tracić takiej okazji.
Zawsze miałem wrażenie, że los nam oddał co zabrał z tego finału na Camp Nou, ten sztylet w plecy tamtego wieczoru później nam dał mistrzostwa, wygrane karne i niesamowite wygrane jak ten wahnsinn z Getafe, strzał Patricka aż do meczu z Chelsea...tymczasem rok później robimy tryplet, chociaż jakby to wszystko podsumować - byliśmy lepsi w finale 99 roku, w 2012 też i to było ciosy ale w tych których wygraliśmy a było na noże też byliśmy lepsi na boisku, poza jednym finałem z Interem w 2010 roku gdzie czegoś zabrakło, reasumując - powinniśmy wygrać i w 99 i 2012
To było szaleństwo. Nigdy tego nie zapomnę, to był jeden z tych momentów euforii jakiej do końca życia się nie zapomni. Skład genialny, to był Wielki Bayern.
A w Lipsku normalnie grają, pełny stadion, można ? Nie dajmy się zwariować z tym wirusem.
Ciężki mecz do oglądania gdy na boisku jedna drużyna gra totalny antyfutbol. Jak ktoś tu dobrze napisał, obawiali się kompromitacji, postawili autobus. Dobrze, że jest awans i tyle. Mam nadzieje, że wkrótce zaczną się rozmowy z Thiago o nowym kontrakcie, on po prostu musi zostać.
To raczej Pavard zagra obok Alaby a Kimmich na PO. Trochę zaskoczenie, że młody nie gra ale mam nadzieję, że plan jest taki, ustawić mecz w 1 połowie a potem wpuszczamy młodzież :-)
Raz już zamieszanie było z powodu Hoppa i więcej tego nie chcemy widzieć. Jakie przerywanie spotkania? raz już było, poszło w świat i na tym koniec, bez przesady.
Też tak sądzę, Neuer-Kimmich, Pavard, Alaba, Davies-Goretzka,Thiago, Mueller, Coutinho, Gnabry- Zirkzee. Jedyny znak zapytania to czy Tolisso nie wyjdzie za Leona. Odriozola, tylko nie to, nie chcemy mieć kłopotów.
Jaki walkower? za co? za transparent? Zgadzam się, że całe zamieszanie było przesadzone, spodziewam się, że inne grupy kibiców pójdą dalej i to będzie kontynuowane. To co wszystkim nałożą zakazy? Brednia. Widocznie wcześniejsze pomysly sprzeciwu nie przyniosły rezultatu stąd taki a nie inny i swój cel osiągnęli pytanie jakim kosztem.
@diablo dzięki za wyjaśnienie, czyli wyglada to na głupotę kibiców do tego zwykłe chamstwo trybunowe do tego inijowane prze obóz "wrogiej" Borussi. I to w stosunku do 80 letniego gościa? Faktycznie wstyd i to nie powinno mieć miejsca.
Edytowano : 2020-03-01 01:11:03
inicjowane
Czy ktoś może wyjaśnić czym spowodowany był ten transparent? O co tak naprawdę chodzi? Konsekwecje byście wyciągali? Ostre wpisy tu poszły na kibiców Bayernu, którzy zapewne jeżdzą na każdy mecz. Warto by było poznać prawdę albo czym się kierowali, że coś takiego wywiesili a nie od razu wydawać wyroki.
Dramat! Fatalne wieści, oby faktycznie wrócił za miesiąc. Co za pech
Niestety poza Pavardem wczoraj najsłabszy punkt. W sumie nie grał od jakiegoś czasu i to go tylko usprawiedliwia. Mimo wszystko to jest idealny obraz jeźdźca bez głowy. Niech się kuruje, prawda jest taka że w tej chwili nie ma innego zawodnika do grania takim systemem jak wczoraj. Zarówno Mueller jak i Coutinho to nie są skrzydłowi. Zostaje ewentualnie opcja przesunięcia Daviesa ale ja bym go nie ruszał skoro robi taką różnicę tam gdzie gra. Chociaż rewanż z Chelsea to może akurat dobre pole doświadczalne, czyli Alaba na lewą a Davies za Comana a Boa i Hernandez na środku. Wolałbym też, żeby Kimmich wrócił na prawą stronę, Pavard rozczarowuje.
