Myślę, że to pokazuje, jak trudnym wyzwaniem jest Bayern.
Nie dał rady Carlo, Pep też dwa razy w 1/2 CL przekombinował.
W ostatnich latach największe wow zrobili, wracający do Bayernu po raz drugi Jupp i Flick na którego nikt w sumie nie stawiał.
Dla Tuchela, który jest trenerem z europejskiego topu, Bayern okazał się wyzwaniem zbyt wielkim.
Bayern oferował 15mln €, Galata chciała bodaj 23mln €, czyli za jakieś 19 pewnie przyjdzie.
Na pewno sensownejsza, bardziej perspektywiczna opcja niż Trippier.
Nie mniej, nie rozwiązuje to naszych największych bolączek - braku pomysłu na grę i totalnego marazmu, jeśli chodzi o formę praktycznie wszystkich graczy...
Ja długo siedziałem cicho, bo punktowo, to się jakoś broniło.
Ale spójrzmy na całokształt. Przez rok pracy, dwa świetne mecze z BVB i na tym koniec plusów.
Po stronie minusów, srogie baty z MC, przerżniety super puchar, odpadnięcie z DFB pokal.
Niemniej, nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że gołym okiem widac mega regres. Jeszcze po przepchniętym kolanem, fartem i czym tam jeszcze mistrzostwie, można się było łudzić, ze nowy sezon będzie lepszy.
Niestety, ani trochę nie jest. Brak sensownych wzmocnień jest faktem, ale to nie usprawiedliwia tego dennego stylu, braku charakteru i, co mi sie rzuca w oczy strasznie, powolnego klepania od lewej do prawej, bez szybkości i konceptu.
A na koneic, rozwój indywidualny graczy. Zero, dno, nie istnieje. Nikt nie poszedł do przodu, totalny zjazd Kimmicha, Daviesa, Comana, Gnabry'ego.
Gdy przez to forum przelewały się głosy, #tuchelOut siedziałem cicho i tonowałem nastroje. Dziś pierwszy krzyczę, że "cele są zagrożone".
Widzę to tak. Do końca sezonu ubłagać Hansiego, niech ten burdel pociągnie (być może, ten sezon juz na straty trzeba spisać), a od 24/25 Alonso in!
Tak wchodzę tu od dwóch dni z nadzieją, serce mocniej bije gdy widzę tekst "Oficjalnie opuścił Bayern..." tylko nazwisko wciąż nie to, które bym chciał zobaczyć :)
Wszystko zależy od samego zawodnika, jeśli będzie chciał uciec, to nie zrobimy nic. Tak samo jak było z Krosem czy Alabą... coż, musimy to zaakceptować, że ciepła Hiszpania to magnes który ciężko nam przebić.
Phonzie od 2020 miał sporo wzlotów i upadków, ale wciąż jest to jednak niepoważana klasa. Pytanie tylko za ile? Skoro wiekowego RL udało się sprzedać za 50mln euro, to tutaj kwota powinna być wyższa.
Mnie najbardziej martwi, że Phonzie mogłby pociągnąć za sobą Jamala, bo to chłopaki którzy od zawsze trzymają się razem...
@Reeken89 obstawiam, ze to zwlekanie i kombinowanie bierze się z tego, że wszystkie siły - zarówno ludzkie jak i finansowe - rzucono na Araujo. A ten wodzi nas za nos, jak ostatnio Walker. I wszyscy wiemy jak to się skończyło.
Okienko pewnie zakończymy z Deierem i tyle.
Kadry na wyganie CL w zimę i tak nie zbudujemy, a wygranie BL zależy badziej od tego, czy spuchnie Leverkusen.
Mnie Palhinia jakoś nie przekonuje, na papierze sensowniejszy wydaje się Zubimendi (a może to tęsknota za Javim) a ten dopiero latem, być może, byłby opcją.
Ja na ten sezon patrze realistycznie, jakoś gra nie porywa, choć punktowo to wygląda to dobrze (w normalnym ukladzie, gdyby nie runda marzeń Leverkusen, bylibyśmy komfortowo na 1 mscu z kilkoma pkt przewagi). Tym składem wygramy BL jeśli Leverkusen spuchnie, jesli nie, to zimowe zapchaj dziury raczej nie pomogą.
W CL standardowo, tym składem zakręcimy sie w okolicach 1/4 lub 1/2 finału, w zależności kogo uda się trafić.
Mocną drużynę, z głową buduje się latem. Transfery teraz będą albo kosmicznie przepłacone, albo nieco na siłę.
Można go krytykować, można irytować się jego grą itd., ale zacięcie i "żyła" na jakiej podchodzi go grania są niepodważalne.
Jo ma zbyt wielke ambicje, by wylądować w lidze bananowej.
Jak nie Bayern to Anglia, Hiszpania, wszędzie będzie rozchwytywany... a resztę potem zweryfikuje boisko.
Tel to wciąż melodia przyszłości, dobrze zrobiłoby mu wypożyczenie.
Nie neguje tego, ze dał nam ważne punkty, choćby w CL, ale przypomnę Wam że kiedyś pewien napastnik też dał nam bezcenne punkty...a naprawdę rozkwitł dopiero po zmianie otoczenia i teraz sporo klubów o niego pyta.
Tel ma kopyto, ale jego drybling często irytuje bardziej, niż przynosi korzyść. Dawał radę w końcówkach, ale gdy wychodzi od początku zawodzi.
Guirassy to ukształtowany gość, za 20mln to okazja, szczególnie że po sezonie żegnamy Chupo.
Walka o to czy rzadzi Uefa i mamy CL, czy rządą szemrani biznesmeni z Hiszpanii i mamy SL to nic innego jak walka o wpływy i kasę. Czyli polityka.
Jaka jest UEFA wszyscy wiemy, ze sprawiedliwością werdyktów na boisku, jaki i poza nim (finansowe FP) bywało różnie, ale serio, jak staną na czele tego krzykacze z Realu czy 8arcy to bedzie lepiej?
Kolejna sprawa, SL bedzie konsekwentnie dążyć do redukcji znacznia rozgrywek krajowych. Dla mnie dużo lepsze jest rozwiązanie, gdy mecz z takim Realem czy Barca jest 2 razy w rundzie (mecz/rewanz), bowiem jest to piłkarskie święto, a weekendowy mecz z Mainz czy Wolfsburgiem też chętnie obejrzę.
Jak przyjdzie nam grać 4 czy 5 razy z tym samym, nawet topowym rywalem, to będzie żadne święto i uczta.
Kolejna sprawa, kibice jeżdżący na wyjazdy i ich finanse. Co innego zebrać się do Hoffenheim, Bremy a potem leciec do Rzymu, a co innego latać Mediolan, Madryt albo jeszcze, nie daj Boże! jakieś Abu Dabi czy inny Dubaj.
I finalnie, dla mnie rzecz najważniejsza. Sportowa rywalizacja. Jestem kibicem Bayernu, m.in. dlatego że bardzo cenię sobie wartości wyznawane tu. Gdzie jeszcze € całkowicie nie przesłonił całej reszty (dla marud, całkowicie - słowo klucz). Nie lubie ani potęgę budowanych za szemraną kasę (PSG, City), ani owoców dziwnych ruchów finansowych na kredyt (Real, Barca). SL tylko będzie wspierać te patologie. Co więcej, kiedyś MU, ostatnio Liverpool czy Chelsea zaliczają gorszy sezon, nie ma CL. A w SL, rządzić będzie kasa, nikt sobie nie pozwoli na ich brak, bo to spadki z transmisji.
PS. Ostatnia myśl, trochę bardziej spekulacja. Czy wielka determinacja (wręcz desperacja) Realu i Barcy to nie tak naprawdę akcja ratunkowa? To ze Barca jest bankrutem to wiadomo a Real? Niby strugają tuza, ale czy przypadkiem nie jest tak ja z polskim budżetem, że tylko nieliczni znają prawde?
A może Tel jest bez formy?
Po błędzie w Saarbrücken, również Kratizg dostaje mniej szans.
Nie bronie TT, "styl" jego Bayernu, poza nielicznymi przebłyskami, na razie mi nie leży. Niemniej, te decyzje to dbałość o utrzymanie wyniku, nie pochwalam ale rozumiem. Osobiście jednak wolałbym zabijanie takich meczy 3 czy 4 bramką niż taką niepewność do 90min.
Wreszcie mecz, który się przyjemnie oglądało, pełna kontrola z tyłu.
Jaka jest prawdziwa "twarz" zespołu TT?
Chciałbym kiedyś poznać statystykę sytuacji stykowych, w których VAR pozbawił nas radość świętowania fajnych goli (cudo Sane bodaj z Freiburgiem czy dzisiejsze zdarzenia), myślę że bylibyśmy w światowym topie pod tym względem...
Mnie tez oczy bolą od "stylu" preferowanego przez TT, a wielką przyjemność z oglądania FCB, doświadczaną za Flicka i często Nagelsmanna, zastąpił ból egzystencjalny.
Niemniej na pewno nikt go teraz nie zwolni, a w 100% zgadzam się z @piczek , wielu jest rozpieszczonych latami sukcesów, a Bayern tez miał prawdziwie chude lata, nijak mające się do stanu dzisiejszego.
@buuuU , @Kimas
Skąd założenie, że skoro takie chwytliwe zdanie rzucił w przestrzeń publiczną taki "autorytet", to na pewno ma racje?
Snujecie wniosek, że kontuzje np. Musiali, czy, patrząc gdzieś dalej w świat np. takich zajeżdżonych na maxa Gaviego czy Pedriego wynikają z ich "panienkowanego charakteru"?
BTW. Wydaje mi się, że ta wypowiedz odnosiła sie do braku zaangażowania tzw. polskich piłkarzy w meczach reprezentacji a tu wyraźnie TT odnosi się do przeładowania kalendarza rozgrywkowego...
Oby.
Generalnie jest to gosc z papierami na to, być topową 6tka na lata.
Trochę wkurzamy się na tą naszą politykę transferową ostatnich lat, ale choćby ostatni mecz na BVB pokazał, że stawianie tylko na wybitnych ma sens. Pamiętacie lament o Sule czy Schloterbecka? My ostatnio indywidualnie przebilismy BVB na każdej pozycji.
Dlatego,zdecydowanie tak dla Zubimendiego...o ile będzie chciał do nas przyjść.
W zeszłym roku też zaczęliśmy od 4-0 z BVB a potem było różnie.
W obu tych meczach szybko strzelone gole ustawiły mecz, plus mam wrażenie ze Tuchel czyta pomysły Terzicia w locie. Może to kwestia podobnego wyszkolenia, może czegoś innego.
Nasza dominacja nad BVB była bardzo zastanawiająca, oby tak dalej.
Także fajnie jest, ale bez napinki
Gravenberch nie pokazał u Nas nic. W liczbach gorszy nawet od Cuisanca czy Roca (kto ich jeszcze pamięta? Osiągnęli coś?) Zero żalu.
Stani, daj Boże, się rozwie...ale nawet w Leverkusen.
Prawdziwe wzmocnienia będą bardzo trudne...i pewnie nadwymiarowo kosztowne, ale nie niemożliwe.
Mówiąc o kibicach, mieli na myśli ich fanatym i korzystny wpływ na swoich. Z pewnością jest to rodzaj wsparcia i zaangażowania nie spotykanu nigdzie indziej, stąd te określenia "fantastyczni".
A te gwizdy na graczy o slabej psychice moze i działają deprymująco, ale na Naszych podziałały motywująco, wyzwalając dodatkowe pokłady adrenaliny...
Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
Trener słynący z żelaznej defensywy i klub grający futbol hurra optymistyczny do przodu...
Próba pogodzenia wody i ognia, niemniej nigdy nie dowiemy się, co by z tego wyszło, Mou zgłasza swój akces dobrych 10lat za późno.
Ta niechlujność to nasza najbardziej irytująca cecha od lat... od lat czekam na mecz, gdzie zagramy na 0 z tyłu z mocnym - czy choćby średnim rywalem - gdy po meczu będziemy mogli z czystym sumieniem powiedzieć - nie pozwoliliśmy im na nic.
Liczyłem, ze TT wreszcie nam to zaszczepi...ale to może jeszcze za wcześnie.
