Ale lipa. Naprawdę powinniśmy wygrać ten mecz. Poza końcówką pierwszej połowy byliśmy wyraźnie lepszą drużyną. W Madrycie będzie ciężko o cokolwiek, ale przynajmniej powinien być De Ligt.
PS. Zabawne, że nasi najlepsi obrońcy to na ten moment Mazroaui i Dier - obaj pracują na pozostanie w klubie na dłużej wg mnie.
Kim przewalił całą mega robotę zespołu w drugiej połowie. Totalnie bezsensowna interwencja - był Dier, był Neuer, a ten się uwiesza na chłopaczku z Realu. Oczywiste było, że tak się to skończy. Szkoda.
Wygląda to tak, że Real dał nam się wyszaleć, a potem już przejęli ten mecz. Jak nie uda się tutaj przynajmniej wyrównać to nie widzę zbytnio szans na finał. Inna sprawa, że 1/2 CL to i tak duże osiągnięcie jak na taki sezon.
Czyli przyszły rok znowu na przeczekanie. Szkoda Kane'a, że trafił do Bayernu w takim okresie, ale wierzę, że w trakcie swojej przygody w Monachiu Harry coś dużego ugra.
Jak na moje Stani to nawet kandydat do pierwszej jedenastki po powrocie - obrona: Kimmich, Stanisić, De Ligt, Davies/Theo/Guerreiro wygląda całkiem spoko.
Gratulacje dla Bayeru i Xabiego! Pomijając to jak marny jest Bayern pod wodzą Tuchela Leverkusen w 100% zasłużyło na ten tytuł. Genialny sezon i świetna drużyna, oby udało im się wygrać LE.
Z Arsenalem nie ma co wychodzić na boisko tylko od razu walkower, bo 0:3 to mniej niż 0:5
PS. Co kierowało Zarządem, gdy zostawiali Tuchela do końca sezonu? Zły trener, któremu na dodatek w ogóle nie zależy. Jak to miało się niby skończyć?
Najgłupszym ruchem było w tym wszystkim odpuszczenie Cancelo. Trzeba było dać te 50 mln City i mielibyśmy spokój na kilka lat na prawej obronie zamiast wydawać 30 baniek na tak przeciętnego gracza jak Boey. Jeśli jest szansa na odzyskanie chociaż części kasy to myślę, że trzeba go pożegnać.
Na ten moment chyba najlepiej będzie postawić na Kimmicha, bo na tej pozycji wszedł na topowy poziom i nie ma co się oszukiwać, że jest 6-tką. Oczywiście, o ile się nie obrazi...
Mazraouiego bym zostawił, bo gra naprawdę solidnie zarówno na prawej jak i lewej obronie - o ile zgodzi się z rolą rezerwowego.
Mecz był naprawdę bardzo dobry. Przyjemnie oglądało się naszych. Podtrzymuję wnioski po pierwszej połowie:
- Guerreiro to na ten moment dużo lepszy LO niż Davies
- Kimmich na stałe na PO (w pomocy nie ma z niego pożytku)
- Goretzka na stałe na 6-tce, a przed nim Pavlović na 8-ce (nasza pomoc jest tak dziurawa, że trzeba jakoś wykorzystać warunki fizyczne i dobry odbiór Leona)
- De Ligt i Dier jako podstawowa para stoperów - Matthijs to totalny szef (co było oczywiste dla wszystkich poza TT) i wygląda na to, że najlepiej dogaduje się z Dierem, który może jakimś geniuszem nie jest, ale przynajmniej nie wali babola za babolem jak Upa
W lidze raczej nie ma o co walczyć, ale i tak warto dawać z siebie 100%, bo Stuttgart nie śpi, a i też wstyd kończyć sezon z jeszcze większą przewagą Leverkusen. W CL oczywiście za dużych szans na wygraną nie ma, ale skoro już wchodzimy do ćwierćfinału to też warto pokazać się z dobrej strony, a kto wie co będzie dalej.
Moja jedenastka na najważniejsze mecze to taka jak wczoraj:
Neuer - Kimmich, De Ligt, Dier, Guerreiro - Goretzka, Pavlović - Sane, Mueller, Musiala - Kane
Pierwsza połowa naprawdę złoto w naszym wykonaniu. Aż szok, że oni potrafią tak grać w kontekście ostatnich tygodni. Oby wyszli tak samo na drugą połowę i musi być awans.
Jakbym miał wyciągnąć wnioski po tych 45 minutach to tak - Guerreiro > Davies, para stoperów De Ligt + Dier naprawdę wygląda spoko, Kimmich niech już na stałe zostanie na tym PO i jeśli nasza dziurawa pomoc ma jakoś wyglądać to Goretzka musi grać na "6-tce", bo to jedyny gracz, który się tam nadaje.
Brama może trochę wcisnięta (choć po ładnej akcji), ale naprawdę dobrze się ogląda naszą drużynę w tym meczu. Oby nie osiedli na laurach po wyrównaniu dwumeczu.
Beznadziejna jest ta drużyna. Nie przypominam sobie tak słabego Bayernu w ostatnich 20 latach. Trener bez pomysłu, piłkarze bez chęci, totalne zero wszystkiego.
Czas puścić ten sezon w zapomnienie i oczekiwać miotły Eberla, bo tutaj na samym trenerze się nie może skończyć.
Porządny ekspert - liczę, że zrobi porządek, ale nie ma co oczekiwać cudów, że nastąpi to szybko. Przede wszystkim pierwszym zadaniem Eberla będzie znalezienie następcy Tuchela. Może jego osoba jakoś pomoże przekonać Xabiego.
Witamy Max!
Od początku zwolnienie Julka było złą decyzją. Zdarzały się gorsze mecze, ale zawsze nasza gra wyglądała ładnie i widać było, że jest pomysł na grę. W zasadzie nie wiem nawet, czy nie jest lepszą opcją niż Xabi. Mam nadzieje, że wróci.
