Ciężko znaleźć plusy. Bayern traci punkty przed najważniejszym meczem sezonu w Bundeslidze. Teraz Bayern musi BVB może. Będzie gra pod presją z Bourssią
@vaterland Bardziej to sezon 2008/09 przypomina kiedy to Ottmar Hitzfeld siedział na ławce trenerskiej. Potem przyszedł LVG i dał nam pamiętny finał z Interem
Ciężki wieczór dla kibica Bayernu...
Mimo wszystko szukam pozytywów, Ligę wygramy, Puchar pewnie też... Troszkę mi to sezon 2009 przypomina, gdzie też z Barcą ostro polecieliśmy. Będzie lepiej jestem tego pewny, wtedy się podnieśliśmy i w przeciągu 4 sezonów 3 razy zawitaliśmy w finale, z czego jeden, ten najpiękniejszy 2012/13 był nasz.
Na pocieszenie włączyłem sobie właśnie nagranie z tego finału. Robben uciszający Borrusie w 86 minucie
Piękne czasy
Wzmocnienia "na przyszłość" ostatnio średnio wychodziły...
Sanches, Gotze czy chociażby Hojbjerg czy Shaqiri z dawniejszych czasów. I tak można wymieniać, czekająć aż duet RR przejdzie na emeryture. Ciekawe kto ich wtedy zastąpi
Kadra na rewanż będzie uszczuplona jeśli wypada Boa, ale wynik to ciągle 2:1. Uważam że w tym dwumeczu nadal sprawa awansu nie jest przesądzona i jeśli Bayern poprawi skuteczność to jak najbardziej Real jest do przejścia
Dwumecz Bayernu z Sevillą nie był jakiś wybitny, 2:1 na wyjeździe w domu kompletna kontrola meczu i tyle. Dwumecz bez historii, ale ważny jest awans. w 1/2 licze troche na Romę, nie oszukujmy się mecz z Barcą był raczej jednorazowym "wybrykiem"
Co grozi Bayernowi nawet jeśli przegra ten mecz? To że mistrza nie będzie za tydzień tylko za 2? Bardzo dobrze że jest rotacja, niech rezerwowi też się ogrywają, łapią rytm meczowy. Wpadnie jakieś zawieszenie albo kontuzja w LM (oby nie), to będzie gotowy zastępca, od razu w rytmie meczowym
Witam po długiej przerwie od komentowania czegokolwiek na tej stronie :)
Bardzo ładny mecz, czemu za Ancelottiego Bayern nie grał tak jak teraz? Przypominają mi się czasy jak Jupp obejmował Bayern w 2012 roku po nieudanym sezonie Van Gaala (właściwie to po Jonkerze bo Van Gaal wyleciał jakoś w kwietniu??) Grali wtedy bardzo podobnie do tego co jest teraz. Jestem pełny optymizmu na dalszą część sezonu :)
mia san mia!
Edytowano : 2017-10-19 00:14:25
Z tym podobieństwem do tego co jest aktualnie chodziło mi głównie o defensywie. Jupp to naprawił, transfery Dantego w życiowej formie i Martineza sprawiły że przez cały 2013 rok Bayern nie przegrał ligowego meczu. Pamiętacie czasy Van Buytena, Tymoschuka i obrony za czasów Van Gaala? To dopiero był dramat :)
Takich emocji jak dzisiaj, to serio dawno nie było. Przyznam się że przy 0:2 zwątpiłem, ale jak widać piękno futbolu wynika z jego nieprzewidywalności :)
Tak troszkę z innej beczki, jednak będąc przy temacie meczu Polska - Niemcy. Czytając komentarze, artykuły, widząc różne memy i obrazki w internecie, naprawdę zastanawiam się czy 3/4 osób komentujących, udostępniających i piszących artykuły o polskiej reprezentacji, ma w ogóle jakiekolwiek pojęcie o piłce. Patrząc na to co działo się przed meczem, można było odnieść wrażenie że Polska to jakaś super potęga piłkarska, a Niemcy to jakiś piłkarski średniak. Tymczasem Niemcy byli mistrzami świata, na mistrzostwach w których Polska nie wzięła nawet udziału. Po meczu z Niemcami, w internecie pojawiła się znów masa artykułów, obrazków itp. O tym jaka to Polska reprezentacja jest teraz niesamowita, i że w ogóle mecze z Irlandią i Szkocją, będą meczami które Polska wygra nawet nie wychodząc na murawe. Strasznie denerwująca jest taka tendencja, bo znów jeśli Polskiej reprezentacji powinie się noga, będzie ogólny żal i smutek. Tymczasem Polska reprezentacja, co prawda jest dużo lepsza niż ta z czasów Euro 2012 i faktycznie zagrała świetny mecz z Niemcami, jednak Polska nadal nie należy do żadnej światowej czołówki jeżeli chodzi o piłke nożną. Dlaczego więc jest tak gloryfikowana? Rozumiem patriotyzm i tego typu sprawy, ale mi chodzi głównie o kompletny brak realnego podejścia do tematu, na wielu polskich portalach o sporcie. Za taki komentarz na jakiejkolwiek stronie zostałbym zjedzony żywcem, a przebywając tu z wami już ponad 4 lata, wśród kibiców naszego Bayernu, zauważyłem że albo są tu sami w miare ogarnięci ludzie, albo ogólnie my kibice Bayernu potrafimy jakoś trzeźwiej analizować mecze, i realniej patrzeć na niektóre sprawy.
