rajbeery...europejskim średniakiem? chłopcem do bicia? wyroznial sie tylko Ribery? A Lahm, a Toni, a Lucio? chlopie... bez komentarza
22.04.2012 14:08
Nie dziwię się Gerd Muller, że nie masz szczęścia do typowania wyników, skoro przewidujesz, że Demichelis strzeli bramkę :)
15.01.2010 20:10
Powiedziałbym, że Pranjic pod koniec rundy się trochę rozkręcił. Ale to wciąż za mało by 'uciec' z listy najgorszych transferów. Mimo wszystko Pogrebnyaka uważam za większe rozczarowanie od naszego Chorwata.
28.12.2009 23:04
To co napisał Muller jest wg mnie wypowiedzią na poziomie 16-18 latka, z kiepską próbą stylizacji na osobę starszą.
"Ja i chyba `elber` mamy dlugie lata kibicowania Bayernowi i nie dziwie sie mu ze nie zna `di maria` bo przez moje 35 lat przewinelo sie takich talentow mnostwo i przez `elbera` takze i ma racje piszac `jakie znowu to scierwo`, takze ja jako stary kibic radze wam sie dobrze zastanowic a pozniej krytykowac zachowanie tegoz tu `elbera`."
O ile dobrze zrozumiałem, wg Ciebie, szanowny Panie Mullerze, nazywanie jakiegoś piłkarza ścierwem jest zasadne, pod warunkiem, że piłkarzowi temu nie starczy talentu, by zaostać piłkarzem klasy światowej, tak? Poza tym na jakiej podstawie wyciągnąłeś wniosek, że Elber jest takim "zasłużonym", wieloletnim kibicem Bayernu? Na podstawie wyzwisk pod adresem innych użytkowników w co drugim komentarzu?
28.12.2009 22:54
Chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Po pierwsze, Toni nie swoimi słowami, tylko swoją postawą okazał brak szacunku wobec klubu i kibiców (dlatego wcześniej napisałem, że przede wszystkim wobec kolegów z drużyny, których widocznie uważa, za gorszych od siebie, skoro jego zdaniem należy mu się z urzędu miejsce w wyjściowym składzie). Po drugie dobrze wiesz, że kibice żądzą sie innymi prawami niż zawodnicy. Kibicom wolno jest mówić otwarcie co im leży na sercu, z tego powodu, że to oni płacą za bilety meczowe, za pamiątki związane z klubem, a więc poniekąd utrzymują ten klub z własnej kieszeni, zaś zawodnicy są z klubem związani kontraktem, są opłacani za jak najlepszą GRĘ w barwach klubu, nie za publiczne krytykowanie działań zarządu, czy trenera (dlatego właśnie Lahm został ukarany). Porównywanie kibiców z zawodnikami jest nieco nie na miejscu.
30.11.2009 21:07
Jeżeli matka po 15 latach porzuci dziecko i powie, że nie chce go znać, to czy dziecko to dalej będzie kochać swoją matkę i rozpamiętywać piękne chwile z ostatnich 15 lat życia, czy raczej powie, że także nie chce jej znać (mimo, iż nie da się ukryć, że dziecko to wciąż zawdzięcza niemal wszystko co ma swojej zwyrodniałej matce)? Mam świadomość, że Bayern wiele zawdzięcza Toniemu, ale Pan Luca Toni chyba zapomniał, że on także sporo zawdzięcza Bayernowi. Wobec tego, z jakiego powodu, ja jako kibic, czy wogóle kogokolwiek związany z tym klubem miałby stawać po stronie człowieka, który od tego klubu odwrócił się plecami, tylko dlatego, że klub ten nie stawia go na piedestale ponad resztą zawodników? Luca Toni pokazał, że nie czuje się częścią zespołu, tylko wielką, być może największą gwiazdą drużyny i gdy tylko okazało się, że tak do końca nie jest i gdy przyszło mu walczyć o swoje miejsce w zespole, zamiast to uczynić, wolał on wypłakać się w mediach. Stąd uważam, że Pan Toni nie zasługuje więcej na szacunek osób związanych z klubem FC Bayern oraz miejsce w zespole. Krótko mówiąc: Dlaczego mam okazywać szacunek komuś, kto nie ma szacunku wobec mnie?
30.11.2009 20:55
Za to Twoja poniższa wypowiedź pokazała, jakim małostkowym człowiekiem jesteś Ty. Celowo sformułowałem swoją wypowiedź w taki sposób by była obraźliwa, po to, by ukazać mój stosunek do Toniego, który z resztą jest identyczny z jego stosunkiem do klubu, kibiców, trenera, a przede wszystkim do kolegów z drużyny. Poza tym czy to, że używam wulgaryzmów lub przkleństw świadczy o moim poziomie inteligencji lub wykształcenia? Nie sądzę. Co najwyżej może być świadectwem mojej kultury osobistej, ale nic ponadto.
30.11.2009 20:32
Ponoć Badstuber to też środkowy obrońca, a mówi się, że w rezerwach wręcz zwykł odgrywać rolę defensywnego pomocnika, ponadto słyszałem, że Breno grywał na boku jeszcze w Brazylii, więc z tymi pozycjami to wcale nie jest takie oczywiste. Niemniej jednak, po obiecującym meczu w Hannowerze, kolejna rotacja w składzie nie byłaby, z mojego punku widzenia, zasadna. Myślę, że to, czego nam teraz trzeba, to stabilizacji fory i przede wszystkim nabrania wiary we własne możliwości, dlatego przeciwko Gladbach chętnie zobaczyłbym tych samych jedenastu zawodników, których mieliśmy okazję zobaczyć w meczu z Hannowerem.
30.11.2009 19:49
dobrze, czesiu, ale to nie jestesmy na szkolnym boisku, to jest profesjonalny futbol, a w dodatku jedna z czołowych drużyn swiata - nie jestes najlepszy - nie grasz! Proste i jedynym sposobem w jaki możesz udowodnić swoją wartość jest ciężka praca na treningach i 110% zaangażowania w meczach, a płacz i strojenie fochów w niczym ci tu nie pomoże ani przyjaciów nie przysporzy
30.11.2009 19:15
piszę, w ten sposób, bo mam dystans do siebie i nie przejmuję się opiniami ćwierć inteligentów i internetowych napinaczy, ponadto nie pozuję na nadętego bufona, ani tym bardziej nim nie jestem. Nie słowa, lecz moje czyny świadczą o tym jakim jestem człowiekiem, a już na pewno nie Tobie jest mnie oceniać na podstawie moich wypowiedzi.
30.11.2009 19:13
dziecko, widzę, że rodzice szacunku do innych ludzi Cię nie nauczyli. Wnioskując po twoim nicku masz 20 i nie sądzę, by osoba w twoim wieku miała moralne podstawy do wypowiadania podobnych uwag. Myślę, że to Ty chłopcze musisz się jeszcze bardzo dużo uczyć a także, jak widzę dojrzeć emocjonalnie także.
30.11.2009 19:01
a mnie się wydaje, że masz porażenie mózgowe, z zaburzeniami sfery emocjonalno-poznawczej, i nie pytaj na jakiej podstawie to wywnioskowałem, bo zobiłem to na tej samej, na jakiej Ty, zdiagnozowałeś u mniee "problemy z głową". A czemu to winien jest Van Gaal? Temu, że Luca "książę" Toni jest bez formy? Czy temu, że Luca "dzieciak" Toni po spędzeniu 180minut na ławce rezerwowych wpadł w szał i pobiegł z płaczem do gazet??
30.11.2009 18:34
a ja mu życze wszystkiego najgorszego. I nie rozumiem jak szanujący się kibic FC Bayernu może życzyć wszystkiego najlepszego człowiekowi, który lekko mówiąc ma w dupie ten klub, kibiców, trenera i kolegów z drużyny.
30.11.2009 18:19
dla tych co się wczoraj kłócili, że Demichelis wypadł lepiej od Van Buytena. Mówiłem, że popełnił błędy, po których ten mecz mógł się skończyć rezultatem 3:2, a to że wczoraj mieliśmy zero z tyłu jest zasługą Butta, który po tych błędach Demichelisa bardzo pewnie interweniował i w pewnym sensie także Van Buytena, który wczoraj nie popełnił praktycznie żadnego błędu, a jeśli ktoś pisze, że Micho za nisko, to znaczy, że bardzo nieuważnie oglądał wczorajsze spotkanie.
