Nie przekreślałbym Durma, bo di Marii wszystko się w tym meczu udawało. Dobra popełnił sporo błędów,ale on ma dopiero 23 lata,więc wszystko przed nim. Zresztą, ciekawe czy Lahm w jego wieku też grał dobrze w obronie
Żyjemy chyba w państwie demokratycznym no nie, a podstawą demokracji jest wolność słowa, nie wolność od tzw. nienawiści, nie wolność od krytyki, ale wolność słowa. Ja Cię tu nie obrażam- podaj jakieś stwierdzenie, czy epitet które Cię obraziły?; tylko przypominam,że rolą kibica jest ocena i krytyka, a nie wazyliniarstwo w stosunku do władz czy trenera. Piszę jeszcze raz,że niektórzy z nas traktują trenera i władze jak ludzi którzy nie popełniają błędów, a w mojej ocenie dzisiejsza sytuacja w relacjach władze do trenera i odwrotnie przypomina mi towarzystwo wzajemnej adoracji i w ogóle mam już dość komentarzy np. Karla Heinza ; w stylu Guardiola jest świetny, albo że to najlepszy trener za jego kadencji
hans1986
A co to ma do rzeczy? Chyba mamy wolność słowa,nie? Mogę,więc pisać co mi się żywnie podoba i tobie g do tego czy są to bluzgi czy nie jak Ci się nie podoba to jedz do Chin i tam zacznij się udzielać na forach i jak ocenzurują wpisy to w końcu zrozumiesz co to jest wolność słowa. A Guardiola, zarząd to są święte krowy, kocham Bayern, a nie ich
Boję się,że Argentyńczycy strzelą jakąś szczęśliwą bramkę- jak z Belgią; i nasi rzucą się do ataku, pózniej kontra Argentyny i będzie po finale, tzn. jak półfinał z Włochami z 2006. Nasi niestety nie umieją grać atakiem pozycyjnym, patrz Gana,Algieria, chyba najlepszą taktyką na ten mecz,będzie cofnięcie się do defensywy i kontry
Powodzenia Mandzu! Boi się rywalizacji- tak jasne, kupili Lewego i posadzą go na ławce, już to widzę, przecież to najlepszy zawodnik na świecie.........
FIFA podała nazwisko sędziego pierwszego półfinału. Jak dla mnie to zła decyzja, bo ewidentnie faworyzował Urugwaj w meczu z Włochami. Poza tym pozwalał na brutalną grę Urugwajczyków, więc podobnie może być z Brazylią........
No jak Niemcy nie strzelą pierwsi bramki, to pewnie przegrają, ale dla nich chyba najważniejsze jest,aby przetrwać pierwsza połowę i nie stracić bramki, pózniej Brazylijczycy grają gorzej
Zauważcie,że Niemcy tez nie grają jakoś fantastycznie,więc wydaje mi się,że zwycięży drużyna która pierwsza strzeli gola. Mówicie,że Brazylia nie ma kim straszyć,ale boję się,że grę na siebie zacznie brać Oscar........
Przyznaje trochę zmieniłem zdanie na temat Kroosa po wczorajszym meczu. Szkoda,że nie gra tak w każdym spotkaniu....
.....Co do półfinału,uważam,że wygra Brazylia, w końcu mają najgrozniejszego człowieka na boisku, za sobą- sędziego........
Miało być o meczu na Maraccanie, a nie o transferach,piszcie w innych tematach. Chodz raz się pojawia temat o meczu Niemców, a oni znów to samo. Jeszcze się po ekscytujecie transferami, jeszcze trochę do zamknięcia okienka transferowego zostało, a mundial się nie długo kończy..
Przede wszystkim wkurzają mnie sędziowie, pozwalając na brutalną grę, czym innym jest czysty odbiór piłki,a czym innym chamskie wejścia w nogi, a oni chcą przede wszystkim się nie wyróżniać i gwiżdzą rzadko,dając możliwość brutalnego odbioru.
Nie wiem,czy zauważyliście,ale w tym mundialu zwyciężają zespoły przede wszystkim silne fizycznie, które łatwo odbierają piłki, już to widzę jak Lahm czy Kroosinio wygrywają pojedynki z Pogbą czy Matuidim
pamiętacie ile on zdobył asyst w poprzednim sezonie? A podania były celne, bo zazwyczaj podawał do najbliższego zawodnika, o grze defensywnej nie będę pisał, bo nie ma o czym
Zobaczymy jak nasz Robercik sobie poradzi, mam tylko nadzieję,że szybko zrozumie,że w Bayernie jedyną indywidualnością jest cały zespół, a nie on sam jak bywało w Borussi. Co do Mandzu, nikt nie gwarantował mu miejsca w składzie, a chyba wiadomo,że Robercik będzie miał dużżży kredyt zaufania, więc cokolwiek zrobi będzie fantastyczne, genialne i tak dalej. Nie dziwie się zatem,że Mario odchodzi. Kto by wytrzymał taką rywalizację?
Dla PŚ kluczową, nie musi się dobrze kiwać, nie musi mieć też jakieś wybitnej techniki, nie musi być szybki ani mieć dobrego przyśpieszenia. Wystarczy,że jest silny fizycznie, walczy, dobrze gra głową, masz strzał i najważniejsze potrafi dobrze wykonać ostatnie podanie, tak wiele?
Tak, a myślałem,że FC Barcelona........, nie interesują mnie liczby, bo można kazać im mówić co się chcę,tyko to,że zawsze graliśmy dobrze gdy w środku pola byli tacy zawodnicy jak Bastian, Van Bommel, Samihanidzić, czy choćby ostatni Martinez. Trzeba sobie jasno powiedzieć,że teraz o powodzeniu w grze decydują piłkarze środka pola silni fizycznie a nie karły z Barcelony,czy Atletico, a sorry bardzo,ale Kroosinaldo odbija się od przeciwnika jak piłka tenisowa od rakiety.
Dobra pośmiałem się. Jeśli chce to niech odchodzi. Jak dla nie to on nie ma przyszłości. Jest przede wszystkim za słaby fizycznie pamięta ktoś,aby Kroosinio wygrał pojedynek główkowy?- bo ja nie i to go dyskwalifikuje jako gracza środka pola. Na napastnika skrzydłowego jest za wolny. Nie wiem jak wam ale mi się wydaję,że potrzebujemy takiego drugiego Ballacka czy choćby Van Bommela w środku, ciekawe czy Rode się jeszcze rozwinie, mógłby być trochę młodszy.
Nacjonalizm78
Mam nadzieje,że zdajesz sobie sprawę,że Pep owinął sobie wokół palca zarząd i robi co chce?. Zobaczymy po następnym sezonie co pokaże pan Pep . Muszę się przyznać,że myślałem,że przegramy, jednak pomyliłem się, moja wina. Mam nadzieje,że po następnym sezonie również pomylę się w sprawie Guardioli. Jednak ja sądzę mogę zostać umiarkowanym zwolennikiem Guardioli to jednak nigdy nie przeżyję przejścia "najleprzego" napastnika świata POwandowskiego
Skończmy tą żenadę. Przegraliśmy to jest fakt. Nawet za czasów Klinsiego nie przegraliśmy u siebie z Barcą 4:0. To też fakt. Koniec z tematem wczorajszego meczu. Myślmy na tym jak nie popełnić kolejnych błędów. Dlatego ponawiam postulat ściągnięcia Varana z Realu i kogoś z dwójki Company, Vermallen. Byle nie żałowali kasy na dobrych obrońców
Mogli by wyciągnąć Varana z Realu, poza tym Can na bok obrony, choć może nie jest na światowym poziomie to przyda się taka zapchaj dziura; mogliby spróbować ściągnąć kogoś z dwójki Company lub Vermaleren
Nic się nie stało, chłopaki nic się nie stało........
.......Przypomina się coś? Bo mi reakcja kibiców na porażki naszej reprezentacji w piłce kopanej.
No,ale dobra po tym wstępie. Zaczynamy. Powtarzam pytanie: co jeszcze musi zrobić Guardiola, aby skończył się wasz kredyt zaufania do niego?
Ok wygranie BL, półfinał LM to są osiągnięcia nikt przy zdrowych zmysłach tego nie kwestionuje. Ale w sporcie chyba
najważniejsze jest zaangażowanie, walka, a tego nie zaklinając rzeczywistości nie dało się dojrzeć po naszych piłkarzach. Miało być piekło,a jest kompromitacja. Nie winie tutaj piłkarzy, bo mogą im się trafić chwile słabości,ale czy chcecie czy nie za wyniki zespołu w pełni w 100% odpowiada trener, a nie wystawienie Javiego było swoistym symbolem jego nie trafionych wczoraj decyzji.Dalej chyba po x-kroć pisałem w wielu spotach,że na naszych staruchach niczego nie zwojujemy. Oni już swoje zdobyli niech przekażą swoją wiedzę innym, choć z drugiej strony nie widać młodych adeptów na kluczowe defensywne pozycje wśród niemieckiej młodzieży. Z tym musimy się zmierzyć, aby w następnych latach powtarzać sukcesy. Aby w końcu nadeszła era Bayernu
Plan wydaje się prosty strzelić szybko bramkę, a pozniej nie oddawać piłki. Tylko,że jest cholernie trudny, nie dość,że na pewno Real będzie murował bramkę to jeszcze ta nasza obrona.......
