Brakuje nam solidnej obrony Arsenalu, brakuje nam stałych fragmentów gry. Mamy ogromne braki w środku pola, brakuje nam kogoś pokroju Rice’a, brakuje nam takiego Saki. Słowem wszystko do wymiany, bo drużyna z którą przegraliśmy (!!! Kompany out?!) wygrała z nami dzięki tym zaletom. Jakie to jest głupie myślenie…
Ja byłem też zesrany przy każdym rożnym xdd ale poztyw jest taki, że Bayern ma spokój na kilka miesięcy z topowymi drużynami a jeśli unikniemy kontuzji i wróci Davies i Musiala to możemy być tylko lepsi jeśli chodzi o głebie składu, a bundesliga będzie dobrym polem do wprowadzenia Musiali i Daviesa do systemu
Wydaje mi się, że ta porażka boli tylko z powodu „pęknięcia balonika" w kontekście najlepszej drużyny na świecie. Najbardziej jednak jest rażący obraz dzisiejszej gry, drżenie przy każdym rzucie rożnym i nieprawdopodobna niepewność w obronie. Dla mnie wróciły demony z poprzedniego sezonu - tragiczny UPA, któremu jednak udało się uniknąć drugiej kartki, Laimer grający bez Diaza i nic nie wnoszący do gry poza prymitywnym kryciem Saki. Tragiczny błąd Neurea, ale jednak faktem jest, że dopuściliśmy do takiej sytuacji. Co ciekawe- odnoszę wrażenie, że Arsenal pokonał nas naszą własną bronią - ofensywą. W naszej ofensywie widać było brak Diaza, Kane też się nie popisał dzisiaj. Dopuszczaliśmy do ogromnej ilości dogodnych sytuacji Arsenalu, nie wykorzystując przy tym swoich setek.
Bayern remisuje, Arsenal traci bramkę - uczciwie. Przyznam, że szkoda rekordu ale teraz można podchodzić do każdego meczu indywidualnie, bez presji, wolę grę ku wygranej wynikającą z ambicji niż z przymusu podtrzymania passy.
PS. Właśnie Arsenal dostał bramkę na 2:2 :)
Dostał ocenę adekwatną, trochę lepszą niż średnią, moim zdaniem uczciwe podejście - zapewnił wspaniałą pierwszą połowę i okropną (z natury rzeczy) drugą
Szczerze, po wygranej z psg jestem spokojny jeśli chodzi o Arsenal, zastanówmy się, co stanowi o jego sile? W tym sezonie jedynymi „poważnymi” rywalami Arsenalu było City, Lfc i Atletico. Bilans - jedna duża wygrana, jeden remis, jedna porażka. Poza tym dostają chłopców do bicia którzy nie potrafią im strzelić bramki, hype na nich polega na tym, że nie stracili w październiku bramki… no i co z tego wynika niby, zaraz mogą ją stracić. Bayern został „zweryfikowany” na absolutnie najwyższym poziomie i to na terenie przeciwnika, więc parafrazując klasyka - „We’re the one who knocks”
Chciałem sprostować mój jeden komentarz gdzie pisałem o prawdziwej weryfikacji z Arsenalem. Ludzie k**wa na prawdę myślicie, że tak myślę???? To był wydawało mi się oczywisty sarkazm odnoszący się do opinii kibiców innych klubów….
Ja bym jednak nie popadał w hurra optymizm, PSG miewa wahania formy, poza tym nie grał Doue a Dembele szybko zszedł. PRAWDZIWA (tym razem już na serio) weryfikacja będzie z Arsenalem… chyba, że wygramy to wtedy oczywiście forma na jesień nie ma znaczenia itd itp, swoją drogą polecam poczytać komentarze pod skrótem LFC Real, merytoryczna dyskusja miedzy kibicami barcelonki a madrytu to prawdziwy pojedynek, coś jak dwóch żuli bijących się o 2zł na dworcu…
@vaterland lepsze było, ale trudno nie być lepszym jak się gra w przewadze na swoim stadionie z takim składem i ławką, w dodatku mając 84% posiadania piłki. Aż ciężko uwierzyć, że Bayern to wybronił
W sumie to zastanawiałem się, jakie spotkanie jest obiektywnie atrakcyjniejsze i jeszcze we wrześniu myślałem, że na pewno Real Lfc, ale patrząc na to w jakiej formie jest Bayern w i jakiej potrafi być PSG to pod względem sportowym nasza batalia wygrywa. Jednak dla przeciętnego zjadacza piłki nożnej, nie ważne jest to, że real gra średnio, a Liverpool żartuje z własnych kibiców.
