Od dawna byłem ciekaw wyjściowej jedenastki z Comanem i Kimmichem. Trzeba na nich zacząć stawiać, jak mają w przyszłości stanowić o sile drużyny.
Oby obrona nie miała dzisiaj gorszego dnia, bo na Ulreicha nie liczę...
Edytowano : 2017-04-01 14:39:54
PS. Sanches dwa razy na ławce? :)
Powinien być Goetze za niego. Na szczęście nie Mario tylko Felix.
@gregor
Dodatkowe 23% do jakości gry wygrało. Cały czas się zastanawiam z jakiego wzoru matematycznego on to wyliczył.
Co do meczu Polaków - mega cenne 3 punkty na trudnym terenie. Gra nie olśniewała, na pewno powinno się oczekiwać od nich lepszego występu. Cieszy za to gra Zielińskiego - chłopak naprawdę wziął grę na swoje barki w trudnym momencie, a ta asysta? To był poziom Thiago :)
No i Lewy oczywiście geniusz.
Thiago oczywiście geniusz, ale za tą bramkę na wielkie brawa zasługuje Mueller. Jak nie strzelał, tak nie strzelał, ale jak już trafił to od razu w jednym z cięższych meczów w lidze w całym sezonie. Nie wiadomo jakby się to skończyło, gdyby nie znalazł się w polu karnym w odpowiednim czasie i nie zachował spokoju przy wykończeniu.
Co do samego spotkania - tragiczna postawa Borussii. Pomijając ich autobus mieli jeszcze jakieś masakryczne szczęście. Dobrze, że udało się jednak trafić i wywieźć 3 punkty z trudnego terenu.
Gladbach totalnie nie jest zainteresowane grą w piłkę w tym meczu. Totalnie się zabunkrowali.
Szkoda akcji Lewego i słupka Robbena. Byłoby dużo łatwiej w drugiej połowie, a tak Borussia może siedzieć 30 metrów od swojej bramki przez kolejne 45 minut...
Nie jestem do końca przekonany, czy ten news powinien się tu pojawić, ale jak już się pojawił to napiszę, że Pep chyba się zaczyna troszkę gubić... Ciekawe, czy już żałuje, że nie przystał na propozycję przedłużenia umowy w Bayernie? Dla nas to w każdym razie wyszło tylko na dobre. Póki co Carlo na papierze jeszcze nie osiągnął niczego poza mało znaczącym Superpucharem, ale sam styl gry jest często duuużo lepszy niż to co nasi grali za Guardioli. Z taką grą łatwiej uwierzyć w trofea.
Od przyszłego sezonu powinien zostać podstawowym prawym obrońcą. Myślę, że powinien uzbroić się w cierpliwość do tego czasu. Poza tym Kimmich w tym sezonie rozegrał już bodajże 1500 minut. To chyba nie tak mało?
Jestem na tak. Jak po przyjściu Suele sytuacja z kontuzjami nie pogorszy się w stosunku do obecnego sezonu to będziemy mieć 4 klasowych stoperów i dwóch będzie kisiło się na ławie. W przypadku gdy Javi zostanie przesunięty z powrotem do środka pola to wtedy wszystko powinno być ok. Sam Martinez jest świetnym obrońcą, ale gdy grał na "szóstce" to był nr 1 w Europie na swojej pozycji.
Oczywiście wciąż trzeba będzie jakoś uzupełnić luki po odejściu Lahma i Xabiego, tylko myślę, że żaden z dostępnych na rynku zawodników nie byłby w stanie z miejsca wskoczyć do naszej jedenastki.
Co do prawej obrony - jeśli z Kimmichem jednak nie wyjdzie to według mnie najlepszą opcją będzie ściągnięcie z powrotem tego pana :)
http://www.transfermarkt.pl/mitchell-weiser/profil/spieler/119211
Weiser jak dla mnie na prawej obronie jest jednym z lepszym zawodników w Niemczech i na pewno nie jest taką niewiadomą jak Henrichs.
Renato jest na ławce, zamiast Xabiego. Na Twitteerze FCB jest korekta.
To chyba najsilniejsza możliwa jedenastka naszej drużyny. Eintracht może mieć bardzo ciężko, ale zobaczymy jak z nastawieniem naszych na ligę po ostatnim pogromie w CL.
Jakby odszedł zawsze można spróbować ściągnąć Carrasco. Sportowo to duży plus dla drużyny, bo Belg jest lepszy i młodszy od Douglasa. Poza tym Coman zaczyna wracać na właściwe tory, a w naprawdę dobrej formie już teraz jest piłkarzem lepszym od Costy (patrz. mecz z Juventusem rok temu). Myślę, że odejścia Douglasa nie byłoby dla nas jakimś wielkim problemem, ale mimo wszystko lubię go i wolałbym, żeby został.
Przyznam szczere, że był dość długi moment, kiedy wolałem nie oglądać Xabiego w pierwszej jedenastce, bo jego gra nie była zbyt dobra, ale w ostatnim czasie Alonso naprawdę daje dużo jakości w środku pola i wciąż jest wybitnym pomocnikiem. Myślę, że to idealny moment, żeby przeszedł na emeryturę, ale szkoda, że kolejny z wielkich graczy ostatnich lat odchodzi.
Szczęka na podłodze po tym dwumeczu. Chyba tylko z Barceloną w 2013 zagraliśmy lepiej niż teraz. Nie licząc początku dzisiejszego rewanżu 150 minut z Arsenalem to czysty ideał.
Z taką grą Puchar Mistrzów jest z pewnością w naszym zasięgu. Droga jeszcze długa, zobaczymy jak to będzie :)
Super Bayern! Super Bayern! Hey! Hey!
Jeśli nie będzie już żadnych poważniejszych kontuzji, a Boateng wróci do swojej normalnej dyspozycji to myślę, że problem może mieć Mueller. Thomas gra solidnie, dużo pracuje i dużo asystuje, ale nie tego oczekuje się od napastnika. W takim układzie Tomek może stracić pozycję w wyjściowej jedenastce i będziemy grać ustawieniem:
Neuer - Lahm, Boateng, Hummels, Alaba - Martinez, Vidal - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Sezon jeszcze długi, trudno wierzyć w to, że nikt do końca nie wypadnie, a nawet jeśli to i tak meczów jest pod dostatkiem, żeby każdy dostał swoje szanse. Ja wolę mieć takie problemy niż jakby wypadła nam połowa ekipy i trzeba byłoby się głowić kim w ogóle zagrać.
Bernat naprawdę jest solidnym punktem naszej drużyny w każdym meczu, w którym występuje, a dzisiaj zagrał po prostu świetnie. Gol troszkę fartowny, ale asysta do Francka w końcówce palce lizać - świetna orientacja w polu karnym i idealne wycofanie piłki.
Dzisiaj wszyscy zagrali bardzo dobre zawody (może poza Lewym, ale każdy może mieć słabszy dzień), a w szczególności środek pola. Z Thiago i Vidalem w takiej formie możemy naprawdę dużo zdziałać w Champions League. Mueller zdaje się przerzucił się na asysty w tym sezonie - już ma 10 w samej lidze :) Cieszy też gra Comana - kolejny mecz, który potwierdza, że Kingley wrócił na dobre tory.
W każdym razie taki wyniki na terenie Koeln to naprawdę bardzo dobry rezultat. Brawo!
