Jeśli ktoś a nawet kibic Realu twierdzi że sędziowie nie pomogli w zajebiście znaczący sposób Realowi to albo oglądał inny mecz, albo nie zna się w ogóle na piłce, albo niech się zamknie bo pierd ... głupoty bo nie da się tego słuchać i czytać .... Nawet koledzy co są postronnymi kibicami zgodnie stwierdzili że jest to kolejny sezon w którym sędziowie pchają hiszpańskie zespoły w LM i nie ma z tym dyskusji.
Oglądam jeszcze raz skróty z naszego meczu i nie mogę się nadziwić że sędzia tak dupy może dać ... Jak można wyrzucić chłopa z boiska za faul którego nie było ...
Naprawdę wielkie słowa uznania dla Bayernu, nasi zawodnicy zagrali bardzo dobrze i trzeba powiedzieć że gdyby nie sędzie to dzisiaj my bylibyśmy w półfinale LM, Strasznie szkoda mi chłopaków bo zostawili serce na boisku, ale za takie wybryki sędziowskie to ja dziękuję .... jeszcze ten zrypany śnieg co u nie spadł walnie przyczynił sie do padnięcia wszystkich streamów ... ale to boli, wygraliśmy na Bernabeu i znowu graliśmy w 10, to jest skandal, z roku na rok sędziowie pchają hiszpańskie zespoły do przodu, katastrofa.
Świetny artykuł, po prostu świetny. Każdy prawdziwy kibic Bayernu powinien wierzyć i mieć nadzieje przed wtorkową potyczką na Bernabeu. Jesteśmy Bayernem i wierze w to głęboko że to my we wtorek pokażemy całej piłkarskiej Europie i światu że wyeliminowanie Realu na ich własnym stadionie to dla Bayernu nie jest rzecz niemożliwa, ba rzecz którą możemy zrobić i mam nadzieje i wiarę że zrobimy!!! Kocham nasz klub i jestem z nim da dobre i złe i nie muszę tylko chce wierzyć w Bayern chociaż mam do Bawarii daleko. Byłem strasznie sfrustrowany meczem na Allianz Arenie ale w Madrycie nie będzie meczu tylko będzie wojna piłkarska o być albo nie być w piłkarskiej Europie i mam nadzieje że ja wygramy.
Mam przeczucie że wygramy dzisiaj ale bardziej zwycięstwo zdobyte w trudach niż spacerek. Myślę że ten mecz powinien pokazać odpowiednia reakcję naszych chłopaków po środowej porażce. Dzięki Neuerowi jesteśmy jeszcze w grze o wszystko w meczu z Realem. Jeśli nasi zawodnicy i trener zmotywują się jak na finał bo tak to trzeba określić, to głęboko wierzę że po bardzo emocjonującym meczu na Bernabeu wywalczymy upragniony awans. Nadzieja umiera ostatnia, także trzeba wierzyć do końca !
Z Lewym czy bez niego musimy zagrać dzisiaj na 150% i pokonać Reral przekonywująco, tak jak BVB w sobotę. Robert niech odpocznie i zbierze siły, aby być gotowym na rewanż w Madrycie.
Nic tak nie cieszy jak forma naszego Bayernu, a szczególnie że Muller odblokował się na dobre, to dobrze wróży na najważniejsze mecze tego sezonu. Współpraca Alcantary, Francka, Lewego i Mullera w meczu z Augsburgiem wyborna, świetnie się to oglądało.
Cieszy bardzo bramka Thomasa i gra naszego Bayernu, pomimo tylko jednej bramki zdobytej zagraliśmy naprawdę fajne spotkanie i co cieszy znowu na zero z tyłu. Oby po przerwie na reprezentacje wszyscy byli zdrowi i w pełni sił bo za dwa tygodnie zaczynamy morderczy maraton po trofea, mam nadzieję.
Trafiliśmy obok Barcelony teoretycznie na najtrudniejszego rywala, jednak myślę że przejdziemy Real bo innej opcji nie widzę. Patrząc na naszą zwyżkę formy w ostatnim czasie napawa mnie to wielkim optymizmem przed starciem z Królewskimi. Oby do tego czasu obyło się bez jakichś większych kontuzji.
PSG jest w sumie samo sobie winne za tą porażkę, byli tak źle zorganizowani w defensywie że szkoda gadać. Inna sprawa że Barca miała furę szczęścia i sędzia poniekąd im trochę pomógł, ale takie setki jak mieli to musza wykorzystywać. Cieszę się że BVB awansowało :)
We wszystkich mediach Wenger chowa dupę zasłaniając sie błędnymi decyzjami sędziego ... Śmieszne to mało powiedziane, jak on może twierdzić że nie było karnego dla Bayernu ?? Kościelny wpadł w pole karne i obiema rękami powalił Lewandowskiego na ziemię a że w tej sytuacji nie przemyślał tego że jest ostatnim obrońcą to już ich problem, wiadomo jaka kartka jest za tego typu przewinienie. Jeszcze słyszałem w którymś wywiadzie że Wenger mówił ze w pierwszej połowie powinien być karny na Wallcocie ... Alonso czyściutko choć bardzo ryzykownie wybił tą piłkę, przecież nawet rożnego mieli po tej sytuacji, gość widać jest ślepy naprawdę, a Arsenal będzie jeszcze bardziej ślepy jeśli po sezonie mu nie podziękuj, ale to nie nasze zmartwienie. Zamiast chować się i zwalać decyzje na sędziego mógł przyjechać do Monachium i zagrać mecz życia, kto mu tego bronił, ale skończyło się jak zawsze i jestem bardzo szczęśliwy że nasz Bayern pokazał aż taka klasę nad angielskim zespołem.
