Ja tam się cieszę z punktów. Jest zero z tyłu, są 3 pkt, czego chcieć więcej ? Parę spotkań temu każdy się modlił o czyste konto. Dzisiaj ono jest i nikt się nad tym szczególnie nie pochyli. Słabe to.
To nie łyżwiarstwo, ani skoki tu punktów za styl gry nie ma więc co niektórym proponuję sprzęgło i na luz. Sprzęgło do podłogi rzecz jasna.
Roca ok.... Ale Lucas to podejrzewam, że jak tyle będzie grał to na serio zacznie myśleć o odejściu. Nie ma żadnej perspektywy na pierwszą 11, a wcale nie gra źle.
Prawda. Najpierw powrót do równej formy, następnie jej utrzymanie. W następnym sezonie również. I w kolejnym. I następnym. I jeszcze paru. A wtedy, o ile nadal będzie u nas i odpowiednio rozwinie swoje zdolności przywódcze i komunikacyjne nie będę miał żadnego problemu z tym, żeby dać mu opaskę.
Przydałby się na pewno. Można by fajnie urozmaicić ten nudny styl z jednym napastnikiem. I nie byłby to tylko zmiennik Lewego, ale fajny partner do ataku i dużo lepsza opcja niż czupo.
Pytanie tylko o jakich pieniądzach mówimy. I czy inne kluby nie będą jednak atrakcyjniejsze.
Ale kolega @buuuU trochę racji ma. Nasi skrzydłowi poza szybkością średnio coś potrafią. Dryblingi bez szału i łatwe do przeczytania, technika co najwyżej bardzo dobra, ale do "wow" trochę brakuje. I pytanie co będzie jak im się skończy speed. Czy będą jak Costa? Któż to może wiedzieć.
Może i na Bayern znalazł sposób, ale na ligę nie bardzo, dopiero dwa ostatnie mecze jakoś wyglądały. Po zwycięstwie z nami z kolei 8 meczy bez wygranej. 11 miejsce w tabeli też nic specjalnego.
Przydałby się ktoś młody do ogrywania bo ta nasza kadra też jakaś mega młodziutka nie jest, sporo już 30+. Poodchodzą, a zastępców nie widać za bardzo.
Miło by było gdyby grał dla Niemiec, zawsze to dodatkowe spoiwo do gry w Bayernie. Ale tu ma serio dość trudny wybór, łatwiej by mu było wybierać między dajmy na to Niemcami a Egiptem czy innym Togo. Wtedy wybór byłby oczywisty
Ja tam życzę chłopakowi jak najlepiej. Jeśli jest ogarnięty to pójdzie tam, gdzie dostanie realną szansę gry i możliwości, żeby się pokazać. A jak nie to sobie popsuje karierę wycieraniem ławek czy to u nas, czy gdzie indziej i tyle z niego będzie.
A mi ich nie szkoda, tyle co oni zarobili przez ostatnie 10-15 lat kasy i za LM i za ligę i za marketing piłkarski to łeb odpada. Jak się nie potrafi zarządzać takim budżetem no to sory, nie ma że się zmiłuj.
Dziwny przypadek. Niby u nas nie ma dla niego teraz miejsca, a jeszcze w zeszłym sezonie było i robił sporo dobrego. Pytanie czy to on się zatrzymał w rozwoju, czy to my sabotujemy jego rozwój. 10 milionów brzmi bardzo dobrze, pytanie czy nasz zarząd już postawił na nim definitywny krzyżyk. Bo jeśli nie, to transfer jest średnio opłacalny, sprzedamy go teraz za 10 po to żeby go za 3 lata odkupić za 3x tyle.
Ode mnie brawo i szacun bo należało mu się. Zapracował. Własnymi rękami i to dosłownie rękami uzbrojonymi jedynie w rękawice, nie pominąwszy jednak sporego udziału nóg. Absolutny TOP bramkarzy i będzie potwornie trudny do zastąpienia chociażby w 75 %, bo o tym by go ktoś zastąpił 1 do 1 mowy nie ma. Ani teraz ani nigdy.
Nie wiadomo w jakiej formie będzie Süle i Boateng (jeśli zostanie). A nawet jak zostanie to młodszy nie będzie i tak czy tak trzeba szukać za niego kogoś.
Lucas obowiązkowo z TSG. Davies na ławkę, może trochę pomyśli. I przemyśli pewne sprawy. Bo jak narazie to się upił i zachłysnął sukcesami zeszłego sezonu i zeszłą formą. Dziś nie zostało z tego nic. Można być bez formy, ale nie bez zaangażowania. A tego właśnie chyba mu najbardziej brakuje.
Fajnie się to oglądało. Schalke miało parę akcji i parę strzałów, ale celowniki do wymiany. Okulary i soczewki tak samo. Cieszy wysoki wynik i drugie 0 z tyłu. Mamy więcej komfortu w lidze na wypadek gdyby się znowu słabszy mecz trafił.
Zgadzam się z przedmówcami. Porównanie do Musiali 100% trafione, bo o ile ten pierwszy faktycznie jest talentem, o tyle chłopak z artykułu to no-name, który nic ciekawego w piłce nie pokazał. Ale młyny czasu mielą powoli, chce grać dla Bayernu? Fajnie, niech coś pokaże w 2 drużynie. W podstawie może co najwyżej piłki podawać i butelki z napojami.
Mullera bronią wyłącznie liczby. Styl gry to porażka, lubi na cały mecz zniknąć i się nie pokazać nawet raz. Ale jest bardzo wartościowy dla nas i niech tak zostanie. Przynajmniej robi stabilne cyfry. Kimmich, Lewy, Neuer wiadomo. Choć Josh od kontuzji też jeszcze nie do końca jest sobą, ale pracował solidnie, więc należy mu się.
Absolutna legenda. Styl gry, charakter, wola walki, umiejętności nie do podrobienia. Aż chciałoby się cofnąć mu licznik o 10 lat i powitać z powrotem w naszym stroju.
Haha u nas te jedenastki to ciężko coś był Shaqiri, był Costa, ale żaden nie utrzymał poziomu na tyle by wiodącą postacią. Aczkolwiek tego pierwszego bardziej mi szkoda.