PS. Liverpool 2:0 Arsenal po pierwszej połowie :)
Co tam ćpią w tym Bildzie? :)
Za Renato daliśmy 35 mln, a możemy dołożyć ponad drugie tyle. Co trzeba mieć w bani, żeby myśleć, że DYREKTOR SPORTOWY jest wart takich pieniędzy?
Niesamowite meczycho! Pierwsza połowa świetna, ale to co nasi robili w drugiej przechodziło pojęcie. HSV wyglądało jak drużyna grająca kilka lig niżej.
Nie ma co się za bardzo rozpisywać, bo tak naprawdę wszyscy zagrali mecz 10/10, ale warto zwrócić uwagę na genialne wejście Comana i całkiem niezłe Sanchesa. To ważne, że młodzi zaczynają łapać rytm, szczególnie Kingsley, co już było widać z Herthą. Chyba już nie ma wątpliwości, że trzeba go wykupić z Juve.
Super Bayern! Super Bayern! Hey! Hey!
HSV to nie jest jakiś wybitny przeciwnik, ale... mój Boże, co za mecz! Aż mnie ciary przechodzą jak oglądam to co nasi dzisiaj robią. Wszystko co najlepsze w wykonaniu naszej drużyny. Mueller w formie, Costa w formie, Alaba w formie, geniusz Lewego, geniusz Thiago, zadziorność Vidala. W grze i w oczach wszystkich widać ogień!
Ciekawe jak będzie wyglądała 2. połowa, ale póki co... Arsenalu drżyj :)
Edytowano : 2017-02-25 16:23:16
Ps. Lewy wyprzedził Bumeranga i Modeste w klasyfikacji strzelców :)
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Alaba - Thiago, Vidal - Robben, Mueller, Costa - Lewandowski
To chyba pierwszy raz w tym sezonie, kiedy na papierze wychodzimy najsilniejszą możliwą jedenastką :)
Zobaczymy czy to się potwierdzi na boisku. Ostatnio brak Alonso źle wpłynął na naszą grę co na pewno mogło szokować, ale po tym spotkaniu i ostatnim felietonie chyba czas zrewidować poglądy na jego temat. Zdarzają mu się tragiczne straty, ale jednak mimo wszystko rozgrywać to on potrafi i jednak sporo naszych akcji przez niego przechodzi. Oby dzisiaj nie było tego widać jak z Herthą.
Ciekawostka - wg włoskiego Radio CRC Zieliński jest na celowniku FCB:
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/668024/radio-crc-bayern-obserwuje-piotra-zielinskiego?src01=6a4c8&src02=facebook_sportowefakty
Według mnie to byłby super transfer. Rozwiązałby trochę problemów w środku pola.
Coman póki co zalicza słaby sezon, ale nie ma opcji, żeby w końcu nie wrócił do formy z zeszłego roku. Mecz z Herthą przypomniał jego potencjał, a jest on dużo większy niż w przypadku Costy. To tylko kwestia czasu, aż Kingley wróci na właściwe tory, a wtedy według mnie może zostać zawodnikiem pokroju Robbena i Ribery'ego.
@Ciastek87
Nie to głupie by było :) Chodziło mi o to, że lepiej ogląda się taki mecz, niż padakę taką jak np. z Wolfsburgiem.
Tutaj nie graliśmy wybitnego meczu, ale trzeba wziąć pod uwagę błędy sędziów oraz tragicznie słabą murawę. Stąd brawa dla naszej drużyny, że nie poddała się do końca i charakterem wyciągnęła remis z takiego meczu.
Każda zmiana to dodatkowe 30 sekund, a Dardai zrobił dwie w doliczonym czasie + co rusz piłkarze Herthy się kładli. Dla mnie normalna sprawa, że sędzia przedłużył mecz o kolejną minutę.
Brawo za walkę! Dzisiaj wszystko było przeciwko nam (sędzia, murawa), ale potrafiliśmy przycisnąć i Lewy strzelił w dosłownie ostatniej sekundzie. Dużo bardziej cenię TAKI remis niż wygraną 1:0 z ogórkami, po rzadkim meczu.
Gol po wolnym, którego nie było, czyli znowu sędziowie dają się nam we znaki, ale gra niestety znowu nie jest zbyt dobre. Cieszy na pewno występ Costy - naprawdę świetnie sobie dziś radzi i powinien mieć już przynajmniej jedną asystę, gdyby nie nieudolność Muellera i reszty w polu karnym. Oby to był powrót dobrej formy Douglasa.
Na drugą połowę Lewy za Tomka i 2:1 wyciągniemy. Na nic więcej nie liczę, bo zdaje się, że nasza gra w Bundeslidze będzie wyglądać tak do końca sezonu...
Jeśli Kimmichowi pasowałaby gra na prawej obronie to poszukiwania mamy z głowy. Musiałby jednak na stałe pozostać na tej pozycji, żeby w pełni załapał o co chodzi w grze na tej pozycji.
Dzisiaj na trochę bardziej spokojnie można oceniać wczorajszy meczyk. Pierwsza połowa dobra przez 30 minut, potem niepotrzebnie odpuściliśmy, głupi faul Lewego i 1:1 dla Arsenalu z dupy. Druga połowa to już prawdziwy koncert naszej ekipy. Trudno znaleźć tutaj jakiekolwiek słabe punkty. Jedynie Costa odstawał, ale i tak nie przeszkadzało to naszym roznieść Kanonierów. Robert i Thiago wznieśli się na absolutne wyżyny. Nawet Alonso grał dobrze, a Mueller strzelił bramę, więc może i tak dwójka jeszcze znajdzie jakąś formę (bardziej wierzę w to w przypadku Tomka niż Xabiego). Robben cały czas jest na topie, jeśli nie zmieni się to w przyszłym sezonie to można będzie przedłużyć z nim kontrakt o kolejny rok. Szklany był, jest i bardziej nie będzie, a klasy mu póki co nie brakuje. Dobry mecz również naszych obrońców. Lahm znowu dał o sobie znać, Hummels z Martinezem jak chyba zawsze pewni. Alaba na solidnym poziomie. Vidal odzyskał formę z poprzedniego sezonu - może już nie zależy tyle od niego w ofensywie, ze względu na wybitną formę Thiago, ale w destrukcji cały czas jest bezkonkurencyjny.
Ten meczyk dał mi do myślenia, czy nasza drużyna przez cały ten czas nie potrafiła znaleźć formy, czy Carlo zaczął stosować strategię Simeone pt. "ze słabszymi rywalami gramy, żeby się nie zmęczyć". Jest to tragiczne dla oka, ale sama drużyna zyskuje dużo takim nastawieniem może zyskać, bo z ogórkami i tak sobie poradzą, a na mocnych zostaną siły. Oby to się sprawdziło.
W każdym razie życzę sobie, żeby taaaka forma już z nami została :)
Ale super! Od kilku miesięcy korzystam z dostępu do kanałów Eleven przez neta i naprawdę działa to dobrze. Mega bogatą ofertą posiadają, a z Bundesligą będą nie do przebicia. Cena na miesiąc jest naprawdę symboliczna, bo to tylko 15 zł, a za to dostaje się porządny kawał piłki.
Faktycznie trzeba będzie się zastanowić nad jakimś skrzydłowym prawidziwie światowej klasy. Robben, a zwłaszcza Ribery już długo nie pociągną, a Costa niestety wyraźnie zgasł po tej pierwszej genialnej rundzie.
Oczywiście jestem za wykupieniem Comana, bo on musi wrócić na dobre tory, a jak tam się stanie to może dorównać duetowi Robbery, ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu.
