oglądałem mecz barcelony z Valencia i nie wyglądało to juz tak kolorowo jak z psg czy city .valencia dochodziła do 100 %sytuacji nie wspominając nie strzelonego karnego kto wie gdy go nie wykorzystali to barcelona może by i przegrała ten mecz .
mam nadzieje ze Pizza pokarze się z dobrej strony dziś i wytrzyma mecz kondycyjnie .a co do barcelony to była tylko cordoba i w środę getafe mecze z tymi ogórkami sprawiły ze piłkarze bacelony mogą sie przeliczyć i tym zachłysnąć
Sezon 2015/2016 może być ostatnim dla Bastiana Schweinsteigera w barwach Bayernu Monachium. Jak donosi gazeta „Sport Bild”, piłkarz zastanawia się nad zmianą otoczenia po wygaśnięciu kontraktu latem przyszłego roku.
Niektóre źródła podawały wcześniej, że reprezentant Niemiec bierze pod uwagę przeprowadzkę do jednego z klubów amerykańskiej MLS. Według najświeższych doniesień chciałby on jeszcze pograć przez kilka lat na najwyższym poziomie.
Mówi się, że najbardziej zainteresowany jego pozyskaniem jest Manchester United. Czerwone Diabły prowadzi Louis Van Gaal, który w przeszłości pracował ze Schweinsteigerem w Bayernie i do dziś zachowuje z nim dobre relacje.
Iniesta: Z Guardiolą nie ma rzeczy niemożliwych
Niezwykle interesująco zapowiada się półfinał Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium zmierzy się z byłą drużyną Pepa Guardioli, FC Barceloną. Andres Iniesta zdaje sobie sprawę, że jego zespół czeka ciężkie zadanie.
Guardiola był opiekun Blaugrany w latach 2008-2012 i zdobył z Dumą Katalonii wszelkie możliwe trofea, na stałe zapisując się w klubowej historii. Teraz stanie naprzeciw Barcelonie jako trener Bawarczyków.
- Z Guardiolą nie ma rzeczy niemożliwych. Nie możemy pozwolić sobie na myśl, że awansujemy do finału, jeśli wygramy pierwszy mecz, bo grając przeciwko zespołowi prowadzonemu przez niego, nic nie jest pewne. Wystarczy spojrzeć na to, co zrobili z Porto w ćwierćfinale - przypomniał Iniesta w wywiadzie z dziennikiem "Sport Bild".
NARESZCIE KTOŚ COŚ POWIEDZIAŁ SENSOWNEGO
tak czy siak trzeba kupi przynajmniej jednego klasowego pomocnika który w razie nie obecności Robbena i Franka będzie ciągną nasz klub właśnie w takich chwilach
tak strzelane karne to aż sie prosiło o to żeby była beka .,co teraz na sędziego cieszmy sie ze nie wyrzucił wcześniej Alonso za druga żółta bo sie należała .
moim zdanie nie potrzebnie był zdjęty Tomek i Alcantara za wcześnie odpuszczony mecz przez zawodników tak jak miało to miejsce w meczu z porto i tez straciliśmy bramkę ale tam juz było pozmiatane a tu nadal byl wynik otwarty
Arjen Robben i Medhi Benatia wrócili do normalnych treningów z Bayernem Monachium - informuje oficjalna strona mistrzów Niemiec.
Holender i Marokańczyk przygotowują się już z resztą podopiecznych Josepa Guardioli do wtorkowego półfinału Pucharu Niemiec przeciwko Borussii Dortmund.
W sobotę na ławce rezerwowych podczas spotkania z Herthą Berlin (1:0), które jak się później okazało przypieczętowało 25. tytuł ekipy z Bawarii, pojawił się Javi Martinez. To dla Hiszpana był pierwszy mecz po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana.
Bayern w półfinale Ligi Mistrzów zmierzy się w dwumeczu z FC Barceloną. Pierwszy mecz odbędzie się 6 maja na Camp Nou. Rewanż zaplanowano tydzień później w Monachium.
za pisanie takich durnot co zrobi z nami barcelona itp to nie wiem co by zrobił .NA PEWNO CO ZROBI TO ZAGRA Z NAMI MECZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ThomasKonig
ale oni nie biorą tego pod uwagę ze oni w lidze muszą grac do końca a Bayern może pozwolić sobie na rotacje i nie musi tak napinać się a mecze z ogórkami tez mogą ich kosztować dużo sil jedna wpadka i real ich wyprzedza
według nie który użytkowników internetu to oprócz Lewego Bayern nie ma nic specjalnego do tego dziurawa obrona i awansowaliśmy my z porto bo mieli słabego bramkarza .porostu wynika z tego ze Bayern to nędza i rozpacz
oglądałem trochę ich meczu z Valencia CF barcelona tak kolorowo nie wyglądała jak w meczu z psg a szczególnie w defensywie bo valencia dochodziła do 100 % sytuacji
dobrze ze rewanż u siebie .plusem jest jeszcze to ze Barcelona musi napinać się w lidze a Bayern już nie tak bardzo .mam nadzieje ze Robben wróci .