No wstyd, ale w sumie co on winny? Co może to broni, jakichś większych szmat w jego wykonaniu nie było w tym sezonie. Jest czasem trochę niepewności przy jego wychodzeniu daleko, ale dopóki nie ma z tego goli to jest ok.
Niestety to nie jest sport gdzie bramkarz może w pojedynkę zdecydować o tym czy gol wpadnie czy nie. Istnieje taki sport i ten sport to hokej, tylko tam bramki są nieco mniejsze. Nie ma żadnej winy Manu w bardzo słabej grze obronnej i tego, że nikt z tym nic nie robi.
Gdybyśmy zamknęli mecz w 1 połowie na 3/4 - 0 to w drugiej nie byłoby tematu. A nasi wyszli na drugą tak jakby było 4-0 właśnie. I mogło to się skończyć głupią stratą punktów i nasze szczęście, że dowieźliśmy je do końca.
Fajnie jakby powtórzyli wynik z otwarcia sezonu, ale wiadomo że to nierealne. Niemniej wygrana musi być najlepiej do zera i najlepiej wysoko. To wzmocni morale i zapewni spokój w tabeli na jakiś czas.
Ktoś mądrze zauważył, że za te pieniądze to nikogo lepszego nie kupimy. Nie ma szans. A ceny niedługo zaczną się stabilizować i wtedy będzie ciężko kupić kogokolwiek.
Boateng w tej formie co jest na dzień dzisiejszy może się przydać. A jeśli faktem jest obniżka kontraktu, to nie ma co się wahać i trzeba mu go dać. Nie zaszkodzi nam, a pomóc może nie raz odciążyć podstawowy skład.
Dla mnie wystarczy, żeby robił liczby i szczerze nie interesuje mnie żeby robił coś ponadto, był jakimś cudem i ideałem. A to z prostej przyczyny - Sane od zawsze miał ciężki charakter i problemy na tych polach, więc jeśli by był u nas top1 tak jak Lewandowski to podejrzewam, że raz dwa by mu sodówa odbiła i zaczęłyby się jaja albo w stylu Alaby - chore żądania kontraktowo-finansowe, albo by poszło rozprężenie treningowe i motywacyjne, no bo skoro on jest superstar i drużyna sobie bez niego nie poradzi to po co mu się starać? A tak to wie, że każdy ma go na oku, obserwuje i ocenia, a że wrażenia z kosmosu nie robi to doskonale rozumie, że musi zasuwać i próbować być coraz lepszy. Dzięki temu może zagrać więcej stabilnych sezonów, niż jeden-dwa utopia, a potem flak.
Defensywa defensywą, ale to ofensywą wygrywa się mecze. Dla mnie może być nawet co mecz stracony gol - dopóki będziemy wygrywać nie stanowi to większego problemu. Oczywiscie zaraz ktoś się przyczepi, że jak to, że co to ma być i tak dalej, ale wolę oglądać mecze 5-4 niż 0-0. Bo te pierwsze pchają nas dalej, te drugie już niekoniecznie muszą.
No mega szkoda. Ale to pokazuje jasno, że ktoś się pomylił. Bardzo. 80 mln za piłkarza na ławce. Ej serio to już Sane, który kosztował 2/3 tego coś tam gra, nawet liczy robi i ma zaufanie. Dostaje szansę. Pytanie PO CO w takim razie było kupować Lucasa. Żadnego. Ani sportowo bo nie gra, ani marketingowo, bo piłkarz, który nie gra siłą rzeczy nie może być wzorcowym wizerunkiem klubu. Już więcej się mówi o Alabie (w negatywnym sensie, ale się mówi), a o Lucasie to się za 2-3 miesiące zapomni, że wg jest w kadrze.
Jak nic nie ustalone to nie wiem po co wciąż to rozgrzebywać. Mnie interesuje Bayern, a Alaba od przyszłego sezonu nie będzie reprezentował jego barw więc naturalne, że zainteresowanie nim zejdzie na dalszy, a nawet dalszy niż dalszy plan.
No transfer małego ryzyka, bardzo bezpieczny. Gość gra dobrze, zna lige i jej realia, ma doświadczenie w LM, w swoim zespole też się wyróżnia na plus. Tylko pytanie czy na pewno pasuje do Bayernu, bo wielu przed nim się tu pogubiło na amen. No i nie można do ewentualnego transferu tego pana tutaj podchodzić tak, że jest on cudownym panaceum na wszystkie błędy, problemy w obronie, stracone gole i brak zmienników na pozycjach defensywnych. Nie sprawi, że nagle Bayern każdy mecz będzie miał 0 z tyłu, a o doborze piłkarzy w obronie będzie można zapomnieć bo kto by nie grał to Upamecano i tak wszystko wyczyści. No nie jest tak, a kto myśli inaczej boleśnie się rozczaruje bez względu na to czy go ostatecznie kupimy czy nie.
No niech próbuje. Niech to będzie widoczne na boisku. Niech ja zobaczę parę fajnych, dobrych akcji na mecz, zaangażowanie i ewentualnie liczby to wtedy będzie można głośniej mówić o formie i rozwoju. Na te chwilę gra stabilnie i poprawnie, jakieś liczby też są, no ale za pieniądze które zostały w niego zainwestowane musi pokazać więcej. Jeśli nie tej sezon to następny, nie zamierzam go skreślać.
No masa robi swoje, ale do ściany w obronie to mu dużo brakuje. Lżej by mu było grać te 5 kg mniej. Albo 10. Wzrost ma warunki ma, ale no nie pracuje nad swoim organizmem tak efektywnie jak chociażby Goretzka.
Ma wszystko w nogach. Jest w stanie na pewno spróbować na początek może wyrównać ten rekord - bo to już będzie sukces. A jeśli uda mu się pobić no to cóż kapelusz z głowy i ukłon do ziemi.
Też uważam, że powinno się wdusić "gaz do podłogi" i zamknąć mecz w 1 połowie, a potem wprowadzić rezerwowych i spokojnie trzymać rękę na pulsie. Ale nie, po co, nasi rywale nauczyli się już, że popełniamy błędy często i gęsto i że minimum jeden taki błąd na mecz im się trafi jako okazja na gola. Zmian nie widać w kierunku poprawy tego, a szkoda bo im dalej w sezon tym mniej takich błędów będzie bezkarnych.
