REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Dam sobie uciąć rękę, że na pewno przyjdzie przynajmniej jeden stoper(ale w przypadku odejścia Benatii będzie jeszcze ktoś lekko młodszy do ogrania) + prawy obrońca(zarząd szuka już następcy Lahma i te poszukiwania wydają się być naprawdę poważne) + ktoś za Goetze/Thiago w przypadku jego odejścia.

bzdura. takich będzie teraz sporo.

XYZ - Simeone powiedział kiedyś jedno z najmądrzejszych zdań, które padły z ust trenera kiedykolwiek: płacą mi za wygrywanie, nie za to bym ładnie grał.

Gra Atletico może się nie podobać, ale jest konsekwentna i przynosi rezultaty.

Ja tam będę trzymał kciuki za Atletico. Zagrali z nami naprawdę solidny dwumecz i strasznie żałuję, że trafiliśmy na siebie w półfinale, bo to powinien być finał. Oczy bolą od patrzenia na City-Real.

@josh - nie ma problemu :)

@marienplatz - Nie w którymś akapicie, bo powiedziałbym, że ponad połowa tekstu to rozliczanie Pepa z wad :) Jednak z tytułem zgadzam się w stu procentach. Inaczej bym go nie dał. Pep mnie zawiódł, w tym trzecim sezonie już przestałem wierzyć w jego projekt. Jednak jego statystyki są faktami.

Triumfy na krajowym podwórku są dla mnie bardzo ważne. Pamiętam czasy, gdy męczyliśmy się w meczach ligowych. Gdy wygrywaliśmy z Kolonią do przerwy, by ostatecznie przegrać. I dlatego doceniam to co jest teraz. Jasne, jak każdy kibic oczekuję triumfów w Europie, ale nie będę udawał, że jestem ślepy na pozostałe rzeczy.

@josh - bardzo mi przykro, że jesteś w stanie zrozumieć ten tekst tylko jako obronę Pepa. W zamian atakujesz mnie i nie potrafisz w normalny sposób i uargumentowany odnieść się do tego co napisałem.

Nie doszedłeś do momentu, w którym napisałem, że Pep zawiódł? Jak podsumowałem jego pracę w Europie?

Wymieniłem jego zalety, to jak udało mu się zdominować ligę itp., ale przy tym podałem także jego wady - ten tekst jest neutralny. Nie ma żadnego wydźwięku. Chcę jedynie dać do zrozumienia, że Pep odejdzie z Bayernu jako zapewne trzykrotny triumfator Bundesligi, zdobywca raz lub dwa DFB-Pokal, 3x półfinały LM i pozostałe trofea. Chyba sam przyznasz, że statystycznie wygląda to okazale?

Dlatego właśnie wielu trenerów chciałoby "przegrywać" jak Pep.

Następnym razem zapraszam do rozmowy, nie wylewania jadu.

@nyy - nie wiem, gdzie widzisz laurkę. Zmierzam jedynie do tego, że okresu Pepa nie można traktować jako totalnej porażki.

Swoją drogą na ZDF przeanalizowali na powtórkach sytuację z faulem Martineza i rzeczywiście zahaczył Torresa w polu karnym. Wslizg rzeczywiście zaczął się przed polem karnym, ale do faulu nie doszło w tym momencie.

@MateuszFCB - nie było żadnego spalonego. Błąd Alaby, który źle się ustawił.

Ciężko cokolwiek napisać...Przeczuwałem, że nie damy rady zagrać całego meczu bez popełnienia błędu, ale to i tak boli...Pobyt Pepa u nas dał drużynie wiele pozytywów, to nie ulega wątpliwości. Jednak wątpliwości nie ulega też to, że w LM po prostu zawiódł.

Dla jednych 3x półfinał może brzmieć super, ale wiemy jaki był plan zarządu i trenera. Zbudowanie potęgi dominującej w Europie. Teraz już nie ma co płakać nad rozlanym meczem. Jakoś jestem wybrakowany z emocji, że ten DFB-Pokal już mnie tak elektryzuje...