30.11.2009 17:14
no to podaj, chyba że zabrakło Ci argumentów.. ;]
A z resztą choćbym ponad wszelką wątpliwość udowodnił Ci, że Gomez to dobry piłkarz, którego umiejętności w pełni odpowiadają poziomowi wymaganemu do gry na poziomie pierwszej 11 FC Bayernu i choćbyś już nie miał innego wyjścia i musiał przyznać mi rację, to Ty i tak pod innym newsem znowu byś napisał, że Gomez może Torresowi buty czyścić i że Gomez to żenada. Bo nie piszesz tego dlatego, że tak uważasz, tylko dlatego, że nienawidzisz. :)
29.11.2009 20:23
"dla mnie nie jest to nawet średni piłkarz"
To cytat z Twojej wypowiedzi. Odniosłem się do tego cytatu, i zapytałem jak można napisać o piłkarzu, który strzelił 57 goli w 3 sezony w najwyższej niemieckiej kasie rozgrywkowej, ze nie jest nawet średnim piłkarzem?
29.11.2009 20:16
zastanów się człowieku jak można powiedzieć o piłkarzu, który strzelił 57 goli w 3 sezony, że nie jest nawet średnim piłkarzem?
29.11.2009 20:11
Podaj jakiś mój cytat, w którym twierdzę, że Olić to nie jest napastnik.
29.11.2009 19:58
A dla mnie Butt jest lepszy od Van Buytena, tylko nie wiem co ma piernik do wiatraka, skoro Olić i Gomez to dwaj całkiem rózni piłkarze. Gomez to snajper, który potrafi po mistrzowsku wykończyć akcję, o czym świadczy liczba zdobytych przez ostatnie 3 sezony bramek (57), zaś techniką nie grzeszy, z drugiej strony Olić to bardzo szybki i waleczny piłkarz, który nie odpuszcza żadnej piłki i wszędzie go pełno, który zaś nie jest nawet w 1/3 tak skuteczny jak Gomez.
29.11.2009 19:52
ja nie mogę, jak czyta się te wszystkie komentarze, pod zapowiedzią meczu, szczególnie użytkownika Domin85 i Paulaner, to komentarze Kminasa wydają się przy nich tak skrajnie obiektywne :)
29.11.2009 19:40
Kogo to obchodzi, najlepiej niech bedzie bezbramkowy remis, Barca, czy Real jedno g***o
29.11.2009 19:38
dla Ciebie jest wart niewiele, ale na szczęście to nie Ty jestes wyrocznią światowego futbolu i wiele klubów ceni napastników, którzy są w stanie przez 3 sezony zdobyć 57 bramek i to, że w Twoich oczach ten piłkarz nie znajduje uznania wcale nie oznacza, że siedziałby on w Liverpoolu czy np w Chelsea na ławce. WG CIEBIE, by siedział, co nie oznacza, że tak by było w rzeczywistości,
29.11.2009 17:11
Dobrze, widze że pusta z Toba rozmowa, nie wiem czy jesteś aż taki głupi czy tylko takiego udajesz, dobrze wiesz jak gra Bayern w tym sezonie i jak ciężko jest w tak słabo grającej drużynie napastnikowi strzelać bramki, co z reszta było pisane ostatnio milion razy, a Ty wciąż używasz tych samych, beznadziejnych argumentów.. To że Gomez ma tyle bramek w drużynie która plasuje się w środku tabeli dla mnie (i dla kazdego chyba myślącego człowieka) jest normalne, widziałeś kiedyś, żeby jakiś napastnik Borussi M'Gladbach, albo FC Koln został królem strzelców, a jego drużyna zajęła np. ósme miejsce w lidze??? Drużyna nie gra - napastnik nie strzela, proste.
29.11.2009 16:59
Skoro liczy się to kto chce ile za kogo zapłacić, to nie wiem, czemu krytykujesz bezustannie Gomeza, za którego FC Bayern chciał zapłacić (i zapłacił) 30baniek.
29.11.2009 16:38
o Boże, ile razy zamierzacie powtarzać, że Hoeness powiedział, że zimą transferów nie będzie?? Tak samo mówił latem, że żaden napastnik do drużyny tego lata nie dołączy i chwile potem sprowadził Gomeza, przed zatrudnieniem Van Gaala, w oficjalnym oświadczeniu zarząd twierdził, że Lousi Van Gaal nie jest brany pod uwagę, jako kandydat do objęcia posady po Klinsmannie, a przed przyjściem Robbena zarzekali się, że więcej wzmocnień nie będzie. Za mało przykładów?? Po co to bez przerwy powtarzać nic nie znaczącą wypowiedz?? Pod przysigą ja wypowiadał??
29.11.2009 12:45
Toni pokazał jakim jest profesjonalistą i człowiekiem w ogóle. Dla mnie ten człowiek sięgnął dna swoim zachowaniem. Największe będą "jaja" jak się okaże, że to zainteresowanie AS Romy to tylko plotki i nie będzie co z nim zrobić.
28.11.2009 20:04
boruc byłby gorszy od Rensinga
28.11.2009 15:16
Klinsmann po zwolnieniu z Bayernu powiedział, że nie zamierza od razu obejmować nowego klubu, bo chce mieć czas na zastanowienie się dlaczego to, co miało funkcjonować nie zadziałało oraz na doskonalenie trenerskiego rzemiosła.
Miało czy nie miało, mnie chodzi o to, że nie prędko doczekamy się ich obu razem na bosiku. Nawet jak Ribery wreszcie wyzdrowieje, to jaka jest gwarancja, ze po 2-3 meczach Robben znowu nie złapie kontuzji na miesiąc?
Paulaner, to nie ja się upieram, przy czymś co nie miało miejsca, więc dlaczego miałbym mieć cokolwiek komukolwiek udowadniać, zmiany są widoczne gołym okiem, i jeśli któś ma ochotę w końcu przestać być ignorantem, to może samemu poczytać i mecze zacząć pooglądać.
28.11.2009 15:04
to co, że się o to prosił, trener mógł powiedzieć "nie i koniec".
28.11.2009 14:02
FCB1900, nie przeczytałem do końca Twojej wypowiedzi, bo była tak głupia, że nie dałem rady. Po pierwsze Klinsmann nie dostaje ofert pracy, dlatego, że jest środek sezonu i wszystkie kluby mają trenerów. Po drugie gdybyś się chociaż trochę tym interesował o czym piszesz, to byś wiedział, że niemiecka federacja chciała z nim przedłużyć kontrakt, ale Klinsmann nie chciał prowadzić reprezentacji, wolał klub, ze względu narodzinę, sam podał się do dymisji WBREW woli opinii publicznej. Jeżeli oglądałeś chociaż jeden (wystarczył *jeden*) mecz reprezentacji Niemiec za Klinsiego i chociaż jeden za Lowa, to byś zobaczył dwie inne, zarówno personalnie, jak i taktycznie drużyny. Z resztą podaj jakieś fakty, konkretne fakty świadczące o tym,że Klinsmann był tylko statystą, a prawdziwym selekcjonerem był w tym casie Low.
Zatrudniliśmy Van Gaala właśnie dlatego, że wsławił się on tym, ze potrafił stworzyć coś z niczego (jak w AZ), więc gra bez Robbena i Riberyego nie powinna dla niego stanowić problemu, z resztą mamy w składzie piłkarzy, którzy, no wybacz, ale z Mainz, czy z przegrywającym mecz za meczem Stuttgartgem chyba są w stanie wygrać? Poza tym jeśli liczysz, że w tym sezonie (i wogóle w jakimkolwiek sezonie) będzie nam dane oglądać duet RR, to musisz być bardzo naiwnym człowiekiem.
