@mati - Friedl to ogółem póki co zawodnik defensywny. W zeszłym sezonie sporo grał na lewej obronie i na "6".
Co do tego sezonu: widzę jednak, że bazujesz na transfermarkecie i nie wiem czy on uwzględnia to, że Friedl grywał jako lewy stoper w trójce z tyłu. Oczywiście w tym sezonie również więcej występów zaliczył na LO, ale określenia "stoper" użyłem z tego powodu, że na tej pozycji grał i trenował u Carlo.
Zresztą sama oficjalna strona nie określa jego pozycji, ale pisze o nim, że to piłkarz defensywny i tak powinienem napisać.
Carlo nie będzie za wiele sprawdzał w tym sezonie Joshuy na PO, bo nie jest zwolennikiem takiej rotacji. Teraz ma Rafnihę, który jest ustabilizowany na tej pozycji i z niego będzie korzystał. Jeśli JK ma być następcą Lahma, to zakładam, że dopiero latem Włoch będzie z nim nad tym pracował. Niemiec niech po prostu czeka na swoją szansę.
@DonJupp4Ever
Alaba sobie może chcieć. Na środku boiska jest po prostu średni, niczym się nie wyróżnia. Głównie przez to, że jest do bólu piłkarzem jednonożnym i mocno dziwi mnie to, że w ogóle nad tym nie pracuje.
Kimmich to urodzony pomocnik? Radzę sobie przypomnieć to na ilu pozycjach występował Bastian zanim został światowej klasy środkowym pomocnikiem. Joshua to nadal piłkarz nieukształtowany i nie przypisujmy go do jednej pozycji.
Hoeness nie powiedział, że drużyna ma się opierać głównie na wychowankach. Powiedział, że klub chciałby zmniejszyć liczbę transferów przez to, że raz na kilka lat będzie można sięgnąć po wychowanka zamiast wydawać kilkadziesiąt milionów euro.
@piotr - czy Xabi jest aż tak ważnym zawodnikiem, by na jego następcę wydawać kilkadziesiąt milionów euro? Według mnie nie, szczególnie, że Javi na pozycji "6" również radzi sobie świetnie.
Oczywiście, że odmieniamy. Taka jest wykładnia SJP i kurczowo się jej trzymam :) Inna kwestia jest taka, że właśnie ludzie myślą, że się tego nie odmienia i przez to taka forma jest uważana za dziwną.
A po co Bayern miał kupować nieogranych w lidze Suelego i Wernera? Bayern to nie jest klub do ogrywania młodych piłkarzy w lidze, ale od kupowania młodych piłkarzy, którzy mają ligowe doświadczenie.
JazGod - bo przez gry pokroju FIFY i FM'a ludzie oczekują, że 19-latek będzie nagle liderem drużyny, regularnie grał i notował wiele bramek i asyst. Nikt nie patrzy na to, że Sanches trafił do nowego kraju, potrzebuje czasu na aklimatyzację i nadal ma przed sobą całą karierę. Bawi mnie to jak ktoś już w tym momencie nazywa ten transfer ogromnym niewypałem. Dajmy młodemu czas, bo umiejętności z pewnością ma.
Tostu, patrzę na to trochę inaczej, ale podobnie. Gdyby ta ewentualna porażka w walce o mistrzostwo(przy triumfie w LM) byłaby na korzyść BVB, to jeszcze bym to jakoś przełknął, ale przegranie przy takich zasobach ze świeżakiem w lidze jest jednak trochę uwłaczające.
@JazGod - przeanalizuj stracone gole przez Bayern w tej rundzie i zobacz w ilu sytuacjach nawalił Alaba. Więc nie, nie jest prawie bezbłędny. To cień tego zawodnika, który kiedyś dawał nam tyle frajdy.
Owszem, że nie jest, bo wielu zawodników z kadry meczowej bardzo rzadko wybiega na boisko.
Mam wrażenie, że trochę pokrętnie zrozumiałeś to co pisałem, bo nie widzę miejsca, w którym sobie zaprzeczam. Bo chyba nie uważasz, że dobra dyspozycja na treningach może wykluczać się z planami trenera?
No tak, bo ten Alonso rzeczywiście jest taki straszny. Dziwią mnie te uprzedzenia niektórych. Przecież i Kimmich i Sanches mieli w tym sezonie okazję do pokazania się. Kimmich miał super początek, ale zmiana formacji na 4-2-3-1 mu zaszkodziła, a Sanches zawiódł kompletnie.
A czemu gra Alonso? Bo ze środkowych pomocników naszej drużyny stworzył innym najwięcej okazji do zdobycia gola. Ten słaby starzec ma lepszy procent wygranych pojedynków od Kimmicha i Sanchesa. Zdecydowanie lepiej rozgrywa od wspomnianej dwójki.
No, no :) Dość niedawno w Barcelonie zwalniali Enrique, by kilka miesięcy później ten wygrał Ligę Mistrzów. W tym sezonie w Paryżu też zwalniano trenera, by ten wczoraj poprowadził drużynę do zwycięstwa z Barceloną. I to jak spektakularnego.
Więcej wiary. Ja też nie jestem optymistą, gdy oglądam te nasze smętne mecze, ale tylko wiara nam pozostaje.
Po pierwsze: Jeśli ktoś w ogóle interesował się osobą CA przed jego przyjściem do Bayernu, to wiedział, że jest to trener, który korzysta z wąskiej grupy zawodników i lubi robić dziwne zmiany - np. skrzydłowy za skrzydłowego.
Wystarczy spojrzeć w przeszłość, by z łatwością stwierdzić, że Alonso to jest w Monachium odpowiedni(oczywiście gorszy) Kroosa, który w Realu za kadencji Włocha też grał non stop.
Po trzecie, ani Renato, ani Kimmich nie są zawodnikami, którzy regulowaliby tempo gry i brali na siebie odpowiedzialność. Jeśli mieliby oni kogoś zastępować, to bardziej jest to pozycja Vidala.
Nie, Carlo nie przewiduje. On - jak każdy trener - wybiera skład na podstawie treningów. Fanem Hiszpana nie jestem, ale nie można go krytykować za mecze w tej rundzie, bo wypadał solidnie.
W dotychczasowych meczach, w których grał Sanches, to zawodził. Nie pokazał nic, co dałoby komukolwiek sygnał do tego, by zaufać mu bardziej. Krytykujemy tylko Carlo i Xabiego. Czemu nikt nie patrzy na to, że Renato nie zna w ogóle języka?
Ło jezu. Przecież taki Sanches może się uczyć również na treningach, bo tam ma wielu genialnych zawodników, którym może się przyglądać.
Kompletnie nie rozumiem negowania tego transferu, bo to zawodnik o ogromnym potencjale. Wypożyczenie? I co by to dało, skoro po powrocie z wypożyczenia i tak miałby te same problemy co obecnie? Powtarzam: Carlo otwarcie mówi, że Portugalczyk ma problemy z aklimatyzacją(nowy kraj, język, którego prawie nie zna) i trzeba dać mu czas.