Pele - nie wiem gdzie przeczytałeś takie bzdury. Medhi nic takiego nie powiedział.

@Roy - nie wiem jakie media czytasz i nie wiem czemu oceniasz Costę tak bardzo powierzchownie. Chłopak jesienią wyglądał znakomicie. Problem nie wynika z braku odpowiedniej jakości, ale z tego, że obniżył loty po kontuzji. Tym bardziej warto dodać, że latem prawie w ogóle nie odpoczywał.

Nie uważam tego za dobry pomysł. Gość na pewno nie jest na tyle dobry, by widniał na szczycie naszych wydatków transferowych. Tym bardziej, że nie jest to piłkarz, który w znaczny sposób przewyższa Thiaga, o ile w ogóle przewyższa.

Chyba że klub planuje przesunąć Hiszpana do przodu(w miejsce odchodzącego Goetzego) i wtedy miejsce Thiaga zajmie właśnie Bośniak.

@Marian99- od kiedy rozwój piłkarza kończy się na 26 latach?

@fangraczybayernu - taki z Ciebie fan, że nawet nie wiesz o co chodzi. Hummels chce trafić do Bayernu. Zaprzeczył jedynie słowom Hoenessa, który twierdził, że Niemiec sam się oferował Bayernowi.

@Mati - nie wiem czemu zdublował mi się komentarz. Nie narzucam Ci mojego zdania. Zmierzam jedynie do tego, by nie podchodzić do każdego tekstu z przekonaniem "i tak w to nie uwierzę", ale z podejściem "oni mogą mieć rację".

Dla mnie np. negowanie informacji Bilda odnośnie do Bayernu to po prostu brak jakiegokolwiek obeznania, bo nie pamietam kiedy się ostatnio pomylili.

Co do Di Marii - o niej właśnie pisał Bild. Reschke nawet latał go obserwować i to jest fakt. Tak samo jak to, że pisali o tym, że okazał się za drogi jak na realia finansowe polityki Bayernu.

@mati - ten tekst był właśnie o tym, że niektórzy nie wymyślają i to miałeś wynieść po jego przeczytaniu :)

@mati - ten tekst był właśnie o tym, że niektórzy nie wymyślają i to miałeś wynieść po jego przeczytaniu :)

@BaVaR - problem w tym, że napisałeś utopijny komentarz, który nie ma żadnego pokrycia z rzeczywistością. Hummels chciał odejść teraz. Jakby nie zadeklarował chęci odejścia do nas to i tak by z tej Borussii odszedł.

"Musimy przemyśleć co nas czeka w rewanżu, przeanalizować to co zrobił Saul"- no jasne. Tylko szkoda, że to jest powtórka z sytuacji Moraty z rewanżu z Juventusem. Wtedy również nikt z naszych nie palił się do tego, by zagrać Hiszpanowi piłkę.

Jakbyśmy teraz nie kupili Hummelsa to przedłużyłby kontrakt z BVB lub odszedł gdzie indziej. Naprawdę wierzysz w to, że kibice daliby mu żyć wiedząc, iż nie chce przedłużyć umowy i domyślając się, że pójdzie do Bayernu? :)

Panowie, przychodzi do nas jeden z najlepszych stoperów na świecie a wy się martwicie o cenę...:)

@Ribery - reporter Bilda poinformował, że Borussia chce 38 mln euro.

Świetne wieści w sprawie Matsa, ale to było pewne :)

Co do Reusa - takie "dokuczanie" ze strony zawodników jest nawet fajne. Dla mnie jednak to wyszło słabo, bo przestraszony Marco szybko usunął swój wpis. Nie wiem jakie były jego intencje, ale trochę to dziwne.

@gorszcz- tak jak napisał Bayern. Jednak rzeczywiście to zmienię, bo może wprowadzać w zakłopotanie.

@Murphy - Thiago bez wątpienia zagrał słabo, ale akurat jego zejście z boiska było mocno widoczne pod względem stracenia kontroli nad meczem.

