DieRoten.pl

FC Bayern - Werder Brema

20-04-2019, 15:30, Bundesliga,


1:0
()

20.04.2019, 15:30 Bundesliga

BRAMKI

1-0 Süle 75'

SKŁADY

FC Bayern : Ulreich – Kimmich, Süle, Boateng, Alaba – Martínez (59' Goretzka), Thiago – Gnabry (87' Sanches), Müller (70' Ribéry), Coman – Lewandowski

Hoffmann – Rafinha, Davies, Tolisso

Werder Brema : Pavlenka – Gebre Selassie, Veljkovic, Moisander, Augustinsson – Sahin (81' Pizarro) – M' Eggestein, Klaassen – Möhwald (60' Langkamp) – Kruse, Rashica (73' Osako)

Kapino – Harnik, Friedl, Bargfrede

ŻÓŁTE KARTKI

brak

CZERWONE KARTKI

brak

SĘDZIA

Tobias Welz

WIDOWNIA

75 000


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Sezon 2018/19 w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi powoli dobiega końca. Mimo wszystko zawodnikom rekordowego mistrza Niemiec pozostało jeszcze do rozegrania kilka ważnych spotkań.

Po tym jak nieco ponad tydzień temu piłkarze klubu ze stolicy Bawarii bez najmniejszych problemów pokonali na wyjeździe drużynę Fortuny Duesseldorf 4:1, podopiecznych Niko Kovaca czeka teraz kolejna ważna i trudna przeprawa w pierwszej Bundeslidze.

Tym razem mistrzowie Niemiec podejmą na własnym podwórku Werder Bremę w ramach 30. kolejki. Początek starcia na Allianz Arenie dokładnie o 15:30. Wbrew wszystkiemu mecz ten z pewnością nie będzie należał do najłatwiejszych, zwłaszcza że bremeńczycy notują ostatnimi tygodniami bardzo dobre wyniki.

Podobnie jak w ubiegłą niedzielę bukmacherzy są pewni zwycięstwa Bayernu, ale nikt w ekipie Gwiazdy Południa” nie podchodzi do nadchodzącego starcia z Die Gruen-Weissen” lekceważąco. Warto wspomnieć, że Brema od końcówki grudnia minionego roku nie przegrała jeszcze żadnego spotkania!

W rundzie wiosennej podopieczni Floriana Kohfeldta zanotowali w sumie 8 zwycięstw oraz 6 remisów! Nie można jednak zapominać, że „Bawarczycy” również zaczynają się rozkręcać pod koniec tego sezonu i po doskonałym pojedynku z Borussią Dortmund przed dwoma tygodniami, ponownie zaprezentowali kilka dni temu futbol na wysokim poziomie.

Bayern pewnie kroczy po swoje

Po słabej grze i kiepskich meczach z Freiburgiem i 1. FC Heidenheim wiele osób obawiało się, że Bayern znowu zaczyna mieć poważne problemy i to pod sam koniec sezonu. Nic bardziej mylnego! Po przekonującym zwycięstwie nad Borussią Dortmund, monachijczycy poczynili kolejny krok w drodze po obronę mistrzostwa kraju.

Nie dalej jak w ubiegłą niedzielę gracze Dumy Bawarii” mierzyli się w ramach 29. kolejki Bundesligi z dobrze dysponowaną ostatnio Fortuną Duesseldorf. Mimo pewnych obaw Bayern bez najmniejszych problemów poradził sobie z rywalem i pokazał bardzo dobry futbol zarówno w ofensywie, jak i defensywie, co też mogło się podobać wielu sympatykom FCB.

Koniec końców podopieczni Niko Kovaca zwyciężyli 4:1, zaś bramki zdobywali kolejno  Kingsley Coman (dwukrotnie), Serge Gnabry oraz Leon Goretzka. Warto wspomnieć, że po godzinie gry (pewne 3:0) mistrzowie Niemiec znacząco spuścili z tonu. Kolejne dobre zawody rozegrał Javi Martinez, który wespół z Thiago dyrygował grą i napędzał akcje swoich kolegów.