...Niestety obawiam się tego,że przez pierwsze pół godziny będziemy szturmować bramkę i nic nie zyskamy, znając naszą skuteczność w tej fazie pucharowej LM. Po pół godzinie sytuacja się wyrówna i Real będzie utrzymywał piłkę z dala od swojej bramki. Nam się będzie spieszyło i zaczniemy grać nerwowo i już na pewno nie strzelimy tej bramki. W końcówce nadziejemy się na kontrę i po zawodach. Mam nadzieję,że się mylę, ale należy się tego obawiać.Pożyjemy zobaczymy
Dobra. No to zaczynamy wraz z wygraniem Ligi Mistrzów w tamtym roku, zaczęto mówić,że po erze Barcy zaczęła się era Bayernu, a ma jeszcze przyjść Guardiola....
...więc nie dziwcie się,że jako kibic FCB chciałbym,żeby taka era dominacji nastąpiła. Dobrze,że awansowaliśmy do półfinału,ale logiczne jest,że apetyt rośnie w miarę jedzenia,więc jak już wygraliśmy tą LM to dlaczego by nie obronić tytułu. No sorkki, ale przez mówienie,że nic się nie stanie jak nie przejdziemy Realu to znaczy,że szukamy wymówki przed porażką. Dobrze przynajmniej,że nasi piłkarze tak nie mówią. Co do tego,że nikomu się nie udało obronić LM, przecież jeszcze niedawno mówiono,że obrona mistrzostwa europy jest niemożliwa, a tu Hiszpania stworzyła historie.
Życzę po prostu,żeby Guardioli się to udało.
Witam. Zadam proste pytanie: co musi zrobić Guardiola,żebyście przestali mu ufać?
Pytam, bo coraz więcej, jest komentarzy typu: jak odpadniemy w półfinale LM to się nic nie stanie. ważne,że ładnie grają.
Dobra teraz ja mniej pesymistyczny, oby Bayern wygrał wszystko co jest możliwe do wygrania, a pracy Hiszpana po prostu nie będę komentował, jakby mu na mojej ocenie zależało.....
Nie, ale ja akceptuje twoje zdanie. Nie zacząłem kpiarsko pisać w poprzednim poście.Dalej uważam,że zatrudnienie Hiszpana było błędem, co prawda nie widać jakiegoś perspektywicznego trenera z Bundesligi,ale można było namówić do zostania na jeszcze jeden sezon Juppa, a potem zatrudnić np. Loewa
Nie będę pisał o porażce, bo wszyscy widzieli jaka była. Moim zdaniem zatrudnienie Hiszpana było błędem, zawsze tak uważałem i będę tak uważał, nie zależnie od tego jak będą grać. Dalej, zarząd powinien posypać głowę popiołem i zacząć budowę Bayernu na kolejne lata. Oczywiście opartą o kościec złożony z młodych zdolnych niemieckich piłkarzy takich jak Kroos czy Rode, szkoda tylko,że w obronie nie widać tych talentów, ale to chyba winna całego systemu szkolenia w Niemczech
A tak z innej beczki. Ciekawy jest wiek, ostatnio grających reprezentantów Niemiec- w tym wielu z naszego, zespołu:
Neuer(28)-Lahm(31)-Mertesacker(30)-Hummels(26)-Boateng(26)-Podolski(29)-Schweinsteiger(30)-Khedira(27)-Mueller(25)-Ozil(26)-Schuerrle(24)
Średnia wieku:27,45
Jest w moim odczuciu dość wysoka, w porównaniu z ostatnimi mistrzostwami świata. Czyżby nasi zachodni sąsiedzi mieli lekki kryzysik w liczbie talentów? Jeśli tak to i dla nas nie dobrze,bo przecież sprowadzamy głównie zawodników z Bundesligi
Nookie
wszystko możliwe
lascah
kto się przezywa ten się sam nazywa
Jeśli zaś chodzi o półfinał to chyba wolałem wcześniejsze ustalenia, gdzie po losowaniu ćwierć wiadomo było z kim możemy zagrać w pół. Z tych co pozostali,uważam,że jedynie bać możemy się Chelsy, reszta jest do ogrania.
Nookie
Czy ty przypadkiem nie zarejestrowałeś się na stronie gdy pojawiła się wiadomość,że Hiszpan będzie trenerem Bayernu, bo jeśli tak to śmiem twierdzić, że ty jesteś raczej kibicem Guardioli,a nie Bayernu
BaVaR
1. Czy pisałem,że nie gramy? Po co grać środkiem jeśli ci piłkarze nie mają do tego predyspozycji? Tzn. pamięta ktoś jakieś prostopadłe podanie do wbiegającego napastnika od Kroosa, Schweiniego, czy Lahma, bo ja nie, więc po co grać środkiem, kiedy oni nie potrafią? Zresztą proszę zobacz ile Schweinie, Kroos, Lahm, Alcantara mają asyst; to głównie Robben i Ribery wykańczają akcje. Po co marnować potencjał naszych środkowych pomocników na niekończącą się liczbę podań niech lepiej strzelają z dystansu.
2. Jasne która najczęściej nie wychodzi w skutek nie celnego podania i dalej gramy tiki takę
3. Nie porównuj pierwszego sezonu Juppa z tym Guardioli, bo do niczego to nie doprowadzi. Bayern za Juppa- pierwszy sezon to było sprzątanie po LVG i forma Borussii , uważam ma bardzo duże znaczenie. Choćby takie,że nie musieliśmy się martwić tym,że ktoś nas ściga
4.Jakby nas rozszyfrował to by się skończyło naszym zwycięstwem, a mamy remis. Kiedy ta silna drużyna z europejskiej czołówki tzn.Arsenal według Ciebie coś zdobyła, bo nie pamiętam. O MU szkoda pisać
Nie jestem nowym kibicem. A nawet gdybym nim był to nie krytykowałbym Guardioli tylko chwalił, aby przypodobać się większości. Dalej uważam,że każdy ma prawo do własnego zdania i jeśli iść za tropem dzisiejszych standardów "nie cofania się tylko podążania naprzód" to powinna was obowiązywać tolerancja do moich poglądów. Ok nie oznacza to,że nie możecie mnie krytykować,ale na Boga używajcie do tego głowy i nie stosujcie argumentów at personam typu to sezonowiec, czy " kiedy w internecie święci triumfy lenistwo internetowe" itp. To na wstępie. Dalej uważam,że Bayern Juppa był bardziej niemiecki niż Hiszpana. To co wy piszecie o klepaniu Bayernu za czasów Juppa uważam za nie stosowne. Wystarczy popatrzeć na statystyki strzałów z dystansów ilość dośrodkowań ilość asyst bocznych obrońców,czy choćby ilość goli strzelonych przez Lahma i Alabę. Sorry bardzo,ale ja widzę duże różnicę między tym a dzisiejszym Bayernem, tu postaram się kilka wymienić.
1. Teraz atakujemy głównie środkiem, jak nie wyjdzie to bokami, rok temu graliśmy głównie bokami, jak widać również reprezentacja Niemiec gra głównie bokami wykorzystując obiegnięcia bocznych obrońców.
2. Co złego jest w graniu z kontry jak za Juppa, ja wolę to płynne przechodzenie z obrony do ataku, niż taką samą tiki takę nie zależnie od przeciwnika jak dziś
3.Piszecie o tym,że za pierwszym sezonem Juppa wcale nie było najlepiej, ok tylko,że Jupp w pierwszym sezonie nie zdobył mistrzostwa więcej on nawet na nie liczył, przy dobrej grze od początku do końca sezonu Borussi. Jak równo gra dzisiaj sami widzimy. Zaryzykuje stwierdzenie,że inne drużyny grały pod nas i nie wiadomo jak by to wyglądało gdyby taka Borussia grała równo
4. Teraz obecny i poprzedni sezon. Tak się składa,że przez cały poprzedni sezon nikt nas nie rozszyfrował, a teraz ledwie słaby MU znalazł na nas receptę w pierwszym meczu, nie wspominając drugiego meczu z Arsenalem, choć i w pierwszym mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu. Mój wniosek jest prosty dalej gramy tą samą tiki taką nie zależnie od przeciwnika i lepsze drużyny to wykorzystują.