@admin jeśli chodzi o rywali w Europie, oczywiście możemy wyjść z założenia, że każdy kto gra w lidze mistrzów albo bundeslidze to mocny rywal, ale ja jednak widzę różnicę między topowymi klubami, takimi jak Arsenal, Psg, Liv, Mc, Chealsea, Real, Barcelona, Inter, a np. Pafos, Olympiakes, Ajax, Villareal itp. Chodzi tutaj o widoczną różnicę klas pomiędzy Bayernem a jego przeciwnikiem i tym sposobem na 15 naszych poprzednich meczy przypada paru ciekawych przeciwników, z którymi zwycięstwo nie była oczywiste, np. Chelsea, BVB, a w twojej narracji wyczytuję sprowadzanie każdego przeciwnika do tego samego poziomu, czyli nic nie znaczy z kim gramy, z Hoffenheim czy PSG? Bundesliga jest obiektywnie słabą ligą pod względem emocji, tutaj nie ma praktycznie walki o pierwsze miejsce - jest zarezerowane dla Bayernu - owszem, gramy świetnie ale Arsenal też gra świetnie a rywalizacja w PL jest dalej zacięta. W kontekście sportowym niewątpliwie Anglia jest najlepsza, ma najwiecej pieniędzy i najwiecej topowych klubów, nie powiedziałbym jednak, że sportowo jesteśmy gorsi od Hiszpanii, Włoch czy Francji. I nie czepiaj się słówek, to że ktoś używa zwrotu „poważny” w znaczeniu niedosłownym można łatwo wyczytać z kontekstu :)
Niesamowite jest to, że w przypadku kiedy klub dostaje dar od losu w postaci chęci zakupu przez arabów Comana, znajduje się nagle tylu jego obrońców i zwolenników, którzy bronią go tak racjonalnymi argumentami że jest szybki, strzelił gola w finale lm, jest legendą (ciekawe czego) i wgl to nie mamy zamiennika. Ja tylko przypomnę, że gość zarabia więcej niż valverde i prawie tyle samo co dembele, mimo tego że zasluguje aktualnie na ułamek tej pensji. Mamy okazję zaoszczędzić 34mln na samej pensji a do tego zarobić jakieś pieniądze na jego sprzedaży. Moim zdaniem kwestie finansowe kończą dyskusje…
Czy jest szansa na pozbycie się Goretzki/Gnabriego/comana/sane/kima/ Upamecano czy chociaż Boyego??? Czy musimy trzymać te przepalacze pieniędzy i i zadowalać się kolejnymi nowymi przeciętnymi zawodnikami, do tego przepłaconymi. Kupilibyśmy Wirtza, dodałoby to wiele prestiżu Bayernowi i jakości, niestety sie nie udało - wykorzystajamy to jednak aby wzmocnić obronę jak się tylko da, nie zapominajmy jak ona wyglądała na jesieni... FCBM!
Dla mnie sprawa jest prosta, bierzemy Lucasa V. i Araujo na obronę, zamiast Wirtza dajmy lepsze kontrakty dla Comana i Gnabriego to może zaczną lepiej grać, za wszelką cenę trzymajmy Kima i Upamecano, więcej kasy dla Goretzki.
@hoven nie ma co gdybać, idąc ttm trooem myślenia tk większość byla dk wziecia za darml albo półdarmo, my się cieszmy chociaż Olise czy niegdyś Daviesem (wartym w prime 100 baniek)
Czy tylko ja odnoszę wrażenie że 150mln za Sake to o wiele za dużo? Czy gra tak lepiej od mniej wartego Jamala i czy Yamal jest od niego wart tylko 20mln więcej?
@Luca jestem rozczarowany tym, że na ogromnym polskim YT prędzej znajdę przegląd serie A, 10 kanałów o La lidze i PL, a ostatni komentarz odnosnie BL jest z 23 roku, szkoda
FCBM!!!
Jeżeli Real ponownie wygra ligę mistrzów to zwątpię w futbol, a propos PSG - bardzo przyjemnie oglądało mi się tą drużynę w dogrywce, czuć było pewność siebie, mam nadzieję że jak nie Atletico to oni wyeliminują madryciarzy. Pamiętajmy jednak żeby się nie podniecić za bardzo, żeby później nie było rozczarowania jak odpadniemy z Interem (w co watpię), ale po wygranej z Bayerem widze że niektórzy wszędzie widzą same mocne strony i jedziemy do finału, nie patrząc na ew. barcelonke w półfinale, a nie przeżyłbym odpadnięcia z nią...