Nie wiem jednak kto mógłby realnie wzmocnić naszą drużynę. W Bundeslidze z pewnością nie ma takiego gracza. Hazard nie do wyciągnięcia. Sanchez troszkę już zbyt wiele wiosen na karku. Wpada mi do głowy jedynie Carrasco.
W każdym razie jeszcze raz wielkie brawa dla naszej drużyny! Pokazali, że drzemie w nich ogromny potencjał!
To chyba jakiś sen. Drużyna, która od kilku miesięcy męczy się z byle jakimi rywalami w Bundeslidze nagle nie zostawia nawet zgliszczy po czołowej ekipie Premier League.
W drugiej połowie wszystko zagrało jak w szwajcarskim zegarku. Drużyna grała jak jedna maszyna.
Dzisiaj gra nie wygląda źle jak na takiego rywala. Karny dla Arsenalu wg mnie niesłuszny, a nawet jeśli to chwile później ręka Bellerina powinna być odgwizdana.
No to żegnamy Barcelonę z Champions League... Na 1/8 :D
Mam nadzieję, że nasi pokażą na co ich stać w meczu na szczycie tak jak PSG. W lidze im nie idzie, ale jak przyszło co do czego to grają wybitnie. Barca z kolei klepie tych ogórków z La Ligi, a jak przyszło co do czego to jednak nie są tacy niesamowici jakby się wydawało.
Wielkie brawa dla Paryża!
Według mnie Vidal nie miał problemów z formą. Miał problemy zdrowotne i jak się skończyły to wszystko wróciło do normy. Dla mnie to piłkarz, który zawsze daje dużo drużynie.
Dobry kandydat, chyba najlepszy na rynku niemieckim na ten moment. Poza tym trochę lat w Bayernie jako młody chłopak spędził, więc na pewno powrót tutaj będzie dla niego czymś więcej niż tylko pracą.
Eberl to na pewno nie poziom Sammera, ale myślę, że powinien dać sobie radę. W każdym razie potrzebujemy dyrektora sportowego od zaraz, bo to zbyt ważna funkcja w klubie, żeby zostać z wakatem.
Brawo za walkę do końca, ale gra była katastrofalna przez 90 minut meczu. Na jakieś tam pochwały zasługują jedynie Lewy, Hummels, Martinez i Thiago, czyli zawodnicy, którzy w tym sezonie raczej nie zawodzą. Reszta cieniutko.
Mam tylko nadzieję, że Carlo w końcu zauważy, że gra Alonso nie ma żadnego sensu - jestem pewien, że gdyby ten chłop grał przez cały mecz to nie udałoby się tutaj zgarnąć 3 punktów.
Poza tym na pewno cieszy strata punktów przez Dortmund i Lipsk (który swoją drogą chyba nieco spuchł). Dzięki temu zwycięstwo w Ingolstadt to duży krok w kierunku majstra.
Mój skład na Arsenal:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Bernat - Vidal, Kimmich - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Edytowano : 2017-02-11 19:03:24
@JazGod
Obyś się nie mylił z tym pierwszym składem. Ja nie jestem przekonany, co do tego, że nasze problemy wywodzą się jedynie z personaliów.
Jak bardzo trzeba być pozbawionym ambicji, żeby wyjść na boisko z takim nastawieniem jak nasi "wspaniali" piłkarze...
Trzeba przyznać wprost - tego NIE DA się oglądać. To co nasi wyprawiają nie ma nic wspólnego z piłką nożną.
Za czasów Guardioli określenie "różnorodna taktyka" nie istniało. Teraz nie ma czegoś takiego jak "taktyka" w ogóle. Bardziej bezsensowne krzątanie się po boisku...
@Adi
Jestem podobnego zdania. Mam wrażenie, że gdyby w odwrotnej sytuacji, czyli gdyby to obrońca Hull wybił piłkę z linii bramkowej w taki sposób sędzia odgwizdałby karnego.
Według mnie dzisiaj jest zdecydowanie ostatnia szansa, żeby coś poprawić w tym sezonie.
Jeśli dzisiaj nie będzie wyraźnej poprawy gry to nie wierzę, żebyśmy z Arsenalem nie mieli jakiekolwiek.
Przede wszystkim zmiany - dość grania tymi samymi ludźmi mimo braku jakichkolwiek chęci poprawy z ich strony.
Mój skład na dzisiaj:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Bernat - Kimmich, Alaba - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Środek pola na pewno może zaskakiwać, ale myślę, że warto spróbować Alabę na tej pozycji. David nie gra super sezonu, ale potrafi od czasu do czasu zagrać kapitalnie. Bernat z kolei naprawdę dobrze prezentuje się w ostatnim czasie i jest pewnym punktem na lewej obronie. Poza tym do pomocy zostaje Vidal, który nie może się wyleczyć i nie daje drużynie 100%, niewiadoma Sanches i Alonso, o którym nawet nie chce mi się rozpisywać.
Edytowano : 2017-02-11 13:26:02
W każdym bądź razie potrzebny jak powietrze jest nam jakiś punkt zwrotny, genialny mecz i wysokie zwycięstwo, żeby poprawić morale i wiarę, bo bez tego też będzie ciężko w dwumeczu z Kanonierami...
Sanches gra słabo, bo wchodzi na 10-15 minut i za bardzo chce się pokazać.
Jakby dostał kilka spotkań po 90 minut to na pewno zyskałby więcej pewności. Nie wierzę w to, że gość, który tak grał na EURO nagle to stracił.
@Byakuyaaa
Prawda jest taka, że od 4 lat praca naszych trenerów pozbawiona jest ładu i składu. Jeden na siłę wprowadzał bezsensowny styl gry, który kompletnie nie pasował do naszej drużyny. Drugi tak naprawdę nie wiem czy w ogóle coś robi.
Czasami mam wrażenie, że jakby pozbierać wszystkie pomysły użytkowników tej strony to gra wyglądałaby lepiej niż obecnie.
Druga sprawa - temat Sanchesa, Kimmicha i Comana. Nie wierzę w to, że nagle chłopaki stracili swój blask. Wydaje mi się, że brak szans i wprowadzanie ich na ogony tylko powoduje to, że plączą im się nogi i na siłę starają się coś udowodnić (dzisiejszy "strzał" Renato to potwierdza). Mam nadzieję, że żaden z nich (zwłaszcza Coman, którego wypożyczenie się kończy) nie odejdzie po tym sezonie, bo na takich graczy trzeba stawiać, a nie na pieprzonego Alonso.
@Marienplatz
Nic. Ale co będzie jak tak zaczną wypowiadać się Sanches, czy w szczególności Kimmich, którym wymuszona obecność Alonso często blokuje miejsce w składzie?
@Marienplatz
A jak wczoraj czyściutko wygarnął piłkę Goretzce w polu karnym to nie było "solidne"?
Bernat gra naprawdę dobrze w każdym swoim meczu. Wczoraj był zdecydowanie wyróżniającą się postacią w naszej ekipie. Chyba niektórzy przykleili mu łatkę przeciętniaka po ostatnich sezonach...
Obecnie Bernat > Alaba w mojej (i chyba nie tylko mojej) opinii i to on powinien grać na lewej obronie zamiast Austriaka.
Nie wierzę, że po tak słabym występie jak dzisiaj jeszcze powiększymy przewagę w tabeli. Nad tym Bayernem w tym sezonie chyba czuwa jakaś opatrzność :)
Niestety trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że ta kadra już nic wielkie nie osiągnie. Nasz super zarząd zamiast włożyć porządną kasę w transfery woli przedłużać kontrakty z dziadkami pokroju Robben, Ribery, Lahm (dobrze, że nie Alonso) i grać przez 10 lat tymi samymi ludźmi.