@Michello - po raz kolejny powtarzam: nikt z nas nie jest na treningach i nie widzi pracy zawodników. Jeśli ktoś mało gra, to zgaduję, że dlatego, że nie zasługuje. Myślicie, że Carlo jest ślepy i nie widzi, że warunki fizyczne XA są na coraz słabszym poziomie? Przecież oczywiste jest to, że to widzi i pewnie widzi też to, że pomimo jego wad nadal jest lepszym wyborem niż Kimmich i Sanches(nawet w meczach ligowych).
Nie, to żaden żart. Rozumiem propozycję Kimmicha, ale Sanches popełnia dziecinne błędy na poziomie Bundesligi, a niektórzy chcą go w podstawie na najważniejszy jak do tej pory mecz sezonu...:)
Oczywiste jest to, że Alonso to nie jest wymarzone rozwiązanie, bo widać jego wady wynikające z wieku, ale na ten moment nie ma nikogo lepszego na jego pozycję.
- Co do Sanchesa
Sam Carlo mówił, że on ma problemy z aklimatyzacją. To dla niego nowy kraj, nowe warunki, nowa liga, a do tego sam piłkarz jest przecież bardzo młody i takie przeprowadzki może znosić ciężko. Mu trzeba dać czas. Ma ogromny potencjał, ale popełnia jeszcze sporo błędów.
Jeśli ktoś chce jego występu w wyjściowym składzie, to po prostu życzy Bayernowi źle :)
Osoby krytykujące Alonso oglądają po prostu klapki na oczach. Hiszpan miewał fatalne mecze, pełna zgoda, ale w tej rundzie gra akurat bardzo solidnie. Zresztą co nam dałby niedoświadczony Kimmich w meczu z Arsenalem? Anglicy pewnie cofną się do defensywy, a Alonso jednym podaniem potrafi otworzyć drogę do bramki. Kimmich byłby jedynie zawodnikiem, który klepałby piłkę do najbliższego kolegi.
Edytowano : 2017-02-15 14:31:37
Osoby krytykujące Alonso mają po prostu klapki na oczach. Hiszpan miewał fatalne mecze, pełna zgoda, ale w tej rundzie gra akurat bardzo solidnie. Zresztą co nam dałby niedoświadczony Kimmich w meczu z Arsenalem? Anglicy pewnie cofną się do defensywy, a Alonso jednym podaniem potrafi otworzyć drogę do bramki. Kimmich byłby jedynie zawodnikiem, który klepałby piłkę do najbliższego kolegi.
Ach ten Carlo...uwziął się na tego biednego Sanchesa...Przecież Renato pokazuje, że ma potencjał, ale też w każdym meczu póki co popełnia spore błędy, które z klasowym rywalem, jakim jest Arsenal, mogą skończyć się stratą bramki.
No ale tak, niech idzie do podstawy, a jak przegramy to będzie wina Carlo, że na niego postawił :)
Ktoś tu podał nazwisko Rodrigueza...Przecież on od półtora sezonu cieniuje. Niegdyś łączono go z największymi klubami na świecie, a teraz latem najbliżej mu do Interu. To jednak o czymś świadczy.
Kimmich może i tak, ale Sanches w kilka minut pokazał dlaczego tak rzadko gra. Kompletnie nieudane wybicie piłki, która ostatecznie spadała na pole karne, niepotrzebny strzał w kontrataku, w którym mieliśmy przewagę i straty piłki. Coman, mam nadzieję, że zacznie od początku z Ingolstadt.
Sprzedawać latem, najlepiej do Chin za spore pieniądze. Przestałem się łudzić, że Costa będzie w stanie ciągnąć Bayern w ofensywie. Tym bardziej tym wywiadem przekreślił swoją przyszłość w tym klubie. Miał fajny początek i tyle. Teraz jest jedynie drogim rezerwowym.
Nikt nie mówi, że Bernat w formie jest lepszy od Alaby w formie. Problem w tym, że Alaba w tym sezonie tej formy dość często nie ma i w takiej sytuacji solidny Hiszpan jest ciekawszym rozwiązaniem od niego.
Tylko sam Carlo na konferencji prasowej przed meczem mówił, że występ Thiaga to kwestia otwarta. Lepiej żeby odpoczywał, niż wszedł za wcześnie na boisko jedynie w meczu ligowym i nabawił się kolejnego urazu.
Verratti to bardziej typ piłkarza pokroju Thiaga lub Xabiego i myślę, że w tym kontekście myśli zarząd - zajęcie miejsca po odchodzącym Alonso.
Oczywiście, że Vidal nigdy nie będzie ikoną Bayernu, ale to z pewnością zawodnik ważny, jeden z tych, od których powinno zaczynać się ustalanie wyjściowego składu.
I Vidal jest jednym z nich, bo bez niego środek pola pod względem destrukcji i stabilności w ogóle nie istnieje. Chyba że niektórzy oceniają jego postawę w Bayernie na podstawie meczu z Darmstadt.
Pisanie, że Vidal nie jest gwiazdą w moim mniemaniu oznacza bardzo, ale to bardzo nieuważne oglądanie meczów Bayernu.
Skobry, pełna zgoda. Nie można teraz dyskutować o tym kto byłby lepszy dla Bayernu. Nie można też patrzeć na to w tak prosty sposób, bo Dembele w BVB ma łatwiejsze warunki do regularnej gry. Coman pomimo mniejszej ilości czasu w minionym sezonie prezentował się bardzo dobrze. Zresztą teraz też już wykazywał powrót formy, ale niestety złapał kontuzje. Z pewnością jest to świetny prospekt i mam nadzieję, ze zarząd jak najszybciej go wykupi.
@Adi - ale jakich wzmocnień oczekujesz na skrzydła po przedłużeniu kontraktu z Riberym i ewentualnym pozostaniu Arjena? Właśnie dlatego nie popadałem w taką euforię po ogłoszeniu nowej umowy Francka, bo to oznacza kolejny sezon bez klasowego transferu na skrzydło. Możemy się spodziewać jedynie uzupełnień.
Mega sprawdziło? W jaki sposób? Przecież umieściłeś Muellera na kluczowej pozycji w 4-3-3, a on w ogóle nie ma warunków do takiej gry. Zresztą nawet jakbyś umieścił go na boku trzyosobowego bloku linii pomocy, to on nadal nie ma warunków do tego, by na takiej pozycji grać.
Mueller w Bayernie potrafi być kluczowym zawodnikiem jedynie w formacji 4-2-3-1, gdy jest wolnym elektronem tuż za Lewandowskim.
@IIWW - mi chodzi jedynie o samą filozofię :) Sam w taki transfer nie wierzę, bo Bayern znacznie musiałby pobić obecny rekord transferowy(Verratti umowę ma do 2021 roku), a wiadomo, że my jesteśmy największymi skąpcami wśród bogaczy.