No i jak po tym meczu Tuchel nie zostanie zwolniony to ja stracę wiarę w dobre chęci władz tego klubu. Nie wiem co jeszcze musi się stać, żeby udowodnić, że praca tego gościa w Bayernie nie ma żadnego sensu. Zwalniano Ancelottiego, Kovaca, czy Nagelsmanna przy gra pod każdym z nich wyglądała lepiej.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Leverkusen to po prostu mocniejsza drużyna od tego Bayernu. Może jakby trener miał lepszy pomysł to wyglądałoby to lepiej, bo na papierze mamy mocną kadrę, ale nie ma żadnej chemii w tej ekipie i musi to tak wyglądać.
Obawiam się, że sezon powoli robi się do zapomnienia. Mamy za krótki i za słaby skład, a Tuchel ewidentnie nie pasuje do tego klubu. Trzeba liczyć, że Xabi będzie chciał tu przyjść za pół roku i zachęci sobą jakichś ciekawych zawodników, którzy wniosą do zespołu jakość i przede wszystkim chęci.
No nic, w końcu musiał nastąpić ten moment, że nie wygramy majstra. To nawet już dziwnie wyglądało te 11 lat mistrzostwa z rzędu...
Naprawdę świetnie wygląda nowa odsłona strony. Jest bardzo przyjemna dla oka i przynajmniej wstępnie dobrze się z niej korzysta. Fajnie, że doszły nowe funkcje takie jak możliwość odpowiedzi na komentarze.
Potrzebowałem chwili, żeby przypomnieć sobie jakiego maila mam powiązanego z kontem, ale na szczęście problemu nie było. Dobra robota!
PS. Ciekawe, czy działają emotki... Sprawdźmy -> ????
PS2. No nie działają :D
Są już nagrania z Dierem w Monachium, także transfer już pewny. Nie pokładam wielkich nadziei, ale też nie ma co narzekać. Przynajmniej Kane będzie miał kumpla :D
Kimmich może pobierać nauki od Pavlovicia jak wykonywać stałe fragmenty gry. Trochę to straszne, ale z drugiej strony tylko się cieszyć, że mamy tak obiecującą "6-tkę".
Ważne, że udało się skończyć fazę grupową ze zwycięstwem i chociaż trochę zatrzeć plamę po Eintrachcie. Mimo wszystko jest jednak dużo do poprawy nawet po tym meczu, bo United to nie jest w tym momencie rywal z którym wygrana 1:0 powinna jakoś wyjątkowo cieszyć.
Co do zawodników to bardzo dobrze oglądało się Kima, jakby chłop grał tak co mecz to naprawdę byłoby się z czego cieszyć.
@Pavelak
Wcześniej tak było, ale nie wiem czy Dreesen i jego ludzie też tacy są.
PS. Czemu Borek nadal komentuje mecze Bayernu? Przecież typ tak nie cierpi naszego klubu, że powinien mieć dożywotni zakaz publicznego wypowiadania się o nim...
Nie ma co liczyć na zwolnienie Tuchela. Wybitnie debilne okienko transferowe daje mu takie alibi, że prezesiki nie będą potrafili się go pozbyć, bo sami wiedzą, że też są winni takiego stanu rzeczy.
Jak jeszcze czytam, że w klubie są "dyskusje", czy Pahlinha będzie wartością dodaną do Kimmicha i Goretzki to się nóż w kieszeni otwiera. Przecież w tej drużynie nie ma środka pola i nie ma ławki. Jak można w ogóle rozpoczynać dyskusję, czy drużyna wymaga wzmocnień skoro tak mizernie to wygląda?
Przez 20 lat nie pamiętam, żeby Bayern grał tak nieprzyjemnie dla oka. Momentami naprawdę czuję łzy rozpaczy w oczach, gdy to widzę...
Widzę, że się niezła dyskusja nt. Kimmicha zrobiła. W sumie trudno się dziwić - jak go nie było z Darmstadt to mecz skończył się 8:0 do przodu, a wczoraj w Dortmundzie 4:0. Wczoraj środek pola w postaci Goretzki i Laimera wyglądał baaardzo dobrze. W grze do przodu brylował Leon, a Konrad pokazał się świetnie w destrukcji. Wyglądało to jak idealne połączenie "8-ki" i "6-tki". Oczywiście nie ma się co zachwycać jak mieli przeciwko sobie Sabitzera i Ozcana - Dortmund naprawdę ma bardzo słabo obsadzone te pozycji (poza tą dwójką może ewentualnie zagrać Can i Nmecha, czyli nadal bez szału).
W każdym razie jak się tak zastanowić nad grą Jo - mam wrażenie, że gość nie wie co ma robić na boisku. Albo raczej myśli, że może więcej niż potrafi. W ten sposób nie mamy ani szóstki, ani ósemki, bo kto by nie grał obok niego tak na dobrą sprawę nie wie co ma robić, bo Kimmich pcha się wszędzie.
Do okienka niecałe 2 miesiące - najlepiej od razu zwrócić się do Pahlinii. Raczej nie trzeba będzie go przekonywać, a jak rozpoczniemy rozmowy z Fuhlam szybko to będą mieli czas na ściągnięcie jego następcy. Taki defensywny pomocnik to u nas mus!
No i co tu powiedzieć? Przegrywamy z 3-ligowcem, a kilka dni później miażdżymy jednego z największych rywali w lidze nie pozostawiając ani na minutę wątpliwości kto wygra. Mecz cudowny i wielkie brawa dla całej drużyny i trenera. Trzeba jednak coś zrobić z tymi wahaniami formy, bo tak być nie może, że nasi nie potrafią pokazać nawet 10% swoich możliwości w niektórych spotkaniach...
Edytowano : 2023-11-04 20:57:01
PS. Wyobraźmy sobie, że nie udałoby się jednak ściągnąć Harrego i przyszedłby Fullkrug. Jezu jaki ten typ jest cienki...
