REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

byakuyaaa - zaparz sobie melisy, bo rzucanie słowami na literę "k" nie świadczy dobrze o Twoim spokoju.

a co do meczu - Inter bazował głównie na podstawowym składzie, Bayern raczej nie - więc siłą rzeczy zgranie, taktyka, przesuwanie itp było po stronie Interu, który dodatkowo lubi grać z kontry. Taktycznie naprawdę bardzo dobrze zagrali i widać, że Spaletti odżył we Włoszech.
Carlo dał szansę młodym, którzy pokazali, że nasze szkolenie w ostatnich latach mocno kuleje. Dosłownie kilku z nich ma zadatki na ligowych piłkarzy, nawet nie mówię o LM.
Zagraliśmy bez pomysłu, a trzymanie piłki na siłę pomagało tylko merdom z niebieskiej części Mediolanu na powrót i ustawienie dwóch linii obrony z dwoma biegającymi psami w środku. Dwa gole i włoska obrona, efekt widzimy.

W Bayernie widać było brak Vidala, Thiago, może Robbena, może Neuera. Milan w pierwszej połowie ustalił wynik meczu, a wcale wszystkie nowe nabytki do przerwy nie grały. Taktyka, żelazna obrona i zabójcze, wytrenowane kontry. Wygrywa ten, kto więcej strzela i bawarczycy widzą to nie pierwszy raz, natomiast Milan lubi się bronić i kontrować. Wynik idzie w świat.

Milan gra mądrze i skutecznie w defensywie, czasem grają 5-4-1 na dwie linie obrony i Bayern nie ma nic do gadania. Mediolanczycy lubią grać przeciwko takim zespołom, gdzie można z niczego zrobić kontrę i strzelić gola. A pamiętajcie, że Montella ma w odwodzie jeszcze lepszych graczy.

Dla mnie to co roku mecz sezonu, z wiadomych względów:) Milan przed meczem z Bayernem ściągnął posiłki z Włoch w osobie m.in. Bonucciego i reszty nowych mocnych chłopaków, z tym, że jest to póki co niezbyt zgrana ekipa, bo nawet nie mieli okazji grać razem w jakimkolwiek meczu. Nowe nabytki na pewno podniosą jakość w grze rossonerich, ale mimo to myślę, że jednak zgranie Bayernu będzie górą. Montella musi popracować mocno, żeby zgrać ekipę z Mediolanu jak najszybciej, bo Chińczycy pakują w ten klub niewyobrażalne pieniądze, a liga coraz bliżej.

Muller zastawił się, jak rasowy napadzior i w długi róg, o to chodzi. Wolno wychodzimy z kontrami, Werder zdąży się ustawić. Po Jamesie widać boiskową inteligencję rodem z ligi hiszpańskiej.

Po co tak pchamy tym środkiem...Pantović widać, że kumaty w odbiorze.

Irytuje mnie to wchodzenie z piłką do bramki. Coco póki co nic nie pokazał ciekawego, ale niby 1 mecz.

Lewy już w formie, niczym Inzaghi

Dobra wiadomość i jak zwykle dobra robota naszego zarządu - po cichu, bez przepłacania, ale czekam na oficjalny "kosztorys" transferu, bo różne źródła różnie podają. Duet Robbery długo nie pociągnie, może James od biedy zagra na boku, chyba, że Coman przypomni sobie, jak się gra na skrzydle, tym bardziej, że Costa dogadał się z Juve.

Benko mi brakuje.

W finale był jednym z 3,4 najlepszych Niemców na boisku, kozak.

Gdy widzę słowo bogactwo, to kojarzy się tylko z jednym :-D btw - środek jest ogarnięty, tu brakuje ofensywnych graczy, jakich ma Napoli.

