Dla nich to przede wszystkim praca. Każdy chce zarabiać jak najwięcej. To normalne jest. Może i chce zostać w klubie. Gdzieś pisało, że podobno dobrze czuje się on i jego rodzina w Monachium, ale jak może jeszcze milion czy dwa wytargować to byłoby lepiej. Tylko nikt tego tak wprost nie powie
Tutaj niestety Musiala ma lepszą pozycję negocjacyjną. Bez problemu znajdzie z 10 klubów, które mu zapłacą ponad 20 mln. My w przeciwieństwie mamy tylko jednego Musiale do wyboru. No chyba że on tak dobrze czuje się w Monachium i klub o tym wie i może stawiać warunki.
Wszystko fajnie. Pytanie tylko czy Musiala się na to zgodzi, bo jak ma odejść za pół roku za 100-120 mln , albo za 1,5 roku za darmo to ja z dwoja złego wolę tę klauzulę i 175 mln w kieszeni, które możemy wydać np. na Wirtza. Żeby nie było, że w 2026/27 na "10" zagra Tomas Mueller.
Te kwoty trochę zawyżyleś, Coutinho kosztował 135 mln. Zapomniałeś o Mbappe tak swoją drogą (180 mln). Tak czy owak te kwoty (135,120,95) to są większe czy mniejsze niż 175 mln? Nikt nie mówi, że to jest kwota zaporowa. To jest cena za piłkarza z TOP 3 na świecie. Jeśli Musiala będzie kiedyś takim piłkarzem to pewnie 1-2 kluby się zgłoszą. Ale będzie to dla nich transfer wszechczasów. To ile Real zaoferował PSG tego nie wiemy, równie możemy powiedzieć, że 500 mln. Poza tym Mbappe był wtedy najlepszym piłkarzem na świecie. Jestem wielkim fanem JM, ale póki co jeszcze taką gwiazdą nie jest. Odpowiednikiem Musiali jest Haaland i jego transfer do Man City. Odszedł za 60 mln
Chociaż ogólnie jestem przeciwnikiem klauzul to w tym wypadku nie mamy wyjścia. Jamal Musiala może poczekać te półtora roku i odejść za darmo. I nie będziemy mieli ani pieniędzy ani Musiali. Kwota trzeba przyznać jest przyzwoita, (powyżej jego dzisiejszej wartości) co sugeruje, że Jamal nie chce odchodzić w najbliższym czasie. Chce się jednak zabezpieczyć na wypadek, gdyby chciał spróbować coś innego. Ważne, że Bayern nie zostanie z niczym jak m.in PSG z Mbappe czy Liverpool z Alex-Arnoldem. W komentarzach pojawiają się sugestie, że to nie jest duża kwota i padają nazwy klubów, które mogłyby ją zapłacić. To ja się zapytam ile na świecie klubów przeprowadziło tak drogi transfer? Tylko jeden (PSG) i to było w innych czasach. Dziś chyba nie byłoby ich na to stać.
Chodzi o to, że ludzie w Hiszpanii nie rozumieli, że się nie pożegnał w Bilbao z piłkarzami, trenerami i kibicami. Wszystko robione było w pośpiechu. To że ktoś zamienia Bilbao na Bayern to rozumieli wszyscy. Z resztą nie on pierwszy przeszedł tę drogę (Lizarazu)
Trochę tak obok tematu, ale dlaczego w Polsce wszyscy mówią Musiała. To jest polskie nazwisko Musiała i tak powinno być wymawiane. Jak dobrze pamiętam to jego dziadek jest Polakiem.
Teraz są przepychanki prawdopodobnie o 2-3 mln Euro np Joshua chce 20 mln, a Bayern proponuje 18 mln, a latem była kasa 50 mln na Paulina i 20 mln na Ito
Bayern bez Kimmicha istnieje. On Musiała i Kane to są zawodnicy, których nie da się zastąpić. Max Eberl jeszcze żadnego kontraktu nie przedłużył. Żeby nie przesadził z tym oszczędzaniem na pensjach. Choć jestem przekonany że zostanie u nas.