Będę w szoku jak Tuchel jeszcze zasiądzie na ławce trenerskiej Bayernu po tej kompromitacji. Ja już mam dość tej drużyny, jeszcze trochę i chyba sobie wyłupię oczy widelcem.
Harry wszedł z buta w Bundesligę. Biorąc pod uwagę kontuzję Guirrassiego (i jego prawdopodobne odejście w styczniu) koronę króla strzelców ma w garści!
Jakoś nie jestem przekonany, czy po tak długiej przerwie w wieku 37 lat będzie w stanie dać drużynie więcej niż Ulreich. No, ale trzeba trzymać kciuki, bo Manu w formie to potwór!
Mega słaby mecz przez 70 minut, ale jak już Galacie zabrakło sił to bardzo dobrze to wykorzystaliśmy. Brawo za walkę do końca, ale ten mecz daje sporo do myślenia.
Swoją drogą jestem ciekaw, czy Boateng będzie grał gorzej niż Upamecano. Upa może i jest silny i szybki, ale to jak ten chłop jest notorycznie nieskoncentrowany to jest paranoja...
Straszna bieda w tej pierwszej połowie. Na szczęście Kopenhaga nie ma takiej siły w ataku, żeby nam zagrozić. Oby na drugie 45 minut wyszli z jakimś pomysłem, bo póki co znów któryś raz wygląda to tak, że jedynie Sane robi cokolwiek w ofensywie, a reszta się patrzy.
Chyba władze klubu czytały moje komentarze sprzed miesiąca, żeby ściągnąć Boę. To naprawdę nie jest złe rozwiązanie - skoro mamy w kadrze Sarra to tym bardziej jest miejsce dla Boatenga. Poza tym bardziej niż sportowo Jerome może pomóc mentalnie, bo naszym piłkarzom czesto brakuje chęci walki i głodu trofeów.
Ja się cieszę z jego powrotu.
Pierwsza połowa była tragicznie słaba, ale za to jak walczyli i jak wyciągnęli ten remis należą się brawa. Gra obronna jest do dużej poprawy, bo to naprawdę źle wygląda. Jeszcze bardziej boli odejście Pavarda i Stanisica w takich momentach. Mam nadzieję, że Tuchel w końcu przejrzy na oczy i da prawdziwą szansę De Ligtowi, bo tylko w nim nadzieja.
Fenomenalny mecz Bayernu! Nie można przyczepić się do praktycznie niczego. Oczywiście, rywal nie był najmocniejszy, ale i takimi można się potknąć, a nasi dosłownie ich zmiażdżyli. Mega styl, polot i tempo gry.
Szkoda tylko De Ligta, bo jak już wszedł od początku i pokazał swoją klasę to musiał zejść przez kontuzję. Oby nic poważnego, bo nawet w tym meczu, było widać różnicę pomiędzy Holendrem a Upamecano.
Ale czuję niedosyt po tym meczu. Byliśmy dużo lepsi i na luzie mogło być jakieś 4:1, ale takie szmaty wpadły, że głową mała.
No nic, ważne 3 pkt. i praktycznie ustawiona sytuacja w grupie.
Proponuję odwinąć sobie do akcji, gdy był faulowany przez Aptekarza w polu karnym na czerwo. Fajnie, że VAR jakkolwiek reagował.
Tak jak od lat nie narzekam na sędziow, tak dzisiaj czuje mega wkurzenie.
Naprawdę dobry mecz Bayernu, w mojej opinii zasłużyliśmy na wygraną, bo nawet jak Leverkusen miało piłkę to my mieliśmy groźniejsze akcje.
No cóż lider nam na uciekł. To jedyny plus tego meczu.
Co za cyrk. Musiala wyprzedza typa i jest faulowany w polu karnym, a VAR nawet nie tknął. Jak już są te powtórki to fajnie byłoby z nich korzystać zawsze, a nie jak czapka stoi.
No cóż, nie można było podjąć innej decyzji. Fakt, że kadra Niemiec nie powala jakością piłkarzy, ale nadal nie powinno to tak wyglądać. Szkoda Flicka, ale nie było jak go bronić.
Ciekawe, czy sięgną po Nagelsmanna? Mam taką nadzieję, bo wolałbym, żeby nie przejął jakiegoś klubu, z którym moglibyśmy się mierzyć :D
A dla Hansiego może jeszcze kiedyś się miejsce w Bayernie znajdzie... pewnie ewentualnym po zwolnieniu Tuchela (mimo tego, że można dyskutować, czy gość, który wypadł tak blado w kadrze powinien wracać do klubu).
To proponuję się nie ociągać, tylko kuć żelazo póki gorące i przyklepać temat najszybciej jak się da. Wiadomo, że do stycznia zostały 4 miesiące i różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale chłop przez ten czas raczej nie oduczy się grać w piłkę (pomijam ewentualne kontuzje, bo z tym trzeba się zawsze liczyć).
Z okazji urodzin można by dać mu pół roczny kontrakt :D Zawsze jakiś ratunek na obronę, gdy wypadnie któryś ze stoperów, albo de Ligt będzie grywać na "6-tce".
Tak trochę pół-żartem, pół-serio, chociaż jak mamy w kadrze Sarra to Boa na pewno nie byłby gorszy.
Hainer też wypowiedział się, że wrócą po Pahlinhę. Najlepiej przyklepać go od razu (tzn. mozliwie jak najszybciej) - Fulham będzie miał kilka miesięcy czasu, żeby ściągnąć kogoś na jego miejsce, a my i Joao pewną sytuację i mega zawodnika na "6tkę".
Dobra próbuję ochłonąć. Przyznam, że trochę emocje wzięły górę, bo naprawdę bardzo źle wyglądała ta pierwsza połowa, a w połączeniu z zepsutym okienkiem nastrój naprawdę zrobił się grobowy.