To prawda. W Polsce chyba do żadnego innego klubu nie ma takich uprzedzeń jak do Bayernu. Ale dzięki temu nigdy nie było jakiegoś super przypływu sezonowców "kibiców" Bayernu. Taki to już nasz klub, specyficzny ale nasz
Nie sądze aby zadebiutowali w tym meczu, ewentualnie Guardiola wpuści kogoś z nich na końcówkę meczu. Trzeba dać im trochę czasu, nie da się tak z dnia na dzień.
Bezapelacyjnie trafiliśmy do grupy śmierci, jednak powinniśmy ją wygrać.
Mała analiza:
City - rywal który w ostatnich latach jakoś nam leży, pierwszy mecz zawsze wygrywaliśmy na luzie, jednak jakoś w rewanżach z nimi przegrywaliśmy. Może to dlatego że nasi po 5 meczach mieli już zapewniony awans i do rewanżu z City podchodzili na luzie.
CSKA - Przeciętniak, jedyny problem może sprawić dość trudny teren, jakim jest Moskwa.
Roma - Klub, który jest na równi z takimi klubami jak Juventus, czy Napoli. Jednak włoskie kluby są obecnie cieniami tych klubów z przed paru lat.
Mamy mistrzostwo, 1/2 LM i conajmniej finał PN. Czy to jest zły sezon? Pamiętacie Bayern z przed 3 lat? Wiadomo że można było osiągnąć więcej. Szkoda, ale za rok może będzie lepiej.
Skoro nie chcemy oddawać lidera to trzeba wygrać nastepne 5 spotkań
Ciężko znaleźć plusy. Bayern traci punkty przed najważniejszym meczem sezonu w Bundeslidze. Teraz Bayern musi BVB może. Będzie gra pod presją z Bourssią
Nie tylko Alaba by ich widział
No to BVB lider
No to 3 punkty już raczej pewne
Ładny gool!
Boje się tego meczu, BVB może znowu nam odskoczyć po nim. 0 gry
@vaterland Bardziej to sezon 2008/09 przypomina kiedy to Ottmar Hitzfeld siedział na ławce trenerskiej. Potem przyszedł LVG i dał nam pamiętny finał z Interem
Ciężki wieczór dla kibica Bayernu...
Mimo wszystko szukam pozytywów, Ligę wygramy, Puchar pewnie też... Troszkę mi to sezon 2009 przypomina, gdzie też z Barcą ostro polecieliśmy. Będzie lepiej jestem tego pewny, wtedy się podnieśliśmy i w przeciągu 4 sezonów 3 razy zawitaliśmy w finale, z czego jeden, ten najpiękniejszy 2012/13 był nasz.