NOOKIE
co ze tego ze maja mesiego ale by mamy zespól i Lewego
KahnTitan1
wstyd mi za ciebie ktoś wchodzi podyskutować nikomu nie ubliżał a ty wpadasz i takie szopki robisz zastanów się co robisz człowieku bo na razie to ty zachowujesz się nawet nie jak troll tylko gorzej
ForzaJuve3
ja tak nie odbieram Juve ze jest do lania maja świetnych zawodników jak tevez, pirolo ,buffon ,vidal ,pogba ,i każdy z tych zawodników może przesadzić o awansie .juve zawsze było wilka firma w Europie i w pol finale nie znaleźli się przypadkiem
ja chce Barcelone .bo na pewno trener ma tysiąc pomysłów żeby ich rozpracować i nie zapominajmy ze to on byl ich twórca sukcesów .a druga sprawa oglądałem trochę ich meczu z Valencia CF barcelona tak kolorowo nie wyglądała jak w meczu z psg a szczególnie w defensywie bo valencia dochodziła do 100 % sytuacji
Jednym z wielkich nieobecnych w ostatnich tygodniach w zespole Bayernu Monachium jest Arjen Robben. Holenderski pomocnik wraca już powoli do zdrowia i liczy na rychły powrót na boisko.
W połowie marca Robben nabawił się urazu mięśni brzucha, który wykluczył go z gry w kilku istotnych dla Bawarczyków spotkaniach, m.in. w wygranym 7:4 dwumeczu z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Leczenie kontuzji mojego brzucha idzie sprawnie, ale ten mecz z Porto był dla mnie nieosiągalny. Zaraz po nabawieniu się tego urazu lekarze mówili o sześciu tygodniach przerwy. Leczę się już cztery, zostały więc tylko dwa - zdradził holenderski pomocnik w rozmowie z "NOS".
Podopiecznym Pepa Guardioli udało się awansować do półfinału LM, choć jeszcze nie wiadomo z kim się w nim zmierzą. Robben planuje już wtedy być do dyspozycji trenera.
- Nie chcę się spieszyć, chciałbym mieć pewność, że jestem w pełni sprawny kiedy wrócę. Wczoraj po raz pierwszy wziąłem udział w zajęciach na boisku. Trochę pobiegałem, oczywiście bez sprintów. Mam nadzieję, że dane mi będzie znów zagrać w półfinale Ligi Mistrzów - podkreślił.
JAK SIE CZYTA TAKIE WYPOWIEDZI NA NECIE TO RĘCE OPADAJĄ
Główną przyczyną porażki Portugalczyków z Bayernem nie jest jakaś genialna gra Niemców tylko Porto jest same sobie winne a tak poza tym to przez bramkarza padł taki wynik który nie potrafił wybronić prostego strzału z dystansu po ziemi. Ogólnie Bayern był lepszy, zgadzam się ale myślę, że jakby Porto stawiło jakiś opór to nie mielibyśmy wyniku 6-1 a jakieś 3-1 i może mecz byłby ciekawszy
Wczoraj Bayern pokazał swoja prawdziwa twarz .Boa i Alonso zrehabilitowali się za wpadki z pierwszego meczu .Akcja na 3 ;0 to poezja az nie wiem co pisać dalej taki zadowolony jestem
Trener Bayernu Monachium, Pep Guardiola, jak informuje Bild, czuje presję przed rewanżowym meczem ćwierćfinałowym z Porto. Zdaje sobie sprawę, że tylko potrójna korona zadowoli działaczy bawarskiego klubu.
Hiszpan przyznał, że zdobycie tytułu mistrzowskiego Bundesligi i wygranie DFB Pokalu to będzie za mało, aby działacze byli zadowoleni z jego pracy. Bayern po pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym z Porto nie jest w dobrych nastrojach, bowiem Bawarczycy przegrali to spotkanie 1:3 i przed nimi teraz bardzo ciężkie zadanie, aby wywalczyć awans do półfinału.
- Wiem w jakim klubie pracuje. Zdaję sobie sprawę z oczekiwań zarządu takiego klubu jak Bayern - powiedział Guardiola, cytowany przez Bild.
- Mam świadomość, że tytuł w Bundeslidze nie wystarczy. Wiem też, że wygranie DFB Pokalu nie zastąpi triumfu w Champions League. To jest Bayern Monachium, nas interesują tylko same trofea - zakończył Guardiola.
taka wypowiedz powinna byc po dzisiejszym meczu gdy awansujemy
tak z nudów przeleciałem po necie to każdy stawia na porto aby odprawiło Bayern ,nie wiem czego kibice innych drużyn maja takie nastawieni do Bayernu i do tego chamskie komentarze
davout
i ciekawe co byś zrobił bez niego w pól finale zarobił byś baty od realu lub barcelony pomyśl co piszesz .szczerze ci powiem ze w takiej sytuacji wolał bym odpaść dziś jak bym wiedział ze w pol finale nie bedzie Robbena
powiem wam szczerze ja juz oswajam się z myślą ze dalej nie zagramy przy takich brakach kadrowych nie ma szans bo porto to nie ogórek z ligi jeszcze jak by byl Frank
Niemieckie media sportowe w ostatnich dniach huczały od plotek o konflikcie pomiędzy trenerem Bayernu Monachium Pepem Guardiolą i klubowym lekarzem Hansem-Wilhelmem Mullerem-Wohlfahrtem, który podał się do dymisji. Hiszpański szkoleniowiec przekonywał, że nie ma nic wspólnego z całym zamieszaniem i zamierza prowadzić zespół w kolejnym sezonie.
Dowodem na spór obu panów miało być zachowanie Guardioli w meczu z Bayerem Leverkusen. Gdy kontuzji doznał Mehdi Benatia, odwrócił się on w kierunku ławki rezerwowych i lekarza Mullera-Wohlfahrta, ironicznie klaszcząc.