@Nookie - ja od dawna uważam, że wszechstronność Pepa zrobiła z Alaby kompletnie niewyróżniającego się piłkarza. Jest dobry i tyle, ale nie zrobi żadnej różnicy - takiej jaką robił kiedyś grając jako typowy lewy obrońca.

Mam nadzieję, że Carlo przemówi mu do rozumu.

Także dziwi mnie to, że Bernat grał w pierwszym składzie. Nie będę nawet komentował tego, że kosztem Benatii - wątpię w to, że Marokańczyk ustępuje innym pod względem umiejętności na tyle, by kosztem niego grał taki parodysta.

Co do Alaby na lewej obronie - jasne, to lepsze wyjście niż Bernat, ale w moim odczuciu u Pepa jest jedynie średnim lewym obrońcą. Jego gra i tak skupiałaby się na tym, by schodzić to środka i tam robić przewagę. Strasznie brakuje mi tych jego rajdów przy linii.

@Bayern022 - w żadnym wypadku nie można tak mówić, bo Pep jednak wprowadził sporo dobrych rzeczy do Bayernu i to jest fakt. Ivan ma jednak rację - Hiszpan nigdy nie był i nie będzie trenerem, którego będzie kiedyś można utożsamiać z tym klubem.

I pełna zgoda co do bramki. Zwykła nonszalancja - powtórka tego, co było z Juve przy akcji Moraty.

@Gabricone

"Barcelona mogła wykorzystać ten "problem" Atletico, jednak nieskuteczność pogrążyła Katalończyków."
- ok, ale to samo odnosi się do dzisiejszego meczu. I na dobrą sprawę Atletico też miało okazję do tego, by dzisiejszy mecz też zakończył się 2:0. Taki jest właśnie ich styl gry.

Nie ma co się rozwodzić nad tym meczem i analizować. Potrzebujemy tego, by nasi zagrali z pełnym skupieniem i pasją od pierwszej minuty. Musimy rozpocząć mecz z Atleti w taki sposób, jak Borussia naskoczyła na Liverpool.

@Dugi, zgadzam się. Thiago zagrał dziś zdecydowanie poniżej oczekiwań, ale też mocno widoczne było to, jak straciliśmy kontrolę nad środkiem pola po jego zejściu.

Lokus - w takim razie doprecyzuję. Chciałbym awansu i chciałbym zwycięstwa w finale. Przez całe spotkanie będę trzymał kciuki za awans naszych, ale po minionych półfinałach, po tym, że gramy tym samym stylem gry i łatwo nas zaskoczyć, przez to, że nie umiemy utrzymać koncentracji przez cały mecz mam lekkie wątpliwości :)

Panowie, rozmawiajcie normalnie. Każdy może mieć inne zdanie i to uszanujcie. Kibicujemy temu samemu klubowi i nie ma sensu się spinać o różnice poglądów.

@lokus - nie zrozumieliśmy się. Ja też wierzę w ten awans i całym sercem jestem za nami - inaczej przecież nie poświęcałbym tyle czasu na funkcjonowanie tej strony. Po prostu nie jestem aż tak optymistycznie nastawiony do rewanżu jak niektórzy.

@nookie - Atletico dziś było na pewno drużyną na naszym poziomie. Nie lepszą, nie gorszą - równorzędny rywal. Jedyną różnicą jest to, że my nie potrafimy utrzymać koncentracji przez 90 minut i dlatego mam spore obawy co do rewanżu. Tam strata bramki będzie równała się koniecznością strzelenia trzech.

@hoven, możemy mieć odmienne zdania na dany temat, ale każda strona powinna zachować kulturę dyskusji. Nie zgadzam się z każdym, ale to nie oznacza, że mam ich prowokować. Radzę Ci uważać, bo inaczej pożegnasz się z możliwością "dyskutowania"/

A ja mam wrażenie, że wielu ma problem z prostą interpretacją. Np. Snafu.

Gdzie ja napisałem, że nie wierzę w awans? Przez kolejne 90 minut będę trzymał kciuki za to, by naszym się udało. Po prostu nie zakładam, że będzie to tak proste, jak niektórym się wydaje.