28.11.2009 13:57
dobrze kminas, Ty już się nie ośmieszaj, wybrano Hoenessa z przewagą 99% głosów, dlatego, że jak mało kto (jak nikt praktycznie), zasługiwał on na to stanowisko. Nie było innych kandydatów, dlatego, że wszyscy uważali, ze będzie to najlepszy wybór, i innych kandydatów nie złoszono. Ten człowiek jest jak ojciec dla Bayernu (razem ze wszystkimi swoimi wadami wychowawczymi, których żaden, nawet najlepszy ojciec nie zdoła uniknąć), i ten wybór był oczywisty, i nie ma tu nic do rzeczy kółko wzajemnej adoracji Hoeness-Beckenbauer-Rummenigge. Po prostu nikt inny się bardziej nie nadawał i nikt inny nie startował, a jeśli waszym zdaniem ktoś bardziej pasował i zasługiwał na to stanowisko, to może podać swoją propozycję, i mam nadzieje, ze kminas i krzysiekFCB zaraz podadzą swoich kandydatów, bo zapewne takowych mają i to pewnie cały worek, lepszych prezydentów od pana Hoenessa. Wg mnie ten wybór był oczywisty. I skończcie wreszcie traktować jak szmatę człowieka który przez ostatnie pół wieku zrobił dla tego klubu sto razy więcej niż ktokolwiek inny. To, ze Bayern jest dzisiaj tam gdzie jest, jest przede wszystkim zasługą tego czerwonego łysiejącego pana, bo gdy on zostawał menadżerem tego klubu (dokładnie 30 lat temu w 1979), ten był zadłużony na ok 15mln niemieckich marek. Dzisiaj jesteśmy jednym z najbogatszych klubów świata, i nie jest to żadną zasługą Pana Kminasa, Pana KrzyśkaFCB, tylko Pana Uliego Hoenessa, który nie dość, że wyprowadził klub na prostą, to poprowadził go do 16 zwycięstw w bundeslidze i europejskich pucharów. Gdyby nie Pan Hoeness, to Pan Kminas i Pan KrzysiekFCB pewnie dzisiaj wogóle nie wiedzieliby co to jest Bayern
28.11.2009 13:11
zastanawiam się ilu jeszcze trenerów musimy zatrudnić i zwolnić, żeby niektórzy inkelektualiści sprzekonali się, ze z gówna bata nie ukręcisz. I czy będzie nasz klub prowadził Klinsmann, Hiddink, czy Alex Ferguson to i tak gówno z tego będzie, gdy na boisku będą wciąż te same nic nie warte mordy Toniego, Braafheida, Van Bommela, Ottla, Rensinga itd. Czas pokazał, że Klinsmann jak na skład który miał do dyspozycji wręcz b.dobrze sobie radził a nasz zarząd zdecydowanie pospieszył się, z jego zdymisjonowaniem, naprawdę ktoś musi nie mieć zdolności wyciągania wniosków, albo mieć bardzo niskie IQ, żeby po 'przygodzie' z Klinsmannem a teraz z Van Gaalem wyciągać wniosek, że to czego nam trzeba, by uzdrowić sytuację to zwolnienie trenera. Nie chcę przez to powiedzieć, że gdybyśmy nie zwolnili Klinsmanna, to teraz byłoby super, ale napewno byłoby lepiej, chociażby z tego względu, że to czego nam teraz potrzba to trenera, który zbuduje zespół całkowicie od początku, zostawi tylko 3-4 kluczowych graczy, a resztę będzie sukcesywnie usuwał z zespołu i zastępował ich klasowymi graczami odpowiadającymi jego własnej koncepcji i stylowi gry. Klinsmann ten proces rozpoczął, a zwolnienie go spowodowało zatrzymanie tego procesu. Zatrudnienie nowego trenera sprawiło, że znaleźliśmy się w tym samym punkcie w którym byliśmy rok temu, znowu jest nowy trener, który całkowicie od nowa musi budować ten zespół. Gdy zwolnimy kolejnego trenera, dalej będziemy tkwić w tym samym miejscu, w którym znajdujemy się od kilku lat. Myślę, że naszym największym problemem na przestrzeni ostatnich kilku lat, było zatrudnianie co sezon nowego trenera. W wyniku tych posunięć doszło do takiej sytuacji, że wszyscy o nas mówią, że mamy same gwiazdy w zespole (chociaż wszyscy wiemy, że jest to stwierdzenie, przynajmniej nieco na wyrost) a drużyna gra tragicznie. Bo i rzeczywiście, zawodników mamy nie najgorszych, ale każdego z innej parafii. Demichelis, Toni, Ribery, Klose (i jeszcze paru) zostali kupieni za Hitzfelda, Gomeza kupił zarząd bez konsultacji z jakimkolwiek trenerem (być może Klinsmann go widział w swoim zespole, ale już Van Gaal wcale nie koniecznie), Pranjica i Braafheida kupił Van Gaal, po prostu nasz skład to zlepek piłkarzy zakupionych przez różnych trenerów, z których każdy miał inną filozofię futbolu i każdy z tych graczy kupowany był po to by odegrać jakąś konkretną rolę na boisku w jakiej widział go ówczesny trener. Dawnego trenera już nie ma, zawodnik został, nowy trener ma nową koncepcję gry i teraz zawodnik zakupiony przez starego trenera niekoniecznie musi wpisywać się w nową rolę, gdyż był on kupowany z myślą o czymś zupełnie innym. I teraz niezwykle ciężko jest sprawić, by taki zlepek piłkarzy, kupowanych przez różnych trenerów pod różne koncepcje gry miał zacząć nagle fukcjonować jako super drużyna. Każdy nowy trener, będzie w coraz gorszej sytuacji, gdyż będzie on zastawał coraz bardziej zrujnowaną personalnie drużynę.
28.11.2009 00:55
Dobrze, ta lista to tylko statystyka, a na bosiku widzimy jak gra Klose i jak gra Toni, a jak gra, dla porównania np Ibrahimovic, który jest niżej na liście.
26.11.2009 23:36
taak dziecko, w football managerze to sobie możesz Cristiano Ronaldo i Messiego sciągnąć do Bayernu
26.11.2009 23:29
co Wy chłopaki gadacie.. za młody jest! Odczekajmy jeszcze z dwa lata aż nabierze wartości.
24.11.2009 14:09
tak, zatrzymajmy tego cieniasa, broń boże nie dajmy odejść Lellowi, Ottlowi i Goerlitzowi, i może dokupmy jeszcze paru klasowych graczy.. może Beckham, klasowy obrońca jest do wyciągnięcia z Muraty w San Marino, wielokrotny reprezentant brazylii Aldair, Ronaldo gra w Corinthians i się prosi by go wykupić za marne 5 baniek... Nasza kadra jest przecież za wąska i zbyt niedoświadczona! :O
Dla waszej wiadomości, jesteśmy jednym z najstarszych zespołów w Bundeslidze.
24.11.2009 14:03
czyli z Mariusza Lewandowskiego byłyś bardziej zadowolony? ;]
24.11.2009 13:47
co tu dużo mówić... Ciao, ciao bambino! :D
24.11.2009 13:46
ee tam, bzdury.. do Chelsea pójdzie, do Ancelottiego. Już lepszy były Pyrlo, jak to Pan Jacek zwykł mawiać. :D
24.11.2009 13:26
Po pierwsze, to że Robben zawitał na Allianz-Arena, jest zasługą w 90% pana Hoenessa, bo nawet jak byśmy przegrali 0-10 tamten mecz, to i tak pan Uli mógł powiedzieć, że transferów nie bedzie. A z resztą nawet nie ma pewności, że to właśnie tamten mecz był bezpośrednim bodźcem do zakupu holendra.
Po drugie, negocjacje transferowe na linii Werder-Juve w sprawie transferu Diego trwały już od ponad roku, a ta plota, że nagle na sam koniec zainteresował się nim Bayern, była wymyślona, przez jego ojca, a zarazem jego agenta, po to by podbić sumę odstępnego za Diego. Tzn może i go chieliśmy, ale to wcale nie oznacza, że sam zainteresowany choćby w najmniejszym stopniu miał ochote reprezentować barwy naszego klubu.
Po trzecie, o jakim Gourcuffie jest tu wogóle mowa, bo z tego co mi wiadomo to był on wypożyczony do Bordeaux z opcją pierwokupu i w przypadku gdy mistrz Francji zdecydował się go wykupić na stałe, Bayern nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia.
Jedyna, przynajmniej na papierze realna opcja transferowa to Sneijder, który jednak za każdym razem gdy w prasie pojawiała się informacja, o zainteresowaniu nim z naszej strony, spieszył informować, że zamierza zostać w Realu i walczyć o miejsce w składzie, a z resztą nawet jakby do nas przeszedł, to z taką formą jaką prezentuje w Interze, byłby takim sobie wzmocnieniem.
24.11.2009 01:28
Krzysiek, dobrze wiesz, że Lucio na zbity pysk wypieprzył Van Gaal, nie Hoeness. Dobrze wiesz też, że gdyby nie pan Hoeness to by nie było duetu Rib & Rob, bo to on postanowił sciągnąć Robbena i to on zawziął się by nie sprzedawać Riberyego. A to że nie kupiliśmy trzeciego gracza "robiącego różnice" w tym sezonie, to w tym aurat duzo zasługi jest właśnie pana Van Gaala, który 9 milionów zamiast na Pranjicia i Braahfeida mógł przeznaczyć na choćby Van der Vaarta, którego Real chciał wydać za grosze.
24.11.2009 00:58
czyli jak przegramy z Maccabi to może się okazać, że nawet w Lidze Europejskiej nie zagramy...
24.11.2009 00:19
Nie, nie widzę. Napisałem, że będę mógł z *nadzieją* spojrzeć w przyszłość, a nie że pod wodzą Manciniego, Schustera czy Hiddinka czeka nas świetlana przyszłość. Bo pod rządami Van Gaala, ta nadzieja gaśnie.
23.11.2009 00:11
no będę mógł z nadzieją zapatrywać sie na przyszłość Bayernu, bo teraz patrzę w nią z trwogą.
22.11.2009 23:52
Wunderbar. A gdzie informacja o zwolnieniu Van Gaala?
22.11.2009 23:30
patrzcie, i cisza się zrobiła... chyba się przenieśli na forum medyczne...
xDD
22.11.2009 22:18
booże co wy pierdolicie, wejdźcie sobie na forum medyczne i tam rozwiązujcie tego typu problemy
22.11.2009 22:03
hahaha, dobre :D To forum zaczyna przemieniać się w kabaret :D
22.11.2009 16:55
albo za Klosego Olić wejdzie, też gra jak błazen
22.11.2009 16:48
zobaczcie jak gra nasz kapitan Van Bommel, a jak gra defensywny pomocnik przeciwników, 21-letni gówniarz Arturo Vidal :/
22.11.2009 16:42
no chyba coś w tym jest.. bo trudno to jakoś inaczej sensownie wytłumaczyć.