Poza trochę Hummelsem - spójrzcie na wyraz twarzy i oczu, Lewy, Muller i Alonso mają ten charakterystyczny wyraz twarzy i wzrok, a uchwycić to na papierze - coś wspaniałego, gratki

Podoba mi się ofensywa Napoli, takich uniwersalnych graczy do przodu można brać ;)

Myślę, że już jest zaklepany - najbardziej wiarygodne źródła transferowe już potwierdziły jego transfer - pozostaje nam czekać, kogo nasi ściągną na skrzydło.

Juve to robi fajne interesy, u nas to trochę kuleje.

Szkoda zachodu na emocjonowanie się tymi newsami - i tak pewnego dnia wyskoczy niespodziewany official, jak to zawsze u nas ;)

Nie wiem, czy widzieliście, ale na tt bodajże repry Chile obok nazwiska Sanchez była nazwa Bayernu. pozostaje czekać na info dziennikarzy typu Di Marzio, którzy rzadko kiedy się mylą.

Lucien Favre przejmie po sezonie BVB - mądry ruch, choć szkoda trochę Nicei

Piłkarze pokroju Sanchesa, Kimmicha powinni być wypożyczani, nie są na tyle słabi żeby siedzieli u bundesligowego średniaka na ławce.

to, co my dzisiaj gramy z przodu to jest jakieś nieporozumienie.

broni!

wapno! ale frajersko gramy dziś, ech

minimalny spalony jeśli już, gol im się należy, a my chyba myślami w Lidze Mistrzów

ja tam nie liczyłbym na pogrom, chyba, że goście siądą kondycyjnie pod koniec.

Carlo mógłby dać pograć juniorom, nawet dwóm, trzem, ale jednak - nie liczę do tego Sanchesa i Kimmicha. Niby łatwo i przyjemnie, ale ostatnie mecze nie były jakimiś pogromami. Pozostaje trzymać kciuki za 3 punkty i kolejne gole Lewego, wiecie - taka truskawka na torcie :)

Conti i Caldara to nadzieja włoskiej piłki. w ogóle szkoda Bergamo, świetny młody team mieli i teraz ich rozkupią.

Wolicie jakiegoś 19-latka, który dopiero wchodzi do dorosłej piłki? Sanchez rozgrywa kapitalny sezon, jest w kwiecie wieku, pytanie - jaka cena. Bo to, że byłby mega-wzmocnieniem jest akurat więcej niż pewne.

JazGod - Conti jest zaklepany nieoficjalnie przez Juve. Zarąbisty grajek, podobnie jak Caldara. Przyszłość włoskiej piłki.

Każdy tytuł jest ważny i nawet mimo niepowodzenia w LM, tu trzeba gryźć trawę, zwłaszcza dla kapitana. Po co się było tak Wam napalać na tą LM? Hiszpania ma najlepszą ligę świata i od paru dobrych lat to pokazują, czy nam się to podoba, czy nie.

Pisanie w newsach Redakcji już kolejny raz o wątpliwym poziomie sędziowania nie jest zbyt obiektywne i profesjonalne, patrząc z perspektywy czytelnika strony. Dobry zespół wygrałby nawet z błędami sędziowskimi, a tłumaczenia są dobre dla tych, których nie stać na więcej. Nie chcę rozgrzebywać tematu.
Mecze z Mainz zawsze były trudne, a teraz dodatkowo osłabieni jesteśmy psychicznie i kadrowo. Lekko na pewno nie będzie, nie wiadomo, jak nasi zareagują na odpadnięcie z LM.

Bayern jest trochę jak Milan w 2010 roku, parę lat temu tryumfy, sporo gwiazd, podstarzały skład, ale jeszcze dychający - tyle, że nie tak goły i wesoły finansowo.

Sędzia sędzią, ale on nam bramek nie strzeli i nie pokryje Ronaldo.

P.S. Liczby Kroosa za wczoraj
96,6% Passgenauigkeit
149 Pässe
144 angekommene Pässe
6 Chancen kreiert

Szkoda Carletto, chłop miał patent na LM, do czasu.

Ruchają naszą obronę bez mydła.

Z kontr pokazali nam jak grać.