Na koniec dodam jeszcze, że dla mnie o wiele przyjemniej oglądało się tamten Bayern z fizycznym Gomezem niż dzisiejszy z technicznym Goetzem
Dla wszystkich broniących Hiszpana:
Sezon 12/13-
34 M/ 29 Z/ 3 R/1 P/ 98-18/ 91 P
mecze z różnicą bramek większą niż 3 w lidze: 13
Sezon 13/14-
29 M/ 25 Z/ 4 R/1 P/ 82-17/ 78 P
mecze z różnicą bramek większą niż 3 w lidze: 10
Wszystko może się oczywiście zmienić, bo sezon jeszcze się nie skończył, ale wynik Juppa będzie trudny do pobicia. Nie chcę tutaj wymagać od Hiszpana cudów szczególnie w pierwszym sezonie,ale liczby nie kłamią i przez te kolejne rekordy, mówienie,że interesuje go zwycięstwo w każdym meczu, sam nakłada na swoją szyję pętle sznura. Szczególnie jak nie daj Boże odpadniemy w ćwierćfinale. Dalej ten Bayern to w większości ci sami zawodnicy- myślę o pierwszym składzie co za Juppa. Zgoda grają tiki taką,ale to nie Hiszpania, to Niemcy, a przypomnijmy miała to być wyjątkowa koncepcja na ligę niemiecką, a w moim odczuciu to zwykła tiki taka nic wymyślnego. Ja osobiście wolałem dawny Bayern, ten ciągły atak na bramkę, to dobijanie krwawiącego przeciwnika to było takie niemieckie sehr gut. Jak dla mnie miodzio. Na koniec nie zabraniajcie mi pisać co myślę. W końcu jesteśmy jeszcze w demokratycznej Polsce i nie grozi nam kneblowanie ust, czy może raczej patrzenie w ekran cenzora. Przynajmniej na razie........
1. Czytałeś uważnie?.Świeża krew to WYCHOWANKOWIE- z których wprowadzania słynie ponoć Pep, jakoś ich nie widać w pierwszym zespole. A byli i to nie tak dawno trenerzy którzy wprowadzili nawet dwóch. Po pacz na statystki Goetzego moim zdaniem on jest słaby, ani nie jest szybki ani zwrotny, a często nie podaje celnie. Thiago bez przerwy kontuzjowany, a i tak licząc jego bramki i asysty wystarczą palce u obu rąk
2. Podobieństwo jest jedno i to istotne: grają tak,aby wejść z piłką do bramki, najczęściej środkiem, wystarczy,że ktoś postawi na agresywną obronę i się gubią....
4.Ale my mamy 3 defensywnych pomocników i sorry bardzo, ale Lahm i przy główkach nie powalczy. Rafinhia pokazał co umie z MU, a z Barceloną pewnie będzie podobnie czytaj Neymar
6. Zremisowaliśmy z MU i słabym Arsenalem...
7. Popatrz ilu tych Hiszpanów przywiózł do Niemiec i to na wysokich pozycjach jak trener przygotowania fiz, trener bramkarzy czy główny asystent, a przecież można by zaproponować kontrakt takiemu Kahnowi jako trenerowi bramkarzy...
1.Nie wprowadzenie do drużyny świeżej krwi- a przecież tak wiele się mówiło,że Hiszpan stawia na młodzież, niestety postawił na graczy z innych drużyn-transfery......
2. Wprowadzenie nie skutecznej tiki taki- pamięta ktoś ile meczów w tym sezonie wygraliśmy różnicą 3 i więcej bramek?
3. Ciągła rotacja- tak wiem Heynkes też rotował, ale Hiszpan robi to bez przerwy, praktycznie w każdym meczu gra inna jedenastka niż w poprzednim i jak oni mają się w końcu zgrać?
4. Przestawienie Lahma na defensywnego pomocnika kosztem Martineza- sorry,ale z poważnymi rywalami to nie zdaję egzaminu, a na prawej stronie mamy dziurę
5. Nie chęć do innego systemu gry- pamiętacie jak nas przekonywał,że to nie będzie tiki taka tylko coś nowego, a wyszło jak zwykle.....
6. Nie umiejętność zdjęcia presji z zawodników- nie oczekiwałem od niego cudów, ale mógłby swoim zachowaniem choć czasami brać część presji na siebie, wiem,że to nie Mourinho, ale mógłby choć na konferencjach puścić trochę głodnych kawałków, po krytykować arbitrów czy znalezć inne powody, aby przestało się mówić,że Bayern musi wygrywać w każdym meczu
7. Odgrodzenie się Hiszpanami od reszty klubu- czy to aby są najlepsi fachowcy?
najgorsze jest to,że sędzia był ślepy wyrzucił Bastiana z boiska, a nie widział jak w pierwszej połowie gracz MU ewidentnie przeciął tor lotu piłki wystawiając rękę. Miejmy nadzieje,że dadzą mniej ślepych sędziów na rewanż
zdf
Owszem można zaraz to udowodnię. Mi na przykład od dłuższego czasu nie podoba się gra Schweinschteigera, gra nie równo ma - jak na niego słabe statystyki. W meczu finałowym też nic wielkiego nie pokazał, a pierwsze 30 minut-sami oceńcie.....
zdf
Według Ciebie i ''ekspertów'' jedenastka Bayernu powinna chyba wyglądać tak: Weidenfeler-Piszczek-Hummels-Puyol-Alves-Gundugan-Bender-Messi-Rooney-Ronaldo-Lewandowski
Mam nadzieje, że: ''Oprócz rekordów na boisku pobiliśmy jeszcze jeden poza nim. Można powiedzieć, że klub jest przygotowany na przyszłość.'' dotyczy Goezego i nie oznacza zawodników na innych pozycjach ofensywnych. Ciekawe kiedy klub pomyśli o bocznym obrońcy
zdf
Problem z Lewym jest taki,że strzelał bramki zespołom o słabej obronie. Borussia po prostu poza Realem miała dość łatwych rywali, więc to ,że strzelił 10 goli nie powinno być czymś nadzwyczajnym. Prawda strzelił Realowi 4, ale po pierwsze przypadki się zdarzają, a po drugie cala drużyna gra na niego. O lidze już pisałem w poprzednich postach
O czym więcej mówić , Lewy powiedział, że jego wymarzoną ligą jest Premiership, więc po co chce do nas przyjść. Uważam,że odpowiedz jest oczywista: myśli,że strzeli tyle bramek,żeby zdobyć tytuł króla strzelców, czym jeszcze bardziej się wypromuje i dostanie lepszy kontrakt u City i Chealsy
Dla mnie ważniejszą rzeczą jest,żeby przeszedł do nas Rode. Poza tym uważam, że mamy wielu doskonałych napastników i nie potrzeba nam kolejnego o zbliżonym poziomie
mavius
To są moje powody. Jeśli Ci się nie podobają to twoja sprawa. Co zaś do szczegółów:
1 a).Nie lubię Kloppa, ale w tym, że Kucharski nie postępuje fair negocjując zarobki Lewego i nie informując o tym włodarzy BVB, się całkowicie zgadzam.
1 b). Denerwuję mnie to, że ''człowiek któremu Lewy tak dużo zawdzięcza'' jest już chyba większą gwiazdą medialną niż zawodnik którego reprezentuje. Robi to udzielając dziesiątek wypowiedzi - często sprzecznych ze sobą; w mediach. Raz możemy usłyszeć, że Lewy wybiera się do Anglii teraz zaś,że do Bayernu. No,ale powoli zbliżają się wybory więc pan Poseł będzie mógł się pochwalić super dokonaniem tzn. wytransferował ''super'' napastnika do super klubu....
5) Moim zdaniem dobrem klubu jest to,żeby Lewy nie przychodził, uważam,że mamy napastników równie dobrych i już widzę jak Lewy będzie pracował w obronie
6) Szeroka ławka na pozycjach ofensywnych w obronie już nie. Mówi Ci to coś?
8) Jest. Tak się składa,że to jeden z powodów dla którego sam chce do nas przyjść
9)Pomyśl czasem o logice swoich komentarzy, a pózniej pisz o moich
mavius
To są moje powody. Jeśli Ci się nie podobają to twoja sprawa. Co zaś do szczegółów:
1 a).Nie lubię Kloppa, ale w tym, że Kucharski nie postępuje fair negocjując zarobki Lewego i nie informując o tym włodarzy BVB, się całkowicie zgadzam.
1 b). Denerwuję mnie to, że ''człowiek któremu Lewy tak dużo zawdzięcza'' jest już chyba większą gwiazdą medialną niż zawodnik którego reprezentuje. Robi to udzielając dziesiątek wypowiedzi - często sprzecznych ze sobą; w mediach. Raz możemy usłyszeć, że Lewy wybiera się do Anglii teraz zaś,że do Bayernu. No,ale powoli zbliżają się wybory więc pan Poseł będzie mógł się pochwalić super dokonaniem tzn. wytransferował ''super'' napastnika do super klubu....
5) Moim zdaniem dobrem klubu jest to,żeby Lewy nie przychodził, uważam,że mamy napastników równie dobrych i już widzę jak Lewy będzie pracował w obronie
6) Szeroka ławka na pozycjach ofensywnych w obronie już nie. Mówi Ci to coś?