@FCBx2 - w transfer klasowego skrzydłowego nie wierzę. Na pewno lewego, bo przedłużenie umowy z Franckiem to wykluczyło. Trzeba poczekać na rozwój sytuacji w sprawie Arjena, bo możliwe, że tam będzie trzeba sypnąć kasą, ale zakładam, że obie strony dogadają się w sprawie umowy 1+1.
Ale przecież on w historycznym sezonie grał na pozycji "6" i już tylko tam musi grać!!!
Oczywiście też mnie to bawi. Zagrał u nas sezon w pomocy i każdy ma go za pomocnika i nie zwraca uwagi na to, że w Bilbao też już na tej obronie grał. Dla podkreślenia jego umiejętności dodam, że przed kontuzją Javi prezentował się najlepiej i najrówniej z naszych wszystkich stoperów.
Jestem w szoku jak wielu osobom przeszkadza transfer Rudego, zawodnika na ławkę. Niektórzy chyba chcieliby by przyszedł do nas Modrić i godził się z rolą rezerwowego.
Wiem, ale sęk w tym, że Rudy w tym Hoffenheim jest właśnie jednym z tych zawodników, którzy powodują, że ta drużyna gra dobrze, a nie dostosowuje się do dobrej gry kolegów. Dobry zawodnik do rotacji, a jak ktoś pisze, że to drewno to po prostu na Bundeslidze się nie zna.
Nie sądziłem, że ujawni się tutaj tak wiele osób, które otwarcie pokażą, że w ogóle Bundesligą się nie interesują poza Bayernem. Rudy to typowy transfer na uzupełnienie składu, do tego za darmo. Nikt od niego nie oczekuje ciągnięcia gry drużyny. Bardzo przyzwoity zawodnik, na którym ewentualnie zarobimy. Niektórzy robią z niego jakiegoś drewniaka, więc w ramach ciekawostki podam średnią jego ocen z kickera za ten sezon: 2,92. Ani razu we wszystkich meczach nie został oceniony na niżej niż 3,5.
Oferta z Bayernu trafia się raz, więc motywację powinien mieć. Rudy to kopia transferu Rodego. I tylko przypomnę, że gdy Rode w Monachium był rezerwowym, to wielu bardzo go chwaliło :) A jak się nie sprawdzi to i tak sprzedamy ze sporym zyskiem.
Pisanie, że woli się Alonso, który rozgrywa mega słaby sezon od Rugego, który przeciwnie ma bardzo dobre rozgrywki to przykład braku znajomości Bundesligi.
Sorry, ale " Ale jeśli drużyna gra fantastycznie to nawet kontuzje i pomyłki sędziowskie nie są w stanie takiej drużyny zatrzyma" nie ma żadnego potwierdzenia w praktyce. Trochę taki zwykły populizm.
Przypominam, że zwycięstwa w LM nie da się zaplanować. W najważniejszych meczach decydują tam detale, na które nikt nie ma wpływu. Pep zawalił nam pierwsze dwa sezony w LM, w minionym były właśnie te detale.
@Riberyy - tak, obserwował. Z prostego powodu - obowiązkiem wielkiego klubu jest obserwacja najbardziej utalentowanych zawodników w Europie/na świecie. Jednak bardzo możliwe jest to, że gdyby nie było u nas Carlo, to Sanches by do Bayernu nie trafił. Właśnie dlatego, że to Włoch był pomysłodawcą transferu.
@DonJupp, przypominam Ci, że Holger nie gra w Bayernie od dziś i wiele osób mogło wyrobić sobie opinię na jego temat na przekroju wielu lat. Także radzę Ci nauczyć się czytać normalne opinie innych ze zrozumieniem i przestać dodawać bezsensowne wpisy.
Dla mnie Holger nie jest zawodnikiem na miarę Bayernu. Wątpię w to, by rytm meczowy w jakimś znacznym stopniu poprawił zwinność i szybkość jego ciała, które jest wyniszczone przez kontuzje.No i techniki Holger też nigdy nie miał wybitnej, ten gol to tego dowód.
Boże...Ale to nie chodzi o zasługi, ale o podejście do zawodnika, by wiedzieć to kiedy on daje z siebie najwięcej. Może Lewandowskiemu to nie przeszkadza, ale Franckowi już tak i on w OFENSYWIE potrzebuje swobody, nie schematów. Podkreśliłem słowo w "ofensywie", bo to chyba bardzo logiczne, że w defensywie trzeba grać jako zespół/według wypracowanych schematów, więc nie wiem czemu podajesz przykład takiego Boatenga.
Więc nie zadawaj tych bezsensownych pytań na koniec wpisów :)
W topowych klubach do zawodników podchodzi się raczej jednostkowo, nie ogólnikowo, więc dalej strzelasz kulą w płot. Franckowi, jak widać, nie podobało się podejście Pepa i tak też odpowiedział na pytanie dziennikarza.
Przecież jasno napisałem - niektórzy zawodnicy potrzebują swobody, nie nakazów na boisku. Nie wiem co tu jest niezrozumiałe.
I tu wystarczy tylko napisać, że w minionym sezonie Bayern grał najlepiej gdy musiał atakować i rezygnował ze schematycznej gry - np. rewanż z Juventusem.
I Twój przykład z zestawieniem Rodego z mówieniem za dużo ze strony Pepa jest raczej kompletnie nietrafiony.
@FCBx2 - mówił już Rode. Sporo pisano też o nie najlepszych relacjach Pepa z Vidalem, Bastianem czy niegdyś Mandzukiciem.
Tak, bo właśnie Ci najlepsi zawodnicy - a Franck zdecydowanie wiele razy dla Bayernu takim był - potrzebują od trenera zaufania i podstawowych wytycznych taktycznych. Przede wszystkim swobody, nie miliona rozrysowanych schematów taktycznych.
Nie @FCBx2 - to jest normalna konstruktywna krytyka. Franck powiedział takie słowa i miało to na celu wytknięcie - według niego - błędów Pepa. Po prostu krytyka.
Słowa Francuza nietaktowne, ale dla mnie to oczywisty dowód na to, że atmosfera w drużynie nie była tak kolorowa jak to jest przedstawiane w medialnych wypowiedziach.
@Sknera - popełniasz ten sam błąd co Goetze i patrzysz na klub jak na ogół. Wkurzyły go władze, więc przekreślił wszystkich. Bayern to nie tylko zarząd, ale też kibice, ludzie, którzy mu pomagali w czasie kontuzji itp. i im należy się podziękowanie.
No i piłka to nie FM lub FIFA. Zostawiać na pół roku? Kto zimą kupiłby go za poważne pieniądze wiedząc, że już latem może mieć go za darmo?
Wypożyczenie piłkarza z rokiem kontraktu? Nigdy o czymś takim nie słyszałem. Piłkarzy poważnych o wyrobionym nazwisku nie sprzedaje się z opcją wykupu, bo żaden klub by się na to nie zgodził na takie warunki zakupu.