Pierwsza części pierwszej połowy moim zdaniem bardzo dobra, ale dlaczego nie dało się zagrać tak całych 45 minut ... Karny dla Arsenalu z DUPY wzięty, to powinien być faul nakładką prędzej na Lewandowskim ...
Oby w drugiej połowie Bayern podkręcił tempo.
Miałem takie wrażenie że Bayern w końcówce i tak dobije Ingolstadt. Widać tak się stało i chwała naszym graczom że grają zawsze do końca. Jakby Lewemu ta bramka siadła to bramka kolejki jak nie miesiąca. Z Arsenalem to będzie całkiem inny mecz, to znaczy cholernie trudny, ale Bayern lubi takie spotkania, obyśmy byli gotowi w środowy wieczór.
Inna sprawa że Costa od paru spotkań nie okazuje prawie niczego na boisku, szczególnie wczoraj, piłka mu odskakiwała nawet ... taki klub jak Bayern musi mieć zawodników którzy w każdym momencie spotkania sami zrobią różnicę nad rywalem, a takich mamy.
Słabo to wszystko wczoraj wyglądało, szczególnie w pierwszej połowie. Spinamy dupę wtedy kiedy nasi wiedzą że czas zaczyna nieubłaganie uciekać i wtedy gniotą rywala, co wczorajszy mecz pokazał to nie wystarczy za każdym razem ... niestety... Trzeba wreszcie wyjść i zagrać jak na Bayern przystało bo to juz trzeci mecz jak gramy taka padakę...
Trzeba dobrze rozpocząć po przerwie zimowej, oczywiście tylko od zwycięstwa i to najlepiej pewnego. Mam nadzieję że nasi będą wyglądać od pierwszych spotkań po przerwie o niebo lepiej niż w ostatnich sezonach.
I ja się pytam czy nie można grac z taka determinacją, walką i zaangażowanie w każdym meczu ??
Świetny Bayern w pierwszej połowie, wręcz kipi energią i pewnością od naszego zespołu.
Prawda jest taka że gramy słabo, z niewielkimi przebłyskami. Co z tego że Muller się stara, nie gra na swojej pozycji i widać że mu to nie pasuje a że jest profesjonalistą to robi to co szef od niego wymaga czyli Carlo, Lewandowski normalnie ku..a odcięty od podań, gdzie te wszystkie piłki co do Roberta były podawane w poprzednich spotkaniach .. Alcantara na razie u nas najlepszy na boisku, haruje za trzech chociaz może tego nie być widać. Carlo zmiany, Ribery na boisko, Muller za Lewandowskim nie gra i jedziemy wtedy. Nie rozumiem dlaczego Carlo na siłę pcha te
4-3-3 jak widzi ze Bayern czuje sie z tym systemem niekomfortowo ...
No i znowu Arsenal, szczerze myślałem że los da nam Barcelonę odrazu ale widać dał nam starych-nowych rywali. Trzeba powiedzieć że Londyńczycy są naprawdę mocni, więc ten dwumecz będzie naprawdę piekielnie trudny, ale wierzę i mam nadzieje że Carlo i Bayern rozprawią się z Anglikami.
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Bayernu, gramy coraz lepiej i to bardzo cieszy, to i wreszcie bramka Mullera to to mnie dopiero ucieszyło. Lider wraca do Monachium i oby do końca sezonu !!!
Po co nam wykupować kogoś z Lipska, oczywiście są tam ciekawi gracze ale ludzie może być tak że RB skończy w środku tabeli na koniec sezonu, zwycięstwo z Schalke bardzo szczęśliwe zanotowali. Jeśli chodzi o armatę to faktycznie PEA jest w świetnej formie ale Dortmund to już raczej nie, chyba że tylko na swoim stadionie.
Jeden z lepszych meczy w ostatnim czasie naszego Bayernu. Super ze Lewandowski strzelił dwie bramki, szkoda że Muller nie trafił a on również zagrał wczoraj bardzo dobrze, fajnie było widzieć duet Robben - Ribery razem na boisku, piłkarze swoje lata mają ale dalej wymiatają. Szkoda że Bayern nie utrzymał takiej gry w drugiej połowie jak w pierwszej części.
Dość szczęśliwe to zwycięstwo wczorajsze, ale takimi meczami właśnie buduje się punkty w tabeli. Liczyłem wczoraj na bramki Mullera przede wszystkim i Lewandowskiego, tak strasznie się ich ogląda w tym ustawieniu że nie wiem ... Lewandowski nie ma podań, dlaczego nie ma podań ??? bo gramy zła taktyką i nie ma kogo ?? nie ma Mullera za jego plecami z którym dogadują sie chyba najlepiej w całym zespole... Widać było wczoraj przynajmniej takie ja mam wrażenie, że Tomek chciał bardzo strzelić ale niestety to co by normalnie wpadało nie wpada, musimy być po prostu cierpliwi i czekać na to zasrane przełamanie, a jeśli to się stanie jestem pewien że obaj panowie odpala jak z armaty, taką mam nadzieje przynajmniej.