- To był wyraz mojego rozczarowania. Nie ma nic wspólnego z doktorem. Benatia borykał się z kilkoma kontuzjami przez dłuższy czas i to dlatego byłem sfrustrowany. Potrzebujemy go w składzie – tłumaczył były sternik Barcelony i odniósł się do swojej przyszłości.
- Oczywiście zostaję tutaj na kolejny sezon – zapewnił.
Honorowy prezydent Bayernu, Franz Beckenbauer przyznaje, że jest zniesmaczony porażką Bawarczyków na boisku FC Porto. Niemiecka drużyna znajduje się w trudnym położeniu przed rewanżowym meczem w Monachium.
- Pierwsze dwadzieścia minut, kiedy Porto zdobyło dwa gole, było po prostu katastrofalne. Nie poznawałem Bayernu Monachium - powiedział po meczu Beckenbauer.
- Druzgocące jest to, że nie widziałem tak naprawdę ani jednego piłkarza Bayernu, który zagrałby na swoim poziomie. Cała drużyna zapracowała na tę porażkę i znajduje się w trudnym położeniu przed rewanżem. Nie wiem czy zdoła awansować - dodał.
ja to cały czas mowie nas pogrążyły braki kadrowe przez na ławce oprócz Pizarro i reiny ,holgera byli zawodnicy dla świata piłkarskiego anonimowi .Przy pełnej kadrze to Dante i Alonso w tej dyspozycji pewnie nie pojawili by sie na boisku ale nie było kogo innego wstawić w tym meczu trener miał związane ręce zero manewru .I wkurza mnie to ze wszędzie mówią ze Bayern poległ i nikt nie widzi ze brakuje 5 zawodników nie liczą lahma który wraca po kontuzji i thiago który rok piłki nie widział .i myślę ze z takimi brakami w realu barcelonie i chelsie z fcp tez by sobie nie poradzili .
.ludzie zrozumcie ze nie ma czym grac trener ma związane ręce a z reszta szkoda gadać poprostu porto i barcelona wykorzystały brak kluczowych zawodników i tyle dobranoc
Marienplatz
spójrz na nasz ławkę brakuje 4 5 zawodników i to nie byle kogo .fakt Dante i boa zawalili bramki .po prostu nie ma czy grac trener ma związane ręce i tyle
Arjen Robben wyznał z rozmowie po spotkaniu z Eintrachtem, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby wrócić do gry w ostatniej fazie sezonu. Piłkarz od jakiegoś już czasu cierpi na uraz mięśni brzucha.
- Będę walczył o to, aby wrócić jeszcze w tym sezonie do gry - deklarował zawodnik Bayernu Monachium, Arjen Robben.
Holenderski skrzydłowy doznał urazu mięśni brzucha trzy tygodnie temu. Zawodnik wyznał jednak, że w ostatnich dniach nie towarzyszył mu już taki ból, jaki miał miejsce na początku.
- W ostatnich dniach ból mi trochę ustąpił. Aczkolwiek nie mogę jeszcze intensywnie trenować. Musze jeszcze czekać - dodał reprezentant Oranje.
i bardzo dobrze będzie miał kto pociągnąć grę . Tak zaglądam na te stronę ze pojawi się jakaś wiadomość typu ze Robben wróci wcześniejszej niz to przewidywano a tu nic .ciekawe kiedy Martinez wróci
Nookie
da się grac ale jak gra wygląda Bayern w 37 minucie pierwszy strzał na bramkę po prostu bez nich Bayern traci polowe siły ognia w ofensywie i gra jest przeciętna i na razie to wystrasza .mam nadzieje ze już wyczerpał sie limit z urazami .bo do trenera nie ma nikt się prawa czepiać bo narzazie z czym przegrywa trener to z plaga kontuzji
Frank i Robben muszą wrócić bo nie oszukujmy się bez nich może byc trudno nawet w PN biorąc pod uwagę mecz z bvb i i jeśli nie będzie niespodzianki z Wilkami w finale a ostatni mecz z nimi każdy widział jak sie skończył .Nie wspominając już o lidze mistrzów ,bo taka gra może i wystarczy na porto .Ale jeśli awansujemy do pol finalu i nie będzie Franka i Robbena to widzę to ciemno
szkoda ze sytuacja kadrowa wymusza taka gre .Bayern bez skrzydeł Frank i Robben prezentuje się bardzo słabo jeden strzał na bramkę i jedna sytuacja bramkowa aż sie serce zal ściska
AdiFantasti
tak wczoraj gdzieś mi to przewiniło z tym Ramosem ale to na pewno plotka .Tylko mnie najgorzej wkurzył jeden komentarz pod tym artykułem ze cytuje ( ze po co ma ramos przechodzić do gorszego klubu i gorszej ligi )normalnie ręce opadły
ja liczę na 3 pkt i przed wszystkim dobra grę drużyny nie tak jak w meczu z M Gladbach zero pomysłu i brak zaangażowania ze strony naszych piłkarzy .mam nadzieje ze w meczu z Bayerem zobaczymy już Franka
Bayern Monachium w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu z Borussią Dortmund prawdopodobnie zagra bez Arjena Robbena i Francka Ribery'ego. Francuz nie otrzyma od lekarzy pozwolenia na grę w tym meczu.
Ribery wznowił już treningi, ale wciąż odczuwa ból. - To była zła decyzja, mogłem się wstrzymać z powrotem do treningów - oświadczył w rozmowie z Bildem Francuz.