Thiago koniecznie musi dostać nowy kontrakt, Mueller naprawdę robi świętną robotę, Gnabry to jest już klasa światowa a Boa widać, że fest przepracował zimę do tego fenomen Lewy i to jest paka znakomita.
Po pierwszej połowie byłem po prostu zły bo to wyglądało jak za czasów Pepa, niby piłka w grze a nic z tego nie wynika. Druga wynagrodziła wszystko i to był koncert w stylu Juppa. Lewy, Serge, Thiago i Thomas to była nasza oś do wygranej, Do tego na pewno trzeba pochwalić Daviesa plus Boa też miał niezłe zawody. Mimo wszystko pomimo takiej przewagi piłkarskiej to się mogło róźnie potoczyć. To "pykanie" z Neuerem doprowadza do nerwów, po co to robić? In minus dziś Pavard, ma kłopoty techniczne a także Coman, nic mu nie wychodziło, do tego kontuzja.
Lewy czas na ligę mistrzów, czuję że tej wiosny to wszystko odpali po puchar.
We wtorek zobaczymy inną drużyną to pewne.
Ale męczarnie, niepotrzebne zabawy z ustawieniem mogły sporo kosztować. Dobrze, że Gnabry i Lewy dziś byli tam gdzie być powinni. Manu głupia strata jak w pucharze, za dużo jest tego tańcowania i znowu przez to są kłopoty. Odriozola niestety nic nie pokazał, pierwszy mecz może za wcześnie na podsumowanie ale poza tym, że wykosił Periscia to raczej za więcej go nie zapamiętamy.
Kara dla City na pewno zostanie złagodzona a Pep to niech się tutaj nie wybiera, mamy już trenera.
To co jest trochę niepokojące to nie było dziś zawodnika, który by wziął ciężar gry na siebie wobec tego co się dzieje na boisku, Takie mecze w LM będą a tu nikt się nie pokazał a trener niestety też nie pomógł. Muszą to porządnie przeanalizować.
Od 2 lat powtarzam brać Upamecano, niepotrzebnie czekamy i w końcu pojedzie do Anglii. Zmiany Flicka dzisiaj nie do końca trafione, Cou na skrzydle to jest słaba koncepcja to samo Mueller. Trochę sobie sami utrudniliśmy te zawody. Cieszy powrót Hernandeza natomiast Boateng dziś poza jedną akcję całkiem dobry mecz. Na minus Kimmich, chociaż jedną interwencją chyba uratował bramkę.
Brak pomysłu na grę, niedokładność i wszystko za wolno, trzeba było trafić na początku. Trochę to mąci w głowie przed meczami z Chelsea. Chyba ten mecz pucharowy w środę też gdzieś wyszedł na niekorzyść motoryczną dziś. Ogólnie zawód ale nie jest to jakaś katastrofa.
Scholl ma rację, Kimmich więcej gada i gestykuluje niż dobrze gra. Każda decyzja sędziów musi być przez niego okrzyczana. Zachowuje się jak taki kieszonkowy kierownik na budowie z wąsikiem, którego każdy ma "w poważaniu". Młody już nie jest , czas dorosnąć do Bastiana daleko a czas leci. Oby sobie wziął do głowy takie rady i jeżeli sie z tym poprawi, zrozumie to za 3-4 lata będzie liderem przez duże L, czego mu życzę.
Z Chelsea to nigdy nie były dla nas łatwe mecze, to nie Arsenal z którym zawsze szło gładko. Bez walki się nie obędzie, liczę jednak już na dobry wynik w Londynie, który częściowo załatwi sprawę. Za Flicka trzymam kciuki, nie chcę nikogo innego.
Jest to wielkie zaskoczenie jak on się błyskawicznie zaadoptował, rozwinął i jak obecnie dominuje po swojej stronie boiska. Aż mnie korci, żeby go czasami spróbować w ofensywie na flance ale może nie ma co zmieniać czegoś co świetnie wygląda.
Musi zostać, nie może być inaczej.
Oby się tylko na 4 tygodniach skończyło, coś mi mówi, że to będzie dłuższa przerwa. Miejmy nadzieję, że Coman wytrzyma przez ten czas a tu różnie może być.