Racja, każdy konflikt zbrojny wyglada inaczej, z różnych perspektyw. Argumentacja, którą my uważamy za naturalną (np. Ukraina została napadnięta przez ruskich), może być niedorzeczna w innej części świata (np. rosja próbuje odzyskać swoje dawne terytorium). Tak samo, postrzegamy konflikt Palestyny z Izraelem, ja osobiście wiem, że za mało wiem, żeby cokolwiek mądrego tu mówić na ten temat.
Pozostaję mieć nadzieję, jak najmniej roszczeniowych psychopatów u sterów władzy na świecie... pokój wartością nadrzędna!
@Piter1985 faktycznie śmiga. Całe 4 minuty w ostatnich 3 meczach BL, a w sumie raptem 30min przez cały sezon. Albo wybrał nieodpowiedni klub, albo nie ten rozmiar kapelusza.
Bardzo by się przydał De Ligt, dobrze żeby Kim i Upa czuli cały czas oddech konkurencji... może by się w końcu ogarnęli:)
Na brak emocji na pewno narzekać nie możemy...
Gramy bez wyrazu, gole wynikają chyba wyłącznie z indywidualnych błysków... takto straszna stateczność, spowalnianie akcji.
Niby gramy dużo głębiej, z dużo większą asekuracją niż za Flicka czy Juliana...a i tak babol jakiś musi zawsze wpisać.
A w tym wszystkim, jakoś udaję się nie przegrywać, a czasem nawet wygrać.
Nie podba mi się ten Bayern, podobnie jak nasze stroje, ale trzeba kibicować i wierzyć. Może jakoś ten projekt wypali :)
Gość ma szybkość, ma wykończenie, ma ten błysk, który w końcówkach meczy robi wielką różnicę.
Ale wciąż ma swoje braki - gra bardzo indywidualnie, co często spowalnia akcje (mówicie Kimmich "kółeczko", a ile razy Tel olał trud podłączającego się do akcji Phonziego?).
Świetne się jednak rozwija, ma liczby, a do tego (jeśli wierzyć tym wszystkim artykułom) top mental - jeszcze trochę i liczę że będzie realną alternatywą do rotacji w 1 składzie.
Zgodze się że
Boss > Replay
Natomiast, ze to śmieci, to się jednak do końca nie zgodzę :)
Na pewno obie marki mają trochę inny target, na pewno BOSS pod każdym względem pasuje do Nas bardziej. A co do materiałów - niestety wszędzie liczy się zysk...
@Prodigy82 Replay śmieci?
Btw. Do tej pory Bayern miał odzież "nie-meczową" zapewnianą przez BOSS. Ciekawe, czy.ta umowa wygasła? Jeszcze w ostatniej kolekcji było widać efekty tej współpracy.
@AdiFantasti tak, jak napisałem w ostatnim zdaniu, loteria.
To co widzimy od kilku lat, cały czas się powtarza. Nawet gdy wydaję się, że długimi momentami mamy kontrolę i panujemy nad sytuacją, zawsze trafia się jakieś baboki. Nieważne czy to MU czy Arminia Bielefeld. Weszło to już w nasze DNA?
Naprawdę mąci to radość, po bądź co bądź, fragmentami naprawdę fajnej grze...
Dziwny ten nasz Bayern. Ale chyba nikt na brak emocji narzekać nie może?
Pierwsze 20 min piach, potem 70 min totalnej kontroli...a i tak dostajemy jakieś totalne baboki (bramki nr 2 i 3 to KRYMINAŁ!).
Niby nie mamy pomysłu na grę do przodu, a w 2 połowie tworzymy sytuacji żeby było z 6 czy 7 strzelonych.
Mamy nieustanny problem z zespołami, któych nie potrafimy dobić. My nie strzelamy, wchodzimy w jakąś dziwną wymianę ciosów i zaczynają się jaja. To od lat się powtarza.
A Tel robi taką różnicę w tym sezonie, że odszczekuje całą moją krytykę w jego stronę.
Jamal widoczny raz na 5 min, ale jak już to zawsze WOW... ale chłopak jest po kontuzji, normalna sprawa.
Ja na plus zapisałbym Tuchelowi:
- Odbudowanie Sane i Upa
- Przygotowanie fizyczne
Najważniejsze - zaczynamy CL od zwycięstwa, ustawiamy się na pole positon do wyjścia z grupy, a co będzie dalej.. to naprawdę loteria :)
A my mamy klauzulę odkupu Nianzou, no i?
Tpo niewiele zmienia.
A pozostała część jego wypowiedzi, pełna klasa, laurka i podziękowania.
Jak zawsze burza o byle co.
Jeśli w erze VAR można wymusić 11tke, to właśnie w taki sposób.
Hoffmann, typ z dna tamtego BMG, które nam wybitnie nie leży, tak tą nogę układał, tak to pociągnął tą nogę, żeby "wyglądało dobrze na nagraniu". U Daviesa nie widać ani grama agresji, ani cienia ataku. W erze pre-VAR nawet by tego nikt nir analizował.
Ja wielokrotnie krytykowałem Daviesa na tym forum, ale akurat wczoraj miał ewidentnie pecha.
Koniec, końców, remis właściwie zasłużony, oba zespoły miały od groma sytuacji, także nie tyle o wynik można mieć żal, co właśnie o okoliczności...
Tą rundę, z tak wąską kadrą, trzeba jakoś przetrwać. A znaczenie tego remisu poznamy za jakiś czas, gdy któryś z zespołów wpadnie w dołek... oby nie My :)
Ja osobiście przestałem się pasjonować grą rep. PL po 2002 Korea/Japonia.
W podobnym czasie całkowicie porzuciłem zainteresowanie rodzimą ekstraklapą.
Szkoda czasu.
Czy Julian to ogarnie? Życzę mu jak najlepiej, ale wątpliwości się naturalnie pojawiają.
Dla mnie wciąż, bez cienia wątpliwości:
Flick > Julian
Leżałem wczoraj obłożnie chory i nie widziałem meczu Niemiec... powiedzcie proszę, jak to wyglądało?
No bo na papierze przegrane z takimi, umówmy się, nie tuzami, jak Polska czy Japonią, a potem zwycięstwo z Wicemistrzem Świata trochę pachnie graniem na zwolnienie Flicka...
o Matko, jak nam ta BMG nie leży...
Nawet dziś, gdy to była najgorsza BMG od lat, to przy naszej absolutnej dominacji, nie chciało długo wpaść nic.
Gramy słabo, za wolno, czasem bez pomysłu... ale wygrywamy. Spokojnie, patrzmy co będzie dalej, mam wrażenie że jednak ten zespól jednak wspólnie walczy.
Znów różnice zrobili rezerwowi, najlepszy Laimer.
@Sopariev myślę, że w obliczu fiaska transferów z wczoraj faktycznie można byloby go trzymać... gdyby choć raz udowodnił że jest tego wart. Myślę, że w klubie widzą jak tu nie pasował, więc to była oferta z cyklu takich jak nasza za Sarra dla Marsylii :) i od razu zaznaczę, to ze nie pasował nam, nie znaczy, ze nie przypasuje mu w LFC - życzę mu tam sukcesów! U nas ich jednak nie miał. Jest zarobek, jest kasa na reinwestowanie, daj Boże w zimę na dobrego def. pom.
@Arturopa86 ja mam świadomość, że trochę inaczej na to patrze niż większość osób na tym forum. Moim zadaniem, mimo nie zaklepanych zastepstw, klub zdecydował się przyjąć oferty za Pavarda i Gravenbercha bo byly mega korzystne. Takiemu postępowaniu towarzyszy oczywiście wielkie RYZYKO, że coś się na końcu wyłoży (i tak też się stało). Wielka szkoda, ale uważam, że było to ryzyko warte podjęcia.
Nie zawsze się udaje...
@Arturopa86 a jakbyśmy w ostatnim dniu wydali 65mln na Pahlinhie i z 10 na Bella Kotchapa, to tez mówiłbyś o nastawienielu tylko na zysk?
Transfery upadły, ale my zrobiliśmy naprawdę wiele, by je dopiąć, nie wyszło, trudno.
A to ze FCB AG to korporacja, nastawiona na zysk? No trudno żeby byli ukierunkowani na celowe straty :) dociągnąć do zimy i wtedy odbijemy się na rynku. Oby! :)
Przy całej sympatii, totalnie się nie sprawdził, przez ten caly okres pokazal niewiele(liczby w budneslidze: 0 goli, 0 asyst).
To teraz, z okazji jego pożegnania, kilka mitów krążących na tym forum:
Nawet nie dostał szansy!
Otóż, dostał, bodaj 35 razy (25 w Bundeslidze), ale w żadnym meczu, w którym grał, nie pokazał nawet żadnych przebłysków (to juz młody Ibrahimovic wszedł z 2 razy w karierze i pokazał więcej). Czy nie zastanawia Was fakt, że zarówno Julian, jak i TT konsekwentnie go pomijali? Przypadek? Uwzięli się?
Będziemy żałować, on odpali!
I daj mu Panie Boże! U nas jednak nie odpalił i szans na to nie widać na horyzoncie. Nowe środowisko, nowe realia, może tam będzie mu lepiej.
De Ligt w Juve był krytykowany, u nas ostoja... często tak się dzieje
Bayern to nie jest klub dla młodych graczy!
A Jamal, a Davies? Comman też zaczynał młodo.
Po prostu Bayern to nie jest klub dla młodych, niewystarczająco dobrych, graczy.
Sportowo nie tracimy, finansowo zyskujemy. Dziękuję za uwagę:)
PS. Aaa, byłbym zapomniał, nauczice sie wreszcie doceniać tych "fatalnych, leniwych etc. Kimmichów i Gnabrych". To dzięki nim macie 10majstra z rzędu...
@Skobry jasne, tak byłoby idealnie.
Niestety jest to system naczyń połączonych - oddajemy kogoś, bierzemy kogoś w zamian. Inaczej, a przypadku fiaska nie wyrabiamy z pensjami. Taki jest rynek.
Pavard i Gravenberch odchodzili na ostatnią chwilę, takto kadra była planowana z nimi. Trafiły się dobre oferty, podjęliśmy ryzyko (i będę się upierał, słusznie!)
To nie więc kwestia planowania, tylko sprawności w przesuwaniu klocków w tym ogólnoeuropejskim doiminie. Problem polega na tym, ze w Niemczech możemy się tym dominem bawić 6h krócej niż reszta...
Rozczarowujący dzień, ale trudno, próbowaliśmy, nie udało się.
Czy nie uważacie, że w transferowym świecie, gdzie większość gra na wyczekanie do końca, zamykanie okienka 6h wcześniej, niż w reszcie Europy, stawia kluby Bundesligi w zdecydowanie trudniejszej sytuacji?
Czyli tak:
Płacimy kontrakt Mazzrouiemu, kupujemy X jako kolejnego prawego obrońcę i...jeszcze placimy Pavardowi, którego wysłaliśmy na trybuny?
A potem oddajemy za free???
Jeśli by został, to by grał do końca, jak Thiago czy Alaba. To już się zdarzało, ale oczywiście, choć dalekie od ideału, pozwalało nq jako taka jakość kadry.
Ja bym frazę "każdy wiedział ze odejdzie" zastąpił "każdy miał nadzieje"...
Rozterki z prawym obrońcą sąnu nas wręcz niczym zdanie nastolatki.
1) Pavard pewnie odejdzie, odpuszcamy Cancelo, będzie Walker
2) Walker nie lubi nas jednak. Ale mamy w sumie Pavarda w domu, trudno niech już będzie
3) a jednak na ostatnią chwilę Pavard nie... no to szykamy Chalobach, Bella-K. a w ostatecznym rozrachunku wracamy do pkt. 1 i może Cancelo
Za bardzo nam Walker zamieszał w głowach:)
Zakup zastępstwa wiąże się z tym, ze jeśli kupimy kolejnego gracza, bez pewności, że pozbędziemy się tego który już jest w kadrze, musimy płacić pensje obu.
Kluby wszystkie właśnie na to graja inter czekał az kogoś kupimy, żeby mieć przewagę w negocjacjach. Do tego dochodziła sytuacja kontraktowa.
Wszyscy teraz się szachują i tak robi pół Europy...
Koniec końców, lepiej że pozbyliśmy się Pavarda teraz, niż za 12 miesięcy za free. Jeśli nikt wartościowy nie przyjdzie, należy trzymać kciuki za zdrowie Mazzrouiego i ruszyć na zakupy w zimę, gdy ten ruszy na PNA.
