Ja wam moge polecic z Premiership, na lewą obrone zdecydowanie Garteha Bale, z Tottenhamu. Dobry w defensywie, znakomity w ofensywie, oraz z bardzo dobrym uderzeniem ze stałych fragmentów gry... Jednak Spurs`i tanio by go nie oddali... Oraz kolejny aspekt jest taki, ze to Walijczyk, a brytyjczycy sa zakochani w Premier League, i jedynie perspektywa gry w LM mogłaby zachecić go do zmiany klubu na Bayern, lecz jak narazie piłkarze z White Hart Lane, zajmuje 4 miejsce dajace gre w eliminacjach LM, a wiec to na jakiej pozycji zakonczą sezon, bedzie też ważne w tym aspekcie.
18.04.2010 17:04
Sprewell8, mowisz że Lahm by zatrzymał Valencie, to powiedz mi tylko dlaczego przy tych owych, dwoch akcjach, nie potrafił przykryć zawodnika za którego był odpowiedzialny, a zarazem własnie ten zawodnik, czyli Nani, szybkosciowo ustepuje Valenci? (Chociaż w drugiejakcji z racji tego że Valencia obiejchał wtedy Badstubera i Demichelisa, wtedy bodajże przesuneła sie defensywa, i Lahm przeszedł do Rooneya, ale jednak to jego zawodnik...)
Wielokrotnie słyaszlem też argument, że Luis Antonio Valencia, ma jedynie jeden zwód i jedna noge do gry, ... Moze w tym jest wiele z prawdy, jednak pomimo to... już nie jedenego obrońce w tym sezonie LAV objeżdzał... a te akcje z tego meczu, obrazują jak wyglada jego gra, to były akcje wpelni oddajace jego styl gry...
A co do ceny Bułgara, to można być spokojnym, że takie kluby jak Tottenham, czy Aston Villa, spokojnie zapłaciłyby za niego 20 mln, gdyby miały u nich nastąpić przetasowania w lini ataku...
18.04.2010 16:43
Obertan jak Mame Biram Diouf, czy jak transfery na nowy sezon czyli Chris Smalling oraz Javier Hernandez (chociaż Ci dwaj, a szczególnie meksykanin, moze się okazać objawieniem), to raczej wzmocnienia na przyszłość, i nikt nie oczekiwał od nich, że wskoczą oni z miejsca do pierwszego składu, i będą odgrywać ważną role w drodze po sukcesy. Przychodzili oni za inne pieniadzę jak chociażby Valencia, i sam Ferguson mowił o nich jako perspyktywiczni gracze... Jeszcze za wszczesnie żeby ich oceniać, być może odejdą z klubu w niepamieć, a być może okaża się wzmocnieniami chociażby na miare Naniego...
Rafal357, jeszcze pół roku temu, gdy Nani, był praktycznie na wylocie z klubu według wielu osób, mogliscie go zgarnąć za grosze, dzisiaj ta sytuacja wygląda kompletnie inaczej : )
18.04.2010 16:28
Akurat Co do Ribery`ego, to jest całkiem podobna sytacja, do tej która działa sie przed sezonem, na Old Traford. Franck, tak samo jak Ronaldo, z tego co wiem chciałby latem przeniescie się do Hiszpani, jest tak samo jak Ronaldo, jest tak samo jak Ronaldo był, waszą najwieksza gwiazdą i najlepszym zawodnikiem (chociaż Robben ostro go naciska, i gdyby nie jego kontuzje, na przestrzeni całej kariery, czyżby nie przerastał nawet Ronaldo?), i tak samo jak za Ronaldo, mysle że możecie wyciągnać bardzo dobrą sumkę, wydaje mi sie że oferta rzędu 60 mln, złożona przez Real, nie powinna nikogo zdziwić, a wtedy mniejcie nadzieje, że włodarze Bayernu, nie popełnia, tego błedu co Ferguson, i madrze rozdysponuje te fundusze... Chociaż trzeba oddac Boss`owi, że transfer Valenci z Wigan, był strzałem w 10, i ten zawodnik spisuje się znakomicie w tym sezonie... (zresztą dwie bramkowe akcje w rewanżu na Old Traford, znakomicie to obrazują)
18.04.2010 15:54
osti21, hmm... po głebszym zastanowieniu, i przemysleniu jaka gre prezentuje i jak rozwija sie Johny Evans, Vidica, mogłbym wam wzamian za Francka, odstapić : ) Natomiast Evra jak narazie nie ma żadnego zastepcy, i on musi zostać jeszcze kilka lat na Old Traford. : ) Być może Fabio, brat blizniak Rafaela, się rozwinie, przynajmniej tak dobrze jak jego brat, który do momentu tej "głupiej" drugiej zółtej kartki w rewanżu, radził sobie bardzo bardzo przyzwoicie, i troszke Francka z gry wyłączył...