Pewna wygrana trochę za dużo luzu w drugiej połowie, Thiago mvp, Flick najlepszy trener jaki tu był od czasów Juppa, pytanie jak się to wszystko okaże w LM, wynik z Lipska dobry, jest dobrze i czekamy na ten lutowy marsz w pełni optymizmu
Piątek do Bundesligi ok ale dlaczego do Herthy? To klub masakra bez najbliższej przyszłości do tego Klinsi jest tam trenerem a że się do tego słabo nadaje to już wiemy. Historia Wichniarka też daje do myślenia, owszem trzymam za niego kciuki ale moim zdaniem źle wybrał. Jeszcze trochę a wróci na wypożycznie do Cracovii i historia zatoczy koło ale niech walczy.
Brawo dla drużyny i trenera, to było to czego oczekujemy! Ledwo się runda zaczęła a tabela już zaczyna zmierzać ku tradycyjej formule jak co roku. Za dwa tygodnie ważny mecz ale sądzę, że już będzie lider a potem odjazd do przodu, z takim nastawieniem zespołu nie powinno być już problemów, jeszcze raz brawo Hansi.
Nas powinien interesować tylko punkt widzenia Bayernu i jego korzyści z tego transferu. Dlatego moim zdaniem to jest dobry ruch, młody będzie miał się czego nauczyć przy Neuerze, jeżeli to taki talent to tylko można zacierać ręce na przyszłość. Manu jest znakomity ale już nie tak dobry jak był przed kontuzją. To może być dla niego też kop do przodu a z drugiej strony może jest coś czego do końca nie wiemy a propos tej stopy. W tej sytuacji szkoda tylko Ulreicha, który swego czasu okazał się bardzo przydatny i może LM to dla niego za wysokie progi ale w bundeslidze sie sprawdził bardzo dobrze.
Meunier to nie jest zawodnik na Bayern, to taka gorsza wersja Pavarda, miał swoje przebłyski ale to żadne wzmocnienie. Boateng powinien za to odejść natychmiast, chyba że mocno przepracuje przygotowania a my nikogo nie pozyskamy i pewnie tak to się skończy.
To jest dobry znak, znaczy solidnie i mocno przepracowany obóz, nogi ciężkie a w kwietniu będzie odwrotnie.
Powiedział coś co jest oczywiste i o czym wszyscy wiemy, potrzeba wzmocnień zimą i tyle, ktoś ma inne zdanie?
@Elessar - nie wiedziałem ale skoro tak to musi być minimalna przepuklina, nic wielkiego
Nie ma opcji, żeby Lewy wrócił do gry po trzech tygodniach, chyba że mówimy tu o minimalnej przepuklinie albo jest jakimś terminatorem. Na pewno wszyją mu siatkę to zawsze pomaga i zmniejsza ryzyko nawrotu. Życzę najlepszego ale moim zdaniem na mecz z Herthą nie da rady.
Javi niestety ale wypadnie na dłużej, to będzie się ciągnęło ze 2 miesiące. Ogólnie powoli zbliża się jego koniec gry w Bayernie, widać że lata lecą. Natomiast to jak się posunął Boateng jest niesamowite, z jednego z najlepszych obrońców w piłce jest w tej chwili powolnym, ciężkim pociągiem do tego popełniającym błędy jakby właśnie walnął dwie setki. Niedługo skończy karierę idąc w dół w tym tempie. Lewy chyba jest właśnie na stole, po niemiecku, nie ma chwili do stracenia co do rekonwalescencji, sądziłem że to będzie jutro.
Zirkzee - młody as z ławki, właściwe uratował 4 pkt w 2 meczach w 180 sekund. Tak jak się zapowiadało łatwo dziś nie było, irytujący mecz, skończyło się happy endem. Nasi niektórzy zupełnie na rezerwie fizycznie. Postawa Perisicia dziś lipa ale to co wyprawiał Kimmich to był istny dramat. Ważna wygrana na koniec i to się liczy.
Co do Lewego i tego zabiegu, przechodziłem podobne i to dwa razy po obu stronach. Pierwsze 2 tyg to są kłopoty z normalnym poruszaniem się, ostro rwie i boli, ważne to szybko się pionować ale to już go specjaliści poprowadzą. Po 4 tygodniach powinien wrócić do treningu i następne 2 do gry. 12 tygodni to spora przesada.