"Kiedy zdecydowaliśmy się wypuścić Josipa, nie było żadnej oferty za Benjamina. A dla Staniego to świetna okazja, aby zagrać z mocnym zespołem."
Tu idealna odpowiedź, dla krzykaczy z forum, po co puszczamy Staiego.
A do tego, czego pewnie nie mówi TT wprost, jeszcze nie ta jakość.
Również doskonale wytłumaczył problem Ryana. Wniosek - byl kupiony na sztukę, a nie zgodnie z wizja rozwoju klubu... no ale to pewnie działalność dyrektor sportowego, a wiadomo jak to robił Hasan...
Generalnie, to co mówi TT trzyma sie kupy i bardzo mi się podoba...niech to teraz przełoży się na boisko :)
@wasser najłatwiej wydaję się...nie swoje pieniądze:)
Pozdrawiam wszystkich czekających normalnie na zakończenie okienka. Pozwólmy im działać. My jesteśmy od kibicowania, zarząd niech próbuje! :)
@Matilegolas zubimendy byłby świetnym pomysłem, ale wieść gminna niesie, że na razie nie chcę się ruszać z San Sebastian, z którym jest mocno związany...szczególnie teraz gdy grają w CL, a to dla biednych jak mysz kościelna klubów hiszpańskich, okazja do podreperowania budżetów. Z Zubim jest szansa na € za wygrane i może wyjście z grupy.
Myślę, ze realnie jest on do wyjęcia najwcześniej zimą...
A nie zastanawia Was, czemu Gravenberch tej szansy nigdy nie dostał?
Ani u Juliana ani u TT?
Wszysycy się na niego uwzieli?
Idąc tym tokiem,oczywiście trochę przesadzę, to Sarr tez jest tak pokrzywdzony.
Ok, do środka mamy Kimmicha, Leona i Laimera (Gravenbercha nie licze).
Pełna zgoda, Kimmichowi przydałaby się konkurencja, ale uznano chyba, ze bardziej palącym problemem jest brak ani jednego defensywnego pomocnika. Jest to, moim zdaneim, wynikiem wieloletnich bośniackich zaniedbań, ale mniejsza o to.
Jesli mając wymarzoną 6, będziemy dalej grali piach, jakąkolwiek linia obrony osoby Tuchela ostatecznie odpadnie.
I teraz powstaje pytanie, czemu poszukiwania, zarówno prawego obrońcy jak i def pomocnika zostały tak rozegrane?
Moim zdaniem, jeszcze ok. tydzień przed zakończeniem okienka klub, nie mając żadnych ofert za Pavarda i Gravenbercha, wiedząc, że trzeba obu bulić nie małe pensje, nie specjalnie mógł być aktywny na rynku transferowym.
Wyskoczą z propozycją- kupimy Cię, ale tylko może, jak ktoś zabierze nam X?
Oczywiście, teraz przez to jesteśmy pod ścianą i można nas rozgrywać, niemniej nie wiem czy dało się inaczej.
Btw. Ponawiam pytanie, gdyby było więcej czasu- jeśli nie Portugalczyk to kto? Zubimemdi?
Ps. Nieśmiało liczę, ze w okienku zimowym, ogarniemy pożądanego prawego obrońcę
Jesli obrzydzimy Pavarda (30 mln €) i Gravenbercha (drugie 30mln €), to będziemy z tego okienka mieli 160mln € wpływów (!).
Wydaliśmy 150mln €, czyli wychodzimy +/- na 0, a podobno w kasie bylo jeszcze 150mln na transfery.
Skoro tak, to doprawdy musimy się bujać z McTommineyem i Chabolachem?!
Czy za używanie wyrazów powszechnie uznawanych za wulgarne dostaje się jakiegoś bana?
Bo tylko takie cisną mi się na usta jak słyszę o odpadzie, z największego zebieracza odpadów w Europie pod szyldem MU.
Myślę, ze w Marsylii do dziś mają nas beka za tą kasę którą władowaliąmy w Sarra. Nasze zainteresowanie SMT z pewnością wywołało podobne reakcje :)
@BaltazarGabka to byłaby całkiem niezła klamra spinająca ten ruch.
Pavard tez przychodził do nas jako spadkowicz z Vfb....także to nic nie zbyt wiele znaczy.
A ja myślę ze zarówno @hoven jak i @Edmund mają racje. Zarówno Hasan jak Ryan to nie ludzie nw miarę FCB.
Dobrze, ze za Gravenberchem ciągnie się latka talentu, to może jakaś angielska spalarnia kasy typu LFC albo MU się skusi. Ja liczyłem, ze on wypali u nas ale na boisku nie pokazuję niestety zbyt wiele...
@Arcatera80 rzadki, merytoryczny głos rozsądku na tym forum, brawo.
Każdy transfer jest obarczony jakimś ryzykiem, coś co na papierze wygląda świetnie, zdarzało się nie wypalić (gwiazda euro Sanches,czy nawet gwiazdy Bundes jak Poldi czy Goetze) a bywało odwrotnie (pomyslcie jaki u nas bylby lament gdybyśmy brali odrzut z BVB w osobie Akanjego - który stał sie filerem MC).
Pożyjemy, zobaczymy. Równie dobrze, ze 2miesiace możemy grać turbo skuteczna piłkę jak i mieć nowego trenera...
Jest NAPASTNIK z prawdziwego zdarzenia, to są punkty na luzie.
Mecz przepchnięty kolanem, bez większego zaangażowania, ale rywal - podobnie jak w 1 kolejce, drugoligowy.
Najlepsi na placu Sane i Gnabry, niezależnie od tego co tu się na forum mówi.
Kim wpatrzony w Upa, mnóstwo niedokładności.
Weryfikacja dopiero przyjdzie, na razie nie wygląda to zbyt obiecująco, ale zobaczymy.
Im dłużej to trwa, im więcej pada potencjalnych nazwisk, tym mocniej człowiek zaczyna doceniać Pavarda - czasem jakieś baboki popełniał ale jednak to była jakaś klasa.
A te nazwiska które się pojawiają, no naprawdę nie powalają.
O Mazzrouiego jestem spokojny, ładnie sie rozwija, ale potrzebujemy zmiennika (szczególnie w kontekście PNA).
Coraz bardziej skłaniam się ku myśli, zamiast wydawac € na byle kogo, trzymajmy w obwodzie Laimmera i ostatecznie Kimmicha...
@Abzyrl a Musiala i Davies nie dostali szansy na dłużej? To nie kwestia wieku lecz jakości
@Prodigy82 który trener FCB mógłby pozwolić sobie na "komfort" przegrania kilku gier? Przecież Ci wszysycy eksperci, z takim Hammanem na czele, tylko na to czekają, by móc sprzedawać swoje mądrości. Jedna czy druga porażka i zaczyna się kwestionowane trenera.
Mnie przez ten okres, Gravenberch niczym nie przkonał. Może to i wielki talent, ale czy tak wielki jak Wirtz? Może to przygotowania pod tą transakcje za rok?
I ostatnia kwestia, przyszedł za 18 mln €, jeśli ktoś dawałby choćby 30mln to myślę ze ani chwili nie warto zwlekać, i to nawet przy wielkm ryzyku, ze gdzieś indziej moze odpalić...
Prawda jest jednak pewnie taka, ze nikt takiej kasy nie oferuje.
@GuteSpiele na papierze faktycznie to wyglada słabo, pełna zgoda 1/3, nie specjalny suckes.
Tylko, czy któryś poza Kane'em naprawdę chciał do nas przyjść? Czy wykorzystali nasze zainteresowanie, by załatwić swoje interesy?
Ja szczerze zdzwiony jestem ze Kane przyszedl, ale to ewidentnie kwestia pewnego szacunku do Tottenhamu - nikt inny w Anglii poza nimi nie wchodził w rachubę.
Pozostali ugrali na naszych placach wielkie kontrakty... trudno mieć pretensje do naszych dzialaczy że byli zwodzenii/oszukiwani przez tych graczy.
To okienko moze być jeszcze calkiem udane, zostało kilka dni, bądźmy dobrej myśli:)
@Sopariev mnie tez to latanie na ostatnią chwilę wkurza ale...
- saga z Kane'm ciągnęła się niesamowicie, prawdopodobnie przez Łysego.
- z Pavardem myślę, że było tak. Wszyscy potencjalni chętni czekali, aż my klepniemy Walkera i wtedy pewnie bylibyśmy skłoni puścić Benjego taniej. To nie wypaliło, więc inter wysupłał fundusze.
- liverpool, jeśli wierzyć ich zainteresowaniu osobą Gravenbercha, też skupiał się na innych celach (bodaj Caicedo i Lavia) i dopiero przy fiasku tych transakcji, zaczęli szukać dalej...
Oczywiście, tu widać, że te klocki jakoś sensownie się przestawiają, to nie jest ostatniodniowa ofensywa Hasana zakończona takimi spektakularnymi sukcesami jak Costa & Sarr...
Konkludując, super byłoby gdyby pełna kadra trenowała już przez okres przygotowawczy, ale patrząc na realia rynku, kto ma taki komfort?
@Sopariev zgadzam się w pełni, zastępstwo jest konieczne (i żaden Klosterman itp), tylko, tak jak piszę, z oceną transferów poczekajmy do końca okna, dajmy zarządowi popracować nad tym.
Przecież jeszcze jakiś czas temu za Pavarda nie było żadnych ofert, a wydawało sie że Walker jest na wyciągnięcie ręki. Sytuacja się zmienia i nie wszystko załatwimy w 5min!
@GuteSpiele czy Gravenberch dał choć jeden argument by go zostawić? Głęboka ławka razem z Bunią, z tą różnicą, że może ktoś go jeszcze wyciągnie od Nas...bo Bunia ma wakacje do końca kontraktu. Ryan to trochę podobna sytuacja, jak z Rocą, widać nigdy nie przekonali trenerów ani na treningu ani w meczu... zreszta Roca po odejściu, spadek z Leeds i wrócił do ojczyzny, jakoś kariery nie zrobił...
Może Klopp ma jakiś pomysł na Gravenbercha, u nas tego pomysłu brak więc korzyści z jego pozostania żadne dla obu stron...
@GuteSpiele kto konkretnie jest tym wiekowym szrotem?
Kim za Lucasa?
Kane za Chupo?
A moze Pretz (o ile przyjdzie) za Svena?
Staniego nie liczę bo u nas nie grał, z resztą, na chwilę obecną to widać nie ten poziom.
Zresztą, mam wrażenie, że co by się nie działo, to niektórzy kontestują każdy ruch.
Jakby Pavard został byłaby awantura, że jak tak można, puszcamy gościa za free!
Jak sie sprzeda (i daj Boże, bo on zwyczajnie nie chce u nas grać), to też źle, bez sensu i w ogóle Brazzo wiecznie żywy.
Zostało jeszcze kilkanaście dni okienka i dopiero po jego zakończeniu, warto będzie oceniać. A ja razie, wszystko jest możliwe.
Cóż, miewał u nas swoje wzloty i upadki. Na pewno, niejednokrotnie zapisał się w naszej pamięci.
Nie wydaje mi się, by czuł się niedoceniony, po prostu górę wzięła chęć zmiany. To młody jeszcze chlopak, chce spróbować nowej kultury, nowego miejsca, ok, dziękujemy i żegnamy.
Dla nas teraz ważniejsze, kto w zamian. Myślę, ze fundusze są, tu nie ma co się bawić w półśrodki.
Frimpong byłby świetną opcją, a może nieco zapomniany - ale wciąż z potencjałem - Ridle Baku?
Pamiętajcie, nie ma tego złego...
Odszedł Lucas, przyszedł Kim.
Pavard odchodzi (za godną kasę!), wykorzystajmy to dobrze!
Pełna zgoda z @hoven , pojawiały się informacje o zainteresowaniu różnych klubów osobą Gundogana,ale ten konsekwentnie odmawiał i interesowało go tylko przejście do 8arcy.
Cóż, musimy spojrzeć prawdzie w oczy, jakaś tam magia 8arcy i Realu wciąż jest dla wielkim magnesem, większym nawet niż saudyjskie petrodolary (to akurat szanuje).
Niemniej, nas to stawia niestety zawsze w ciut trudniejszej pozycji negocjacyjnej, choć historycznie to depczemy w/w klubom po piętach...
