Jest z niego charakterny walczak - doceniamy. Ale nie tylko za walkę, ale za to jak potrafi pokazać się w ofensywie. Spory pakiet nam prezentuje Laimer.
Wybitnym może nie, ale za to gra równo na dobrym poziomie. Z Arsenalem błysnął golem i świetną akcją indywidualną. W bezpłciowym wtedy Bayernie to i tak bardzo dużo.
Lennart Karl pokazał szeroką gamę umiejętności w wykańczaniu akcji wczoraj.
Przy niezaliczonym golu precyzyjny firmowy strzał oddał lewą nogą. Gola strzelił prawą nogą, a nie była to wcale oczywista sytuacja. W ogóle przyjęcie piłki było tam rewelacyjne. Ma Karl nieprzeciętną technikę.
Będzie w przyszłości kręcił obrońcami jak zechce.
Nie obwiniam Kimmicha za gola samobójczego. Joshua widział jak nieudolnie Tah próbował zaskoczyć Neuera, więc jako dobry kolega pokazał mu jak to się robi skutecznie.
Piszę to od miesiąca - powołanie jest koniecznością. Miesiąc temu, by otrzaskał się z atmosferą w szatni na MŚ w nagrodę za znakomite pokazanie się.
Teraz zmieniam zdanie - Lennart Karl regularnie gra tak dobrze, że nie powołanie go na MŚ będzie niewytłumaczalną decyzją.
Liga praktycznie wzięta. Dla mnie wszystkie rozkminy VK w tym momencie powinny w tej chwili dotyczyć optymalizacji taktyki i dyspozycji Bayernu pod kątem sukcesu w LM. BL nie okazuje się wyzwaniem, ale to nie znaczy, że tych wyzwań nie będzie gdzie indziej.
Wyjazd na MŚ, to coś na co Karl zasłuży jako świetny piłkarz, jeśli będzie kontynuował taką passę.
Na razie nie gra słabych meczach, a potrafi regularnie błyszczeć. I ta regularność dotychczas zadziwia.
W tych czasach kibice przykładają zbyt dużą wagę do pojedynczego meczu. Nie wiemy w tej chwili, czy Bayern jest tak wybitny jak w meczu z PSG, czy tak marny jak w meczu z Arsenalem. Być może ani jedno ani drugie nie jest prawdą.
Jesień ma swoją specyfikę. Pamiętajmy, że gdy gramy w fazie pucharowej, siłą rzeczy nastawienie jest inne. Inny jest poziom determinacji. Za 3 miesiące zarówno Arsenal, PSG czy Bayern będą grali w LM każdy mecz na 100% i wtedy będzie czas na miarodajne oceny.
Trzeba robić swoje, docierać tryby, dopracowywać taktykę, analizować błędy, a jesień dostarcza cennego materiału ku temu, bez ponoszenia większych konsekwencji.
Będziemy rozliczać potem, póki co ten zestaw wydaje się działać.
Jest z niego charakterny walczak - doceniamy. Ale nie tylko za walkę, ale za to jak potrafi pokazać się w ofensywie. Spory pakiet nam prezentuje Laimer.
"przedstawić zawodnikom ofertę, z którą będą mogli się pogodzić" - nie brzmi to optymistycznie dla zawodników
Ale ten sezon w przypadku Bayernu jest spokojną jazdą na łagodnym stoku, z uśmiechem na twarzy, w słoneczny dzień.
Kompletnie nie wart tych pieniędzy w kontrakcie. Jako zmiennik za 25% obecnej pensji, ale ja prawdę mówiąc nie widzę go w Bayernie
Ważne, że dochody są stabilne i na wysokim poziomie.
Czy race to jakiś element ubogacający widowisko piłkarskie? Może wysłać ich na poligon?
Jest "kolejen" zamiast "kolejne"
Trzeba zaszachować Chciwego.
Nieobecność Musiali przechodzi niezauważona.
Nie brzmi to spektakularnie. A potem feministki domagają sie równych zarobków dla kobiet w futbolu.
Koampany'ego?
Oni chyba od 2 miesięcy nie przegrali meczu, więc rywal nie był przypadkowy
Byle z rozstawieniem i top 2-3 po fazie grupowej
Pięknie, Bayern 2 w tabeli LM. I pewnie tak zostanie, choć liczę na Inter w następnej kolejce na San Siro przeciw Arsenalowi
Lepiej czy gorzej, Karl gra mecz z kategorii jakościowe.