Pozdrawiam
Czesiu
Z tym że Tevez, bije Berbatova na głowe, to bym sie jednak nie dokońca zgodził, obaj są bardzo róznymi zawodnikami, niby ta sama pozycja, jednak całkiem inne walory, inny styl gry, to troszke tak jak bys porównał Paul`a Scholes`a i Darren`a Fletcher`a... Niby obaj grają na tej samej pozycji a każdy ma inne zadania, i każdy ma inne atuty... Jesli mowić o wyższosci Berbatova, badz Teveza, to każdy bedzie miał inne zdanie, według mnie obaj prezentuja bardzo podobny, wysoki poziom, a ten który bedzie lepszy, zależy już od koncepcji i upodobań każdego trenera...
18.04.2010 15:44
Dodo... To jest tak że pozbyć sie go chcą media, i niekórzy kibice, którzy uważaja że Berbatov, nie pociągnął zespołu w ostanich meczach, gdy brakowało Rooneya. Ferguson ciagle powtarza że chce go dalej widzieć w swojej drużynie, jednak czy to nie jest przypadkiem dobra mina do złej gry?
Wiesz, gdybym był managerem, rowież wolałbym sie pozbyć się zawodnika który nie pasuje do mojej koncepcji i zastąpić go kimś kto do niej bedzie idealny. Tylko tutaj pojawia się pytanie kim? Paradoksalnie najlepszym wyborem byłby Tevez... Czyli w pewnym sensie klon Rooneya...
PS. Prosiłbym Dodo o nie pisanie w kontescie Man Utd, skrótem ManU, ponieważ dla nas kibiców Manchesteru United, jest to obraźliwe określenie, które ma swoje korzenie, zwiazane katastrofą lotniczą w Monachium w `58, i poźniejszymi przyspiewkami kibiców wrogich ekip, na temat własnie tej owej katastrofy. Pozdrawiam : )
18.04.2010 15:31
Lizarazu69, FCB 55, W pełni się z wami zgadzam że Berbatov, nie jest wam do wam potrzebny, a może inaczej, byłby moim zdaniem dużym wzmocnieniem dla was, ale jednak macie inne priorytety...
Z tego co widziałem podczas naszych potyczek w LM, oraz z tego co miałem okazje obejrzeć kilka meczów ligowych w tym sezonie Bawarczyków, to wydaje mi się że potrzebna jest wam renowacja lini defensywnej, poczawszy od bramkarza, być może nawet na defensywnym pomocniku kończąc...
Jedynym zawodnikiem który z lini obrony prezetnuje umiejetności godne Bayernu, to Lahm, niestety ale srodek obrony, nikomu chyba zbytnio nie imponuje, a lewa obrona odkąd Philip przeniosł sie na prawa, przypomina problemy United z obsadą prawej strony defensywy...