@MsM @bawaria42
I bardzo dobrze, Izraelczycy poczuli okazję, by Nas wydoić, nie ma sensu przepłacać za goscia który jeszcze za wiele w futbolu dorosłym nie udowodnił.
To że daliśmy dużo za Kane'a w żadnym wypadku nie daje perogatywy do szastania hajsem na prawo i lewo.
@Marienplatz ale dlaczego wszystkich? Przecież wyraźnie z artykułu wynika, ze Bayern jest niechętny do pozbycia się Pavarda dopóki nie będzie zastepstwa.
Odpowiadając na Twoje pytanie, pozbywamy się ich bo:
- Cancelo za drogi w stosunku do oferowanej jakości (Choć wcale się nie zdziwie jak ten temat wróci)
- Stani bo to nie ten poziom (na razie, oby sie rozwinął)
- Pavard bo sam chce odejść
Wbrew pozorom, z wypowiedzi Marotty wynika całkiem sporo:
1) klub dostrzega, że pozbycie się Pavarda wymusza zakup zastępstwa (wbrew temu co na tym forum jest wypisywane)
2) skoro równocześnie wypożyczamy Stanisica, to potwierdza fakt, że TT go nie ceni i nie widzi u niego wystarczającej jakości.
@Sopariev ok, to głupie tłumaczenia, fakt.
Niemniej, nawet jak nie wie co się wydarzyło, to jednak chyba jest na tyle rozsądnym gosciem, że wystawia tych, którzy na treningach prezentują się najlepiej. Inaczej byłby to sabotaż.
Skoro Stani czy Gravenberch nie dostają szans, to wniosek, na treningach inni byli lepsi.
Btw. U Juliana tez jakoś nie grali, przypadek?
Żeby się rozwijać, musi grać.
Na tym forum panuje oponia, że zagrał dobrze z PSG (czytaj, nic nie zawalił to juz git i rewelacja). A pamietacie jaki był elektryczny jak zremisowaliśmy z BVB? Albo w Wolfsburgu?
Sztab widzi go codziennie na treningu i ma chyba pojęcie, co jest grane.
Moim zdaniem, jesli ma nic u nas nie grać, lepiej popatrzeć jak/czy rozwinie się w B04.
@Ivan7 skoro w artykule mowa o braku klauzuli wykupu, skąd wiedza o tym iż B04 jest faworytem do wykupu?
Ejj, Panowie, ma prawą obronę jest przeciez jeszcze Guerreiro!
I od biedy Laimer...
Edytowano : 2023-08-18 23:27:17
@Jurgen1982 - pełna zgoda, to byl po prostu przeciętny występ, ale po prostu wydaje mi się, ze gdyby sprezentował rywalom gola, to można byłoby mówić o fatalnym wystepie.
Harowali obaj z Leonem w środku, bez fajerwerków, ale nie róbmy ani z jednego bohatera ani z drugiego antybohatera...
Pewnie pozostaniemy przy swoich zdaniach ale z drugiej strony, obyśmy tylko takie mieli problemy, po kolejnych wygranych meczach! :)
@Jurgen1982 ja rozumiem, ze ostatnio jest nagonka na Kimmicha, spoko.
Ale pomijając, standardowo stałe fragment do których nie wiem po co podchodzi - czy Jo coś odwalił?
Ile razy ładnie rozprowadził, ile razy ładnie załatał? Pewnie, oczekujmy od niego więcej, ale że aż fatalnie?
Spokojnie!
Rok temu zaczęliśmy 6:1 we Frankfurcie i byla euforia...a jak to się skończyło?
Dajmy temu wszystkiemu czas, jest Kane, jest trochę inna gra.
Mi najbardziej podobała się kontrola, długimi momentemi nad meczem.
Martwi, ze to kontrola jednak z tylko Werderem, plus byl kwadrans gdy szliśmy cios za cios...niemniej, jakiś minimalny powód do optymizmu to daje.
Mnóstwo bylo dziś irytujących zagrań, za późno, niedokładnie etc... ale było tez mnostwo fajnych zagran.
Wynik jest bardzo mylący, nie oddający przebiegu spotkania, ale ja dziś spędziłem naprawdę fajnie wieczór.
Zobaczymy co będzie dalej, a może wbrew przeciwnością losu, ten projekt wypali?
Dobrze, że wróciła Bundesliga, dobrze że wrócił Bayern! :)
Bardzo mi się nie podoba ta decyzja (o ile taka faktycznie zapadła), niemniej, zastanawiam się skąd ta pewność, ze to zawodnicy mają tu decydujące zdanie?
To że, tak ktoś palnął w wywiadzie, to zarząd bierze jako prawdę objawioną?
Decyzja a bramkarzem, wydaje mi sie sluszna - Kepa się rozmysliła, De Gea niespecjalnie by nas wzmocnił, podobnie jak reszta przewijająca się w plotkach.
Dziura w środku widoczna jest strasznie. Bambi ma tylko przebłyski, Kimmich łata za 2, więc najczęściej nie ma go tak naprawdę nigdzie, Leon chyba już jest po 2 stronie rzeki, a Gravenberch to jeszcze nie dojechał i chyba juz nie dojedzie.
Spośród tych dwóch palących kwesti (1 vs 6), to wybór 6 wydaje mi się kluczowy.
Niemniej, te wszystkie dziennikarskie wymysły traktowałbym z daleko posuniętą rezerwą. Czego chyba dobitnym przykładem był cyrk wokół Kane'a.
Dziś startujemy z Werderem i naiwnie łudzę się - będzie dobrze!
Nie dostał szansy?
Czy na tą szansę nawet nie zapracował na treningach?
W żadnym z nielicznych występów, nie dostarczył żadnych argumentów ZA.
Leon gra piach, a Ryan?
Czy Neureowi nie zdarzały się babole?
Manu jest artystą, jedynym w swoim rodzaju w swoim fachu.
Sven to solidny rzemieślnik. W zeszłym sezonie uznano, że wyłożymy kasę na, wydawało sie top-bundesligowego bramkarza i szczerze - czy okazał się znacząco lepszy od naszego Rzemieślnika?
Śmiem wątpić.
Myślę, że to jest decyzja na zasadzie - chcielibyśmy wzmocnić bramkę, ale na rynku tak naprawdę brak sensownych kandydatów. A kupić byle kogo? Czy będzie lepszy od Svena?
Tak naprawdę opcje z Kepa czy De Geą (którego jedyny atut, to fakt że jest za free :) ) absolutnie nie dawały gwarancji sukcesu.
Jeśli trafimy w miare łatwą grupę w CL, to nie odczujemy tego faktu za mocno, pod warunkiem że Tuchel ogarnie zadania defensywne środka pola plus bałagan w obronie. Bo to tu są realne,
najbardziej widoczne problemy.
Oczywiście, że jest wielu lepszych od De Geii w Europie a nawet w Bundeslidze.
Niemniej, powoli kończy się czas.
Zarząd powinien pluc sobie w brode, że nie przypilnował tematu Ortegii gdy temu kończył się w Arminii, choć w sumie to i tak najmniejsza z ich win...
Wydaje mi się, że wywalenie 20mln na Ortege to byłby ciut desperacki ruch, choć z jego umiejętnościami gry nogami, pasowałby nam ładnie.
Jesli De Gea zgodzi sie na normalne zarobki (żadne tam 20mln €), to może warto dać mu szanse odbudować się. To ze piłkarze ostatnio przepadają w takich klubach jak Juve czy MU to standard, pytanie czy on jest jeszcze do "odbudowania"?
Na taką okoliczność zostawić klauzulę o możliwości wcześniejszego rozwiązania i brać go za free...
@vaterland wrzucenie wszystkich do jednego worka wszystkich to fakt, delikatne nadużycie, niemniej stara sentencja - cisza jest złotem, została wyparta sloganem - tania sensacja daje srebrniki.
Z pewnością do tego bezsensownego szumu medialnego przyczynil się fakt, że to Anglik, a tamtejsze brukowce to największy poziom zepsucia.
Każda informacja może i ma ziarenko prawdy, ale czy każda plotka? Mam wrażenie, ze w tej historii było mnóstwo totalnie wymyślonych kwestii, byle się klikało. I zdecydowanie wychodzilo to ze strony anglików, ale to właściwie u nich norma.
Koniec końców, cieszmy się tym transferem, a angole niech sie kiszą w swoim brukowcowym piekiełku :)
Edytowano : 2023-08-12 10:57:50
A co do Levego, jedno trzeba mu oddać. Umiał to rozegrać na własnych warunkach, totalnie zdala od prasy. Taki kontrast do Oliego - nie sprzedamy i basta.
Witamy!
Wielki ruch Bayernu!
Na wstępie warto podkreślić, że to co wiemy na temat tego, jak przebiegał ten transfer, to tylko ułamek tego, co działo się naprawdę... ale już to pozwala na pewne wnioski.
1. Dziennikarze. Zapatrzeni tylko w ilości klików i rewkcji zgadywacze. W większości, g...o widzą, rzucają cokolwiek, a nuż trafią. Wtórują im użytkownicy choćby tego forum, w czwartek poziom absurud i trollingu niektórych użytkowników osiągnął zenit (przyznam, miałem niezły ubaw :) )
2. Kane. Człowiek klasa! Pomyślcie co by wyczyniał znany aktor z reklam rowerów, gdyby Oli go tak czołgał przed transferem do stolicy bankructwa. A Harry twardo i na zimno. Mi się to bardzo podobało.
3. Levy. Gosc o aparycji łysego z brazzerss, chyba zapatrzony w niego również w innych sferach, bo tez próbuje wszystkich dookoła...wydmuchać
4. Dmuchanie. Kto kogo przerobił? Bayern płaci wielką kase, to fakt, ale czy była inna, sensowna alternatywa? Czas i występy pokażą. Na pewno klub uczynił tym ruchem dużo, by wyniki sportowe poprawić.
5. Wiek. Sporo tu lamentu, że stary, ze 30lat etc. To sprawdźcie dociekliwi, ile lat miał Luca Toni, gdy przychodził do nas? I jeszcze na status ikony zapracować zdążył:)
Cóż, Harremu życzyć powodzenia i ZDROWIA... a użytkownikom tego formum więcej cierpliwości i zimnej glowy :)
Przeprowadzamy największy transfer w całym tym okienku transferowym w Europie. W zeszłym roku, taki mega transfer przyniósł City wygraną w CL. Oby był to dobry prognostyk! :)
Zobaczyłem wylot w tytule i już miałem nadzieję, ze to TT na wylocie...
Od rana poleciały już głowy:
- Tima Waltera w HSV (pewnie przyjdzie Baumgart)
- Jana Siewerta w Mainz
TT, ktoś, coś? :)
My...
Ani gotowi
Ani zainteresowani
:)
Od razu mam przed oczami mema, z psem siedzącym przy stole, w palącym się pokoju, mówiącego:
This is fine!
#TTout!
Do widzenia, do widzenia,
TT do wypier... do zwolnienia!
Wychodzimy 3 stoperami i...
Dier > De Ligt
Kurtyna
Dobranoc.
Sabotaż!!!
#TuchelOut niezależnie od wyniku
O jakim "tym samym" źródle oni mówią?
PS. Dyplomacji na najwyższym poziomie, ale mimo niezłych wyników, myślę że nawet sam TT widzi, że zdanie pt. Bayern go przerosło....
Myślę, że to pokazuje, jak trudnym wyzwaniem jest Bayern.
Nie dał rady Carlo, Pep też dwa razy w 1/2 CL przekombinował.
W ostatnich latach największe wow zrobili, wracający do Bayernu po raz drugi Jupp i Flick na którego nikt w sumie nie stawiał.
Dla Tuchela, który jest trenerem z europejskiego topu, Bayern okazał się wyzwaniem zbyt wielkim.
Piekło zamarza.
Hamman wygłosił trafną opinię!
Bayern oferował 15mln €, Galata chciała bodaj 23mln €, czyli za jakieś 19 pewnie przyjdzie.
Na pewno sensownejsza, bardziej perspektywiczna opcja niż Trippier.
Nie mniej, nie rozwiązuje to naszych największych bolączek - braku pomysłu na grę i totalnego marazmu, jeśli chodzi o formę praktycznie wszystkich graczy...
Ja długo siedziałem cicho, bo punktowo, to się jakoś broniło.
Ale spójrzmy na całokształt. Przez rok pracy, dwa świetne mecze z BVB i na tym koniec plusów.