Dobrze, że udało się wygrać, bo rywal zawsze nam mega nie pasował... To nie jest już ta Borussia co w ostatnich latach - nie ma Sommera, Hoffmanna, Thurama - ale nadal było bardzo ciężko.
Nadal ciężko widzę naszą grę w tym sezonie, a przynajmniej do stycznia, bo nasze braki w kadrze są porażające, a brak kreatywności w środku pola przeraża.
Co cieszy to, że udało się obrócić losy spotkania + bardzo dobre zmiany, które uratowały ten mecz. Laimer na ten moment powinien być podstawowym PO, bo jest dużo pewniejszy od Mazraouiego i przede wszystkim widać, że mu się zwyczajnie chce i ma mega serce do walki - takich graczy nam brakuje. Tel zresztą też wcale nie odstaje i nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby grał na lewym skrzydle zamiast Comana czy Gnabry'ego.
Teraz przerwa na reprezentację, niestety uzupełnić składu się już nie da, ale może Tuchel wymyśli coś nowego, może Freund jakoś pozytywnie wpłynie na całą ekipę i może Leverkusen nas nie zmiecie z planszy. Jak uda się wygrać w tym meczu to nadzieje we mnie odżyją. Oby tylko te reprezentacje tylko nie wykosiły nam pół składu, bo wtedy nie będzie czego zbierać.
PS. Kimmich asysta, ale to co on gra to jest kryminał. Już lepiej grać 4-1-4-1 jak za Guardioli z samym Goretzką na "6" + czwórką Sane - Mueller - Gnabry - Tel przed nim, bo chłop jest takim hamulcowym, że wręcz zgodzę się z @hovenem (wiem, kontrowersyjnie...), że nadaje się na trybuny.
@Pir5
Jak wyjdę tym stwierdzeniem na debila i skończymy sezon z Ligą Mistrzów to możesz robić screeny - chętnie na tego debila wyjdę w takich okolicznościach. Problem jest taki, że no ciężko wierzyć, że może być lepiej, skoro w ubiegłym sezonie graliśmy słabo, a w tym mamy jeszcze słabszy (poza Kane'em) skład.
Ale lipa. Często zdarzało mi się pisać, że oczy krwawią jak oglądało się grę Bayernu za Kovaca, czy Nagelsmanna, ale to co się dzieje dzisiaj to serio jest dno i realnie jestem tym totalnie załamany.
A że ostatnie ruchy "zarządu" doprowadziły do tego, że poza tymi piłkarzami, których oglądamy dzisiaj na boisku nie mamy nikogo.
Jak to powiedział Gilewicz w studiu - Bayernowi brakuje wszystkiego. Amen.
Ale lipa. Naprawdę powinniśmy wygrać ten mecz. Poza końcówką pierwszej połowy byliśmy wyraźnie lepszą drużyną. W Madrycie będzie ciężko o cokolwiek, ale przynajmniej powinien być De Ligt.
PS. Zabawne, że nasi najlepsi obrońcy to na ten moment Mazroaui i Dier - obaj pracują na pozostanie w klubie na dłużej wg mnie.
I jeszcze Davies xD Zaraz dupnie samobója, żeby wkupić się do Madrytu.
Kim przewalił całą mega robotę zespołu w drugiej połowie. Totalnie bezsensowna interwencja - był Dier, był Neuer, a ten się uwiesza na chłopaczku z Realu. Oczywiste było, że tak się to skończy. Szkoda.
Wygląda to tak, że Real dał nam się wyszaleć, a potem już przejęli ten mecz. Jak nie uda się tutaj przynajmniej wyrównać to nie widzę zbytnio szans na finał. Inna sprawa, że 1/2 CL to i tak duże osiągnięcie jak na taki sezon.
Laimer świetna akcja! Brawo!
Czyli przyszły rok znowu na przeczekanie. Szkoda Kane'a, że trafił do Bayernu w takim okresie, ale wierzę, że w trakcie swojej przygody w Monachiu Harry coś dużego ugra.
Jak na moje Stani to nawet kandydat do pierwszej jedenastki po powrocie - obrona: Kimmich, Stanisić, De Ligt, Davies/Theo/Guerreiro wygląda całkiem spoko.
Aż nie do wiary! Słabiutki Bayern ogrywa Arsenal i wchodzi po 1/2 CL - w życiu bym na to nie stawiał po posowaniu. Brawo Panowie!
Gratulacje dla Bayeru i Xabiego! Pomijając to jak marny jest Bayern pod wodzą Tuchela Leverkusen w 100% zasłużyło na ten tytuł. Genialny sezon i świetna drużyna, oby udało im się wygrać LE.
O proszę, jak ładnie. Sane genialne podanie. Może jeszcze się coś uda stąd wywieźć!
Co za zaskoczenie. Oby tylko nie skończyło się totalnym wpierdzielem, bo tutaj wynik pójdzie w świat...
Ma to sens xD
To co zwalniamy tego Tuchela? Bo gorzej już być nie może.
Z Arsenalem nie ma co wychodzić na boisko tylko od razu walkower, bo 0:3 to mniej niż 0:5
PS. Co kierowało Zarządem, gdy zostawiali Tuchela do końca sezonu? Zły trener, któremu na dodatek w ogóle nie zależy. Jak to miało się niby skończyć?
No to pokazują złość xD Szczególnie Tuchel z tym De Ligtem na ławce. Nie widzę już nawet sensu w emocjonowaniu się grą Bayernu w tym sezonie.
Najgłupszym ruchem było w tym wszystkim odpuszczenie Cancelo. Trzeba było dać te 50 mln City i mielibyśmy spokój na kilka lat na prawej obronie zamiast wydawać 30 baniek na tak przeciętnego gracza jak Boey. Jeśli jest szansa na odzyskanie chociaż części kasy to myślę, że trzeba go pożegnać.