Oglądając powtórki to Martinez zrobił to strasznie inteligentnie, nawet gracze Bayeru sie nie zorientowali, według przepisów powinien być karny i czerwona kartka niestety, ale w pierwszej połowie były przynajmniej dwa faule w polu karnym Bayeru, a przynajmniej napewno ten po faulu na Lewandowskim.
Coś czuję że nasza forma na rundę wiosenną będzie musiała być świetna i to od samego początku bo już w lutym możemy zagrać z taką Barcelona na przykład.
Jeśli dzisiaj stracimy punkty to może zrobić się nieciekawie. Nie sądzę żeby Lipsk odpuścił w najbliższym czasie ale do końca rudny zostały im bardzo trudne mecze, przed wszystkim ten z Schalke i Herthą u siebie i wyjazd z nami. Trzeba to skrzętnie wykorzystać i przestać gubić punkty. Choć i my nie mamy zbyt łatwego terminarza. Wierzę w przełamanie naszych dzisiaj, może wreszcie Carlo zagra inną taktyką. Mam nadzieję również na to że nasz Muller wreszcie się przełamie bo kiedyś musi to nastać, wierzę w chłopa bardzo bo to ostoją naszej drużyny a jeśli on gra źle to praktycznie cały zespół spada z poziomu.
Najprawdopodobniej wyjdziemy z drugiego miejsca w naszej grupie, w lidze mamy naprawdę parę ważnych pojedynków choćby jak ten już w sobotę z Bayerem. Szkoda dzisiejszego meczu i wyniku, naprawdę cholernie mi tego szkoda ale jestem zdania że Carlo powinno oceniać się po najważniejszych meczach rundy wiosennej albo po całym sezonie. Może formę złapiemy dopiero na wiosnę i wtedy wszyscy byliby mega szczęśliwi. Kto wie ? Ja mam nadzieję na razie na pozytywny występ naszych w sobotę. Mia San Mia.
Nasza wymienność podań między obrońcami i ich przerzuty to coś strasznego po pierwszej połowie. Jak na takim poziomie nasz obrońca podaje do drugiego i nie jest to piłka przynajmniej na jeden metr czy dwa od niego ... tylko leci na aferę i walkę głową w powietrzu. Myślałem ze jak wreszcie złamiemy Rostaov to nasi za ciosem pójdą i spokojnie bez kontuzji i kartek oraz niepotrzebnego wysiłku zagrają reszte spotkania a tu się okazuje że prawdopodobnie będzie harówa do końca meczu.
Carlo mógłby spróbować w pomocy posawić na defensywnym Martineza. Wyglądałoby to mega. Boa i Mats środek przed nimi Javi i Vidal oraz Kimmich/Thiago. Ale to tylko moje przemyślenia.
Jeszcze jedno mianowicie to szczegół ale taki który mógł zmienić spotkanie o 180 stopni czyli brak drugie ewidentnej kartki dla Bartry za faul na Lewandowskim. Nie ma wymówek naszej porażki ale przepisy są od tego żeby je egzekwować.
Na takie mecze jak wczoraj w środku pola musi grać taki gość jak Vidal, bez tego walczaka nie ma gry w środku pola. Carlo musi zrozumieć że Muller musi grać lekko za Lewandowskim a skrzydła musza być obsadzone skrzydłowymi ... Widać było wczoraj jak Tomek i Lewy się starali coś wykombinować ale co z tego jak wczoraj graliśmy na same wrzutki praktycznie. Mam nadzieję że na mecz z Rostovem i Leverkusen wyjdziemy dwa razy lepsi. Oczywiście brakowało nam wczoraj w paru sytuacjach szczęścia i paru centymetrów ale taka jest niestety piłka.
Bvb gra dobrze ale nie gra niczego nadzwyczajnego, problem w ty że to my gramy kiepsko żeby nie powiedzieć że słabo ... szkoda pierwszych 20 minut bo później trochę ustabilizowaliśmy naszą grę, ale nie ma tego ciągu na bramkę, mam nadzieje że Costa wejdzie w drugiej połowie i coś się ruszy.
Leverkusen najprawdopodobniej przegra wygrany mecz ... ale ich Lipsk dobił szybko. Trzeba jutro pokazać dobra piłkę na boisku i zgarnąc bardzo ważne trzy oczka!
Manuel przyzwyczaił nas do świetniej gry w bramce i nie tylko, nie potrafię wyobrazić sobie obecnie bramki Bayernu na dłuższy czas bez Neuera. Dobrze że nie jest kontuzjogennym bramkarzem.
Mam nadzieję że jak się przełamie to na dobre, myślę że stanie się to wtedy kiedy formacja i taktyka Carlo zacznie się coraz bardziej zazębiać. a ile to potrwa ?? Miejmy nadzieje że w Dortmundzie pokażemy dobry futbol bo stać nas na to.