Jasne że skrzydła Conan/Sane nie mogą zostać. Musimy je wymienić na gorsze. Po co nam jeden z najlepszych z duetów skrzydłowych na świecie, który rozmontowywał chyba każdą obronę na świecie
To że w ostatniej chwili wycofali się z transakcji kupna Taha może świadczyć że oszczędzają pieniądze na transfer Wirtza. Myślę że przebijemy każdego. Tym bardziej że Wirtz jest Niemcem i dzięki transferowi do Bayernu zostanie w ojczyźnie.
Wszystko jest możliwe, ale myślę że zostanie. Tak naprawdę jeśli pojawiają się negatywne komentarze to one świadczą o tym, że Kimmich chce kontynuować u nas grę w piłkę. Jeśli ma żal to oznacza że mu zależy. Znacznie gorzej rokuje, gdy pojawiają się takie puste pozytywne deklaracje jak u Daviesa "skupiam się na grze w Bayernie. Bayern był dla mnie zawsze ważny itd" Uważam że ze wszystkich naszych piłkarzy, którym wygasają kontrakty to przedłużenie z Kimmichem jest najbardziej prawdopodobne. Moim zdaniem obok Musiało to absolutnie kluczowy gracz. To że w każdym meczu (nawet przegranym) mamy przewagę w posiadaniu piłki to zasługa Joshua-y. Podobnie to wygląda w reprezentacji Niemiec. Czy wygrywają czy przegrywają piłkę zawsze mają Niemcy. To chyba najbardziej niedoceniany gracz u nas. Za dużą położoną na nim presję. A sam Kimmich meczu nie wygra.
Nasz najlepszy skrzydłowy. Olise jest dobry na Werder i Bochum, ale jak trzeba się "pokiwać" z lepszymi obrońcami to zostaje tylko Sane. Kończy mu się kontrakt i teraz to on pociąga za sznurki. 20 mln to dużo, ale i tak taniej niż kupować kogoś innego za 50-80 mln, który nie wiadomo czy się zaaklimatyzuje w drużynie i bundeslidze.
Różnica między Gyokeresem, a Kane jest taka, że ten drugi był kilkukrotnym królem strzelców najlepszej ligi na świecie. Ten pierwszy natomiast ma za sobą udane kilka miesięcy. Vlahovic-a też chcieli kupić tzn. Hasan Salihamidzic chciał. Na szczęście do tego nie doszło.
Bzdura wyssana z palca. Jeszcze w przypadku Rummennigge to można by się było zastanawiać czy nie ma w tym trochę prawdy, dla którego ważne jest aby klub był globalną marką. Natomiast jeśli chodzi o Hoennesa to nic tu się zgadza. Uli zawsze był fanem Heynckessa, a także tego żeby klub miał bardziej rodzinny, bawarski charakter.
Życie dopisało puentę dla wszystkich, którzy twierdzą nie róbmy Boga z Flicka. W jednym tygodniu:
Barcelona - Bayern 4:1
Real - Barcelona 0:4
A chciał być u nas....
Ja tu ciągle czytam, transfery, transfery.
No to mamy transfery. W tym okienku Bayern wydał 140 mln Euro, a gdyby nie wycofał się na ostatniej prostej z Tahem wydalibyśmy 170 mln Euro. To ile mamy wydać 200, 300 mln? Nie jesteśmy Chelsea.
Flick wydał na transfery 50 mln. Lewandowski miał być skończony, że wieku się nie oszuka, że się nadaje tylko do MLS lub Arabii, a Flick go odbudował.
Wydatki na transfery sezon 2024/25:
Bayern - 140 mln
Barcelona - 50 mln
Liverpool - 42 mln
Manchester City - 25 mln
Mecze z Barceloną za kadencji Nagelsmanna (z tym samym składem, bez Kane):
Bayern - Barcelona 3:0
Barcelona - Bayern 0;3
Bayern - Barcelona 2:0
Barcelona - Bayern 0:3
Cztery zwycięstwa, ani jednej bramki straconej.
Wszystkie mecze w fazie grupowej:
12 zwycięstw 0 remisów 0 porażek
Można się było tego spodziewać. Najlepszy bramkarz w historii piłki nożnej. Legenda Bayernu, kapitan itd. Gdyby nie przedłużyli z nim kontaktu zarząd mógłby nie pokazywać na Sabener Strasse
Dzisiaj przeczytałem że chcą kupić Haalanda. To jest dziwny klub. A jak mają długi, bo źle zarządzają swoimi finansami to chcą utworzyć Superligę, żeby mieć jeszcze więcej pieniędzy kosztem mniejszych klubów.