Na ten moment chyba najlepiej będzie postawić na Kimmicha, bo na tej pozycji wszedł na topowy poziom i nie ma co się oszukiwać, że jest 6-tką. Oczywiście, o ile się nie obrazi...
Mazraouiego bym zostawił, bo gra naprawdę solidnie zarówno na prawej jak i lewej obronie - o ile zgodzi się z rolą rezerwowego.
Mecz był naprawdę bardzo dobry. Przyjemnie oglądało się naszych. Podtrzymuję wnioski po pierwszej połowie:
- Guerreiro to na ten moment dużo lepszy LO niż Davies
- Kimmich na stałe na PO (w pomocy nie ma z niego pożytku)
- Goretzka na stałe na 6-tce, a przed nim Pavlović na 8-ce (nasza pomoc jest tak dziurawa, że trzeba jakoś wykorzystać warunki fizyczne i dobry odbiór Leona)
- De Ligt i Dier jako podstawowa para stoperów - Matthijs to totalny szef (co było oczywiste dla wszystkich poza TT) i wygląda na to, że najlepiej dogaduje się z Dierem, który może jakimś geniuszem nie jest, ale przynajmniej nie wali babola za babolem jak Upa
W lidze raczej nie ma o co walczyć, ale i tak warto dawać z siebie 100%, bo Stuttgart nie śpi, a i też wstyd kończyć sezon z jeszcze większą przewagą Leverkusen. W CL oczywiście za dużych szans na wygraną nie ma, ale skoro już wchodzimy do ćwierćfinału to też warto pokazać się z dobrej strony, a kto wie co będzie dalej.
Moja jedenastka na najważniejsze mecze to taka jak wczoraj:
Neuer - Kimmich, De Ligt, Dier, Guerreiro - Goretzka, Pavlović - Sane, Mueller, Musiala - Kane
Pierwsza połowa naprawdę złoto w naszym wykonaniu. Aż szok, że oni potrafią tak grać w kontekście ostatnich tygodni. Oby wyszli tak samo na drugą połowę i musi być awans.
Jakbym miał wyciągnąć wnioski po tych 45 minutach to tak - Guerreiro > Davies, para stoperów De Ligt + Dier naprawdę wygląda spoko, Kimmich niech już na stałe zostanie na tym PO i jeśli nasza dziurawa pomoc ma jakoś wyglądać to Goretzka musi grać na "6-tce", bo to jedyny gracz, który się tam nadaje.
DE LIGT!!! Jaki to jest KOZAK!
Brama może trochę wcisnięta (choć po ładnej akcji), ale naprawdę dobrze się ogląda naszą drużynę w tym meczu. Oby nie osiedli na laurach po wyrównaniu dwumeczu.
Dier na pewno jest solidniejszy niż Upamecano. Nie bardzo jest się do czego przyczepić w jego grze, zwłaszcza w parze z De Ligtem. Niezły stoper.
Beznadziejna jest ta drużyna. Nie przypominam sobie tak słabego Bayernu w ostatnich 20 latach. Trener bez pomysłu, piłkarze bez chęci, totalne zero wszystkiego.
Czas puścić ten sezon w zapomnienie i oczekiwać miotły Eberla, bo tutaj na samym trenerze się nie może skończyć.
Po raz kolejny zadam to pytanie - jaki jest sens trzymania Tuchela?
Musiala pograł w FIFĘ na amatorze
Wow Tel!
Czas zacząć się martwić o miejsce w Lidze Mistrzów xD Z taką grą może być ciężko utrzymać TOP4.
Porządny ekspert - liczę, że zrobi porządek, ale nie ma co oczekiwać cudów, że nastąpi to szybko. Przede wszystkim pierwszym zadaniem Eberla będzie znalezienie następcy Tuchela. Może jego osoba jakoś pomoże przekonać Xabiego.
Witamy Max!
Od początku zwolnienie Julka było złą decyzją. Zdarzały się gorsze mecze, ale zawsze nasza gra wyglądała ładnie i widać było, że jest pomysł na grę. W zasadzie nie wiem nawet, czy nie jest lepszą opcją niż Xabi. Mam nadzieje, że wróci.
Jaki jest sens trzymania Tuchela do końca sezonu skoro mu już nawet nie zależy? 4 mecze z rzędu bez wygranej to jest naprawdę katastrofa...
Doczekamy się tego zwolnienia Tuchela, czy 3 mecze w plecy z rzędu to za mało?
Błagam niech ten gol to będzie koniec Tuchela...
No i jak po tym meczu Tuchel nie zostanie zwolniony to ja stracę wiarę w dobre chęci władz tego klubu. Nie wiem co jeszcze musi się stać, żeby udowodnić, że praca tego gościa w Bayernie nie ma żadnego sensu. Zwalniano Ancelottiego, Kovaca, czy Nagelsmanna przy gra pod każdym z nich wyglądała lepiej.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Leverkusen to po prostu mocniejsza drużyna od tego Bayernu. Może jakby trener miał lepszy pomysł to wyglądałoby to lepiej, bo na papierze mamy mocną kadrę, ale nie ma żadnej chemii w tej ekipie i musi to tak wyglądać.
Boey > Stanisić
A nie czekaj. Ale nas gniotą...
Obawiam się, że sezon powoli robi się do zapomnienia. Mamy za krótki i za słaby skład, a Tuchel ewidentnie nie pasuje do tego klubu. Trzeba liczyć, że Xabi będzie chciał tu przyjść za pół roku i zachęci sobą jakichś ciekawych zawodników, którzy wniosą do zespołu jakość i przede wszystkim chęci.
No nic, w końcu musiał nastąpić ten moment, że nie wygramy majstra. To nawet już dziwnie wyglądało te 11 lat mistrzostwa z rzędu...
Naprawdę świetnie wygląda nowa odsłona strony. Jest bardzo przyjemna dla oka i przynajmniej wstępnie dobrze się z niej korzysta. Fajnie, że doszły nowe funkcje takie jak możliwość odpowiedzi na komentarze.