Po stronie minusów, srogie baty z MC, przerżniety super puchar, odpadnięcie z DFB pokal.
Niemniej, nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że gołym okiem widac mega regres. Jeszcze po przepchniętym kolanem, fartem i czym tam jeszcze mistrzostwie, można się było łudzić, ze nowy sezon będzie lepszy.
Niestety, ani trochę nie jest. Brak sensownych wzmocnień jest faktem, ale to nie usprawiedliwia tego dennego stylu, braku charakteru i, co mi sie rzuca w oczy strasznie, powolnego klepania od lewej do prawej, bez szybkości i konceptu.
A na koneic, rozwój indywidualny graczy. Zero, dno, nie istnieje. Nikt nie poszedł do przodu, totalny zjazd Kimmicha, Daviesa, Comana, Gnabry'ego.
Gdy przez to forum przelewały się głosy, #tuchelOut siedziałem cicho i tonowałem nastroje. Dziś pierwszy krzyczę, że "cele są zagrożone".
Widzę to tak. Do końca sezonu ubłagać Hansiego, niech ten burdel pociągnie (być może, ten sezon juz na straty trzeba spisać), a od 24/25 Alonso in!
Tak wchodzę tu od dwóch dni z nadzieją, serce mocniej bije gdy widzę tekst "Oficjalnie opuścił Bayern..." tylko nazwisko wciąż nie to, które bym chciał zobaczyć :)
Wszystko zależy od samego zawodnika, jeśli będzie chciał uciec, to nie zrobimy nic. Tak samo jak było z Krosem czy Alabą... coż, musimy to zaakceptować, że ciepła Hiszpania to magnes który ciężko nam przebić.
Phonzie od 2020 miał sporo wzlotów i upadków, ale wciąż jest to jednak niepoważana klasa. Pytanie tylko za ile? Skoro wiekowego RL udało się sprzedać za 50mln euro, to tutaj kwota powinna być wyższa.
Mnie najbardziej martwi, że Phonzie mogłby pociągnąć za sobą Jamala, bo to chłopaki którzy od zawsze trzymają się razem...
@Reeken89 obstawiam, ze to zwlekanie i kombinowanie bierze się z tego, że wszystkie siły - zarówno ludzkie jak i finansowe - rzucono na Araujo. A ten wodzi nas za nos, jak ostatnio Walker. I wszyscy wiemy jak to się skończyło.
Okienko pewnie zakończymy z Deierem i tyle.
Kadry na wyganie CL w zimę i tak nie zbudujemy, a wygranie BL zależy badziej od tego, czy spuchnie Leverkusen.
Mnie Palhinia jakoś nie przekonuje, na papierze sensowniejszy wydaje się Zubimendi (a może to tęsknota za Javim) a ten dopiero latem, być może, byłby opcją.
Ja na ten sezon patrze realistycznie, jakoś gra nie porywa, choć punktowo to wygląda to dobrze (w normalnym ukladzie, gdyby nie runda marzeń Leverkusen, bylibyśmy komfortowo na 1 mscu z kilkoma pkt przewagi). Tym składem wygramy BL jeśli Leverkusen spuchnie, jesli nie, to zimowe zapchaj dziury raczej nie pomogą.
W CL standardowo, tym składem zakręcimy sie w okolicach 1/4 lub 1/2 finału, w zależności kogo uda się trafić.
Mocną drużynę, z głową buduje się latem. Transfery teraz będą albo kosmicznie przepłacone, albo nieco na siłę.
Można go krytykować, można irytować się jego grą itd., ale zacięcie i "żyła" na jakiej podchodzi go grania są niepodważalne.
Jo ma zbyt wielke ambicje, by wylądować w lidze bananowej.
Jak nie Bayern to Anglia, Hiszpania, wszędzie będzie rozchwytywany... a resztę potem zweryfikuje boisko.
Tel to wciąż melodia przyszłości, dobrze zrobiłoby mu wypożyczenie.
Nie neguje tego, ze dał nam ważne punkty, choćby w CL, ale przypomnę Wam że kiedyś pewien napastnik też dał nam bezcenne punkty...a naprawdę rozkwitł dopiero po zmianie otoczenia i teraz sporo klubów o niego pyta.
Tel ma kopyto, ale jego drybling często irytuje bardziej, niż przynosi korzyść. Dawał radę w końcówkach, ale gdy wychodzi od początku zawodzi.
Guirassy to ukształtowany gość, za 20mln to okazja, szczególnie że po sezonie żegnamy Chupo.
Walka o to czy rzadzi Uefa i mamy CL, czy rządą szemrani biznesmeni z Hiszpanii i mamy SL to nic innego jak walka o wpływy i kasę. Czyli polityka.
Jaka jest UEFA wszyscy wiemy, ze sprawiedliwością werdyktów na boisku, jaki i poza nim (finansowe FP) bywało różnie, ale serio, jak staną na czele tego krzykacze z Realu czy 8arcy to bedzie lepiej?
Kolejna sprawa, SL bedzie konsekwentnie dążyć do redukcji znacznia rozgrywek krajowych. Dla mnie dużo lepsze jest rozwiązanie, gdy mecz z takim Realem czy Barca jest 2 razy w rundzie (mecz/rewanz), bowiem jest to piłkarskie święto, a weekendowy mecz z Mainz czy Wolfsburgiem też chętnie obejrzę.
Jak przyjdzie nam grać 4 czy 5 razy z tym samym, nawet topowym rywalem, to będzie żadne święto i uczta.
Kolejna sprawa, kibice jeżdżący na wyjazdy i ich finanse. Co innego zebrać się do Hoffenheim, Bremy a potem leciec do Rzymu, a co innego latać Mediolan, Madryt albo jeszcze, nie daj Boże! jakieś Abu Dabi czy inny Dubaj.
I finalnie, dla mnie rzecz najważniejsza. Sportowa rywalizacja. Jestem kibicem Bayernu, m.in. dlatego że bardzo cenię sobie wartości wyznawane tu. Gdzie jeszcze € całkowicie nie przesłonił całej reszty (dla marud, całkowicie - słowo klucz). Nie lubie ani potęgę budowanych za szemraną kasę (PSG, City), ani owoców dziwnych ruchów finansowych na kredyt (Real, Barca). SL tylko będzie wspierać te patologie. Co więcej, kiedyś MU, ostatnio Liverpool czy Chelsea zaliczają gorszy sezon, nie ma CL. A w SL, rządzić będzie kasa, nikt sobie nie pozwoli na ich brak, bo to spadki z transmisji.
PS. Ostatnia myśl, trochę bardziej spekulacja. Czy wielka determinacja (wręcz desperacja) Realu i Barcy to nie tak naprawdę akcja ratunkowa? To ze Barca jest bankrutem to wiadomo a Real? Niby strugają tuza, ale czy przypadkiem nie jest tak ja z polskim budżetem, że tylko nieliczni znają prawde?
A może Tel jest bez formy?
Po błędzie w Saarbrücken, również Kratizg dostaje mniej szans.
Nie bronie TT, "styl" jego Bayernu, poza nielicznymi przebłyskami, na razie mi nie leży. Niemniej, te decyzje to dbałość o utrzymanie wyniku, nie pochwalam ale rozumiem. Osobiście jednak wolałbym zabijanie takich meczy 3 czy 4 bramką niż taką niepewność do 90min.
Wreszcie mecz, który się przyjemnie oglądało, pełna kontrola z tyłu.
Jaka jest prawdziwa "twarz" zespołu TT?
Chciałbym kiedyś poznać statystykę sytuacji stykowych, w których VAR pozbawił nas radość świętowania fajnych goli (cudo Sane bodaj z Freiburgiem czy dzisiejsze zdarzenia), myślę że bylibyśmy w światowym topie pod tym względem...
Szpital.
Gdzie Kimmich i Goretzka? Ktoś wie?
O zwycięstwo będzie bardzo trudno w tym skladzie, ale trzeba wierzyć! :)
Mnie tez oczy bolą od "stylu" preferowanego przez TT, a wielką przyjemność z oglądania FCB, doświadczaną za Flicka i często Nagelsmanna, zastąpił ból egzystencjalny.
Niemniej na pewno nikt go teraz nie zwolni, a w 100% zgadzam się z @piczek , wielu jest rozpieszczonych latami sukcesów, a Bayern tez miał prawdziwie chude lata, nijak mające się do stanu dzisiejszego.
Jesli Davies wyląduje w Madrycie, to martwić się trzeba, czy podobnego pomysłu nie będzie miał Musiala.
Ich wieź widać na i poza boiskiem...
@buuuU , @Kimas
Skąd założenie, że skoro takie chwytliwe zdanie rzucił w przestrzeń publiczną taki "autorytet", to na pewno ma racje?
Snujecie wniosek, że kontuzje np. Musiali, czy, patrząc gdzieś dalej w świat np. takich zajeżdżonych na maxa Gaviego czy Pedriego wynikają z ich "panienkowanego charakteru"?
BTW. Wydaje mi się, że ta wypowiedz odnosiła sie do braku zaangażowania tzw. polskich piłkarzy w meczach reprezentacji a tu wyraźnie TT odnosi się do przeładowania kalendarza rozgrywkowego...
Niestety nie mogłem oglądać meczu, ale widok, Buni SuperS(t)arra, grającego 90min, pokazuje jaką mamy kadrę... :)
Niemniej, kolejne 3pkt cieszą.
Oby.
Generalnie jest to gosc z papierami na to, być topową 6tka na lata.
Trochę wkurzamy się na tą naszą politykę transferową ostatnich lat, ale choćby ostatni mecz na BVB pokazał, że stawianie tylko na wybitnych ma sens. Pamiętacie lament o Sule czy Schloterbecka? My ostatnio indywidualnie przebilismy BVB na każdej pozycji.
Dlatego,zdecydowanie tak dla Zubimendiego...o ile będzie chciał do nas przyjść.
W zeszłym roku też zaczęliśmy od 4-0 z BVB a potem było różnie.
W obu tych meczach szybko strzelone gole ustawiły mecz, plus mam wrażenie ze Tuchel czyta pomysły Terzicia w locie. Może to kwestia podobnego wyszkolenia, może czegoś innego.
Nasza dominacja nad BVB była bardzo zastanawiająca, oby tak dalej.
Także fajnie jest, ale bez napinki
Gravenberch nie pokazał u Nas nic. W liczbach gorszy nawet od Cuisanca czy Roca (kto ich jeszcze pamięta? Osiągnęli coś?) Zero żalu.
Stani, daj Boże, się rozwie...ale nawet w Leverkusen.
Prawdziwe wzmocnienia będą bardzo trudne...i pewnie nadwymiarowo kosztowne, ale nie niemożliwe.
Mówiąc o kibicach, mieli na myśli ich fanatym i korzystny wpływ na swoich. Z pewnością jest to rodzaj wsparcia i zaangażowania nie spotykanu nigdzie indziej, stąd te określenia "fantastyczni".
A te gwizdy na graczy o slabej psychice moze i działają deprymująco, ale na Naszych podziałały motywująco, wyzwalając dodatkowe pokłady adrenaliny...
Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
Trener słynący z żelaznej defensywy i klub grający futbol hurra optymistyczny do przodu...
Próba pogodzenia wody i ognia, niemniej nigdy nie dowiemy się, co by z tego wyszło, Mou zgłasza swój akces dobrych 10lat za późno.
Ta niechlujność to nasza najbardziej irytująca cecha od lat... od lat czekam na mecz, gdzie zagramy na 0 z tyłu z mocnym - czy choćby średnim rywalem - gdy po meczu będziemy mogli z czystym sumieniem powiedzieć - nie pozwoliliśmy im na nic.
Liczyłem, ze TT wreszcie nam to zaszczepi...ale to może jeszcze za wcześnie.
Racja, każdy konflikt zbrojny wyglada inaczej, z różnych perspektyw. Argumentacja, którą my uważamy za naturalną (np. Ukraina została napadnięta przez ruskich), może być niedorzeczna w innej części świata (np. rosja próbuje odzyskać swoje dawne terytorium). Tak samo, postrzegamy konflikt Palestyny z Izraelem, ja osobiście wiem, że za mało wiem, żeby cokolwiek mądrego tu mówić na ten temat.
Pozostaję mieć nadzieję, jak najmniej roszczeniowych psychopatów u sterów władzy na świecie... pokój wartością nadrzędna!