@lokus - ja chciałbym by Bayern awansował do tego finału i byśmy go wygrali, ale w tym sezonie straciłem całkowitą wiarę w Pepa, którego byłem wielkim zwolennikiem. Wprowadził do drużyny wiele pozytywów, ale są też złe rzeczy, czyli to, że nie umiemy być skoncentrowani przez 90 minut - i właśnie przez brak koncentracji dziś przegraliśmy.

@marienplatz, @hoven - jasne, ale dla mnie właśnie takie było założenie Atletico - cofnąć się. Wymknęło się im to trochę spod kontroli, ale pomimo tego nie dopuścili do żadnej sytuacji w polu karnym. Żadnej.

Mam wrażenie, że oglądałem inny mecz niż niektórzy. Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie dostrzegacie tego, że nasza optyczna przewaga w drugiej połowie wynikała jedynie z tego, że Atleti chciało byśmy tak grali? Atleti samo się cofnęło i pomimo tego nie stworzyliśmy żadnej sytuacji w polu karnym, po której mogła paść bramka.

Atleti cofnęło się dlatego, że miało korzystny wynik... Po to by później móc sobie stworzyć sytuację jak ta Torresa, która na nasze szczęście nie została wykorzystana. Poprzednie dwa lata i dzisiejszy wynik jakoś kompletnie mnie pozbawiły nadziei przed rewanżem.

@snafu - ale z czego mamy wyciągać pozytywne wnioski. Moim zdaniem nasza przewaga optyczna w drugiej połowie wynikała jedynie z tego, że Atleti się cofnęło, ale przy tym i tak mądrze broniło. Nie stworzyliśmy żadnego poważnego zagrożenia w ich polu karnym.

Bardzo wątpię w to, że będziemy skoncentrowani przez 90 minut w rewanżu i nie popełnimy żadnego błędu.

@eryk, nie nie zaskoczyli nas. Po raz kolejny obrywamy za to, że nie potrafimy być skoncentrowani przez cały mecz.

Krytykom Thiaga radzę spojrzeć na to, jak Bayern opadł po jego zejściu.

@ryko - już chyba któryś raz podkreślasz wyższość nad innymi pisząc "z perspektywy telewizyjnego fana".

Sens tego tekstu jest taki, jak napisałem powyżej: Jeśli ktoś chce kogoś obwiniać, to niech krytykuje zawodników, którzy decydują się na obranie takiej drogi. Krytykowanie klubu za chęć rozwoju i wzmacniania się jest jedynie objawem pewnego ograniczenia.

Oczywiście możesz się ze mną nie zgodzić, ale to nie wina Bayernu, że jest atrakcyjny i niektórzy zawodnicy wolą nas od Realu lub Barcelony.

@Lukas - właśnie nie. Im chodzi jedynie o to, że specjalnie ich osłabiamy. Wiadomo, że podane przykłady pod względem talentu nie są równe zawodnikom BVB, ale inne kluby swoimi ruchami też kogoś osłabiają.

@hoven - jak nie widzisz wstępu, rozwinięcia tematu i jego zakończenia to...po prostu mi przykro :)

@blade, oczywiście racja. Pozna godzina zrobiła swoje. Dzięki :)

Bild: Hummels uzgodnił z Bayernem warunki 4-letniego kontraktu.

@wodnik - ale co ma robić Kalle? Chodzić i gadać, że odda Goetzego, co pogorszy pozycję Bayernu podczas negocjacji? Zresztą te same rzetelne gazety pisały o zainteresowaniu Hummelsem kilka dni temu :)

Adi, radzę nie brać takich słów na poważnie. SportBild w tym samym artykule poinformował, że BVB coraz bardziej stara się o pozyskanie Goetzego.

PSG będzie drużyną ze ścisłego topu, jeśli liga francuska będzie mocniejsza. Taki sam casus jak u nas po pojawieniu się Borussii, która przyspieszyła nas rozwój.

Nie skupujemy czołowych zawodników z ligi - źle. Chcemy takiego kupić - też źle. Na świecie jest jeszcze kilka topowych klubów. Nikt nie zmuszał Goetzego, Lewego i Hummelsa do tego, by przeszli do Bayernu.

