Siema, jestem tu nowy. Na początku gratuluję Wam znakomitego sezonu, potrójnej korony, 7:0 i stylu gry. Muszę przyznać, ze zazdroszczę Wam trenera, liczyłem, że Pep wkrótce wróci do Barcelony ;/ Tak czy inaczej: powodzenia, byle nie w meczach z Barcą, już Wam wystarczy ;) Będę uważnie śledził poczynania Guardioli w Bayernie.
Niżej przeczytałem pocisk na taki-takę. Uwierzcie, że gdy drużyna grająca w taki sposób jest w formie nie ma nic piękniejszego niż oglądanie jej gry. Tiki-taka to nie klepanie z dala od przeciwnika przez obrońców, bramkarza i środkowych pomocników. Początkowo tiki-taką określano moment w którym Barcelona przyspieszała i grała z klepki do przodu. Z czasem tiki-taką zaczęto określać po prostu jak największą ilość podań. Nie powiecie mi chyba, że w meczach takich jak 6:2 z Realem 5:0 z Realem 4:0 z Bayernem (08/09) 2:0 z ManUtd i wielu innych których już nie wymienię gra Barcelony wyglądała nudno?
Siema, jestem tu nowy. Na początku gratuluję Wam znakomitego sezonu, potrójnej korony, 7:0 i stylu gry. Muszę przyznać, ze zazdroszczę Wam trenera, liczyłem, że Pep wkrótce wróci do Barcelony ;/ Tak czy inaczej: powodzenia, byle nie w meczach z Barcą, już Wam wystarczy ;) Będę uważnie śledził poczynania Guardioli w Bayernie.
Niżej przeczytałem pocisk na taki-takę. Uwierzcie, że gdy drużyna grająca w taki sposób jest w formie nie ma nic piękniejszego niż oglądanie jej gry. Tiki-taka to nie klepanie z dala od przeciwnika przez obrońców, bramkarza i środkowych pomocników. Początkowo tiki-taką określano moment w którym Barcelona przyspieszała i grała z klepki do przodu. Z czasem tiki-taką zaczęto określać po prostu jak największą ilość podań. Nie powiecie mi chyba, że w meczach takich jak 6:2 z Realem 5:0 z Realem 4:0 z Bayernem (08/09) 2:0 z ManUtd i wielu innych których już nie wymienię gra Barcelony wyglądała nudno?
http://www.youtube.com/watch?v=UhjcfgPbBcY
Tutaj jest fragment prawdziwej tiki-taki
24.06.2013 19:34