@Piter1985 faktycznie śmiga. Całe 4 minuty w ostatnich 3 meczach BL, a w sumie raptem 30min przez cały sezon. Albo wybrał nieodpowiedni klub, albo nie ten rozmiar kapelusza.
Bardzo by się przydał De Ligt, dobrze żeby Kim i Upa czuli cały czas oddech konkurencji... może by się w końcu ogarnęli:)
Na brak emocji na pewno narzekać nie możemy...
Gramy bez wyrazu, gole wynikają chyba wyłącznie z indywidualnych błysków... takto straszna stateczność, spowalnianie akcji.
Niby gramy dużo głębiej, z dużo większą asekuracją niż za Flicka czy Juliana...a i tak babol jakiś musi zawsze wpisać.
A w tym wszystkim, jakoś udaję się nie przegrywać, a czasem nawet wygrać.
Nie podba mi się ten Bayern, podobnie jak nasze stroje, ale trzeba kibicować i wierzyć. Może jakoś ten projekt wypali :)
@GuteSpiele przyznam, że przeoczyłem tą kontrowersje - czego VAR nie zauważył?
Gość ma szybkość, ma wykończenie, ma ten błysk, który w końcówkach meczy robi wielką różnicę.
Ale wciąż ma swoje braki - gra bardzo indywidualnie, co często spowalnia akcje (mówicie Kimmich "kółeczko", a ile razy Tel olał trud podłączającego się do akcji Phonziego?).
Świetne się jednak rozwija, ma liczby, a do tego (jeśli wierzyć tym wszystkim artykułom) top mental - jeszcze trochę i liczę że będzie realną alternatywą do rotacji w 1 składzie.
Zgodze się że
Boss > Replay
Natomiast, ze to śmieci, to się jednak do końca nie zgodzę :)
Na pewno obie marki mają trochę inny target, na pewno BOSS pod każdym względem pasuje do Nas bardziej. A co do materiałów - niestety wszędzie liczy się zysk...
@Prodigy82 Replay śmieci?
Btw. Do tej pory Bayern miał odzież "nie-meczową" zapewnianą przez BOSS. Ciekawe, czy.ta umowa wygasła? Jeszcze w ostatniej kolekcji było widać efekty tej współpracy.
@asiol paradoksalnie, akutat to było ustalone. TT mówił na konferencji przedmeczowej ze Babmi max 60-70min jest gotowy i tyle dostał.
@AdiFantasti tak, jak napisałem w ostatnim zdaniu, loteria.
To co widzimy od kilku lat, cały czas się powtarza. Nawet gdy wydaję się, że długimi momentami mamy kontrolę i panujemy nad sytuacją, zawsze trafia się jakieś baboki. Nieważne czy to MU czy Arminia Bielefeld. Weszło to już w nasze DNA?
Naprawdę mąci to radość, po bądź co bądź, fragmentami naprawdę fajnej grze...
Dziwny ten nasz Bayern. Ale chyba nikt na brak emocji narzekać nie może?
Pierwsze 20 min piach, potem 70 min totalnej kontroli...a i tak dostajemy jakieś totalne baboki (bramki nr 2 i 3 to KRYMINAŁ!).
Niby nie mamy pomysłu na grę do przodu, a w 2 połowie tworzymy sytuacji żeby było z 6 czy 7 strzelonych.
Mamy nieustanny problem z zespołami, któych nie potrafimy dobić. My nie strzelamy, wchodzimy w jakąś dziwną wymianę ciosów i zaczynają się jaja. To od lat się powtarza.
A Tel robi taką różnicę w tym sezonie, że odszczekuje całą moją krytykę w jego stronę.
Jamal widoczny raz na 5 min, ale jak już to zawsze WOW... ale chłopak jest po kontuzji, normalna sprawa.
Ja na plus zapisałbym Tuchelowi:
- Odbudowanie Sane i Upa
- Przygotowanie fizyczne
Najważniejsze - zaczynamy CL od zwycięstwa, ustawiamy się na pole positon do wyjścia z grupy, a co będzie dalej.. to naprawdę loteria :)
A my mamy klauzulę odkupu Nianzou, no i?
Tpo niewiele zmienia.
A pozostała część jego wypowiedzi, pełna klasa, laurka i podziękowania.
Jak zawsze burza o byle co.
Po Euro
W reprezentacji Tuchel za Nagelsmanna.
W Bayernie Flick za Tuchela
A Julian znów na płatny urlop.
I cykl się domknie. :)
Róbcie screeny :)
Karny epoki VAR,
Tak samo miękki,
Jak miękkie faje z BMG.
Wynik meczu sprawiedliwy, karny ... taki sobie.
Jeśli w erze VAR można wymusić 11tke, to właśnie w taki sposób.
Hoffmann, typ z dna tamtego BMG, które nam wybitnie nie leży, tak tą nogę układał, tak to pociągnął tą nogę, żeby "wyglądało dobrze na nagraniu". U Daviesa nie widać ani grama agresji, ani cienia ataku. W erze pre-VAR nawet by tego nikt nir analizował.
Ja wielokrotnie krytykowałem Daviesa na tym forum, ale akurat wczoraj miał ewidentnie pecha.
Koniec, końców, remis właściwie zasłużony, oba zespoły miały od groma sytuacji, także nie tyle o wynik można mieć żal, co właśnie o okoliczności...
Tą rundę, z tak wąską kadrą, trzeba jakoś przetrwać. A znaczenie tego remisu poznamy za jakiś czas, gdy któryś z zespołów wpadnie w dołek... oby nie My :)
Ja osobiście przestałem się pasjonować grą rep. PL po 2002 Korea/Japonia.
W podobnym czasie całkowicie porzuciłem zainteresowanie rodzimą ekstraklapą.
Szkoda czasu.
Czy Julian to ogarnie? Życzę mu jak najlepiej, ale wątpliwości się naturalnie pojawiają.
Dla mnie wciąż, bez cienia wątpliwości:
Flick > Julian
Leżałem wczoraj obłożnie chory i nie widziałem meczu Niemiec... powiedzcie proszę, jak to wyglądało?
No bo na papierze przegrane z takimi, umówmy się, nie tuzami, jak Polska czy Japonią, a potem zwycięstwo z Wicemistrzem Świata trochę pachnie graniem na zwolnienie Flicka...
No i teraz forumowe trole wreszcie zobaczą i "docenią" jak słaby, bezwartościowy i niezaangażowany jest Kimmich...
Współczuję Hansiemu.
Przyzwoity bramkarz, ale dalej... najsłabsza niemiecka generacja odkąd pamiętam.
o Matko, jak nam ta BMG nie leży...
Nawet dziś, gdy to była najgorsza BMG od lat, to przy naszej absolutnej dominacji, nie chciało długo wpaść nic.
Gramy słabo, za wolno, czasem bez pomysłu... ale wygrywamy. Spokojnie, patrzmy co będzie dalej, mam wrażenie że jednak ten zespól jednak wspólnie walczy.
Znów różnice zrobili rezerwowi, najlepszy Laimer.
PS. Jak tam hejterzy Kimmicha?
@Sopariev myślę, że w obliczu fiaska transferów z wczoraj faktycznie można byloby go trzymać... gdyby choć raz udowodnił że jest tego wart. Myślę, że w klubie widzą jak tu nie pasował, więc to była oferta z cyklu takich jak nasza za Sarra dla Marsylii :) i od razu zaznaczę, to ze nie pasował nam, nie znaczy, ze nie przypasuje mu w LFC - życzę mu tam sukcesów! U nas ich jednak nie miał. Jest zarobek, jest kasa na reinwestowanie, daj Boże w zimę na dobrego def. pom.
@Arturopa86 ja mam świadomość, że trochę inaczej na to patrze niż większość osób na tym forum. Moim zadaniem, mimo nie zaklepanych zastepstw, klub zdecydował się przyjąć oferty za Pavarda i Gravenbercha bo byly mega korzystne. Takiemu postępowaniu towarzyszy oczywiście wielkie RYZYKO, że coś się na końcu wyłoży (i tak też się stało). Wielka szkoda, ale uważam, że było to ryzyko warte podjęcia.
Nie zawsze się udaje...
@Arturopa86 a jakbyśmy w ostatnim dniu wydali 65mln na Pahlinhie i z 10 na Bella Kotchapa, to tez mówiłbyś o nastawienielu tylko na zysk?
Transfery upadły, ale my zrobiliśmy naprawdę wiele, by je dopiąć, nie wyszło, trudno.
A to ze FCB AG to korporacja, nastawiona na zysk? No trudno żeby byli ukierunkowani na celowe straty :) dociągnąć do zimy i wtedy odbijemy się na rynku. Oby! :)
Przyszedł za 18, odchodzi za 40, gdzie minusy? :)
Przy całej sympatii, totalnie się nie sprawdził, przez ten caly okres pokazal niewiele(liczby w budneslidze: 0 goli, 0 asyst).
To teraz, z okazji jego pożegnania, kilka mitów krążących na tym forum:
Nawet nie dostał szansy!
Otóż, dostał, bodaj 35 razy (25 w Bundeslidze), ale w żadnym meczu, w którym grał, nie pokazał nawet żadnych przebłysków (to juz młody Ibrahimovic wszedł z 2 razy w karierze i pokazał więcej). Czy nie zastanawia Was fakt, że zarówno Julian, jak i TT konsekwentnie go pomijali? Przypadek? Uwzięli się?
Będziemy żałować, on odpali!
I daj mu Panie Boże! U nas jednak nie odpalił i szans na to nie widać na horyzoncie. Nowe środowisko, nowe realia, może tam będzie mu lepiej.
De Ligt w Juve był krytykowany, u nas ostoja... często tak się dzieje
Bayern to nie jest klub dla młodych graczy!
A Jamal, a Davies? Comman też zaczynał młodo.
Po prostu Bayern to nie jest klub dla młodych, niewystarczająco dobrych, graczy.
Sportowo nie tracimy, finansowo zyskujemy. Dziękuję za uwagę:)
PS. Aaa, byłbym zapomniał, nauczice sie wreszcie doceniać tych "fatalnych, leniwych etc. Kimmichów i Gnabrych". To dzięki nim macie 10majstra z rzędu...
@Skobry jasne, tak byłoby idealnie.
Niestety jest to system naczyń połączonych - oddajemy kogoś, bierzemy kogoś w zamian. Inaczej, a przypadku fiaska nie wyrabiamy z pensjami. Taki jest rynek.
Pavard i Gravenberch odchodzili na ostatnią chwilę, takto kadra była planowana z nimi. Trafiły się dobre oferty, podjęliśmy ryzyko (i będę się upierał, słusznie!)
To nie więc kwestia planowania, tylko sprawności w przesuwaniu klocków w tym ogólnoeuropejskim doiminie. Problem polega na tym, ze w Niemczech możemy się tym dominem bawić 6h krócej niż reszta...
Rozczarowujący dzień, ale trudno, próbowaliśmy, nie udało się.
Czy nie uważacie, że w transferowym świecie, gdzie większość gra na wyczekanie do końca, zamykanie okienka 6h wcześniej, niż w reszcie Europy, stawia kluby Bundesligi w zdecydowanie trudniejszej sytuacji?
Czyli tak:
Płacimy kontrakt Mazzrouiemu, kupujemy X jako kolejnego prawego obrońcę i...jeszcze placimy Pavardowi, którego wysłaliśmy na trybuny?
A potem oddajemy za free???
Jeśli by został, to by grał do końca, jak Thiago czy Alaba. To już się zdarzało, ale oczywiście, choć dalekie od ideału, pozwalało nq jako taka jakość kadry.
Ja bym frazę "każdy wiedział ze odejdzie" zastąpił "każdy miał nadzieje"...
Rozterki z prawym obrońcą sąnu nas wręcz niczym zdanie nastolatki.
1) Pavard pewnie odejdzie, odpuszcamy Cancelo, będzie Walker
2) Walker nie lubi nas jednak. Ale mamy w sumie Pavarda w domu, trudno niech już będzie
3) a jednak na ostatnią chwilę Pavard nie... no to szykamy Chalobach, Bella-K. a w ostatecznym rozrachunku wracamy do pkt. 1 i może Cancelo
Za bardzo nam Walker zamieszał w głowach:)
Zakup zastępstwa wiąże się z tym, ze jeśli kupimy kolejnego gracza, bez pewności, że pozbędziemy się tego który już jest w kadrze, musimy płacić pensje obu.