Wątpliwe jest zatem, aby Ribery wykurował się na mecz z Dortmundem. Pep Guardiola przed ostatnią prostą trwającej kampanii nie będzie ryzykował zdrowia swojej gwiazdy.
Nie zagra także Arjen Robben, którego czeka dłuższa przerwa w grze
lokus
po prostu ja az tak nie wgłębiam się to co się dzieje w realu innych klubach .moje zdanie jest takie ze wydawanie tyle kasy na 1 gracza jest chore .lepiej kupić 2 czy 3 za te kasę
widzimy jak sie kończy kupowanie jednego zawodnika za tyle kasy przykładem jest Real Madryt dal za Rodrigueza tyle kasy kontuzja i nie ma go 3 miechy i co wtedy robić ?/moim zdanie lepiej te sumę rozbić na 2 lub 3 piłkarzy
31-letni holenderski skrzydłowy Bayernu Monachium, Arjen Robben z powodu kontuzji nie zagra przez mniej więcej dwa miesiące - poinformował oficjalnie bawarski klub.
Były piłkarz londyńskiej Chelsea urazu mięśnia brzucha doznał podczas ostatniego spotkania ligowego przeciwko Borussii Moenchengladbach (0:2). Według najnowszych informacji wykluczy on go z gry na co najmniej 6 tygodni. W najgorszym scenariuszu Holender będzie pauzował przez dwa miesiące.
W efekcie nie będzie on mógł zagrać między innymi w najbliższych meczach reprezentacji. Opuści także rywalizację z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
W bieżącym sezonie Arjen Robben w barwach Bayernu rozegrał 29 meczów, w których strzelił 19 bramek i zanotował 10 asyst
dla mnie ten mecz to kompromitacja nie chodzi o błąd bramkarza bo każdemu może się zdarzyć .najgorszy byl brak pomysłu na grę i to ze kolejna drużyna pokazała jak należny grac z Bayernem .czyli nie przestraszyć sie grac konsekwentnie w obronie i gra z kontry i jesteśmy po zamiatani i zniszczeni .
prawda jest taka ze lepsza drużyna i praktycznie jesteśmy bez silni zagrać z kontry i bez błędu w obronie i to cala recepta na Bayern Monachium smutne ale prawdziwe
LukasFan
odejdzie jak do kasy Bayernu wpłynie ok 30 mln jak nie więcej
ramos na pomocy to karykatura pomocnika
taki wynik biorę jutro z chęcią w obecnej sytuacji jakiej jesteśmy
te wypowiedz zostawiam bez komentarza
Rufus87
przynajmniej jeden klopt przy stałych fragmentach z głowy
moim zdaniem powinie polecieć trener od przygotowania fizycznego bo to juz jakies jaja sa
oglądałem mecz barcelony z Valencia i nie wyglądało to juz tak kolorowo jak z psg czy city .valencia dochodziła do 100 %sytuacji nie wspominając nie strzelonego karnego kto wie gdy go nie wykorzystali to barcelona może by i przegrała ten mecz .
moim zdanie to juz trzeba kupować nowe skrzydła żeby taka sytuacja już sie więcej nie powtórzyła ze sa najważniejsze mecze atu nie ma czym grac
gazety w Hiszpanii już wiedza jaka mamy taktykę na mecz jest to śmieszne
to odkrył Ameryke .trzeba zagrać jak z porto a nawet lepiej bo wystarczy jedna nie uwaga i jesteśmy za burta
Android
ale nie którzy i tak nosem kręcą
ludzie to bym mecz o nic taki sparing ważne ze nie bylo urazów i to najważniejsze oby Lewy zagrał mam nadzieje ze sie wykuruje
po meczu aby 158 komentarzy a gdzie reszta tych zagorzałych fanów ?
mam nadzieje ze Pizza pokarze się z dobrej strony dziś i wytrzyma mecz kondycyjnie .a co do barcelony to była tylko cordoba i w środę getafe mecze z tymi ogórkami sprawiły ze piłkarze bacelony mogą sie przeliczyć i tym zachłysnąć
Sezon 2015/2016 może być ostatnim dla Bastiana Schweinsteigera w barwach Bayernu Monachium. Jak donosi gazeta „Sport Bild”, piłkarz zastanawia się nad zmianą otoczenia po wygaśnięciu kontraktu latem przyszłego roku.
Niektóre źródła podawały wcześniej, że reprezentant Niemiec bierze pod uwagę przeprowadzkę do jednego z klubów amerykańskiej MLS. Według najświeższych doniesień chciałby on jeszcze pograć przez kilka lat na najwyższym poziomie.
Mówi się, że najbardziej zainteresowany jego pozyskaniem jest Manchester United. Czerwone Diabły prowadzi Louis Van Gaal, który w przeszłości pracował ze Schweinsteigerem w Bayernie i do dziś zachowuje z nim dobre relacje.
Iniesta: Z Guardiolą nie ma rzeczy niemożliwych
Niezwykle interesująco zapowiada się półfinał Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium zmierzy się z byłą drużyną Pepa Guardioli, FC Barceloną. Andres Iniesta zdaje sobie sprawę, że jego zespół czeka ciężkie zadanie.
Guardiola był opiekun Blaugrany w latach 2008-2012 i zdobył z Dumą Katalonii wszelkie możliwe trofea, na stałe zapisując się w klubowej historii. Teraz stanie naprzeciw Barcelonie jako trener Bawarczyków.