Byliśmy poważni przez pełne 90 minut, nie dopuściliśmy ich do zbyt wielu okazji, to zasłużony wynik i zwycięstwo. Drużyna wykonała świetną pracę, jesteśmy ponownie liderami i nie chcemy tego oddawać − powiedział po meczu Kovac.

Zwycięstwo „Bawarczyków” nie wpłynęło na układ sił w tabeli, albowiem ich główni rywale (BVB) również zdobyli trzy punkty. Mimo wszystko po 29 kolejkach Bayern zgromadził już 67 oczek i ma przewagę jednego punktu nad Dortmundem. Liczby FCB w tym sezonie ligowym prezentują się następująco: 21 zwycięstw, 4 remisy, 4 porażki oraz bilans bramkowy 78:29.

Werder nie przestaje zaskakiwać!

Podczas gdy kibice Werderu nie będą raczej dobrze wspominać ostatnich tygodni 2018 roku, to biorąc pod uwagę wyniki bremeńczyków w rundzie wiosennej, fani SVW mogą być dumni z rezultatów i poczynań swoich pupili. Od początku tego roku Brema nie przegrała jeszcze żadnego spotkania!

Ich ogólny bilans w tym okresie to jak już wspominaliśmy wcześniej 8 zwycięstw oraz 6 remisów. Co więcej w Pucharze Niemiec Max Kruse i spółka wyeliminowali już dwie wielkie marki z Zagłębia Ruhry, czyli Borussię Dortmund oraz Schalke 04 Gelsenkirchen. Ich ostatnia porażka miała natomiast miejsce 22 grudnia 2018 roku, kiedy to zostali pokonani 3:2 przez RB Lipsk.

Przed tygodniem wyższość swoich rywali z Bremy musieli uznać tym razem zawodnicy SC Freiburg, którzy przegrali 2:1. Bramki dla „Die Gruen-Weissen” zdobywali kolejno Klaassen oraz Gebre Selassie. Choć fryburczycy zdołali jeszcze w końcówce trafić na 2:1, to ich starania nie wystarczyły, aby zatrzymać rozpędzonych piłkarzy Kohfeldta.

Musieliśmy ciężko pracować, ale zasłużyliśmy na zwycięstwo. Muszę bardzo pochwalić mój zespół za dziś. Pozostaliśmy cierpliwi, spokojni i trzymaliśmy się swojego planu. Dostrzegłem, że drużyna chciała po prostu wygrać za wszelka cenę − powiedział po meczu Kohfeldt.

Jeśli spojrzymy na sytuację Werderu w Bundeslidze, to po 29. kolejkach bremeńczycy zajmują siódme miejsce z dorobkiem 46 punktów − na wynik ten przełożyło się 12 zwycięstw, 10 remisów oraz 7 porażek. Ponadto Pizarro i spółka mogą pochwalić się 52 zdobytymi i 41 straconymi bramkami.

Wielka historia budowana przez dziesiątki lat!

Biorąc pod uwagę statystyki zebrane przez doskonale nam znany serwis „Soccerway”, to w swoje jakże długiej i równie bogatej historii obie ekipy miały już okazję mierzyć się ze sobą 110 razy! Jak się pewnie domyślacie, o wiele lepszym bilansem mogą pochwalić się zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec, którzy odnieśli ponad 53% zwycięstw!

Ogółem rzecz biorąc monachijczycy zanotowali już 59 zwycięstw (licząc wszystkie rozgrywki), podczas gdy pozostałe pojedynki kończyły się 24 remisami oraz 27 porażkami. Co więcej na korzyść piłkarzy „Gwiazdy Południa”  przemawia też bilans bramkowy, albowiem mówimy o 225 zdobytych oraz 129 straconych bramkach.