Przywiązanie klubu do piłkarzy i piłkarzy do klubu się ceni, ale ważniejsze od tego są wyniki sportowe, a z takimi zawodnikami nie mamy startu do czołówki europejskiej. To, że wygrywamy ligę to zasługa tylko i wyłącznie tego, że pozostałe kluby mają wyraźnie słabszą kadrę i mniejszy budżet.
Oczywiście czwarty sezon z rzędu bez trenera, który wiedziałby jak to ułożyć to druga sprawa.
Ja pier... Jak Alonso i/lub Mueller będą w wyjściowej jedenastce w następnym meczu to ja odpadam i pierwszy raz od 7 lat nie będę tego oglądał. Szkoda nerwów.
Guardiola nie był dobrym trenerem, ale decyzje jakie ostatnio podejmuje Carlo nawet Pepowi by do głowy nie przyszły. Tragiczne wybory naszego trenera.
Kolejny żałosny występ naszej drużyny. Gdyby nie Lewy, Neuer, Bernat i fart byłoby jakieś 3-0 dla (cieniutkiego) Schalke. Alonso i Mueller nie mają kompletnie żadnego udziału w grze. Praktycznie przy wszystkich akcjach S04 problemem jest brak defensywnego pomocnika, bo Xabi nie robi kompletnie nic w defensywie. Nie wiem czemu Ancelotti tego nie widzi.
Stronka jest absolutnie genialna! Zarówno na kompie jak i na smartfonie.
Oczywiście musiałem trochę powalczyć z hasłem, bo rzecz jasna zapomniałem je wcześniej zmienić, ale resetowanie zadziałało. Panel admina też robi duże wrażenie.
Naprawdę ogromny krok w przód!
Brawa dla wszystkich odpowiedzialnych za to dzieło :)
Dortmund, 4. miejsce w tabeli (6. przed przerwą zimową) - 4 zawodników w jedenastce rundy.
Lipsk (2. miejsce) + Eintracht (3.) - łącznie 0 zawodników w jedenastce.
Ok, to ma sens...
Kolejny słaby mecz. Chociaż bramki ładne nasi strzelali. Najbardziej i tak zapamiętam z niego sędziów - najgorszy "występ" arbitrów jaki widziałem od ładnych paru lat. Poniżej krytyki to za mało powiedziane.
Kolejny słaby mecz. Chociaż bramki ładne nasi strzelali. Najbardziej i tak zapamiętam z niego sędziów - najgorszy "występ" arbitrów jaki widziałem od ładnych paru lat. Poniżej krytyki to za mało powiedziane.
Nie chcę powtarzać przekleństw jakie powiedziałem pod nosem jak zobaczyłem Alonso w wyjściowej jedenastce...
Co kieruje trenerem (drugi z rzędu swoją drogą), że wystawia tego gościa prawie zawsze? Ciekawe czy znowu wynik będzie wisiał na włosku przez tragiczną grę Xabiego...
Błagam, tylko nie Xabi w pierwszym składzie.
Moja jedenastka:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Alaba - Sanches, Kimmich - Robben, Mueller, Ribery - Lewandowski
Lewy uratował nam dupy, ale z taką grą to raczej trudno wierzyć w słowa Carlo, że jesteśmy lepsi niż przed przerwą...
Nagonka na Xabiego może jest przesadzona, ale w dzisiejszym meczu był dla nas balastem. Zero udanych zagrań z jego strony, gol dla Freiburga padł po akcji środkiem pola, z który powinien odpowiadać. Do tego mnóstwo strat i słabiutka gra w odbiorze. Vidal, a potem Kimmich mu na pewno nie pomogli, ale przynajmniej nie przeszkadzali reszcie w takim stopniu jak Alonso. Trzeba czekać na Thiago, albo w końcu dać szansę Sanchesowi, bo z Xabim daleko nie zajdziemy...
O pozostałych nie ma co się zbytnio rozwodzić. Ważne 3 pkt. i kolejny mecz do zapomnienia.
Od dawna byłem ciekaw wyjściowej jedenastki z Comanem i Kimmichem. Trzeba na nich zacząć stawiać, jak mają w przyszłości stanowić o sile drużyny.
Oby obrona nie miała dzisiaj gorszego dnia, bo na Ulreicha nie liczę...
Edytowano : 2017-04-01 14:39:54
PS. Sanches dwa razy na ławce? :)
Powinien być Goetze za niego. Na szczęście nie Mario tylko Felix.
@gregor
Dodatkowe 23% do jakości gry wygrało. Cały czas się zastanawiam z jakiego wzoru matematycznego on to wyliczył.
Co do meczu Polaków - mega cenne 3 punkty na trudnym terenie. Gra nie olśniewała, na pewno powinno się oczekiwać od nich lepszego występu. Cieszy za to gra Zielińskiego - chłopak naprawdę wziął grę na swoje barki w trudnym momencie, a ta asysta? To był poziom Thiago :)
No i Lewy oczywiście geniusz.
Thiago oczywiście geniusz, ale za tą bramkę na wielkie brawa zasługuje Mueller. Jak nie strzelał, tak nie strzelał, ale jak już trafił to od razu w jednym z cięższych meczów w lidze w całym sezonie. Nie wiadomo jakby się to skończyło, gdyby nie znalazł się w polu karnym w odpowiednim czasie i nie zachował spokoju przy wykończeniu.
Co do samego spotkania - tragiczna postawa Borussii. Pomijając ich autobus mieli jeszcze jakieś masakryczne szczęście. Dobrze, że udało się jednak trafić i wywieźć 3 punkty z trudnego terenu.
Gladbach totalnie nie jest zainteresowane grą w piłkę w tym meczu. Totalnie się zabunkrowali.
Szkoda akcji Lewego i słupka Robbena. Byłoby dużo łatwiej w drugiej połowie, a tak Borussia może siedzieć 30 metrów od swojej bramki przez kolejne 45 minut...
@JazGod
I wyszedł, ale pytanie do Ciebie - czy naprawdę myślisz, że można grać najlepszą jedenastką co mecz przez cały sezon?
Nie jestem do końca przekonany, czy ten news powinien się tu pojawić, ale jak już się pojawił to napiszę, że Pep chyba się zaczyna troszkę gubić... Ciekawe, czy już żałuje, że nie przystał na propozycję przedłużenia umowy w Bayernie? Dla nas to w każdym razie wyszło tylko na dobre. Póki co Carlo na papierze jeszcze nie osiągnął niczego poza mało znaczącym Superpucharem, ale sam styl gry jest często duuużo lepszy niż to co nasi grali za Guardioli. Z taką grą łatwiej uwierzyć w trofea.
Nie ma co się dziwić, że Pep 3 półfinały traktował jako sukces. Jak nie ma samograja w City to od razu kończy na 1/8...
Od przyszłego sezonu powinien zostać podstawowym prawym obrońcą. Myślę, że powinien uzbroić się w cierpliwość do tego czasu. Poza tym Kimmich w tym sezonie rozegrał już bodajże 1500 minut. To chyba nie tak mało?