- Z Guardiolą nie ma rzeczy niemożliwych. Nie możemy pozwolić sobie na myśl, że awansujemy do finału, jeśli wygramy pierwszy mecz, bo grając przeciwko zespołowi prowadzonemu przez niego, nic nie jest pewne. Wystarczy spojrzeć na to, co zrobili z Porto w ćwierćfinale - przypomniał Iniesta w wywiadzie z dziennikiem "Sport Bild".
NARESZCIE KTOŚ COŚ POWIEDZIAŁ SENSOWNEGO
tak czy siak trzeba kupi przynajmniej jednego klasowego pomocnika który w razie nie obecności Robbena i Franka będzie ciągną nasz klub właśnie w takich chwilach
tak strzelane karne to aż sie prosiło o to żeby była beka .,co teraz na sędziego cieszmy sie ze nie wyrzucił wcześniej Alonso za druga żółta bo sie należała .
jednej rzeczy tam nie mozna zrobić odpuścić meczu jak wczoraj bo to była porażka na własne życzenie
założę sie ze nie którzy juz pewnie widza 4 ;0 do przerwy ze będziemy przegrywać
jastrzab123
no w sumie tak ale brak Lewego to juz poważne osłabienie
Zignho
trzeba być debilami żeby cieszyć się z czyjegoś urazu szkoda gadać
dla mnie bez Lewego i Robbena to będzie jakaś porażka praktycznie zostajemy z niczym
karl1985
ta to już pol final pozmiatany jest oby to była nie prawda najlepiej to wcale nie jechać na bez Lewego i Thiago
moim zdanie nie potrzebnie był zdjęty Tomek i Alcantara za wcześnie odpuszczony mecz przez zawodników tak jak miało to miejsce w meczu z porto i tez straciliśmy bramkę ale tam juz było pozmiatane a tu nadal byl wynik otwarty
strona klubowa a tu zero wiadomości o Lewym , Robbenie tylko trzeba szlajać się po jakiś innych stronach i czytać jakieś ochłapy ja nie moge
teraz to niech spada tak nas załatwił przed meczem z barcelona
mam nadzieje ze wyjdzie nam super mecz i damy do myślenia tym z barcelony niech się martwią
Arjen Robben i Medhi Benatia wrócili do normalnych treningów z Bayernem Monachium - informuje oficjalna strona mistrzów Niemiec.
Holender i Marokańczyk przygotowują się już z resztą podopiecznych Josepa Guardioli do wtorkowego półfinału Pucharu Niemiec przeciwko Borussii Dortmund.
W sobotę na ławce rezerwowych podczas spotkania z Herthą Berlin (1:0), które jak się później okazało przypieczętowało 25. tytuł ekipy z Bawarii, pojawił się Javi Martinez. To dla Hiszpana był pierwszy mecz po długiej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana.
Bayern w półfinale Ligi Mistrzów zmierzy się w dwumeczu z FC Barceloną. Pierwszy mecz odbędzie się 6 maja na Camp Nou. Rewanż zaplanowano tydzień później w Monachium.
PO PROSTU NIE KTÓRZY MYŚLĄ ZE TO JAK NA GRZE BĘDĄ LATAĆ A TU NIC TO SA TYLKO LUDZIE ZROZUMCIE TO
za pisanie takich durnot co zrobi z nami barcelona itp to nie wiem co by zrobił .NA PEWNO CO ZROBI TO ZAGRA Z NAMI MECZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Android
a po co sie tu napinać i ryzykować urazy nawet jeśli przegramy to co sie stanie nic
pewnie obejrzą mecz fani barcelony i powiedzą ze Bayern nie gra nic specjalne go he he
to tylko Espaniol nie ma co barć tego meczu pod uwagę Bayern pokazał we wtorek jak gra na najwyższych obrotach .dla nas prawdziwy sprawdzian we wtorek
ThomasKonig
ale oni nie biorą tego pod uwagę ze oni w lidze muszą grac do końca a Bayern może pozwolić sobie na rotacje i nie musi tak napinać się a mecze z ogórkami tez mogą ich kosztować dużo sil jedna wpadka i real ich wyprzedza
według nie który użytkowników internetu to oprócz Lewego Bayern nie ma nic specjalnego do tego dziurawa obrona i awansowaliśmy my z porto bo mieli słabego bramkarza .porostu wynika z tego ze Bayern to nędza i rozpacz
oglądałem trochę ich meczu z Valencia CF barcelona tak kolorowo nie wyglądała jak w meczu z psg a szczególnie w defensywie bo valencia dochodziła do 100 % sytuacji
dobrze ze rewanż u siebie .plusem jest jeszcze to ze Barcelona musi napinać się w lidze a Bayern już nie tak bardzo .mam nadzieje ze Robben wróci .
