DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: Marcin Strona 1

Podoba mi się to jak gra ostatnio Toni Kroos i Franck Ribery. Piękny widok.

25.09.2011 11:39

Szansą? W tym sparingu Niemcy przetestują sobie ustawienie na mecze z "ogórkami", gdyby im się trafił taki zespół w grupie. Przejadą się po nas ze 3/4:0. Jestem całym sercem za Polską oczywiście, ale nie mamy szans, z Niemcami, którzy są bardzo mocni w defensywie, a jeszcze mocniejsi w ataku.

06.09.2011 11:37

Niech przedłużą jego kontrakt, ale na takiej zasadzie, że co najmniej 70% jego pensji wypłacane jest za występ. Nie gra, zarabia 30% stawki.

05.09.2011 18:43

Ten zgrzyt pomiędzy Ballackiem i FC Bayernem jest żywy do dziś.

Kto wie jaka przyszłość czeka Goetze, ale myślę, że Bayernowi będzie ciężko.

02.09.2011 18:59

Jest taka zasada, że pojedyncza osoba czy spółka może mieć maksimum 49% akcji w klubie

02.09.2011 14:34

Kwestia ustalenia czym dla Lehmana jest "absolutna kasa światowa". Ja myślę, że Jensowi chodziło o poziom Van der Saara, Kahna, Casillasa czy Buffona za najlepszych lat. Taki poziom, który pozwalałby wymieniać Neuera jednym ciągiem wśród wyżej wymienionych bramkarzy. Takiego poziomu Manuel jeszcze nie osiągnął. A że na chwilę obecną jest jednym z najlepszych w swoim fachu, to chyba każdy się zgodzi, tym bardziej, że kilku praktycznie legendarnych bramkarzy niedawno pokończyło, lub właśnie kończy swoje kariery, więc i nie za bardzo jest z kogo wybierać.

02.09.2011 14:08

Warto zwrócić uwagę, że w jednej z najbogatszych lig świata, żadna drużyna poza Bayernem nie dokonała ani jednego transferu przekraczającego 10 mln €

02.09.2011 13:54

Z tą różnicą, że Casillasowi zdarza się taka wpadka kilka razy w sezonie, a Neuerowi co 2,3 mecz

02.09.2011 13:00

Może i ma, ale chyba nie powiecie, że dla was Neuer to absolutna klasa światowa, bo nie jest i jeszcze mu brakuje, a to co Lehmann zauważył, to w dużej mierze prawda.

02.09.2011 12:04

Root też chciałem kupić bilet na sierpień lub wrzesień ale teraz to chyba można najwyżej kupić pod stadionem w dniu meczu za podwójną cenę :(

21.07.2011 20:42

Boateng (obok Schweinsteigera, Kroosa i Gomeza) z miejsca stał się jednym z moich ulubionych piłkarzy. Liczyłem na to, że go zakupią i stało się. W dodatku gra z moim od lat ulubionym numerem.

18.07.2011 18:01

Nie musicie na siłę wymyślać ankiet. Jak nic nie będzie przez jakiś czas to się nic nie stanie.

15.07.2011 20:24

Faktycznie w Polsce częściej uzywa się bulterier do okreslenia kogos agresywnego, ale jak Jupp powiedział terrier, to terrier. :)