Wynik się oczywiście zgadza, ale większość roboty zrobiły umiejętności poszczególnych zawodników i bardzo słaba gra przeciwnika. Linia obrony sprawdza się tylko z takimi ogórasami z którymi gramy w BL. Neuer już ledwo sobie radzi, wrzuca tylko lagi, a ja cały drżę przy jego interwencjach... Pod koniec nie dało się oglądać meczu, więcej kopaniny niż dobrej gry. Wtrącę też, że okropnie mnie boli lanie wody przez VK i Kimmicha po meczu z Barceloną, w skrócie dowiedzieliśmy się, że wszystko było dobrze tylko byliśmy gorsi w kluczowych momentach. SERIO?
Patrząc na diagnozy niektórych to transplantacja całego ciała, mimo tego że pacjent się tylko skaleczył
Brakuje nam solidnej obrony Arsenalu, brakuje nam stałych fragmentów gry. Mamy ogromne braki w środku pola, brakuje nam kogoś pokroju Rice’a, brakuje nam takiego Saki. Słowem wszystko do wymiany, bo drużyna z którą przegraliśmy (!!! Kompany out?!) wygrała z nami dzięki tym zaletom. Jakie to jest głupie myślenie…
Ja byłem też zesrany przy każdym rożnym xdd ale poztyw jest taki, że Bayern ma spokój na kilka miesięcy z topowymi drużynami a jeśli unikniemy kontuzji i wróci Davies i Musiala to możemy być tylko lepsi jeśli chodzi o głebie składu, a bundesliga będzie dobrym polem do wprowadzenia Musiali i Daviesa do systemu
Wydaje mi się, że ta porażka boli tylko z powodu „pęknięcia balonika" w kontekście najlepszej drużyny na świecie. Najbardziej jednak jest rażący obraz dzisiejszej gry, drżenie przy każdym rzucie rożnym i nieprawdopodobna niepewność w obronie. Dla mnie wróciły demony z poprzedniego sezonu - tragiczny UPA, któremu jednak udało się uniknąć drugiej kartki, Laimer grający bez Diaza i nic nie wnoszący do gry poza prymitywnym kryciem Saki. Tragiczny błąd Neurea, ale jednak faktem jest, że dopuściliśmy do takiej sytuacji. Co ciekawe- odnoszę wrażenie, że Arsenal pokonał nas naszą własną bronią - ofensywą. W naszej ofensywie widać było brak Diaza, Kane też się nie popisał dzisiaj. Dopuszczaliśmy do ogromnej ilości dogodnych sytuacji Arsenalu, nie wykorzystując przy tym swoich setek.
Pojedynek kolegów z Crystal Palace - Olise vs Eze, najwyraźniej obaj są aktualnie w świetnej formie, zobaczymy kto lepszej. Taka analogia.
@Barthyren Liverpool po 5 kolejkach miał 15 puntów, po 12 kolejkach ma… 18 :D
@alien666 tragiczna pierwsza połowa - tylko asysta i gol
Co za mecz Oliseeee
Dawno nie widziałem czegoś takiego od Olise, a Karl gra jakby był podstawowym graczem
Bayern remisuje, Arsenal traci bramkę - uczciwie. Przyznam, że szkoda rekordu ale teraz można podchodzić do każdego meczu indywidualnie, bez presji, wolę grę ku wygranej wynikającą z ambicji niż z przymusu podtrzymania passy.
PS. Właśnie Arsenal dostał bramkę na 2:2 :)
Geniusz
Dostał ocenę adekwatną, trochę lepszą niż średnią, moim zdaniem uczciwe podejście - zapewnił wspaniałą pierwszą połowę i okropną (z natury rzeczy) drugą
Szczerze, po wygranej z psg jestem spokojny jeśli chodzi o Arsenal, zastanówmy się, co stanowi o jego sile? W tym sezonie jedynymi „poważnymi” rywalami Arsenalu było City, Lfc i Atletico. Bilans - jedna duża wygrana, jeden remis, jedna porażka. Poza tym dostają chłopców do bicia którzy nie potrafią im strzelić bramki, hype na nich polega na tym, że nie stracili w październiku bramki… no i co z tego wynika niby, zaraz mogą ją stracić. Bayern został „zweryfikowany” na absolutnie najwyższym poziomie i to na terenie przeciwnika, więc parafrazując klasyka - „We’re the one who knocks”
Chciałem sprostować mój jeden komentarz gdzie pisałem o prawdziwej weryfikacji z Arsenalem. Ludzie k**wa na prawdę myślicie, że tak myślę???? To był wydawało mi się oczywisty sarkazm odnoszący się do opinii kibiców innych klubów….