Kluby wszystkie właśnie na to graja inter czekał az kogoś kupimy, żeby mieć przewagę w negocjacjach. Do tego dochodziła sytuacja kontraktowa.
Wszyscy teraz się szachują i tak robi pół Europy...
Koniec końców, lepiej że pozbyliśmy się Pavarda teraz, niż za 12 miesięcy za free. Jeśli nikt wartościowy nie przyjdzie, należy trzymać kciuki za zdrowie Mazzrouiego i ruszyć na zakupy w zimę, gdy ten ruszy na PNA.
@Sopariev
A jak to można było zrobić inaczej?
Oferty za Pavarda i Gravenbercha wpłynęły przecież dopiero teraz...
"Kiedy zdecydowaliśmy się wypuścić Josipa, nie było żadnej oferty za Benjamina. A dla Staniego to świetna okazja, aby zagrać z mocnym zespołem."
Tu idealna odpowiedź, dla krzykaczy z forum, po co puszczamy Staiego.
A do tego, czego pewnie nie mówi TT wprost, jeszcze nie ta jakość.
Również doskonale wytłumaczył problem Ryana. Wniosek - byl kupiony na sztukę, a nie zgodnie z wizja rozwoju klubu... no ale to pewnie działalność dyrektor sportowego, a wiadomo jak to robił Hasan...
Generalnie, to co mówi TT trzyma sie kupy i bardzo mi się podoba...niech to teraz przełoży się na boisko :)
Niech się rozwija!
Gość ma coś w sobie, oby miał chęć do ciężkiej pracy, a może wróci do Nas na kiedyś Serge.
@wasser najłatwiej wydaję się...nie swoje pieniądze:)
Pozdrawiam wszystkich czekających normalnie na zakończenie okienka. Pozwólmy im działać. My jesteśmy od kibicowania, zarząd niech próbuje! :)
@Matilegolas zubimendy byłby świetnym pomysłem, ale wieść gminna niesie, że na razie nie chcę się ruszać z San Sebastian, z którym jest mocno związany...szczególnie teraz gdy grają w CL, a to dla biednych jak mysz kościelna klubów hiszpańskich, okazja do podreperowania budżetów. Z Zubim jest szansa na € za wygrane i może wyjście z grupy.
Myślę, ze realnie jest on do wyjęcia najwcześniej zimą...
@Bawarka79 biorąc pod uwagę, co się dzieje na rynku, to faktycznie była dobra cena
A nie zastanawia Was, czemu Gravenberch tej szansy nigdy nie dostał?
Ani u Juliana ani u TT?
Wszysycy się na niego uwzieli?
Idąc tym tokiem,oczywiście trochę przesadzę, to Sarr tez jest tak pokrzywdzony.
Ok, do środka mamy Kimmicha, Leona i Laimera (Gravenbercha nie licze).
Pełna zgoda, Kimmichowi przydałaby się konkurencja, ale uznano chyba, ze bardziej palącym problemem jest brak ani jednego defensywnego pomocnika. Jest to, moim zdaneim, wynikiem wieloletnich bośniackich zaniedbań, ale mniejsza o to.
Jesli mając wymarzoną 6, będziemy dalej grali piach, jakąkolwiek linia obrony osoby Tuchela ostatecznie odpadnie.
I teraz powstaje pytanie, czemu poszukiwania, zarówno prawego obrońcy jak i def pomocnika zostały tak rozegrane?
Moim zdaniem, jeszcze ok. tydzień przed zakończeniem okienka klub, nie mając żadnych ofert za Pavarda i Gravenbercha, wiedząc, że trzeba obu bulić nie małe pensje, nie specjalnie mógł być aktywny na rynku transferowym.
Wyskoczą z propozycją- kupimy Cię, ale tylko może, jak ktoś zabierze nam X?
Oczywiście, teraz przez to jesteśmy pod ścianą i można nas rozgrywać, niemniej nie wiem czy dało się inaczej.
Btw. Ponawiam pytanie, gdyby było więcej czasu- jeśli nie Portugalczyk to kto? Zubimemdi?
Ps. Nieśmiało liczę, ze w okienku zimowym, ogarniemy pożądanego prawego obrońcę
@JacoNightRider rozumiem, że uważasz ze gość za stary i za słaby.
Ok, ale to konstruktywnie, kto za niego?
Jesli obrzydzimy Pavarda (30 mln €) i Gravenbercha (drugie 30mln €), to będziemy z tego okienka mieli 160mln € wpływów (!).
Wydaliśmy 150mln €, czyli wychodzimy +/- na 0, a podobno w kasie bylo jeszcze 150mln na transfery.
Skoro tak, to doprawdy musimy się bujać z McTommineyem i Chabolachem?!
Czy za używanie wyrazów powszechnie uznawanych za wulgarne dostaje się jakiegoś bana?
Bo tylko takie cisną mi się na usta jak słyszę o odpadzie, z największego zebieracza odpadów w Europie pod szyldem MU.
Myślę, ze w Marsylii do dziś mają nas beka za tą kasę którą władowaliąmy w Sarra. Nasze zainteresowanie SMT z pewnością wywołało podobne reakcje :)
@BaltazarGabka to byłaby całkiem niezła klamra spinająca ten ruch.
Pavard tez przychodził do nas jako spadkowicz z Vfb....także to nic nie zbyt wiele znaczy.
A ja myślę ze zarówno @hoven jak i @Edmund mają racje. Zarówno Hasan jak Ryan to nie ludzie nw miarę FCB.
Dobrze, ze za Gravenberchem ciągnie się latka talentu, to może jakaś angielska spalarnia kasy typu LFC albo MU się skusi. Ja liczyłem, ze on wypali u nas ale na boisku nie pokazuję niestety zbyt wiele...
@Arcatera80 rzadki, merytoryczny głos rozsądku na tym forum, brawo.
Każdy transfer jest obarczony jakimś ryzykiem, coś co na papierze wygląda świetnie, zdarzało się nie wypalić (gwiazda euro Sanches,czy nawet gwiazdy Bundes jak Poldi czy Goetze) a bywało odwrotnie (pomyslcie jaki u nas bylby lament gdybyśmy brali odrzut z BVB w osobie Akanjego - który stał sie filerem MC).
Pożyjemy, zobaczymy. Równie dobrze, ze 2miesiace możemy grać turbo skuteczna piłkę jak i mieć nowego trenera...
Jest NAPASTNIK z prawdziwego zdarzenia, to są punkty na luzie.
Mecz przepchnięty kolanem, bez większego zaangażowania, ale rywal - podobnie jak w 1 kolejce, drugoligowy.
Najlepsi na placu Sane i Gnabry, niezależnie od tego co tu się na forum mówi.
Kim wpatrzony w Upa, mnóstwo niedokładności.
Weryfikacja dopiero przyjdzie, na razie nie wygląda to zbyt obiecująco, ale zobaczymy.
Gnabry > Gravenberch
Bądźcie poważni:)
Im dłużej to trwa, im więcej pada potencjalnych nazwisk, tym mocniej człowiek zaczyna doceniać Pavarda - czasem jakieś baboki popełniał ale jednak to była jakaś klasa.
A te nazwiska które się pojawiają, no naprawdę nie powalają.
O Mazzrouiego jestem spokojny, ładnie sie rozwija, ale potrzebujemy zmiennika (szczególnie w kontekście PNA).
Coraz bardziej skłaniam się ku myśli, zamiast wydawac € na byle kogo, trzymajmy w obwodzie Laimmera i ostatecznie Kimmicha...
@Abzyrl prawda, nie mamy pewności co się wydarzy, często juz nasze marzenia i oczekiwania rozjechały się brutalnie z rzeczywistością.
@Abzyrl a Musiala i Davies nie dostali szansy na dłużej? To nie kwestia wieku lecz jakości
@Prodigy82 który trener FCB mógłby pozwolić sobie na "komfort" przegrania kilku gier? Przecież Ci wszysycy eksperci, z takim Hammanem na czele, tylko na to czekają, by móc sprzedawać swoje mądrości. Jedna czy druga porażka i zaczyna się kwestionowane trenera.
Mnie przez ten okres, Gravenberch niczym nie przkonał. Może to i wielki talent, ale czy tak wielki jak Wirtz? Może to przygotowania pod tą transakcje za rok?
I ostatnia kwestia, przyszedł za 18 mln €, jeśli ktoś dawałby choćby 30mln to myślę ze ani chwili nie warto zwlekać, i to nawet przy wielkm ryzyku, ze gdzieś indziej moze odpalić...
Prawda jest jednak pewnie taka, ze nikt takiej kasy nie oferuje.
Choroba Mediolańska...
@GuteSpiele na papierze faktycznie to wyglada słabo, pełna zgoda 1/3, nie specjalny suckes.
Tylko, czy któryś poza Kane'em naprawdę chciał do nas przyjść? Czy wykorzystali nasze zainteresowanie, by załatwić swoje interesy?
Ja szczerze zdzwiony jestem ze Kane przyszedl, ale to ewidentnie kwestia pewnego szacunku do Tottenhamu - nikt inny w Anglii poza nimi nie wchodził w rachubę.
Pozostali ugrali na naszych placach wielkie kontrakty... trudno mieć pretensje do naszych dzialaczy że byli zwodzenii/oszukiwani przez tych graczy.
To okienko moze być jeszcze calkiem udane, zostało kilka dni, bądźmy dobrej myśli:)
@Sopariev mnie tez to latanie na ostatnią chwilę wkurza ale...
- saga z Kane'm ciągnęła się niesamowicie, prawdopodobnie przez Łysego.
- z Pavardem myślę, że było tak. Wszyscy potencjalni chętni czekali, aż my klepniemy Walkera i wtedy pewnie bylibyśmy skłoni puścić Benjego taniej. To nie wypaliło, więc inter wysupłał fundusze.
- liverpool, jeśli wierzyć ich zainteresowaniu osobą Gravenbercha, też skupiał się na innych celach (bodaj Caicedo i Lavia) i dopiero przy fiasku tych transakcji, zaczęli szukać dalej...
Oczywiście, tu widać, że te klocki jakoś sensownie się przestawiają, to nie jest ostatniodniowa ofensywa Hasana zakończona takimi spektakularnymi sukcesami jak Costa & Sarr...
Konkludując, super byłoby gdyby pełna kadra trenowała już przez okres przygotowawczy, ale patrząc na realia rynku, kto ma taki komfort?
@Sopariev zgadzam się w pełni, zastępstwo jest konieczne (i żaden Klosterman itp), tylko, tak jak piszę, z oceną transferów poczekajmy do końca okna, dajmy zarządowi popracować nad tym.
Przecież jeszcze jakiś czas temu za Pavarda nie było żadnych ofert, a wydawało sie że Walker jest na wyciągnięcie ręki. Sytuacja się zmienia i nie wszystko załatwimy w 5min!
@GuteSpiele czy Gravenberch dał choć jeden argument by go zostawić? Głęboka ławka razem z Bunią, z tą różnicą, że może ktoś go jeszcze wyciągnie od Nas...bo Bunia ma wakacje do końca kontraktu. Ryan to trochę podobna sytuacja, jak z Rocą, widać nigdy nie przekonali trenerów ani na treningu ani w meczu... zreszta Roca po odejściu, spadek z Leeds i wrócił do ojczyzny, jakoś kariery nie zrobił...
Może Klopp ma jakiś pomysł na Gravenbercha, u nas tego pomysłu brak więc korzyści z jego pozostania żadne dla obu stron...
@GuteSpiele kto konkretnie jest tym wiekowym szrotem?
Kim za Lucasa?
Kane za Chupo?
A moze Pretz (o ile przyjdzie) za Svena?
Staniego nie liczę bo u nas nie grał, z resztą, na chwilę obecną to widać nie ten poziom.
Zresztą, mam wrażenie, że co by się nie działo, to niektórzy kontestują każdy ruch.
Jakby Pavard został byłaby awantura, że jak tak można, puszcamy gościa za free!
Jak sie sprzeda (i daj Boże, bo on zwyczajnie nie chce u nas grać), to też źle, bez sensu i w ogóle Brazzo wiecznie żywy.
Zostało jeszcze kilkanaście dni okienka i dopiero po jego zakończeniu, warto będzie oceniać. A ja razie, wszystko jest możliwe.