Jutro wcale nie będzie łatwo, nasi są zmęczeni, właściwie nie ma kim rotować a rywal się zamknie i to będzie odliczanka do pierwszego gola, pytanie kiedy on padnie i oby szybko. Za to dzisiaj piękne rezultaty po przerwach i w Hoffenheim i w Lubinie, 4 informacje z soccerstand i 4 gole w dobrą stronę :-) 2-1 rządzi dzisiaj i na jutro też się nie obrażę, a jedną jak nic strzeli Lewy, złoty but blisko.
Statystki nie z tej galaktyki, fenomen! A czuje, ze z Wolfsburgiem coś jeszcze dorzuci.
Kuriozalna, dramatyczna postawa w obronie w drugiej połowie ale czekałem do końca spokojnie, czułem że fortuna nam odda co zabrała z Leverkusen i Gladbach i prosze młody Zirkzee strzela haha, brawo! Wieczór uratowany a chłopak gwarantuje dzisiejszego dnia nie zapomni do końca życia.
Lepiej ominąć Atletico i może jednak Real, idealnie Lyon, Atalanta lub Napoli. To powinien być ktoś z tej trójki i pewny awans.
Powinniśmy go wykurować i jak najszybciej sprzedać, póki jest coś wart, on już sam sobie krzywdę potrafi zrobić, to jest tylko kwestia czasu aż coś następnego się wydarzy niestety.
Niemożliwe stało się możliwe dwa razy z rzędu to jest powiem szczerze szok dla mnie i ogólnie wkurw niezły. Frustracja to za mało powiedziane...z resztą chyba każdy widział wiązankę RL - k...m i ch...i taka prawda. Dziś kamyczek do Flicka dlaczego nie skorzystał ze zmian obserwując wydarzenia na boisku, Gnabry i Coutinho na ławce a my tracimy przewagę, Mueller potyka się o własne nogi a Coman jest na wylocie ze swoim graniem pod siebie. I tu nie ma reakcji gdzie się aż o to prosiło, kolejny mecz przegrany kuriozalnie na własne życzenie i uderzający w markę Bayernu, Boa i Javi dziś lipa do tego Coman i Mueller, Lewy też pudłuje, sędzowie też w ciemię bici. I na to wszytsko Goretzka jakby mu urwało jaja po przerwie. Trzeba chyba poczytać Kotarbińskiego o skuteczności i wcielić to w życie - trafiać do bramki.
@Mort - tzn, że chyba źle życzysz Bayernowi.
Kto wpada na takie idiotyczne pomysły? Kiedy skończy się bredzenie o tym nieszczęsnym Tuchelu, nikt go tutaj nie chce i kropka.
Jutro to będzie łatwe 3 lub 4-0 ale ten mecz z Gldbach to może być niezła wojna.
Totalna głupota zarówno potencjalne jego zatrudnienie jak i wypisywanie takich bzdur.
Hasan niech się nie wygłupia z Pochettino, Flick ma zostać i kropka. Sposób w jaki prowadzi drużynę oraz postawę zespołu na boisku można porównać do czasów Juppa, to już chyba lepszej laurki wystawić nie można. Oby tak dalej.
Nie może a na pewno, po prostu przebił i przebija wszystkich, fenomen! Lewy jest ciągle lepszy i lepszy i lepszy, talent i praca, to można tylko porównać do Cristiano Ronaldo.
Dlaczego?
Jedziemy do Belgradu
Pewna wygrana, szkoda tylko że Lewy nic nie trafił ale za to miał asystę. Wyniki drużyny pod wodzą Hansiego budzą szacunek, oby tak do końca rundy.
Świetne wiadomości Robert, już jesteś Hegemonem a do tego po prostu wzorem do naśladowania i to nie tylko dla piłkarzy. Powodzenia dalej!
Pochettino może i dobry trener ale na dłuższą metę się w Bayernie nie sprawdzi. To jest kolejny południowiec a tylu już zawiodło. Dajmy sobie z tym spokój, na razie jest Flick a po nim ma być ten Hag i nie ma co kombinować.
@hoven - twój komentarz poniżej krytyki, Uli swoje błędy popełnił ale stabilizacja, pozycja fiansowa i wiele innych spraw w klubie to jego robota, za co wielkie dzięki Uli, powinien zostać jakimś honorowym prezesem o ile jest takie stanowisko.