Potrzebowałem chwili, żeby przypomnieć sobie jakiego maila mam powiązanego z kontem, ale na szczęście problemu nie było. Dobra robota!
PS. Ciekawe, czy działają emotki... Sprawdźmy -> ????
PS2. No nie działają :D
Są już nagrania z Dierem w Monachium, także transfer już pewny. Nie pokładam wielkich nadziei, ale też nie ma co narzekać. Przynajmniej Kane będzie miał kumpla :D
No i bardzo dobra pierwsza połowa popsuta. Wg mnie wina Neuera - znowu leniwy Manu nawet się nie rzuca. Na luzie było do wyciągnięcia to.
Dobry mecz, taki Bayern chce się oglądać. Wiadomo, że mecz meczowi nierówny, ale serio nie da się wyjść z takim nastawieniem na inne spotkania?
Swoją drogą podejrzane jest to, że znów bez Kimmicha gra wygląda 10x lepiej. Chyba czas posadzić chłopa na ławce i dać na dobre szansę Guerreiro.
Dobry mecz, taki Bayern chce się oglądać. Wiadomo, że mecz meczowi nierówny, ale serio nie da się wyjść z takim nastawieniem na inne spotkania?
Swoją drogą podejrzane jest to, że znów bez Kimmicha gra wygląda 10x lepiej. Chyba czas posadzić chłopa na ławce i dać na dobre szansę Guerreiro.
A co do Kima to nie ma co się za bardzo podniecać obrońcą w 65 minucie, ale na ten moment klasa światowa w tym meczu. Prawdziwy potwór!
Kimmich może pobierać nauki od Pavlovicia jak wykonywać stałe fragmenty gry. Trochę to straszne, ale z drugiej strony tylko się cieszyć, że mamy tak obiecującą "6-tkę".
Ważne, że udało się skończyć fazę grupową ze zwycięstwem i chociaż trochę zatrzeć plamę po Eintrachcie. Mimo wszystko jest jednak dużo do poprawy nawet po tym meczu, bo United to nie jest w tym momencie rywal z którym wygrana 1:0 powinna jakoś wyjątkowo cieszyć.
Co do zawodników to bardzo dobrze oglądało się Kima, jakby chłop grał tak co mecz to naprawdę byłoby się z czego cieszyć.
Czas Tuchela dobiegł końca. Bayern musi go zwolnić, bo będzie tylko gorzej...
Ciekawe, czy już dzwonią do Flicka.
@Skobry
Ta, tylko ten jeden, który był tego wart jest albo kontuzjowany, albo Tuchel na niego nie stawia...
@Pavelak
100% racji, tylko czemu my to wiemy, a w klubie chyba nie?
@Pavelak
Wcześniej tak było, ale nie wiem czy Dreesen i jego ludzie też tacy są.
PS. Czemu Borek nadal komentuje mecze Bayernu? Przecież typ tak nie cierpi naszego klubu, że powinien mieć dożywotni zakaz publicznego wypowiadania się o nim...
Nie ma co liczyć na zwolnienie Tuchela. Wybitnie debilne okienko transferowe daje mu takie alibi, że prezesiki nie będą potrafili się go pozbyć, bo sami wiedzą, że też są winni takiego stanu rzeczy.
Jak jeszcze czytam, że w klubie są "dyskusje", czy Pahlinha będzie wartością dodaną do Kimmicha i Goretzki to się nóż w kieszeni otwiera. Przecież w tej drużynie nie ma środka pola i nie ma ławki. Jak można w ogóle rozpoczynać dyskusję, czy drużyna wymaga wzmocnień skoro tak mizernie to wygląda?
Przez 20 lat nie pamiętam, żeby Bayern grał tak nieprzyjemnie dla oka. Momentami naprawdę czuję łzy rozpaczy w oczach, gdy to widzę...
Wyłączam to. Mam dość.
Leverkusen ostatnio remisuje, a ci geniusze tak to "wykorzystują". Tragedia...
Skrócić te bezsensowne wypożyczenie! Stani to idealny gracz dla nas w tym momencie.
Mecz dno, Pani sędzina dno. Zmarnowane 2h życia.
Kane to jest kosmita. Co za piłkarz!!!
Gdyby nie spalony to brama byłaby na konto Kimmicha.
Widzę, że się niezła dyskusja nt. Kimmicha zrobiła. W sumie trudno się dziwić - jak go nie było z Darmstadt to mecz skończył się 8:0 do przodu, a wczoraj w Dortmundzie 4:0. Wczoraj środek pola w postaci Goretzki i Laimera wyglądał baaardzo dobrze. W grze do przodu brylował Leon, a Konrad pokazał się świetnie w destrukcji. Wyglądało to jak idealne połączenie "8-ki" i "6-tki". Oczywiście nie ma się co zachwycać jak mieli przeciwko sobie Sabitzera i Ozcana - Dortmund naprawdę ma bardzo słabo obsadzone te pozycji (poza tą dwójką może ewentualnie zagrać Can i Nmecha, czyli nadal bez szału).
W każdym razie jak się tak zastanowić nad grą Jo - mam wrażenie, że gość nie wie co ma robić na boisku. Albo raczej myśli, że może więcej niż potrafi. W ten sposób nie mamy ani szóstki, ani ósemki, bo kto by nie grał obok niego tak na dobrą sprawę nie wie co ma robić, bo Kimmich pcha się wszędzie.
Do okienka niecałe 2 miesiące - najlepiej od razu zwrócić się do Pahlinii. Raczej nie trzeba będzie go przekonywać, a jak rozpoczniemy rozmowy z Fuhlam szybko to będą mieli czas na ściągnięcie jego następcy. Taki defensywny pomocnik to u nas mus!