Dlaczego mowię o defensywnym pomocniku, mianowicie, macie Tymoschuka, jednak z tego co sie orientuje nie jest on za bardzo darzony wielkim uznaniem na Alianz Arena, do tego jest van Bommel, mnie osobiscie ten zawodnik jakoś w wielkim stopniu nie przekonuje, ani nie jest perfekcyjny w odbiorze, ani w rozegraniu, a Bastian na pozycji defensywnego pomocnika, to troszke obieranie mu jego atutów... Ja bym tutaj u was widział jakiegoś "rasowego" przecinacza, który odbierze piłka, wejdzie ostro w przeciwnika, i odegra partnerowi z drużyny, oraz będzie potrafił sensownie przymierzyć z odegłosci...
Nie zgodze sie z FCB 55, że jakoś bardzo potrzebny jest wam rozgrywający, przy takich skrzydłach, jakimi dysponujecie, które miażdzą wszystkie inne kluby w europie, gra ofensywna powinna sie opierać własnie na tych bokach...
18.04.2010 15:20
Witam, jestem kibicem Man Utd, (zresztą to dzieki wam, dzieki Bayern`owi, pamietny finał `99 dał mi miłość do tego klubu) pojawiłem sie na tej stronie, gdyż bardzo mnie ciekawiło wasze podejście do tej plotki, ale gdy czytałem kolejne komentarze, postanowiłem że musze się zarejestrować, żeby przedstawić swoje zdanie na kilka aspektów tej dyskusji.
Bardzo czesto pojawia się tutaj argument że Berbatov, to zawodnik "drewniany", gdy czytam takie sformułowania, to sam nie wiem jak reagować, być zirytowany ignorancją, czy rozesmiany z jej powodu. Akurat Bułgar, technike posiada wyborną, być może nie imponuje szybkoscią, siła sterzału, czy grą głową, ale technika jest jego głownym atutem... Przyjecia każda czescią ciała, w każdej sytuacji i w każdym sektorze boiska, odegrania pietkami, zewnetrzną cześcią stopy, zwody, to jest akurat taki element rzemiosła piłkarskiego, jaki Bułgar ma opanowany do perfekcji... Gdy się go ogląda można odnieść wrażenie, że porusza się po boisku ospale, że gra noszalancko, ale przy tym bardzo elegancko, a jego podania, wielokrotnie otwierają partnerom droge do bramki. Być może nie ma instynktu zabojcy w polu karnym typu Ruud`a, ale coś tam zawsze ustrzeli...
Teraz chciałbym sie ustosunkować do wypowiedzi Dodo...
Berbatov w obecnym sezonie nie gra zbyt wiele, z prostej przyczyny, którą mogliscie sami zaobserwować w naszych ostanich potyczkach w LM. United w tym sezonie ustawiane jest przez Fergusona, w formacji 4-5-1, z jednym napastnikiem, dwoma ofensywnie usposobionymi skrzydłowymi, i trójką srodkowych pomocników, którzy bardziej operują wśrodku pola, niż pod bramką przeciwnika. I poprostu w takim systemie gry, nie ma miejsca dla Dymitara. Ferguson potrzebuje dynamicznego, napastnika, który bedzie szybko przemieszczał sie po boisku, i wpojedynke bedzie potrafił urwać sie dwojce stoperów, niestety Berbatov, takich umiejetności nie posiada.
W poprzednim sezonie, kiedy cześciej na Old Traford grywało sie dwujką napastników, plus do tego był jeszcze Ronaldo, na który był odpowiedzialny za strzelanie bramek, taki "fałszywy" napastnik w postaci Bułgara, który brał sie za rozegranie piłki, pasował idealnie. Do tego dochodził drugi napastnik wywierajacy ciagły pressing czyli Rooney badź Tevez, i ta maszynka pracowała wybornie...