22.11.2009 16:41
donPEzo, myślałem, że "z gówna bata nie ukręcisz" :D To nie prawda, że nasz skład jest gówniany, Gomez w poprz, sezonie strzelił 24 bramki, Pranjic 14 bramek i wiele asyst a jest tylko pomocnikiem, braafheid regularnie grał w reprze, tymoszczuk - podpora Zenitu, kto mógł przypuszczaćm, że u nas beda tak grać a co za tym idie trzeba sobie zadać pytanie czy to ich wina, że wszyscy na raz nagle zaponieli jak się gra w piłkę..
22.11.2009 16:35
gra beznadzienie
22.11.2009 16:32
a ja jak widzę Van Gaala to mam mu ochotę jebnąć w mordę, serio
22.11.2009 16:20
powtórzę to co już wcześniej napisałem: głosowałem w ankiecie by dać Van Gaalowi 2-3 lata na zbudowanie zespołu, ale jak na to parrze, to nie moge się powstrzymać przed napisaniem: Van Gaal: wypierda...! ;/
22.11.2009 15:57
a jak zbawi to co Ty wtedy powiesz?
20.11.2009 22:39
nas nie, tylko FCB
20.11.2009 20:56
Ze_Rafaelo czyli Xavi, Iniesta też by nie pasowali tak? Bo Barca gra takim samym systemem jakim chce grać u nas Van Gaal (pod warunkiem, że Rib i Rob są zdrowi) i jakoś sobie bardzo dobrze radzi z takimi piłkarzami na środku. No nie wiem czy Xavi jest taki dobry w obronie...
20.11.2009 19:48
szkoda, bo Klinsmann oprócz świetnego zawodnika, mógł być dla nas także świetnym trenerem.
20.11.2009 18:18
to prawda, że narazie to bardziej plotki, sam zainteresowany nawet jeszcze się nie odniósł do tych 'rewelacji', a być może wcale nie byłby zaiteresowany(?) Ale gdyby te spekulacje się urzeczywistniły, to myślę, że moglibyśmy z nadzieją patrzeć w przyszłość, być może tak jak Klinsmann i Van Gaal nie odrazu zacząłby z sukcesami, ale to nie jest żaden trener z przypadku, któremu raz coś wyszło, ani też nie jest to trener, który ostatnie sukcesy osiągał 20 lat temu. Można wręcz powiedzieć, że jest to trener, który gdzekolwiek się nie pojawia, tam prędzej czy później osiąga sukces.
20.11.2009 14:32
w ankiecie głosowałem za tym by pozwolić Van Gaalowi budować zespół 2-3 lata, ale jak teraz dochodzą te słuchy, że Hiddink jest wymianiany jako następca Van Gaala (a wbrew temu co napisał Kminas, mnie taka zamiana wydaje się calkiem prawdopodobna), to miałbym nawet ochotę, by Bayern ten mecz z Leverkusen przegrał i ta zmiana trenera w końcu nastąpiła (pod warunkiem, że to będzie Hiddink a nie Mancini czy Schuster). Wszędzie, na niemal każdym portalu piłkarskim piszą o zwolnieniu Van Gaala i zatrudnieniu Hiddinka (może na naszym też by ktoś napisał) a wg mnie jest to prawdopodobne z tego powodu, że zarówno Beckenbauer jak i Hoeneß jeszcze przed przyjściem Van Gaala nie ukrywali, że ich wymarzonym trenerem byłby właśnie Guus Hiddink.
20.11.2009 13:29
i teraz kolega miara myśli, że udowodnił jaki jest dorosły wyzywając mnie od pedałów i debili po tym jak nazwałem go dzieckiem. ;]
No cóż, przynajmniej podbudował swoją samoocenę ;]
17.11.2009 21:16
o jezu dzieci, co wy gadacie o Van Der Vaarcie, Gourcuffie, Sneijderze i Ballacku? Za dużo gry w football managera. Van der Vaart to piłkarz który od prawie półtora sezonu grywa jedynie na treningach, ponadto powiedział, że grą w Bayernie niekoniecznie byłby zainteresowany, Gourcuff, od pół sezonu gra w Bordeaux, więc nie rozumiem dlaczego tak szybko miałby opuszczać swój nowy klub (nawet po roku), tym bardziej, że ten jego nowy klub rozgromił ostatnio Bayern w dwumeczu, i czuje się on tam świetnie, Sneijder również dopiero co dołączył do klubu i to jeszcze lepszego niż Gourcuff, a Ballack w wywiadzie pół roku temu powiedział "nigdy więcej Bundesligi" więc ten temat również jest zamknięty.
FCBM podał już ZNACZNIE rozsądniejsze propozycje.
szczególnie miara widać nagrał się za dużo w gry, albo jeszcze żyje swoimi dziecięcymi marzeniami skoro uważa że do FCB przejdą tacy gracze jak Vidic i Pepe, a do tego chce żeby wzmocnił nas napastnik, który strzela po 5-8 goli w sezonie (Gignac).
No co? Mój skład jest tak samo prawdopodobny jak te wasze wypociny ;]
16.11.2009 00:28
uważam, że alijen ma 100% racji, i z tego miejsca chciałbym zaproponować Ebiego "Eusebio" Smolarka, jako potencjalnego zastępce Riberyego. Tani (wręcz za darmo) ograny w wielu czołowych europejskich ligach, reprezentant swojego kraju... czego chcieć więcej? Uważam, że ten transfer byłby świetnym wyznacznikiem polityki transferowej na najbliższe lata, a wszystkie nstępne transfery powinny być przeprowadzane z myślą o jak najlepszym wykorzystaniu umiejętności tego nieszablonowego skrzydłowego.
15.11.2009 14:48
nie, to nie jest realny transfer. Wzamian kupimy Ardę Turana, Aidena McGeadyego lub Elię. To nie są moje typy, ale jestem realistą. Na 100% nie będzie to David Silva.
15.11.2009 14:35
proponuję Mario Lewandowskiego, byłby dobry, tani, no i co tu dużo mówić ograny w meczach o stawkę.
15.11.2009 14:26
kolejny Breno będzie (zakładając, że jest w tym choćby krztyna prawdy)
15.11.2009 13:05
oj, Dugi, wpisz sobie w Google hasło: "Riquelme Bayern" a wyskoczą Ci newsy jeszcze z czasów gdy Riquelme grał w Villarreal i był łączony z FCB, a będziesz miał okazję przeczytać reakcję Hoenessa na te wieści: "he's not an issue. We're not insane". Więc napewno Uli pokusi się o 2 lata starszego Romana, i to jeszcze w średniej formie.
14.11.2009 20:47
jeżeli to prawda co mówi czesiu, to teraz porównajcie sobie naszą politykę transferową z juventusem. Ich drużyna jeszcze dwa lata temu grała w drugiej lidze, skład im się kompletnie rozsypał, a teraz niedość, że w ciągu jednego sezonu zbudowali zespół który gra bez zarzutu i jest w stanie spokojnie włączyć się do walki o mistrzostwo, nie dość, że mają już jednego rozgrywającego - Diego, to jeszcze teraz zarzucają sieci na drugiego. A my nie dość, że nie mamy żadnego rozgrywającego, to jeszcze wogóle nie mamy żadnego w planach nawet. A później kupimy w końcu tego Ozila, czy Hamsika, dostanie kontuzji i dalej będziemy grać to samo, co teraz, pod nieobecność Robberyego. Prawda jest taka, że nam potrzeba dwóch rozgrywających, a my nie mamy nawet jednego, ba my nawet nie widzimy problemu jego braku.
14.11.2009 14:21
Słyszałem, że ponoć Lell przemieszczał się po murawie niczym wiatr. Prowadził piłkę z taką gracją, że wszyscy skauci (których było na trybunach około 500) po meczu nie mogli się nachwalić jego technice. Mówi się, że skaut Realu Madryt, także przyglądający się temu spotkaniu powiedział, że z całego serca zarekomenduje tego zawodnika Florentino Perezowi i że zawodnicy tego kalibru powinni być głównym celem aktywności na rynku transferowym takich klubów jak ten ze stolicy Hiszpanii.