Niech mi ktoś powie, że Kimmich jest kiepski. Hiszpania niby taka mocna, a Kimmich bez problemu ich ogrywał przez większość meczu.
Kimmich musi zostać, nawet jeśli mamy mu dać 20 mln. Nie dziwne, że prawie każdy topowy klub go chce. Tylko my mamy wątpliwości. Lepiej kupić szrota za 12 mln niż Joshua za 20 mln. A i Wirtz musi przyjść bez względu na wszystko.
@hoven Po pierwsze Harry Kane jest jeden i to że kapitan reprezentacji Anglii przyszedł do Bundesligi jest niezwykłe, poza tym świadczy to o olbrzymim zainteresowaniu transferem.
@Pavelak Ale Kane chciało i Man City i Man United i przede wszystkim chciał go zatrzymać Tottenham. Tyle, że Kane chciał odejść, a prezes Tottenhamu nie chciał sprzedawać bezpośrednim rywalom z PL
Zasada że nie ważne kto ważne że z PL obowiązuje. Gdyby Palhinha i Olise byli tacy dobrzy to Guardiola, Klopp i inne kluby by ich nie puściły z Anglii.
Jestem przeciwnikiem tego kroku natomiast podobno za wszystkim stoi Eberl, ponieważ de Ligt jest jedynym sprzedawalnym piłkarzem, który zarabia bardzo dużo i który według niego nie jest kluczowym piłkarzem.
Tylko że po
1) Pepe Guardiola był uznanym trenerem z nazwiskiem i sukcesami. Kompany tylko jeden sezon prowadził zespół z Top 5 lig w Europie i jego jedyne dokonanie na tym szczeblu to spadek z ligi, więc trafność jego pomysłów może być dyskusyjna.
2) Cena będzie prawdopodobnie duża niższa niż za jaką Bayern kupił de Ligta
@MS7 To jest tylko moja hipoteza. Natomiast opieram się na tym, że on teraz zarabia ok. 20 mln, więc oczywiste jest, że nie będzie chciał obniżyć swoich poborów. Z drugiej strony mamy wypowiedzi, że Eberl będzie chciał zmniejszyć wydatki na wynagrodzenie, więc te kilka milionów na pewno będzie chciał urwać
Sane zostanie w Bayernie na 100%. Po pierwsze Bayern tego chce, po drugie sam Sane też tego chce. On i jego rodzina dobrze się czują w Monachium, a Anglii już posmakował. Teraz to jest taka typowa przepychanka czy dostanie 16 czy 19 mln pensji.
Jeśli Tah jest warty 40 mln to Upamecano jest warty 150 mln.
Najpierw kupiliśmy najlepszego stopera w Bundeslidze - Upamecano, potem kupiliśmy najlepszego stopera w Serie A de Ligt, a za rok znowu kupiliśmy najlepszego stopera w Serie A - Kima.
Mamy trzy gwiazdy w obronie i problemy z bronieniem. Po co nam taki trochę lepszy średniak. Eberl chce się popisać, że robi coś dla drużyny.
Problem jest w trenerze nie piłkarzach.
Szkoda by było, bo to świetny ciągle jeszcze młody zawodnik dodatkowo dobry mentalnie. Może przecenili w Monachium Eberla, podobnie jak wcześniej przeceniono Tuchela. Może to jego (Eberla) należy się pozbyć. Może to że tak szybko pozbyto się go w Lipsku nie było przypadkiem
Tak się zastanawiam co robi Max Eberl. Zatrudnił trenera zagadkę i do tej pory nie przedłużył ani jednego kontraktu. A co do Kimmicha? Kimmich to Bayern, a Bayern to Kimmich. Gdzie mu będzie lepiej i co chyba ważniejsze, gdzie znajdziemy drugiego takiego rozgrywającego
Tak się zastanawiam za jakie sukcesy, którymi może się Kompany pochwalić chcą go zatrudnić. Bo jego bilans to:
Dwa razy trzecie miejsca w lidze belgijskiej, awans do PL a potem z niej spadek. I w nagrodę za spadek z Burnley otrzyma angaż w Bayernie. To chyba każdy inny trener z Bundesligi byłby lepszy np. taki trener Heidenheim.