Ja bym jednak nie popadał w hurra optymizm, PSG miewa wahania formy, poza tym nie grał Doue a Dembele szybko zszedł. PRAWDZIWA (tym razem już na serio) weryfikacja będzie z Arsenalem… chyba, że wygramy to wtedy oczywiście forma na jesień nie ma znaczenia itd itp, swoją drogą polecam poczytać komentarze pod skrótem LFC Real, merytoryczna dyskusja miedzy kibicami barcelonki a madrytu to prawdziwy pojedynek, coś jak dwóch żuli bijących się o 2zł na dworcu…
@vaterland lepsze było, ale trudno nie być lepszym jak się gra w przewadze na swoim stadionie z takim składem i ławką, w dodatku mając 84% posiadania piłki. Aż ciężko uwierzyć, że Bayern to wybronił
Panowie, oglądaliśmy obronę Niemiec w Paryżu hah
Hakimi za Jamala… fair enough
Na szczęście spalony, ale nikt nie mowil ze bedzie latwo
W sumie to zastanawiałem się, jakie spotkanie jest obiektywnie atrakcyjniejsze i jeszcze we wrześniu myślałem, że na pewno Real Lfc, ale patrząc na to w jakiej formie jest Bayern w i jakiej potrafi być PSG to pod względem sportowym nasza batalia wygrywa. Jednak dla przeciętnego zjadacza piłki nożnej, nie ważne jest to, że real gra średnio, a Liverpool żartuje z własnych kibiców.
@Kamil.20 pewnie na tym polega kibicowanie danemu klubowi, w tym sensie dla mnie też Bundesliga jest najlepszą ligą świata
@admin jeśli chodzi o rywali w Europie, oczywiście możemy wyjść z założenia, że każdy kto gra w lidze mistrzów albo bundeslidze to mocny rywal, ale ja jednak widzę różnicę między topowymi klubami, takimi jak Arsenal, Psg, Liv, Mc, Chealsea, Real, Barcelona, Inter, a np. Pafos, Olympiakes, Ajax, Villareal itp. Chodzi tutaj o widoczną różnicę klas pomiędzy Bayernem a jego przeciwnikiem i tym sposobem na 15 naszych poprzednich meczy przypada paru ciekawych przeciwników, z którymi zwycięstwo nie była oczywiste, np. Chelsea, BVB, a w twojej narracji wyczytuję sprowadzanie każdego przeciwnika do tego samego poziomu, czyli nic nie znaczy z kim gramy, z Hoffenheim czy PSG? Bundesliga jest obiektywnie słabą ligą pod względem emocji, tutaj nie ma praktycznie walki o pierwsze miejsce - jest zarezerowane dla Bayernu - owszem, gramy świetnie ale Arsenal też gra świetnie a rywalizacja w PL jest dalej zacięta. W kontekście sportowym niewątpliwie Anglia jest najlepsza, ma najwiecej pieniędzy i najwiecej topowych klubów, nie powiedziałbym jednak, że sportowo jesteśmy gorsi od Hiszpanii, Włoch czy Francji. I nie czepiaj się słówek, to że ktoś używa zwrotu „poważny” w znaczeniu niedosłownym można łatwo wyczytać z kontekstu :)
VK rozgrzeszony
10 piłkarzy i jeden Pan Profesor!
Czyli mecz już przegraliśmy?
Oglądając dzisiejsze el clasico odnoszę przyjemne wrażenie, że Bayern poradziłby sobie z obiema drużynami
Upa dyscypliny się pomyliły
Wiadomo kiedy wraca Davies? Myślę, że Olise ostatnio dużo traci mając za sobą Boeya zamiast Laimera.
Ale Diaz ładnie pociągnął
A właściwie za co kibice wygwizdują kukurydzę?
Nasz egzekutor wchodzi na boisko
Nie ma się co śmiać :)
Ktoś wie o co chodziło? Dlaczego gol anulowany?
Ta akcja była WSPANIAŁA
Źle się ogląda ten mecz, pomieszanie z poplątaniem i jak ktoś celnie dostrzegł - Kompany świetnie rozwija Karla.
Zle się ogląda ten mecz, pomieszanie z poplątaniem i jak ktoś celnie dostrzegł - Kompany świetnie rozwija Karla.