Dziekuje tym którzy dotrwali do końca mojej wypowiedzi, z checią włacze sie w dalszą dyskusje, gratuluje pogromu Hannoveru, a także trzymam za was kciuki, w finale z Barca, nie dajcie im zdobyć drugi raz pod rząd LM : )
Ja wam moge polecic z Premiership, na lewą obrone zdecydowanie Garteha Bale, z Tottenhamu. Dobry w defensywie, znakomity w ofensywie, oraz z bardzo dobrym uderzeniem ze stałych fragmentów gry... Jednak Spurs`i tanio by go nie oddali... Oraz kolejny aspekt jest taki, ze to Walijczyk, a brytyjczycy sa zakochani w Premier League, i jedynie perspektywa gry w LM mogłaby zachecić go do zmiany klubu na Bayern, lecz jak narazie piłkarze z White Hart Lane, zajmuje 4 miejsce dajace gre w eliminacjach LM, a wiec to na jakiej pozycji zakonczą sezon, bedzie też ważne w tym aspekcie.
18.04.2010 17:04
Sprewell8, mowisz że Lahm by zatrzymał Valencie, to powiedz mi tylko dlaczego przy tych owych, dwoch akcjach, nie potrafił przykryć zawodnika za którego był odpowiedzialny, a zarazem własnie ten zawodnik, czyli Nani, szybkosciowo ustepuje Valenci? (Chociaż w drugiejakcji z racji tego że Valencia obiejchał wtedy Badstubera i Demichelisa, wtedy bodajże przesuneła sie defensywa, i Lahm przeszedł do Rooneya, ale jednak to jego zawodnik...)
Wielokrotnie słyaszlem też argument, że Luis Antonio Valencia, ma jedynie jeden zwód i jedna noge do gry, ... Moze w tym jest wiele z prawdy, jednak pomimo to... już nie jedenego obrońce w tym sezonie LAV objeżdzał... a te akcje z tego meczu, obrazują jak wyglada jego gra, to były akcje wpelni oddajace jego styl gry...
A co do ceny Bułgara, to można być spokojnym, że takie kluby jak Tottenham, czy Aston Villa, spokojnie zapłaciłyby za niego 20 mln, gdyby miały u nich nastąpić przetasowania w lini ataku...
18.04.2010 16:43
Obertan jak Mame Biram Diouf, czy jak transfery na nowy sezon czyli Chris Smalling oraz Javier Hernandez (chociaż Ci dwaj, a szczególnie meksykanin, moze się okazać objawieniem), to raczej wzmocnienia na przyszłość, i nikt nie oczekiwał od nich, że wskoczą oni z miejsca do pierwszego składu, i będą odgrywać ważną role w drodze po sukcesy. Przychodzili oni za inne pieniadzę jak chociażby Valencia, i sam Ferguson mowił o nich jako perspyktywiczni gracze... Jeszcze za wszczesnie żeby ich oceniać, być może odejdą z klubu w niepamieć, a być może okaża się wzmocnieniami chociażby na miare Naniego...
Rafal357, jeszcze pół roku temu, gdy Nani, był praktycznie na wylocie z klubu według wielu osób, mogliscie go zgarnąć za grosze, dzisiaj ta sytuacja wygląda kompletnie inaczej : )
18.04.2010 16:28
Akurat Co do Ribery`ego, to jest całkiem podobna sytacja, do tej która działa sie przed sezonem, na Old Traford. Franck, tak samo jak Ronaldo, z tego co wiem chciałby latem przeniescie się do Hiszpani, jest tak samo jak Ronaldo, jest tak samo jak Ronaldo był, waszą najwieksza gwiazdą i najlepszym zawodnikiem (chociaż Robben ostro go naciska, i gdyby nie jego kontuzje, na przestrzeni całej kariery, czyżby nie przerastał nawet Ronaldo?), i tak samo jak za Ronaldo, mysle że możecie wyciągnać bardzo dobrą sumkę, wydaje mi sie że oferta rzędu 60 mln, złożona przez Real, nie powinna nikogo zdziwić, a wtedy mniejcie nadzieje, że włodarze Bayernu, nie popełnia, tego błedu co Ferguson, i madrze rozdysponuje te fundusze... Chociaż trzeba oddac Boss`owi, że transfer Valenci z Wigan, był strzałem w 10, i ten zawodnik spisuje się znakomicie w tym sezonie... (zresztą dwie bramkowe akcje w rewanżu na Old Traford, znakomicie to obrazują)
18.04.2010 15:54
osti21, hmm... po głebszym zastanowieniu, i przemysleniu jaka gre prezentuje i jak rozwija sie Johny Evans, Vidica, mogłbym wam wzamian za Francka, odstapić : ) Natomiast Evra jak narazie nie ma żadnego zastepcy, i on musi zostać jeszcze kilka lat na Old Traford. : ) Być może Fabio, brat blizniak Rafaela, się rozwinie, przynajmniej tak dobrze jak jego brat, który do momentu tej "głupiej" drugiej zółtej kartki w rewanżu, radził sobie bardzo bardzo przyzwoicie, i troszke Francka z gry wyłączył...