Ivan - zaraz dodam newsa to zobaczysz całą wypowiedź.

No więc tutaj masz przykład jak wiele potrafi się zmienić w krótkim czasie. Watzke dziś wypowiadał się na temat Goetzego i(po raz kolejny) dał do zrozumienia, że drzwi dla niego są otwarte :)

@ivan - to bardzo dziwne, bo dziś dał do zrozumienia, że drzwi dla niego są otwarte. Pokażesz źródło?

Dugi, problem jest taki, że cały czas piszesz jedynie o swoim wrażeniu, które nie jest kompletnie podparte faktami. Thiago może nie ma postury gladiatora, ale jak można nie zauważać jego odbiorów, wygranych pojedynków? Nie wspominając o przebiegniętych kilometrach. Thiago jest na pewno efektownym piłkarzem, ale w taktyce Guardioli te jego zalety nie są aż tak widoczne, a robi naprawdę wiele.

@ozzy - pełna zgoda. Już kiedyś dyskutowałem z kimś na temat przydatności Thiaga w Bayernie. Hiszpan ma po prostu świetne statystyki. Szczególnie w LM, gdzie pod względem statystyk jest najlepszym piłkarzem. Mowa tu o podaniach otwierających drogę do bramki, celności podań, procencie wygranych pojedynków itp. Dziwi mnie jednak zwracanie uwagi na niedokładność podań Hiszpana. Wytłumaczę to w prosty sposób: w samej LM około 80% podań Thiaga to podania przed siebie, które siłą rzeczy nie zawsze będą celne. Nie podaje do tyłu lub do kolegi obok. Dugi przyrównał go do Kroosa i dziwi mnie to, że nie dostrzega różnicy pomiędzy Hiszpanem, który kreuje grę i zabezpiecza tyły, a Tonim, którego specjalnością było podawanie do najbliższego lub przerzut na drugi bok.

Pele, o wybrykach Boatenga i umowie pisał SportBild. SportBild to zupełnie coś innego niż Bild.

@DarekKerry - to napisz mi czy tamten Twój wpis miał jakieś rzetelne potwierdzenie, czy jednak tak po prostu go sobie napisałeś? :) bo zakładam, że to drugie.

Nie wiem na jakiej podstawie niektórzy dają tyle szans City :) Hummels chce odejść tam, gdzie będzie mógł wygrywać trofea. Taki jest teraz etap w jego karierze. Anglicy ich gwarantem nie są, nawet z Guardiolą.

Kompletnie nie rozumiem tego, że ktoś ma wątpliwości co do Hummelsa. Chłopak gra super sezon, jest czołowym stoperem na świecie a tu się pokazują komentarze typu "no nie wiem...", "mógłby być zmiennikiem"...ech :)

Kicker potwierdza, że BVB chce Goetzego i informacje w sprawie Dembele. Szukają też LO i ŚP. Jeśli odejdzie Hummels to będą starać się o Topraka.

Myślę jedno, piszę drugie :).mowa o Barcelonie

Hummels raczej opuści BVB. W pomeczowym wywiadzie powiedział: "Gdy ogłoszę swoją decyzję, wszyscy będą wiedzieć, dlaczego była dla mnie tak trudna". Czyli co? Bayern? :)

Bild ostatnio pisał, że zainteresowana nim jest BVB.

Pewnie to, że Bayern był mocno zaangażowany w walkę o Francuza?

@Bayern - pisałem już to pod innym newsem - co ma zrobić agent? :) Powiedzieć w trakcie sezonu, że on i jego zawodnik negocjują z innym klubem? Jak to by wyglądało w Rennes?

A która gazeta pisała, że go nie ma? :) SportBild i RMC - dwa wiarygodne źródła w swoich krajach - poinformowały o tym, że przejdzie do BVB. Rano jedynie agent zaprzeczał, ale to dość normalna sytuacja.