Jestem na tak. Jak po przyjściu Suele sytuacja z kontuzjami nie pogorszy się w stosunku do obecnego sezonu to będziemy mieć 4 klasowych stoperów i dwóch będzie kisiło się na ławie. W przypadku gdy Javi zostanie przesunięty z powrotem do środka pola to wtedy wszystko powinno być ok. Sam Martinez jest świetnym obrońcą, ale gdy grał na "szóstce" to był nr 1 w Europie na swojej pozycji.
Oczywiście wciąż trzeba będzie jakoś uzupełnić luki po odejściu Lahma i Xabiego, tylko myślę, że żaden z dostępnych na rynku zawodników nie byłby w stanie z miejsca wskoczyć do naszej jedenastki.
Co do prawej obrony - jeśli z Kimmichem jednak nie wyjdzie to według mnie najlepszą opcją będzie ściągnięcie z powrotem tego pana :)
http://www.transfermarkt.pl/mitchell-weiser/profil/spieler/119211
Weiser jak dla mnie na prawej obronie jest jednym z lepszym zawodników w Niemczech i na pewno nie jest taką niewiadomą jak Henrichs.
Renato jest na ławce, zamiast Xabiego. Na Twitteerze FCB jest korekta.
To chyba najsilniejsza możliwa jedenastka naszej drużyny. Eintracht może mieć bardzo ciężko, ale zobaczymy jak z nastawieniem naszych na ligę po ostatnim pogromie w CL.
Oczywiście. Przed tym karnym awans przecież dosłownie wisiał na włosku. Żałosne.
Jakby odszedł zawsze można spróbować ściągnąć Carrasco. Sportowo to duży plus dla drużyny, bo Belg jest lepszy i młodszy od Douglasa. Poza tym Coman zaczyna wracać na właściwe tory, a w naprawdę dobrej formie już teraz jest piłkarzem lepszym od Costy (patrz. mecz z Juventusem rok temu). Myślę, że odejścia Douglasa nie byłoby dla nas jakimś wielkim problemem, ale mimo wszystko lubię go i wolałbym, żeby został.
Przyznam szczere, że był dość długi moment, kiedy wolałem nie oglądać Xabiego w pierwszej jedenastce, bo jego gra nie była zbyt dobra, ale w ostatnim czasie Alonso naprawdę daje dużo jakości w środku pola i wciąż jest wybitnym pomocnikiem. Myślę, że to idealny moment, żeby przeszedł na emeryturę, ale szkoda, że kolejny z wielkich graczy ostatnich lat odchodzi.
Szczęka na podłodze po tym dwumeczu. Chyba tylko z Barceloną w 2013 zagraliśmy lepiej niż teraz. Nie licząc początku dzisiejszego rewanżu 150 minut z Arsenalem to czysty ideał.
Z taką grą Puchar Mistrzów jest z pewnością w naszym zasięgu. Droga jeszcze długa, zobaczymy jak to będzie :)
Super Bayern! Super Bayern! Hey! Hey!
SANCHES CO ZA PODANIE!
Ale masakra :o
Gramy na ćwierć gwizdka, mamy 2 dobre akcje w tym meczu i wyciągamy z tego karnego i czarwo dla Kościelnego. Aż żal Arsenalu - tak się starali :)
Za luźno nasi podeszli do tego meczu, ale Arsenal jakoś od 30 minuty też już siadł. Większa szkoda tych kartek niż bramki jak dla mnie...
Jeśli nie będzie już żadnych poważniejszych kontuzji, a Boateng wróci do swojej normalnej dyspozycji to myślę, że problem może mieć Mueller. Thomas gra solidnie, dużo pracuje i dużo asystuje, ale nie tego oczekuje się od napastnika. W takim układzie Tomek może stracić pozycję w wyjściowej jedenastce i będziemy grać ustawieniem:
Neuer - Lahm, Boateng, Hummels, Alaba - Martinez, Vidal - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Sezon jeszcze długi, trudno wierzyć w to, że nikt do końca nie wypadnie, a nawet jeśli to i tak meczów jest pod dostatkiem, żeby każdy dostał swoje szanse. Ja wolę mieć takie problemy niż jakby wypadła nam połowa ekipy i trzeba byłoby się głowić kim w ogóle zagrać.
Bernat naprawdę jest solidnym punktem naszej drużyny w każdym meczu, w którym występuje, a dzisiaj zagrał po prostu świetnie. Gol troszkę fartowny, ale asysta do Francka w końcówce palce lizać - świetna orientacja w polu karnym i idealne wycofanie piłki.
Dzisiaj wszyscy zagrali bardzo dobre zawody (może poza Lewym, ale każdy może mieć słabszy dzień), a w szczególności środek pola. Z Thiago i Vidalem w takiej formie możemy naprawdę dużo zdziałać w Champions League. Mueller zdaje się przerzucił się na asysty w tym sezonie - już ma 10 w samej lidze :) Cieszy też gra Comana - kolejny mecz, który potwierdza, że Kingley wrócił na dobre tory.
W każdym razie taki wyniki na terenie Koeln to naprawdę bardzo dobry rezultat. Brawo!
PS. Liverpool 2:0 Arsenal po pierwszej połowie :)
Według mnie jako "box-to-box", czyli taki gość co zapieprza od jednego pola karnego do drugiego, nie ma sobie równych.
Forma nas nie opuszcza jak widać :)
Na drugą połowę myślę, że mogłoby wejść kilku zmienników. Nie ma co ryzykować kontuzji kluczowych graczy.
Neuer - Rafinha, Martinez, Hummels, Alaba - Alonso, Vidal - Robben, Thiago, Ribery - Lewandowski
Co tam ćpią w tym Bildzie? :)
Za Renato daliśmy 35 mln, a możemy dołożyć ponad drugie tyle. Co trzeba mieć w bani, żeby myśleć, że DYREKTOR SPORTOWY jest wart takich pieniędzy?
Niesamowite meczycho! Pierwsza połowa świetna, ale to co nasi robili w drugiej przechodziło pojęcie. HSV wyglądało jak drużyna grająca kilka lig niżej.
Nie ma co się za bardzo rozpisywać, bo tak naprawdę wszyscy zagrali mecz 10/10, ale warto zwrócić uwagę na genialne wejście Comana i całkiem niezłe Sanchesa. To ważne, że młodzi zaczynają łapać rytm, szczególnie Kingsley, co już było widać z Herthą. Chyba już nie ma wątpliwości, że trzeba go wykupić z Juve.
Super Bayern! Super Bayern! Hey! Hey!
Co do Comana i Sanchesa - mogliby teraz obaj wyjść od 46. minuty, ale z drugiej strony, aż szkoda zmieniać jak nasi grają taką bajkę.
HSV to nie jest jakiś wybitny przeciwnik, ale... mój Boże, co za mecz! Aż mnie ciary przechodzą jak oglądam to co nasi dzisiaj robią. Wszystko co najlepsze w wykonaniu naszej drużyny. Mueller w formie, Costa w formie, Alaba w formie, geniusz Lewego, geniusz Thiago, zadziorność Vidala. W grze i w oczach wszystkich widać ogień!
Ciekawe jak będzie wyglądała 2. połowa, ale póki co... Arsenalu drżyj :)
Edytowano : 2017-02-25 16:23:16
Ps. Lewy wyprzedził Bumeranga i Modeste w klasyfikacji strzelców :)
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Alaba - Thiago, Vidal - Robben, Mueller, Costa - Lewandowski
To chyba pierwszy raz w tym sezonie, kiedy na papierze wychodzimy najsilniejszą możliwą jedenastką :)
Zobaczymy czy to się potwierdzi na boisku. Ostatnio brak Alonso źle wpłynął na naszą grę co na pewno mogło szokować, ale po tym spotkaniu i ostatnim felietonie chyba czas zrewidować poglądy na jego temat. Zdarzają mu się tragiczne straty, ale jednak mimo wszystko rozgrywać to on potrafi i jednak sporo naszych akcji przez niego przechodzi. Oby dzisiaj nie było tego widać jak z Herthą.