Cóż, miewał u nas swoje wzloty i upadki. Na pewno, niejednokrotnie zapisał się w naszej pamięci.
Nie wydaje mi się, by czuł się niedoceniony, po prostu górę wzięła chęć zmiany. To młody jeszcze chlopak, chce spróbować nowej kultury, nowego miejsca, ok, dziękujemy i żegnamy.
Dla nas teraz ważniejsze, kto w zamian. Myślę, ze fundusze są, tu nie ma co się bawić w półśrodki.
Frimpong byłby świetną opcją, a może nieco zapomniany - ale wciąż z potencjałem - Ridle Baku?
Pamiętajcie, nie ma tego złego...
Odszedł Lucas, przyszedł Kim.
Pavard odchodzi (za godną kasę!), wykorzystajmy to dobrze!
Pełna zgoda z @hoven , pojawiały się informacje o zainteresowaniu różnych klubów osobą Gundogana,ale ten konsekwentnie odmawiał i interesowało go tylko przejście do 8arcy.
Cóż, musimy spojrzeć prawdzie w oczy, jakaś tam magia 8arcy i Realu wciąż jest dla wielkim magnesem, większym nawet niż saudyjskie petrodolary (to akurat szanuje).
Niemniej, nas to stawia niestety zawsze w ciut trudniejszej pozycji negocjacyjnej, choć historycznie to depczemy w/w klubom po piętach...
@MsM @bawaria42
I bardzo dobrze, Izraelczycy poczuli okazję, by Nas wydoić, nie ma sensu przepłacać za goscia który jeszcze za wiele w futbolu dorosłym nie udowodnił.
To że daliśmy dużo za Kane'a w żadnym wypadku nie daje perogatywy do szastania hajsem na prawo i lewo.
@Marienplatz ale dlaczego wszystkich? Przecież wyraźnie z artykułu wynika, ze Bayern jest niechętny do pozbycia się Pavarda dopóki nie będzie zastepstwa.
Odpowiadając na Twoje pytanie, pozbywamy się ich bo:
- Cancelo za drogi w stosunku do oferowanej jakości (Choć wcale się nie zdziwie jak ten temat wróci)
- Stani bo to nie ten poziom (na razie, oby sie rozwinął)
- Pavard bo sam chce odejść
Wbrew pozorom, z wypowiedzi Marotty wynika całkiem sporo:
1) klub dostrzega, że pozbycie się Pavarda wymusza zakup zastępstwa (wbrew temu co na tym forum jest wypisywane)
2) skoro równocześnie wypożyczamy Stanisica, to potwierdza fakt, że TT go nie ceni i nie widzi u niego wystarczającej jakości.
@Sopariev ok, to głupie tłumaczenia, fakt.
Niemniej, nawet jak nie wie co się wydarzyło, to jednak chyba jest na tyle rozsądnym gosciem, że wystawia tych, którzy na treningach prezentują się najlepiej. Inaczej byłby to sabotaż.
Skoro Stani czy Gravenberch nie dostają szans, to wniosek, na treningach inni byli lepsi.
Btw. U Juliana tez jakoś nie grali, przypadek?
Żeby się rozwijać, musi grać.
Na tym forum panuje oponia, że zagrał dobrze z PSG (czytaj, nic nie zawalił to juz git i rewelacja). A pamietacie jaki był elektryczny jak zremisowaliśmy z BVB? Albo w Wolfsburgu?
Sztab widzi go codziennie na treningu i ma chyba pojęcie, co jest grane.
Moim zdaniem, jesli ma nic u nas nie grać, lepiej popatrzeć jak/czy rozwinie się w B04.
@Ivan7 skoro w artykule mowa o braku klauzuli wykupu, skąd wiedza o tym iż B04 jest faworytem do wykupu?
Ejj, Panowie, ma prawą obronę jest przeciez jeszcze Guerreiro!
I od biedy Laimer...
Edytowano : 2023-08-18 23:27:17
@Jurgen1982 - pełna zgoda, to byl po prostu przeciętny występ, ale po prostu wydaje mi się, ze gdyby sprezentował rywalom gola, to można byłoby mówić o fatalnym wystepie.
Harowali obaj z Leonem w środku, bez fajerwerków, ale nie róbmy ani z jednego bohatera ani z drugiego antybohatera...
Pewnie pozostaniemy przy swoich zdaniach ale z drugiej strony, obyśmy tylko takie mieli problemy, po kolejnych wygranych meczach! :)
@Jurgen1982 ja rozumiem, ze ostatnio jest nagonka na Kimmicha, spoko.
Ale pomijając, standardowo stałe fragment do których nie wiem po co podchodzi - czy Jo coś odwalił?
Ile razy ładnie rozprowadził, ile razy ładnie załatał? Pewnie, oczekujmy od niego więcej, ale że aż fatalnie?
Spokojnie!
Rok temu zaczęliśmy 6:1 we Frankfurcie i byla euforia...a jak to się skończyło?
Dajmy temu wszystkiemu czas, jest Kane, jest trochę inna gra.
Mi najbardziej podobała się kontrola, długimi momentemi nad meczem.
Martwi, ze to kontrola jednak z tylko Werderem, plus byl kwadrans gdy szliśmy cios za cios...niemniej, jakiś minimalny powód do optymizmu to daje.
Mnóstwo bylo dziś irytujących zagrań, za późno, niedokładnie etc... ale było tez mnostwo fajnych zagran.
Wynik jest bardzo mylący, nie oddający przebiegu spotkania, ale ja dziś spędziłem naprawdę fajnie wieczór.
Zobaczymy co będzie dalej, a może wbrew przeciwnością losu, ten projekt wypali?
Dobrze, że wróciła Bundesliga, dobrze że wrócił Bayern! :)
Trochę racji ma,ale:
1) kto w obecnej kadrze, za Kimmicha?
2) gdzie bylibyśmy na koniec sezonu, bez niego?
I tak zle, i tak nie dobrze.
Wzmocnienie środka pola jest rownie kluczowe, jak zakup Kane'a!
Bardzo mi się nie podoba ta decyzja (o ile taka faktycznie zapadła), niemniej, zastanawiam się skąd ta pewność, ze to zawodnicy mają tu decydujące zdanie?
To że, tak ktoś palnął w wywiadzie, to zarząd bierze jako prawdę objawioną?
Decyzja a bramkarzem, wydaje mi sie sluszna - Kepa się rozmysliła, De Gea niespecjalnie by nas wzmocnił, podobnie jak reszta przewijająca się w plotkach.
Dziura w środku widoczna jest strasznie. Bambi ma tylko przebłyski, Kimmich łata za 2, więc najczęściej nie ma go tak naprawdę nigdzie, Leon chyba już jest po 2 stronie rzeki, a Gravenberch to jeszcze nie dojechał i chyba juz nie dojedzie.
Spośród tych dwóch palących kwesti (1 vs 6), to wybór 6 wydaje mi się kluczowy.
Niemniej, te wszystkie dziennikarskie wymysły traktowałbym z daleko posuniętą rezerwą. Czego chyba dobitnym przykładem był cyrk wokół Kane'a.
Dziś startujemy z Werderem i naiwnie łudzę się - będzie dobrze!
Nie dostał szansy?
Czy na tą szansę nawet nie zapracował na treningach?
W żadnym z nielicznych występów, nie dostarczył żadnych argumentów ZA.
Leon gra piach, a Ryan?
Czy Neureowi nie zdarzały się babole?
Manu jest artystą, jedynym w swoim rodzaju w swoim fachu.
Sven to solidny rzemieślnik. W zeszłym sezonie uznano, że wyłożymy kasę na, wydawało sie top-bundesligowego bramkarza i szczerze - czy okazał się znacząco lepszy od naszego Rzemieślnika?
Śmiem wątpić.
Myślę, że to jest decyzja na zasadzie - chcielibyśmy wzmocnić bramkę, ale na rynku tak naprawdę brak sensownych kandydatów. A kupić byle kogo? Czy będzie lepszy od Svena?
Tak naprawdę opcje z Kepa czy De Geą (którego jedyny atut, to fakt że jest za free :) ) absolutnie nie dawały gwarancji sukcesu.
Jeśli trafimy w miare łatwą grupę w CL, to nie odczujemy tego faktu za mocno, pod warunkiem że Tuchel ogarnie zadania defensywne środka pola plus bałagan w obronie. Bo to tu są realne,
najbardziej widoczne problemy.
@Murphy123 mysle, że puścili Sommera, bo byli dogadani z Kepą. A że Kepa się w międzyczasie rozmyślił ...
Oczywiście, że jest wielu lepszych od De Geii w Europie a nawet w Bundeslidze.
Niemniej, powoli kończy się czas.
Zarząd powinien pluc sobie w brode, że nie przypilnował tematu Ortegii gdy temu kończył się w Arminii, choć w sumie to i tak najmniejsza z ich win...
Wydaje mi się, że wywalenie 20mln na Ortege to byłby ciut desperacki ruch, choć z jego umiejętnościami gry nogami, pasowałby nam ładnie.
Jesli De Gea zgodzi sie na normalne zarobki (żadne tam 20mln €), to może warto dać mu szanse odbudować się. To ze piłkarze ostatnio przepadają w takich klubach jak Juve czy MU to standard, pytanie czy on jest jeszcze do "odbudowania"?
Na taką okoliczność zostawić klauzulę o możliwości wcześniejszego rozwiązania i brać go za free...
Myślę, ze @Jurgen1982 ma racje. I podstawowe pytanie jest takie - czy zespół już zacząl grać na zwolnienie Tuchela?
@vaterland wrzucenie wszystkich do jednego worka wszystkich to fakt, delikatne nadużycie, niemniej stara sentencja - cisza jest złotem, została wyparta sloganem - tania sensacja daje srebrniki.
Z pewnością do tego bezsensownego szumu medialnego przyczynil się fakt, że to Anglik, a tamtejsze brukowce to największy poziom zepsucia.
Każda informacja może i ma ziarenko prawdy, ale czy każda plotka? Mam wrażenie, ze w tej historii było mnóstwo totalnie wymyślonych kwestii, byle się klikało. I zdecydowanie wychodzilo to ze strony anglików, ale to właściwie u nich norma.
Koniec końców, cieszmy się tym transferem, a angole niech sie kiszą w swoim brukowcowym piekiełku :)
Edytowano : 2023-08-12 10:57:50
A co do Levego, jedno trzeba mu oddać. Umiał to rozegrać na własnych warunkach, totalnie zdala od prasy. Taki kontrast do Oliego - nie sprzedamy i basta.
Witamy!
Wielki ruch Bayernu!
Na wstępie warto podkreślić, że to co wiemy na temat tego, jak przebiegał ten transfer, to tylko ułamek tego, co działo się naprawdę... ale już to pozwala na pewne wnioski.
1. Dziennikarze. Zapatrzeni tylko w ilości klików i rewkcji zgadywacze. W większości, g...o widzą, rzucają cokolwiek, a nuż trafią. Wtórują im użytkownicy choćby tego forum, w czwartek poziom absurud i trollingu niektórych użytkowników osiągnął zenit (przyznam, miałem niezły ubaw :) )
2. Kane. Człowiek klasa! Pomyślcie co by wyczyniał znany aktor z reklam rowerów, gdyby Oli go tak czołgał przed transferem do stolicy bankructwa. A Harry twardo i na zimno. Mi się to bardzo podobało.
3. Levy. Gosc o aparycji łysego z brazzerss, chyba zapatrzony w niego również w innych sferach, bo tez próbuje wszystkich dookoła...wydmuchać
4. Dmuchanie. Kto kogo przerobił? Bayern płaci wielką kase, to fakt, ale czy była inna, sensowna alternatywa? Czas i występy pokażą. Na pewno klub uczynił tym ruchem dużo, by wyniki sportowe poprawić.
5. Wiek. Sporo tu lamentu, że stary, ze 30lat etc. To sprawdźcie dociekliwi, ile lat miał Luca Toni, gdy przychodził do nas? I jeszcze na status ikony zapracować zdążył:)
Cóż, Harremu życzyć powodzenia i ZDROWIA... a użytkownikom tego formum więcej cierpliwości i zimnej glowy :)
Przeprowadzamy największy transfer w całym tym okienku transferowym w Europie. W zeszłym roku, taki mega transfer przyniósł City wygraną w CL. Oby był to dobry prognostyk! :)
Saga skończona! Co my teraz będziemy klikać?? :)