Gdyby nie sędzie i ta cała fura szczęścia sprzyjająca PSV to nie wiem czy nie zagralibyśmy najlepszego meczu wyjazdowego w tym sezonie. Lewandowski klasa światowa !!!
Gramy naprawde fajnie w tym ustawieniu, PSV w ofensywie no prawie ich nie ma ale dzięki sędziemu jeszcze remisują ... tragedia co arbiter dzisiejszego spotkania wyprawia ... Oby nasi utrzymali tempo w drugiej połowie, widać że gracze PSV za dużo sie gotują i trzeba to wykorzystać, Lewy super mecz jak na razie, Muller dużo się stara, ogólnie fajna współpraca w ofensywie naszych graczy w pierwszej połowie.
Zwycięstwo dzisiaj najważniejsze, to będzie bardzo trudny mecz, w którym będą liczyć się dla nas tylko i wyłącznie 3 punkty, bo inaczej nici z pierwszego miejsca w grupie.
Co Mirek goli głowa nastrzelał to chyba drugiego takiego napadziora nie było :) Miał super karierę, dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Bayernu i powodzenia jako trener.
Kolejny dobry mecz Bayernu, nie obyło sie bez małych przestojów i niestety straconego gola ale myślę że zawodnikom Bayernu nie można nic zarzucić za to spotkanie. Oby tak dalej i najważniejsze 3 pkt we wtorek w Eindhoven będą.
Widać znaczącą poprawę w stosunku to poprzednich spotkań ale na najlepszy Bayern przyjdzie nam jeszcze poczekać. Brawo za dzisiejsze spotkanie i oby do przodu coraz bardziej.
Fenomenalne, świetne i przynajmniej przeze mnie niespodziewane pierwsze 35 minut pierwszej połowy, naprawde Bayern grał super, agresywnie, szybkie odbiory, kapitalne rozwiązania stosowane w ofensywie, natomiast zjeba i to zajebista za ostanie 10 minut ... PSV zrobiło trzy groźne akcje i można było prawie srać .... pierwsza bramka kontrowersyjna ale chyba spalonego nie było, Neuerowi niestety brakło milimetrów później ... Trzeba wyjść na druga połowę tak jak na 35 minut pierwszej, mam nadzieję że Carlo ich zrypie w szatni za ostanie 10 minut.
Jeśli ktoś a nawet kibic Realu twierdzi że sędziowie nie pomogli w zajebiście znaczący sposób Realowi to albo oglądał inny mecz, albo nie zna się w ogóle na piłce, albo niech się zamknie bo pierd ... głupoty bo nie da się tego słuchać i czytać .... Nawet koledzy co są postronnymi kibicami zgodnie stwierdzili że jest to kolejny sezon w którym sędziowie pchają hiszpańskie zespoły w LM i nie ma z tym dyskusji.
Oglądam jeszcze raz skróty z naszego meczu i nie mogę się nadziwić że sędzia tak dupy może dać ... Jak można wyrzucić chłopa z boiska za faul którego nie było ...
Naprawdę wielkie słowa uznania dla Bayernu, nasi zawodnicy zagrali bardzo dobrze i trzeba powiedzieć że gdyby nie sędzie to dzisiaj my bylibyśmy w półfinale LM, Strasznie szkoda mi chłopaków bo zostawili serce na boisku, ale za takie wybryki sędziowskie to ja dziękuję .... jeszcze ten zrypany śnieg co u nie spadł walnie przyczynił sie do padnięcia wszystkich streamów ... ale to boli, wygraliśmy na Bernabeu i znowu graliśmy w 10, to jest skandal, z roku na rok sędziowie pchają hiszpańskie zespoły do przodu, katastrofa.
Do boju Bayern !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Świetne wiadomości, trzeba wierzyć że się uda.
Kapitalna wiadomość !!!
Świetny artykuł, po prostu świetny. Każdy prawdziwy kibic Bayernu powinien wierzyć i mieć nadzieje przed wtorkową potyczką na Bernabeu. Jesteśmy Bayernem i wierze w to głęboko że to my we wtorek pokażemy całej piłkarskiej Europie i światu że wyeliminowanie Realu na ich własnym stadionie to dla Bayernu nie jest rzecz niemożliwa, ba rzecz którą możemy zrobić i mam nadzieje i wiarę że zrobimy!!! Kocham nasz klub i jestem z nim da dobre i złe i nie muszę tylko chce wierzyć w Bayern chociaż mam do Bawarii daleko. Byłem strasznie sfrustrowany meczem na Allianz Arenie ale w Madrycie nie będzie meczu tylko będzie wojna piłkarska o być albo nie być w piłkarskiej Europie i mam nadzieje że ja wygramy.
Lewandowski w meczu z Bayerem nie będzie grał w ogóle ze względu na zawieszenie za kartki.
Mam przeczucie że wygramy dzisiaj ale bardziej zwycięstwo zdobyte w trudach niż spacerek. Myślę że ten mecz powinien pokazać odpowiednia reakcję naszych chłopaków po środowej porażce. Dzięki Neuerowi jesteśmy jeszcze w grze o wszystko w meczu z Realem. Jeśli nasi zawodnicy i trener zmotywują się jak na finał bo tak to trzeba określić, to głęboko wierzę że po bardzo emocjonującym meczu na Bernabeu wywalczymy upragniony awans. Nadzieja umiera ostatnia, także trzeba wierzyć do końca !