No i co tu powiedzieć? Przegrywamy z 3-ligowcem, a kilka dni później miażdżymy jednego z największych rywali w lidze nie pozostawiając ani na minutę wątpliwości kto wygra. Mecz cudowny i wielkie brawa dla całej drużyny i trenera. Trzeba jednak coś zrobić z tymi wahaniami formy, bo tak być nie może, że nasi nie potrafią pokazać nawet 10% swoich możliwości w niektórych spotkaniach...
Edytowano : 2023-11-04 20:57:01
PS. Wyobraźmy sobie, że nie udałoby się jednak ściągnąć Harrego i przyszedłby Fullkrug. Jezu jaki ten typ jest cienki...
Brać tego Flicka, nie ma Hasana to nie powinien robić problemów. Z Tuchela nic nie będzie już.
Będę w szoku jak Tuchel jeszcze zasiądzie na ławce trenerskiej Bayernu po tej kompromitacji. Ja już mam dość tej drużyny, jeszcze trochę i chyba sobie wyłupię oczy widelcem.
Jak im nie wstyd tak grać...
Harry wszedł z buta w Bundesligę. Biorąc pod uwagę kontuzję Guirrassiego (i jego prawdopodobne odejście w styczniu) koronę króla strzelców ma w garści!
Jakoś nie jestem przekonany, czy po tak długiej przerwie w wieku 37 lat będzie w stanie dać drużynie więcej niż Ulreich. No, ale trzeba trzymać kciuki, bo Manu w formie to potwór!
Mega słaby mecz przez 70 minut, ale jak już Galacie zabrakło sił to bardzo dobrze to wykorzystaliśmy. Brawo za walkę do końca, ale ten mecz daje sporo do myślenia.
Czuję, że Guirassy w styczniu odejdzie z VfB - jak faktycznie tak będzie to Harry będzie miał prostą drogę do armaty.
Ale lipa z tym spalonym...
O wow ale gol Sane!!!
Ładny centrostrzał :D
Za co? Kimmich grał fatalnie w tym meczu.
Drżeć do ostatnich sekund o wynik z Kopenhagą. Straszne. No, ale brawo za odwrócenie wyniku. Więcej chyba dodawać nie ma co.
Mueller i Tel od pierwszym minut w następnym meczu. Nie widzę innej opcji.
Sane zszedł, a Coman został? Nie, no to musi już być sabotaż!
Jak po tym meczu Kimmich nie usiądzie na ławie to już nigdy nie usiądzie.
Musiala ratuje!
Swoją drogą jestem ciekaw, czy Boateng będzie grał gorzej niż Upamecano. Upa może i jest silny i szybki, ale to jak ten chłop jest notorycznie nieskoncentrowany to jest paranoja...
Boże Święty, ile można...
Straszna bieda w tej pierwszej połowie. Na szczęście Kopenhaga nie ma takiej siły w ataku, żeby nam zagrozić. Oby na drugie 45 minut wyszli z jakimś pomysłem, bo póki co znów któryś raz wygląda to tak, że jedynie Sane robi cokolwiek w ofensywie, a reszta się patrzy.
Chyba władze klubu czytały moje komentarze sprzed miesiąca, żeby ściągnąć Boę. To naprawdę nie jest złe rozwiązanie - skoro mamy w kadrze Sarra to tym bardziej jest miejsce dla Boatenga. Poza tym bardziej niż sportowo Jerome może pomóc mentalnie, bo naszym piłkarzom czesto brakuje chęci walki i głodu trofeów.
Ja się cieszę z jego powrotu.
Pierwsza połowa była tragicznie słaba, ale za to jak walczyli i jak wyciągnęli ten remis należą się brawa. Gra obronna jest do dużej poprawy, bo to naprawdę źle wygląda. Jeszcze bardziej boli odejście Pavarda i Stanisica w takich momentach. Mam nadzieję, że Tuchel w końcu przejrzy na oczy i da prawdziwą szansę De Ligtowi, bo tylko w nim nadzieja.
Ale dno. Może być ciężko zdobyć majstra z taką grą i poziomem Leverkusen i Lipska.
Nasza obrona znów nie istnieje, a De Ligt jak nie grał tak nadal nie gra. Gdzie w tym sens?
Fenomenalny mecz Bayernu! Nie można przyczepić się do praktycznie niczego. Oczywiście, rywal nie był najmocniejszy, ale i takimi można się potknąć, a nasi dosłownie ich zmiażdżyli. Mega styl, polot i tempo gry.
Szkoda tylko De Ligta, bo jak już wszedł od początku i pokazał swoją klasę to musiał zejść przez kontuzję. Oby nic poważnego, bo nawet w tym meczu, było widać różnicę pomiędzy Holendrem a Upamecano.
Ale czuję niedosyt po tym meczu. Byliśmy dużo lepsi i na luzie mogło być jakieś 4:1, ale takie szmaty wpadły, że głową mała.
No nic, ważne 3 pkt. i praktycznie ustawiona sytuacja w grupie.
Proponuję odwinąć sobie do akcji, gdy był faulowany przez Aptekarza w polu karnym na czerwo. Fajnie, że VAR jakkolwiek reagował.
Tak jak od lat nie narzekam na sędziow, tak dzisiaj czuje mega wkurzenie.
Naprawdę dobry mecz Bayernu, w mojej opinii zasłużyliśmy na wygraną, bo nawet jak Leverkusen miało piłkę to my mieliśmy groźniejsze akcje.
No cóż lider nam na uciekł. To jedyny plus tego meczu.
Idźcie w ch... z tym meczem. Dobrze graliśmy, Leverkusen fart i sędzia po swojej stronie i stąd taki wynik. xGoals mówi wszystko o tym spotkaniu...
Co za cyrk. Musiala wyprzedza typa i jest faulowany w polu karnym, a VAR nawet nie tknął. Jak już są te powtórki to fajnie byłoby z nich korzystać zawsze, a nie jak czapka stoi.