NOOKIE
co ze tego ze maja mesiego ale by mamy zespól i Lewego
za godzinę wszystko jasne będzie
ForzaJuve3
ale po prostu trzeba eliminować takie zachowania i tyle w temacie
ForzaJuve3
i przepraszamy za kolegę
KahnTitan1
wstyd mi za ciebie ktoś wchodzi podyskutować nikomu nie ubliżał a ty wpadasz i takie szopki robisz zastanów się co robisz człowieku bo na razie to ty zachowujesz się nawet nie jak troll tylko gorzej
i pamiętajcie jedno w razie co Messi nie wygrał jeszcze z Mullerem
Bayern na pewno wygra a reszta zależy od M Gladbach na pewno się postarają bo maja o co grac
Kondogbia na tego zawodnika trzeba zwrócić uwagę utalentowany i opcja na wiele lat
ja tylko Barcelona !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dawać ich
ForzaJuve3
ja tak nie odbieram Juve ze jest do lania maja świetnych zawodników jak tevez, pirolo ,buffon ,vidal ,pogba ,i każdy z tych zawodników może przesadzić o awansie .juve zawsze było wilka firma w Europie i w pol finale nie znaleźli się przypadkiem
ja chce Barcelone .bo na pewno trener ma tysiąc pomysłów żeby ich rozpracować i nie zapominajmy ze to on byl ich twórca sukcesów .a druga sprawa oglądałem trochę ich meczu z Valencia CF barcelona tak kolorowo nie wyglądała jak w meczu z psg a szczególnie w defensywie bo valencia dochodziła do 100 % sytuacji
nie róbmy z Bayernu milanu tu trzeba kupować zawodników na 5 6 sezonów a nie 2 czy 3
jak by tak było to już teraz trzeba było by sprowadzić Pogbe .
Jednym z wielkich nieobecnych w ostatnich tygodniach w zespole Bayernu Monachium jest Arjen Robben. Holenderski pomocnik wraca już powoli do zdrowia i liczy na rychły powrót na boisko.
W połowie marca Robben nabawił się urazu mięśni brzucha, który wykluczył go z gry w kilku istotnych dla Bawarczyków spotkaniach, m.in. w wygranym 7:4 dwumeczu z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Leczenie kontuzji mojego brzucha idzie sprawnie, ale ten mecz z Porto był dla mnie nieosiągalny. Zaraz po nabawieniu się tego urazu lekarze mówili o sześciu tygodniach przerwy. Leczę się już cztery, zostały więc tylko dwa - zdradził holenderski pomocnik w rozmowie z "NOS".
Podopiecznym Pepa Guardioli udało się awansować do półfinału LM, choć jeszcze nie wiadomo z kim się w nim zmierzą. Robben planuje już wtedy być do dyspozycji trenera.
- Nie chcę się spieszyć, chciałbym mieć pewność, że jestem w pełni sprawny kiedy wrócę. Wczoraj po raz pierwszy wziąłem udział w zajęciach na boisku. Trochę pobiegałem, oczywiście bez sprintów. Mam nadzieję, że dane mi będzie znów zagrać w półfinale Ligi Mistrzów - podkreślił.
a mecz z BvB jest w tvp 1!!!!!!!!!!!!!!!!!
JAK SIE CZYTA TAKIE WYPOWIEDZI NA NECIE TO RĘCE OPADAJĄ
Główną przyczyną porażki Portugalczyków z Bayernem nie jest jakaś genialna gra Niemców tylko Porto jest same sobie winne a tak poza tym to przez bramkarza padł taki wynik który nie potrafił wybronić prostego strzału z dystansu po ziemi. Ogólnie Bayern był lepszy, zgadzam się ale myślę, że jakby Porto stawiło jakiś opór to nie mielibyśmy wyniku 6-1 a jakieś 3-1 i może mecz byłby ciekawszy
Wczoraj Bayern pokazał swoja prawdziwa twarz .Boa i Alonso zrehabilitowali się za wpadki z pierwszego meczu .Akcja na 3 ;0 to poezja az nie wiem co pisać dalej taki zadowolony jestem
SebQ
po co ci neymar .my mamy Tomka Lewgo , Alcantare do tego Robben i Frank w obwodzie
Bayern z pośmiewiska po meczu w porto stanie sie jednym z faworytów LM
ci co zwalniali trenera to pewnie książki pakują i szykują sie do szkoły
ja do meczu podchodzę z chłodna głowa żeby potem sie nie rozczarować chodź wiadomo ze zal i tak będzie ale trzymam kciuki
nie będzie nowego CR 7 nie będzie nowego Robbena bo ci zawodnicy są unikatowi jedyni nie powtarzalni
Trener Bayernu Monachium, Pep Guardiola, jak informuje Bild, czuje presję przed rewanżowym meczem ćwierćfinałowym z Porto. Zdaje sobie sprawę, że tylko potrójna korona zadowoli działaczy bawarskiego klubu.
Hiszpan przyznał, że zdobycie tytułu mistrzowskiego Bundesligi i wygranie DFB Pokalu to będzie za mało, aby działacze byli zadowoleni z jego pracy. Bayern po pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym z Porto nie jest w dobrych nastrojach, bowiem Bawarczycy przegrali to spotkanie 1:3 i przed nimi teraz bardzo ciężkie zadanie, aby wywalczyć awans do półfinału.
- Wiem w jakim klubie pracuje. Zdaję sobie sprawę z oczekiwań zarządu takiego klubu jak Bayern - powiedział Guardiola, cytowany przez Bild.
