REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Ciekawy piłkarz, oby.

No i super :)

Nieprzemyślany ruch, to fakt.

Już nie mogę się doczekać :) ciekawe czy Jamal zagra

Chyba mu się nie uda :)

Gratulacje:) będzie miał praktykę meczową.

Dobrze że już jest ale trzeba spokojnie, powoli i ostrożnie go wprowadzać. Dobrze że wchodzenie na pełne obroty przypadło na przerwę. Powinno być mu łatwiej. To może być ten brakujący element w Lidze Mistrzów.

Jestem za młodym :)

Jeśli zostanie Upa i przyjdzie ktoś trzeci do rywalizacji, pozbyłbym się go za odpowiednią kasę.

Oby został. W tym roku obrona Bayernu jak na to co było w ostatnich latach, działa naprawdę dobrze. A jeszcze Davies na dobre nie wrócił. W defensywie potrzeba stabilizacji, więc Upa musi zostać.

Ale inba :) przecież to jeszcze dzieciak. Dajcie spokój. Każdy ma prawo mówić, co myśli. Lepiej Bayern powinien zrobić wszystko, by zatrzymać taki talent na dłużej, oraz by Karl odpowiednio się rozwijał. A te słowa... Jeszcze mu się 10 razy odmieni. Każdy z nas różne dziwne rzeczy mówił i robił w takim wieku

U niego to jest równia pochyła. Ciężko na ten moment uwierzyć, że będzie w stanie jeszcze grać naprawdę dobrze.

Pewnie, że można ich pokonać. Ale niech wszyscy będą do dyspozycji, wtedy mamy szanse.

Nieprawda. Przegraliśmy zasłużenie. Wynik oddaje przebieg meczu. Przeważali przez większość czasu.

Pewnie będzie grać dalej :)

No i super. Niech spokojnie wchodzi do gry.

Dobra pozycja

Musi tak mówić. Natomiast na 90 procent przesądzone jest, że nie zostanie na przyszły sezon. Z przodu akurat dobrze obsadzone pozycje. Myślę, że będą próbowali kupić kogoś, kto naprawdę rokuje. Jackson póki co w miarę sprawdza się jako zapchajdziura.

Trzeba przyznać, że z nim obrona wygląda pewniej. Ale cała drużyna gra lepiej w tym sezonie.

@Globin93 to piłkarz od czarnej roboty. Trudno znaleźć równie dobrego.

Gigantycznym problemem będzie jego pensja. To już jego ostatnie miesiące w Bayernie.

Nie da rady IMO w Premier League, nie te lata i forma.

@Kimas w przyszłym sezonie nie będzie.

Bayern potrzebuje ich obu. Z przodu ławka zawsze jest potrzebna, gdy gra się na trzech frontach. Wiadomo, że Jacksona nie będzie. Dobrze, że doszedł Karl.

Tego typu walczak jest wart więcej niż niejedna gwiazda. Jeśli Bayern go straci, to będzie skrajnie głupie.

Nie tak szybko.

Talent jakich wiele. Sens miałby tylko wtedy, gdyby miał zapewnioną grę.

Głupie to i niskie. Nawet biorąc pod uwagę fatalną sytuację finansową Barcelony.

Oby. Co jak co ale obronę trzeba mieć zgraną i stabilną. W tym sezonie nieźle to działa (oczywiście biorąc pod uwagę ofensywny styl Bayernu zawsze będziemy tracić sporo goli).

@Comentateiro łatwo powiedzieć, a rezerwowych tez trzeba mieć. Inaczej nawet nie myśl o Champions League. Zawsze przy tak długim sezonie pojawią się kontuzje, kartki czy gorsza forma.

A Laimerowi się nie dziwię. Złapał życiową formę i normalne jest, że koniec kontraktu chce wykorzystać do podwyżki.

No został legendą, więc wybór był dobry.