Jutrzejszego popołudnia z całą pewnością nie zabraknie goli, gdyż potyczki Bayernu z Werderem zawsze gwarantują ich spora ilość, o czym świadczyć może owa statystyka − średnio pada 3,21 bramek na mecz!

Historia rywalizacji obu drużyn sięga połowy lat sześćdziesiątych, a będąc dokładniejszym ekipa rekordowego mistrza Niemiec po raz pierwszy miał okazję mierzyć się z Bremą 18 grudnia 1965 roku. Wówczas lepsi okazali się „Bawarczycy”, którzy ograli swoich rywali 3:1. Dla FCB trafiali wtedy Ohlhauser, Koulmann oraz legendarny Beckenbauer.

Ostatnie sześć spotkań:

 

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej drużyna rekordowego mistrza Niemiec po raz ostatni miała okazję stawać w szranki z Werderem 1 grudnia minionego roku. Wówczas lepsi okazali się podopieczni Niko Kovaca, którzy ograli swoich rywali na wyjeździe 2:1.

Bayern zaczął bardzo dobrze, albowiem już w 20. minucie na 1:0 trafił Serge Gnabry, po czym  13 minut później wyrównał Yuya Osako. Po zmianie stron Niemiec trafił po raz drugi. Zawodnicy FCB nie dali już sobie wyrwać  tego zwycięstwa z rąk i wrócili do Monachium z pełną pulą. Warto wspomnieć, że w doliczonym czasie gry czerwoną kartkę ujrzał Moisander.

Okiem eksperta, czyli Michał Serafin dla DieRotenPL

Z wielką przyjemnością zapraszam was również do zapoznania się z opinią i komentarzem Michała Serafina, który jak mało kto posiada przeogromną wiedzę na temat Bundesligi i niemieckiej piłki. Michał na co dzień kibicuje drużynie Kaiserslautern.

− Werder w tym roku jeszcze nie przegrał spotkania w Bundeslidze. Ponadto goście z miasta hanzeatyckiego są jedyną drużyną, która zdołała strzelić przynajmniej jednego gola w każdym spotkaniu ligowym. Tradycyjnie w spotkaniach Bayernu z Werderem pada dużo bramek. Jestem pewny, ze w sobotę nie będzie inaczej.

W drużynie Kohfeldta w ostatnich tygodniach najbardziej imponuje Max Kruse. Kapitan Werderu w tym sezonie jest zdecydowanym mózgiem swojej drużyny. Dyryguje, rozgrywa, kreuje i strzela. Nikogo nie zaskoczę pisząc, iż Bayern w sobotę właśnie na niego będzie musiał uważać najbardziej.

Z drugiej strony mamy rozpędzony Bayern, który w Bundeslidze idzie jak walec. Szczególnie w meczach u siebie. 6-0 z Wolfsburgiem, 6-0 z Mainz, 5-0 z BVB. Myślę, że i tym razem Bayern będzie chciał od samego początku zdominować rywali, podejść wysoko i strzelić bramkę w pierwszych 15 minutach. Jednakże Werder w tym sezonie niejednokrotnie pokazał, że potrafi wbić rywalom szpile po kontratakach. I tu opatruje największe szanse dla gości.
Spodziewam się zwycięstwa Bayernu po trudnym boju.

Ulreich zastąpi Neuera

Wyjściowa jedenastka Bayernu Monachium na jutrzejszy pojedynek z drużyną Werderu Brema jak zwykle owiana jest wielką tajemnicą, więcej informacji na temat składu z całą pewnością poznamy dopiero jutro na kilka godzin przed spotkaniem.

Niko Kovac w nadchodzącym pojedynku z pewnością będzie zmuszony radzić sobie bez kontuzjowanego od wielu miesięcy Arjena Robbena, który swoje ostatnie spotkanie dla FCB rozegrał pod koniec listopada minionego roku (strzelił dwie bramki w wygranym 5:1 starciu z Benfiką).