To się pokrywa z moją opinią.
Na MŚ Nagelsmann zacznie ustalanie składu od Karla.
Zmielili rywala z Portugalii konsekwencją
Liczymy na wiele tytułów z Kane'm jako liderem ataku
VK knuł z alfami i omegami klubu ...
I to jest właśnie sensowny komentarz.
Ani Real, ani City nie wyglądają lepiej od Bayernu.
@WayeThe
Wybitnym może nie, ale za to gra równo na dobrym poziomie. Z Arsenalem błysnął golem i świetną akcją indywidualną. W bezpłciowym wtedy Bayernie to i tak bardzo dużo.
Szkoda, że kontuzje tak torpedują jego karierę.
Lennart Karl pokazał szeroką gamę umiejętności w wykańczaniu akcji wczoraj.
Przy niezaliczonym golu precyzyjny firmowy strzał oddał lewą nogą. Gola strzelił prawą nogą, a nie była to wcale oczywista sytuacja. W ogóle przyjęcie piłki było tam rewelacyjne. Ma Karl nieprzeciętną technikę.
Będzie w przyszłości kręcił obrońcami jak zechce.
Nie obwiniam Kimmicha za gola samobójczego. Joshua widział jak nieudolnie Tah próbował zaskoczyć Neuera, więc jako dobry kolega pokazał mu jak to się robi skutecznie.
Co to za bzdura? Chyba, ze chce sprzątać ...
Nie zaśmiecajmy prawego skrzydła emerytami - Lennart Karl ma tam zaklepane minuty.
Piszę to od miesiąca - powołanie jest koniecznością. Miesiąc temu, by otrzaskał się z atmosferą w szatni na MŚ w nagrodę za znakomite pokazanie się.
Teraz zmieniam zdanie - Lennart Karl regularnie gra tak dobrze, że nie powołanie go na MŚ będzie niewytłumaczalną decyzją.
Przepiękna mentalnie reakcja na 0:1. Z pełnym przekonaniem o własnej jakości. Dominacja niemal totalna.
Ciekawe czy podtrzyma strzelecką passę w LM?
W Bayernie mają problem by ten koniec dostrzec.
Nie może być inaczej - w BL komfortowa przewaga, więc wszystkie armaty na LM
Trzeba ostrożnie gospodarować siłami Kane'a. Bardzo rozsądne podejście - czasem mniej znaczy więcej.
O znowu diament. Same diamenty rozsiane po całej Europie.
Spuszcza z tonu bo starość nie radość, a w perspektywie jeszcze MŚ
"Myślę, że to będzie wyrównany mecz" - a to zdanie skąd mu wypadło?
Ważny zawodnik w tym sezonie.
Musi być pełna rehabilitacja za nieszczęsny niewypał z Arsenalem.
Arsenal się posypał po meczu z Bayernem. Karma.
Świetnie - potwierdzać klasę trzeba z silnymi rywalami.
LM - idziemy po nią.
A nas to powinno w ogóle obchodzić? Pozdrowienia dla Wirtza.
Messi zrobił kolosalną różnicę, jak zawsze zresztą. Muller w tym meczu nie błyszczał. Zamienić kluby zawodnikami i wynik mógłby być odwrotny
No to widać jaką renomę ma już Yamal
Narzędzia by wygrać są, ale czy Bayernowi nie zabraknie twardości i zęba w decydującej fazie sezonu? Ostatnio z tym nie bywało najlepiej
Messi z kolejnym wygranym trofeum, cieszę się, że jeszcze raz go zobaczę na MŚ.
W tej 2 połowie ta różnica była przeogromna.
Celne opisy tego co się wydarzyło dziś w Stuttgarcie
@bawaria42
Bądźmy poważni.
Liga praktycznie wzięta. Dla mnie wszystkie rozkminy VK w tym momencie powinny w tej chwili dotyczyć optymalizacji taktyki i dyspozycji Bayernu pod kątem sukcesu w LM. BL nie okazuje się wyzwaniem, ale to nie znaczy, że tych wyzwań nie będzie gdzie indziej.
Lipsk wysyła wiadomość Bayernowi. Tylko jaką? Jesteśmy 5 kilometrów z tyłu w połowie maratonu?
Mecz skończył się zaskakująco łatwą wygraną.
To jest coś gigantycznego co ten nasz super Harry - nadpiłkarz - wyczynia.
Ten cały Stuttgart wygląda tragicznie.
Masowa ucieczka kibiców ze stadionu.
