Klauzula odejścia - w wypadku gdy zawodnik ma zapisaną w kontrakcie taką klauzulę może odejść do klubu który zapłaci za niego zawartą w niej kwotę-zasada według której zawodnik wykupuje swój kontrakt. Oczywiście opuszczenie klubu bez poinformowania Bilbao to złamanie regulaminu. Samo odejście jest jak najbardziej zgodne z prawem.
29.08.2012 14:54
A FC Bayern informuje że klub nie przestrzega kontraktu zawodnika oraz zapisu o 40 mln euro odstępnego. Niech się nie ośmieszają.
29.08.2012 14:47
To właśnie też należy, Bayern stać na ten transfer, bez pożyczek i zadłużania. Do tego dochodzi fakt że zawodnik oddał ze swojego kontraktu. A najlepsze jest to co kiedyś pisałem, Bayern zawsze dostaje to co chce, determinacja godna pochwały, Barcelona, Real, City wymiękły, a Bayern cierpliwie i skrupulatnie...za to kocham ten klub!
29.08.2012 13:51
Oczywiście zawodnik musiał sam wykupić poprzez federację ligi kontrakt....ale jak tak myślę nieźle to ten prezydent Bilbao rozegrał...robił wszystko aby zatrzymać Javiego, teraz kibice będą mieli pretensje do Martineza że uciekł jak szczur, a prezydent przecież blokował ile mógł...
29.08.2012 13:48
Z tego co wiem zawodnik ma coś takiego jak klazula, jeśli klub zainteresowany danym zawodnikiem wykłada sumę którą ma wpisaną w umowę jego obecny pracodawca nie ma nic do gadania. Bilbao samo nie stosuję się do przepisów, więc nie ma żadnych podstaw do karania zawodnika. Równie dobrze Bayern mógł ich oskarżyć że utrudniają transfer.
29.08.2012 13:27
Przecież on nie kosztuje klub 40 mln euro. Zgodził się oddać z kontraktu więc, jego wartość została obniżona. Jeśli sponsor dorzuci 5 mln wychodzi ze kosztował klub 25 mln i to jest jego realna wartość. 40 mln to dostanie Bilbao, nasz klub nigdy by się na taką kwotę nie zgodził gdyby nie te warunki. Javi Martinez to zawodnik defensywny, dlatego proszę nie oczekujcie że będzie strzelał po 20 bramek na sezon. On ma być gwarantem i zabezpieczeniem tyłu, ma regulować tempo.... jest wielkim talentem, ale bez przesady z tym 40 milionami.
27.08.2012 15:08
Bielsa jak czytałem zapytał zawodników czy powodem tego że chcą odejść jest on....odpowiedzieli zarówno Llorente jak i Javi Martinez że nie przez niego i że chcą odejść do lepszego klubu....Bielsa to rozumie, ale prezydent klubu nie. Zaistniała sytuacja wynika z polityki transferowej klubu z Bilbao. Im nic po tych 40 milionach, bo do klubu sprowadzają tylko Basków. A że zastępców dla tych dwóch zawodników nie widać, takie są cyrki. Opierają się głównie na wychowankach. Tyle, że nie można zmuszać do gry zawodnika, który chce grać o tytuły i więcej zarabiać...a tego Bilbao nie jest w stanie zagwarantować...tego prezydent klubu nie pojmuje.
23.08.2012 11:25
Uli mówi że nic na siłę i że będą czekać nawet do 31 sierpnia, jednak w tej chwili sytuacja wygląda tak że musieli być przelać pieniądze zawodnikowi i wtedy trzeba by zapłacić podatek, ale na tym pracują adwokaci. Fakty są takie: Jak Bayern się uprze na jakiegoś zawodnika....zawsze go dostaje.
23.08.2012 11:12
Ok to rozumiem, ale czytałem że ten podatek da się obejść, mam nadzieje że adwokaci nad tym pracują....jest suma odstępnego w kontrakcie....od tego Bilbao się nie wymiga....ten prezydent Bilbao to dziwny człowiek....niech lepiej szuka zastępców bo jego polityka sprawi że klub będzie bronił się przed spadkiem
23.08.2012 11:05
Nie rozumiem jednej rzeczy, skoro zawodnik ma w kontrakcie klauzulę 40 mln euro, Bayern daje tą sumę to co Bilbao ma do gadania, nic? Może jedynie chodzić o te 8 mln podatku, bo na jakiej podstawie Bilbao blokuje transfer. Chyba tą sprawą powinna zająć się UEFA. Mam nadzieje że prawnicy załatwią Bilbao, bo oni nie przestrzegają zawartej umowy z piłkarzem. Czy dostaną tą kasę od Bayernu czy od piłkarza nie ma znaczenia bo dostaną 40 baniek.