Spalony powrotny, pozdro

Robben, chłopie nie trzymaj tyle, tylko podawaj!

Kimmich i Muller - pokażcie jaja, no!

Czerwona dla Casemiro albo nie ma sprawiedliwości :)

Na piłkę było, ej!

Koniec. Jednak nie ten poziom.

Człowiek od zadań niemożliwych - in!

Przejmujemy piłkę, musimy poklepać 3,4 razy, a Real się ustawia w tym czasie.

Ale dajemy im babole w defensywie...

Nasza gra z przodu póki co nie powala. Real szybko i mądrze się ustawia

Tu potrzeba Vukovicia, on by zaintonował naszym w szatni pewną przyśpiewkę :-)
Jeśli w rewanżu będzie Lewy i Hummels - jest spora szansa. Choć wiadomo - łatwiej byłoby odrabiać u siebie

Boateng złamał linię chyba

Spokojnie, jest jeszcze rewanż. Dzisiejszy mecz pokazuje tylko, w jakim stopniu ten sezon jest zależny od Roberta. Nie rozumiem tylko pozostawienia na boisku Thomasa.

Penaldo już leciał, gdy Javi wystawiał nogę...z taką lekkością dać czerwo, ech.

Brakuje Lewego, nie mamy nawet na kogo grać, bo Muller jakby przechodził obok meczu, a Real poczuł krew niestety. Ciężko będzie o wygraną bez napastnika.

Brakuje typowej 9, nie ma wątpliwości. Trzeba liczyć na stałe fragmenty, ew.dośrodkowania, bo z akcji będzie ciężko. Muller niewidoczny.

Komentarze pod każdym newsem odchodzą tak daleko od głównego wątku, że aż szkoda czasu na komentowanie.

Ech, mam sentyment do Roya. Ten mecz z Realem oglądałem z 95-letnim dziś dziadkiem, też kibicem Bayernu - mój pierwszy "świadomy" mecz bawarczyków. Nigdy go nie zapomnę, Złoty But w Deportivo i w nagrodę transfer do nas.

Przed chwilą pisali coś na fb Bayernu, niech Redakcja looknie

Jedyne, co mnie zniesmaczyło w komentarzach po meczu, to to, że bez Lewego byśmy wpieprzyli i musi zagrać. To wyraz traktowania klubu i jego wyników ponad zdrowie i samą osobę zawodnika. Nie świadczy to o co niektórych najlepiej. I po bólu - trochę niech oszczędza się w pojedynkach siłowych i da radę. Ania zrobi okład z bezglutenowej jaglanej i jazda :)

Opanujcie szok, na razie nic nie wiadomo, a już sami eksperci...
Mecz z polotem, taki Bayern można oglądać w opór - poza tym babolem Vidala naprawdę duże uznanie dla drużyny. Aktywna ofensywa i solidny tył.
Pozostaje trzymać kciuki za "zastrzyki naszych lekarzy"...

Nie ma w najsilniejszych ligach europejskich drużyny w czołówce, która wszystko wygrywa, kompletnie wszystko. Wieśniaki u siebie są mocne, mają świetnego trenera i ogarniętych piłkarzy. Strzelili gola i wygrali, proste. Nie jesteśmy w strefie spadkowej, żeby się tym martwić. Wolę to, niż np kontuzję Lewego, Thiago, czy Vidala przed meczem z Realem.

Tak to jest, jak się przywyknie do wygrywania ligi co tydzień. To tylko ludzie. Trener Wieśniaków tym meczem być może zapewnił sobie przyszłość...

Gol na konto Ulreicha, takie błędy w bronieniu na tym poziomie? Obrona też trochę za łatwo dopuszcza gospodarzy.

Ciekaw jestem, czy wreszcie twierdza Wieśniaków zostanie zdobyta, skład eksperymentalny troszkę, ale grunt, że paru naszych czołowych graczy sobie odpocznie.