Na pocieszenie włączyłem sobie właśnie nagranie z tego finału. Robben uciszający Borrusie w 86 minucie
Piękne czasy
Bardzo ładna bramka
Ciężko nie przyznać racji Lewemu
0:0 jedynie na pocieszenie można sobie przypomnieć słabość LFC w wyjazdowych meczach LM w tym sezonie
Dokładnie na 0:0 to możnaby grać na wyjeździe a nie w perspektywie rewanżu u siebie
Edytowano : 2019-02-19 22:19:52
Dokładnie na 0:0 to możnaby grać ale nie w perspektywie rewanżu u siebie
Pierwsze 20 minut było naprawdę dobre, Bayern grał jak równy z rownym, ale co potem sie działo to ciężko opisać. Tyle co LFC zmarnowało setek
BVB nic nie grało w pierwszej połowie, aczkolwiek ich przeciwnik jest na tyle słaby że pewnie jakoś te 3 pkt wyciągną.
United na 99% poza Ligą Mistrzów
kiepsko to wygląda
Liverpool bedzie cięzko
Strasznie słaby mecz obrońców póki co
Uratowany mecz
A kogo Bayern mógłby wziąć teraz zamiast Kovaca?
Ajax to leci po awans z grupy
Bayern zawsze wychodząc z kryzysu miażdżył rywali. Obyśmy to zobaczyli :)
Mogłby się ten mecz już skończyć
Przeczucie mi mówi iż Jupp znowu powróci z emerytury.
Piękna wiadomość
Wzmocnienia "na przyszłość" ostatnio średnio wychodziły...
Sanches, Gotze czy chociażby Hojbjerg czy Shaqiri z dawniejszych czasów. I tak można wymieniać, czekająć aż duet RR przejdzie na emeryture. Ciekawe kto ich wtedy zastąpi
Bardzo dobra wiadomość, oby okazała się prawdziwa
Jeden z większych niewypałów transferowych ostatnich lat. Pomyśleć że w 2016 r wygrał nagrode Złotego Chłopca
To jest chyba najlepszy półfinał od lat
Jeszcze 1 i pięknie będzie
Coraz mniej czasu, trzeba szybko strzelic
Arsenal zagrał to samo co my, dużo sytuacji efektów 0
Kadra na rewanż będzie uszczuplona jeśli wypada Boa, ale wynik to ciągle 2:1. Uważam że w tym dwumeczu nadal sprawa awansu nie jest przesądzona i jeśli Bayern poprawi skuteczność to jak najbardziej Real jest do przejścia
Mimo wszystko to dobry sezon dla nas. 1/2 LM + Bundesliga i na 90% PN, Jupp świetnie poukładał zespół. z Ancelottim ciężko i o takie sukcesy by było
1:1 do przerwy troszke pechowe dla nas, licze na to że w 2 skuteczność się poprawi
mecz sezonu przed nami. Jedziemy z tym !!
Kiepskie losowanie, Bayern trafił najgorzej jak mógł
Sevilla grała bardzo nieprzyjemną piłkę. Agresywnie i z kontry, trzeba brać to pod uwagę oceniając szanse w 1/2
Finał z LFC byłby czymś pięknym
znów Jupp vs Klopp w finale
ahh nostalgia
Dwumecz Bayernu z Sevillą nie był jakiś wybitny, 2:1 na wyjeździe w domu kompletna kontrola meczu i tyle. Dwumecz bez historii, ale ważny jest awans. w 1/2 licze troche na Romę, nie oszukujmy się mecz z Barcą był raczej jednorazowym "wybrykiem"
Szkoda, zawsze by była rotacja. Mogliby pograć w dawno już wygranej BL
James to chyba najlepszy tansfer tego sezonu
Bayern przełamie "klątwe" hiszpańskich drużyn tym dwumeczem, mimo wszystko Sevilla to poziom niżej.
Co grozi Bayernowi nawet jeśli przegra ten mecz? To że mistrza nie będzie za tydzień tylko za 2? Bardzo dobrze że jest rotacja, niech rezerwowi też się ogrywają, łapią rytm meczowy. Wpadnie jakieś zawieszenie albo kontuzja w LM (oby nie), to będzie gotowy zastępca, od razu w rytmie meczowym
Ale rotacja dosyć spora, to trzeba przyznać
Zdarza się każdemu przestrzelić. Lewy mimo wszystko świetnie strzela te karne. Szkoda że takiego wykonawcy Bayern nie miał w pamiętnym sezonie 2011/12
ależ HSV jest marne
Świetna wiadomość. Kimmich z perspektywy czasu to duża świeżość w naszej kadrze :)
Ja to już nie mogę się doczekać jutrzejszego meczu :)
BVB aktualnie przegrywa 1:0. Fajnie by było jakby taki wynik sie utrzymał do końca, być może byłby lider dzisiaj :)
Witam po długiej przerwie od komentowania czegokolwiek na tej stronie :)
Bardzo ładny mecz, czemu za Ancelottiego Bayern nie grał tak jak teraz? Przypominają mi się czasy jak Jupp obejmował Bayern w 2012 roku po nieudanym sezonie Van Gaala (właściwie to po Jonkerze bo Van Gaal wyleciał jakoś w kwietniu??) Grali wtedy bardzo podobnie do tego co jest teraz. Jestem pełny optymizmu na dalszą część sezonu :)
mia san mia!