No oby nie był kopią Cuisance. A grozi mu to przy braku regularnej gry, a mając lat 23 no to ma automatycznie mniej czasu na ewentualny rozwój niż chociażby nasz Davies.
Po statystykach patrząc to i może zasługiwali. Ale dla bezstronnego obserwatora, który oglądał cały mecz wyglądało to nieco inaczej. Freiburg miał swoje sytuacje, mógł remis ugrać spokojnie. 3 pkt się liczą, takie mecze trzeba wygrywać bez względu na styl i wynik.
Zwolnienie Flicka to chyba najgorsze co Bayern mógłby zrobić. Po czymś takim żaden normalny trener nie chciałby u nas pracować bo by wyszło, że nasz klub to maszynka do mielenia trenerów i jedyne co tu można uzyskać to czarne wpisy do trenerskiego CV. Nawet jak się ma sukcesy. Nie możemy tak zrobić bo w końcu klub się stanie nieatrakcyjny ani dla trenerów ani dla piłkarzy.
Leverkusen jak Leverkusen, ale 4 miejsce Unionu Berlin to naprawdę szok. To co oni grają, bez żadnych konkretnych i choć trochę gdzieś znanych nazwisk. W porównaniu z nimi Hertha może pakować walizy, bo w stolicy szybko nie będą top 1. Ciekawe gdzie będą na koniec sezonu, żeby jeszcze kogoś nie wygryźli z LE albo eliminacji.
Edytowano : 2021-01-15 23:31:54
Ze znanych nazwisk wyłącznie Max Kruse, Gentner, Knoche i Pohjanpalo (Kariusa nie liczę, wiadomo) z czego 3 kontuzjowanych i oni ogrywają Leverkusen w dość równym meczu.
Te półkontuzje też są frustrujace bo oni za nic nie złapią stabilnej formy meczowej. Na to się niby nie patrzy, a tu meczu nie zagrał jednego, tam dwóch ale to jednak robi różnicę. I może tych detali też czasami brakuje.
Skoro się już napracowali nad tym by go tu przytargać to powinni się zachować wobec niego fair i dać mu coś pograć takiego konkretniejszego w 1 drużynie. Wtedy oceniać. Wieczne branie go w obronę łudząco przypomina sytuację Arpa, który nadal kiśnie w rezerwach i nic go stamtąd nie ruszy.
Ktoś musi być winny i Roca już nim zostanie bo najłatwiej spojrzeć na końcówkę zamiast obiektywnie na całe spotkanie i to jak się zaprezentował cały zespół. Szkoda mi go, ale z drugiej strony on również mógł powiedzieć że się nie czuje na siłach. Pistoletu nie miał przy głowie, nikt by go za to nie zabił.
Roca nic nie udowodni bo nie będzie miał kiedy grać. Będą zdrowi Leon i Josh to będą grali, jeszcze Tolisso, ewentualnie Musiala. Ja tam średnio w niego wierzę, wystarczy że Sane dostał kredyt zaufania. Dla Marca już brakło.
Tylko w jednym się z nim zgadzam. Żadnych wymówek. Dość usprawiedliwiania się i szukania winnych tam gdzie ich nie ma. Gra ktoś źle to pokazać paluchem Pan X/Y/Z gra kibel i musi się poprawić. Skoro w szatni nie słuchają to może trzeba ich inaczej motywować. A jak i to nie poskutkuje to trzeba pomyśleć co ci ludzie robią w Bayernie. Bo z dnia na dzień nikt się grać nie oduczył. Pewne automatyzmy zawsze zostaną, zawsze. I trzeba umieć z tego korzystać, a nie liczyć na to, że rywal się podłoży.
Ale taka jest prawda. Nic nie pokazał bo prawie nic nie gra, a to że nie strzelił karnego zapamiętane mu będzie bo ludzie są w tym co złe dosyć pamiętliwi. Albo niech dostanie prawdziwą szansę, albo rzeczywiście niech odejdzie bo szkoda mi go jako piłkarza, żeby sobie tu karierę marnował. Może gdzie indziej będzie mu lepiej szło.
Ewentualne zwolnienie Flicka absolutnie nic by nie dało. Nie chce mi się wierzyć, że zespół który parę miesięcy temu poszedł by za nim w ogień i grał futbol na takim poziomie nagle by się miał zwrócić przeciwko niemu. Nie ma ku temu żadnej racjonalnej podstawy. Przyszedł słabszy okres i tyle, w każdej drużynie przychodzi, nie ma wiecznych wygranych.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc im więcej by się wszystkiego wygrywało, tym gorzej by było przełknąć ewentualną porażkę z kimkolwiek w jakimkolwiek meczu. Niektórzy muszą nauczyć się przegrywać i tyle.
A styl to inna, całkiem już przemoknięta para kaloszy i nie ma co w kółko tego powtarzać.
Trochę racji w tym jest. Mleko się rozlało i już. Przeżywanie tego i dobijanie się nie poprawią gry i nic nie zmienią. Kibicem się jest, a nie bywa i choć tych pozytywów mega ciężko szukać, to trzeba się wziąć w garść.
Wiele spotkań przed nami, trzeba dalej siadać i wspierać chłopaków choć mentalnie. Kto ma to zrobić jak nie kibice? Rywale tego nie zrobią. Zresztą w tej formie pokonanie kogokolwiek w pucharze graniczyłoby z cudem. Zobaczymy w niedzielę. Czy będzie dalej festiwal żenady, czy też może jednak prysznic zadziałał.
On powoli zapomina jak wygląda czyste konto. Z tego powodu automatycznie się mniej przykłada do gry bo wie, że i tak coś w końcu wpadnie. Doskonale to było widać wczoraj na karnych. Bramkarz Kiel rzucał się tak aby obronić. Neuer się rzucał, żeby nie było że stoi, a i tak przy pierwszym karnym źle obliczył podskoki przed rzutem i ostatecznie tylko klęknął, a piła już w siatce.
Ale nie dziwię mu się, albo się starają wszyscy albo nikt.
Jeśli to nimi nie potrząśnie to chyba nawet huragan nie pomoże. Żadnych więcej kiepskich wymówek. W tym sezonie już NIC nie jest pewne, nawet wygranie ligi. O LM nie wspomnę.