"Drodzy fani, po 17 latach niesamowitych w Bayernie, 15 tytułach mistrzowskich, historycznej potrójnej koronie i niezliczonych innych wspaniałych momentach, których miałem okazję doświadczyć z moim niesamowitym zespołem, wami wszystkimi i współpracownikami z Saebener Strasse (mieści się tam siedziba klubu) i Allianz Arena zdecydowałem się na nowy krok w mojej karierze. Ta decyzja była dla mnie bardzo ciężka, ponieważ wy i Bayern jesteście i zawsze będziecie niesamowitą częścią mojego życia. Ale jeszcze raz chciałem zdobyć doświadczenie w nowym klubie. Moim kierunkiem jest Manchester United. Mam nadzieję, że rozumiecie moją decyzję. Nikt nie może nam odebrać niesamowitej przygody, którą razem przeżyliśmy" - no rzeczywiście, Bastian pożegnał się bez klasy.
To już ostatni tekst na ten temat, bo jeszcze niektórzy zarzucą mi, że po prostu nie lubię Goetzego(szczególnie jeden użytkownik, którego pozdrawiam) , ale jakoś nie mogłem strawić czytania takich rzeczy :)
@FCBX2 - w takim razie mam dla Ciebie propozycję. Zatrudnij sobie sprzątaczkę za stawkę 10 tysięcy złotych. Bo masz nadzieję, że to będzie znakomita sprzątaczka. Ona jednak jest niekompetentna i zostawia sporo zabrudzonych miejsc. Idąc Twoim tokiem rozumowania - jesteś zadowolony i płacisz jej z uśmiechem na ustach?
I co do tego co napisałeś - Sam Goetze mial być dogadany z LFC.
Dlaczego w ogóle nie patrzysz na zachowanie Goetzego? W mediach było pełno informacji, że przed Euro wystawił Bayern i Liverpool z prawie już dogadanym transferem. To jest poważne zachowanie?
No oczywiście, mógł chcieć, ale tak poważny klub to nie jest jakiś ośrodek kolejnej szansy, ale przedsiębiorstwo. Goetzemu za rok by się kończył kontrakt i co gdyby nie wypalił? Prawie 90 mln euro straty na zawodniku?
A ja kiedyś po napisaniu felietonu o tym, że Goetze musi odejść z klubu tego lata zostałem mocno zaatakowany przez armię osób łudzących się, że w końcu nastąpi jego cudowne przebudzenie :)
@Android - ale prowadzenie treningów przez Bayern w stosunku Goetzego było odpowiednie. Problem był w tym, że Goetze nie robił nic ze sobą poza boiskiem.
yyy? :) Ja też nie napisałem, iż Green jest solidny, ale że przy odpowiednim prowadzeniu jego treningów i zaufaniu od Carlo może takim zawodnikiem być.
To koledzy z drużyny. Wiadomo, że Javi przecież nie powie "Green pewnego poziomu nie przeskoczy". Pewnie widzi, że Julian mocno pracuje na treningach i takimi wypowiedziami go motywuje.
A ja się zgodzę z Javim. Green może nie pokazał, że może być wielkim talentem, ale uważam, że przy odpowiednim prowadzeniu jego kariery i zaufaniu trenera może być solidnym zmiennikiem dla Lewego w mniej ważnych meczach ligowych i Pokalu.
@mati - Friedl to ogółem póki co zawodnik defensywny. W zeszłym sezonie sporo grał na lewej obronie i na "6".
Co do tego sezonu: widzę jednak, że bazujesz na transfermarkecie i nie wiem czy on uwzględnia to, że Friedl grywał jako lewy stoper w trójce z tyłu. Oczywiście w tym sezonie również więcej występów zaliczył na LO, ale określenia "stoper" użyłem z tego powodu, że na tej pozycji grał i trenował u Carlo.
Zresztą sama oficjalna strona nie określa jego pozycji, ale pisze o nim, że to piłkarz defensywny i tak powinienem napisać.
Carlo nie będzie za wiele sprawdzał w tym sezonie Joshuy na PO, bo nie jest zwolennikiem takiej rotacji. Teraz ma Rafnihę, który jest ustabilizowany na tej pozycji i z niego będzie korzystał. Jeśli JK ma być następcą Lahma, to zakładam, że dopiero latem Włoch będzie z nim nad tym pracował. Niemiec niech po prostu czeka na swoją szansę.
@DonJupp4Ever
Alaba sobie może chcieć. Na środku boiska jest po prostu średni, niczym się nie wyróżnia. Głównie przez to, że jest do bólu piłkarzem jednonożnym i mocno dziwi mnie to, że w ogóle nad tym nie pracuje.
Kimmich to urodzony pomocnik? Radzę sobie przypomnieć to na ilu pozycjach występował Bastian zanim został światowej klasy środkowym pomocnikiem. Joshua to nadal piłkarz nieukształtowany i nie przypisujmy go do jednej pozycji.
Hoeness nie powiedział, że drużyna ma się opierać głównie na wychowankach. Powiedział, że klub chciałby zmniejszyć liczbę transferów przez to, że raz na kilka lat będzie można sięgnąć po wychowanka zamiast wydawać kilkadziesiąt milionów euro.
@- Mario, powiedział w wywiadzie dla Bilda. Miał wiele czasu na to, by zdementować te słowa i powiedzieć, że to nie jego. Nie zrobił tego.
@piotr - czy Xabi jest aż tak ważnym zawodnikiem, by na jego następcę wydawać kilkadziesiąt milionów euro? Według mnie nie, szczególnie, że Javi na pozycji "6" również radzi sobie świetnie.
Gnabry: Pierwszy sezon w Werderze - 22 mecze | 10 goli | 3 asysty
Jak takie liczby mogą nie przekonywać? Tym bardziej jeśli ogląda się mecze z jego udziałem, to rzeczywiście widać, że chłopak ma ogromny potencjał.
I wiadomo, że tak młody zawodnik z miejsca nie zastąpi Francka i Arjena, ale też trzeba wspomnieć o tym, że ich nikt raczej nie zastąpi 1:1.
Oczywiście, że odmieniamy. Taka jest wykładnia SJP i kurczowo się jej trzymam :) Inna kwestia jest taka, że właśnie ludzie myślą, że się tego nie odmienia i przez to taka forma jest uważana za dziwną.
Jeśli któryś z redaktorów będzie miał czas, to może takiego newsa doda. Priorytetem dla nas przede wszystkim pozostają newsy o Bayernie.
Czyli brak informacji o zawodniku, który nie jest już związany z Bayernem, to objaw tego, że nasza redakcja go nie szanuje? Nie popadajmy w skrajność.
A czy Mario Goetze jest piłkarzem Bayernu Monachium? Na serwisie jest wszystko co dotyczy Bayernu z niemieckiej prasy i serwisów spoza Niemiec.
Dyskutuje się nad tym kto zostanie nowym dyrektorem sportowym Bayernu, a ja widzę, że my mamy go na serwisie :)
I Suele ma kosztować około 25 milionów, nie 35.