Nie ma co się dziwić, że nikt tu nie chce przyjść, skoro wszyscy wiedzą, że to jest posada na rok góra dwa, bo Bayern czeka na Xabiego Alonso. Mam nadzieję tylko że się doczeka. Poza tym u nas jest ogromna presja i oczekiwania, chyba nawet wieksza niż w Realu. Tu półfinał LM odbiera się jako porażkę.
Jaka przepaść. W pierwszym meczu byliśmy lepsi. Teraz też była duża szansa na wygraną, bo Real to nie jest jakaś niesamowicie wielka drużyna. Jednak niestety Tuchel postanowił zagrać super asekuracyjnie, nie w stylu Bayernu
Chyba dziennikarze Bilda jakiś inny mecz oglądali. Pavlovic 2?! Przecież on w ofensywnie był jednym z najmniej pożytecznych zawodników. A Tuchel to mieści się poza skalę za decyzję o "Obronie Częstochowy". Bayern nigdy nie murował bramki. My tak grać po prostu nie umiemy. Już te ostatnie 15-20 minut meczu z Arsenalem pokazało że to się nie sprawdza, bo Arsenal miał mnóstwo okazji tylko na szczęście ich nie wykorzystał
Trener sezonu w Bundeslidze. Lepszy niż Alonso, bo ten ma do dyspozycji kilka gwiazd jak Wirtz plus całą masę dobrych piłkarzy. Sebastian Hoeness zrobił coś z niczego plus zna klub od podszewki. Dodatkowo rodowity bawarczyk. Oby przyszedł do nas jak najwcześniej.
Po pierwsze skład jest świetny i nie potrzeba dokonywać w nim zmian. Jeśli ten zespół potrafił osiągnąć 8 zwycięstw z rzędu w tym 6 z topowymi drużynami (Inter, Barcelona, PSG) i to do zera. To dużo lepszy wynik niż miał na tym etapie Man City. I to wszystko jeszcze bez Kane'a. Jeśli problem jest z regularnością to od tego jest trener. Nie wiem czy Tuchel nie jest powszechnie przeceniany. Wygrał LM z Chelsea, ale to samo zrobił parę lat wcześniej inny izraelski trener, który nie jest uważany za wybitnego trenera. Zostawiał Chelsea na 9 miejscu w tabeli. Co do wszystkich tych którzy krytykują bezpodstawnie Neuera. Albo dostali udaru słonecznego i mają chwilową niepoczytalność albo chyba nie są kibicami Bayernu. Manuel Neuer to najlepszy bramkarz w historii nie tylko Bayernu ale też całej piłki nożnej, a na pewno jeden z najlepszych. I wyrzucenie jego trenera było brakiem szacunku i dobrze że to zostało naprawione. Neuer nie gra że względu na zasługi, bo wciąż to jest topowy bramkarz, dużo lepszy niż Ci, którzy mieli do nas przyjść. Poza tym to nie z Neuerem zanotowaliśmy kiepską wiosnę i to nie z Neuerem dwa razy straciliśmy trzy bramki w meczu z Lipskiem. Inna sprawa że akurat wczoraj Ulrich grał dobrze i to nie on jest winowajcą tej porażki.
Dla nich to przede wszystkim praca. Każdy chce zarabiać jak najwięcej. To normalne jest. Może i chce zostać w klubie. Gdzieś pisało, że podobno dobrze czuje się on i jego rodzina w Monachium, ale jak może jeszcze milion czy dwa wytargować to byłoby lepiej. Tylko nikt tego tak wprost nie powie
Tutaj niestety Musiala ma lepszą pozycję negocjacyjną. Bez problemu znajdzie z 10 klubów, które mu zapłacą ponad 20 mln. My w przeciwieństwie mamy tylko jednego Musiale do wyboru. No chyba że on tak dobrze czuje się w Monachium i klub o tym wie i może stawiać warunki.