Do boju Bayern, wierzymy w Was !!!!!
Bayern !!!!!!!!!
Z Lewym czy bez niego musimy zagrać dzisiaj na 150% i pokonać Reral przekonywująco, tak jak BVB w sobotę. Robert niech odpocznie i zbierze siły, aby być gotowym na rewanż w Madrycie.
Oby i po jutrzejszym meczu Alianz Arena pozostała nie zdobytą twierdzą!
Lewandowski to istny skarb dla Bayernu, mam nadzięje że długo go nie wypuścimy o ile w ogóle miałoby do tego dojść.
Oby sie wykurował jak najszybciej.
Oby ten uraz się nie przedłużył.
Nic tak nie cieszy jak forma naszego Bayernu, a szczególnie że Muller odblokował się na dobre, to dobrze wróży na najważniejsze mecze tego sezonu. Współpraca Alcantary, Francka, Lewego i Mullera w meczu z Augsburgiem wyborna, świetnie się to oglądało.
Cieszy bardzo bramka Thomasa i gra naszego Bayernu, pomimo tylko jednej bramki zdobytej zagraliśmy naprawdę fajne spotkanie i co cieszy znowu na zero z tyłu. Oby po przerwie na reprezentacje wszyscy byli zdrowi i w pełni sił bo za dwa tygodnie zaczynamy morderczy maraton po trofea, mam nadzieję.
Trafiliśmy obok Barcelony teoretycznie na najtrudniejszego rywala, jednak myślę że przejdziemy Real bo innej opcji nie widzę. Patrząc na naszą zwyżkę formy w ostatnim czasie napawa mnie to wielkim optymizmem przed starciem z Królewskimi. Oby do tego czasu obyło się bez jakichś większych kontuzji.
Oby te głupie straty sie na nas nie zemściły dzisiaj. To jak razie jedyna bolączka naszego Bayernu dzisiaj.
PSG jest w sumie samo sobie winne za tą porażkę, byli tak źle zorganizowani w defensywie że szkoda gadać. Inna sprawa że Barca miała furę szczęścia i sędzia poniekąd im trochę pomógł, ale takie setki jak mieli to musza wykorzystywać. Cieszę się że BVB awansowało :)
We wszystkich mediach Wenger chowa dupę zasłaniając sie błędnymi decyzjami sędziego ... Śmieszne to mało powiedziane, jak on może twierdzić że nie było karnego dla Bayernu ?? Kościelny wpadł w pole karne i obiema rękami powalił Lewandowskiego na ziemię a że w tej sytuacji nie przemyślał tego że jest ostatnim obrońcą to już ich problem, wiadomo jaka kartka jest za tego typu przewinienie. Jeszcze słyszałem w którymś wywiadzie że Wenger mówił ze w pierwszej połowie powinien być karny na Wallcocie ... Alonso czyściutko choć bardzo ryzykownie wybił tą piłkę, przecież nawet rożnego mieli po tej sytuacji, gość widać jest ślepy naprawdę, a Arsenal będzie jeszcze bardziej ślepy jeśli po sezonie mu nie podziękuj, ale to nie nasze zmartwienie. Zamiast chować się i zwalać decyzje na sędziego mógł przyjechać do Monachium i zagrać mecz życia, kto mu tego bronił, ale skończyło się jak zawsze i jestem bardzo szczęśliwy że nasz Bayern pokazał aż taka klasę nad angielskim zespołem.
Świetnie Bayern zagrał drugą połowę !!! Brawo chłopaki !!!
Jazda Bayern, trzeba zagrać dobry mecz i pokazać że nie odpuszczamy.
Martinez jest w świetnej formie i na chwile obecną skład Bayernu bez niego raczej nie wchodzi w grę.
Niesamowite :D
Druga połowa to jakaś masakra, oczywiście dla Arsenalu. Kapitalnie to Bayern zagrał !!!
Brawo Bayern !!!
Sędziowie graja z Arsenlem , a Bayern niech gra tak do końca meczu, gramy świetnie jak na razie w drugiej połowie.
Pierwsza części pierwszej połowy moim zdaniem bardzo dobra, ale dlaczego nie dało się zagrać tak całych 45 minut ... Karny dla Arsenalu z DUPY wzięty, to powinien być faul nakładką prędzej na Lewandowskim ...
Oby w drugiej połowie Bayern podkręcił tempo.
Moment prawdy, Bayern do boju !!!
Miałem takie wrażenie że Bayern w końcówce i tak dobije Ingolstadt. Widać tak się stało i chwała naszym graczom że grają zawsze do końca. Jakby Lewemu ta bramka siadła to bramka kolejki jak nie miesiąca. Z Arsenalem to będzie całkiem inny mecz, to znaczy cholernie trudny, ale Bayern lubi takie spotkania, obyśmy byli gotowi w środowy wieczór.
Inna sprawa że Costa od paru spotkań nie okazuje prawie niczego na boisku, szczególnie wczoraj, piłka mu odskakiwała nawet ... taki klub jak Bayern musi mieć zawodników którzy w każdym momencie spotkania sami zrobią różnicę nad rywalem, a takich mamy.