@otwarty - a co innego miał powiedzieć jego agent? Sezon jeszcze trwa i Dembele nieźle by oberwał, gdyby okazało się, że negocjował transfer.

Będąc szczerym to nie wierzę w to, że Carlo jeszcze nie podjął decyzji. Koniec sezonu już blisko, Bayern na pewno planuje już ruchy transferowe. Wątpię w to, by monachijczycy chcieli robić to na ostatnią chwilę.

Typowa dyplomatyczna wypowiedź Goetzego. Z klubu wypływają także same wymijające wypowiedzi. Lekko to już denerwuje. Dla samego Niemca decyzję na temat wyboru nowego klubu lepiej byłoby podjąć po EURO, bo może się tam pokazać z dobrej strony.

Mkhitaryan podobno uzgodnił warunki nowego kontraktu z BVB. Całe szczęście, bo odejście Guendogana i tak mocno ich osłabia.

No skoro powiedział, że Arturo symulował to chyba jednak nie było? :)

Po raz kolejny nie potrafimy zagrać całego meczu na równym poziomie. Cieszy awans do finału, ale jednak graliśmy tylko z Werderem. Taka gra w żadnym stopniu nie napawa mnie optymizmem przed najważniejszymi meczami.

@urbix - nie pisz żadnych prowokacyjnych komentarzy o sędziach. Radzę jedynie spojrzeć na niemiecką niewydrukowaną tabelę i zobaczyć komu oni bardziej sprzyjają :) http://www.wahretabelle.de/

Wczoraj trenował indywidualnie, więc pauzuje z powodu jakiegoś drobnego urazu.

@yvaine25 - Kimmich wczoraj trenował indywidualnie. Drobne problemy zdrowotne.

Ciekawe jak się czuje Tasci :D Znowu poza kadrą.

Bo odejdzie :) nie ma żadnych powodów, dla których Bayern chciałby przez kolejny rok płacić mu 12 mln euro i nie ma też żadnych przesłanek ku temu, by Goetze ryzykował kolejny rok siedzenia na ławce.

"Gdyby tak wierzyć we wszystko co piszą...." - do tego właśnie zmierzam. Trzeba rozróżniać źródła, bo niektóre przekazują prawdziwą informację a inne ją tworzą. Rozumiem Twoje stanowisko, ale staram się Ciebie przekonać, że z niektórych miejsc można dowiedzieć się więcej.

Chyba nie uważasz, że Carlo zacznie podejmować decyzje dopiero po oficjalnym przejęciu drużyny? :) On już podejmuje wiele decyzji, przede wszystkim transferowych. Media, szczególnie te rzetelne, mają to do siebie, że mają swoich informatorów. Nie bez powodu w przeciągu trzech dni poinformowały o sprawie Goetzego - najwyraźniej musiał pojawić się jakiś wyciek. Z doświadczenia dodam jedynie, że niemieckie media sportowe bardzo unikają bajkopisarstwa i wymyślania plotek transferowych.

@mati - już kiedyś o tym pisałem...Jak ktoś rzetelność wszystkich mediów stawia na równi to szkoda gadać. W tym newsie masz podane trzy rzetelne źródła, z których robisz brukowiec.

No to o co? Jasne, Luksemburg jest po prostu malutki i szanse, że pojawi się tam jakiś piłkarski talent są niskie. Jednak leży on pomiędzy mocno rozwiniętymi krajami, sam też jest normalny i ucywilizowany. Nie wiem co w nim egzotycznego.

Dokładnie, też nie wiem co to ma do rzeczy. Szczególnie, gdy mowa o Luksemburgu znajdującym się w samym centrum Europy.

O awans chyba nikt się nie martwi. Nie posiadam takiej kurtuazji jak Pep, by mówić, że Werder może nas pokonać :)

Możliwe, że tak, ale odwiedzałem akurat regularnie :)

@Android - powód nieobecności był prosty :p Zepsuł mi się laptop i ciężko było mi pogodzić studiowanie z zarobieniem na nowego, dlatego trochę to trwało.