- Mam świadomość, że tytuł w Bundeslidze nie wystarczy. Wiem też, że wygranie DFB Pokalu nie zastąpi triumfu w Champions League. To jest Bayern Monachium, nas interesują tylko same trofea - zakończył Guardiola.
taka wypowiedz powinna byc po dzisiejszym meczu gdy awansujemy
tak z nudów przeleciałem po necie to każdy stawia na porto aby odprawiło Bayern ,nie wiem czego kibice innych drużyn maja takie nastawieni do Bayernu i do tego chamskie komentarze
to jest tylko taka plotka .na bvb może i wróci ale dziś to nawet nie ma co sobie robić nadzieji
davout
i ciekawe co byś zrobił bez niego w pól finale zarobił byś baty od realu lub barcelony pomyśl co piszesz .szczerze ci powiem ze w takiej sytuacji wolał bym odpaść dziś jak bym wiedział ze w pol finale nie bedzie Robbena
powiem wam szczerze ja juz oswajam się z myślą ze dalej nie zagramy przy takich brakach kadrowych nie ma szans bo porto to nie ogórek z ligi jeszcze jak by byl Frank
Dante to jakies nie porozumienie z ta forma na te chwile
Myślałem ze Frank i Bastian będą dziś na ławce atu rozczarowanie ciekaw czy na wtorek będą
Niemieckie media sportowe w ostatnich dniach huczały od plotek o konflikcie pomiędzy trenerem Bayernu Monachium Pepem Guardiolą i klubowym lekarzem Hansem-Wilhelmem Mullerem-Wohlfahrtem, który podał się do dymisji. Hiszpański szkoleniowiec przekonywał, że nie ma nic wspólnego z całym zamieszaniem i zamierza prowadzić zespół w kolejnym sezonie.
Dowodem na spór obu panów miało być zachowanie Guardioli w meczu z Bayerem Leverkusen. Gdy kontuzji doznał Mehdi Benatia, odwrócił się on w kierunku ławki rezerwowych i lekarza Mullera-Wohlfahrta, ironicznie klaszcząc.
- To był wyraz mojego rozczarowania. Nie ma nic wspólnego z doktorem. Benatia borykał się z kilkoma kontuzjami przez dłuższy czas i to dlatego byłem sfrustrowany. Potrzebujemy go w składzie – tłumaczył były sternik Barcelony i odniósł się do swojej przyszłości.
- Oczywiście zostaję tutaj na kolejny sezon – zapewnił.
żeby choć Frank i Bastian byli na fc porto bo bez nich nie damy rady
Honorowy prezydent Bayernu, Franz Beckenbauer przyznaje, że jest zniesmaczony porażką Bawarczyków na boisku FC Porto. Niemiecka drużyna znajduje się w trudnym położeniu przed rewanżowym meczem w Monachium.
- Pierwsze dwadzieścia minut, kiedy Porto zdobyło dwa gole, było po prostu katastrofalne. Nie poznawałem Bayernu Monachium - powiedział po meczu Beckenbauer.
- Druzgocące jest to, że nie widziałem tak naprawdę ani jednego piłkarza Bayernu, który zagrałby na swoim poziomie. Cała drużyna zapracowała na tę porażkę i znajduje się w trudnym położeniu przed rewanżem. Nie wiem czy zdoła awansować - dodał.
Griezmanna to bardzo chętnie bym widział u nas ale na pewno go nie oddadzą a jak juz to ok 50 mln trzeba będzie wyłożyć
ja to cały czas mowie nas pogrążyły braki kadrowe przez na ławce oprócz Pizarro i reiny ,holgera byli zawodnicy dla świata piłkarskiego anonimowi .Przy pełnej kadrze to Dante i Alonso w tej dyspozycji pewnie nie pojawili by sie na boisku ale nie było kogo innego wstawić w tym meczu trener miał związane ręce zero manewru .I wkurza mnie to ze wszędzie mówią ze Bayern poległ i nikt nie widzi ze brakuje 5 zawodników nie liczą lahma który wraca po kontuzji i thiago który rok piłki nie widział .i myślę ze z takimi brakami w realu barcelonie i chelsie z fcp tez by sobie nie poradzili .
.ludzie zrozumcie ze nie ma czym grac trener ma związane ręce a z reszta szkoda gadać poprostu porto i barcelona wykorzystały brak kluczowych zawodników i tyle dobranoc
aries
BRAWO DLA TEGO KOLEGI TO SAMO CHCIAŁEM ZROBIĆ SPISAŁEŚ SIĘ POPIERAM TWOJE ZDANIE .
moje zdanie jest takie ze przegraliśmy my z kontuzjami i tyle .porto to może i średniak ale na zdziesiątkowany Bayern starczyło
16Gaudino G.
33Lucic I. (B)
14Pizarro C.
23Reina P. (B)
. 20Rode S.
. 30Weiser lawka na ćwierć final ligi mistrzów
Marienplatz
ale nie ma ich na boisku taki Robben i Frank to zrobili by różnice na pewno nie wspominając o Alabie i Bastim
superbayern
rece mi opadają ja czytam takie głupoty
Marienplatz
spójrz na nasz ławkę brakuje 4 5 zawodników i to nie byle kogo .fakt Dante i boa zawalili bramki .po prostu nie ma czy grac trener ma związane ręce i tyle
Manu uratowało nazwisko i dlatego nie dostał czerwonej bo jak by to byl bramkarz bez takiej renomy to czerwona by zarobił
najważniejsze żeby zdobyć gola to już jest polowa sukcesu .
Arjen Robben wyznał z rozmowie po spotkaniu z Eintrachtem, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby wrócić do gry w ostatniej fazie sezonu. Piłkarz od jakiegoś już czasu cierpi na uraz mięśni brzucha.
- Będę walczył o to, aby wrócić jeszcze w tym sezonie do gry - deklarował zawodnik Bayernu Monachium, Arjen Robben.
Holenderski skrzydłowy doznał urazu mięśni brzucha trzy tygodnie temu. Zawodnik wyznał jednak, że w ostatnich dniach nie towarzyszył mu już taki ból, jaki miał miejsce na początku.