No cóż, nie można było podjąć innej decyzji. Fakt, że kadra Niemiec nie powala jakością piłkarzy, ale nadal nie powinno to tak wyglądać. Szkoda Flicka, ale nie było jak go bronić.
Ciekawe, czy sięgną po Nagelsmanna? Mam taką nadzieję, bo wolałbym, żeby nie przejął jakiegoś klubu, z którym moglibyśmy się mierzyć :D
A dla Hansiego może jeszcze kiedyś się miejsce w Bayernie znajdzie... pewnie ewentualnym po zwolnieniu Tuchela (mimo tego, że można dyskutować, czy gość, który wypadł tak blado w kadrze powinien wracać do klubu).
To proponuję się nie ociągać, tylko kuć żelazo póki gorące i przyklepać temat najszybciej jak się da. Wiadomo, że do stycznia zostały 4 miesiące i różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale chłop przez ten czas raczej nie oduczy się grać w piłkę (pomijam ewentualne kontuzje, bo z tym trzeba się zawsze liczyć).
@Jurgen1982
Eintracht ostatecznie puścił Kolo Muaniego do tego PSG, więc już nie jest ich piłkarzem i dlatego nie ma go w składzie.
Z okazji urodzin można by dać mu pół roczny kontrakt :D Zawsze jakiś ratunek na obronę, gdy wypadnie któryś ze stoperów, albo de Ligt będzie grywać na "6-tce".
Tak trochę pół-żartem, pół-serio, chociaż jak mamy w kadrze Sarra to Boa na pewno nie byłby gorszy.
Hainer też wypowiedział się, że wrócą po Pahlinhę. Najlepiej przyklepać go od razu (tzn. mozliwie jak najszybciej) - Fulham będzie miał kilka miesięcy czasu, żeby ściągnąć kogoś na jego miejsce, a my i Joao pewną sytuację i mega zawodnika na "6tkę".
@Matilegolas
Borzęcki to kibic Schalke, więc nie ma się co dziwić, że typ ma ból dupy, jak jego klubik gra w 2. Bundeslidze.
Dobra próbuję ochłonąć. Przyznam, że trochę emocje wzięły górę, bo naprawdę bardzo źle wyglądała ta pierwsza połowa, a w połączeniu z zepsutym okienkiem nastrój naprawdę zrobił się grobowy.
Dobrze, że udało się wygrać, bo rywal zawsze nam mega nie pasował... To nie jest już ta Borussia co w ostatnich latach - nie ma Sommera, Hoffmanna, Thurama - ale nadal było bardzo ciężko.
Nadal ciężko widzę naszą grę w tym sezonie, a przynajmniej do stycznia, bo nasze braki w kadrze są porażające, a brak kreatywności w środku pola przeraża.
Co cieszy to, że udało się obrócić losy spotkania + bardzo dobre zmiany, które uratowały ten mecz. Laimer na ten moment powinien być podstawowym PO, bo jest dużo pewniejszy od Mazraouiego i przede wszystkim widać, że mu się zwyczajnie chce i ma mega serce do walki - takich graczy nam brakuje. Tel zresztą też wcale nie odstaje i nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby grał na lewym skrzydle zamiast Comana czy Gnabry'ego.
Teraz przerwa na reprezentację, niestety uzupełnić składu się już nie da, ale może Tuchel wymyśli coś nowego, może Freund jakoś pozytywnie wpłynie na całą ekipę i może Leverkusen nas nie zmiecie z planszy. Jak uda się wygrać w tym meczu to nadzieje we mnie odżyją. Oby tylko te reprezentacje tylko nie wykosiły nam pół składu, bo wtedy nie będzie czego zbierać.
PS. Kimmich asysta, ale to co on gra to jest kryminał. Już lepiej grać 4-1-4-1 jak za Guardioli z samym Goretzką na "6" + czwórką Sane - Mueller - Gnabry - Tel przed nim, bo chłop jest takim hamulcowym, że wręcz zgodzę się z @hovenem (wiem, kontrowersyjnie...), że nadaje się na trybuny.
Jezu Tel ratuje... Ten chłopak to brylant jak Musiala!
@Mistrz358
Oczywiście, że to przesada i głupota z mojej strony. Tylko nadal jakoś ciężko uwierzyć, że nagle wszystko zmieni się o 180 stopni.
Edytowano : 2023-09-02 19:31:16
No nic, wychodzimy na 2. polowe. Może coś się uda ugrać. Walczyć Panowie!
@Pir5
Jak wyjdę tym stwierdzeniem na debila i skończymy sezon z Ligą Mistrzów to możesz robić screeny - chętnie na tego debila wyjdę w takich okolicznościach. Problem jest taki, że no ciężko wierzyć, że może być lepiej, skoro w ubiegłym sezonie graliśmy słabo, a w tym mamy jeszcze słabszy (poza Kane'em) skład.
Ale lipa. Często zdarzało mi się pisać, że oczy krwawią jak oglądało się grę Bayernu za Kovaca, czy Nagelsmanna, ale to co się dzieje dzisiaj to serio jest dno i realnie jestem tym totalnie załamany.
A że ostatnie ruchy "zarządu" doprowadziły do tego, że poza tymi piłkarzami, których oglądamy dzisiaj na boisku nie mamy nikogo.
Jak to powiedział Gilewicz w studiu - Bayernowi brakuje wszystkiego. Amen.
Chyba czas spojrzeć prawdzie w oczy - ten sezon jest do zapomnienia z tym składem. Kane pewnie zaczyna już żałować decyzji o przyjściu do Bayernu.
No i coroczny wpierdziel w Gladbach już się dokonuje. Nawet jak są najsłabszą drużyną w lidze to i tak nie mamy po co tam jeździć...
@Daro
Nie, nie zapomniałem o Sarrze. Wymieniłem PIŁKARZY, a jemu do piłkarza daleko :D
@mariuszwr80 wiem, wiem już zrobiłem update komentarza