28.06.2011 22:11

Przykre, ale po raz kolejny wychodzi na to, że jestem realistą. Najpierw "przewidziałem" zero transferów, kiedy wszyscy wypisywali kogo to nie sciągniemy latem, a teraz wszystko jest na najlepszej drodze, by moja kolejna "przepowiednia" się urzeczywistniła. Pewnie po raz kolejny część osób mnie zaatakuje, lub napisze że nie jestem prawdziwym kibicem ponieważ nie wierzę w zespół... było tu kilku użytkowników na początku sezonu, za wszelką cenę starających się bronić Van Gaala i wyśmiewających wszystkich, którzy krytykowali jego zachowawczą politykę transferową i katastrofalne, już w tej chwili w skutkach decyzje personalne (nie ma sensu ich wymieniać, i tak większość wie, kto to jest, przy czym ostatnio jakoś ślad po nich zaginął, pewnie jak Bayern zacznie wygrywać to nagle wyrosną z podziemi, żeby powiedzieć innowiercom "a nie mówiliśmy!") i w rozmowie z jednym z tych zaciekle broniących trenera użytkowników, stwierdziłem, iż potencjalnej katastrofy wykluczyć w żadnym wypadku nie można. Na pytanie czym, wg mnie byłaby katastrofa, odpowiedziałem, że zajęciem miejsca innego niż premiowane grą w Lidze Mistrzów i odpadnięciem w 1 rundzie eliminacyjnej LM. Tak jak już napisałem, pewnie zaraz część osób skrytykuje to co zachwilę napiszę, ale uważam, że wszystko jest na najlepszej drodze by tak się stało, zespół w tym sezonie gra tragicznie zarówno w defensywie jak i w ataku. Jedynym pozytywem jaki póki co widzę jest forma Mario Gomeza. W tej chwili nie mamy niczego, co w zeszłym sezonie stanowiło o naszej sile i było fundamentem naszego sukcesu, a więc przede wszystkim Robbena, mnóstwa szczęścia, Olica i Mullera w formie, woli walki do ostatniej sekundy spotkania, choćby przegrywając do 2,3:0 do przerwy. Nic z tego nie jest obecne w Bayernie 2010/2011. Jesteśmy w tej chwili praktycznie pozbawieni mistrzostwa, a jeszcze kilka wpadek (które przecież mogą od czasu do czasu zdarzyć się każdemu) i będziemy modlić się o grę w Lidze Europa. Nie ma co liczyć, że nagle zimą dokonamy kilku niewiarygodnych transferów i na wiosnę będziemy wygrywać mecz za meczem po 3 do zera. Tego, że w lidze w tej chwili jest katastrofa, to chyba nikt nie próbuje podważyć, natomiast w Lidze Mistrzów, wystarczy zaledwie jedno losowanie, dwa mecze i ten sezon być może będzie można wkrótce wyrzucić na śmietnik. Wystarczy, że trafimy na Inter lub AC Milan, szkoda że nie mamy szans trafić na Barcelonę,... myślicie, że Breno to świetny obrońca, bo z FC Basel jakoś dał radę? Nie zapominajcie, że FC Basel to jest drużyna na poziomie FC Koln, albo Nurnberga. Wystarczy puścić sobie powtóreczkę z Camp Nou sprzed 2 lat, i zobaczyć co wyprawiał Breno na środku z Demichelisem,
http://www.youtube.com/watch?v=WqDCR2zPo4w
(i ten komentarz - jedyny - do filmu), wspomnicie moje słowa po rozpoczęciu rewanżowej rundy jak przyjdzie grać w eliminacyjnej rundzie LM.

09.12.2010 12:50

Wcale nie musi byc nasz. Nie powiedziane jest, ze Van der Saar przedluzy kontrakt o kolejny rok z Manchesterem, a wrecz wydaje sie to malo prawdopodobne, a nie od dzisiaj wiadomo, ze Ferguson interesuje sie Neuerem.

20.09.2010 12:34

Sądze, ze musiałaby nastąpic katastrofa w tym sezonie, by Bayern kupił Dzeko w przyszłym roku. Najprawdopodobniej skończy się tym, że odejdzie niezadowolony Gomez, Klose stwierdzi, ze może grać do 40-stki i "powalczy" o miejsce w pierwszym skladzie, zaś Van Gaal orzeknie, że nawet po odejsciu Gomeza ilosc snajperów jest wystarczajaca (w koncu podwojnie obsadzone maja byc wszystkie pozycje a snajperow jest 4, bez Gomeza bedzie 3 na 1 m-ce) i transferow w tej formacji nie bedzie. Nawet jesli zalozymy, ze kontrakt Klosego nie zostanie przedluzony, to wciaz pozostaje 2 snajperow na 1 miejsce i to Van Gaalowi w 100% wystarczy. Wspomnicie moje slowa.

20.09.2010 12:22

Ja wiem czy slabe... moze nie, tylko troche nudne juz sie robi to nabijanie sie z Haasa, ale gdyby nie frustracja,to tego by zapewne nie bylo... Gdyby tak mozna bylo powiedziec: "przeciez mamy Chielliniego"... przed koncem ubieglego sezonu, gdy niektorzy na tej stronie rozpuszczali wodze fantazji na temat miliona transferow jakie tego lata przeprowadzimy to ja powiedzialem, ze znajac nasz zarzad to bedzie dobrze jak przyjdzie jeden solidny lewy obronca. Wtedy czesc osob uznala mnie za pesymiste, a kibbic napisal,ze jestem realistą. Niestety wyszlo na to, ze nawet ja wtedy bylem niepoprawnym optymistą.

Co do Alaby i Yilmaza, to szkoda chlopakow, ale i tak niewielki byl z nich pozytek dla pierwszego skladu, wiec jestem przekonany, ze jakos to przezyjemy.

20.09.2010 12:14

Widać, że mimo braku transferów zawodnicy mają pełne zaufanie do trenera. Proszę sobie porównać obecne wypowiedzi zawodników, z wypowiedziami sprzed roku czy dwóch. To pokazuje, jak popularnym wśród zawodników trenerem jest Van Gaal, jednocześnie dyskredytując Klinsmanna jako szkoleniowca. Do wykonywania każdego zawodu trzeba mieć określone predyspozycje. I to właśnie różni obu panów (nie ujmując Klinsmannowi, jako wielkiemu piłkarzowi). Jeśli nawet zawodnicy ufają trenerowi, który twierdzi, że nie potrzebuje nowych zawodników, to ufajmy mu tym bardziej my, kibice. Van Gaal z pewnością wie co robi, a za ewentualną porażkę, to on poniesie konsekwencje.