8) Jest. Tak się składa,że to jeden z powodów dla którego sam chce do nas przyjść
9)Pomyśl czasem o logice swoich komentarzy, a pózniej pisz o moich
Trochę z innej beczki. 10 powodów dlaczego nie chcę widzieć Lewego w Bayernie:
1. Nie chcę tragifarsy z jego agentami jak będzie się przenosił do ''większego klubu''
2. Nie uważam jak co po niektórzy, że to idealny napastnik, ponieważ wykorzystuje mało szans na gole, a cała drużyna gra na niego
3. Bo nie lubię jego zachować ogólno sportowych
4. Nastąpi ogólno medialna hipokryzja i wszyscy '' eksperci'' będą chwalić Bayern tylko dlatego,że jest w nim Polak
5. Bo żal mi Gomeza,Pizaro,Mandzu- któryś będzie musiał w takim wypadku odejść
6. Tradycyjnie w Bayernie grali najlepsi reprezentanci Niemiec, a nie Polacy i co ważniejsze nie uważam Gomeza za gorszego napastnika, więc po co ściągać Lewego
7. Zamiast kupować graczy ofensywnych należało by pomyśleć o środku pomocy i obronie przecież Tymo od chodzi a nie wiadomo co będzie z van Buytenem i Schweini też ma ochotę pograć w innym kraju
8. Nie kibicuje Polsce tylko Niemcom i nie zależy mi na rozwoju Lewego
9.Czym więcej Lewy strzeli bramek w Bayernie tym więcej będę się złościł,że nie strzela ich dla Polski, a że jestem patryjotą i nie kibicuje Polsce bo słabo grają to denerwować mnie będzie,że Lewy nie strzela tylu bramek w reprezentacji i między innymi dlatego gra tak słabo
10. Mentalnie Lewy nie pasuje do Bayernu, nie wiadomo jak przyjmą go kibice i piłkarze
Czytałem co powiedział Błaszczykowski o meczu. Jak dla mnie żenada. Mówić,że meczy był wyrównany. Dobra mieli swoje szanse w pierwszych 25 minutach i w 35, ale to wszystko w pozostałych fragmentach meczu my byliśmy lepsi. Jeszcze to co Błaszczu powiedział o bramce Robbena,że była przypadkowa, no nic,ale jak się nie umie trafić z 10 metrów do bramki, to trzeba znalzć winnego porażki, no nie? A co do przypisywania innym swoich win to też nie jest orginalne w Polsce, choćby w polityce,ale przecież to takie Polskie
Nie wiem czy zwyciężymy-goryl coś pewnie zmajstruję, ale jeśli o mnie chodzi to myślę,że większą stratą dla BVB byłaby strata Weidenfelera albo Gundugana
Tak Astonwilla,Marsylia,Valencia,HSV też są w gronie szczęśliwych wygranych. Nie ma co, BVB ma nieziemską historie w ilości wygranych finałów europejskich pucharów
Ilu piłkarzy z Dortmundu gra w Bayernie? Z tego co pamiętam Hummels jest wychowankiem Bayernu, a Grosskreutz Schalke. Co do naszych piłkarzy podstawowego składu to tylko Mandzu i Neuer są z innych liczących się zespołów w Niemczech reszta to wychowankowie, albo zaciąg zagraniczny
To może Bayern tak niską sumę odstępnego w kontrakcie z Goetzem zapisał? Piłkarz się zgodził, więc o co halo. Poza tym za kwoty uzyskane z transferów inne kluby mogą na przykład zainwestować w swoją kadrę lub zwiększyć pensje swoim kluczowym zawodnikom, aby nie chcieli odchodzić. Czy City kupiło Leo Messiego i dlaczego Argentyńczyk nie chciał iść do City. Czy Real nie podkupował piłkarzy Barcy i odwrotnie. Wszystkie kluby tak robią. Dlaczego, więc w Niemczech ma być inaczej?
Wracając do klopa , jak on śmiał mówić, że Bayern to łotr, to Bayern wypracował sobie te pieniądze i to jego sprawa na co je wyda, a ten przytyk do nie płacenia podatków..........., i jak tu nie kibicować naszym?
To nie tak. Nie byłoby problemu z BVB gdyby nie to, że w Polsce uważa się , że gdy w klubie zagranicznym grają Polacy to jako Polacy musimy takiemu klubowi kibicować, bo to niby jest oznaka patryjotyzmu i tak dalej, więc pytam się co to BVB jest reprezentacją Polski, że mam im kibicować. Przecież jeszcze kilka lat temu połowa kibiców w Polsce nie wiedziała, że jest taki klub
Mam nadzieję,że nasi nie schrzanią tego finału. Według mnie to Bayern jest drużyną zdecydowanie lepszą niż Borussia, poza tym pokonaliśmy znacznie bardziej wymagające zespoły. Jeszcze jedną przewagą będzie to, że oni umieją tylko atakować, więc jeśli szybko strzelimy gola to wystarczy,że będziemy skutecznie bronić i kontratakować i wydaję się,że zwyciężymy. Co do piłkarzy to uważam, że Lewy,Kuba,Reuss,Piszczek są zdecydowanie przereklamowani,a prawdziwym problemem będzie Weidenfeller
Jestem zdecydowanie przeciw. Mamy dużo skrzydłowych, a nie ma alternatywy dla starzejących się Lahma i Schweiniego oraz wszechstronnego stopera, więc na nich należało wydać kasę,a nie na kolejnego skrzydłowego
Czyli Juve, uważam,że jeśli zagrają dwa równe mecze to przejdziemy dalej, a tam Barcelona. Jak dla mnie Juve to zespół tej klasy co Arsenal jeśli nasi się skoncentrują to jestem pewien , że następnym rywalem będzie Barca
mówiłem,że będą kłopoty z Arsenalem. Nie ma co narzekać na Arjena cały zespól zagrał fatalnie. Ciekaw jestem czy to początek dołka formy czy jak zwykle zlekceważyli przeciwnika.Ale przegrać na własnym boisku 0:2 , WSTYD!!!
zwycięstwo!!!-to najważniejsza sportowa wiadomość dnia. Następnym wątkiem będzie komentarz Wypowiedzi Juskowiaka , który rozwodził się na różnicy w grze Martineza i Reussa , na korzyść piłkarza Borussi oczywiście. Chciałbym zaznaczyć, że nie byłem fanem tego transferu, ale po wypowiedzi Juskowiaka w ogóle dziwie się dlaczego ten były piłkarz jest zapraszany do eurosportu, by komentować mecze. Porównywanie gry Martineza i Reussa na tym etapie rozgrywek to jak dla mnie żenada
Poza tym jestem wielkim przeciwnikiem kupowania piłkarzy którym wyszedł jeden sezon gry. Żeby nie było tak jak w przypadku Barcy, gdzie kupili Afelaya, a potem siedział na ławce
EmreCan
Zgadzam się z tobą. Po co było kupować kolejnego defensywnego pomocnika, kiedy mamy już ich trzech-czterech. Jeśli miałby grać w pierwszej jedenastce Matinez to moim zdaniem tylko jako stoper,inaczej to chyba tylko zabieg marketingowy.
Witam wszystkich! Odniosę się tylko do kwestii reprezentacyjnych. Niezle się uśmiałem jak przeczytałem,że Niemcy mają grać agresywną obroną: nie ci obrońcy- nie tylko moim zdaniem najsłabsi w historii Niemieckiej reprezentacji; i Neuer nie potrafi skracać pola gry w sytuacjach sam na sam, tak jak na przykład Kahn
Nie przekreślałbym Durma, bo di Marii wszystko się w tym meczu udawało. Dobra popełnił sporo błędów,ale on ma dopiero 23 lata,więc wszystko przed nim. Zresztą, ciekawe czy Lahm w jego wieku też grał dobrze w obronie
Żyjemy chyba w państwie demokratycznym no nie, a podstawą demokracji jest wolność słowa, nie wolność od tzw. nienawiści, nie wolność od krytyki, ale wolność słowa. Ja Cię tu nie obrażam- podaj jakieś stwierdzenie, czy epitet które Cię obraziły?; tylko przypominam,że rolą kibica jest ocena i krytyka, a nie wazyliniarstwo w stosunku do władz czy trenera. Piszę jeszcze raz,że niektórzy z nas traktują trenera i władze jak ludzi którzy nie popełniają błędów, a w mojej ocenie dzisiejsza sytuacja w relacjach władze do trenera i odwrotnie przypomina mi towarzystwo wzajemnej adoracji i w ogóle mam już dość komentarzy np. Karla Heinza ; w stylu Guardiola jest świetny, albo że to najlepszy trener za jego kadencji
hans1986
A co to ma do rzeczy? Chyba mamy wolność słowa,nie? Mogę,więc pisać co mi się żywnie podoba i tobie g do tego czy są to bluzgi czy nie jak Ci się nie podoba to jedz do Chin i tam zacznij się udzielać na forach i jak ocenzurują wpisy to w końcu zrozumiesz co to jest wolność słowa. A Guardiola, zarząd to są święte krowy, kocham Bayern, a nie ich
Witamy sezonowców, związanych z przyjściem Lewandihno
Sprzedać go i kupić Gorecke z Schalke lub Vorlanda
Boję się,że Argentyńczycy strzelą jakąś szczęśliwą bramkę- jak z Belgią; i nasi rzucą się do ataku, pózniej kontra Argentyny i będzie po finale, tzn. jak półfinał z Włochami z 2006. Nasi niestety nie umieją grać atakiem pozycyjnym, patrz Gana,Algieria, chyba najlepszą taktyką na ten mecz,będzie cofnięcie się do defensywy i kontry
Powodzenia Mandzu! Boi się rywalizacji- tak jasne, kupili Lewego i posadzą go na ławce, już to widzę, przecież to najlepszy zawodnik na świecie.........