A po co Bayern miał kupować nieogranych w lidze Suelego i Wernera? Bayern to nie jest klub do ogrywania młodych piłkarzy w lidze, ale od kupowania młodych piłkarzy, którzy mają ligowe doświadczenie.
JazGod - bo przez gry pokroju FIFY i FM'a ludzie oczekują, że 19-latek będzie nagle liderem drużyny, regularnie grał i notował wiele bramek i asyst. Nikt nie patrzy na to, że Sanches trafił do nowego kraju, potrzebuje czasu na aklimatyzację i nadal ma przed sobą całą karierę. Bawi mnie to jak ktoś już w tym momencie nazywa ten transfer ogromnym niewypałem. Dajmy młodemu czas, bo umiejętności z pewnością ma.
@JazGod - tylko umówmy się, że spełnienie tych określonych warunków może jedynie działać na ogromną korzyść Bayernu.
Czemu nie opłaca? Sanches na takim wypożyczeniu mógłby tylko zyskać, bo do stracenia wiele nie ma.
@Riberyy - nie dwóch, ale jednego. Jest to dokładnie napisane w newsie.
Nie, Kola nic z nikim nie podpisał. Trwa walka o niego, bo jest łakomym kąskiem z tego powodu, że jest do wzięcia za darmo.
Kolasinac za darmo z Schalke. Bardzo dobry grajek i rywalizacja z nim może dobrze wpłynąć na Alabę.
@mario - Bild to najlepsze niemieckie źródło jeśli chodzi o Bayern, więc czasem lepiej jest się powstrzymać od pisania zbędnych komentarzy.
Tostu, patrzę na to trochę inaczej, ale podobnie. Gdyby ta ewentualna porażka w walce o mistrzostwo(przy triumfie w LM) byłaby na korzyść BVB, to jeszcze bym to jakoś przełknął, ale przegranie przy takich zasobach ze świeżakiem w lidze jest jednak trochę uwłaczające.
Nie. Hertha od 2009 roku nie wygrała z Bayernem. Pomimo tego, że jego zdaniem zagrali mecz życia, to i tak nie udało im się wygrać.
Ale ja nie mówię tylko o jego grze na innej pozycji niż LO. Alaba od dawna jest strasznie sprzeciętniały, bez względu na to gdzie gra.
@JazGod - przeanalizuj stracone gole przez Bayern w tej rundzie i zobacz w ilu sytuacjach nawalił Alaba. Więc nie, nie jest prawie bezbłędny. To cień tego zawodnika, który kiedyś dawał nam tyle frajdy.
To do Michello :) Ale i tak się do naszych zdań nie przekonamy, więc kończę i obyśmy byli w dobrych nastrojach po meczu :)
Owszem, że nie jest, bo wielu zawodników z kadry meczowej bardzo rzadko wybiega na boisko.
Mam wrażenie, że trochę pokrętnie zrozumiałeś to co pisałem, bo nie widzę miejsca, w którym sobie zaprzeczam. Bo chyba nie uważasz, że dobra dyspozycja na treningach może wykluczać się z planami trenera?
No tak, bo ten Alonso rzeczywiście jest taki straszny. Dziwią mnie te uprzedzenia niektórych. Przecież i Kimmich i Sanches mieli w tym sezonie okazję do pokazania się. Kimmich miał super początek, ale zmiana formacji na 4-2-3-1 mu zaszkodziła, a Sanches zawiódł kompletnie.
A czemu gra Alonso? Bo ze środkowych pomocników naszej drużyny stworzył innym najwięcej okazji do zdobycia gola. Ten słaby starzec ma lepszy procent wygranych pojedynków od Kimmicha i Sanchesa. Zdecydowanie lepiej rozgrywa od wspomnianej dwójki.
No, no :) Dość niedawno w Barcelonie zwalniali Enrique, by kilka miesięcy później ten wygrał Ligę Mistrzów. W tym sezonie w Paryżu też zwalniano trenera, by ten wczoraj poprowadził drużynę do zwycięstwa z Barceloną. I to jak spektakularnego.
Więcej wiary. Ja też nie jestem optymistą, gdy oglądam te nasze smętne mecze, ale tylko wiara nam pozostaje.
Po pierwsze: Jeśli ktoś w ogóle interesował się osobą CA przed jego przyjściem do Bayernu, to wiedział, że jest to trener, który korzysta z wąskiej grupy zawodników i lubi robić dziwne zmiany - np. skrzydłowy za skrzydłowego.
Wystarczy spojrzeć w przeszłość, by z łatwością stwierdzić, że Alonso to jest w Monachium odpowiedni(oczywiście gorszy) Kroosa, który w Realu za kadencji Włocha też grał non stop.
Po trzecie, ani Renato, ani Kimmich nie są zawodnikami, którzy regulowaliby tempo gry i brali na siebie odpowiedzialność. Jeśli mieliby oni kogoś zastępować, to bardziej jest to pozycja Vidala.
Nie, Carlo nie przewiduje. On - jak każdy trener - wybiera skład na podstawie treningów. Fanem Hiszpana nie jestem, ale nie można go krytykować za mecze w tej rundzie, bo wypadał solidnie.
W dotychczasowych meczach, w których grał Sanches, to zawodził. Nie pokazał nic, co dałoby komukolwiek sygnał do tego, by zaufać mu bardziej. Krytykujemy tylko Carlo i Xabiego. Czemu nikt nie patrzy na to, że Renato nie zna w ogóle języka?
Edytowano : 2017-02-15 15:23:03
Boczny obrońca za bocznego*
Ło jezu. Przecież taki Sanches może się uczyć również na treningach, bo tam ma wielu genialnych zawodników, którym może się przyglądać.
Kompletnie nie rozumiem negowania tego transferu, bo to zawodnik o ogromnym potencjale. Wypożyczenie? I co by to dało, skoro po powrocie z wypożyczenia i tak miałby te same problemy co obecnie? Powtarzam: Carlo otwarcie mówi, że Portugalczyk ma problemy z aklimatyzacją(nowy kraj, język, którego prawie nie zna) i trzeba dać mu czas.
@Michello - po raz kolejny powtarzam: nikt z nas nie jest na treningach i nie widzi pracy zawodników. Jeśli ktoś mało gra, to zgaduję, że dlatego, że nie zasługuje. Myślicie, że Carlo jest ślepy i nie widzi, że warunki fizyczne XA są na coraz słabszym poziomie? Przecież oczywiste jest to, że to widzi i pewnie widzi też to, że pomimo jego wad nadal jest lepszym wyborem niż Kimmich i Sanches(nawet w meczach ligowych).
Nie, to żaden żart. Rozumiem propozycję Kimmicha, ale Sanches popełnia dziecinne błędy na poziomie Bundesligi, a niektórzy chcą go w podstawie na najważniejszy jak do tej pory mecz sezonu...:)
No i może z jakiegoś powodu Carlo nie daje mu grać? :) Bo wygląda słabo na treningach, nie zna języka?