Wy jesteście rozczarowani? [przyp. Flick i drużyna] A co mają kibice powiedzieć.... OMG dobrze że nie mogli tego na żywo oglądać bo karetki po zawałowców by jechały jedna za drugą. Swoją drogą dziwię się, że nikt z zarządu nie dostał, naprawdę albo nerwy ze stali albo doskonale wiedzą czego się można spodziewać w tym sezonie.
A i to prawda jest. Jak mistrz Niemiec daje sobie wbić gola na remis w dogrywce to prosi się o kłopoty. I nie Roca jest temu winny, ale ktoś musi być, więc spadnie na niego.
Obrona nigdy nie będzie dobra, jak praktycznie co mecz gra inne ustawienie i nie mają się chłopaki kiedy zgrać. A jak już się dwa mecze zgrają, to ktoś kontuzja i tak w kółko. Nie będzie stabilizacji w obronie, po prostu nie.
A pisałem parę dni temu z użytkownikiem bodajże Arkady142, że tak może być. To się każdy śmiał. Ot i prorok. Aż żal, że nie postawiłem paru PLN na wynik, ale cóż - miałbym zakładać się przeciwko mojej drużynie... to nieetyczne.
Żebyśmy się jeszcze nie zdziwili że tak będzie. Lepiej nie krakać, aczkolwiek osobiście jestem pewny, że gdyby taki pomysł padł to wiele osób w zarządzie nadstawiłoby chętnego ucha.
No niestety Zahavi to porażka z tymi pensjami, ale no Lewy ma chociaż jakieś argumenty by coś dla siebie urwać. Tak jak napisał Ivan7 może to być drugi Zlatan Ibrahimović. I dla nas by to było dobrze, bo więcej czasu na znalezienie zastępstwa dla niego. Bo w bajędy o Haalandzie ja akurat nie wierzę.
Ale przecież tam do cholery nie grają dzieciaki po 15 lat, żeby sterowały nimi przypływy hormonów i fluidów. To są profesjonalni piłkarze grający w jednej z najlepszych lig piłkarskich świata, w najlepszym klubie tej ligi. Odnoszą sukcesy, wygrywają trofea, biją rekordy. Wiadomo, że zmęczenie daje się we znaki i słabszy okres przyjść musiał, zresztą dla mnie jedna porażka to nie jest kryzys. Kryzys to by był jak byśmy grali jak Arsenal dajmy na to. A tu decydują detale, takie jak smród wokół Alaby czy średnio udane okienko transferowe i nic więcej. Niektórzy są w gorszej formie, ale nikt nie jest maszyną, żeby mu ustawić 105% wydajności w każdym spotkaniu. Mam zaufanie do Hansiego, oby to jakiś ogarnął.
A pisanie takich pierdół niczemu nie służy.
Wiadomo, że kluby z rodzimej ligi niechętnie będą robiły za niańkę dla naszych piłkarzy. Ale po prawdzie to czego oni się spodziewali ? Gdyby Zirkzee nie rokował w żaden sposób to by go sprzedali bez żalu jak wielu przed nim i pewnie po. Choć i ja nie daję mu nadziei na jakąś karierę nie z tej ziemi to na wypożyczenie z opcją wykupu Bayern się na bank nie zgodzi. Tylko szkoda, że w ten sposób chłopak się dalej będzie marnował.
Bez zaskoczenia. Oby tylko nikt stamtąd kontuzji nie przywlókł. Ani covida
Ja tam się cieszę z punktów. Jest zero z tyłu, są 3 pkt, czego chcieć więcej ? Parę spotkań temu każdy się modlił o czyste konto. Dzisiaj ono jest i nikt się nad tym szczególnie nie pochyli. Słabe to.
To nie łyżwiarstwo, ani skoki tu punktów za styl gry nie ma więc co niektórym proponuję sprzęgło i na luz. Sprzęgło do podłogi rzecz jasna.
Roca ok.... Ale Lucas to podejrzewam, że jak tyle będzie grał to na serio zacznie myśleć o odejściu. Nie ma żadnej perspektywy na pierwszą 11, a wcale nie gra źle.
@tapczan
Prawda. Najpierw powrót do równej formy, następnie jej utrzymanie. W następnym sezonie również. I w kolejnym. I następnym. I jeszcze paru. A wtedy, o ile nadal będzie u nas i odpowiednio rozwinie swoje zdolności przywódcze i komunikacyjne nie będę miał żadnego problemu z tym, żeby dać mu opaskę.
Ten gol dla niego to raczej było takie "ufff k.... nareszcie" zamiast zwykłej cieszynki z gola.
W poprzednim meczu z nami trochę nas ponadgryzali. Lepiej, żebyśmy nie musieli drżeć o wynik do 90+
Też mi się wydaje, że w tym sezonie LM będzie tylko wpisem na tej liście. Zwłaszcza, że nie wiadomo jak daleko zajdziemy.
@tapczan
No na 10 lat to może nie, ale te 4 powinien luźno grać, chyba że go chwyci kontuzja.
Przydałby się na pewno. Można by fajnie urozmaicić ten nudny styl z jednym napastnikiem. I nie byłby to tylko zmiennik Lewego, ale fajny partner do ataku i dużo lepsza opcja niż czupo.
Pytanie tylko o jakich pieniądzach mówimy. I czy inne kluby nie będą jednak atrakcyjniejsze.
Ale kolega @buuuU trochę racji ma. Nasi skrzydłowi poza szybkością średnio coś potrafią. Dryblingi bez szału i łatwe do przeczytania, technika co najwyżej bardzo dobra, ale do "wow" trochę brakuje. I pytanie co będzie jak im się skończy speed. Czy będą jak Costa? Któż to może wiedzieć.
Powodzenia
@Rufus87
Prawie cała obrona francuska. Byle by dobrze grali. Narodowość ma znaczenie drugorzędne, chyba że ktoś dużo gra w reprezentacji.
Z drugiej strony takie zgranie na polu klubowym i reprezentacyjnym może wyjść tylko na plus.
Fajny sposób na upuszczanie ciśnienia w ciągu sezonu. Luz i chillout tego też sporo potrzeba.