Woltemade strzeli samobója…
Panowie mamy gwiazdę
Niesamowite jest to, że w przypadku kiedy klub dostaje dar od losu w postaci chęci zakupu przez arabów Comana, znajduje się nagle tylu jego obrońców i zwolenników, którzy bronią go tak racjonalnymi argumentami że jest szybki, strzelił gola w finale lm, jest legendą (ciekawe czego) i wgl to nie mamy zamiennika. Ja tylko przypomnę, że gość zarabia więcej niż valverde i prawie tyle samo co dembele, mimo tego że zasluguje aktualnie na ułamek tej pensji. Mamy okazję zaoszczędzić 34mln na samej pensji a do tego zarobić jakieś pieniądze na jego sprzedaży. Moim zdaniem kwestie finansowe kończą dyskusje…
Co za wspaniała asysta…
33Monteiro na X jak kolega niżej wspomniał
@seco555
Sprowokowany wywołanym tytułem muszę zadać pytanie, lubisz filmy o gladiatorach?
My się zadowolimy tahem, cherki widać że siebie nie radzi kompletnie…
Liczę na to, że chociaż Olise pokaże jutro klasę.
Czy jest szansa na pozbycie się Goretzki/Gnabriego/comana/sane/kima/ Upamecano czy chociaż Boyego??? Czy musimy trzymać te przepalacze pieniędzy i i zadowalać się kolejnymi nowymi przeciętnymi zawodnikami, do tego przepłaconymi. Kupilibyśmy Wirtza, dodałoby to wiele prestiżu Bayernowi i jakości, niestety sie nie udało - wykorzystajamy to jednak aby wzmocnić obronę jak się tylko da, nie zapominajmy jak ona wyglądała na jesieni... FCBM!
Dla mnie sprawa jest prosta, bierzemy Lucasa V. i Araujo na obronę, zamiast Wirtza dajmy lepsze kontrakty dla Comana i Gnabriego to może zaczną lepiej grać, za wszelką cenę trzymajmy Kima i Upamecano, więcej kasy dla Goretzki.
Moim zdaniem koszulki z bliska - mega, podoba mi się kolor pomarańczowy, z daleka są całe białe nic poza tym i to minus.
@hoven nie ma co gdybać, idąc ttm trooem myślenia tk większość byla dk wziecia za darml albo półdarmo, my się cieszmy chociaż Olise czy niegdyś Daviesem (wartym w prime 100 baniek)
Czy tylko ja odnoszę wrażenie że 150mln za Sake to o wiele za dużo? Czy gra tak lepiej od mniej wartego Jamala i czy Yamal jest od niego wart tylko 20mln więcej?
@Luca jestem rozczarowany tym, że na ogromnym polskim YT prędzej znajdę przegląd serie A, 10 kanałów o La lidze i PL, a ostatni komentarz odnosnie BL jest z 23 roku, szkoda
FCBM!!!
@Woland666 komuś sie może podobać coś co mi sie nie podoba? To nie dobra być...
Czy funkcjonują na polskim YT jakieś kanały o Bayernie/Bundeslidze à la Tomek Ćwiąkała?
Jeżeli Real ponownie wygra ligę mistrzów to zwątpię w futbol, a propos PSG - bardzo przyjemnie oglądało mi się tą drużynę w dogrywce, czuć było pewność siebie, mam nadzieję że jak nie Atletico to oni wyeliminują madryciarzy. Pamiętajmy jednak żeby się nie podniecić za bardzo, żeby później nie było rozczarowania jak odpadniemy z Interem (w co watpię), ale po wygranej z Bayerem widze że niektórzy wszędzie widzą same mocne strony i jedziemy do finału, nie patrząc na ew. barcelonke w półfinale, a nie przeżyłbym odpadnięcia z nią...
Olise i Musiala majstersztyk, nie pamiętam kiedy ostatnio tak przyjemnie oglądało mi się Bayern
Wynik się oczywiście zgadza, ale większość roboty zrobiły umiejętności poszczególnych zawodników i bardzo słaba gra przeciwnika. Linia obrony sprawdza się tylko z takimi ogórasami z którymi gramy w BL. Neuer już ledwo sobie radzi, wrzuca tylko lagi, a ja cały drżę przy jego interwencjach... Pod koniec nie dało się oglądać meczu, więcej kopaniny niż dobrej gry. Wtrącę też, że okropnie mnie boli lanie wody przez VK i Kimmicha po meczu z Barceloną, w skrócie dowiedzieliśmy się, że wszystko było dobrze tylko byliśmy gorsi w kluczowych momentach. SERIO?