Brak Neuera zupełnie nie szkodzi w takich meczach i przy tak ambitnej postawie naszych chłopaków.
Thiago, Lewy, Muller, Franck - bardzo aktywni

Di Marzio to jeden z najbardziej wiarygodnych ekspertów świata transferów, we Włoszech wiele z jego zapowiedzi kończyło się de facto właśnie przewidywanymi transferami. No to latem będzie ciekawie!

Juve dzisiaj, a to z finału LM, to już nie ta sama drużyna. Są do przejścia, mimo słynnego autobusu, zwłaszcza w meczach wyjazdowych.

Mi tylko szkoda, że pierwszy mecz gramy u siebie, to jednak drobna, ale jednak różnica. O ile nie będzie u nas kontuzji, to powinniśmy mieć spore szanse.
Zniesmacza mnie fakt, że znowu możemy trafić na AM, bo raczej powinni przejść Leicester, może nawet w 1 meczu.
BVB ma młody skład, ciekawe czy brak większego doświadczenia w LM wyjdzie im bokiem.
Barca u siebie zrobi awans, bo w Turynie twierdza od kilkudziesięciu meczów jest niezdobyta.

Trochę stylizowane na Bayern sprzed lat, bez zbędnego kołnierzyka, prostota i elegancja. Ciekawe,czy faktycznie takie ciemne kolory będą.

Wślizg klasy Nesty i Maldiniego, a to niech najlepiej świadczy o poziomie umiejętności Matsa (choć do poziomu legendarnych Włochów jeszcze troszeczkę mu brakuje).

Spójrzcie na wyniki ostatnich 10 spotkań Bayernu w lidze i porównajcie do reszty ligi - coś niesamowitego.
Lekka i przyjemna wygrana, widać, że chłopaki są już na dobrej drodze.

Byakuyaaa - musisz chyba jeszcze trochę pożyć, żeby nie pisać tak obraźliwych komentarzy, ale to kwestia dorosłości.

Muller - razem z Forsbergiem, o ile dobrze widzę, to najlepsi asystenci BSligi obecnie.

Minimum jedno wapno dyskusyjne, ale pierwsze gole były frajerskie w wykonaniu PSG.

Jeśli nie będziemy rywalom pozwalać na zbyt wiele w obronie i utrzymamy ten turbo-tryb, to...ciekawe, czy stać nas będzie na finał.
Vidal bardzo solidnie + 2 bramki, a Costa - co za wejście!

Po co odpowiadacie cebulą na cebulę? To takie "polskie" udowadniać, że miało się rację, gdy wszystko jest już jasne :) Wygrać w Londynie tyloma golami - to jest nie byle co!

Sanches, brawo chlopie!

Vidal rasowy snajper, asysta Lewego?

Costa bawi się, co za wejście smoka!

Znowu słupek...ale Costa ma gaz!

Arjen zapakował podobnie w sumie, jak na Wembley :)

Bezpośrednie czerwo? Za co? No, Lewy egzekutor wzorowy!

Ej Panowie - kartki zerują się po tym meczu, czy jak to jest? Kartka Javiego i Alaby ma znaczenie w kontekście następnych spotkań?

Javi - kolejna kartka w zespole, ech.

Alaba głupia kartka...

Trochę za łatwo wpuszczamy ich w pole karne. Poza tym - Arsenal do przewidzenia. Liczę, że pójdzie kontra na kontrę ;)

Przypomnę wszystkim rok 2012, gdy Milan wygrał u siebie z Arsenalem 4-0, by w rewanżu drżeć do końca o awans, gdzie Kanonierzy mimo 3-0, nie zdołali odrobić strat i doprowadzić do dogrywki.

Marienplatz ma rację - z londyńczykami ciężko o dwa równe mecze, ale wszystko przed nami.

Nie wiem, czy to ploty, ale coś jest na rzeczy, że Sanchez pokłócił się z kolegami z Arsenalu. Ciekawie się robi przed rewanżem. Info sprzed chwili od kolegi, fana Kanonierów.