Niech autor tego newsu zmieni dilera i to jak najszybciej
Może i na Bayern znalazł sposób, ale na ligę nie bardzo, dopiero dwa ostatnie mecze jakoś wyglądały. Po zwycięstwie z nami z kolei 8 meczy bez wygranej. 11 miejsce w tabeli też nic specjalnego.
Przydałby się ktoś młody do ogrywania bo ta nasza kadra też jakaś mega młodziutka nie jest, sporo już 30+. Poodchodzą, a zastępców nie widać za bardzo.
@kicek
To nie Brazzo robi zmiany meczowe i ustala skład. Z jakiegoś powodu Flick nie daje im grać, a my tych powodów nie poznamy nigdy.
A niech wygrywają na zdrowie byle nie kosztem kontuzji kogoś z pierwszej 11. Będą nam zbyt potrzebni na wiosnę
Będzie ostry i dość otwarty mecz. Obyśmy znowu sobie nie dali wbić jakichś farfocli na początku meczu bo będzie bieda
Miło by było gdyby grał dla Niemiec, zawsze to dodatkowe spoiwo do gry w Bayernie. Ale tu ma serio dość trudny wybór, łatwiej by mu było wybierać między dajmy na to Niemcami a Egiptem czy innym Togo. Wtedy wybór byłby oczywisty
Ja tam życzę chłopakowi jak najlepiej. Jeśli jest ogarnięty to pójdzie tam, gdzie dostanie realną szansę gry i możliwości, żeby się pokazać. A jak nie to sobie popsuje karierę wycieraniem ławek czy to u nas, czy gdzie indziej i tyle z niego będzie.
Mnie interesuje jego forma wiosną teraz sobie bez niego damy radę. Ale Süle na RB w lidze mistrzów grać nie może
A mi ich nie szkoda, tyle co oni zarobili przez ostatnie 10-15 lat kasy i za LM i za ligę i za marketing piłkarski to łeb odpada. Jak się nie potrafi zarządzać takim budżetem no to sory, nie ma że się zmiłuj.
Wygląda komicznie, ale skoro działa to się nie czepiam
Dziwny przypadek. Niby u nas nie ma dla niego teraz miejsca, a jeszcze w zeszłym sezonie było i robił sporo dobrego. Pytanie czy to on się zatrzymał w rozwoju, czy to my sabotujemy jego rozwój. 10 milionów brzmi bardzo dobrze, pytanie czy nasz zarząd już postawił na nim definitywny krzyżyk. Bo jeśli nie, to transfer jest średnio opłacalny, sprzedamy go teraz za 10 po to żeby go za 3 lata odkupić za 3x tyle.
Jeśli na serio taki zdesperowany to my musimy być równie zdesperowani, żeby go pozyskać.
Niech się cieszy że w ogóle tak jest i że się załapał bo to nic pewnego nie było .
@DonJupp4ever
Już wolę Musiale widzieć na boisku niż Roce. Flick jest chyba tego samego zdania.
Ode mnie brawo i szacun bo należało mu się. Zapracował. Własnymi rękami i to dosłownie rękami uzbrojonymi jedynie w rękawice, nie pominąwszy jednak sporego udziału nóg. Absolutny TOP bramkarzy i będzie potwornie trudny do zastąpienia chociażby w 75 %, bo o tym by go ktoś zastąpił 1 do 1 mowy nie ma. Ani teraz ani nigdy.
Musieliby mecz w mecz punktować, a nie ma ku temu żadnych przesłanek. Jak spadną to się szybko nie podniosą to pewne.
Szybki skrzydłowy z dryblingiem... Marzenie. Prawdziwym dryblingiem, a nie zwodem na raz i odejściem, które się raz uda a 10 nie.
Nie wiadomo w jakiej formie będzie Süle i Boateng (jeśli zostanie). A nawet jak zostanie to młodszy nie będzie i tak czy tak trzeba szukać za niego kogoś.
Trudno żeby było inaczej
Lucas obowiązkowo z TSG. Davies na ławkę, może trochę pomyśli. I przemyśli pewne sprawy. Bo jak narazie to się upił i zachłysnął sukcesami zeszłego sezonu i zeszłą formą. Dziś nie zostało z tego nic. Można być bez formy, ale nie bez zaangażowania. A tego właśnie chyba mu najbardziej brakuje.
Jak będzie dobrze grał i obniży sobie uposażenie to nikt tych pretensji nie będzie miał.
Dzisiaj trochę łatwiej wystawić oceny
Fajnie się to oglądało. Schalke miało parę akcji i parę strzałów, ale celowniki do wymiany. Okulary i soczewki tak samo. Cieszy wysoki wynik i drugie 0 z tyłu. Mamy więcej komfortu w lidze na wypadek gdyby się znowu słabszy mecz trafił.
Może osiągnąć co najwyżej poziom Ulreicha.
Schalke ma szpital, ale to nie znaczy, że się nie zepnie na nas. Każdy tak robi, a my się musimy mordować.
Zgadzam się z przedmówcami. Porównanie do Musiali 100% trafione, bo o ile ten pierwszy faktycznie jest talentem, o tyle chłopak z artykułu to no-name, który nic ciekawego w piłce nie pokazał. Ale młyny czasu mielą powoli, chce grać dla Bayernu? Fajnie, niech coś pokaże w 2 drużynie. W podstawie może co najwyżej piłki podawać i butelki z napojami.
Mullera bronią wyłącznie liczby. Styl gry to porażka, lubi na cały mecz zniknąć i się nie pokazać nawet raz. Ale jest bardzo wartościowy dla nas i niech tak zostanie. Przynajmniej robi stabilne cyfry. Kimmich, Lewy, Neuer wiadomo. Choć Josh od kontuzji też jeszcze nie do końca jest sobą, ale pracował solidnie, więc należy mu się.
L - E - G - E - N - D - A
Absolutna legenda. Styl gry, charakter, wola walki, umiejętności nie do podrobienia. Aż chciałoby się cofnąć mu licznik o 10 lat i powitać z powrotem w naszym stroju.
Najlepszego Arjen!!!
Haha u nas te jedenastki to ciężko coś był Shaqiri, był Costa, ale żaden nie utrzymał poziomu na tyle by wiodącą postacią. Aczkolwiek tego pierwszego bardziej mi szkoda.