Bild: Hummels prowadzi zaawansowane rozmowy z Barceloną. Latem mogą stracić dwa mega ważne ogniwa: Niemca i Ilkaya.

@Tostu - dlatego jego umowę można było właśnie przedłużyć i od razu wypożyczyć na sezon. Zauważ, że teraz sporo mówi się o tym, iż Carlo będzie szukał nowego PO.

Dokładnie, jutro nie ma miejsca na błędy. Tym bardziej na wystawianie rezerw. Jeden przypadkowy gol Werderu może dać im awans. Szczególnie patrząc na to, że ostatnio miewamy problemy z ofensywą. Kilka roszad w składzie? Tak. Jednak na pewno nie dawanie szans rezerwowym, jak np. Tasciemu.

Riberyy007 - nie wiem skąd wytrzasnąłeś informację o tym, że Weiser odrzucił ofertę od Bayernu. On jej po prostu nie dostał. Twoja teoria brzmi tym bardziej dziwacznie, że Niemiec na wiosnę minionego sezonu wiele razy powtarzał, że czuje się bardzo dobrze w Monachium i nareszcie się odnalazł.

Z Kurtem czy też Gaudino był taki problem, że im po prostu do głowy uderzyła sodówka. Chłopacy zachłysnęli się tym, że występują w Bayernie. Czytałem opinie kibiców oglądających mecze rezerw Bayernu i pisali oni, iż nie dziwią się, że ta dwójka nie dostawała szans w pierwszej drużynie.

Z młodzików żałuje jedynie tego, że tak po prostu odpuściliśmy Weisera.

@pantoitoi uciekła Ci jedna bardzo ważna rzecz. Goetzemu za rok kończy się kontrakt, na jakiej podstawie miałby więc zostać? Jest ryzyko, że nie sprawdzi się też u Carlo i co wtedy? Bayern wydaje 40 mln euro na zawodnika, który odejdzie za darmo? Bo jakoś nie wyobrażam sobie, by Goetze zgodził się na przedłużenie umowy na gorszych warunkach niż obecnie.

@Piotrek - Hertha moim zdaniem tej końcówki po prostu nie wytrzyma. Zresztą nie chciałbym ich w LM, bo Bundeslidze to z pewnością chluby nie przyniesie.

@Piotrek89r spójrz na terminarz Herthy. Daleko byłoby mi do wniosków, że im się uda wywalczyć to czwarte miejsce. Mają przed sobą mecze z nami, Bayerem, Mainz i potrafiącym utrudzić życie rywalowi Darmstadt.

Spokojnie, z drużyn walczących o 4 miejsce ma najłatwiejszy terminarz. Chociaż Mainz to zdecydowanie nieobliczalny zespół. Mają tendencję do łatwego tracenia punktów.

@Marian - czyli informacje o BVB to plotki, ale doniesienia LFC to już nie plotki? Zadziwia mnie słaba świadomość kibiców pod względem doniesień transferowych. Z całym szacunkiem, ale wielu potrafi długo dyskutować na temat doniesień brukowca, a z informacji poważnego dziennikarza robi się plotkę.

@yvaine - no to zarzekam się, że w przypadku informacji transferowych nigdy nie wrzucam bzdur. Jedynie doniesienia z pewnych, rzetelnych i sprawdzonych źródeł.

"Teraz Ci panowie którzy watpili w Mario na kolana, a on dopiero się rozkręca" - słucham? Co robi Goetze? Chłopak dostał kolejną szansę i po raz kolejny był kompletnie bezbarwny. Na boisku w jego miejscu mógłby być każdy inny i nie byłoby widać różnicy.

Szanse mamy zawsze, tego nam nie odbieram. Tylko Atletico jest bardziej skuteczne w szukaniu i wykorzystywaniu błędów rywala. A coś czuję, że bez nich się niestety nie obejdzie.

@anonim - ja się z tym zgadzam. Sam zresztą wiele razy broniłem Bayernu, bo wiedziałem, że po prostu gramy ekonomicznie. Boję się jednak, że to oszczędzanie sił po prostu weszło drużynie w nawyk. Widzieliśmy co było z Juventusem. W pierwszym meczu nie potrafiliśmy dowieźć dwubramkowej przewagi do końca. W rewanżu też musieliśmy dostać spory cios, by się obudzić.