Pozdrawiam
Czesiu
Z tym że Tevez, bije Berbatova na głowe, to bym sie jednak nie dokońca zgodził, obaj są bardzo róznymi zawodnikami, niby ta sama pozycja, jednak całkiem inne walory, inny styl gry, to troszke tak jak bys porównał Paul`a Scholes`a i Darren`a Fletcher`a... Niby obaj grają na tej samej pozycji a każdy ma inne zadania, i każdy ma inne atuty... Jesli mowić o wyższosci Berbatova, badz Teveza, to każdy bedzie miał inne zdanie, według mnie obaj prezentuja bardzo podobny, wysoki poziom, a ten który bedzie lepszy, zależy już od koncepcji i upodobań każdego trenera...
18.04.2010 15:44
Dodo... To jest tak że pozbyć sie go chcą media, i niekórzy kibice, którzy uważaja że Berbatov, nie pociągnął zespołu w ostanich meczach, gdy brakowało Rooneya. Ferguson ciagle powtarza że chce go dalej widzieć w swojej drużynie, jednak czy to nie jest przypadkiem dobra mina do złej gry?
Wiesz, gdybym był managerem, rowież wolałbym sie pozbyć się zawodnika który nie pasuje do mojej koncepcji i zastąpić go kimś kto do niej bedzie idealny. Tylko tutaj pojawia się pytanie kim? Paradoksalnie najlepszym wyborem byłby Tevez... Czyli w pewnym sensie klon Rooneya...
PS. Prosiłbym Dodo o nie pisanie w kontescie Man Utd, skrótem ManU, ponieważ dla nas kibiców Manchesteru United, jest to obraźliwe określenie, które ma swoje korzenie, zwiazane katastrofą lotniczą w Monachium w `58, i poźniejszymi przyspiewkami kibiców wrogich ekip, na temat własnie tej owej katastrofy. Pozdrawiam : )
18.04.2010 15:31
Lizarazu69, FCB 55, W pełni się z wami zgadzam że Berbatov, nie jest wam do wam potrzebny, a może inaczej, byłby moim zdaniem dużym wzmocnieniem dla was, ale jednak macie inne priorytety...
Z tego co widziałem podczas naszych potyczek w LM, oraz z tego co miałem okazje obejrzeć kilka meczów ligowych w tym sezonie Bawarczyków, to wydaje mi się że potrzebna jest wam renowacja lini defensywnej, poczawszy od bramkarza, być może nawet na defensywnym pomocniku kończąc...
Jedynym zawodnikiem który z lini obrony prezetnuje umiejetności godne Bayernu, to Lahm, niestety ale srodek obrony, nikomu chyba zbytnio nie imponuje, a lewa obrona odkąd Philip przeniosł sie na prawa, przypomina problemy United z obsadą prawej strony defensywy...