Klauzula odejścia - w wypadku gdy zawodnik ma zapisaną w kontrakcie taką klauzulę może odejść do klubu który zapłaci za niego zawartą w niej kwotę-zasada według której zawodnik wykupuje swój kontrakt. Oczywiście opuszczenie klubu bez poinformowania Bilbao to złamanie regulaminu. Samo odejście jest jak najbardziej zgodne z prawem.
29.08.2012 14:54
A FC Bayern informuje że klub nie przestrzega kontraktu zawodnika oraz zapisu o 40 mln euro odstępnego. Niech się nie ośmieszają.
29.08.2012 14:47
To właśnie też należy, Bayern stać na ten transfer, bez pożyczek i zadłużania. Do tego dochodzi fakt że zawodnik oddał ze swojego kontraktu. A najlepsze jest to co kiedyś pisałem, Bayern zawsze dostaje to co chce, determinacja godna pochwały, Barcelona, Real, City wymiękły, a Bayern cierpliwie i skrupulatnie...za to kocham ten klub!
29.08.2012 13:51
Oczywiście zawodnik musiał sam wykupić poprzez federację ligi kontrakt....ale jak tak myślę nieźle to ten prezydent Bilbao rozegrał...robił wszystko aby zatrzymać Javiego, teraz kibice będą mieli pretensje do Martineza że uciekł jak szczur, a prezydent przecież blokował ile mógł...
29.08.2012 13:48
Z tego co wiem zawodnik ma coś takiego jak klazula, jeśli klub zainteresowany danym zawodnikiem wykłada sumę którą ma wpisaną w umowę jego obecny pracodawca nie ma nic do gadania. Bilbao samo nie stosuję się do przepisów, więc nie ma żadnych podstaw do karania zawodnika. Równie dobrze Bayern mógł ich oskarżyć że utrudniają transfer.
29.08.2012 13:27
Przecież on nie kosztuje klub 40 mln euro. Zgodził się oddać z kontraktu więc, jego wartość została obniżona. Jeśli sponsor dorzuci 5 mln wychodzi ze kosztował klub 25 mln i to jest jego realna wartość. 40 mln to dostanie Bilbao, nasz klub nigdy by się na taką kwotę nie zgodził gdyby nie te warunki. Javi Martinez to zawodnik defensywny, dlatego proszę nie oczekujcie że będzie strzelał po 20 bramek na sezon. On ma być gwarantem i zabezpieczeniem tyłu, ma regulować tempo.... jest wielkim talentem, ale bez przesady z tym 40 milionami.
27.08.2012 15:08
Bielsa jak czytałem zapytał zawodników czy powodem tego że chcą odejść jest on....odpowiedzieli zarówno Llorente jak i Javi Martinez że nie przez niego i że chcą odejść do lepszego klubu....Bielsa to rozumie, ale prezydent klubu nie. Zaistniała sytuacja wynika z polityki transferowej klubu z Bilbao. Im nic po tych 40 milionach, bo do klubu sprowadzają tylko Basków. A że zastępców dla tych dwóch zawodników nie widać, takie są cyrki. Opierają się głównie na wychowankach. Tyle, że nie można zmuszać do gry zawodnika, który chce grać o tytuły i więcej zarabiać...a tego Bilbao nie jest w stanie zagwarantować...tego prezydent klubu nie pojmuje.
23.08.2012 11:25
Uli mówi że nic na siłę i że będą czekać nawet do 31 sierpnia, jednak w tej chwili sytuacja wygląda tak że musieli być przelać pieniądze zawodnikowi i wtedy trzeba by zapłacić podatek, ale na tym pracują adwokaci. Fakty są takie: Jak Bayern się uprze na jakiegoś zawodnika....zawsze go dostaje.
23.08.2012 11:12
Ok to rozumiem, ale czytałem że ten podatek da się obejść, mam nadzieje że adwokaci nad tym pracują....jest suma odstępnego w kontrakcie....od tego Bilbao się nie wymiga....ten prezydent Bilbao to dziwny człowiek....niech lepiej szuka zastępców bo jego polityka sprawi że klub będzie bronił się przed spadkiem
23.08.2012 11:05
Nie rozumiem jednej rzeczy, skoro zawodnik ma w kontrakcie klauzulę 40 mln euro, Bayern daje tą sumę to co Bilbao ma do gadania, nic? Może jedynie chodzić o te 8 mln podatku, bo na jakiej podstawie Bilbao blokuje transfer. Chyba tą sprawą powinna zająć się UEFA. Mam nadzieje że prawnicy załatwią Bilbao, bo oni nie przestrzegają zawartej umowy z piłkarzem. Czy dostaną tą kasę od Bayernu czy od piłkarza nie ma znaczenia bo dostaną 40 baniek.
23.08.2012 10:23