Edytowano : 2017-10-19 00:14:25
Z tym podobieństwem do tego co jest aktualnie chodziło mi głównie o defensywie. Jupp to naprawił, transfery Dantego w życiowej formie i Martineza sprawiły że przez cały 2013 rok Bayern nie przegrał ligowego meczu. Pamiętacie czasy Van Buytena, Tymoschuka i obrony za czasów Van Gaala? To dopiero był dramat :)
Tak coś czułem ale nie chciałem zapeszać. Powtórka z Wolfsburga
Ja tam jestem pewien tego że Lewy na Real już będzie gotów :)
Takich emocji jak dzisiaj, to serio dawno nie było. Przyznam się że przy 0:2 zwątpiłem, ale jak widać piękno futbolu wynika z jego nieprzewidywalności :)
mia san mia!
No świetnie to wygląda póki co
Oj tam, piłkarz też człowiek :)
A komu bardziej niż Lewemu się to teraz należy?
Zdecydowanie Historyczny mecz dla Polaków :)
Ciężko stwierdzić kto kłamie.
@Hourdeau
Tu nie chodzi o to żeby mówić, że kadra jest kiepska, tylko o kompletny brak realizmu w polskich mediach.
Tak troszkę z innej beczki, jednak będąc przy temacie meczu Polska - Niemcy. Czytając komentarze, artykuły, widząc różne memy i obrazki w internecie, naprawdę zastanawiam się czy 3/4 osób komentujących, udostępniających i piszących artykuły o polskiej reprezentacji, ma w ogóle jakiekolwiek pojęcie o piłce. Patrząc na to co działo się przed meczem, można było odnieść wrażenie że Polska to jakaś super potęga piłkarska, a Niemcy to jakiś piłkarski średniak. Tymczasem Niemcy byli mistrzami świata, na mistrzostwach w których Polska nie wzięła nawet udziału. Po meczu z Niemcami, w internecie pojawiła się znów masa artykułów, obrazków itp. O tym jaka to Polska reprezentacja jest teraz niesamowita, i że w ogóle mecze z Irlandią i Szkocją, będą meczami które Polska wygra nawet nie wychodząc na murawe. Strasznie denerwująca jest taka tendencja, bo znów jeśli Polskiej reprezentacji powinie się noga, będzie ogólny żal i smutek. Tymczasem Polska reprezentacja, co prawda jest dużo lepsza niż ta z czasów Euro 2012 i faktycznie zagrała świetny mecz z Niemcami, jednak Polska nadal nie należy do żadnej światowej czołówki jeżeli chodzi o piłke nożną. Dlaczego więc jest tak gloryfikowana? Rozumiem patriotyzm i tego typu sprawy, ale mi chodzi głównie o kompletny brak realnego podejścia do tematu, na wielu polskich portalach o sporcie. Za taki komentarz na jakiejkolwiek stronie zostałbym zjedzony żywcem, a przebywając tu z wami już ponad 4 lata, wśród kibiców naszego Bayernu, zauważyłem że albo są tu sami w miare ogarnięci ludzie, albo ogólnie my kibice Bayernu potrafimy jakoś trzeźwiej analizować mecze, i realniej patrzeć na niektóre sprawy.
Mia san mia !
To prawda. W Polsce chyba do żadnego innego klubu nie ma takich uprzedzeń jak do Bayernu. Ale dzięki temu nigdy nie było jakiegoś super przypływu sezonowców "kibiców" Bayernu. Taki to już nasz klub, specyficzny ale nasz
Dokładnie, oby mu się w Bayernie powiodło :)
Nie odejdzie, na pewno nie do Manchesteru.