@Ivan7
No wstyd, ale w sumie co on winny? Co może to broni, jakichś większych szmat w jego wykonaniu nie było w tym sezonie. Jest czasem trochę niepewności przy jego wychodzeniu daleko, ale dopóki nie ma z tego goli to jest ok.
Niestety to nie jest sport gdzie bramkarz może w pojedynkę zdecydować o tym czy gol wpadnie czy nie. Istnieje taki sport i ten sport to hokej, tylko tam bramki są nieco mniejsze. Nie ma żadnej winy Manu w bardzo słabej grze obronnej i tego, że nikt z tym nic nie robi.
Gdybyśmy zamknęli mecz w 1 połowie na 3/4 - 0 to w drugiej nie byłoby tematu. A nasi wyszli na drugą tak jakby było 4-0 właśnie. I mogło to się skończyć głupią stratą punktów i nasze szczęście, że dowieźliśmy je do końca.
Trochę słabo, że nie ma nikogo z naszych, ale w gruncie rzeczy w pełni sprawiedliwie. Nikt się na mega plus nie wyróżnił.
Edytowano : 2021-01-22 07:47:02
A nie sorki... pojawił się Lucas. Niedopatrzenie.
Fajnie jakby powtórzyli wynik z otwarcia sezonu, ale wiadomo że to nierealne. Niemniej wygrana musi być najlepiej do zera i najlepiej wysoko. To wzmocni morale i zapewni spokój w tabeli na jakiś czas.
Ktoś mądrze zauważył, że za te pieniądze to nikogo lepszego nie kupimy. Nie ma szans. A ceny niedługo zaczną się stabilizować i wtedy będzie ciężko kupić kogokolwiek.
I się to będzie ciągnąć jak smród za żulami.
Też jestem za tym żeby to brali z powrotem. U nas nie pokopie za wiele, bo jest zwyczajnie za słaby. I żadne wspomnienia tego nie zmienią.
Jedynie Pavard głęboki kryminał. Reszta naprawdę dobrze. Świetną zmiana Musiali, koniecznie trzeba mu dać więcej minut.
Boateng w tej formie co jest na dzień dzisiejszy może się przydać. A jeśli faktem jest obniżka kontraktu, to nie ma co się wahać i trzeba mu go dać. Nie zaszkodzi nam, a pomóc może nie raz odciążyć podstawowy skład.
@raaafal
Dla mnie wystarczy, żeby robił liczby i szczerze nie interesuje mnie żeby robił coś ponadto, był jakimś cudem i ideałem. A to z prostej przyczyny - Sane od zawsze miał ciężki charakter i problemy na tych polach, więc jeśli by był u nas top1 tak jak Lewandowski to podejrzewam, że raz dwa by mu sodówa odbiła i zaczęłyby się jaja albo w stylu Alaby - chore żądania kontraktowo-finansowe, albo by poszło rozprężenie treningowe i motywacyjne, no bo skoro on jest superstar i drużyna sobie bez niego nie poradzi to po co mu się starać? A tak to wie, że każdy ma go na oku, obserwuje i ocenia, a że wrażenia z kosmosu nie robi to doskonale rozumie, że musi zasuwać i próbować być coraz lepszy. Dzięki temu może zagrać więcej stabilnych sezonów, niż jeden-dwa utopia, a potem flak.
Słabe to chyba najbardziej delikatne określenie. Stwierdzić, że byli nieobecni duchem i umysłem to niedopowiedzenie roku.
Defensywa defensywą, ale to ofensywą wygrywa się mecze. Dla mnie może być nawet co mecz stracony gol - dopóki będziemy wygrywać nie stanowi to większego problemu. Oczywiscie zaraz ktoś się przyczepi, że jak to, że co to ma być i tak dalej, ale wolę oglądać mecze 5-4 niż 0-0. Bo te pierwsze pchają nas dalej, te drugie już niekoniecznie muszą.
Pokonać to nieco śmiałe słowa, zwłaszcza patrząc na statystki meczu. Ale co prawda to prawda punkt mogli mieć, brakło nieco farta.
No mega szkoda. Ale to pokazuje jasno, że ktoś się pomylił. Bardzo. 80 mln za piłkarza na ławce. Ej serio to już Sane, który kosztował 2/3 tego coś tam gra, nawet liczy robi i ma zaufanie. Dostaje szansę. Pytanie PO CO w takim razie było kupować Lucasa. Żadnego. Ani sportowo bo nie gra, ani marketingowo, bo piłkarz, który nie gra siłą rzeczy nie może być wzorcowym wizerunkiem klubu. Już więcej się mówi o Alabie (w negatywnym sensie, ale się mówi), a o Lucasie to się za 2-3 miesiące zapomni, że wg jest w kadrze.
Jak nic nie ustalone to nie wiem po co wciąż to rozgrzebywać. Mnie interesuje Bayern, a Alaba od przyszłego sezonu nie będzie reprezentował jego barw więc naturalne, że zainteresowanie nim zejdzie na dalszy, a nawet dalszy niż dalszy plan.
No transfer małego ryzyka, bardzo bezpieczny. Gość gra dobrze, zna lige i jej realia, ma doświadczenie w LM, w swoim zespole też się wyróżnia na plus. Tylko pytanie czy na pewno pasuje do Bayernu, bo wielu przed nim się tu pogubiło na amen. No i nie można do ewentualnego transferu tego pana tutaj podchodzić tak, że jest on cudownym panaceum na wszystkie błędy, problemy w obronie, stracone gole i brak zmienników na pozycjach defensywnych. Nie sprawi, że nagle Bayern każdy mecz będzie miał 0 z tyłu, a o doborze piłkarzy w obronie będzie można zapomnieć bo kto by nie grał to Upamecano i tak wszystko wyczyści. No nie jest tak, a kto myśli inaczej boleśnie się rozczaruje bez względu na to czy go ostatecznie kupimy czy nie.
No niech próbuje. Niech to będzie widoczne na boisku. Niech ja zobaczę parę fajnych, dobrych akcji na mecz, zaangażowanie i ewentualnie liczby to wtedy będzie można głośniej mówić o formie i rozwoju. Na te chwilę gra stabilnie i poprawnie, jakieś liczby też są, no ale za pieniądze które zostały w niego zainwestowane musi pokazać więcej. Jeśli nie tej sezon to następny, nie zamierzam go skreślać.