Ciekawostka - wg włoskiego Radio CRC Zieliński jest na celowniku FCB:
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/668024/radio-crc-bayern-obserwuje-piotra-zielinskiego?src01=6a4c8&src02=facebook_sportowefakty
Według mnie to byłby super transfer. Rozwiązałby trochę problemów w środku pola.
Coman póki co zalicza słaby sezon, ale nie ma opcji, żeby w końcu nie wrócił do formy z zeszłego roku. Mecz z Herthą przypomniał jego potencjał, a jest on dużo większy niż w przypadku Costy. To tylko kwestia czasu, aż Kingley wróci na właściwe tory, a wtedy według mnie może zostać zawodnikiem pokroju Robbena i Ribery'ego.
Być może przegramy w Londynie, ale z pewnością nie tak, żeby odpaść. Nie ma na to najmniejszych szans.
Piękne prace! Gratuluję talentu :)
@Ciastek87
Nie to głupie by było :) Chodziło mi o to, że lepiej ogląda się taki mecz, niż padakę taką jak np. z Wolfsburgiem.
Tutaj nie graliśmy wybitnego meczu, ale trzeba wziąć pod uwagę błędy sędziów oraz tragicznie słabą murawę. Stąd brawa dla naszej drużyny, że nie poddała się do końca i charakterem wyciągnęła remis z takiego meczu.
Każda zmiana to dodatkowe 30 sekund, a Dardai zrobił dwie w doliczonym czasie + co rusz piłkarze Herthy się kładli. Dla mnie normalna sprawa, że sędzia przedłużył mecz o kolejną minutę.
Coman świetną akcję zrobił. Gdyby nie on, nie byłoby tego remisu.
Brawo za walkę! Dzisiaj wszystko było przeciwko nam (sędzia, murawa), ale potrafiliśmy przycisnąć i Lewy strzelił w dosłownie ostatniej sekundzie. Dużo bardziej cenię TAKI remis niż wygraną 1:0 z ogórkami, po rzadkim meczu.
Jak się im w lidze nie chce grać to czemu nie wystawić Comana i Sanchesa? Gorzej niż to co dzisiaj grają i tak nie będzie...
Sędziowie się na nas uwzięli, czy co?
@lybbard
Rzeczywiście tragiczne to boisko. Najlepsze było jak Bernat chciał wrzucić piłkę w pole karne na początku meczu, a kopnął w trawę. Żenada.
Gol po wolnym, którego nie było, czyli znowu sędziowie dają się nam we znaki, ale gra niestety znowu nie jest zbyt dobre. Cieszy na pewno występ Costy - naprawdę świetnie sobie dziś radzi i powinien mieć już przynajmniej jedną asystę, gdyby nie nieudolność Muellera i reszty w polu karnym. Oby to był powrót dobrej formy Douglasa.
Na drugą połowę Lewy za Tomka i 2:1 wyciągniemy. Na nic więcej nie liczę, bo zdaje się, że nasza gra w Bundeslidze będzie wyglądać tak do końca sezonu...
Neuer - Lahm, Hummels, Alaba, Bernat - Kimmich, Vidal - Robben, Thiago, Costa - Mueller
Edytowano : 2017-02-18 14:29:20
Ławka: Ulreich, Martinez, Lewandowski, Rafinha, Alonso, Coman, Sanches
Jeśli Kimmichowi pasowałaby gra na prawej obronie to poszukiwania mamy z głowy. Musiałby jednak na stałe pozostać na tej pozycji, żeby w pełni załapał o co chodzi w grze na tej pozycji.
Dzisiaj na trochę bardziej spokojnie można oceniać wczorajszy meczyk. Pierwsza połowa dobra przez 30 minut, potem niepotrzebnie odpuściliśmy, głupi faul Lewego i 1:1 dla Arsenalu z dupy. Druga połowa to już prawdziwy koncert naszej ekipy. Trudno znaleźć tutaj jakiekolwiek słabe punkty. Jedynie Costa odstawał, ale i tak nie przeszkadzało to naszym roznieść Kanonierów. Robert i Thiago wznieśli się na absolutne wyżyny. Nawet Alonso grał dobrze, a Mueller strzelił bramę, więc może i tak dwójka jeszcze znajdzie jakąś formę (bardziej wierzę w to w przypadku Tomka niż Xabiego). Robben cały czas jest na topie, jeśli nie zmieni się to w przyszłym sezonie to można będzie przedłużyć z nim kontrakt o kolejny rok. Szklany był, jest i bardziej nie będzie, a klasy mu póki co nie brakuje. Dobry mecz również naszych obrońców. Lahm znowu dał o sobie znać, Hummels z Martinezem jak chyba zawsze pewni. Alaba na solidnym poziomie. Vidal odzyskał formę z poprzedniego sezonu - może już nie zależy tyle od niego w ofensywie, ze względu na wybitną formę Thiago, ale w destrukcji cały czas jest bezkonkurencyjny.
Ten meczyk dał mi do myślenia, czy nasza drużyna przez cały ten czas nie potrafiła znaleźć formy, czy Carlo zaczął stosować strategię Simeone pt. "ze słabszymi rywalami gramy, żeby się nie zmęczyć". Jest to tragiczne dla oka, ale sama drużyna zyskuje dużo takim nastawieniem może zyskać, bo z ogórkami i tak sobie poradzą, a na mocnych zostaną siły. Oby to się sprawdziło.
W każdym razie życzę sobie, żeby taaaka forma już z nami została :)
Ale super! Od kilku miesięcy korzystam z dostępu do kanałów Eleven przez neta i naprawdę działa to dobrze. Mega bogatą ofertą posiadają, a z Bundesligą będą nie do przebicia. Cena na miesiąc jest naprawdę symboliczna, bo to tylko 15 zł, a za to dostaje się porządny kawał piłki.
Faktycznie trzeba będzie się zastanowić nad jakimś skrzydłowym prawidziwie światowej klasy. Robben, a zwłaszcza Ribery już długo nie pociągną, a Costa niestety wyraźnie zgasł po tej pierwszej genialnej rundzie.
Oczywiście jestem za wykupieniem Comana, bo on musi wrócić na dobre tory, a jak tam się stanie to może dorównać duetowi Robbery, ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu.
Nie wiem jednak kto mógłby realnie wzmocnić naszą drużynę. W Bundeslidze z pewnością nie ma takiego gracza. Hazard nie do wyciągnięcia. Sanchez troszkę już zbyt wiele wiosen na karku. Wpada mi do głowy jedynie Carrasco.
W każdym razie jeszcze raz wielkie brawa dla naszej drużyny! Pokazali, że drzemie w nich ogromny potencjał!
To chyba jakiś sen. Drużyna, która od kilku miesięcy męczy się z byle jakimi rywalami w Bundeslidze nagle nie zostawia nawet zgliszczy po czołowej ekipie Premier League.
W drugiej połowie wszystko zagrało jak w szwajcarskim zegarku. Drużyna grała jak jedna maszyna.
Thiago i Lewy klasa światowa.
Super Bayern! Super Bayern! Hey! Hey!