Słabo to wszystko wczoraj wyglądało, szczególnie w pierwszej połowie. Spinamy dupę wtedy kiedy nasi wiedzą że czas zaczyna nieubłaganie uciekać i wtedy gniotą rywala, co wczorajszy mecz pokazał to nie wystarczy za każdym razem ... niestety... Trzeba wreszcie wyjść i zagrać jak na Bayern przystało bo to juz trzeci mecz jak gramy taka padakę...
Świetne wiadomości !!!
Jeden gol ładniejszy od drugiego, Muller jednak stał tyłem do bramki a zrobił to znakomicie, ale bramka Franka również kapitalna.
Trzeba dobrze rozpocząć po przerwie zimowej, oczywiście tylko od zwycięstwa i to najlepiej pewnego. Mam nadzieję że nasi będą wyglądać od pierwszych spotkań po przerwie o niebo lepiej niż w ostatnich sezonach.
Świetna wiadomość, jednak trochę mnie dziwi że umowę przedłużono tylko o rok.
Po co nam taki piłkarz i to jeszcze za tak wielkie pieniądze, lepiej zainwestować w Sule.
Ob oby wystartować pod koniec stycznia z kopyta i skończyć na szczycie wszystkich rozgrywek !!!
Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia :)
Oby tryplet tym sezonie :D
Jeszcze wszyscy Thomasa będą na rękach nosić i to szybciej niż później jak niektórzy myślą.
Świetne zamknięcie połówki sezonu i ogólnie tego roku !!!
Dzięki Bayern, pozdro prawdziwi kibice Gwiazdy Południa !!!
I ja się pytam czy nie można grac z taka determinacją, walką i zaangażowanie w każdym meczu ??
Świetny Bayern w pierwszej połowie, wręcz kipi energią i pewnością od naszego zespołu.
Zwycięstwo najważniejsze !!! Jazda Bayern !!!
Prawda jest taka że gramy słabo, z niewielkimi przebłyskami. Co z tego że Muller się stara, nie gra na swojej pozycji i widać że mu to nie pasuje a że jest profesjonalistą to robi to co szef od niego wymaga czyli Carlo, Lewandowski normalnie ku..a odcięty od podań, gdzie te wszystkie piłki co do Roberta były podawane w poprzednich spotkaniach .. Alcantara na razie u nas najlepszy na boisku, haruje za trzech chociaz może tego nie być widać. Carlo zmiany, Ribery na boisko, Muller za Lewandowskim nie gra i jedziemy wtedy. Nie rozumiem dlaczego Carlo na siłę pcha te
4-3-3 jak widzi ze Bayern czuje sie z tym systemem niekomfortowo ...
Jak dzisiaj 4-3-3 nie będzie dobrze grało to ja już nie wiem po co Carlo sie do tego systemu upiera dalej ...
Solidny obrońca, myślę że to dobry ruch ze strony Bayernu.
Tragedia ten ranking , tragedia ....
No i znowu Arsenal, szczerze myślałem że los da nam Barcelonę odrazu ale widać dał nam starych-nowych rywali. Trzeba powiedzieć że Londyńczycy są naprawdę mocni, więc ten dwumecz będzie naprawdę piekielnie trudny, ale wierzę i mam nadzieje że Carlo i Bayern rozprawią się z Anglikami.
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Bayernu, gramy coraz lepiej i to bardzo cieszy, to i wreszcie bramka Mullera to to mnie dopiero ucieszyło. Lider wraca do Monachium i oby do końca sezonu !!!
Solidny mecz, ale mam wrażenie że Bayern mógł znacznie więcej z niego wyciągnąć.
Ciekawe czy stać naszych żeby zagrać całą drug połowę tak agresywnie jak początek pierwszej.
Co ja widze LEWANDOWSKI !!!
Dobra gra i skuteczność to trzeba dzisiaj pokazać na boisku i wygrać z Atletico.
Po co nam wykupować kogoś z Lipska, oczywiście są tam ciekawi gracze ale ludzie może być tak że RB skończy w środku tabeli na koniec sezonu, zwycięstwo z Schalke bardzo szczęśliwe zanotowali. Jeśli chodzi o armatę to faktycznie PEA jest w świetnej formie ale Dortmund to już raczej nie, chyba że tylko na swoim stadionie.
Jeden z lepszych meczy w ostatnim czasie naszego Bayernu. Super ze Lewandowski strzelił dwie bramki, szkoda że Muller nie trafił a on również zagrał wczoraj bardzo dobrze, fajnie było widzieć duet Robben - Ribery razem na boisku, piłkarze swoje lata mają ale dalej wymiatają. Szkoda że Bayern nie utrzymał takiej gry w drugiej połowie jak w pierwszej części.
Bardzo lubiłem oglądać Schweiniego w Bayernie i do dzisiaj nie mogę zrozumieć po co poszedł na wyspy ...
Szacunek dla trenera Bayernu za wypowiedź. Życzę Bayerowi żeby wrócili jak najszybciej na ścieżkę zwycięstw bo są naprawdę solidna ekipą.