LewanGOALski w formie. Jeśli podtrzymamy tempo, a on nie zejdzie za szybko, to szansa na kolejny hattrick.

Robert - klasa światowa, czy po prostu - zabawa?

Ribery - powrót mistrza.

Komentowałbym więcej, ale aż się odechciewa - pod byle jakims newsem o meczu wystarczy tylko poczekać i zaraz spór o to, czy Carletto jest dobry, czy był ktoś lepszy. Ile można? Ale to już tak jest - jak jest za dobrze, to zaraz się przewraca ludziom i nie mają o czym pisać. Bayern wygrał po fenomenalnym meczu - co tu więcej pisać? Spędzajcie niedzielę z rodzinami, bliskimi, wyjdźcie na świeże powietrze ;)

Sanches nie gra - pretensje.
Sanches wchodzi - "ej czemu Lewy schodzi?"
Wam się nigdy nie dogodzi albo zwyczajnie trollujecie.

Lewy, gdyby nie ta poprzeczka, już miałby 4, ale chłop ma dzisiaj gaz, no i podania.

Uwielbiam środek pola: Vidal - Thiago. Jeśli ta para jest w formie, to nie ma ... we wsi.
Nasze chłopaki dużo biegają, jest wymienność pozycji, szybka i składna gra - aż chce się oglądać. Dzisiaj jest i styl i 3 punkty (raczej już w kieszeni). HSV robi błędy, bo odsłania się i chce bezpośrednich starć, no i niestety - to dość słaby zespół na dzisiaj, a Bayern takie rzeczy wykorzystuje :)

Talent, talentem, ale moją uwagę przykuwa ten charakterystyczny wyraz oczu i brwi w przypadku Lewego i Mullera - od razu brawa ode mnie, bo przez rysunek oddałaś ich charakter - oczy Lewego, piłkarskiego pracoholika i Mullera - monachijskiego wesołka, pełnego ikry.

Rany boskie, dawno tak późno gola nie strzeliliśmy. Męczarnie, ale grunt, że choć punkt wywozimy z Berlina.

Ej, teraz akurat za faul na Robbenie powinien być wolny.

Są podania, wrzutki w pole karne i nawet nikt nie rusza się do piłki. Już któryś raz.

Nie ma Tomka Hajto, gol w plecy, nie widzę płaczu na stronie i zwolnienia Carletto - co się dzieje?
Ciekawy mecz od początku, gol do odrobienia, choć Hertha u siebie prawie nie traci goli.

@Zwiastu - nie pasuje mi ich styl komentowania, nie mówię, że są kiepscy, ale to może kwestia przyzwyczajenia. Póki co - nie potrafię.

Gość ma niesamowity sezon i to, w powiedzmy sobie szczerze, zwykłej włoskiej solidnej drużynie ligowej, co tym bardziej pokazuje jego skuteczność. Takie połączenie Mullera i Inzaghiego trochę - gdy ma piłkę w polu karnym, to można się wręcz zakładać, że strzeli gola. Jeśli utrzyma statystyki do końca sezonu, to będzie naprawdę łakomym kąskiem na rynku, choć już jest, a szefostwo Torino już ustawiło zaporową cenę.

Jak wskazuje mój nick, oglądam również mecze Milanu, które obecnie (jak i całą Serie A) pokazuje Eleven - poziom komentowania dostosował się do poziomu gry włoskiego giganta... Nie przekonują mnie chłopaki, na pewno wolałbym nadal słuchać Borka i Hajto, niż tamtych młokosów - tak, dobrze czytacie. Bije od tych drugich jakaś dziwna sztuczność, takiego "dobrego" komentowania na siłę, na już. Wolę oglądać włoskie streamy, niż Eleven z Serie A. Będę tęsknił za Eurosportem i Bundesligą.

Spójrzcie na pomeczowe statystyki Bayernu i Arsenalu. To nie Arsenal był słaby, to Bayern był lepszy - nie ujmujmy naszym chłopakom, bo to takie typowo polskie. Cieszmy się chwilą!