Na skrzydło pewnie bardziej. Ale koszty duże w stosunku do ryzyka.

Trudno odmówić temu racji. Pokazywał klasę także w Europie. A w Londynie go zabrakło.

Niech pokaże, że jest liderem w Lidze Mistrzów.

Trudno powiedzieć czy zostanie. 50 na 50.

Piłkarsko na pewno wciąż super, tyle że po powrocie Musiali kłopot bogactwa by się zrobił z przodu. Szkoda psuć harmonię.

Każdy ma prawo do własnego zdania.

W Bayernie zbyt wielu młodych zawodników się wybiło, by miał szansę na pozostanie, zwłaszcza z takim kontraktem.

Starzeje się i tyle. Zawsze tak jest, że wtedy spada wartość.

Będą grali obaj. Jeden na skrzydle, rotacyjnie z Gnabrym. Wreszcie jest jakieś pole manewru dla trenera

Cóż pewne jest, żeby go zatrzymać trzeba będzie mu dać naście milionów ojro. A i to nie wiadomo czy wystarczy

W 20 paru meczach 3 gole, dwie asysty chyba jakoś tak... W polskiej lidze i Conference League puchar Lidla.

Jakoś mi się wydaje że powinno to wyglądać na pierwszy rzut oka bardziej okazale, żeby była o czymkolwiek mowa w kontekście Bayernu. Nadmuchać balona jest bowiem bardzo łatwo.

Nie ma co płakać, przewaga w lidze nad "małymi" zespołami wciąż jest ogromna. Prawdziwym problemem i celem nie jest, rzecz jasna, Puchar Niemiec, jako rzekł Uli, choć wypada go wygrać.

Celem po powrocie Musiali powinna być Champions League. Bo wtedy ławka będzie już w miarę okiej. Więc módlmy się o brak kontuzji. W BL stosujmy rotację, bo nic nam nie może zagrozić, gramy tam z przeciwnikami z niższej kategorii wagowej. Cała koncentracja na LM i nie powinno być źle.

Tyle że powinniśmy znaleźć jakiegoś ogarniętego bramkarza. Wydaje się to zima nierealne. Więc będzie trudno.

Cóż, nauczył go Davies czy Musiala "jak zwyciężać mamy", więc jak nic rozegra to na chłodno.

Kto da więcej, ten będzie miał ciemnoskórego Francuza. Dla tego będzie grał, ten będzie go miał.

Dzisiejsi piłkarze kierują się bardzo konkretnymi wartościami w życiu i nie ma co się dziwić.

Jeszcze tylko czekamy na powrót Musiali

Davies ❤️

Na pewno brakuje. Ale Bayernu nie stać na niego. I najważniejsze: to nie od jednego zawodnika zależy forma drużyny. Nawet najlepszego.

Tylko akcje z golem Karla można powtarzać bez końca.

Jakbyśmy z tej szatni nie wyszli, to wczoraj wielkich szans nie było

Nie ma co winić Manu. Mecz i tak był wówczas na 90 procent przegrany.

Do końca sezonu jeszcze sporo. Bayern jeszcze się podniesie.

Nie ma co się nad nim znęcać. Gra na ryzyku to efekt presji Arsenalu. Było 1:2 i żadnych widoków w grze na poprawę wyniku. Leżeliśmy już

Bo zasłużył

Z zakazem opuszczania pola karnego po 40. roku życia.

Upamecano z Tahem są optymalni praktycznie. Zawsze musisz brać pod uwagę presję i klasę rywala. Tu ona była na najwyższym poziomie, plus graliśmy na wyjezdzie. Co za sztuka dominować dla środkowych obrońców w Bundeslidze gdy zespół totalnie dominuje.

O to to. Ławki u nas nie było. I te zmiany już całkiem nas zabiły Arsenalu. Czy to kwestia kasy? Tak, ale nie tylko.

Brakowało 3 do gry z ławki przede wszystkim. Jak wrócą Davies Jamal i Diaz, wtedy Bayern będzie bardziej kompletny.