Typowałem 3-1 dla nas ale Mats pomylił bramki ;-) Na poważnie to gładka wygrana, BvB mentalnie są ciency i po prostu się nas boją, kolejny raz zaliczyli pogrom.
@sylwester123 - rozumiem, że to był żart? Obie kandydatury FATALNE, życzę Flickowi powodzenia.
To były wypowiedzi dotyczące naszych meczów z nimi a nie Hitzfelda i Gnabrego.
Jestem zdecydowanie na nie, nie dość że już lata świetności ma za sobą to zdarzało mu się źle wypowiadać o Bayernie, nie wytrzymywał ciśnienia po tych wszystkich laniach które dostał. Wenger, Mourinho - stanowcze nie!
Powodzenia Panowie i oby to coś przyniosło, każde rozwiązanie jest lepsze niż potencjalne zatrudnianie Mourinho, który byłby zarazą w klubie.
Wynik za wysoki, mecz pechowy, źle to się ułożyło, ogólnie jednak postawa takich piłkarzy jak Boateng, Pavard, Alaba, Coutinho czy Mueller i Gnabry dzisiaj to jest totalne dno!
Fatalne wieści w sprawie Lucasa, w ciągu kilku dni zostaliśmy bez dwóch najlepszych obrońców. Obawiam się, że to nie koniec. Boateng, który był odstawiony na boczny towar, zapewne odwykł od grania na dłuższe minuty, zaraz pewnie coś naciągnie. Trzeba jak najszybciej wprowadzać młodego Maia do gry. Nie zdziwię się jak zaczniemy grać ustawieniem Davies,Alaba,Pavard, Kimmich czyli w sumie obrona bez obrońców ? ;-)
Zobaczymy, nie wyglądało to dobrze ale może wróci w marcu?
Frajerstwo i partactwo! Na piechotę powinni wracać do Monachium i dostać kary finansowe. Za taką fuszerkę w normalnej pracy by była nagana i a może i wypowiedzenie. Zamiast 4 czy 5-1 oni zrobili remis, cyrk! To nie jest wina Kovaca, że Coman, Coutinho, Mueller i Goretzka się skompromitowali pod bramką a Hernandez pod drugą.
Najlepszego Mehmet!
A to gnida ten Watzke, dupa uratowana, fotelik ma to teraz mu się nagle zebrało na takie teksty i odwracanie kota ogonem. Pewnie ma jakiś kompleks i tyle, w sumie to tyle razy baty zebrał od Bayernu na boisku on i jego klubik, że w głowie się coś poprzewracało ;-))
Zaraz zaraz - a Marcel Witeczek i Adolfo Valencia ??
Mueller dobrze się sprawdza jako zmiennik, może być niezadowolony ale wątpię żeby się gdzieś wybierał.
Po co w ogóle go wystawiłeś? Zawalił dwie bramki fatalnie zarówno w Londynie jak i wczoraj. Tymczasem Javi siedzi na ławce. Do siebie miej pretensje Nico.
Bardzo słaby mecz w wykonaniu Bayernu, coś mi się wydaje że zawiodła mentalność. Zapewne sądzono, że Hoffe się położy przed takim Tygrysem z Londynu i będzie czekało na najniższy wymiar kary. Kovac mógł zrobić więcej rotacji od początku, niektórzy zawodnicy przeszli obok meczu. Thiago, Coutinho obaj bezbarwni, Boa dwie bramki między nogami puścił, Perisić najgorsza zmiana w tym sezonie. Przeszkadzał też sędzia, miałem wrażenie że robił wszystko, żeby nam przeszkodzić. Ogólnie dostaliśmy dzisiaj kubeł zimnej wody na głowy z bardzo słabym rywalem, lipa!
Alaba ma pewnie stłuczone żebra, widać było że gra z trudem, zaciskał zęby, sędzia niestety okazał się kolejnym nieudacznikiem, Boa to chyba ma miesiąc z głowy, Lucas może by spróbował pograć w środku w takim układzie.
Doskonałe zwycięstwo! Trzeba przyznać, że człowiek dostaje niesamowitego, pozytywnego kopa po takim wieczorze. Typowałem wygraną 3-1 ale 7-2? Wynik przejdzie do historii klubu. Antybohater - sędzia i var co to były za decyzje z karnymi?! Obie błędne i przeciwko nam. Do tego Alaba jednak brutalnie potraktowany, takich obrazków się nie widuje a tu proszę nawet kartki nie pokazał.