Nie widzę tego co się dzieje na treningach i kto jak pracuje na miejsce w składzie, więc na takie tematy nigdy nie dywaguję :)
Sanches był transferowym życzeniem Ancelottiego, więc jeśli nie gra, to jest ku temu konkretny powód.
Oczywiste jest to, że Alonso to nie jest wymarzone rozwiązanie, bo widać jego wady wynikające z wieku, ale na ten moment nie ma nikogo lepszego na jego pozycję.
- Co do Sanchesa
Sam Carlo mówił, że on ma problemy z aklimatyzacją. To dla niego nowy kraj, nowe warunki, nowa liga, a do tego sam piłkarz jest przecież bardzo młody i takie przeprowadzki może znosić ciężko. Mu trzeba dać czas. Ma ogromny potencjał, ale popełnia jeszcze sporo błędów.
Jeśli ktoś chce jego występu w wyjściowym składzie, to po prostu życzy Bayernowi źle :)
Osoby krytykujące Alonso oglądają po prostu klapki na oczach. Hiszpan miewał fatalne mecze, pełna zgoda, ale w tej rundzie gra akurat bardzo solidnie. Zresztą co nam dałby niedoświadczony Kimmich w meczu z Arsenalem? Anglicy pewnie cofną się do defensywy, a Alonso jednym podaniem potrafi otworzyć drogę do bramki. Kimmich byłby jedynie zawodnikiem, który klepałby piłkę do najbliższego kolegi.
Edytowano : 2017-02-15 14:31:37
Osoby krytykujące Alonso mają po prostu klapki na oczach. Hiszpan miewał fatalne mecze, pełna zgoda, ale w tej rundzie gra akurat bardzo solidnie. Zresztą co nam dałby niedoświadczony Kimmich w meczu z Arsenalem? Anglicy pewnie cofną się do defensywy, a Alonso jednym podaniem potrafi otworzyć drogę do bramki. Kimmich byłby jedynie zawodnikiem, który klepałby piłkę do najbliższego kolegi.
Ach ten Carlo...uwziął się na tego biednego Sanchesa...Przecież Renato pokazuje, że ma potencjał, ale też w każdym meczu póki co popełnia spore błędy, które z klasowym rywalem, jakim jest Arsenal, mogą skończyć się stratą bramki.
No ale tak, niech idzie do podstawy, a jak przegramy to będzie wina Carlo, że na niego postawił :)
@Pawlszon - zacznij oglądać inne drużyny. Szanuję Bernata za to jak gra w tym sezonie, ale Kola to obecnie najlepszy lewy obrońca w lidze.
Ktoś tu podał nazwisko Rodrigueza...Przecież on od półtora sezonu cieniuje. Niegdyś łączono go z największymi klubami na świecie, a teraz latem najbliżej mu do Interu. To jednak o czymś świadczy.
Bayern zdecydowanie ma większe priorytety transferowe.
Kimmich może i tak, ale Sanches w kilka minut pokazał dlaczego tak rzadko gra. Kompletnie nieudane wybicie piłki, która ostatecznie spadała na pole karne, niepotrzebny strzał w kontrataku, w którym mieliśmy przewagę i straty piłki. Coman, mam nadzieję, że zacznie od początku z Ingolstadt.
Jasne, jasne. Agent piłkarza bez jego wiedzy udziela takich przecieków do mediów :)
@xxraphaelxx - czy Ty sugerujesz, że Bild tak po prostu umieścił sobie w gazecie zmyślony wywiad z Costą?
Sprzedawać latem, najlepiej do Chin za spore pieniądze. Przestałem się łudzić, że Costa będzie w stanie ciągnąć Bayern w ofensywie. Tym bardziej tym wywiadem przekreślił swoją przyszłość w tym klubie. Miał fajny początek i tyle. Teraz jest jedynie drogim rezerwowym.
Nikt nie mówi, że Bernat w formie jest lepszy od Alaby w formie. Problem w tym, że Alaba w tym sezonie tej formy dość często nie ma i w takiej sytuacji solidny Hiszpan jest ciekawszym rozwiązaniem od niego.
Tylko sam Carlo na konferencji prasowej przed meczem mówił, że występ Thiaga to kwestia otwarta. Lepiej żeby odpoczywał, niż wszedł za wcześnie na boisko jedynie w meczu ligowym i nabawił się kolejnego urazu.
Mówiąc szczerze, to dziwi mnie to, że można pominąć tak dobry występ Bernata, który dzisiaj zdecydowanie był najjaśniejszym punktem Bayernu :)
Verratti to bardziej typ piłkarza pokroju Thiaga lub Xabiego i myślę, że w tym kontekście myśli zarząd - zajęcie miejsca po odchodzącym Alonso.
Oczywiście, że Vidal nigdy nie będzie ikoną Bayernu, ale to z pewnością zawodnik ważny, jeden z tych, od których powinno zaczynać się ustalanie wyjściowego składu.
I Vidal jest jednym z nich, bo bez niego środek pola pod względem destrukcji i stabilności w ogóle nie istnieje. Chyba że niektórzy oceniają jego postawę w Bayernie na podstawie meczu z Darmstadt.
Pisanie, że Vidal nie jest gwiazdą w moim mniemaniu oznacza bardzo, ale to bardzo nieuważne oglądanie meczów Bayernu.
Tym, którzy chcą rozważać sprzedaż Vidala radzę spojrzeć jak wygląda środek pola bez Arturo i jak wygląda z nim.
Skobry, pełna zgoda. Nie można teraz dyskutować o tym kto byłby lepszy dla Bayernu. Nie można też patrzeć na to w tak prosty sposób, bo Dembele w BVB ma łatwiejsze warunki do regularnej gry. Coman pomimo mniejszej ilości czasu w minionym sezonie prezentował się bardzo dobrze. Zresztą teraz też już wykazywał powrót formy, ale niestety złapał kontuzje. Z pewnością jest to świetny prospekt i mam nadzieję, ze zarząd jak najszybciej go wykupi.
@Adi - ale jakich wzmocnień oczekujesz na skrzydła po przedłużeniu kontraktu z Riberym i ewentualnym pozostaniu Arjena? Właśnie dlatego nie popadałem w taką euforię po ogłoszeniu nowej umowy Francka, bo to oznacza kolejny sezon bez klasowego transferu na skrzydło. Możemy się spodziewać jedynie uzupełnień.
Mega sprawdziło? W jaki sposób? Przecież umieściłeś Muellera na kluczowej pozycji w 4-3-3, a on w ogóle nie ma warunków do takiej gry. Zresztą nawet jakbyś umieścił go na boku trzyosobowego bloku linii pomocy, to on nadal nie ma warunków do tego, by na takiej pozycji grać.
Mueller w Bayernie potrafi być kluczowym zawodnikiem jedynie w formacji 4-2-3-1, gdy jest wolnym elektronem tuż za Lewandowskim.