Pamiętam gdy grał dobrze z takim PSG w 1/8 parę lat temu. Tu jednak zawodnik do krycia i presja była zbyt duża. Gdyby zespół grał kompaktowo i była odpowiednia asekuracja, to co innego.

Setka Stani? Bez przesady. Dobra szansa na podanie do Gnabry'ego i Karla, którzy mieliby wtedy setkę, gdyby to podanie doszło i nie zostało zblokowane, czy strzał, to jeszcze nie setka. Inna sprawa, że bardzo głupio sobie tej szansy nie dał.

Inne sytuacje? Bądźmy poważni. Coś tam było, ale to nic przy szansach Arsenalu. Wynik oddaje przebieg gry

W studio tez wskazywali na Arsenal i to się potwierdziło. Byli po prostu lepsi.

@alien666 w pierwszej połowie to był nasz mecz. A mi chodzi o taki, że jesteśmy po prostu optycznie słabsi ale umiemy być jak Real z ostatnich dekad :)

Tak, całościowo to i tak wygląda dobrze. Zobaczymy co będzie po powrocie kontuzjowanych. Bayern powinien być silniejszy.

@Globin93 fakt, w tym sensie się udało, ale jednak w Paryżu Bayern w pierwszej połowie był lepszy.

@Globin93 ale wygrana na boisku triumfatora LM musi być niezależnie od stylu uznawana za sukces. Zobacz jak wąską kadrę mamy plus braki nawet w pierwszej jedenastce.

Powiedział prawdę.

Innego składu nie dało się wystawić.

Nie za wiele mogliśmy zrobić bez kompletnej kadry. Bez sytuacji z przodu. Presja była zbyt duża, czekamy na powrót kontuzjowanych i Diaza.

Porażka zasłużona niestety. Tak, w przekroju całej rundy Bayern to dziś bardzo dobry zespół, w porównaniu do zeszłego sezonu.

Ale dziś braki kadrowe było widać. Przy dużej presji tak dobrego zespołu, jednak taki Stanisić odstawał. Po 60 minucie, gdy zespół zaczynał słaniać się fizycznie, zabrakło jakiejkolwiek realnej zmiany.

Powrót Musiali i Daviesa oraz Diaza jest kluczowy oraz to, by omijały nas kontuzje. Wtedy mamy szanse nawet na końcowe zwycięstwo w LM. Ale to wiele warunków, nie wiadomo w jakiej formie wrócą kontuzjowani.

Ogólnie sezon wciąż ma szansę być świetny. Ale dziś trochę wyjaśniła nas topowa ekipa.

Co mnie boli? Że Bayern nie umie od lat wygrywać, gdy cierpi, jak wczoraj. Nie umie, gdy jest słabszy, bronić się i załatwić rywala z kontry. A to też trzeba umieć jak chcesz skutecznie grać w Europie. Tzn. wyrównanie było czymś takim ale to za mało. Presja Arsenalu była zbyt wielka.

@Kamil.20 powrót kontuzjowanych oraz Diaza powinien podnieść jakość tej kadry.

Jak się ma pół sytuacji strzeleckiej na cały mecz, to o czym mówić? Byli lepsi i tyle.

@seba fakt. Dzięki.

Sam napastnik nie jest tu winien. Generalnie zostaliśmy stłamszeni i po prostu nie było podań. To system naczyń połączonych. Gdyby Kane miał cztery sytuacje, pewnie z dwa razy by trafił. Nie miał nawet pół. Więc niby z czego miał strzelić.

To nie wina goata. Było 1:2 i wielka ich presja. Jak nie Neuer, kto inny by się wysypał. Wcześniej już nie pamiętam kto tuż przed polem karnym podał do przeciwnika, chyba Laimer ale pewien nie jestem. Nie dlatego że taki słabiej ale po prostu to efekt wielkiej presji Arsenalu.