25.08.2010 09:42

Tu się niestety zgadzam z przeciwnikami Riberego. Mówię "niestety", ponieważ bardzo chciałbym by do tego nie doszło, lecz niestety stało się, a czasu nie sposób już cofnąć. Ribery wypowiedziami wychwalającymi Real i Barcelonę, oraz graczy tych zespołów, jednocześnie krytykując Bayern, stracił szacunek w oczach wielu kibiców, zrobił to na własne życzenie. Poza tym nie oszukujmy się, Ribery dziś nie podpisywałby nowego kontraktu, gdyby nie jego słaba forma i kontuzje w sezonie + seks afera. Nie oszukujmy się, Ribery zostaje, nie dlatego, że tak kocha Bayern, czy też dlatego, że przekonał się, że z Bayernem można wygrywać, lecz dlatego, że po prostu nie ma dokąd odejść.

18.05.2010 13:24

Żadnemu zawodnikowi Internazionale kontuzji nie życzę, nie zagrać w finale Ligii Mistrzów z powodu kontuzji lub za kartki jest czymś niezwykle przykrym. Niemniej jednak, przekonany jestem, że fizjoterapeUci Interu zrobią wszystko, by Wesleya doprowadzić do pełnej sprawności przed meczem z FC Bayernem i w moim przekonaniu Holender wyjdzie w podstawowej 11-stce, po to by rozegrać pełne 90 minut. Przy okazji chciałbym spytać, gdyż bardzo mnie to ciekawi, ile lat ma redaktor "kopara"?

05.05.2010 00:17

kibbic, przecież oni co roku tak mówią, żeby zminimalizować ilość plotek transferowych z udziałem Bayernu. W zeszłym sezonie było dokładnie tak samo, oni chyba lubią grać na nosie mediom, pamiętam jak tuż przed objęciem stanowiska szkoleniowca, przez Van Gaala działacze mówili, że Van Gaal nie jest obiektem zainteresowań Bayernu, a w przededniu pozyskania Robbena Nerlinger bodajże, powiedział, że Bayern nie jest zainteresowany Holendrem. Ile razy trzeba to powtarzać, przecież to jest niemal oczywiste, że ktoś latem z klubu odejdzie, a więc i ktoś będzie musiał do niego dołączyć, chociażby skrzydłowy w miejsce odchodzącego na 99% Riberyego :) Transfery na pewno będą, ale jak zwykle o tym kto będzie reprezentował barwy rekordowego mistrza Niemiec od przyszłego sezonu, dowiemy się w dniu, w którym dokonany zostanie transfer.

04.05.2010 23:50

Chyba ostatni. Wszyscy już dawno przed Tobą to przewidzieli, a to co tu czytasz, to pobożne życzenia naiwnych dzieci. Każdy kto ma mózg sprawnie działający nie łudzi się już od dawna.

To samo się tyczy marzeń o Dzeko, Toulalanie i innych "gwiazdach".
Ribery odchodzi, wraca Kroos, który zajmuje jego miejsce, w środku gramy jak zawsze Schweinim i Van Bommelem, na bramce Butt, jedyny transfer to bok lub środek obrony (nie dwóch naraz), w ataku Gomez. I co tu planować, "kadra jest kompletna".

17.03.2010 00:41

Hehe, ale ofensywa, człowiek napisze kilka gorzkich słów prawdy.. :D
Mnie ogólnie nie chodzi o kadrę, tzn nie tylko, napewno wielką zasługą Holendra jest wykreowanie takich zawodników jak Muller i Badstuber, danie szansy Contento i Alabie, ale zakupienie Pranjicia, Braafheida, to był koszt 10mln, za którego można było mieć dobrego defensora. No ale tak jak mówię, mnie przede wszystkim nie o kadrę chodzi, a o to, co widzę na boisku, a na boisku widzę dalej drużynę grającą słabo taktycznie, wymieniającą najwięcej podań pomiędzy obroną a środkiem pomocy (ewentualnie między środkiem obrony a jej bokami), bez pomysłu na grę, grającymi długimi podaniami na napastnika i skrzydłowych, a jedyną zmianą na boisku na +, jest zakup Robbena, który jest w rewelacyjnej formie, ewentualnie jeszcze odnalezienie się Schweiniego, którego Van Gaal potrafił ustawić na właściwej pozycji. No i oczywiście kolejną, najważniejszą zmianą, która wpływa na tak diametralnie odmienną opinię o poprzednim jak i obecnym trenerze, czyli wyniki, ale te, moim zdaniem są w ogromnej mierze zasługą Robbena (pomyślcie sobie na której pozycji w tabeli byśmy byli gdyby nie Arjen, a w LM pewnie z grupy byśmy nie wyszli, taka prawda) oraz sporej dawki szczęścia (my przegrywamy, to Beyer też, my remisujemy, Bayer też), w zeszłym sezonie rywale byli bardziej bezwzględni. Nie chodzi mi o to, żeby bronić Klinsmanna, tylko, żeby pokazać, ze zmiana w grze, która zaszła, nie jest imponująca, taktycznie (co jest podstawowym obowiązkiem trenera) dalej gramy piach, a 60% roboty odwalają skrzydłowi, przede wszystkim Robben, który ma w tym sezonie bardzo dobrą formę.