@IIWW - mi chodzi jedynie o samą filozofię :) Sam w taki transfer nie wierzę, bo Bayern znacznie musiałby pobić obecny rekord transferowy(Verratti umowę ma do 2021 roku), a wiadomo, że my jesteśmy największymi skąpcami wśród bogaczy.
@FCBx2 - w transfer klasowego skrzydłowego nie wierzę. Na pewno lewego, bo przedłużenie umowy z Franckiem to wykluczyło. Trzeba poczekać na rozwój sytuacji w sprawie Arjena, bo możliwe, że tam będzie trzeba sypnąć kasą, ale zakładam, że obie strony dogadają się w sprawie umowy 1+1.
Wcześniejszy artykuł o transferach: komentarze - " Rudy? Bayern powinien ściągać najlepszych!"
Tutaj: komentarze - Verratti? Po co Bayernowi Verratti.
:)
Draxler na skrzydle jest zawodnikiem, który wybitne spotkanie zagra raz na sto meczów.
@mehmet - FCBx2 nie poucza. Raczej dziwi się, że prawie każdy ocenia Javiego przez pryzmat jednego sezonu, a nie całej kariery.
Ale przecież on w historycznym sezonie grał na pozycji "6" i już tylko tam musi grać!!!
Oczywiście też mnie to bawi. Zagrał u nas sezon w pomocy i każdy ma go za pomocnika i nie zwraca uwagi na to, że w Bilbao też już na tej obronie grał. Dla podkreślenia jego umiejętności dodam, że przed kontuzją Javi prezentował się najlepiej i najrówniej z naszych wszystkich stoperów.
Z tą ławką? Tzn., że kluczowy zawodnik jednej z najlepszych drużyn obecnego sezonu jest za słaby na ławkę?
Jestem w szoku jak wielu osobom przeszkadza transfer Rudego, zawodnika na ławkę. Niektórzy chyba chcieliby by przyszedł do nas Modrić i godził się z rolą rezerwowego.
Wiem, ale sęk w tym, że Rudy w tym Hoffenheim jest właśnie jednym z tych zawodników, którzy powodują, że ta drużyna gra dobrze, a nie dostosowuje się do dobrej gry kolegów. Dobry zawodnik do rotacji, a jak ktoś pisze, że to drewno to po prostu na Bundeslidze się nie zna.
Nie sądziłem, że ujawni się tutaj tak wiele osób, które otwarcie pokażą, że w ogóle Bundesligą się nie interesują poza Bayernem. Rudy to typowy transfer na uzupełnienie składu, do tego za darmo. Nikt od niego nie oczekuje ciągnięcia gry drużyny. Bardzo przyzwoity zawodnik, na którym ewentualnie zarobimy. Niektórzy robią z niego jakiegoś drewniaka, więc w ramach ciekawostki podam średnią jego ocen z kickera za ten sezon: 2,92. Ani razu we wszystkich meczach nie został oceniony na niżej niż 3,5.
Oferta z Bayernu trafia się raz, więc motywację powinien mieć. Rudy to kopia transferu Rodego. I tylko przypomnę, że gdy Rode w Monachium był rezerwowym, to wielu bardzo go chwaliło :) A jak się nie sprawdzi to i tak sprzedamy ze sporym zyskiem.
Pisanie, że woli się Alonso, który rozgrywa mega słaby sezon od Rugego, który przeciwnie ma bardzo dobre rozgrywki to przykład braku znajomości Bundesligi.
Jest różnica pomiędzy byciem piłkarzem z charakterem, a byciem bucem i waleniu rywali w twarz, co niestety robi Franck.
@Piotrek - Alonso w wielu meczach minionego sezonu był genialny. Nie rozumiem krytyki akurat za tamte rozgrywki w jego kierunku.
@pele - więc zapraszam tutaj: http://www.dieroten.pl/art/show/lahm-chcialby-powrotu-bastiana/19950
Kalle powiedział to w zupełnie innym kontekście, a oni po prostu przetłumaczyli to z jakiegoś beznadziejnego źródła.
@Murphy - Bayern zdecydowanie miał swój styl. Inną kwestią jest to, że nie zawsze chciał go dostosować do rywali.
@Android
Sorry, ale " Ale jeśli drużyna gra fantastycznie to nawet kontuzje i pomyłki sędziowskie nie są w stanie takiej drużyny zatrzyma" nie ma żadnego potwierdzenia w praktyce. Trochę taki zwykły populizm.
Przypominam, że zwycięstwa w LM nie da się zaplanować. W najważniejszych meczach decydują tam detale, na które nikt nie ma wpływu. Pep zawalił nam pierwsze dwa sezony w LM, w minionym były właśnie te detale.
@Riberyy - tak, obserwował. Z prostego powodu - obowiązkiem wielkiego klubu jest obserwacja najbardziej utalentowanych zawodników w Europie/na świecie. Jednak bardzo możliwe jest to, że gdyby nie było u nas Carlo, to Sanches by do Bayernu nie trafił. Właśnie dlatego, że to Włoch był pomysłodawcą transferu.
No tak, w ogóle nie ma o tym mowy - "To niszczy integralność gry. Chciałbym na poważnie wyciągać z tego konsekwencje"
Trzeba poczekać do końca okna, bo Allofs na pewno będzie jeszcze działał na rynku - jeśli chodzi o transfery do i z klubu :)
Kuba w formie z Euro bez problemu będzie miał pierwszy skład.
Przecież zapłacą 37 milionów + 20 w bonusach, więc wychodzi bardzo ładna kwota.
@Darth
Ale czemu, będąc dosadnym, żenującemu w ostatnich miesiącach Muellerowi z automatu dajesz miejsce w składzie?
Bo go pytają i kulturalnie odpowiada. Inny typ człowieka.
Bild nic takiego nie napisał. Reschke był faktycznie na meczu Bayeru, ale Bild nie pisał, że była to jakaś konkretna obserwacja.
@DonJupp, przypominam Ci, że Holger nie gra w Bayernie od dziś i wiele osób mogło wyrobić sobie opinię na jego temat na przekroju wielu lat. Także radzę Ci nauczyć się czytać normalne opinie innych ze zrozumieniem i przestać dodawać bezsensowne wpisy.
Dla mnie Holger nie jest zawodnikiem na miarę Bayernu. Wątpię w to, by rytm meczowy w jakimś znacznym stopniu poprawił zwinność i szybkość jego ciała, które jest wyniszczone przez kontuzje.No i techniki Holger też nigdy nie miał wybitnej, ten gol to tego dowód.
@mehmet - to akurat był typowy dla Holgera błąd techniczny. Wątpię w to, że nagle się w tym elemencie poprawi.
@mehmet, tak :)
Dobrze, że Holger zagrał bardzo solidnie, bezbłędnie i pokazał, że w każdej sytuacji możemy na niego liczyć.