No masa robi swoje, ale do ściany w obronie to mu dużo brakuje. Lżej by mu było grać te 5 kg mniej. Albo 10. Wzrost ma warunki ma, ale no nie pracuje nad swoim organizmem tak efektywnie jak chociażby Goretzka.
Ma wszystko w nogach. Jest w stanie na pewno spróbować na początek może wyrównać ten rekord - bo to już będzie sukces. A jeśli uda mu się pobić no to cóż kapelusz z głowy i ukłon do ziemi.
Też uważam, że powinno się wdusić "gaz do podłogi" i zamknąć mecz w 1 połowie, a potem wprowadzić rezerwowych i spokojnie trzymać rękę na pulsie. Ale nie, po co, nasi rywale nauczyli się już, że popełniamy błędy często i gęsto i że minimum jeden taki błąd na mecz im się trafi jako okazja na gola. Zmian nie widać w kierunku poprawy tego, a szkoda bo im dalej w sezon tym mniej takich błędów będzie bezkarnych.
@Michello
No oby nie był kopią Cuisance. A grozi mu to przy braku regularnej gry, a mając lat 23 no to ma automatycznie mniej czasu na ewentualny rozwój niż chociażby nasz Davies.
Po statystykach patrząc to i może zasługiwali. Ale dla bezstronnego obserwatora, który oglądał cały mecz wyglądało to nieco inaczej. Freiburg miał swoje sytuacje, mógł remis ugrać spokojnie. 3 pkt się liczą, takie mecze trzeba wygrywać bez względu na styl i wynik.
Przynajmniej eleven pokazuje.....
Znowu Alaba.....
Zwolnienie Flicka to chyba najgorsze co Bayern mógłby zrobić. Po czymś takim żaden normalny trener nie chciałby u nas pracować bo by wyszło, że nasz klub to maszynka do mielenia trenerów i jedyne co tu można uzyskać to czarne wpisy do trenerskiego CV. Nawet jak się ma sukcesy. Nie możemy tak zrobić bo w końcu klub się stanie nieatrakcyjny ani dla trenerów ani dla piłkarzy.
@Daro
Leverkusen jak Leverkusen, ale 4 miejsce Unionu Berlin to naprawdę szok. To co oni grają, bez żadnych konkretnych i choć trochę gdzieś znanych nazwisk. W porównaniu z nimi Hertha może pakować walizy, bo w stolicy szybko nie będą top 1. Ciekawe gdzie będą na koniec sezonu, żeby jeszcze kogoś nie wygryźli z LE albo eliminacji.
Edytowano : 2021-01-15 23:31:54
Ze znanych nazwisk wyłącznie Max Kruse, Gentner, Knoche i Pohjanpalo (Kariusa nie liczę, wiadomo) z czego 3 kontuzjowanych i oni ogrywają Leverkusen w dość równym meczu.
Te półkontuzje też są frustrujace bo oni za nic nie złapią stabilnej formy meczowej. Na to się niby nie patrzy, a tu meczu nie zagrał jednego, tam dwóch ale to jednak robi różnicę. I może tych detali też czasami brakuje.
Mnie za to ciekawi jaki skład wyjdzie na Freibrug. Nie ma chyba żadnego stabilnego typu ani na atak ani na obronę, poza Manu i Lewym.
Skoro się już napracowali nad tym by go tu przytargać to powinni się zachować wobec niego fair i dać mu coś pograć takiego konkretniejszego w 1 drużynie. Wtedy oceniać. Wieczne branie go w obronę łudząco przypomina sytuację Arpa, który nadal kiśnie w rezerwach i nic go stamtąd nie ruszy.
No do grona najlepszych to jeszcze mu nieco brakuje. Ale jest wyróżniający się to fakt i umie zrobić różnicę na boisku.
Ktoś musi być winny i Roca już nim zostanie bo najłatwiej spojrzeć na końcówkę zamiast obiektywnie na całe spotkanie i to jak się zaprezentował cały zespół. Szkoda mi go, ale z drugiej strony on również mógł powiedzieć że się nie czuje na siłach. Pistoletu nie miał przy głowie, nikt by go za to nie zabił.
@tapczan
Kto wie może w rozrachunku okaże się lepszy niż Fruchtl.
@DonJupp4ever
Roca nic nie udowodni bo nie będzie miał kiedy grać. Będą zdrowi Leon i Josh to będą grali, jeszcze Tolisso, ewentualnie Musiala. Ja tam średnio w niego wierzę, wystarczy że Sane dostał kredyt zaufania. Dla Marca już brakło.
Tylko w jednym się z nim zgadzam. Żadnych wymówek. Dość usprawiedliwiania się i szukania winnych tam gdzie ich nie ma. Gra ktoś źle to pokazać paluchem Pan X/Y/Z gra kibel i musi się poprawić. Skoro w szatni nie słuchają to może trzeba ich inaczej motywować. A jak i to nie poskutkuje to trzeba pomyśleć co ci ludzie robią w Bayernie. Bo z dnia na dzień nikt się grać nie oduczył. Pewne automatyzmy zawsze zostaną, zawsze. I trzeba umieć z tego korzystać, a nie liczyć na to, że rywal się podłoży.
Ale taka jest prawda. Nic nie pokazał bo prawie nic nie gra, a to że nie strzelił karnego zapamiętane mu będzie bo ludzie są w tym co złe dosyć pamiętliwi. Albo niech dostanie prawdziwą szansę, albo rzeczywiście niech odejdzie bo szkoda mi go jako piłkarza, żeby sobie tu karierę marnował. Może gdzie indziej będzie mu lepiej szło.
Ewentualne zwolnienie Flicka absolutnie nic by nie dało. Nie chce mi się wierzyć, że zespół który parę miesięcy temu poszedł by za nim w ogień i grał futbol na takim poziomie nagle by się miał zwrócić przeciwko niemu. Nie ma ku temu żadnej racjonalnej podstawy. Przyszedł słabszy okres i tyle, w każdej drużynie przychodzi, nie ma wiecznych wygranych.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc im więcej by się wszystkiego wygrywało, tym gorzej by było przełknąć ewentualną porażkę z kimkolwiek w jakimkolwiek meczu. Niektórzy muszą nauczyć się przegrywać i tyle.