- W ostatnich dniach ból mi trochę ustąpił. Aczkolwiek nie mogę jeszcze intensywnie trenować. Musze jeszcze czekać - dodał reprezentant Oranje.
Monchengladbach 3-0 Dortmund jak na razie
lewy dziś super wygląda oby tylko lepiej
i bardzo dobrze będzie miał kto pociągnąć grę . Tak zaglądam na te stronę ze pojawi się jakaś wiadomość typu ze Robben wróci wcześniejszej niz to przewidywano a tu nic .ciekawe kiedy Martinez wróci
Nookie
da się grac ale jak gra wygląda Bayern w 37 minucie pierwszy strzał na bramkę po prostu bez nich Bayern traci polowe siły ognia w ofensywie i gra jest przeciętna i na razie to wystrasza .mam nadzieje ze już wyczerpał sie limit z urazami .bo do trenera nie ma nikt się prawa czepiać bo narzazie z czym przegrywa trener to z plaga kontuzji
Frank i Robben muszą wrócić bo nie oszukujmy się bez nich może byc trudno nawet w PN biorąc pod uwagę mecz z bvb i i jeśli nie będzie niespodzianki z Wilkami w finale a ostatni mecz z nimi każdy widział jak sie skończył .Nie wspominając już o lidze mistrzów ,bo taka gra może i wystarczy na porto .Ale jeśli awansujemy do pol finalu i nie będzie Franka i Robbena to widzę to ciemno
szkoda ze sytuacja kadrowa wymusza taka gre .Bayern bez skrzydeł Frank i Robben prezentuje się bardzo słabo jeden strzał na bramkę i jedna sytuacja bramkowa aż sie serce zal ściska
AdiFantasti
tak wczoraj gdzieś mi to przewiniło z tym Ramosem ale to na pewno plotka .Tylko mnie najgorzej wkurzył jeden komentarz pod tym artykułem ze cytuje ( ze po co ma ramos przechodzić do gorszego klubu i gorszej ligi )normalnie ręce opadły
ja się wstrzymam z komentarzami do polowy lub po meczu
ja liczę na 3 pkt i przed wszystkim dobra grę drużyny nie tak jak w meczu z M Gladbach zero pomysłu i brak zaangażowania ze strony naszych piłkarzy .mam nadzieje ze w meczu z Bayerem zobaczymy już Franka
no i ładny wuj !!!!!!!!!!!!! teraz bvb potem bayer i fc porto super
Bayern Monachium w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu z Borussią Dortmund prawdopodobnie zagra bez Arjena Robbena i Francka Ribery'ego. Francuz nie otrzyma od lekarzy pozwolenia na grę w tym meczu.
Ribery wznowił już treningi, ale wciąż odczuwa ból. - To była zła decyzja, mogłem się wstrzymać z powrotem do treningów - oświadczył w rozmowie z Bildem Francuz.
Wątpliwe jest zatem, aby Ribery wykurował się na mecz z Dortmundem. Pep Guardiola przed ostatnią prostą trwającej kampanii nie będzie ryzykował zdrowia swojej gwiazdy.
Nie zagra także Arjen Robben, którego czeka dłuższa przerwa w grze
lokus
po prostu ja az tak nie wgłębiam się to co się dzieje w realu innych klubach .moje zdanie jest takie ze wydawanie tyle kasy na 1 gracza jest chore .lepiej kupić 2 czy 3 za te kasę
widzimy jak sie kończy kupowanie jednego zawodnika za tyle kasy przykładem jest Real Madryt dal za Rodrigueza tyle kasy kontuzja i nie ma go 3 miechy i co wtedy robić ?/moim zdanie lepiej te sumę rozbić na 2 lub 3 piłkarzy
teraz powiedzą ze rozbieramy Wilki żeby nam sie do tyłka nie dobrały
31-letni holenderski skrzydłowy Bayernu Monachium, Arjen Robben z powodu kontuzji nie zagra przez mniej więcej dwa miesiące - poinformował oficjalnie bawarski klub.
Były piłkarz londyńskiej Chelsea urazu mięśnia brzucha doznał podczas ostatniego spotkania ligowego przeciwko Borussii Moenchengladbach (0:2). Według najnowszych informacji wykluczy on go z gry na co najmniej 6 tygodni. W najgorszym scenariuszu Holender będzie pauzował przez dwa miesiące.
W efekcie nie będzie on mógł zagrać między innymi w najbliższych meczach reprezentacji. Opuści także rywalizację z FC Porto w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
W bieżącym sezonie Arjen Robben w barwach Bayernu rozegrał 29 meczów, w których strzelił 19 bramek i zanotował 10 asyst
dla mnie ten mecz to kompromitacja nie chodzi o błąd bramkarza bo każdemu może się zdarzyć .najgorszy byl brak pomysłu na grę i to ze kolejna drużyna pokazała jak należny grac z Bayernem .czyli nie przestraszyć sie grac konsekwentnie w obronie i gra z kontry i jesteśmy po zamiatani i zniszczeni .
prawda jest taka ze lepsza drużyna i praktycznie jesteśmy bez silni zagrać z kontry i bez błędu w obronie i to cala recepta na Bayern Monachium smutne ale prawdziwe
wie ktoś coś o Robbenie ??
co sie stało z Robbenem ?? bo dopiero za czołem oglądać
dawać Barcelonę to zobaczymy na czym na prawdę stoją
Verona 2-0 Napoli jak na razie .TONI 2 bramki