Boże...Ale to nie chodzi o zasługi, ale o podejście do zawodnika, by wiedzieć to kiedy on daje z siebie najwięcej. Może Lewandowskiemu to nie przeszkadza, ale Franckowi już tak i on w OFENSYWIE potrzebuje swobody, nie schematów. Podkreśliłem słowo w "ofensywie", bo to chyba bardzo logiczne, że w defensywie trzeba grać jako zespół/według wypracowanych schematów, więc nie wiem czemu podajesz przykład takiego Boatenga.
Więc nie zadawaj tych bezsensownych pytań na koniec wpisów :)
W topowych klubach do zawodników podchodzi się raczej jednostkowo, nie ogólnikowo, więc dalej strzelasz kulą w płot. Franckowi, jak widać, nie podobało się podejście Pepa i tak też odpowiedział na pytanie dziennikarza.
Przecież jasno napisałem - niektórzy zawodnicy potrzebują swobody, nie nakazów na boisku. Nie wiem co tu jest niezrozumiałe.
I tu wystarczy tylko napisać, że w minionym sezonie Bayern grał najlepiej gdy musiał atakować i rezygnował ze schematycznej gry - np. rewanż z Juventusem.
I Twój przykład z zestawieniem Rodego z mówieniem za dużo ze strony Pepa jest raczej kompletnie nietrafiony.
@FCBx2 - mówił już Rode. Sporo pisano też o nie najlepszych relacjach Pepa z Vidalem, Bastianem czy niegdyś Mandzukiciem.
Tak, bo właśnie Ci najlepsi zawodnicy - a Franck zdecydowanie wiele razy dla Bayernu takim był - potrzebują od trenera zaufania i podstawowych wytycznych taktycznych. Przede wszystkim swobody, nie miliona rozrysowanych schematów taktycznych.
Nie @FCBx2 - to jest normalna konstruktywna krytyka. Franck powiedział takie słowa i miało to na celu wytknięcie - według niego - błędów Pepa. Po prostu krytyka.
Słowa Francuza nietaktowne, ale dla mnie to oczywisty dowód na to, że atmosfera w drużynie nie była tak kolorowa jak to jest przedstawiane w medialnych wypowiedziach.
@IIWW - nazwiska się odmienia. Oczywiście istnieją wyjątki, ale "Starkego" to w 100% poprawna forma.
@Sknera - popełniasz ten sam błąd co Goetze i patrzysz na klub jak na ogół. Wkurzyły go władze, więc przekreślił wszystkich. Bayern to nie tylko zarząd, ale też kibice, ludzie, którzy mu pomagali w czasie kontuzji itp. i im należy się podziękowanie.
No i piłka to nie FM lub FIFA. Zostawiać na pół roku? Kto zimą kupiłby go za poważne pieniądze wiedząc, że już latem może mieć go za darmo?
Wypożyczenie piłkarza z rokiem kontraktu? Nigdy o czymś takim nie słyszałem. Piłkarzy poważnych o wyrobionym nazwisku nie sprzedaje się z opcją wykupu, bo żaden klub by się na to nie zgodził na takie warunki zakupu.
"Drodzy fani, po 17 latach niesamowitych w Bayernie, 15 tytułach mistrzowskich, historycznej potrójnej koronie i niezliczonych innych wspaniałych momentach, których miałem okazję doświadczyć z moim niesamowitym zespołem, wami wszystkimi i współpracownikami z Saebener Strasse (mieści się tam siedziba klubu) i Allianz Arena zdecydowałem się na nowy krok w mojej karierze. Ta decyzja była dla mnie bardzo ciężka, ponieważ wy i Bayern jesteście i zawsze będziecie niesamowitą częścią mojego życia. Ale jeszcze raz chciałem zdobyć doświadczenie w nowym klubie. Moim kierunkiem jest Manchester United. Mam nadzieję, że rozumiecie moją decyzję. Nikt nie może nam odebrać niesamowitej przygody, którą razem przeżyliśmy" - no rzeczywiście, Bastian pożegnał się bez klasy.
Fanboyem Pepa nie jestem i nigdy nie byłem :) Po prostu nie zgadzam się z pisaniem, że kompletnie zawiódł w Bayernie.
To już ostatni tekst na ten temat, bo jeszcze niektórzy zarzucą mi, że po prostu nie lubię Goetzego(szczególnie jeden użytkownik, którego pozdrawiam) , ale jakoś nie mogłem strawić czytania takich rzeczy :)
@Ivan - no właśnie tutaj chodzi o to, że Bayern i jego kibice po trzech latach nie są już dla niego żadną stroną, więc chyba nie zrozumiałeś.
@Patryk - usunąłem Twój wpis, bo domyślam się do czego może doprowadzić dyskusja na ten temat. Miłej nocy.
@FCBX2 - w takim razie mam dla Ciebie propozycję. Zatrudnij sobie sprzątaczkę za stawkę 10 tysięcy złotych. Bo masz nadzieję, że to będzie znakomita sprzątaczka. Ona jednak jest niekompetentna i zostawia sporo zabrudzonych miejsc. Idąc Twoim tokiem rozumowania - jesteś zadowolony i płacisz jej z uśmiechem na ustach?
I co do tego co napisałeś - Sam Goetze mial być dogadany z LFC.
Dlaczego w ogóle nie patrzysz na zachowanie Goetzego? W mediach było pełno informacji, że przed Euro wystawił Bayern i Liverpool z prawie już dogadanym transferem. To jest poważne zachowanie?
No oczywiście, mógł chcieć, ale tak poważny klub to nie jest jakiś ośrodek kolejnej szansy, ale przedsiębiorstwo. Goetzemu za rok by się kończył kontrakt i co gdyby nie wypalił? Prawie 90 mln euro straty na zawodniku?
A ja kiedyś po napisaniu felietonu o tym, że Goetze musi odejść z klubu tego lata zostałem mocno zaatakowany przez armię osób łudzących się, że w końcu nastąpi jego cudowne przebudzenie :)
@FCBx2 - ale on też chciał jedynie zedrzeć Bayern z kolejnych 12 milionów. Poza tym klub to nie tylko zarząd. Strasznie słabe zachowanie Goetzego.
@Android - ale prowadzenie treningów przez Bayern w stosunku Goetzego było odpowiednie. Problem był w tym, że Goetze nie robił nic ze sobą poza boiskiem.
@android
yyy? :) Ja też nie napisałem, iż Green jest solidny, ale że przy odpowiednim prowadzeniu jego treningów i zaufaniu od Carlo może takim zawodnikiem być.
To koledzy z drużyny. Wiadomo, że Javi przecież nie powie "Green pewnego poziomu nie przeskoczy". Pewnie widzi, że Julian mocno pracuje na treningach i takimi wypowiedziami go motywuje.
A ja się zgodzę z Javim. Green może nie pokazał, że może być wielkim talentem, ale uważam, że przy odpowiednim prowadzeniu jego kariery i zaufaniu trenera może być solidnym zmiennikiem dla Lewego w mniej ważnych meczach ligowych i Pokalu.
@mehmet głowa jedno, palce piszą co innego. Dzięki :)