Harry jaki pewniaczek.
Ta premedytacja Olise.
Podarek od bramkarza, ale prezentami nie gardzimy
Pomyślał, że sobie jeb*ie z dystansu i mamy kolejnego gola Kene'a w sezonie.
Spalony nic nie zmienia - skuteczność Diaza w 100% sytuacjach to kryminał.
Olise mógł podać, mógł minąć, a postanowił przeniknąć przez obrońcę
I teraz wyobraźcie/przypomnijcie sobie futbol bez VARu.
To co? Pierwsza porażka w lidze jutro? W tej formie wszystko jest możliwe. Oby nie.
Statystykami nie pobudza wyobraźni.
Goretzka jest zbyt krótki na ten zespół.
I znowu skrzyżują mu się ścieżki z Messim.
Szachy z Upamecano zabijają spekulacje. Trafi, nie trafi, dopóki nie wyklaruje się sytuacja z Upą, nie ma podstawowej informacji w tym dominie.
To samo mówili ruscy w 1945 ...
Zawsze lepsze to niż nic.
VK już się skończył, czy jeszcze dać mu szansę?
Szklanka
Zawiesić Diaza w prawach zawodnika na 3 sezony.
Czasami dyktuje się karne za chuchnięcia i ręce, które nic nie zrobiły. Już nie ma na świecie naturalnych pozycji - wszystkie są nienaturalne
Same talenty, niedługo 3 równorzędne jedenastki będą grały: jedna w BL, druga w LM, a trzecia w PN
Bayern awansuje, ale w niczym nie przypomina hegemona sprzed miesiąca. Obecnie to tylko wspomnienie.
Kontroli nad meczem brak
Bayern jest tak jałowy, że aż brwi wypadają
W życiu nie spodziewałem się takich fajerwerków przedmeczem. Teraz czas na samobója Unionu.
Jest i on Goretzka,
Goretzkę szanuję od dziecka
Takie małe kuriozum: 3 bramki Unionu, 1 Bayernu, wynik 3:1 dla Bayernu.
Byle nie było wpadek jak w zeszłych sezonach.
W życiu nie za tę kasę
Wnioski wnioskami, ale zobaczymy jak świeżość
Naprawdę Neuer wszystko musi grać?
Popieramy!
Czekamy niecierpliwie na tę eksplozywność
Mamy telenowelę
Wyjazd na MŚ, to coś na co Karl zasłuży jako świetny piłkarz, jeśli będzie kontynuował taką passę.
Na razie nie gra słabych meczach, a potrafi regularnie błyszczeć. I ta regularność dotychczas zadziwia.
W Poznaniu można chodzić bez obaw nawet nocą. Wpadaj Harry do Lecha, skonstruujemy kontrakt.
I wróci Rumak jako trener - będziemy podbijać świat.
Niech broni zmiennik. Dni Neuera są policzone.
Uwielbiam ten chaos, jaki wprowadza na murawę Diaz. Rywale momentami głupieją.
To z rekomendacji Pepa? On wszystkich chwali.
Jestem za tym, by klubami rządzili ludzie z ustawek. W niektórych krajach rządzą tacy prezydenci i sprawdza się wybitnie.
A nie było o błędach własnych?
No ale czy to format na Bayern? Chyba, że na zmiennika.
W tych czasach kibice przykładają zbyt dużą wagę do pojedynczego meczu. Nie wiemy w tej chwili, czy Bayern jest tak wybitny jak w meczu z PSG, czy tak marny jak w meczu z Arsenalem. Być może ani jedno ani drugie nie jest prawdą.
Jesień ma swoją specyfikę. Pamiętajmy, że gdy gramy w fazie pucharowej, siłą rzeczy nastawienie jest inne. Inny jest poziom determinacji. Za 3 miesiące zarówno Arsenal, PSG czy Bayern będą grali w LM każdy mecz na 100% i wtedy będzie czas na miarodajne oceny.
Trzeba robić swoje, docierać tryby, dopracowywać taktykę, analizować błędy, a jesień dostarcza cennego materiału ku temu, bez ponoszenia większych konsekwencji.
Bayern ma wszystkie karty w swoich rękach.
I mecz z Arsenalem tego nie zmieni.
Ja nie wiem, czy to aż takie gwiazdy. Wirtz był świetnym graczem, ale gwiazdą?
Prawdę mówiąc zbyt długo to się ciągnie. Gdy chce się zostać, podpisuje się kontrakt.