Ter Stegen może się czuć rozczarowany bo w zeszłym roku to w sumie on powinien grać na MŚ a nie Manu po kontuzji i to przyznam był błąd Loewa. Natomiast od tamtego czasu Manu wydobrzał, grał w sumie cały sezon jest bramkarzem absolutnego topu i obecnie nie ma żadnej opcji żeby Ter Stegen zajął jego miejsce w kadrze. Niepotrzebnie wypalił z tą frustracją, musi poczekać jeszcze ze trzy lata i może dostanie szansę. Natomiast Uli, cóż emocje go poniosły, uznał że ktoś z jego rodziny Bayernu został zaatakowny w mediach i zaregował może zbyt za mocno ale to w sumie nic wielkiego się nie stało.
Zabrakło dokładności przede wszystkim w wykończeniu akcji. 35 strzałów robi wrażenie, rywal ciągle ustawiony w defensywie, robili co mogli aż w końcu spuchli i zaczęli popełniać błędy. Natomiast jestem ciekawy co by się stało gdyby Marin trafił na 1-1...Mogło by być nerwowo i kto wie jak to by się skończyło, 6-0 owszem, też było w zasięgu ale jedna akcja nas dzieliła od stresu, to nie było potrzebne.
Szacun Chłopaki i oby tak dalej!
Z punktu widzenia kibica ocena dużo niższa. Myślę, że takie 3+ bo czasami jednak pokazał klasę. Głównie jednak zawodził, nie potrafił przede wszystkim spełnić oczekiwań jakie były wraz z jego przyjściem. Do tego wichrzyciel w szatni, niepewna gra, nie ma po nim żadnej straty na boisku. Mimo wszystko powodzenia w Lidze Mistrzów bo w Bundeslidze to teraz ponownie rywal.
Grupa mocniejsza niż w zeszłym roku. W meczach wyjazdowych będzie się trzeba trochę napocić aczkolwiek po 4 kolejce awans powinien już być zaklepany. Ostatni mecz u siebie mamy ze Spurs o 1 miejsce w grupie.
Będzie i tak miał swój głos, dobrze że zostaje w Radzie.
Lewy dzisiaj podpisze kontrakt a w sobotę sobie to uświetni kolejnym hat-trickiem.
Różnica jest większa na naszą korzyść ale to się liczy zespół a ich obecnie funkcjonuje lepiej, mam nadzieję że szybko złapiemy właściwy rytm to im łatwo odjedziemy.
@Jurgen1982 - ta dyskusja nie ma większego znaczenia jakiego byś nie mał paszportu czy odnaczenia, każdy ma swoje zdanie grunt, że obaj jesteśmy po stronie Bayernu i tak trzymać
@Jurgen1982 - nie mam potrzeby "szukać niżej" - mam 30 lat doświadczenia w piłce, sam grałem a do tego patent sędziego więc raczej jak to się mówi "nie ucz ojca..itd" bez urazy ale zostanę przy swoim zdaniu.
@Jurgen1982 - to jest moja opinia, Ribery powalony na linii pola karnego a linia to też pole karne a Perisic ręką przedłużył mur - i to jest pewny karny, trochę powagi kolego
Moim zdaniem karny po faulu na Francku dla Fiori i karny dla Schalke po zagraniu reką w murze przy rzucie wolnym. Nie wiem dlaczego sędziowie nie korzystają z Varu - może obstawili u buka - że nie będa korzystać? To teraz też można obsatwić, chore
Lewy widać dostał skrzydeł bo nowy kontrakt i przyjscie Perisica a zwłaszcza Coutinho. Oby tak dalej Robert! Szacun i powodzenia dalej. Gry nie oceniam, wygrana była raczej pewna i przyszła łatwo. Brak Thiago widoczny. Boateng odejdzie to raczej pewne, nie wytrzyma tego.