13.11.2009 23:28
no dobrze Misiek, ale gdyby to zrobił, to po co miałby jeszcze iść z tym do gazet? To by była już czysta złośliwość z jego strony i mogłoby to zostać jeszcze gorzej odebrane przez zarząd.
rajbeery...europejskim średniakiem? chłopcem do bicia? wyroznial sie tylko Ribery? A Lahm, a Toni, a Lucio? chlopie... bez komentarza
22.04.2012 14:08
Nie dziwię się Gerd Muller, że nie masz szczęścia do typowania wyników, skoro przewidujesz, że Demichelis strzeli bramkę :)
15.01.2010 20:10
Powiedziałbym, że Pranjic pod koniec rundy się trochę rozkręcił. Ale to wciąż za mało by 'uciec' z listy najgorszych transferów. Mimo wszystko Pogrebnyaka uważam za większe rozczarowanie od naszego Chorwata.
28.12.2009 23:04
To co napisał Muller jest wg mnie wypowiedzią na poziomie 16-18 latka, z kiepską próbą stylizacji na osobę starszą.
"Ja i chyba `elber` mamy dlugie lata kibicowania Bayernowi i nie dziwie sie mu ze nie zna `di maria` bo przez moje 35 lat przewinelo sie takich talentow mnostwo i przez `elbera` takze i ma racje piszac `jakie znowu to scierwo`, takze ja jako stary kibic radze wam sie dobrze zastanowic a pozniej krytykowac zachowanie tegoz tu `elbera`."
O ile dobrze zrozumiałem, wg Ciebie, szanowny Panie Mullerze, nazywanie jakiegoś piłkarza ścierwem jest zasadne, pod warunkiem, że piłkarzowi temu nie starczy talentu, by zaostać piłkarzem klasy światowej, tak? Poza tym na jakiej podstawie wyciągnąłeś wniosek, że Elber jest takim "zasłużonym", wieloletnim kibicem Bayernu? Na podstawie wyzwisk pod adresem innych użytkowników w co drugim komentarzu?
28.12.2009 22:54
Chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Po pierwsze, Toni nie swoimi słowami, tylko swoją postawą okazał brak szacunku wobec klubu i kibiców (dlatego wcześniej napisałem, że przede wszystkim wobec kolegów z drużyny, których widocznie uważa, za gorszych od siebie, skoro jego zdaniem należy mu się z urzędu miejsce w wyjściowym składzie). Po drugie dobrze wiesz, że kibice żądzą sie innymi prawami niż zawodnicy. Kibicom wolno jest mówić otwarcie co im leży na sercu, z tego powodu, że to oni płacą za bilety meczowe, za pamiątki związane z klubem, a więc poniekąd utrzymują ten klub z własnej kieszeni, zaś zawodnicy są z klubem związani kontraktem, są opłacani za jak najlepszą GRĘ w barwach klubu, nie za publiczne krytykowanie działań zarządu, czy trenera (dlatego właśnie Lahm został ukarany). Porównywanie kibiców z zawodnikami jest nieco nie na miejscu.
30.11.2009 21:07
Jeżeli matka po 15 latach porzuci dziecko i powie, że nie chce go znać, to czy dziecko to dalej będzie kochać swoją matkę i rozpamiętywać piękne chwile z ostatnich 15 lat życia, czy raczej powie, że także nie chce jej znać (mimo, iż nie da się ukryć, że dziecko to wciąż zawdzięcza niemal wszystko co ma swojej zwyrodniałej matce)? Mam świadomość, że Bayern wiele zawdzięcza Toniemu, ale Pan Luca Toni chyba zapomniał, że on także sporo zawdzięcza Bayernowi. Wobec tego, z jakiego powodu, ja jako kibic, czy wogóle kogokolwiek związany z tym klubem miałby stawać po stronie człowieka, który od tego klubu odwrócił się plecami, tylko dlatego, że klub ten nie stawia go na piedestale ponad resztą zawodników? Luca Toni pokazał, że nie czuje się częścią zespołu, tylko wielką, być może największą gwiazdą drużyny i gdy tylko okazało się, że tak do końca nie jest i gdy przyszło mu walczyć o swoje miejsce w zespole, zamiast to uczynić, wolał on wypłakać się w mediach. Stąd uważam, że Pan Toni nie zasługuje więcej na szacunek osób związanych z klubem FC Bayern oraz miejsce w zespole. Krótko mówiąc: Dlaczego mam okazywać szacunek komuś, kto nie ma szacunku wobec mnie?
30.11.2009 20:55
Za to Twoja poniższa wypowiedź pokazała, jakim małostkowym człowiekiem jesteś Ty. Celowo sformułowałem swoją wypowiedź w taki sposób by była obraźliwa, po to, by ukazać mój stosunek do Toniego, który z resztą jest identyczny z jego stosunkiem do klubu, kibiców, trenera, a przede wszystkim do kolegów z drużyny. Poza tym czy to, że używam wulgaryzmów lub przkleństw świadczy o moim poziomie inteligencji lub wykształcenia? Nie sądzę. Co najwyżej może być świadectwem mojej kultury osobistej, ale nic ponadto.
30.11.2009 20:32
Ponoć Badstuber to też środkowy obrońca, a mówi się, że w rezerwach wręcz zwykł odgrywać rolę defensywnego pomocnika, ponadto słyszałem, że Breno grywał na boku jeszcze w Brazylii, więc z tymi pozycjami to wcale nie jest takie oczywiste. Niemniej jednak, po obiecującym meczu w Hannowerze, kolejna rotacja w składzie nie byłaby, z mojego punku widzenia, zasadna. Myślę, że to, czego nam teraz trzeba, to stabilizacji fory i przede wszystkim nabrania wiary we własne możliwości, dlatego przeciwko Gladbach chętnie zobaczyłbym tych samych jedenastu zawodników, których mieliśmy okazję zobaczyć w meczu z Hannowerem.
30.11.2009 19:49
dobrze, czesiu, ale to nie jestesmy na szkolnym boisku, to jest profesjonalny futbol, a w dodatku jedna z czołowych drużyn swiata - nie jestes najlepszy - nie grasz! Proste i jedynym sposobem w jaki możesz udowodnić swoją wartość jest ciężka praca na treningach i 110% zaangażowania w meczach, a płacz i strojenie fochów w niczym ci tu nie pomoże ani przyjaciów nie przysporzy
30.11.2009 19:15
piszę, w ten sposób, bo mam dystans do siebie i nie przejmuję się opiniami ćwierć inteligentów i internetowych napinaczy, ponadto nie pozuję na nadętego bufona, ani tym bardziej nim nie jestem. Nie słowa, lecz moje czyny świadczą o tym jakim jestem człowiekiem, a już na pewno nie Tobie jest mnie oceniać na podstawie moich wypowiedzi.
30.11.2009 19:13
dziecko, widzę, że rodzice szacunku do innych ludzi Cię nie nauczyli. Wnioskując po twoim nicku masz 20 i nie sądzę, by osoba w twoim wieku miała moralne podstawy do wypowiadania podobnych uwag. Myślę, że to Ty chłopcze musisz się jeszcze bardzo dużo uczyć a także, jak widzę dojrzeć emocjonalnie także.
30.11.2009 19:01
a mnie się wydaje, że masz porażenie mózgowe, z zaburzeniami sfery emocjonalno-poznawczej, i nie pytaj na jakiej podstawie to wywnioskowałem, bo zobiłem to na tej samej, na jakiej Ty, zdiagnozowałeś u mniee "problemy z głową". A czemu to winien jest Van Gaal? Temu, że Luca "książę" Toni jest bez formy? Czy temu, że Luca "dzieciak" Toni po spędzeniu 180minut na ławce rezerwowych wpadł w szał i pobiegł z płaczem do gazet??
30.11.2009 18:34
a ja mu życze wszystkiego najgorszego. I nie rozumiem jak szanujący się kibic FC Bayernu może życzyć wszystkiego najlepszego człowiekowi, który lekko mówiąc ma w dupie ten klub, kibiców, trenera i kolegów z drużyny.
30.11.2009 18:19
dla tych co się wczoraj kłócili, że Demichelis wypadł lepiej od Van Buytena. Mówiłem, że popełnił błędy, po których ten mecz mógł się skończyć rezultatem 3:2, a to że wczoraj mieliśmy zero z tyłu jest zasługą Butta, który po tych błędach Demichelisa bardzo pewnie interweniował i w pewnym sensie także Van Buytena, który wczoraj nie popełnił praktycznie żadnego błędu, a jeśli ktoś pisze, że Micho za nisko, to znaczy, że bardzo nieuważnie oglądał wczorajsze spotkanie.
30.11.2009 17:14
no to podaj, chyba że zabrakło Ci argumentów.. ;]
A z resztą choćbym ponad wszelką wątpliwość udowodnił Ci, że Gomez to dobry piłkarz, którego umiejętności w pełni odpowiadają poziomowi wymaganemu do gry na poziomie pierwszej 11 FC Bayernu i choćbyś już nie miał innego wyjścia i musiał przyznać mi rację, to Ty i tak pod innym newsem znowu byś napisał, że Gomez może Torresowi buty czyścić i że Gomez to żenada. Bo nie piszesz tego dlatego, że tak uważasz, tylko dlatego, że nienawidzisz. :)
29.11.2009 20:23
"dla mnie nie jest to nawet średni piłkarz"
To cytat z Twojej wypowiedzi. Odniosłem się do tego cytatu, i zapytałem jak można napisać o piłkarzu, który strzelił 57 goli w 3 sezony w najwyższej niemieckiej kasie rozgrywkowej, ze nie jest nawet średnim piłkarzem?