10.03.2010 20:13

Powiem wam teraz kilka słów prawdy, a prawda jest taka, że ten sezon niewiele się różni od poprzedniego.
Spójrzmy prawdzie w oczy: Van Gaal nic specjalnego nie zrobił z tym zespołem, gdyby nie zakup Robbena, to obecny sezon wyglądał by identycznie jak poprzedni. Nie można o nas powiedzieć, że jesteśmy drużyną, a jedynie mamy dwie wielkie indywidualności, które w pojedynkę nam wgrywają mecze, a przede wszystkim Robben, który jest w wielkiej formie i to on nam i Van Gaalowi najczęściej ratuje dupę w tym sezonie. Jedyne co odróżnia Louisa od Jurgena, to że Holender ma właśnie Arjena, a do tego sporo szczęścia, podczas gdy Klinsi wręcz odwrotnie - miał pecha. Ten sezon to w rzeczywistości jeden mecz z Juventusem, który zaślepił co poniektórych i nic więcej. Wszystkie ważne mecze w tym sezonie przegraliśmy, bądź zremisowaliśmy, a wygrywaliśmy (też nie zawsze) z bundesligowymi średniakami. Ten sezon wcale nie jest lepszy od poprzedniego, mamy po prostu dużo szczęścia oraz Robbena w formie, reszta jest wciąż ta sama: nie mamy rozgrywającego, nie mamy bocznego obrońcy, nie gramy jak prawdziwa drużyna, nie widać zgrania, składnych akcji, gra bayernu nie jest ani efektowna, ani efektywna.

10.03.2010 19:19

Powiem wam teraz kilka słów prawdy, a prawda jest taka, że ten sezon niewiele się różni od poprzedniego.
Spójrzmy prawdzie w oczy: Van Gaal nic specjalnego nie zrobił z tym zespołem, gdyby nie zakup Robbena, to obecny sezon wyglądał by identycznie jak poprzedni. Nie można o nas powiedzieć, że jesteśmy drużyną, a jedynie mamy dwie wielkie indywidualności, które w pojedynkę nam wgrywają mecze, a przede wszystkim Robben, który jest w wielkiej formie i to on nam i Van Gaalowi najczęściej ratuje dupę w tym sezonie. Jedyne co odróżnia Louisa od Jurgena, to że Holender ma właśnie Arjena, a do tego sporo szczęścia, podczas gdy Klinsi wręcz odwrotnie - miał pecha. Ten sezon to w rzeczywistości jeden mecz z Juventusem, który zaślepił co poniektórych i nic więcej. Wszystkie ważne mecze w tym sezonie przegraliśmy, bądź zremisowaliśmy, a wygrywaliśmy (też nie zawsze) z bundesligowymi średniakami. Ten sezon wcale nie jest lepszy od poprzedniego, mamy po prostu dużo szczęścia oraz Robbena w formie, reszta jest wciąż ta sama: nie mamy rozgrywającego, nie mamy bocznego obrońcy, nie gramy jak prawdziwa drużyna, nie widać zgrania, składnych akcji, gra bayernu nie jest ani efektowna, ani efektywna.

10.03.2010 19:17

przem_borz po pierwsze, to apostrofy pisze się jedynie gdy ostatnia litera nazwiska przy odmianie nie jest wymawiana: Np "Alfabet Morse'a" - "e" się nie czyta, więc stawiamy apostrof "Tonim i Klosem" - zarówno "i" u Toniego jak i "e" u Klose się wymawia, więc apostrof jest nie na miejscu. To tyle jeśli chodzi o lekcję ortografii.

Co do spraw piłkarskich, to skoro nazywasz Gomeza "drewnem, które zapuszcza korzenie w polu karnym", to jak nazwiesz Toniego, który jest 3 razy wolniejszy i mniej zwrotny od Mario? To jest dla Gomeza pierwszy sezon w Bayernie, a poczatek tego sezonu mieliśmy bardzo ciężki, który z resztą Mario przesiedział na ławce, a i tak jest najlepszym snajperem zespołu. A on wciąż ma dopiero 25 lat, tyle co Bastian Schweinsteiger i wierzę, że w następnych latach będziemy mieli z niego jeszcze bardzo dużo pożytku.

09.03.2010 16:28

Teraz rodzi się pytanie: czy błąd popełnił tłumacz, dziennikarz przeprowadzający wywiad, czy może Panu Uliemu się pomyliło? :P

27.02.2010 19:35

PawlotFCB, co, myślisz, że tylko jest jeden na Świecie Marcin?