Stary, dobry Mueller! Na przełamanie?
Gramy niewyobrażalnie dobry mecz. Zdecydowanie najlepszy za Carlo i jeden z lepszych od ładnych paru lat.
Ale chłopaki grają. Nie do wiary!
Dzisiaj gra nie wygląda źle jak na takiego rywala. Karny dla Arsenalu wg mnie niesłuszny, a nawet jeśli to chwile później ręka Bellerina powinna być odgwizdana.
Przecież to Kościelny się wpakował w Lewego jak chciał piłkę wybić. Co to za decyzja?
Neuer - Lahm, Hummels, Martínez, Alaba - Xabi Alonso, Vidal - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Nie wierzę, że Alonso wystawiany jest w takim meczu. Masakra...
Pozostaje liczyć, że obawy o grę Xabiego przynajmniej tym razem się nie sprawdzą.
Co za mecz PSG! Chyba nie da się zagrać lepiej. Brawa dla tej drużyny - idealny występ!
Na ekranie PSG, a ja widzę oczami wyobraźni mecz Bayern - Barca z półfinału 2013 roku :)
No to żegnamy Barcelonę z Champions League... Na 1/8 :D
Mam nadzieję, że nasi pokażą na co ich stać w meczu na szczycie tak jak PSG. W lidze im nie idzie, ale jak przyszło co do czego to grają wybitnie. Barca z kolei klepie tych ogórków z La Ligi, a jak przyszło co do czego to jednak nie są tacy niesamowici jakby się wydawało.
Wielkie brawa dla Paryża!
Według mnie Vidal nie miał problemów z formą. Miał problemy zdrowotne i jak się skończyły to wszystko wróciło do normy. Dla mnie to piłkarz, który zawsze daje dużo drużynie.
Co do Mueller - napiszę tylko "oby" :)
Dobry kandydat, chyba najlepszy na rynku niemieckim na ten moment. Poza tym trochę lat w Bayernie jako młody chłopak spędził, więc na pewno powrót tutaj będzie dla niego czymś więcej niż tylko pracą.
Eberl to na pewno nie poziom Sammera, ale myślę, że powinien dać sobie radę. W każdym razie potrzebujemy dyrektora sportowego od zaraz, bo to zbyt ważna funkcja w klubie, żeby zostać z wakatem.
Brawo za walkę do końca, ale gra była katastrofalna przez 90 minut meczu. Na jakieś tam pochwały zasługują jedynie Lewy, Hummels, Martinez i Thiago, czyli zawodnicy, którzy w tym sezonie raczej nie zawodzą. Reszta cieniutko.
Mam tylko nadzieję, że Carlo w końcu zauważy, że gra Alonso nie ma żadnego sensu - jestem pewien, że gdyby ten chłop grał przez cały mecz to nie udałoby się tutaj zgarnąć 3 punktów.
Poza tym na pewno cieszy strata punktów przez Dortmund i Lipsk (który swoją drogą chyba nieco spuchł). Dzięki temu zwycięstwo w Ingolstadt to duży krok w kierunku majstra.
Mój skład na Arsenal:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Bernat - Vidal, Kimmich - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Edytowano : 2017-02-11 19:03:24
@JazGod
Obyś się nie mylił z tym pierwszym składem. Ja nie jestem przekonany, co do tego, że nasze problemy wywodzą się jedynie z personaliów.
Nie ogarniam tego co się stało.
Ciekaw jestem czy Lewandowski już zaczął żałować, że przedłużył kontrakt.
@HejaBVB
Ale w Borussii to nawet jak przegrywają to próbują i walczą.
Bayern ostatnio wygląda tak, jakby grał za karę...
Jak bardzo trzeba być pozbawionym ambicji, żeby wyjść na boisko z takim nastawieniem jak nasi "wspaniali" piłkarze...
Trzeba przyznać wprost - tego NIE DA się oglądać. To co nasi wyprawiają nie ma nic wspólnego z piłką nożną.
Za czasów Guardioli określenie "różnorodna taktyka" nie istniało. Teraz nie ma czegoś takiego jak "taktyka" w ogóle. Bardziej bezsensowne krzątanie się po boisku...
My gramy z Ingolstadt czy Atletico teraz? Bo jak widać stworzenie sobie sytuacji to dla nas dzisiaj za duże wyzwanie z tak "genialną" obroną rywali...
@Adi
Jestem podobnego zdania. Mam wrażenie, że gdyby w odwrotnej sytuacji, czyli gdyby to obrońca Hull wybił piłkę z linii bramkowej w taki sposób sędzia odgwizdałby karnego.
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Alaba - Vidal, Alonso - Mueller, Kimmich, Thiago - Lewandowski
Brak sił na to co robi nasz trener...
Według mnie dzisiaj jest zdecydowanie ostatnia szansa, żeby coś poprawić w tym sezonie.
Jeśli dzisiaj nie będzie wyraźnej poprawy gry to nie wierzę, żebyśmy z Arsenalem nie mieli jakiekolwiek.
Przede wszystkim zmiany - dość grania tymi samymi ludźmi mimo braku jakichkolwiek chęci poprawy z ich strony.
Mój skład na dzisiaj:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Bernat - Kimmich, Alaba - Robben, Thiago, Costa - Lewandowski
Środek pola na pewno może zaskakiwać, ale myślę, że warto spróbować Alabę na tej pozycji. David nie gra super sezonu, ale potrafi od czasu do czasu zagrać kapitalnie. Bernat z kolei naprawdę dobrze prezentuje się w ostatnim czasie i jest pewnym punktem na lewej obronie. Poza tym do pomocy zostaje Vidal, który nie może się wyleczyć i nie daje drużynie 100%, niewiadoma Sanches i Alonso, o którym nawet nie chce mi się rozpisywać.
Edytowano : 2017-02-11 13:26:02
W każdym bądź razie potrzebny jak powietrze jest nam jakiś punkt zwrotny, genialny mecz i wysokie zwycięstwo, żeby poprawić morale i wiarę, bo bez tego też będzie ciężko w dwumeczu z Kanonierami...
Sanches gra słabo, bo wchodzi na 10-15 minut i za bardzo chce się pokazać.
Jakby dostał kilka spotkań po 90 minut to na pewno zyskałby więcej pewności. Nie wierzę w to, że gość, który tak grał na EURO nagle to stracił.
@Byakuyaaa
Prawda jest taka, że od 4 lat praca naszych trenerów pozbawiona jest ładu i składu. Jeden na siłę wprowadzał bezsensowny styl gry, który kompletnie nie pasował do naszej drużyny. Drugi tak naprawdę nie wiem czy w ogóle coś robi.
Czasami mam wrażenie, że jakby pozbierać wszystkie pomysły użytkowników tej strony to gra wyglądałaby lepiej niż obecnie.
Druga sprawa - temat Sanchesa, Kimmicha i Comana. Nie wierzę w to, że nagle chłopaki stracili swój blask. Wydaje mi się, że brak szans i wprowadzanie ich na ogony tylko powoduje to, że plączą im się nogi i na siłę starają się coś udowodnić (dzisiejszy "strzał" Renato to potwierdza). Mam nadzieję, że żaden z nich (zwłaszcza Coman, którego wypożyczenie się kończy) nie odejdzie po tym sezonie, bo na takich graczy trzeba stawiać, a nie na pieprzonego Alonso.
Masakra... Cytując klasyka: "szkoda strzępić ryja".
Ja już nie mam siły na tego Alonso. Co kieruje naszym trenerem?