Dość szczęśliwe to zwycięstwo wczorajsze, ale takimi meczami właśnie buduje się punkty w tabeli. Liczyłem wczoraj na bramki Mullera przede wszystkim i Lewandowskiego, tak strasznie się ich ogląda w tym ustawieniu że nie wiem ... Lewandowski nie ma podań, dlaczego nie ma podań ??? bo gramy zła taktyką i nie ma kogo ?? nie ma Mullera za jego plecami z którym dogadują sie chyba najlepiej w całym zespole... Widać było wczoraj przynajmniej takie ja mam wrażenie, że Tomek chciał bardzo strzelić ale niestety to co by normalnie wpadało nie wpada, musimy być po prostu cierpliwi i czekać na to zasrane przełamanie, a jeśli to się stanie jestem pewien że obaj panowie odpala jak z armaty, taką mam nadzieje przynajmniej.
Oglądając powtórki to Martinez zrobił to strasznie inteligentnie, nawet gracze Bayeru sie nie zorientowali, według przepisów powinien być karny i czerwona kartka niestety, ale w pierwszej połowie były przynajmniej dwa faule w polu karnym Bayeru, a przynajmniej napewno ten po faulu na Lewandowskim.
Stały fragment i bramka Hummelsa no nareszcie !!! Może nasi uwierza w siebie .
Zajebiście ...
Z trudem ale prowadzimy :)
Hajto zamisat mecz komentować to pieprzy o polskiej lidze i konkursach mam talent ;D
Trzeba ruszyć dupę i jeśli to 4-3-3 ma zaskoczyć to musi to kiedyś nadejść, liczę na bardzo dobry występ naszych zawodników po ostatnich meczach !!
Coś czuję że nasza forma na rundę wiosenną będzie musiała być świetna i to od samego początku bo już w lutym możemy zagrać z taką Barcelona na przykład.
Jeśli dzisiaj stracimy punkty to może zrobić się nieciekawie. Nie sądzę żeby Lipsk odpuścił w najbliższym czasie ale do końca rudny zostały im bardzo trudne mecze, przed wszystkim ten z Schalke i Herthą u siebie i wyjazd z nami. Trzeba to skrzętnie wykorzystać i przestać gubić punkty. Choć i my nie mamy zbyt łatwego terminarza. Wierzę w przełamanie naszych dzisiaj, może wreszcie Carlo zagra inną taktyką. Mam nadzieję również na to że nasz Muller wreszcie się przełamie bo kiedyś musi to nastać, wierzę w chłopa bardzo bo to ostoją naszej drużyny a jeśli on gra źle to praktycznie cały zespół spada z poziomu.
Ciekawe jak nasi potraktują mecz z Atletico o pietruszkę na Alianz Arenie.
Strach pomyśleć jakby Neuer był kontuzjogennym graczem, bez niego bramka Bayernu to całkiem inne znaczenie.
Najprawdopodobniej wyjdziemy z drugiego miejsca w naszej grupie, w lidze mamy naprawdę parę ważnych pojedynków choćby jak ten już w sobotę z Bayerem. Szkoda dzisiejszego meczu i wyniku, naprawdę cholernie mi tego szkoda ale jestem zdania że Carlo powinno oceniać się po najważniejszych meczach rundy wiosennej albo po całym sezonie. Może formę złapiemy dopiero na wiosnę i wtedy wszyscy byliby mega szczęśliwi. Kto wie ? Ja mam nadzieję na razie na pozytywny występ naszych w sobotę. Mia San Mia.
Nie wierzę w co ja widze ...
Nasza wymienność podań między obrońcami i ich przerzuty to coś strasznego po pierwszej połowie. Jak na takim poziomie nasz obrońca podaje do drugiego i nie jest to piłka przynajmniej na jeden metr czy dwa od niego ... tylko leci na aferę i walkę głową w powietrzu. Myślałem ze jak wreszcie złamiemy Rostaov to nasi za ciosem pójdą i spokojnie bez kontuzji i kartek oraz niepotrzebnego wysiłku zagrają reszte spotkania a tu się okazuje że prawdopodobnie będzie harówa do końca meczu.
Mnie się wydaje że Muller przełamie swój problem wcześniej lub później a gdy to się stanie to Bayern ruszy z kopyta.
Carlo mógłby spróbować w pomocy posawić na defensywnym Martineza. Wyglądałoby to mega. Boa i Mats środek przed nimi Javi i Vidal oraz Kimmich/Thiago. Ale to tylko moje przemyślenia.
Jeszcze jedno mianowicie to szczegół ale taki który mógł zmienić spotkanie o 180 stopni czyli brak drugie ewidentnej kartki dla Bartry za faul na Lewandowskim. Nie ma wymówek naszej porażki ale przepisy są od tego żeby je egzekwować.
Na takie mecze jak wczoraj w środku pola musi grać taki gość jak Vidal, bez tego walczaka nie ma gry w środku pola. Carlo musi zrozumieć że Muller musi grać lekko za Lewandowskim a skrzydła musza być obsadzone skrzydłowymi ... Widać było wczoraj jak Tomek i Lewy się starali coś wykombinować ale co z tego jak wczoraj graliśmy na same wrzutki praktycznie. Mam nadzieję że na mecz z Rostovem i Leverkusen wyjdziemy dwa razy lepsi. Oczywiście brakowało nam wczoraj w paru sytuacjach szczęścia i paru centymetrów ale taka jest niestety piłka.
