dobrze, że gramy u siebie. Przejdziemy dalej na pewno!! Pozdrawiam
01.11.2009 19:40
są już tylko 4pkt straty do HSV i Bayeru. Dopiero było 8. Poprawią się jeszcze trochę i powinno być ok. Tylko takie mecze jak np. ze słabym w tym sezonie Stuttgartem w najbliższy weekend trzeba wygrywać - ale odkrycie;). Pozdrawiam!
26.10.2009 12:29
w sumie dido57 ma rację. Bez Ribery'ego nie ma kto rozruszać gry. Poza tym nie chcę krakać, ale z taka grą jak wczoraj ewentualne, samo zwycięstwo z Maccabi może nie wystarczyć do awansu z grupy. Tak grając ciężko będzie wygrać z Juventusem na wyjeździe i nawet z Bordeaux u siebie:/.
22.10.2009 18:34
Z HSV ostatnio gra nam się ciężko, dość powiedzieć, że ostatnie zwycięstwo Bayern odniósł 25.11.2006 - masakra. Mecz w Hamburgu wygraliśmy 2:1, a bramki strzelili Makaay i Pizarro (a dla HSV - van den Vaart). Wtedy była to 14 kolejka, Bayern zajmował 4 miejsce w tabeli, a Hamburg... dopiero 17
25.09.2009 17:50
Czy ma pan jakieś specjalne treningi poprawiające kondycję?
„Gram tylko z synem w ogródku”. :D :D dobre!!
Wszyscy już to pisali po sto razy, ale konkurencja w ataku naprawdę jest niesamowita. W sumie mógłby zagrać przeciwko HSV, a nóż strzeliłby bramkę swojej byłej drużynie..
24.09.2009 20:18
może się jeszcze rozkręci. Faktycznie z osądzaniem jego, lub kogokolwiek z drużyny trzeba poczekać przynajmniej do zimy. A w ogóle to grając w Stuttgarcie strzelił 63 bramki w 121 meczach, u nas ma 3 w 6 - średnią narazie zachowuje ;))
dobrze, że gramy u siebie. Przejdziemy dalej na pewno!! Pozdrawiam
01.11.2009 19:40
są już tylko 4pkt straty do HSV i Bayeru. Dopiero było 8. Poprawią się jeszcze trochę i powinno być ok. Tylko takie mecze jak np. ze słabym w tym sezonie Stuttgartem w najbliższy weekend trzeba wygrywać - ale odkrycie;). Pozdrawiam!
26.10.2009 12:29
w sumie dido57 ma rację. Bez Ribery'ego nie ma kto rozruszać gry. Poza tym nie chcę krakać, ale z taka grą jak wczoraj ewentualne, samo zwycięstwo z Maccabi może nie wystarczyć do awansu z grupy. Tak grając ciężko będzie wygrać z Juventusem na wyjeździe i nawet z Bordeaux u siebie:/.
22.10.2009 18:34
Z HSV ostatnio gra nam się ciężko, dość powiedzieć, że ostatnie zwycięstwo Bayern odniósł 25.11.2006 - masakra. Mecz w Hamburgu wygraliśmy 2:1, a bramki strzelili Makaay i Pizarro (a dla HSV - van den Vaart). Wtedy była to 14 kolejka, Bayern zajmował 4 miejsce w tabeli, a Hamburg... dopiero 17
25.09.2009 17:50
Czy ma pan jakieś specjalne treningi poprawiające kondycję?
„Gram tylko z synem w ogródku”. :D :D dobre!!
Wszyscy już to pisali po sto razy, ale konkurencja w ataku naprawdę jest niesamowita. W sumie mógłby zagrać przeciwko HSV, a nóż strzeliłby bramkę swojej byłej drużynie..
24.09.2009 20:18
może się jeszcze rozkręci. Faktycznie z osądzaniem jego, lub kogokolwiek z drużyny trzeba poczekać przynajmniej do zimy. A w ogóle to grając w Stuttgarcie strzelił 63 bramki w 121 meczach, u nas ma 3 w 6 - średnią narazie zachowuje ;))
24.09.2009 09:29