Wszystko fajnie. Pytanie tylko czy Musiala się na to zgodzi, bo jak ma odejść za pół roku za 100-120 mln , albo za 1,5 roku za darmo to ja z dwoja złego wolę tę klauzulę i 175 mln w kieszeni, które możemy wydać np. na Wirtza. Żeby nie było, że w 2026/27 na "10" zagra Tomas Mueller.
Jak dla Ciebie Musiala jest wart 15 mln rocznie życzę kontaktu z rzeczywistością.
Te kwoty trochę zawyżyleś, Coutinho kosztował 135 mln. Zapomniałeś o Mbappe tak swoją drogą (180 mln). Tak czy owak te kwoty (135,120,95) to są większe czy mniejsze niż 175 mln? Nikt nie mówi, że to jest kwota zaporowa. To jest cena za piłkarza z TOP 3 na świecie. Jeśli Musiala będzie kiedyś takim piłkarzem to pewnie 1-2 kluby się zgłoszą. Ale będzie to dla nich transfer wszechczasów. To ile Real zaoferował PSG tego nie wiemy, równie możemy powiedzieć, że 500 mln. Poza tym Mbappe był wtedy najlepszym piłkarzem na świecie. Jestem wielkim fanem JM, ale póki co jeszcze taką gwiazdą nie jest. Odpowiednikiem Musiali jest Haaland i jego transfer do Man City. Odszedł za 60 mln
Chociaż ogólnie jestem przeciwnikiem klauzul to w tym wypadku nie mamy wyjścia. Jamal Musiala może poczekać te półtora roku i odejść za darmo. I nie będziemy mieli ani pieniędzy ani Musiali. Kwota trzeba przyznać jest przyzwoita, (powyżej jego dzisiejszej wartości) co sugeruje, że Jamal nie chce odchodzić w najbliższym czasie. Chce się jednak zabezpieczyć na wypadek, gdyby chciał spróbować coś innego. Ważne, że Bayern nie zostanie z niczym jak m.in PSG z Mbappe czy Liverpool z Alex-Arnoldem. W komentarzach pojawiają się sugestie, że to nie jest duża kwota i padają nazwy klubów, które mogłyby ją zapłacić. To ja się zapytam ile na świecie klubów przeprowadziło tak drogi transfer? Tylko jeden (PSG) i to było w innych czasach. Dziś chyba nie byłoby ich na to stać.
Chodzi o to, że ludzie w Hiszpanii nie rozumieli, że się nie pożegnał w Bilbao z piłkarzami, trenerami i kibicami. Wszystko robione było w pośpiechu. To że ktoś zamienia Bilbao na Bayern to rozumieli wszyscy. Z resztą nie on pierwszy przeszedł tę drogę (Lizarazu)
Wszystkiego najlepszego!
Alles Gute!
Dwóch piłkarzy z tych czasów gra do dzisiaj.
Trochę tak obok tematu, ale dlaczego w Polsce wszyscy mówią Musiała. To jest polskie nazwisko Musiała i tak powinno być wymawiane. Jak dobrze pamiętam to jego dziadek jest Polakiem.
Teraz są przepychanki prawdopodobnie o 2-3 mln Euro np Joshua chce 20 mln, a Bayern proponuje 18 mln, a latem była kasa 50 mln na Paulina i 20 mln na Ito
Bayern bez Kimmicha istnieje. On Musiała i Kane to są zawodnicy, których nie da się zastąpić. Max Eberl jeszcze żadnego kontraktu nie przedłużył. Żeby nie przesadził z tym oszczędzaniem na pensjach. Choć jestem przekonany że zostanie u nas.
Jasne że skrzydła Conan/Sane nie mogą zostać. Musimy je wymienić na gorsze. Po co nam jeden z najlepszych z duetów skrzydłowych na świecie, który rozmontowywał chyba każdą obronę na świecie
Medialnie jesteśmy przed City, wystarczy spojrzeć na ilość fanów na FB. City to nie jest jakiś super medialny klub. Dużo więcej kibiców ma United
To że w ostatniej chwili wycofali się z transakcji kupna Taha może świadczyć że oszczędzają pieniądze na transfer Wirtza. Myślę że przebijemy każdego. Tym bardziej że Wirtz jest Niemcem i dzięki transferowi do Bayernu zostanie w ojczyźnie.