Dlaczego mowię o defensywnym pomocniku, mianowicie, macie Tymoschuka, jednak z tego co sie orientuje nie jest on za bardzo darzony wielkim uznaniem na Alianz Arena, do tego jest van Bommel, mnie osobiscie ten zawodnik jakoś w wielkim stopniu nie przekonuje, ani nie jest perfekcyjny w odbiorze, ani w rozegraniu, a Bastian na pozycji defensywnego pomocnika, to troszke obieranie mu jego atutów... Ja bym tutaj u was widział jakiegoś "rasowego" przecinacza, który odbierze piłka, wejdzie ostro w przeciwnika, i odegra partnerowi z drużyny, oraz będzie potrafił sensownie przymierzyć z odegłosci...
Nie zgodze sie z FCB 55, że jakoś bardzo potrzebny jest wam rozgrywający, przy takich skrzydłach, jakimi dysponujecie, które miażdzą wszystkie inne kluby w europie, gra ofensywna powinna sie opierać własnie na tych bokach...
18.04.2010 15:20
Witam, jestem kibicem Man Utd, (zresztą to dzieki wam, dzieki Bayern`owi, pamietny finał `99 dał mi miłość do tego klubu) pojawiłem sie na tej stronie, gdyż bardzo mnie ciekawiło wasze podejście do tej plotki, ale gdy czytałem kolejne komentarze, postanowiłem że musze się zarejestrować, żeby przedstawić swoje zdanie na kilka aspektów tej dyskusji.
Bardzo czesto pojawia się tutaj argument że Berbatov, to zawodnik "drewniany", gdy czytam takie sformułowania, to sam nie wiem jak reagować, być zirytowany ignorancją, czy rozesmiany z jej powodu. Akurat Bułgar, technike posiada wyborną, być może nie imponuje szybkoscią, siła sterzału, czy grą głową, ale technika jest jego głownym atutem... Przyjecia każda czescią ciała, w każdej sytuacji i w każdym sektorze boiska, odegrania pietkami, zewnetrzną cześcią stopy, zwody, to jest akurat taki element rzemiosła piłkarskiego, jaki Bułgar ma opanowany do perfekcji... Gdy się go ogląda można odnieść wrażenie, że porusza się po boisku ospale, że gra noszalancko, ale przy tym bardzo elegancko, a jego podania, wielokrotnie otwierają partnerom droge do bramki. Być może nie ma instynktu zabojcy w polu karnym typu Ruud`a, ale coś tam zawsze ustrzeli...
Teraz chciałbym sie ustosunkować do wypowiedzi Dodo...
Berbatov w obecnym sezonie nie gra zbyt wiele, z prostej przyczyny, którą mogliscie sami zaobserwować w naszych ostanich potyczkach w LM. United w tym sezonie ustawiane jest przez Fergusona, w formacji 4-5-1, z jednym napastnikiem, dwoma ofensywnie usposobionymi skrzydłowymi, i trójką srodkowych pomocników, którzy bardziej operują wśrodku pola, niż pod bramką przeciwnika. I poprostu w takim systemie gry, nie ma miejsca dla Dymitara. Ferguson potrzebuje dynamicznego, napastnika, który bedzie szybko przemieszczał sie po boisku, i wpojedynke bedzie potrafił urwać sie dwojce stoperów, niestety Berbatov, takich umiejetności nie posiada.
W poprzednim sezonie, kiedy cześciej na Old Traford grywało sie dwujką napastników, plus do tego był jeszcze Ronaldo, na który był odpowiedzialny za strzelanie bramek, taki "fałszywy" napastnik w postaci Bułgara, który brał sie za rozegranie piłki, pasował idealnie. Do tego dochodził drugi napastnik wywierajacy ciagły pressing czyli Rooney badź Tevez, i ta maszynka pracowała wybornie...
Dziekuje tym którzy dotrwali do końca mojej wypowiedzi, z checią włacze sie w dalszą dyskusje, gratuluje pogromu Hannoveru, a także trzymam za was kciuki, w finale z Barca, nie dajcie im zdobyć drugi raz pod rząd LM : )
18.04.2010 14:48