Sanches to jest drugi James, talent jest, grać potrafią ale nie na tym poziomie najwyższym a takim jest Bayern. Obaj skończą w przeciętnych klubach i może tam coś ugrają. Jak się za siebie wezmą, zwłaszcza mentalnie to coś z tego będzie. Natomiast nikt nie bedzie na to czekał kiedy to nastąpi. Powodzenia dla Renato - miał mało szans w sumie, wszystko przegrał na treningach ale widocznie coś w tym było. Co do BVB dziś wrócili do gry, znowu wygrali ale nie zawsze się to uda, jest to silna ekipa ale poczekajmy jak się na dobre Liga Mistrzów rozkręci i jak to wtedy będzie wyglądało.
@KingWizard - to nie wiem skąd jego opinia o Muelerze po 1 połowie meczu i opnia na koniec...
Edytowano : 2019-08-17 00:18:39
to nie wiem skąd jego opinia o Muelerze po 1 połowie meczu i opinia na koniec...
Z tego co mówił ten nieszczęsny Urban - znawca, który jak dzisiaj ocenił poszczególnych zawodników to ręce opadły, to Coutinho psychnicznie jest drugim Jamesem, oby się mylił tak jak dzisiaj...Mueller najlepszy itd, skąd oni go wzięli w tym Eleven??
Neuer - Kimmich, Boa, Sule, Alaba - Tolisso, Thiago, Goretzka - Coman, Gnabry, Lewandowski. - tak bym to zestawił.
Mandżukić nie raz pokazał, że ma nie do końca równo pod sufitem. Będzie się dąsał, mieszał a jeszcze kogoś na treningu kopnie, żeby pokazać że ławka mu nie pasuje a byłby na nią skazany. Jestem za tym żeby Lewy miał zmiennika ale nie tego typu. Robert nie musi nic nikomu udowadniać a Mandżu no cóż, lata lecą to nie jest już ten sam zawodnik co w 2013 roku ale ego swoje ma.
Niestety Effe ale się mylisz.
To się zaczyna robić FC Chorwacja czy co??
Sane nie jest wart 100 mln a już zwłaszcza po kontuzji, to był taki transfer z musu ale nie wypalił i trzeba o nim zapomnieć, szukać innych rozwiązań.
@DieRoten - czyli ile wg Ciebie Bayern powinien teraz za niego zapłacić? Sugerujesz, że ponad 100 mln eur za zawodnika, który ma ciężką kontuzję? Skoro za żadnego zdrowego nigdy tyle nie zapłacił ba nawet się nie zbliżył? To jest odrealniona opcja ta nr 1. A w City liczą na medyków i nie zejdą z ceny do 70-80 mln teraz. Moim zdaniem nie dojdzie do tego transferu chyba, że Sane wróci zdrowy zimą i Bayern da te 100 mln ale nie więcej.
Opcja numer 1 jest zupełnie nierealna nie wiem jak można się w ogóle pod czymś takim podpisać i jeszcze za tym głosować. Moim zdaniem opcja nr 4 - rezygnujemy, za dwa lata będzie do wzięcia z free no chyba, że City spuści z ceny za rok do 50-60 baniek to może ta 3 o ile w ogóle Sane wróci do jako takiej formy i zdrowia.
Mandżu dobry pomysł ale 2 lata temu, teraz jest już za późno na takie historie. Chyba, że Franck ma wrócić ? ;-) I ciekawe co wtedy Arjen na to? W sumie to bym się nie obraził a tak poważnie lubiłem Mandżukicia za czasów gry w Monachium natomiast parę razy się nie popisał zwłaszcza w meczach przeciwko nam potem po odejściu, grał po chamsku, także dziękuje ale nie.
Ziyecha po prostu nie chcą, tyle w temacie. Ciekawe, że obaj z Anglii Odoi i Sane skończyli z ciężkimi kontuzjami. Z drugiej strony z Brazzo pewnie mało kto się liczy i stąd te zamieszanie. Do tej pory z reguły inaczej to wszystko wyglądało, transfery załatwione szybciej i sprawniej. Okienko jeszcze nie zamknięte, mimo wszystko trzeba domówić Wernera, po prostu szkoda tracić takiej okazji.
Nie jestem wielkim fanem tego zawodnika ale może faktycznie dogadać się na jakieś 15-18 m mln i go brać już teraz skoro tyle opcji nie wypaliło.
Dobry zawodnik, przyda się, potrafi zrobić różnicę. Wiek ma jeszcze ok, czekamy na jeszcze dwa nazwiska.