27.02.2010 19:02

hmm, życzyć 100 lat klubowi, który obchodzi 110-lecie... Bardzo inteligentne.

27.02.2010 18:36

na transfermarkt Toulalan ma 11%, za to jakiś Leonardo Bonucci 12%. Pierwsze słyszę.

24.02.2010 20:15

Na lewo i na prawo? A co, może Bayern nie potrzebuje środkowego obrońcy? Z resztą przyszłość Demichelisa w Bayernie nie jest znana, a biorąc pod uwagę jego KATASTROFALNĄ formę w tym sezonie to raczej nie przedstawia się w świetlanych barwch, i skąd wiesz, że od przyszłego sezonu duetu środkowych defensorów FCB nie będą tworzyć David Luiz oraz Breno, który powróci z wypożyczenia?

21.02.2010 18:39

Na Goal.com i Dailymail.co.uk też o tym piszą.

Cytat z dailymail:

'Bayern Munich has reported an interest in Krasic towards us,' said Boban Simic. 'And for Krasic, Bayern Munich is definitely an interesting club side. Bayern Munich are a club among the top in Europe.'

A więc nasi działacze liczą się z odejściem Riberyego

18.02.2010 20:25

Niedo końca zgadzam się Staszek,
Myślę, że rezultat 2:0 czy nawet 3:0 był jak najbardziej do osiągnięcia. Zagraliśmy zbyt nerwowo, szczególnie w pierwszej połowie spotkania, zbyt asekuracyjnie, widać było, że Lahm prawie nie robi wypadów na połowę rywala, w obawie przed kontrą, widać że drużyna ma wiarę, w to, że w Bundeslidze może osiągnąć wszystko, ale ostatnio pojawiały się głosy (z resztą po części słuszne), że nasz skład jest zbyt słaby na Ligę Mistrzów i ta niepewność najwyraźniej udzieliła się samym zawodnikom, co widać było w ich poczynaniach. Po wczorajszym spotkaniu nasuwa się jeszcze jedna myśl - i tu akurat zgodzę się ze Staszkiem - brakuje piłkarza, który byłby w połowie napastnikiem, a w połowie pomocnikiem, takim jakim jest np Diego, Sergio Aguero czy Zlatan Ibrahimovic, ktoś kto potrafi rozegrać akcję ofensywną, minąć obrońcę dryblingiem, ale także urwać się obrońcom i strzelić na bramkę. W tej roli mamy młodego Mullera, ale jak widać, nie jest to jeszcze odpowiedni piłkarz na ten szczebel rozgrywek.

18.02.2010 15:07

Mam nadzieję, że ten macz nie będzie punktem zwrotnym, a jedynie wypadkiem przy pracy. Chociaż już z Borussią widziałem, że gra się najlepiej nie układała.

18.02.2010 14:50

To nie był dobry mecz. Z całym szacunkiem dla rywala, wciąż uważam, że można było wygrać przynajmniej 2:0, a to już byłby diametralnie różny wynik.

18.02.2010 14:43

Jeśli ktoś nie widział spalonego przy bramce Klosego, to sorry, albo do okulisty, albo za przepisy piłki nożnej.

18.02.2010 14:42

szkoda, że nie 1. Ten skok z pierwszej serii mógł być dłuższy.

13.02.2010 20:43

Dobra, przekonałeś mnie ;] Tylko po co od razu tak agresywnie ;]

13.02.2010 16:43

Odwalcie się od tego Edsona, sprawia wam przyjemność, że gra piach?? SPL nie jest mocniejsza od Eredivise i chłopak napewno sobie poradzi, nie jest ograny jeszcze, w Bayernie nic przecież nie grał.

13.02.2010 16:40

Kurw, szkoda, że mecz jest podczas skoków. Ciężki wybór, w końcu olimpiady nie rozgrywają co tydzień...

13.02.2010 16:36

Nawet nie wiadomo czy z tego Breno cokolwiek będzie, a z dzisiejszym poziomem, jest to piłkarz do odstrzału. WietechFCB i inni, którzy tak się napalają na tego Contento, czy Wy myślicie, że trener nie widzi jak gra Contento na treningach? To, ze Badstuber i Muller weszli z miejsca do pierwszego składu, nie znaczy, że teraz każdy junior, który zacznie trenować z seniorami ma od razu z marszu zdobywać miejsce w składzie. Gyby Contento był taki dobry, to by grał już od kilku spotkań, nie gra bo jest widocznie zbyt słaby, Van Gaal obserwuje piłkarzy na treningach, i raczej lepiej od was wie, który piłkarz nadaje się do gry.