29.11.2009 20:16
zastanów się człowieku jak można powiedzieć o piłkarzu, który strzelił 57 goli w 3 sezony, że nie jest nawet średnim piłkarzem?
29.11.2009 20:11
Podaj jakiś mój cytat, w którym twierdzę, że Olić to nie jest napastnik.
29.11.2009 19:58
A dla mnie Butt jest lepszy od Van Buytena, tylko nie wiem co ma piernik do wiatraka, skoro Olić i Gomez to dwaj całkiem rózni piłkarze. Gomez to snajper, który potrafi po mistrzowsku wykończyć akcję, o czym świadczy liczba zdobytych przez ostatnie 3 sezony bramek (57), zaś techniką nie grzeszy, z drugiej strony Olić to bardzo szybki i waleczny piłkarz, który nie odpuszcza żadnej piłki i wszędzie go pełno, który zaś nie jest nawet w 1/3 tak skuteczny jak Gomez.
29.11.2009 19:52
ja nie mogę, jak czyta się te wszystkie komentarze, pod zapowiedzią meczu, szczególnie użytkownika Domin85 i Paulaner, to komentarze Kminasa wydają się przy nich tak skrajnie obiektywne :)
29.11.2009 19:40
Kogo to obchodzi, najlepiej niech bedzie bezbramkowy remis, Barca, czy Real jedno g***o
29.11.2009 19:38
dla Ciebie jest wart niewiele, ale na szczęście to nie Ty jestes wyrocznią światowego futbolu i wiele klubów ceni napastników, którzy są w stanie przez 3 sezony zdobyć 57 bramek i to, że w Twoich oczach ten piłkarz nie znajduje uznania wcale nie oznacza, że siedziałby on w Liverpoolu czy np w Chelsea na ławce. WG CIEBIE, by siedział, co nie oznacza, że tak by było w rzeczywistości,
29.11.2009 17:11
Dobrze, widze że pusta z Toba rozmowa, nie wiem czy jesteś aż taki głupi czy tylko takiego udajesz, dobrze wiesz jak gra Bayern w tym sezonie i jak ciężko jest w tak słabo grającej drużynie napastnikowi strzelać bramki, co z reszta było pisane ostatnio milion razy, a Ty wciąż używasz tych samych, beznadziejnych argumentów.. To że Gomez ma tyle bramek w drużynie która plasuje się w środku tabeli dla mnie (i dla kazdego chyba myślącego człowieka) jest normalne, widziałeś kiedyś, żeby jakiś napastnik Borussi M'Gladbach, albo FC Koln został królem strzelców, a jego drużyna zajęła np. ósme miejsce w lidze??? Drużyna nie gra - napastnik nie strzela, proste.
29.11.2009 16:59
Skoro liczy się to kto chce ile za kogo zapłacić, to nie wiem, czemu krytykujesz bezustannie Gomeza, za którego FC Bayern chciał zapłacić (i zapłacił) 30baniek.
29.11.2009 16:38
o Boże, ile razy zamierzacie powtarzać, że Hoeness powiedział, że zimą transferów nie będzie?? Tak samo mówił latem, że żaden napastnik do drużyny tego lata nie dołączy i chwile potem sprowadził Gomeza, przed zatrudnieniem Van Gaala, w oficjalnym oświadczeniu zarząd twierdził, że Lousi Van Gaal nie jest brany pod uwagę, jako kandydat do objęcia posady po Klinsmannie, a przed przyjściem Robbena zarzekali się, że więcej wzmocnień nie będzie. Za mało przykładów?? Po co to bez przerwy powtarzać nic nie znaczącą wypowiedz?? Pod przysigą ja wypowiadał??
29.11.2009 12:45
Toni pokazał jakim jest profesjonalistą i człowiekiem w ogóle. Dla mnie ten człowiek sięgnął dna swoim zachowaniem. Największe będą "jaja" jak się okaże, że to zainteresowanie AS Romy to tylko plotki i nie będzie co z nim zrobić.
28.11.2009 20:04
boruc byłby gorszy od Rensinga
28.11.2009 15:16
Klinsmann po zwolnieniu z Bayernu powiedział, że nie zamierza od razu obejmować nowego klubu, bo chce mieć czas na zastanowienie się dlaczego to, co miało funkcjonować nie zadziałało oraz na doskonalenie trenerskiego rzemiosła.
Miało czy nie miało, mnie chodzi o to, że nie prędko doczekamy się ich obu razem na bosiku. Nawet jak Ribery wreszcie wyzdrowieje, to jaka jest gwarancja, ze po 2-3 meczach Robben znowu nie złapie kontuzji na miesiąc?
Paulaner, to nie ja się upieram, przy czymś co nie miało miejsca, więc dlaczego miałbym mieć cokolwiek komukolwiek udowadniać, zmiany są widoczne gołym okiem, i jeśli któś ma ochotę w końcu przestać być ignorantem, to może samemu poczytać i mecze zacząć pooglądać.
28.11.2009 15:04
to co, że się o to prosił, trener mógł powiedzieć "nie i koniec".
28.11.2009 14:02
FCB1900, nie przeczytałem do końca Twojej wypowiedzi, bo była tak głupia, że nie dałem rady. Po pierwsze Klinsmann nie dostaje ofert pracy, dlatego, że jest środek sezonu i wszystkie kluby mają trenerów. Po drugie gdybyś się chociaż trochę tym interesował o czym piszesz, to byś wiedział, że niemiecka federacja chciała z nim przedłużyć kontrakt, ale Klinsmann nie chciał prowadzić reprezentacji, wolał klub, ze względu narodzinę, sam podał się do dymisji WBREW woli opinii publicznej. Jeżeli oglądałeś chociaż jeden (wystarczył *jeden*) mecz reprezentacji Niemiec za Klinsiego i chociaż jeden za Lowa, to byś zobaczył dwie inne, zarówno personalnie, jak i taktycznie drużyny. Z resztą podaj jakieś fakty, konkretne fakty świadczące o tym,że Klinsmann był tylko statystą, a prawdziwym selekcjonerem był w tym casie Low.
Zatrudniliśmy Van Gaala właśnie dlatego, że wsławił się on tym, ze potrafił stworzyć coś z niczego (jak w AZ), więc gra bez Robbena i Riberyego nie powinna dla niego stanowić problemu, z resztą mamy w składzie piłkarzy, którzy, no wybacz, ale z Mainz, czy z przegrywającym mecz za meczem Stuttgartgem chyba są w stanie wygrać? Poza tym jeśli liczysz, że w tym sezonie (i wogóle w jakimkolwiek sezonie) będzie nam dane oglądać duet RR, to musisz być bardzo naiwnym człowiekiem.