Wszystko jest możliwe, ale myślę że zostanie. Tak naprawdę jeśli pojawiają się negatywne komentarze to one świadczą o tym, że Kimmich chce kontynuować u nas grę w piłkę. Jeśli ma żal to oznacza że mu zależy. Znacznie gorzej rokuje, gdy pojawiają się takie puste pozytywne deklaracje jak u Daviesa "skupiam się na grze w Bayernie. Bayern był dla mnie zawsze ważny itd" Uważam że ze wszystkich naszych piłkarzy, którym wygasają kontrakty to przedłużenie z Kimmichem jest najbardziej prawdopodobne. Moim zdaniem obok Musiało to absolutnie kluczowy gracz. To że w każdym meczu (nawet przegranym) mamy przewagę w posiadaniu piłki to zasługa Joshua-y. Podobnie to wygląda w reprezentacji Niemiec. Czy wygrywają czy przegrywają piłkę zawsze mają Niemcy. To chyba najbardziej niedoceniany gracz u nas. Za dużą położoną na nim presję. A sam Kimmich meczu nie wygra.
Nasz najlepszy skrzydłowy. Olise jest dobry na Werder i Bochum, ale jak trzeba się "pokiwać" z lepszymi obrońcami to zostaje tylko Sane. Kończy mu się kontrakt i teraz to on pociąga za sznurki. 20 mln to dużo, ale i tak taniej niż kupować kogoś innego za 50-80 mln, który nie wiadomo czy się zaaklimatyzuje w drużynie i bundeslidze.
Różnica między Gyokeresem, a Kane jest taka, że ten drugi był kilkukrotnym królem strzelców najlepszej ligi na świecie. Ten pierwszy natomiast ma za sobą udane kilka miesięcy. Vlahovic-a też chcieli kupić tzn. Hasan Salihamidzic chciał. Na szczęście do tego nie doszło.
Niech nie narzekają. Dla nas Polaków to duża kwota, ale Monachium to najbogatsze miasto w Niemczech. W Anglii bilety są droższe.
Bzdura wyssana z palca. Jeszcze w przypadku Rummennigge to można by się było zastanawiać czy nie ma w tym trochę prawdy, dla którego ważne jest aby klub był globalną marką. Natomiast jeśli chodzi o Hoennesa to nic tu się zgadza. Uli zawsze był fanem Heynckessa, a także tego żeby klub miał bardziej rodzinny, bawarski charakter.
Życie dopisało puentę dla wszystkich, którzy twierdzą nie róbmy Boga z Flicka. W jednym tygodniu:
Barcelona - Bayern 4:1
Real - Barcelona 0:4
A chciał być u nas....
Ja tu ciągle czytam, transfery, transfery.
No to mamy transfery. W tym okienku Bayern wydał 140 mln Euro, a gdyby nie wycofał się na ostatniej prostej z Tahem wydalibyśmy 170 mln Euro. To ile mamy wydać 200, 300 mln? Nie jesteśmy Chelsea.
Flick wydał na transfery 50 mln. Lewandowski miał być skończony, że wieku się nie oszuka, że się nadaje tylko do MLS lub Arabii, a Flick go odbudował.
Wydatki na transfery sezon 2024/25:
Bayern - 140 mln
Barcelona - 50 mln
Liverpool - 42 mln
Manchester City - 25 mln
Bo z innymi wcale nie było źle. Nawet Tuchel gdyby nie błąd Marciniaka wprowadziłby nas do finału
Mecze z Barceloną za kadencji Nagelsmanna (z tym samym składem, bez Kane):
Bayern - Barcelona 3:0
Barcelona - Bayern 0;3
Bayern - Barcelona 2:0
Barcelona - Bayern 0:3
Cztery zwycięstwa, ani jednej bramki straconej.
Wszystkie mecze w fazie grupowej:
12 zwycięstw 0 remisów 0 porażek
Można się było tego spodziewać. Najlepszy bramkarz w historii piłki nożnej. Legenda Bayernu, kapitan itd. Gdyby nie przedłużyli z nim kontaktu zarząd mógłby nie pokazywać na Sabener Strasse
Dzisiaj przeczytałem że chcą kupić Haalanda. To jest dziwny klub. A jak mają długi, bo źle zarządzają swoimi finansami to chcą utworzyć Superligę, żeby mieć jeszcze więcej pieniędzy kosztem mniejszych klubów.