13.02.2010 13:58

Alex ZDECYDOWANIE NIE! Ten obrońca i Demichelis to praktycznie tn sam poziom. Widzę, że dalej kontynuujemy politykę transferową ostatnich lat. Jeśli to ma być zapowiadane wzmocnienie pokroju Riberyego czy Robbena, to słabo tą LM widzę w najbliższych latach jak i pozostanie Francka. I skończcie wreszcie z tym Vidicem. Ktoś podał mądrą propozycję Cristian Zapata, to jest dla nas idealne wzmocnienie, podobnie Mamadou Sakho, albo tak jak haj pisze wybrać się na wschód (byle nie do polskiej ekstraklasy ;d) i rozejrzeć się za kolejnym Skrtelem, Vidicem, Corluką itd, bo pełno tam takich, tylko trzeba umieć wyłapać, z resztą nie tylko na środek obrony, ale też na inne pozycje, bałkany oraz wschód Europy to istna kopalnia talentów. A z resztą jak widać Porto potrafiło piłkarza w Japonii nawet wypatrzeć. Trzeba tylko trochę dalej się rozejrzeć poza własne podwórko i kilku czołowych europejskich lig. I dajcie sobie spokój z tymi gwiazdami typu Vidic, a tym bardziej z pseudo-gwiazdami typu Alex, bo za nich tylko przepłacimy i jeszcze trzeba im będzie płacić wyższy kontrakt, Bayern to nigdy nie był klub opierający się na gwiazdach i mnie osobiście nie bawi wydawanie 20 milionów, za podchodzącego pod trzydziestkę zawodnika tylko dlatego, że jest sławny. Nasza polityka transferowa powinna pójść w stronę rozwoju scoutingu, jak Arsenal czy wspomniane Porto, a nie w stronę wydawania horrendalnych sum na gwiazdy futbolu, jak to robią Real i Barca.

13.02.2010 13:45

Dobrze, to będzie jak tytuł głównego newsa będzie brzmiał: "Ribery podpisał nowy kontrakt!"

04.02.2010 15:38

Dlatego byłoby korzystnie Van Bommelowi nie przedłużać kontraktu.

04.02.2010 15:32

Nie sugerowałem sie wycenami transfermarkt, ale są one dla mnie chore, żeby 32-letni obrońca miał być wart 28mln...

03.02.2010 19:00

Zawyżają, czyli kosztują powyżej średniej. Średnia to niecałe 25,5mln. Ponad 30-letni Puyol do tego obrońca nie jest wart teraz więcej jak 12-15mln, z resztą Alves, Xavi czy Toure też raczej nie są wyceniani wyżej niż 25mln. Za to piłkarze, których wymieniłem kosztują grubo powyżej 30

03.02.2010 18:06

Te białe gacie ma pewnie jeszcze z Realu

03.02.2010 18:02

Nie sposób się nie zachwycać. Schweini gra ostatnimi czasy fenomenalnie i myślę, że to nie tyle kwestia życiowej formy, co odpowiednie ustawienie na boisku. Jeśli będzie potrafił utrzymać taki poziom gry przez cały sezon, będzie można powiedzieć, że jest pomocnikiem światowej klasy.

03.02.2010 17:57

Iniesta, Messi i Ibrahimovic tam zawyżają

03.02.2010 16:12

U mnie w Football Managerze już dawno Niemcy prześcignęły Włochów :D A to głównie dzięki Bayernowi, którym gram i który dochodzi regularnie od 5 lat do półfinału LMm chociaż muszę przyznać, że Wolfsburg, po objęciu posady trenerskiej przez Lothara Matthausa też sobie nieźle radzi, a co najlepsze sciągnęli na prawie bosmana za free Gourcuffa i McGeady'ego. :D Przynajmniej będzie z kim pograć w tej bundeslidze bo z takim składem jak mój to ostatnio kończyłem sezon z 4 remisami i bez porażki :P
Oby w rzeczywistości Bundesliga tak samo prześcignęła Serie A, ale do tego jeszcze dosyć długa droga.

03.02.2010 16:03

Nie, dzięki, już znalazłem odpowiedź. Chodzi o Noah Shawn.
http://www.bayern.munchen.pl/artykul,noah-shawn---nastepca-nastepcy-riberyego,4709

31.01.2010 20:32

http://www.bayern.munchen.pl/artykul,noah-shawn---nastepca-nastepcy-riberyego,4709

31.01.2010 18:19

Noah Shawn, o niego mi chodziło. Dzięki.

31.01.2010 18:15

28-letniego, no ale tak czy tak juniorem już nie jest.

Pamięta ktoś jak się nazywał ten supertalent, taki murzynek który gra w szkółce Bayernu??

31.01.2010 18:14

Czy może mi ktoś przypomnieć jak się nazywał ten supertalent, który trenuje w szkółce Bayernu.. jakiś czas temu był o nim artykuł na tej stronie.

31.01.2010 18:13

A, ja wogóle coś źle przeczytałem, faktycznie, mój błąd :)

30.01.2010 21:34

FruzFCB, podejrzewam, ze nie przeczytałeś newsa, w przciwnym razie nie sugerowałbyś, że przypisywałbyś cytatu Beckenbauera użytkownikowi Darth Smd.
Powiem tak: przedłużajmy umowę komu chcemy, Buttowi, Van Buytenowi czy Van Bommelowi, byle nie stanowili oni o sile Bayernu w kolejnych sezonach. Jako zmiennicy, gracze szerokiego składu - ok. Jako kluczowe postaci - nie.