FIFA podała nazwisko sędziego pierwszego półfinału. Jak dla mnie to zła decyzja, bo ewidentnie faworyzował Urugwaj w meczu z Włochami. Poza tym pozwalał na brutalną grę Urugwajczyków, więc podobnie może być z Brazylią........
No jak Niemcy nie strzelą pierwsi bramki, to pewnie przegrają, ale dla nich chyba najważniejsze jest,aby przetrwać pierwsza połowę i nie stracić bramki, pózniej Brazylijczycy grają gorzej
ja bym jednak wolał,żeby zagrali w finale, z Argentyną. Holendrzy grają bardzo brutalnie w odbiorze
Zauważcie,że Niemcy tez nie grają jakoś fantastycznie,więc wydaje mi się,że zwycięży drużyna która pierwsza strzeli gola. Mówicie,że Brazylia nie ma kim straszyć,ale boję się,że grę na siebie zacznie brać Oscar........
Przyznaje trochę zmieniłem zdanie na temat Kroosa po wczorajszym meczu. Szkoda,że nie gra tak w każdym spotkaniu....
.....Co do półfinału,uważam,że wygra Brazylia, w końcu mają najgrozniejszego człowieka na boisku, za sobą- sędziego........
Ale,żeby Goetze był chociaż szybki na tą 10, a on jest wolny jak nasze osobowe.........
Miało być o meczu na Maraccanie, a nie o transferach,piszcie w innych tematach. Chodz raz się pojawia temat o meczu Niemców, a oni znów to samo. Jeszcze się po ekscytujecie transferami, jeszcze trochę do zamknięcia okienka transferowego zostało, a mundial się nie długo kończy..
Przede wszystkim wkurzają mnie sędziowie, pozwalając na brutalną grę, czym innym jest czysty odbiór piłki,a czym innym chamskie wejścia w nogi, a oni chcą przede wszystkim się nie wyróżniać i gwiżdzą rzadko,dając możliwość brutalnego odbioru.
Nie wiem,czy zauważyliście,ale w tym mundialu zwyciężają zespoły przede wszystkim silne fizycznie, które łatwo odbierają piłki, już to widzę jak Lahm czy Kroosinio wygrywają pojedynki z Pogbą czy Matuidim
nie chodzi mi też tylko o grę w Bayernie przez ostatni sezon, patrzcie co on wyprawia na mundialu w Brazylii
pamiętacie ile on zdobył asyst w poprzednim sezonie? A podania były celne, bo zazwyczaj podawał do najbliższego zawodnika, o grze defensywnej nie będę pisał, bo nie ma o czym
No dobra jak dla mnie to tylko strzał z dystansu to jego mocna strona jako środkowego pomocnika
jak dla mnie, bardzo dobrze, w końcu pozbędziemy się tego nic nie wnoszącego zawodnika. Czekam na krytykę......
Goetze też jest skrzydłowym, a szybki to on nie jest.....
Zobaczymy jak nasz Robercik sobie poradzi, mam tylko nadzieję,że szybko zrozumie,że w Bayernie jedyną indywidualnością jest cały zespół, a nie on sam jak bywało w Borussi. Co do Mandzu, nikt nie gwarantował mu miejsca w składzie, a chyba wiadomo,że Robercik będzie miał dużżży kredyt zaufania, więc cokolwiek zrobi będzie fantastyczne, genialne i tak dalej. Nie dziwie się zatem,że Mario odchodzi. Kto by wytrzymał taką rywalizację?
uwaga mundial zapasem. Przestańcie pisać o transferach, przecież i tak wszystko zależy od decyzji Guardioli. Wiecie coś więcej o Reussie?
Reuss ma mundial z głowy
Chcecie Niemca grającego na boku obrony pan Durm- młody,tani,szybki, ostatnio dobrze grał przeciw Kamerunowi
a Durm?- moim zdaniem gra dobrze
Dla PŚ kluczową, nie musi się dobrze kiwać, nie musi mieć też jakieś wybitnej techniki, nie musi być szybki ani mieć dobrego przyśpieszenia. Wystarczy,że jest silny fizycznie, walczy, dobrze gra głową, masz strzał i najważniejsze potrafi dobrze wykonać ostatnie podanie, tak wiele?
Tak, a myślałem,że FC Barcelona........, nie interesują mnie liczby, bo można kazać im mówić co się chcę,tyko to,że zawsze graliśmy dobrze gdy w środku pola byli tacy zawodnicy jak Bastian, Van Bommel, Samihanidzić, czy choćby ostatni Martinez. Trzeba sobie jasno powiedzieć,że teraz o powodzeniu w grze decydują piłkarze środka pola silni fizycznie a nie karły z Barcelony,czy Atletico, a sorry bardzo,ale Kroosinaldo odbija się od przeciwnika jak piłka tenisowa od rakiety.
Dobra pośmiałem się. Jeśli chce to niech odchodzi. Jak dla nie to on nie ma przyszłości. Jest przede wszystkim za słaby fizycznie pamięta ktoś,aby Kroosinio wygrał pojedynek główkowy?- bo ja nie i to go dyskwalifikuje jako gracza środka pola. Na napastnika skrzydłowego jest za wolny. Nie wiem jak wam ale mi się wydaję,że potrzebujemy takiego drugiego Ballacka czy choćby Van Bommela w środku, ciekawe czy Rode się jeszcze rozwinie, mógłby być trochę młodszy.
Nacjonalizm78
Mam nadzieje,że zdajesz sobie sprawę,że Pep owinął sobie wokół palca zarząd i robi co chce?. Zobaczymy po następnym sezonie co pokaże pan Pep . Muszę się przyznać,że myślałem,że przegramy, jednak pomyliłem się, moja wina. Mam nadzieje,że po następnym sezonie również pomylę się w sprawie Guardioli. Jednak ja sądzę mogę zostać umiarkowanym zwolennikiem Guardioli to jednak nigdy nie przeżyję przejścia "najleprzego" napastnika świata POwandowskiego
czemu ten idiota zdjął Mandzu?
Skończmy tą żenadę. Przegraliśmy to jest fakt. Nawet za czasów Klinsiego nie przegraliśmy u siebie z Barcą 4:0. To też fakt. Koniec z tematem wczorajszego meczu. Myślmy na tym jak nie popełnić kolejnych błędów. Dlatego ponawiam postulat ściągnięcia Varana z Realu i kogoś z dwójki Company, Vermallen. Byle nie żałowali kasy na dobrych obrońców
Mogli by wyciągnąć Varana z Realu, poza tym Can na bok obrony, choć może nie jest na światowym poziomie to przyda się taka zapchaj dziura; mogliby spróbować ściągnąć kogoś z dwójki Company lub Vermaleren
Nic się nie stało, chłopaki nic się nie stało........
.......Przypomina się coś? Bo mi reakcja kibiców na porażki naszej reprezentacji w piłce kopanej.
No,ale dobra po tym wstępie. Zaczynamy. Powtarzam pytanie: co jeszcze musi zrobić Guardiola, aby skończył się wasz kredyt zaufania do niego?
Ok wygranie BL, półfinał LM to są osiągnięcia nikt przy zdrowych zmysłach tego nie kwestionuje. Ale w sporcie chyba
najważniejsze jest zaangażowanie, walka, a tego nie zaklinając rzeczywistości nie dało się dojrzeć po naszych piłkarzach. Miało być piekło,a jest kompromitacja. Nie winie tutaj piłkarzy, bo mogą im się trafić chwile słabości,ale czy chcecie czy nie za wyniki zespołu w pełni w 100% odpowiada trener, a nie wystawienie Javiego było swoistym symbolem jego nie trafionych wczoraj decyzji.Dalej chyba po x-kroć pisałem w wielu spotach,że na naszych staruchach niczego nie zwojujemy. Oni już swoje zdobyli niech przekażą swoją wiedzę innym, choć z drugiej strony nie widać młodych adeptów na kluczowe defensywne pozycje wśród niemieckiej młodzieży. Z tym musimy się zmierzyć, aby w następnych latach powtarzać sukcesy. Aby w końcu nadeszła era Bayernu
Plan wydaje się prosty strzelić szybko bramkę, a pozniej nie oddawać piłki. Tylko,że jest cholernie trudny, nie dość,że na pewno Real będzie murował bramkę to jeszcze ta nasza obrona.......
...Niestety obawiam się tego,że przez pierwsze pół godziny będziemy szturmować bramkę i nic nie zyskamy, znając naszą skuteczność w tej fazie pucharowej LM. Po pół godzinie sytuacja się wyrówna i Real będzie utrzymywał piłkę z dala od swojej bramki. Nam się będzie spieszyło i zaczniemy grać nerwowo i już na pewno nie strzelimy tej bramki. W końcówce nadziejemy się na kontrę i po zawodach. Mam nadzieję,że się mylę, ale należy się tego obawiać.Pożyjemy zobaczymy
Dobra. No to zaczynamy wraz z wygraniem Ligi Mistrzów w tamtym roku, zaczęto mówić,że po erze Barcy zaczęła się era Bayernu, a ma jeszcze przyjść Guardiola....