To się liga bardziej interesująca zrobi ... dzięki nam i tylko nam ...
Bvb gra dobrze ale nie gra niczego nadzwyczajnego, problem w ty że to my gramy kiepsko żeby nie powiedzieć że słabo ... szkoda pierwszych 20 minut bo później trochę ustabilizowaliśmy naszą grę, ale nie ma tego ciągu na bramkę, mam nadzieje że Costa wejdzie w drugiej połowie i coś się ruszy.
Emocje niesamowite. A mecz dopiero za godzinę.
Leverkusen najprawdopodobniej przegra wygrany mecz ... ale ich Lipsk dobił szybko. Trzeba jutro pokazać dobra piłkę na boisku i zgarnąc bardzo ważne trzy oczka!
Manuel przyzwyczaił nas do świetniej gry w bramce i nie tylko, nie potrafię wyobrazić sobie obecnie bramki Bayernu na dłuższy czas bez Neuera. Dobrze że nie jest kontuzjogennym bramkarzem.
Bardzo dobra wiadomość.
Mam nadzieję że jak się przełamie to na dobre, myślę że stanie się to wtedy kiedy formacja i taktyka Carlo zacznie się coraz bardziej zazębiać. a ile to potrwa ?? Miejmy nadzieje że w Dortmundzie pokażemy dobry futbol bo stać nas na to.
Panowie to by dzisiaj naprawdę dobry mecz i ty postem na dzisiaj się pożegnam. Pozdrawiam kibiców naszej dumy Bawarii !!!
Gdyby nie sędzie i ta cała fura szczęścia sprzyjająca PSV to nie wiem czy nie zagralibyśmy najlepszego meczu wyjazdowego w tym sezonie. Lewandowski klasa światowa !!!
Brawo Bayern, super mecz, a Atletico jak zwykle na szczęściu ... szkurde ...
Gramy naprawde fajnie w tym ustawieniu, PSV w ofensywie no prawie ich nie ma ale dzięki sędziemu jeszcze remisują ... tragedia co arbiter dzisiejszego spotkania wyprawia ... Oby nasi utrzymali tempo w drugiej połowie, widać że gracze PSV za dużo sie gotują i trzeba to wykorzystać, Lewy super mecz jak na razie, Muller dużo się stara, ogólnie fajna współpraca w ofensywie naszych graczy w pierwszej połowie.
Bardzo ciekawy skład Bawarczyków na to spotkanie.
Zwycięstwo dzisiaj najważniejsze, to będzie bardzo trudny mecz, w którym będą liczyć się dla nas tylko i wyłącznie 3 punkty, bo inaczej nici z pierwszego miejsca w grupie.
Co Mirek goli głowa nastrzelał to chyba drugiego takiego napadziora nie było :) Miał super karierę, dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Bayernu i powodzenia jako trener.
Kolejny dobry mecz Bayernu, nie obyło sie bez małych przestojów i niestety straconego gola ale myślę że zawodnikom Bayernu nie można nic zarzucić za to spotkanie. Oby tak dalej i najważniejsze 3 pkt we wtorek w Eindhoven będą.
Pierwszej połowy nie dałem rady oglądać niestety ale widzę że nasi fajnie sobie poczynają jak na razie. Oby tak dalej w drugiej połowie.
Brawo dla naszych za dzisiejszy mecz, naprawdę widać że chłopaki wzięli sobie do serca ostatnie spotkania.
Ciekawa statystyka po pierwszej połowie, mianowicie Bayern nie popełnił żadnego faulu na rywalu, ciekawe :)
Bayern gra bardzo fajnie jak na razie. Agresywnie i do przodu, widać że każdy pracuje na boisku, zobaczymy jak będzie w drugiej połowie.
Mnie nic tak nie cieszy jak bramka Tomka i to w jego stylu :)
Lahm na ławę ? Kawał tego wieczoru ....
Widać znaczącą poprawę w stosunku to poprzednich spotkań ale na najlepszy Bayern przyjdzie nam jeszcze poczekać. Brawo za dzisiejsze spotkanie i oby do przodu coraz bardziej.
Brawo Lewy ale nie odpuszczamy !!! Jedziemy dalej !!!
Brakuje trochę Vidala na samym środku pomocy, albo Martineza jako najbardziej defensywnego pomocnika.
Fenomenalne, świetne i przynajmniej przeze mnie niespodziewane pierwsze 35 minut pierwszej połowy, naprawde Bayern grał super, agresywnie, szybkie odbiory, kapitalne rozwiązania stosowane w ofensywie, natomiast zjeba i to zajebista za ostanie 10 minut ... PSV zrobiło trzy groźne akcje i można było prawie srać .... pierwsza bramka kontrowersyjna ale chyba spalonego nie było, Neuerowi niestety brakło milimetrów później ... Trzeba wyjść na druga połowę tak jak na 35 minut pierwszej, mam nadzieję że Carlo ich zrypie w szatni za ostanie 10 minut.