Z Niemcami przez większość meczu nie istnieli.
Niech mi ktoś powie, że Kimmich jest kiepski. Hiszpania niby taka mocna, a Kimmich bez problemu ich ogrywał przez większość meczu.
Kimmich musi zostać, nawet jeśli mamy mu dać 20 mln. Nie dziwne, że prawie każdy topowy klub go chce. Tylko my mamy wątpliwości. Lepiej kupić szrota za 12 mln niż Joshua za 20 mln. A i Wirtz musi przyjść bez względu na wszystko.
@hoven Po pierwsze Harry Kane jest jeden i to że kapitan reprezentacji Anglii przyszedł do Bundesligi jest niezwykłe, poza tym świadczy to o olbrzymim zainteresowaniu transferem.
@Pavelak Ale Kane chciało i Man City i Man United i przede wszystkim chciał go zatrzymać Tottenham. Tyle, że Kane chciał odejść, a prezes Tottenhamu nie chciał sprzedawać bezpośrednim rywalom z PL
Zasada że nie ważne kto ważne że z PL obowiązuje. Gdyby Palhinha i Olise byli tacy dobrzy to Guardiola, Klopp i inne kluby by ich nie puściły z Anglii.
Jestem przeciwnikiem tego kroku natomiast podobno za wszystkim stoi Eberl, ponieważ de Ligt jest jedynym sprzedawalnym piłkarzem, który zarabia bardzo dużo i który według niego nie jest kluczowym piłkarzem.
Tylko że po
1) Pepe Guardiola był uznanym trenerem z nazwiskiem i sukcesami. Kompany tylko jeden sezon prowadził zespół z Top 5 lig w Europie i jego jedyne dokonanie na tym szczeblu to spadek z ligi, więc trafność jego pomysłów może być dyskusyjna.
2) Cena będzie prawdopodobnie duża niższa niż za jaką Bayern kupił de Ligta
@MS7 To jest tylko moja hipoteza. Natomiast opieram się na tym, że on teraz zarabia ok. 20 mln, więc oczywiste jest, że nie będzie chciał obniżyć swoich poborów. Z drugiej strony mamy wypowiedzi, że Eberl będzie chciał zmniejszyć wydatki na wynagrodzenie, więc te kilka milionów na pewno będzie chciał urwać
Sane zostanie w Bayernie na 100%. Po pierwsze Bayern tego chce, po drugie sam Sane też tego chce. On i jego rodzina dobrze się czują w Monachium, a Anglii już posmakował. Teraz to jest taka typowa przepychanka czy dostanie 16 czy 19 mln pensji.
Jeśli Tah jest warty 40 mln to Upamecano jest warty 150 mln.
Najpierw kupiliśmy najlepszego stopera w Bundeslidze - Upamecano, potem kupiliśmy najlepszego stopera w Serie A de Ligt, a za rok znowu kupiliśmy najlepszego stopera w Serie A - Kima.
Mamy trzy gwiazdy w obronie i problemy z bronieniem. Po co nam taki trochę lepszy średniak. Eberl chce się popisać, że robi coś dla drużyny.
Problem jest w trenerze nie piłkarzach.
@Skobry Dlaczego ? Bayern jest niewiele biedniejszy od Realu, a ma większe oszczędności i dodatkowo Wirtz jest Niemcem.