...więc nie dziwcie się,że jako kibic FCB chciałbym,żeby taka era dominacji nastąpiła. Dobrze,że awansowaliśmy do półfinału,ale logiczne jest,że apetyt rośnie w miarę jedzenia,więc jak już wygraliśmy tą LM to dlaczego by nie obronić tytułu. No sorkki, ale przez mówienie,że nic się nie stanie jak nie przejdziemy Realu to znaczy,że szukamy wymówki przed porażką. Dobrze przynajmniej,że nasi piłkarze tak nie mówią. Co do tego,że nikomu się nie udało obronić LM, przecież jeszcze niedawno mówiono,że obrona mistrzostwa europy jest niemożliwa, a tu Hiszpania stworzyła historie.
Życzę po prostu,żeby Guardioli się to udało.
Witam. Zadam proste pytanie: co musi zrobić Guardiola,żebyście przestali mu ufać?
Pytam, bo coraz więcej, jest komentarzy typu: jak odpadniemy w półfinale LM to się nic nie stanie. ważne,że ładnie grają.
Dobra teraz ja mniej pesymistyczny, oby Bayern wygrał wszystko co jest możliwe do wygrania, a pracy Hiszpana po prostu nie będę komentował, jakby mu na mojej ocenie zależało.....
Nie, ale ja akceptuje twoje zdanie. Nie zacząłem kpiarsko pisać w poprzednim poście.Dalej uważam,że zatrudnienie Hiszpana było błędem, co prawda nie widać jakiegoś perspektywicznego trenera z Bundesligi,ale można było namówić do zostania na jeszcze jeden sezon Juppa, a potem zatrudnić np. Loewa
Niektórzy sądzą,że nasz bożyszcze na ławce na pewno wymyśli jakąś niespodziankę na półfinał.......
Widać jakiegoś młodego zawodnika który mógłby zastąpić Schweiniego(30 lat, częste kontuzje) niż Rode w Bundeslidze?
Nie będę pisał o porażce, bo wszyscy widzieli jaka była. Moim zdaniem zatrudnienie Hiszpana było błędem, zawsze tak uważałem i będę tak uważał, nie zależnie od tego jak będą grać. Dalej, zarząd powinien posypać głowę popiołem i zacząć budowę Bayernu na kolejne lata. Oczywiście opartą o kościec złożony z młodych zdolnych niemieckich piłkarzy takich jak Kroos czy Rode, szkoda tylko,że w obronie nie widać tych talentów, ale to chyba winna całego systemu szkolenia w Niemczech
A tak z innej beczki. Ciekawy jest wiek, ostatnio grających reprezentantów Niemiec- w tym wielu z naszego, zespołu:
Neuer(28)-Lahm(31)-Mertesacker(30)-Hummels(26)-Boateng(26)-Podolski(29)-Schweinsteiger(30)-Khedira(27)-Mueller(25)-Ozil(26)-Schuerrle(24)
Średnia wieku:27,45
Jest w moim odczuciu dość wysoka, w porównaniu z ostatnimi mistrzostwami świata. Czyżby nasi zachodni sąsiedzi mieli lekki kryzysik w liczbie talentów? Jeśli tak to i dla nas nie dobrze,bo przecież sprowadzamy głównie zawodników z Bundesligi
Nookie
wszystko możliwe
lascah
kto się przezywa ten się sam nazywa
Jeśli zaś chodzi o półfinał to chyba wolałem wcześniejsze ustalenia, gdzie po losowaniu ćwierć wiadomo było z kim możemy zagrać w pół. Z tych co pozostali,uważam,że jedynie bać możemy się Chelsy, reszta jest do ogrania.
Nookie
Czy ty przypadkiem nie zarejestrowałeś się na stronie gdy pojawiła się wiadomość,że Hiszpan będzie trenerem Bayernu, bo jeśli tak to śmiem twierdzić, że ty jesteś raczej kibicem Guardioli,a nie Bayernu
Jak dla mnie kluczem do tego spotkania będzie nie stracenie bramki. Jak jej nie stracimy to im puszczą nerwy. Mecz wygrany
BaVaR
1. Czy pisałem,że nie gramy? Po co grać środkiem jeśli ci piłkarze nie mają do tego predyspozycji? Tzn. pamięta ktoś jakieś prostopadłe podanie do wbiegającego napastnika od Kroosa, Schweiniego, czy Lahma, bo ja nie, więc po co grać środkiem, kiedy oni nie potrafią? Zresztą proszę zobacz ile Schweinie, Kroos, Lahm, Alcantara mają asyst; to głównie Robben i Ribery wykańczają akcje. Po co marnować potencjał naszych środkowych pomocników na niekończącą się liczbę podań niech lepiej strzelają z dystansu.
2. Jasne która najczęściej nie wychodzi w skutek nie celnego podania i dalej gramy tiki takę
3. Nie porównuj pierwszego sezonu Juppa z tym Guardioli, bo do niczego to nie doprowadzi. Bayern za Juppa- pierwszy sezon to było sprzątanie po LVG i forma Borussii , uważam ma bardzo duże znaczenie. Choćby takie,że nie musieliśmy się martwić tym,że ktoś nas ściga
4.Jakby nas rozszyfrował to by się skończyło naszym zwycięstwem, a mamy remis. Kiedy ta silna drużyna z europejskiej czołówki tzn.Arsenal według Ciebie coś zdobyła, bo nie pamiętam. O MU szkoda pisać
Nie jestem nowym kibicem. A nawet gdybym nim był to nie krytykowałbym Guardioli tylko chwalił, aby przypodobać się większości. Dalej uważam,że każdy ma prawo do własnego zdania i jeśli iść za tropem dzisiejszych standardów "nie cofania się tylko podążania naprzód" to powinna was obowiązywać tolerancja do moich poglądów. Ok nie oznacza to,że nie możecie mnie krytykować,ale na Boga używajcie do tego głowy i nie stosujcie argumentów at personam typu to sezonowiec, czy " kiedy w internecie święci triumfy lenistwo internetowe" itp. To na wstępie. Dalej uważam,że Bayern Juppa był bardziej niemiecki niż Hiszpana. To co wy piszecie o klepaniu Bayernu za czasów Juppa uważam za nie stosowne. Wystarczy popatrzeć na statystyki strzałów z dystansów ilość dośrodkowań ilość asyst bocznych obrońców,czy choćby ilość goli strzelonych przez Lahma i Alabę. Sorry bardzo,ale ja widzę duże różnicę między tym a dzisiejszym Bayernem, tu postaram się kilka wymienić.
1. Teraz atakujemy głównie środkiem, jak nie wyjdzie to bokami, rok temu graliśmy głównie bokami, jak widać również reprezentacja Niemiec gra głównie bokami wykorzystując obiegnięcia bocznych obrońców.
2. Co złego jest w graniu z kontry jak za Juppa, ja wolę to płynne przechodzenie z obrony do ataku, niż taką samą tiki takę nie zależnie od przeciwnika jak dziś
3.Piszecie o tym,że za pierwszym sezonem Juppa wcale nie było najlepiej, ok tylko,że Jupp w pierwszym sezonie nie zdobył mistrzostwa więcej on nawet na nie liczył, przy dobrej grze od początku do końca sezonu Borussi. Jak równo gra dzisiaj sami widzimy. Zaryzykuje stwierdzenie,że inne drużyny grały pod nas i nie wiadomo jak by to wyglądało gdyby taka Borussia grała równo
4. Teraz obecny i poprzedni sezon. Tak się składa,że przez cały poprzedni sezon nikt nas nie rozszyfrował, a teraz ledwie słaby MU znalazł na nas receptę w pierwszym meczu, nie wspominając drugiego meczu z Arsenalem, choć i w pierwszym mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu. Mój wniosek jest prosty dalej gramy tą samą tiki taką nie zależnie od przeciwnika i lepsze drużyny to wykorzystują.
Na koniec dodam jeszcze, że dla mnie o wiele przyjemniej oglądało się tamten Bayern z fizycznym Gomezem niż dzisiejszy z technicznym Goetzem
Dla wszystkich broniących Hiszpana:
Sezon 12/13-
34 M/ 29 Z/ 3 R/1 P/ 98-18/ 91 P
mecze z różnicą bramek większą niż 3 w lidze: 13
Sezon 13/14-
29 M/ 25 Z/ 4 R/1 P/ 82-17/ 78 P
mecze z różnicą bramek większą niż 3 w lidze: 10
Wszystko może się oczywiście zmienić, bo sezon jeszcze się nie skończył, ale wynik Juppa będzie trudny do pobicia. Nie chcę tutaj wymagać od Hiszpana cudów szczególnie w pierwszym sezonie,ale liczby nie kłamią i przez te kolejne rekordy, mówienie,że interesuje go zwycięstwo w każdym meczu, sam nakłada na swoją szyję pętle sznura. Szczególnie jak nie daj Boże odpadniemy w ćwierćfinale. Dalej ten Bayern to w większości ci sami zawodnicy- myślę o pierwszym składzie co za Juppa. Zgoda grają tiki taką,ale to nie Hiszpania, to Niemcy, a przypomnijmy miała to być wyjątkowa koncepcja na ligę niemiecką, a w moim odczuciu to zwykła tiki taka nic wymyślnego. Ja osobiście wolałem dawny Bayern, ten ciągły atak na bramkę, to dobijanie krwawiącego przeciwnika to było takie niemieckie sehr gut. Jak dla mnie miodzio. Na koniec nie zabraniajcie mi pisać co myślę. W końcu jesteśmy jeszcze w demokratycznej Polsce i nie grozi nam kneblowanie ust, czy może raczej patrzenie w ekran cenzora. Przynajmniej na razie........