28.11.2009 13:57
dobrze kminas, Ty już się nie ośmieszaj, wybrano Hoenessa z przewagą 99% głosów, dlatego, że jak mało kto (jak nikt praktycznie), zasługiwał on na to stanowisko. Nie było innych kandydatów, dlatego, że wszyscy uważali, ze będzie to najlepszy wybór, i innych kandydatów nie złoszono. Ten człowiek jest jak ojciec dla Bayernu (razem ze wszystkimi swoimi wadami wychowawczymi, których żaden, nawet najlepszy ojciec nie zdoła uniknąć), i ten wybór był oczywisty, i nie ma tu nic do rzeczy kółko wzajemnej adoracji Hoeness-Beckenbauer-Rummenigge. Po prostu nikt inny się bardziej nie nadawał i nikt inny nie startował, a jeśli waszym zdaniem ktoś bardziej pasował i zasługiwał na to stanowisko, to może podać swoją propozycję, i mam nadzieje, ze kminas i krzysiekFCB zaraz podadzą swoich kandydatów, bo zapewne takowych mają i to pewnie cały worek, lepszych prezydentów od pana Hoenessa. Wg mnie ten wybór był oczywisty. I skończcie wreszcie traktować jak szmatę człowieka który przez ostatnie pół wieku zrobił dla tego klubu sto razy więcej niż ktokolwiek inny. To, ze Bayern jest dzisiaj tam gdzie jest, jest przede wszystkim zasługą tego czerwonego łysiejącego pana, bo gdy on zostawał menadżerem tego klubu (dokładnie 30 lat temu w 1979), ten był zadłużony na ok 15mln niemieckich marek. Dzisiaj jesteśmy jednym z najbogatszych klubów świata, i nie jest to żadną zasługą Pana Kminasa, Pana KrzyśkaFCB, tylko Pana Uliego Hoenessa, który nie dość, że wyprowadził klub na prostą, to poprowadził go do 16 zwycięstw w bundeslidze i europejskich pucharów. Gdyby nie Pan Hoeness, to Pan Kminas i Pan KrzysiekFCB pewnie dzisiaj wogóle nie wiedzieliby co to jest Bayern
28.11.2009 13:11
zastanawiam się ilu jeszcze trenerów musimy zatrudnić i zwolnić, żeby niektórzy inkelektualiści sprzekonali się, ze z gówna bata nie ukręcisz. I czy będzie nasz klub prowadził Klinsmann, Hiddink, czy Alex Ferguson to i tak gówno z tego będzie, gdy na boisku będą wciąż te same nic nie warte mordy Toniego, Braafheida, Van Bommela, Ottla, Rensinga itd. Czas pokazał, że Klinsmann jak na skład który miał do dyspozycji wręcz b.dobrze sobie radził a nasz zarząd zdecydowanie pospieszył się, z jego zdymisjonowaniem, naprawdę ktoś musi nie mieć zdolności wyciągania wniosków, albo mieć bardzo niskie IQ, żeby po 'przygodzie' z Klinsmannem a teraz z Van Gaalem wyciągać wniosek, że to czego nam trzeba, by uzdrowić sytuację to zwolnienie trenera. Nie chcę przez to powiedzieć, że gdybyśmy nie zwolnili Klinsmanna, to teraz byłoby super, ale napewno byłoby lepiej, chociażby z tego względu, że to czego nam teraz potrzba to trenera, który zbuduje zespół całkowicie od początku, zostawi tylko 3-4 kluczowych graczy, a resztę będzie sukcesywnie usuwał z zespołu i zastępował ich klasowymi graczami odpowiadającymi jego własnej koncepcji i stylowi gry. Klinsmann ten proces rozpoczął, a zwolnienie go spowodowało zatrzymanie tego procesu. Zatrudnienie nowego trenera sprawiło, że znaleźliśmy się w tym samym punkcie w którym byliśmy rok temu, znowu jest nowy trener, który całkowicie od nowa musi budować ten zespół. Gdy zwolnimy kolejnego trenera, dalej będziemy tkwić w tym samym miejscu, w którym znajdujemy się od kilku lat. Myślę, że naszym największym problemem na przestrzeni ostatnich kilku lat, było zatrudnianie co sezon nowego trenera. W wyniku tych posunięć doszło do takiej sytuacji, że wszyscy o nas mówią, że mamy same gwiazdy w zespole (chociaż wszyscy wiemy, że jest to stwierdzenie, przynajmniej nieco na wyrost) a drużyna gra tragicznie. Bo i rzeczywiście, zawodników mamy nie najgorszych, ale każdego z innej parafii. Demichelis, Toni, Ribery, Klose (i jeszcze paru) zostali kupieni za Hitzfelda, Gomeza kupił zarząd bez konsultacji z jakimkolwiek trenerem (być może Klinsmann go widział w swoim zespole, ale już Van Gaal wcale nie koniecznie), Pranjica i Braafheida kupił Van Gaal, po prostu nasz skład to zlepek piłkarzy zakupionych przez różnych trenerów, z których każdy miał inną filozofię futbolu i każdy z tych graczy kupowany był po to by odegrać jakąś konkretną rolę na boisku w jakiej widział go ówczesny trener. Dawnego trenera już nie ma, zawodnik został, nowy trener ma nową koncepcję gry i teraz zawodnik zakupiony przez starego trenera niekoniecznie musi wpisywać się w nową rolę, gdyż był on kupowany z myślą o czymś zupełnie innym. I teraz niezwykle ciężko jest sprawić, by taki zlepek piłkarzy, kupowanych przez różnych trenerów pod różne koncepcje gry miał zacząć nagle fukcjonować jako super drużyna. Każdy nowy trener, będzie w coraz gorszej sytuacji, gdyż będzie on zastawał coraz bardziej zrujnowaną personalnie drużynę.
28.11.2009 00:55
Dobrze, ta lista to tylko statystyka, a na bosiku widzimy jak gra Klose i jak gra Toni, a jak gra, dla porównania np Ibrahimovic, który jest niżej na liście.
26.11.2009 23:36
taak dziecko, w football managerze to sobie możesz Cristiano Ronaldo i Messiego sciągnąć do Bayernu
26.11.2009 23:29
co Wy chłopaki gadacie.. za młody jest! Odczekajmy jeszcze z dwa lata aż nabierze wartości.
24.11.2009 14:09
tak, zatrzymajmy tego cieniasa, broń boże nie dajmy odejść Lellowi, Ottlowi i Goerlitzowi, i może dokupmy jeszcze paru klasowych graczy.. może Beckham, klasowy obrońca jest do wyciągnięcia z Muraty w San Marino, wielokrotny reprezentant brazylii Aldair, Ronaldo gra w Corinthians i się prosi by go wykupić za marne 5 baniek... Nasza kadra jest przecież za wąska i zbyt niedoświadczona! :O
Dla waszej wiadomości, jesteśmy jednym z najstarszych zespołów w Bundeslidze.
24.11.2009 14:03
czyli z Mariusza Lewandowskiego byłyś bardziej zadowolony? ;]
24.11.2009 13:47
co tu dużo mówić... Ciao, ciao bambino! :D
24.11.2009 13:46
ee tam, bzdury.. do Chelsea pójdzie, do Ancelottiego. Już lepszy były Pyrlo, jak to Pan Jacek zwykł mawiać. :D
24.11.2009 13:26
Po pierwsze, to że Robben zawitał na Allianz-Arena, jest zasługą w 90% pana Hoenessa, bo nawet jak byśmy przegrali 0-10 tamten mecz, to i tak pan Uli mógł powiedzieć, że transferów nie bedzie. A z resztą nawet nie ma pewności, że to właśnie tamten mecz był bezpośrednim bodźcem do zakupu holendra.
Po drugie, negocjacje transferowe na linii Werder-Juve w sprawie transferu Diego trwały już od ponad roku, a ta plota, że nagle na sam koniec zainteresował się nim Bayern, była wymyślona, przez jego ojca, a zarazem jego agenta, po to by podbić sumę odstępnego za Diego. Tzn może i go chieliśmy, ale to wcale nie oznacza, że sam zainteresowany choćby w najmniejszym stopniu miał ochote reprezentować barwy naszego klubu.
Po trzecie, o jakim Gourcuffie jest tu wogóle mowa, bo z tego co mi wiadomo to był on wypożyczony do Bordeaux z opcją pierwokupu i w przypadku gdy mistrz Francji zdecydował się go wykupić na stałe, Bayern nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia.
Jedyna, przynajmniej na papierze realna opcja transferowa to Sneijder, który jednak za każdym razem gdy w prasie pojawiała się informacja, o zainteresowaniu nim z naszej strony, spieszył informować, że zamierza zostać w Realu i walczyć o miejsce w składzie, a z resztą nawet jakby do nas przeszedł, to z taką formą jaką prezentuje w Interze, byłby takim sobie wzmocnieniem.
24.11.2009 01:28
Krzysiek, dobrze wiesz, że Lucio na zbity pysk wypieprzył Van Gaal, nie Hoeness. Dobrze wiesz też, że gdyby nie pan Hoeness to by nie było duetu Rib & Rob, bo to on postanowił sciągnąć Robbena i to on zawziął się by nie sprzedawać Riberyego. A to że nie kupiliśmy trzeciego gracza "robiącego różnice" w tym sezonie, to w tym aurat duzo zasługi jest właśnie pana Van Gaala, który 9 milionów zamiast na Pranjicia i Braahfeida mógł przeznaczyć na choćby Van der Vaarta, którego Real chciał wydać za grosze.
24.11.2009 00:58
czyli jak przegramy z Maccabi to może się okazać, że nawet w Lidze Europejskiej nie zagramy...
24.11.2009 00:19
Nie, nie widzę. Napisałem, że będę mógł z *nadzieją* spojrzeć w przyszłość, a nie że pod wodzą Manciniego, Schustera czy Hiddinka czeka nas świetlana przyszłość. Bo pod rządami Van Gaala, ta nadzieja gaśnie.
23.11.2009 00:11
no będę mógł z nadzieją zapatrywać sie na przyszłość Bayernu, bo teraz patrzę w nią z trwogą.
22.11.2009 23:52
Wunderbar. A gdzie informacja o zwolnieniu Van Gaala?
22.11.2009 23:30
patrzcie, i cisza się zrobiła... chyba się przenieśli na forum medyczne...
xDD
22.11.2009 22:18
booże co wy pierdolicie, wejdźcie sobie na forum medyczne i tam rozwiązujcie tego typu problemy
22.11.2009 22:03
hahaha, dobre :D To forum zaczyna przemieniać się w kabaret :D
22.11.2009 16:55
albo za Klosego Olić wejdzie, też gra jak błazen
22.11.2009 16:48
zobaczcie jak gra nasz kapitan Van Bommel, a jak gra defensywny pomocnik przeciwników, 21-letni gówniarz Arturo Vidal :/
22.11.2009 16:42
no chyba coś w tym jest.. bo trudno to jakoś inaczej sensownie wytłumaczyć.