@Marienplatz
Nic. Ale co będzie jak tak zaczną wypowiadać się Sanches, czy w szczególności Kimmich, którym wymuszona obecność Alonso często blokuje miejsce w składzie?
No tak. Ważni, perspektywiczni gracze tracą cierpliwość, bo dziadki pokroju Alonso grają co mecz 90 minut. Żal to czytać...
@Marienplatz
A jak wczoraj czyściutko wygarnął piłkę Goretzce w polu karnym to nie było "solidne"?
Bernat gra naprawdę dobrze w każdym swoim meczu. Wczoraj był zdecydowanie wyróżniającą się postacią w naszej ekipie. Chyba niektórzy przykleili mu łatkę przeciętniaka po ostatnich sezonach...
Obecnie Bernat > Alaba w mojej (i chyba nie tylko mojej) opinii i to on powinien grać na lewej obronie zamiast Austriaka.
Nie wierzę, że po tak słabym występie jak dzisiaj jeszcze powiększymy przewagę w tabeli. Nad tym Bayernem w tym sezonie chyba czuwa jakaś opatrzność :)
Niestety trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, że ta kadra już nic wielkie nie osiągnie. Nasz super zarząd zamiast włożyć porządną kasę w transfery woli przedłużać kontrakty z dziadkami pokroju Robben, Ribery, Lahm (dobrze, że nie Alonso) i grać przez 10 lat tymi samymi ludźmi.
Przywiązanie klubu do piłkarzy i piłkarzy do klubu się ceni, ale ważniejsze od tego są wyniki sportowe, a z takimi zawodnikami nie mamy startu do czołówki europejskiej. To, że wygrywamy ligę to zasługa tylko i wyłącznie tego, że pozostałe kluby mają wyraźnie słabszą kadrę i mniejszy budżet.
Oczywiście czwarty sezon z rzędu bez trenera, który wiedziałby jak to ułożyć to druga sprawa.
Ja pier... Jak Alonso i/lub Mueller będą w wyjściowej jedenastce w następnym meczu to ja odpadam i pierwszy raz od 7 lat nie będę tego oglądał. Szkoda nerwów.
Guardiola nie był dobrym trenerem, ale decyzje jakie ostatnio podejmuje Carlo nawet Pepowi by do głowy nie przyszły. Tragiczne wybory naszego trenera.
@Byakuyaaa
Jakby Mueller ruszał się szybciej to obrońca nie miałby kiedy się do niego zbliżyć nawet...
Mueller, czemu?
15 minut do końca. Wynik 1-1 z dużo słabszym rywalem. Wchodzą dwaj obrońcy.
To co dzisiaj robi Carlo przechodzi ludzkie pojęcie...
Mueller i Alonso tylko przeszkadzają w grze, a schodzi Robben.
Czyżby Ancelotti wpadł w jakąś demencję, że podejmuje takie bezsensowne decyzje?
Jak rozumiem w 60. minucie nie trzeba robić zmian, mimo tego, że przez ostatnie 30 minut nie mieliśmy ani jednej sytuacji?
Kolejny żałosny występ naszej drużyny. Gdyby nie Lewy, Neuer, Bernat i fart byłoby jakieś 3-0 dla (cieniutkiego) Schalke. Alonso i Mueller nie mają kompletnie żadnego udziału w grze. Praktycznie przy wszystkich akcjach S04 problemem jest brak defensywnego pomocnika, bo Xabi nie robi kompletnie nic w defensywie. Nie wiem czemu Ancelotti tego nie widzi.
Stronka jest absolutnie genialna! Zarówno na kompie jak i na smartfonie.
Oczywiście musiałem trochę powalczyć z hasłem, bo rzecz jasna zapomniałem je wcześniej zmienić, ale resetowanie zadziałało. Panel admina też robi duże wrażenie.
Naprawdę ogromny krok w przód!
Brawa dla wszystkich odpowiedzialnych za to dzieło :)
Ostatnie posty użytkowników JazGod i FCBx2 zostały skasowane.
Takie dyskusje możecie przenieść na priv, Panowie.
Najlepszy zawodnik minionej rundy. Oby utrzymał dobrą formę i przede wszystkim zdrowie, bo bez niego w środku pola może być słabo.
Dortmund, 4. miejsce w tabeli (6. przed przerwą zimową) - 4 zawodników w jedenastce rundy.
Lipsk (2. miejsce) + Eintracht (3.) - łącznie 0 zawodników w jedenastce.
Ok, to ma sens...
Kolejny słaby mecz. Chociaż bramki ładne nasi strzelali. Najbardziej i tak zapamiętam z niego sędziów - najgorszy "występ" arbitrów jaki widziałem od ładnych paru lat. Poniżej krytyki to za mało powiedziane.
Kolejny słaby mecz. Chociaż bramki ładne nasi strzelali. Najbardziej i tak zapamiętam z niego sędziów - najgorszy "występ" arbitrów jaki widziałem od ładnych paru lat. Poniżej krytyki to za mało powiedziane.
No i Alonso zagra przez 90 minut - drugi mecz z rzędu bez środka pola...
To jest jakiś żart, że sędzia nie odgwizdał faulu Bauera na Robbenie.
Sędzia chyba wziął sobie za punkt honoru, żeby fauli na naszych nie odgwizdywać...
Co jak co, ale z wolnych to nasi potrafią strzelać :)
Nie chcę powtarzać przekleństw jakie powiedziałem pod nosem jak zobaczyłem Alonso w wyjściowej jedenastce...
Co kieruje trenerem (drugi z rzędu swoją drogą), że wystawia tego gościa prawie zawsze? Ciekawe czy znowu wynik będzie wisiał na włosku przez tragiczną grę Xabiego...
Błagam, tylko nie Xabi w pierwszym składzie.
Moja jedenastka:
Neuer - Lahm, Martinez, Hummels, Alaba - Sanches, Kimmich - Robben, Mueller, Ribery - Lewandowski
Nie było innej opcji! :)
Swoją drogą niezłe wejście Ntepa u Wilków - pierwszy mecz i od razu "11" kolejki.
@Gomez333
Gwarantuję Ci, że nic nie strzeli.
Lewy uratował nam dupy, ale z taką grą to raczej trudno wierzyć w słowa Carlo, że jesteśmy lepsi niż przed przerwą...
Nagonka na Xabiego może jest przesadzona, ale w dzisiejszym meczu był dla nas balastem. Zero udanych zagrań z jego strony, gol dla Freiburga padł po akcji środkiem pola, z który powinien odpowiadać. Do tego mnóstwo strat i słabiutka gra w odbiorze. Vidal, a potem Kimmich mu na pewno nie pomogli, ale przynajmniej nie przeszkadzali reszcie w takim stopniu jak Alonso. Trzeba czekać na Thiago, albo w końcu dać szansę Sanchesowi, bo z Xabim daleko nie zajdziemy...
O pozostałych nie ma co się zbytnio rozwodzić. Ważne 3 pkt. i kolejny mecz do zapomnienia.
Nieprawdopodobny gol Lewego! Czysty geniusz!
Freiburg 1 - 2 Lewandowski
1:1. 3 minuty do końca i Alonso daje taką piłę, że Schwolow może tylko ją przytrzymać i zyskać trochę czasu.
Masakra...
Żałosne zagranie Xabiego...
Co do meczu - póki co jestem spokojny. Nie sądzę, żeby Freiburg wytrzymał w tym tempie więcej niż 60 minut.