Lepiej te pieniądze zaoszczędzić na Wirtza w przyszłym sezonie
Szkoda by było, bo to świetny ciągle jeszcze młody zawodnik dodatkowo dobry mentalnie. Może przecenili w Monachium Eberla, podobnie jak wcześniej przeceniono Tuchela. Może to jego (Eberla) należy się pozbyć. Może to że tak szybko pozbyto się go w Lipsku nie było przypadkiem
Manuel Neuer choć to wybitny bramkarz, ale ma tyle kontuzji, że zbyt duża liczba meczów w sezonie raczej mu nie grozi
Tak się zastanawiam co robi Max Eberl. Zatrudnił trenera zagadkę i do tej pory nie przedłużył ani jednego kontraktu. A co do Kimmicha? Kimmich to Bayern, a Bayern to Kimmich. Gdzie mu będzie lepiej i co chyba ważniejsze, gdzie znajdziemy drugiego takiego rozgrywającego
Tak się zastanawiam za jakie sukcesy, którymi może się Kompany pochwalić chcą go zatrudnić. Bo jego bilans to:
Dwa razy trzecie miejsca w lidze belgijskiej, awans do PL a potem z niej spadek. I w nagrodę za spadek z Burnley otrzyma angaż w Bayernie. To chyba każdy inny trener z Bundesligi byłby lepszy np. taki trener Heidenheim.
Nie ma co się dziwić, że nikt tu nie chce przyjść, skoro wszyscy wiedzą, że to jest posada na rok góra dwa, bo Bayern czeka na Xabiego Alonso. Mam nadzieję tylko że się doczeka. Poza tym u nas jest ogromna presja i oczekiwania, chyba nawet wieksza niż w Realu. Tu półfinał LM odbiera się jako porażkę.
Ta drużyna bez Kimmicha nie istnieją, nawet z jego wadami. On, Musiała, Dane, Kane muszą zostać
Jaka przepaść. W pierwszym meczu byliśmy lepsi. Teraz też była duża szansa na wygraną, bo Real to nie jest jakaś niesamowicie wielka drużyna. Jednak niestety Tuchel postanowił zagrać super asekuracyjnie, nie w stylu Bayernu
Chyba dziennikarze Bilda jakiś inny mecz oglądali. Pavlovic 2?! Przecież on w ofensywnie był jednym z najmniej pożytecznych zawodników. A Tuchel to mieści się poza skalę za decyzję o "Obronie Częstochowy". Bayern nigdy nie murował bramki. My tak grać po prostu nie umiemy. Już te ostatnie 15-20 minut meczu z Arsenalem pokazało że to się nie sprawdza, bo Arsenal miał mnóstwo okazji tylko na szczęście ich nie wykorzystał
Dzięki Kimiemu zamiast 2:0 jest 2:2. Ale ktoś go jednak wystawił do składu. Trzeba było jednak wystawić Upamecano.
Trener sezonu w Bundeslidze. Lepszy niż Alonso, bo ten ma do dyspozycji kilka gwiazd jak Wirtz plus całą masę dobrych piłkarzy. Sebastian Hoeness zrobił coś z niczego plus zna klub od podszewki. Dodatkowo rodowity bawarczyk. Oby przyszedł do nas jak najwcześniej.
Po pierwsze skład jest świetny i nie potrzeba dokonywać w nim zmian. Jeśli ten zespół potrafił osiągnąć 8 zwycięstw z rzędu w tym 6 z topowymi drużynami (Inter, Barcelona, PSG) i to do zera. To dużo lepszy wynik niż miał na tym etapie Man City. I to wszystko jeszcze bez Kane'a. Jeśli problem jest z regularnością to od tego jest trener. Nie wiem czy Tuchel nie jest powszechnie przeceniany. Wygrał LM z Chelsea, ale to samo zrobił parę lat wcześniej inny izraelski trener, który nie jest uważany za wybitnego trenera. Zostawiał Chelsea na 9 miejscu w tabeli. Co do wszystkich tych którzy krytykują bezpodstawnie Neuera. Albo dostali udaru słonecznego i mają chwilową niepoczytalność albo chyba nie są kibicami Bayernu. Manuel Neuer to najlepszy bramkarz w historii nie tylko Bayernu ale też całej piłki nożnej, a na pewno jeden z najlepszych. I wyrzucenie jego trenera było brakiem szacunku i dobrze że to zostało naprawione. Neuer nie gra że względu na zasługi, bo wciąż to jest topowy bramkarz, dużo lepszy niż Ci, którzy mieli do nas przyjść. Poza tym to nie z Neuerem zanotowaliśmy kiepską wiosnę i to nie z Neuerem dwa razy straciliśmy trzy bramki w meczu z Lipskiem. Inna sprawa że akurat wczoraj Ulrich grał dobrze i to nie on jest winowajcą tej porażki.