Będzie ciężko, ale prędzej czy później trzeba i tak by bvb było ograć :)
Szkoda jeszcze że Schalke nie strzeliło tej 5 bramki wczoraj :)
strasznie słaby mecz
Byleby nie Arsenal, to już się przejadło.
Wielka szkoda tego goola
2:1 dla nas
Mógłby się czegoś nauczyć od Guardiolii
Nie sądze aby zadebiutowali w tym meczu, ewentualnie Guardiola wpuści kogoś z nich na końcówkę meczu. Trzeba dać im trochę czasu, nie da się tak z dnia na dzień.
Wybór mogłbyć tylko 1. Niestety ale ani Neuer, ani Robben nie są tak medialni jak Ronaldo.
Bezapelacyjnie trafiliśmy do grupy śmierci, jednak powinniśmy ją wygrać.
Mała analiza:
City - rywal który w ostatnich latach jakoś nam leży, pierwszy mecz zawsze wygrywaliśmy na luzie, jednak jakoś w rewanżach z nimi przegrywaliśmy. Może to dlatego że nasi po 5 meczach mieli już zapewniony awans i do rewanżu z City podchodzili na luzie.
CSKA - Przeciętniak, jedyny problem może sprawić dość trudny teren, jakim jest Moskwa.
Roma - Klub, który jest na równi z takimi klubami jak Juventus, czy Napoli. Jednak włoskie kluby są obecnie cieniami tych klubów z przed paru lat.
Oby Benatia się u nas sprawdził :)
Jestem zaskoczony, jednak to jest bardzo dobry transfer
Dobre wzmocnienie. Nie sądze żeby Benatia miał problem z przebiciem się do 1 składu
Dośyć trudny przeciwnik jak na II runde.
Na mecz z Wolfsburgiem nie ma co narzekać. Głównym celem były 3 punkty i cel został spełniony. Teraz czekamy na Schalke
Oj, kiepsko to wygląda przed meczem.
Najważniejsze że wygrany
ALABA!!
Wygrywamy 2:0 więc póki co nie ma co narzekać.
Szkoda Martineza, teraz Bayern powinien zakupić jakiegoś obrońce.
Szkoda, przez kontuzje stracił wiele
Miał swój okres w życiu, kiedy był jednym z topowych obrońców w Europie, ale miał też swoje wpadki. Tylko komu one się nie zdarzają?
Powodzenia, Van Buyten!
LukasFan
Dokładnie, z ludźmi pokroju "krulewskiego" nie ma co dyskutować.
A co do tematu, to spray nie jest niczym nowym i moim zdaniem z czasem wejdzie do każdej z lig. Napewno jest pomocy przy pracy sędziego.
Oj kiepska sprawa. Mam jednak nadzieje że wróci do gry i będzie nadal pokazywał to co do tej pory.
lukowaty
Daj dzieciakowi spokój, widać musi coś odreagować w internecie.
Nie osiągnęli jeszcze wszystkiego. Wciąż brakuje im Mistrzostwa Europy, jednak mam nadzieje że za 2 lata uzupełnią brakujące trofeum :)
Dobre wzmocnienie. Młody i utalentowany zawodnik. Pod okiem Pepa może zostać gwiazdą.
Moim zdaniem najlepszym obrońcą dla Bayernu byłby Godin.
Szkoda że w naszym systemie gry, Robben nie ma zbyt wielu okazji do pokazania swojej szybkości.
Szkoda mi go. Stracił ostatnią szanse na występ na mundialu.
Bardzo,ale to naprawde bardzo dobry mecz. Emocje do samego końca :) BRAWO BAYERN!!
Gratulacje dla niego!
Do samego końca wierzyłem w zwycięstwo w tym meczu :)
Ja tam nie miałbym nic przeciwko temu żeby przyszedł do Bayernu. Potrzebujemy wzmocnień obrony.
Prawy oraz środkowy obrońca to powinien być cel numer 1 Bayernu.
Mamy mistrzostwo, 1/2 LM i conajmniej finał PN. Czy to jest zły sezon? Pamiętacie Bayern z przed 3 lat? Wiadomo że można było osiągnąć więcej. Szkoda, ale za rok może będzie lepiej.