Wiadomo, że najwięcej zależy od planów Pepa. Tylko boję się o to, że on jednak aż za bardzo wierzy w swoją filozofię i nie potrafi jej nieco zmodyfikować pod względem defensywy. Możemy mówić, że Boa i Alaba poczynili niesamowity postęp u Pepa i to prawda. Jednak ta defensywa jako całość momentami wygląda marnie.

Jeśli zagramy w pełnym skupieniu na wyjeździe to nie mam wątpliwości, że uda nam się awansować.

Marienplatz, dla mnie to, że wygrywamy wynika jedynie tego, że Ci piłkarze pomimo mozolnego tempa gry i intensywności jednak mają spore umiejętności i ambicję. Kwestia jest jednak taka, że nadchodzą mecze, w których walka będzie potrzebna przez 90 minut meczu. Nie przez 20 minut.

Bild wczoraj potwierdził informacje Sport1 - Boa wraca w tym tygodniu do treningów. Mocno wierzę, że z Atletico zagra już w podstawie.

Zazwyczaj staram się podchodzić optymistycznie do naszej gry, ale dziś po pierwszej połowie uleciały ze mnie jakiekolwiek nadzieje. Pep nieumyślnie sprawił(bo zakładam, że tego nie chciał), iż na wiosnę wyglądamy po prostu marnie. I wynika to jedynie z tego, że wszystko staramy się przejść jak najmniejszym nakładem sił. Nie ma u nas czegoś takiego jak 90 minut solidnego meczu. Mamy jedynie fragmenty, jak dziś, w których zapewniamy sobie zwycięstwo i dalej nam się nie chcę. Z jednej strony jest to zaleta, bo piłkarze się zbytnio nie przemęczają, ale u nas to już po prostu weszło w nawyk. Do kwietnia mamy tak małą ilość ważnych meczów w sezonie, że chłopacy na wiosnę się już rozluźniają, bo w tabeli jest fajna przewaga i później ciężko jest się skoncentrować w ważnych meczach przez całe 90 minut. Było to widać w półfinale Ligi Mistrzów z Barceloną, było to widać w półfinale Ligi Mistrzów z Realem. Niby są starania, ale brakuje rytmu, bo nasi zawodnicy nie są przyzwyczajeni do gry na pełnej intensywności.

Mam nadzieję, że się mylę. Jasne, że chciałbym finału i zwycięstwa w nim, ale mam sporą pewność, że będzie jak co roku. Będziemy wierzyć, będziemy naiwni jak dziecko.

@sven - dlatego, że zadaniem redakcji jest kwestia informacyjna. Rzetelność źródła to już inna kwestia i czytelnik powinien sobie z tego zdawać sprawę.

Pisałem już - jeśli używasz jakichś sformułowań to staraj się je poprzeć. Poprosiłem o zdjęcie innego naszego piłkarza ze środy, który tak świętuje z drużyną. Nie dostałem.

Ale to nie jest informacja, co już podkreślałem i dziwi mnie to, że jakoś ciągle to pomijasz. To jest zdjęcie wrzucone do luźnej interpretacji przez każdego. Masz w głowie własne zdanie na dany temat i nie potrafisz przyjąć do siebie tego, co do Ciebie piszę.

@hoven - nie wiem czemu uważasz swoje spojrzenie na daną kwestię za jedyne i słuszne. Nie mam za co przepraszać, bo akurat dla mnie to zdjęcie jest bardzo wymowne i inaczej, by ten news nie powstał. Nie można analizować każdej sytuacji jednowymiarowo. Dla mnie fakt, że Goetze nie fetował awansu razem z drużyną sporo znaczy, szczególnie, iż wiemy w jakiej znajduje się sytuacji. Dla Ciebie nie musi, ale to nie oznacza, że można tworzyć komentarze z pisaniem o jakimś "Pudelku". Można napisać swoją opinię w normalny sposób.