30.01.2010 21:23

Bardzo dobrze, że nie gra w Bayernie, to jest kolejny Neves, następnym jego klubem będzie Katar, lub Arabia Saudyjska, jak przestało mu pasować to zaczął niechodzić na treningi, z niego nigdy nie będzię piłkarz klasy światowej, on po prostu nie ma za grosz profesjonalizmu.

23.01.2010 18:27

"dla van gaal krew leciała z palca"

gramatyki w szkole nie miałeś? :D

23.01.2010 18:22

którego gramy z mainz?

23.01.2010 18:16

Braafheid to nieporozumienie i myślę, że trener sam się przekonał, że sprowadzając go popełnił błąd, z resztą gdyby uważał inaczej to by na niego stawiał. Nie wiem jakim cudem on gra w reprezentacji Holandii, chyba z braku kandydatów na jego pozycję.

21.01.2010 19:42

"Breno w swym pierwszym meczu w Nurnberg zaprezentował się ponoć bardzo pozytywnie, pojawia się pytanie, dlaczego dopiero teraz pozwolono mu na zdobywanie doświadczenia w innym klubie"

Na to pytanie wielokrotnie już dawano odpowiedź, ale powtórzę raz jeszcze: Przed sezonem nikt nie myślał, że taki piłkarz z rezerw jak Badstuber zamiesza całą linią defensywną w Bayernie, zaś Demichelis był kontuzjowany i ktoś musiał być jego zmiennikiem.

19.01.2010 16:52

zgadza się Neymar, ponadto Kahn aż trzykrotnie zostawał wybrany najlepszym bramkarzem świata w plebiscycie IFFHS, co miało miejsce w 1999, 2001 i 2002 roku.

19.01.2010 16:49

kurde, przecież dopisałem "y" przed naciśnięciem "dodaj"!
:D

05.01.2010 22:32

chba "zmiEŃcie"

05.01.2010 21:57

pewnie zaraz mnie zbluzgacie równo, ale ja uważam, że przy tak surowym kryterium oceniania, jaki stosuje kicker, powinniśmy się cieszyć, że Lahm wogóle trafił do klasy ligowej. Wiem, że dla was, jako kibiców Bayernu, Lahm jest ulubieńcem, ale spójrzcie na to obiektywnie, w Europie nikt Lahma jako światowej klasy obrońcy nie postrzega. Nawet ostatnio pojawiły się w internetowej prasie plotki odnośnie przenosin Lahma do Barcelony gdzie miałby tymczasowo pełnić rolę zmiennika kontuzjowanego Daniego Alvesa. A co później? -Ławka, byłby jedynie zmiennikiem Brazylijczyka, Lahm jest dobry na Bundesligę, tak samo jak Rafinha, ale nikt (z czołowych drużyn) w Europie nie marzy o tym by mieć Philippa w swoim składzie, a jeśli już, to widzą go w roli pożytcznego zmiennika. Wy się śmiejecie, że w prasie piszą, że Barcelona, czy Manchester City chce zapłacić za niego 12mln. I ta cena jest najlepszym wykładnikiem jego wartości w oczach reszty świata. Dla Bayernu on może być wart nawet i setki milionów, jednak dla reszty futbolowego świata jest on wart 10-15 baniek i ani grosza więcej. Czy myślicie, że Lahm zostałby w Bayernie po tym jak zainteresowała się nim rok czy półtora roku temu Barcelona? Gdyby miał pewność, że grał będzie w pierwszym składzie, już dawno by go tu nie było. Ale on wie, że przyszłoby mu walczyć o miejsce w składzie z takim obrońcą jak Daniel Alves i że w takiej sytuacji najprawdopodobniej czekałaby go ławka rezerwowych. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię Lahma i jestem kibicem Bayernu od wielu lat, ale proszę was o trochę obiektywizmu, Lahm to nie jest klasa światowa.

05.01.2010 21:54

Mario. Choćby dlatego, że Olić był zawodnikiem zeszłego miesiąca a Gomez gra ostatnimi czasy (a już szczególnie w ostatnim mczu) wręcz porwająco. Mimo wszystko wiem, że wygra Olić. Dla mnie Mario na to zasłużył, spójrzcie, pod jaką presją gra Gomez, za którego Uli Hoeness zapłacił 30mln i który wg kibiców takich jak choćby Kolega Kminas musi coś wszystkim udowadniać, a pod jaką presją gra Olić, który przyszedł za darmo i nawet gdy będzie grać przeciętnie, to nikt złego słowa nie powie, bo "przecież przyszedł za darmo".