A styl to inna, całkiem już przemoknięta para kaloszy i nie ma co w kółko tego powtarzać.
@GuteSpiele
Trochę racji w tym jest. Mleko się rozlało i już. Przeżywanie tego i dobijanie się nie poprawią gry i nic nie zmienią. Kibicem się jest, a nie bywa i choć tych pozytywów mega ciężko szukać, to trzeba się wziąć w garść.
Wiele spotkań przed nami, trzeba dalej siadać i wspierać chłopaków choć mentalnie. Kto ma to zrobić jak nie kibice? Rywale tego nie zrobią. Zresztą w tej formie pokonanie kogokolwiek w pucharze graniczyłoby z cudem. Zobaczymy w niedzielę. Czy będzie dalej festiwal żenady, czy też może jednak prysznic zadziałał.
@tapczan
On powoli zapomina jak wygląda czyste konto. Z tego powodu automatycznie się mniej przykłada do gry bo wie, że i tak coś w końcu wpadnie. Doskonale to było widać wczoraj na karnych. Bramkarz Kiel rzucał się tak aby obronić. Neuer się rzucał, żeby nie było że stoi, a i tak przy pierwszym karnym źle obliczył podskoki przed rzutem i ostatecznie tylko klęknął, a piła już w siatce.
Ale nie dziwię mu się, albo się starają wszyscy albo nikt.
Właśnie to jest ciekawe że jakoś nikt z zarządu do tej pory nie powiedział słowa na temat porażki i stylu gry. Może im to pasuje?
Formę powinien prezentować na boisku, a nie w rozmowach z dziennikarzami. Tam emocje mu nic nie pomogą. Zespołowi również
Najbliższe 2 miesiące pokażą gdzie my jesteśmy. Może tylko w lesie, a może już w czarnej d...
Jeśli to nimi nie potrząśnie to chyba nawet huragan nie pomoże. Żadnych więcej kiepskich wymówek. W tym sezonie już NIC nie jest pewne, nawet wygranie ligi. O LM nie wspomnę.
Już wolę oglądać Daviesa na skrzydle niż jego.
@bawaria42
No może i nie jest, ale jeśli on mówi, że zainwestowali WSZYSTKO, co ja rozumuję jako - zagraliśmy na 100% sił, środków, motywacji, taktyki, etc....
To serio nie ma czego szukać w tym sezonie ani w lidze, ani w LM.
Wy jesteście rozczarowani? [przyp. Flick i drużyna] A co mają kibice powiedzieć.... OMG dobrze że nie mogli tego na żywo oglądać bo karetki po zawałowców by jechały jedna za drugą. Swoją drogą dziwię się, że nikt z zarządu nie dostał, naprawdę albo nerwy ze stali albo doskonale wiedzą czego się można spodziewać w tym sezonie.
Jak zagrali tak zostaną ocenieni.
@Skobry
A i to prawda jest. Jak mistrz Niemiec daje sobie wbić gola na remis w dogrywce to prosi się o kłopoty. I nie Roca jest temu winny, ale ktoś musi być, więc spadnie na niego.
Obrona nigdy nie będzie dobra, jak praktycznie co mecz gra inne ustawienie i nie mają się chłopaki kiedy zgrać. A jak już się dwa mecze zgrają, to ktoś kontuzja i tak w kółko. Nie będzie stabilizacji w obronie, po prostu nie.
A pisałem parę dni temu z użytkownikiem bodajże Arkady142, że tak może być. To się każdy śmiał. Ot i prorok. Aż żal, że nie postawiłem paru PLN na wynik, ale cóż - miałbym zakładać się przeciwko mojej drużynie... to nieetyczne.
Wyłącznie zwycięstwo. Byle jakie ale zwycięstwo. Resztą zajmiemy się w lepszych czasach
@bawaria42
Żebyśmy się jeszcze nie zdziwili że tak będzie. Lepiej nie krakać, aczkolwiek osobiście jestem pewny, że gdyby taki pomysł padł to wiele osób w zarządzie nadstawiłoby chętnego ucha.
@Reeken89
No niestety Zahavi to porażka z tymi pensjami, ale no Lewy ma chociaż jakieś argumenty by coś dla siebie urwać. Tak jak napisał Ivan7 może to być drugi Zlatan Ibrahimović. I dla nas by to było dobrze, bo więcej czasu na znalezienie zastępstwa dla niego. Bo w bajędy o Haalandzie ja akurat nie wierzę.
@Reeken89
Jemu to przynajmniej się ta kasa należy bo robi kawał roboty dla klubu i to nie tylko gole i asysty.
Ale przecież tam do cholery nie grają dzieciaki po 15 lat, żeby sterowały nimi przypływy hormonów i fluidów. To są profesjonalni piłkarze grający w jednej z najlepszych lig piłkarskich świata, w najlepszym klubie tej ligi. Odnoszą sukcesy, wygrywają trofea, biją rekordy. Wiadomo, że zmęczenie daje się we znaki i słabszy okres przyjść musiał, zresztą dla mnie jedna porażka to nie jest kryzys. Kryzys to by był jak byśmy grali jak Arsenal dajmy na to. A tu decydują detale, takie jak smród wokół Alaby czy średnio udane okienko transferowe i nic więcej. Niektórzy są w gorszej formie, ale nikt nie jest maszyną, żeby mu ustawić 105% wydajności w każdym spotkaniu. Mam zaufanie do Hansiego, oby to jakiś ogarnął.
A pisanie takich pierdół niczemu nie służy.
Wiadomo, że kluby z rodzimej ligi niechętnie będą robiły za niańkę dla naszych piłkarzy. Ale po prawdzie to czego oni się spodziewali ? Gdyby Zirkzee nie rokował w żaden sposób to by go sprzedali bez żalu jak wielu przed nim i pewnie po. Choć i ja nie daję mu nadziei na jakąś karierę nie z tej ziemi to na wypożyczenie z opcją wykupu Bayern się na bank nie zgodzi. Tylko szkoda, że w ten sposób chłopak się dalej będzie marnował.
@diablo
Powinien dostać chociaż połowę.
Najważniejsze żeby grał dla Bayernu. Reprezentacja nieco mniej mnie interesuje. Wybierze Niemcy to fajnie, wybierze Anglię trudno, da się przeżyć.