@fiidoo jasne że tak. Wrócą Jamal czy Alfonso plus Diaz po karze i zupelnie inaczej to może wyglądać. Ale oni byli jednak sporo lepsi

Jaką najlepszą drużyną? Obrona się wylewa? Ale tak to jesteśmy najlepsi. Spójrzmy prawdzie w oczy. Przecież oni przeważali przez większość meczu i to się musiało stać. Nie dlatego że obrona się wywaliła tylko po prostu dziś nie było argumentów.

Cóż, dobre dla nas i dość szczęśliwe było już nawet wyrównanie. Choć akcja piękna.

Ale na porażkę zasłużyliśmy. Bo oni byli po prostu lepsi i to sporo w przekroju całego meczu. Grając z takim zespołem to jednak widać że ma się Stanisica choć oddał serce, czy nie ma się praktycznie żadnej zmiany.

Gdy spuchliśmy, było jasne, że jak nam wepchną, to finito. Bo jak nasi spuchli to spuchli i koniec. Jak kazdy zespół który zaczyna się rozpaczliwie bronić.

Trzeba cenić te rundę ale widać że jednak nie jesteśmy jeszcze bezwzględnym hegemonem. Dominacja na własnym podwórku gdzieś się jednak kończy. I oczywiście doceniam wygrana w Paryżu ale dziś to nie mieliśmy za wielu argumentów.

I tak trzeba się cieszyć że na trzy mecze z PSG, Chelsea, Arsenalem w tym dwa wyjazdowe mamy 6 punktów.

Co będzie dalej? Myślę że i tak dobrze to wygląda.

Uli jak zawsze mówi za dużo. Taki jego "urok".

Gramy na wyjeździe z liderem PL. Oczywiście chciałbym kontynuowania świetnej formy Bayernu ale powiedzmy szczerze. Remis będzie sukcesem.

I Diaz

Cóż, mecz z Arsenalem i tak by opuścił. A w pozostałych Bayern powinien sobie poradzić

Niestety ale jak tu przychodził, to najlepsze lata miał już za sobą. Mam wrażenie, że Liverpool to wiedział i dlatego dość łatwo go puścił.

Szkoda że w lidze nie ma żadnego godnego naprawde rywala.

Kolejne zwycięstwo, brawo.

Czasami jak gada głupoty to przykro słuchać. Ale jest kolorytem tej ligi.

Przesada :)

Na ten moment w lidze jest komfort ale oczywiście nie można lekceważyć rywali.

Brawo za tę serię.

Czekamy na dalsze występy i przełożenie na Ligę Mistrzów.

Już lekka przesada z tymi transparentami, choć zatrudniać go nie powinni oczywiście.

Bayern zasłużył na zwycięstwo.

Młody chłopak jeszcze. Jeszcze może będziemy chcieli go kupić. Jak jego brata...

Nie zapominajmy, ze to tylko Bundesliga, w której Bayern jest hegemonem i ma na ogół mnóstwo sytuacji w każdym meczu. Bez skrzydłowych takich jak Diaz czy Olise itd. nic by nie zrobil.

Z transparentami już lekka przesada, zwłaszcza tyloma. To jednak człowiek Bayernu, w kwestii liczby sukcesów jedna z legend. Ma dwie wygrane Ligi Mistrzów. Po prostu bez rozgłosu nie powinno się go brać i tyle.

To powinno być łatwe zwycięstwo, choć rywala lekceważyć nie wolno.

Bayern obecnie znów przerasta Bundesligę o kilka długości i to jest problem tej ligi.

Cóż, to jeszcze demony przeszłości w ich przypadku.

Brać go :)

Niestety, taką mamy ławkę. Trzeba czekać na Musialę, żeby mieć względny komfort choć. Jackson wygląda na zapchajdziurę i nic więcej.

Oby. A co z Musialą?

Szanse na pozostanie obu są małe.