20.12.2009 19:27

Nie wiem czy wiesz, ale coś takiego jak ironia w internecie nie działa. Nie słyszę tonu Twojej wypowiedzi, więc ciężko mi wywnioskować jakie miałeś intencje pisząc 1/28. No ale mniejsza o to - wyjaśniłeś i dalsza dyskusja jest zbędna. :)

19.12.2009 00:04

Coś czuję, że z naszą defensywą daleko nie zajdziemy. Jesteśmy najlepszą drużyną w BL i z kim byśmy w lidze nie grali, to zawsze ta drużyna nastawia się na murowanie bramy. Gdy przyjdzie nam zagrać z Barcą i samemu murować bramę, to dopiero wtedy zobaczymy ile naprawdę jest warta nasza linia obrony. Liczę na jakieś 1-2 pożądne transfery tej zimy. Ale wiem, (tak jak powiedział w wywiadzie Klinsmann), że w tym klubie to niewykonalne. Po prostu zarząd na to nie pozwoli i choćby trener dwoił się i troił to g. z tego będzie. Już teraz mu sugerują, że jedyne transfery o jakich może pomarzyć, to co najwyżej z rezerw do pierwszego składu. Chory układ, żeby trener przychodził do klubu i nie mógł podjąć żadnej decyzji samodzielnie. To może niech trenerem zostanie któryś z Panów: Rummenigge, Hoeness, Nerlinger. I jak mu nie wyjdzie, to "won" na zbity pysk, a nie sobie szukają kozła ofiarnego, najpierw Klinsmann, teraz Van Gaal i jak nie idzie, to zawsze jest na kogo winę zwalić.

18.12.2009 23:13

taa Misiek 0/28. zero przez dwadzieścia osiem = 0, czyli nie jest wart nic. Czepiasz się innych o głupie komentarze, a sam widzę błyskotliwością nie grzeszysz. Do wszystkich, którzy najchętniej opchnęliby go z klubu choćby zaraz: kogo wy byście chcieli kupić w jego miejsce za 28mln?? (nawet zakładając, że ktoś za niego tyle da). Bo wg mnie w dzisiejszym futbolu 28mln to niewiele i ledwo starczy choćby na jednego klasowego gracza. Z resztą kogo byśmy w jego miesce nie kupili, to za dwa sezony będzie płakał, że już mu tu źle jak Ribery i Toni. Schweinsteier to bardzo dobry i wciąż młody piłkarz, a w dodatku, co rzadko dziś spotykane - bardzo lojalny. Tej cechy za 28mln nie kupisz.

18.12.2009 23:04

On nie musi nic potwierdzać. O to, że jest przepłacony z pretensjami do Hoenessa nie do Gomeza.

18.12.2009 23:00

satjovv, na jakiej podstawie twierdzisz, że jeden z najskuteczniejszych napastników Starego Kontynentu "mial kupe szczescia i znikome tylko umiejetnosci pilkarskie"? Poza tym co Klinsmann Twoim zdaniem naobiecywał? Co mógł zdziałać z Ottlem, Lellem i Rensingiem w bramce (któremu Hoeness obiecał miejsce w składzie). Gdybyś miał chociaż *odrobinę* rozumu, to byś wywnioskował z tekstu, że Klinsmann właśnie daje do zrozumienia, że w tym klubie osiągnąć cokolwiek jest praktycznie niemożliwe. Wszystko kontroluje zarząd i manager siedzący na ławce treneskiej. AHA, zapomniałem, nie czytałeś artykułu... Powiem ci krótko, zbłaźniłeś się tym tekstem. NIC mądrego nie napisałeś, tylko pokazałeś jakim małostkowym człowiekiem jesteś. Za te bzdury, które wypisałeś na strnie Realu (gdzie pilnują bardzo porządku) od razu dostałbyś bana.
Kminek, może i jest laikiem, ale kim Ty w takim razie jesteś, by go oceniać? Wyrwałeś zdanie całkowicie z kontekstu, żeby celowo napisać negatywną opinię, a gdybyś zmusił się chociaz do odrobiny obiektywizmu, to wleił byś też zdanie, które następuje po zdaniu które przytoczyłeś, a które całkowicie zmienia sens wypowiedzi:
"Tak właściwie nie ma większej różnicy w prowadzeniu reprezentacji czy klubu. ZAWSZE KLUCZOWYM ELEMENTEM JEST KOMPOZYCJA."
Pod tym względem się nie różni. A jemu wcale nie chodzi o to, że wcale się nie różni.
Kminek, dla mnie jesteś intelektualnym nieudacznikiem (:

18.12.2009 22:57

Diogenes, a jak inaczej się wypowiedzieć o konfrontacji najlepszej drużyny świata z zespołem, który w połowie sezonu znajduje się jedno miejsce nad strefą spadkową? W tym sezonie Stuttgart gra niczym VFL Bochum, a jak byś się wypowiedział o meczu Barcelona-VFL? Jedyne co mógłbyś im poradzić, to by spróbowali godnie pożegnać się z rozgrywkami.

18.12.2009 22:47