22.11.2009 16:41
donPEzo, myślałem, że "z gówna bata nie ukręcisz" :D To nie prawda, że nasz skład jest gówniany, Gomez w poprz, sezonie strzelił 24 bramki, Pranjic 14 bramek i wiele asyst a jest tylko pomocnikiem, braafheid regularnie grał w reprze, tymoszczuk - podpora Zenitu, kto mógł przypuszczaćm, że u nas beda tak grać a co za tym idie trzeba sobie zadać pytanie czy to ich wina, że wszyscy na raz nagle zaponieli jak się gra w piłkę..
22.11.2009 16:35
gra beznadzienie
22.11.2009 16:32
a ja jak widzę Van Gaala to mam mu ochotę jebnąć w mordę, serio
22.11.2009 16:20
powtórzę to co już wcześniej napisałem: głosowałem w ankiecie by dać Van Gaalowi 2-3 lata na zbudowanie zespołu, ale jak na to parrze, to nie moge się powstrzymać przed napisaniem: Van Gaal: wypierda...! ;/
22.11.2009 15:57
a jak zbawi to co Ty wtedy powiesz?
20.11.2009 22:39
nas nie, tylko FCB
20.11.2009 20:56
Ze_Rafaelo czyli Xavi, Iniesta też by nie pasowali tak? Bo Barca gra takim samym systemem jakim chce grać u nas Van Gaal (pod warunkiem, że Rib i Rob są zdrowi) i jakoś sobie bardzo dobrze radzi z takimi piłkarzami na środku. No nie wiem czy Xavi jest taki dobry w obronie...
20.11.2009 19:48
szkoda, bo Klinsmann oprócz świetnego zawodnika, mógł być dla nas także świetnym trenerem.
20.11.2009 18:18
to prawda, że narazie to bardziej plotki, sam zainteresowany nawet jeszcze się nie odniósł do tych 'rewelacji', a być może wcale nie byłby zaiteresowany(?) Ale gdyby te spekulacje się urzeczywistniły, to myślę, że moglibyśmy z nadzieją patrzeć w przyszłość, być może tak jak Klinsmann i Van Gaal nie odrazu zacząłby z sukcesami, ale to nie jest żaden trener z przypadku, któremu raz coś wyszło, ani też nie jest to trener, który ostatnie sukcesy osiągał 20 lat temu. Można wręcz powiedzieć, że jest to trener, który gdzekolwiek się nie pojawia, tam prędzej czy później osiąga sukces.
20.11.2009 14:32
w ankiecie głosowałem za tym by pozwolić Van Gaalowi budować zespół 2-3 lata, ale jak teraz dochodzą te słuchy, że Hiddink jest wymianiany jako następca Van Gaala (a wbrew temu co napisał Kminas, mnie taka zamiana wydaje się calkiem prawdopodobna), to miałbym nawet ochotę, by Bayern ten mecz z Leverkusen przegrał i ta zmiana trenera w końcu nastąpiła (pod warunkiem, że to będzie Hiddink a nie Mancini czy Schuster). Wszędzie, na niemal każdym portalu piłkarskim piszą o zwolnieniu Van Gaala i zatrudnieniu Hiddinka (może na naszym też by ktoś napisał) a wg mnie jest to prawdopodobne z tego powodu, że zarówno Beckenbauer jak i Hoeneß jeszcze przed przyjściem Van Gaala nie ukrywali, że ich wymarzonym trenerem byłby właśnie Guus Hiddink.
20.11.2009 13:29
i teraz kolega miara myśli, że udowodnił jaki jest dorosły wyzywając mnie od pedałów i debili po tym jak nazwałem go dzieckiem. ;]
No cóż, przynajmniej podbudował swoją samoocenę ;]
17.11.2009 21:16
o jezu dzieci, co wy gadacie o Van Der Vaarcie, Gourcuffie, Sneijderze i Ballacku? Za dużo gry w football managera. Van der Vaart to piłkarz który od prawie półtora sezonu grywa jedynie na treningach, ponadto powiedział, że grą w Bayernie niekoniecznie byłby zainteresowany, Gourcuff, od pół sezonu gra w Bordeaux, więc nie rozumiem dlaczego tak szybko miałby opuszczać swój nowy klub (nawet po roku), tym bardziej, że ten jego nowy klub rozgromił ostatnio Bayern w dwumeczu, i czuje się on tam świetnie, Sneijder również dopiero co dołączył do klubu i to jeszcze lepszego niż Gourcuff, a Ballack w wywiadzie pół roku temu powiedział "nigdy więcej Bundesligi" więc ten temat również jest zamknięty.
FCBM podał już ZNACZNIE rozsądniejsze propozycje.
szczególnie miara widać nagrał się za dużo w gry, albo jeszcze żyje swoimi dziecięcymi marzeniami skoro uważa że do FCB przejdą tacy gracze jak Vidic i Pepe, a do tego chce żeby wzmocnił nas napastnik, który strzela po 5-8 goli w sezonie (Gignac).
17.11.2009 20:56
a mój wymarzony skład FCB to:
------------Buffon-------------
Dani Alves-Vidic-Chiellini-Lahm
-------------Pirlo-------------
------Iniesta-----Gerrard------
Robben-------------------Ribery
----------Ibrahimovic----------
No co? Mój skład jest tak samo prawdopodobny jak te wasze wypociny ;]
16.11.2009 00:28
uważam, że alijen ma 100% racji, i z tego miejsca chciałbym zaproponować Ebiego "Eusebio" Smolarka, jako potencjalnego zastępce Riberyego. Tani (wręcz za darmo) ograny w wielu czołowych europejskich ligach, reprezentant swojego kraju... czego chcieć więcej? Uważam, że ten transfer byłby świetnym wyznacznikiem polityki transferowej na najbliższe lata, a wszystkie nstępne transfery powinny być przeprowadzane z myślą o jak najlepszym wykorzystaniu umiejętności tego nieszablonowego skrzydłowego.
15.11.2009 14:48
nie, to nie jest realny transfer. Wzamian kupimy Ardę Turana, Aidena McGeadyego lub Elię. To nie są moje typy, ale jestem realistą. Na 100% nie będzie to David Silva.
15.11.2009 14:35
proponuję Mario Lewandowskiego, byłby dobry, tani, no i co tu dużo mówić ograny w meczach o stawkę.
15.11.2009 14:26
kolejny Breno będzie (zakładając, że jest w tym choćby krztyna prawdy)
15.11.2009 13:05
oj, Dugi, wpisz sobie w Google hasło: "Riquelme Bayern" a wyskoczą Ci newsy jeszcze z czasów gdy Riquelme grał w Villarreal i był łączony z FCB, a będziesz miał okazję przeczytać reakcję Hoenessa na te wieści: "he's not an issue. We're not insane". Więc napewno Uli pokusi się o 2 lata starszego Romana, i to jeszcze w średniej formie.
14.11.2009 20:47
jeżeli to prawda co mówi czesiu, to teraz porównajcie sobie naszą politykę transferową z juventusem. Ich drużyna jeszcze dwa lata temu grała w drugiej lidze, skład im się kompletnie rozsypał, a teraz niedość, że w ciągu jednego sezonu zbudowali zespół który gra bez zarzutu i jest w stanie spokojnie włączyć się do walki o mistrzostwo, nie dość, że mają już jednego rozgrywającego - Diego, to jeszcze teraz zarzucają sieci na drugiego. A my nie dość, że nie mamy żadnego rozgrywającego, to jeszcze wogóle nie mamy żadnego w planach nawet. A później kupimy w końcu tego Ozila, czy Hamsika, dostanie kontuzji i dalej będziemy grać to samo, co teraz, pod nieobecność Robberyego. Prawda jest taka, że nam potrzeba dwóch rozgrywających, a my nie mamy nawet jednego, ba my nawet nie widzimy problemu jego braku.
14.11.2009 14:21
Słyszałem, że ponoć Lell przemieszczał się po murawie niczym wiatr. Prowadził piłkę z taką gracją, że wszyscy skauci (których było na trybunach około 500) po meczu nie mogli się nachwalić jego technice. Mówi się, że skaut Realu Madryt, także przyglądający się temu spotkaniu powiedział, że z całego serca zarekomenduje tego zawodnika Florentino Perezowi i że zawodnicy tego kalibru powinni być głównym celem aktywności na rynku transferowym takich klubów jak ten ze stolicy Hiszpanii.
13.11.2009 23:28
no dobrze Misiek, ale gdyby to zrobił, to po co miałby jeszcze iść z tym do gazet? To by była już czysta złośliwość z jego strony i mogłoby to zostać jeszcze gorzej odebrane przez zarząd.
09.11.2009 17:36