1. Czytałeś uważnie?.Świeża krew to WYCHOWANKOWIE- z których wprowadzania słynie ponoć Pep, jakoś ich nie widać w pierwszym zespole. A byli i to nie tak dawno trenerzy którzy wprowadzili nawet dwóch. Po pacz na statystki Goetzego moim zdaniem on jest słaby, ani nie jest szybki ani zwrotny, a często nie podaje celnie. Thiago bez przerwy kontuzjowany, a i tak licząc jego bramki i asysty wystarczą palce u obu rąk
2. Podobieństwo jest jedno i to istotne: grają tak,aby wejść z piłką do bramki, najczęściej środkiem, wystarczy,że ktoś postawi na agresywną obronę i się gubią....
4.Ale my mamy 3 defensywnych pomocników i sorry bardzo, ale Lahm i przy główkach nie powalczy. Rafinhia pokazał co umie z MU, a z Barceloną pewnie będzie podobnie czytaj Neymar
6. Zremisowaliśmy z MU i słabym Arsenalem...
7. Popatrz ilu tych Hiszpanów przywiózł do Niemiec i to na wysokich pozycjach jak trener przygotowania fiz, trener bramkarzy czy główny asystent, a przecież można by zaproponować kontrakt takiemu Kahnowi jako trenerowi bramkarzy...
7 grzechów głównych Guardioli, w mojej ocenie:
1.Nie wprowadzenie do drużyny świeżej krwi- a przecież tak wiele się mówiło,że Hiszpan stawia na młodzież, niestety postawił na graczy z innych drużyn-transfery......
2. Wprowadzenie nie skutecznej tiki taki- pamięta ktoś ile meczów w tym sezonie wygraliśmy różnicą 3 i więcej bramek?
3. Ciągła rotacja- tak wiem Heynkes też rotował, ale Hiszpan robi to bez przerwy, praktycznie w każdym meczu gra inna jedenastka niż w poprzednim i jak oni mają się w końcu zgrać?
4. Przestawienie Lahma na defensywnego pomocnika kosztem Martineza- sorry,ale z poważnymi rywalami to nie zdaję egzaminu, a na prawej stronie mamy dziurę
5. Nie chęć do innego systemu gry- pamiętacie jak nas przekonywał,że to nie będzie tiki taka tylko coś nowego, a wyszło jak zwykle.....
6. Nie umiejętność zdjęcia presji z zawodników- nie oczekiwałem od niego cudów, ale mógłby swoim zachowaniem choć czasami brać część presji na siebie, wiem,że to nie Mourinho, ale mógłby choć na konferencjach puścić trochę głodnych kawałków, po krytykować arbitrów czy znalezć inne powody, aby przestało się mówić,że Bayern musi wygrywać w każdym meczu
7. Odgrodzenie się Hiszpanami od reszty klubu- czy to aby są najlepsi fachowcy?
najgorsze jest to,że sędzia był ślepy wyrzucił Bastiana z boiska, a nie widział jak w pierwszej połowie gracz MU ewidentnie przeciął tor lotu piłki wystawiając rękę. Miejmy nadzieje,że dadzą mniej ślepych sędziów na rewanż
A ja myślę,że to idealny zastępca dla Schweiniego,bo nie łudmy się on i Lahm są już na wylocie,no bo ile można utrzymywać formę po trzydziestce
A co z bocznymi
Mandzu trzymaj się ,jesteśmy z tobą. Na pohybel polskiemu Bekhamowi
zdf
Owszem można zaraz to udowodnię. Mi na przykład od dłuższego czasu nie podoba się gra Schweinschteigera, gra nie równo ma - jak na niego słabe statystyki. W meczu finałowym też nic wielkiego nie pokazał, a pierwsze 30 minut-sami oceńcie.....
zdf
Według Ciebie i ''ekspertów'' jedenastka Bayernu powinna chyba wyglądać tak: Weidenfeler-Piszczek-Hummels-Puyol-Alves-Gundugan-Bender-Messi-Rooney-Ronaldo-Lewandowski
Obrona tytułu najlepszej drużyny europy mi pasuje. Najlepiej z innym przeciwnikiem w finale, co wy powiecie na Barce?
Mam nadzieje, że: ''Oprócz rekordów na boisku pobiliśmy jeszcze jeden poza nim. Można powiedzieć, że klub jest przygotowany na przyszłość.'' dotyczy Goezego i nie oznacza zawodników na innych pozycjach ofensywnych. Ciekawe kiedy klub pomyśli o bocznym obrońcy
zdf
Problem z Lewym jest taki,że strzelał bramki zespołom o słabej obronie. Borussia po prostu poza Realem miała dość łatwych rywali, więc to ,że strzelił 10 goli nie powinno być czymś nadzwyczajnym. Prawda strzelił Realowi 4, ale po pierwsze przypadki się zdarzają, a po drugie cala drużyna gra na niego. O lidze już pisałem w poprzednich postach
O czym więcej mówić , Lewy powiedział, że jego wymarzoną ligą jest Premiership, więc po co chce do nas przyjść. Uważam,że odpowiedz jest oczywista: myśli,że strzeli tyle bramek,żeby zdobyć tytuł króla strzelców, czym jeszcze bardziej się wypromuje i dostanie lepszy kontrakt u City i Chealsy
Dla mnie ważniejszą rzeczą jest,żeby przeszedł do nas Rode. Poza tym uważam, że mamy wielu doskonałych napastników i nie potrzeba nam kolejnego o zbliżonym poziomie
mavius
To są moje powody. Jeśli Ci się nie podobają to twoja sprawa. Co zaś do szczegółów:
1 a).Nie lubię Kloppa, ale w tym, że Kucharski nie postępuje fair negocjując zarobki Lewego i nie informując o tym włodarzy BVB, się całkowicie zgadzam.
1 b). Denerwuję mnie to, że ''człowiek któremu Lewy tak dużo zawdzięcza'' jest już chyba większą gwiazdą medialną niż zawodnik którego reprezentuje. Robi to udzielając dziesiątek wypowiedzi - często sprzecznych ze sobą; w mediach. Raz możemy usłyszeć, że Lewy wybiera się do Anglii teraz zaś,że do Bayernu. No,ale powoli zbliżają się wybory więc pan Poseł będzie mógł się pochwalić super dokonaniem tzn. wytransferował ''super'' napastnika do super klubu....
5) Moim zdaniem dobrem klubu jest to,żeby Lewy nie przychodził, uważam,że mamy napastników równie dobrych i już widzę jak Lewy będzie pracował w obronie
6) Szeroka ławka na pozycjach ofensywnych w obronie już nie. Mówi Ci to coś?
8) Jest. Tak się składa,że to jeden z powodów dla którego sam chce do nas przyjść
9)Pomyśl czasem o logice swoich komentarzy, a pózniej pisz o moich
mavius
To są moje powody. Jeśli Ci się nie podobają to twoja sprawa. Co zaś do szczegółów:
1 a).Nie lubię Kloppa, ale w tym, że Kucharski nie postępuje fair negocjując zarobki Lewego i nie informując o tym włodarzy BVB, się całkowicie zgadzam.
1 b). Denerwuję mnie to, że ''człowiek któremu Lewy tak dużo zawdzięcza'' jest już chyba większą gwiazdą medialną niż zawodnik którego reprezentuje. Robi to udzielając dziesiątek wypowiedzi - często sprzecznych ze sobą; w mediach. Raz możemy usłyszeć, że Lewy wybiera się do Anglii teraz zaś,że do Bayernu. No,ale powoli zbliżają się wybory więc pan Poseł będzie mógł się pochwalić super dokonaniem tzn. wytransferował ''super'' napastnika do super klubu....
5) Moim zdaniem dobrem klubu jest to,żeby Lewy nie przychodził, uważam,że mamy napastników równie dobrych i już widzę jak Lewy będzie pracował w obronie
6) Szeroka ławka na pozycjach ofensywnych w obronie już nie. Mówi Ci to coś?
8) Jest. Tak się składa,że to jeden z powodów dla którego sam chce do nas przyjść
9)Pomyśl czasem o logice swoich komentarzy, a pózniej pisz o moich
Trochę z innej beczki. 10 powodów dlaczego nie chcę widzieć Lewego w Bayernie:
1. Nie chcę tragifarsy z jego agentami jak będzie się przenosił do ''większego klubu''
2. Nie uważam jak co po niektórzy, że to idealny napastnik, ponieważ wykorzystuje mało szans na gole, a cała drużyna gra na niego
3. Bo nie lubię jego zachować ogólno sportowych
4. Nastąpi ogólno medialna hipokryzja i wszyscy '' eksperci'' będą chwalić Bayern tylko dlatego,że jest w nim Polak
5. Bo żal mi Gomeza,Pizaro,Mandzu- któryś będzie musiał w takim wypadku odejść
6. Tradycyjnie w Bayernie grali najlepsi reprezentanci Niemiec, a nie Polacy i co ważniejsze nie uważam Gomeza za gorszego napastnika, więc po co ściągać Lewego
7. Zamiast kupować graczy ofensywnych należało by pomyśleć o środku pomocy i obronie przecież Tymo od chodzi a nie wiadomo co będzie z van Buytenem i Schweini też ma ochotę pograć w innym kraju
8. Nie kibicuje Polsce tylko Niemcom i nie zależy mi na rozwoju Lewego
9.Czym więcej Lewy strzeli bramek w Bayernie tym więcej będę się złościł,że nie strzela ich dla Polski, a że jestem patryjotą i nie kibicuje Polsce bo słabo grają to denerwować mnie będzie,że Lewy nie strzela tylu bramek w reprezentacji i między innymi dlatego gra tak słabo
10. Mentalnie Lewy nie pasuje do Bayernu, nie wiadomo jak przyjmą go kibice i piłkarze
Czytałem co powiedział Błaszczykowski o meczu. Jak dla mnie żenada. Mówić,że meczy był wyrównany. Dobra mieli swoje szanse w pierwszych 25 minutach i w 35, ale to wszystko w pozostałych fragmentach meczu my byliśmy lepsi. Jeszcze to co Błaszczu powiedział o bramce Robbena,że była przypadkowa, no nic,ale jak się nie umie trafić z 10 metrów do bramki, to trzeba znalzć winnego porażki, no nie? A co do przypisywania innym swoich win to też nie jest orginalne w Polsce, choćby w polityce,ale przecież to takie Polskie
Świetnie tylko porównajmy klasy przeciwników z którymi grały te dwa zespoły
Nie wiem czy zwyciężymy-goryl coś pewnie zmajstruję, ale jeśli o mnie chodzi to myślę,że większą stratą dla BVB byłaby strata Weidenfelera albo Gundugana
Tak Astonwilla,Marsylia,Valencia,HSV też są w gronie szczęśliwych wygranych. Nie ma co, BVB ma nieziemską historie w ilości wygranych finałów europejskich pucharów
donblekini Szczególnie,że Hummels jest naszym wychowankiem
Fartem. Dobre sobie , o ile sobie przypominam BVB nie istniało w tamtym meczu. Fartem to wy zdobyliście puchar europy z Juve jedyny jak na razie
Misiek84 .Być może, ale to my wygraliśmy ostatnio
Ilu piłkarzy z Dortmundu gra w Bayernie? Z tego co pamiętam Hummels jest wychowankiem Bayernu, a Grosskreutz Schalke. Co do naszych piłkarzy podstawowego składu to tylko Mandzu i Neuer są z innych liczących się zespołów w Niemczech reszta to wychowankowie, albo zaciąg zagraniczny
To może Bayern tak niską sumę odstępnego w kontrakcie z Goetzem zapisał? Piłkarz się zgodził, więc o co halo. Poza tym za kwoty uzyskane z transferów inne kluby mogą na przykład zainwestować w swoją kadrę lub zwiększyć pensje swoim kluczowym zawodnikom, aby nie chcieli odchodzić. Czy City kupiło Leo Messiego i dlaczego Argentyńczyk nie chciał iść do City. Czy Real nie podkupował piłkarzy Barcy i odwrotnie. Wszystkie kluby tak robią. Dlaczego, więc w Niemczech ma być inaczej?
Wracając do klopa , jak on śmiał mówić, że Bayern to łotr, to Bayern wypracował sobie te pieniądze i to jego sprawa na co je wyda, a ten przytyk do nie płacenia podatków..........., i jak tu nie kibicować naszym?
Właśnie i to nie dziwi nie, że nasi spece- komentatorzy chwalą niemiecki klub
To nie tak. Nie byłoby problemu z BVB gdyby nie to, że w Polsce uważa się , że gdy w klubie zagranicznym grają Polacy to jako Polacy musimy takiemu klubowi kibicować, bo to niby jest oznaka patryjotyzmu i tak dalej, więc pytam się co to BVB jest reprezentacją Polski, że mam im kibicować. Przecież jeszcze kilka lat temu połowa kibiców w Polsce nie wiedziała, że jest taki klub
Najgorsze, że tylko dlatego, że w BVB grają Polacy to wszyscy mamy niby im kibicować, przynajmniej tego oczekują Borkowie........
Wracając do wczorajszego meczu, 65 minuta wspaniałe aktorstwo Błaszczykowskiego i "bezstronny" komentarz Borka i czego chcieć więcej
Mam nadzieję,że nasi nie schrzanią tego finału. Według mnie to Bayern jest drużyną zdecydowanie lepszą niż Borussia, poza tym pokonaliśmy znacznie bardziej wymagające zespoły. Jeszcze jedną przewagą będzie to, że oni umieją tylko atakować, więc jeśli szybko strzelimy gola to wystarczy,że będziemy skutecznie bronić i kontratakować i wydaję się,że zwyciężymy. Co do piłkarzy to uważam, że Lewy,Kuba,Reuss,Piszczek są zdecydowanie przereklamowani,a prawdziwym problemem będzie Weidenfeller
Boje się, że w tym finale znowu jak natchniony może bronić Weidenfeller
Jestem zdecydowanie przeciw. Mamy dużo skrzydłowych, a nie ma alternatywy dla starzejących się Lahma i Schweiniego oraz wszechstronnego stopera, więc na nich należało wydać kasę,a nie na kolejnego skrzydłowego
Miejmy nadzieję, że nasi nie zlekceważą Juve to nie będzie poziom HSV szczególnie w obronie, a nasza zbyt szczelna to nie jest. Szczególnie w LM
Mam nadzieje, że Diego zostanie, jest młody . Po za tym trzeba znalezć następce Lahma
Chciałbym się do wiedzieć czy mamy na oku jakiś młodych bocznych obrońców, bo Lahm się starzeje, a następców nie widać
Czyli Juve, uważam,że jeśli zagrają dwa równe mecze to przejdziemy dalej, a tam Barcelona. Jak dla mnie Juve to zespół tej klasy co Arsenal jeśli nasi się skoncentrują to jestem pewien , że następnym rywalem będzie Barca
Chciałbym Real w ćwierć,a kogoś słabszego w pół
Moim zdaniem za pierwszą bramkę odpowiada van Buyten nie przykrył girouda
mówiłem,że będą kłopoty z Arsenalem. Nie ma co narzekać na Arjena cały zespól zagrał fatalnie. Ciekaw jestem czy to początek dołka formy czy jak zwykle zlekceważyli przeciwnika.Ale przegrać na własnym boisku 0:2 , WSTYD!!!
Co do Barcy,każełki zagrały dobry mecz i wszystko jasne
Po tym wczorajszym Schalke nie bądzcie tacy pewni z Arsenalem. Jak oni mogli wczoraj przegrać
marychuS Dzięki
Mam pytanko kiedy będą ćwierćfinały LM?
A póznij się dziwią, że nie potrafią zdobyć,żadnych tytułów(niemcy-szwecja 4:4)..................
Jedno jest pewne tak jak nasi grali przez ostatnie 15 minut tego meczu tak powinni grać przez cały. W tedy na pewno byłby inny wynik
zwycięstwo!!!-to najważniejsza sportowa wiadomość dnia. Następnym wątkiem będzie komentarz Wypowiedzi Juskowiaka , który rozwodził się na różnicy w grze Martineza i Reussa , na korzyść piłkarza Borussi oczywiście. Chciałbym zaznaczyć, że nie byłem fanem tego transferu, ale po wypowiedzi Juskowiaka w ogóle dziwie się dlaczego ten były piłkarz jest zapraszany do eurosportu, by komentować mecze. Porównywanie gry Martineza i Reussa na tym etapie rozgrywek to jak dla mnie żenada
co Kroosa to trochę przesadzili, bo umówmy się,że strzelona bramka to trochę za mało na poziom światowy. Zobaczymy co pokażę z Schalke
Poza tym jestem wielkim przeciwnikiem kupowania piłkarzy którym wyszedł jeden sezon gry. Żeby nie było tak jak w przypadku Barcy, gdzie kupili Afelaya, a potem siedział na ławce
EmreCan
Zgadzam się z tobą. Po co było kupować kolejnego defensywnego pomocnika, kiedy mamy już ich trzech-czterech. Jeśli miałby grać w pierwszej jedenastce Matinez to moim zdaniem tylko jako stoper,inaczej to chyba tylko zabieg marketingowy.
Witam wszystkich! Odniosę się tylko do kwestii reprezentacyjnych. Niezle się uśmiałem jak przeczytałem,że Niemcy mają grać agresywną obroną: nie ci obrońcy- nie tylko moim zdaniem najsłabsi w historii Niemieckiej reprezentacji; i Neuer nie potrafi skracać pola gry w sytuacjach sam na sam, tak jak na przykład Kahn