Ponadto w najbliższym czasie w ekipie rekordowego mistrza Niemiec zabraknie także kapitana i numeru jeden w bramce FCB, czyli Manuela Neuera. Podczas wczorajszej konferencji prasowej trener klubu ze stolicy Bawarii potwierdził, że dostępu do bramki będzie strzegł Sven Ulreich.

− Sven będzie bronił dostępu do naszej bramki w nadchodzących meczach, nie chcemy podejmować żadnego zbędnego ryzyka z Neuerem. Posiadamy pełne zaufanie do Svena, on zapracował sobie na to. Zawsze możemy na niego liczyć − powiedział Kovac.

 

Warto także nadmienić, iż chorwacki szkoleniowiec FCB podczas rozmowy z dziennikarzami zdradził, że być może do kadry wróci Corentin Tolisso, który pauzuje już od początku sezonu. Poza tym pod znakiem zapytania stoi występ takich zawodników jak James Rodriguez oraz  Mats Hummels.

Tolisso czuje się bardzo dobrze i chce znaleźć się w kadrze. Jeśli jego zdrowie pozwoli, to znajdzie się w kadrze. James opuścił trening przedwcześnie z powodu problemów z przywodzicielem. Co do Hummelsa, to Mats już biega, ale decyzję o jego występie podejmiemy po ostatnim treningu − podsumował Kovac.

Welz rozjemcą zawodów w Monachium

Jutrzejszy pojedynek 30. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy Bayernem Monachium a ekipą Werderu Brema poprowadzi doskonale nam znany arbiter Tobias Welz, który w swojej długiej karierze wielokrotnie prowadził już spotkania z udziałem obu drużyn.

41-letni policjant do tej pory sędziował w sumie 16 pojedynków klubu ze stolicy Bawarii (jeden z nich w Superpucharze Niemiec). Bilans monachijczyków z Welzem jako arbitrem głównym to trzynaście zwycięstw, remis oraz dwie porażki.

Po raz ostatni pochodzący z Wiesbaden sędzia miał okazję gwizdać w meczu bawarskiego klubu kilka miesięcy temu, a będąc dokładniejszym miało to miejsce 18 stycznia tego roku, kiedy to piłkarze „Gwiazdy Południa” ograli na wyjeździe TSG Hoffenheim 3:1 (gol Lewandowskiego i dwa trafienia Goretzki).

Swoją licencję DFB Tobias Welz otrzymał w 1999 roku, zaś pięć lat później poprowadził swój pierwszy mecz na szczeblu drugiej Bundesligi. Dokładnie w 2010 roku 41-latek zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej, gdzie też sędziuje do dnia dzisiejszego. Warto także nadmienić, iż od 2013 roku oficer policji Wiesbaden posiada licencję FIFA.

Skład sędziowski na jutrzejsze zawody:

Sędzia główny: Welz (Wiesbaden)
Asystenci: Foltyn (Mainz-Kastel), Henschel (Braunschweig)
Czwarty arbjter: Gittelmann (Gauersheim)

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad ekipą z Bremy, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): Remis 2:2. Hit kolejki. Biorąc pod uwagę ostatnie 5 kolejek, obie drużyny zdobyły 13 punktów (najwięcej w lidze, podobnie jak Lipsk i Hoffenheim) obie strzeliły najwięcej goli w Bundeslidze, choć Bayern znacznie więcej, obie mają o co grać i potrafią grać. Będzie meczycho, czuję, że nierozstrzygnięte.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): Remis 2:2. Spodziewam się ciekawego, pełnego walki meczu. Bayern rozbujał się na dobre, ale Werder też nieźle sobie radzi. Goście na pewno podejdą do tego meczu ambitnie – i nawet, jeśli okaże się, że ambicja to za mało, to jestem przekonana, że czeka nas naprawdę niezłe widowisko.

Tomasz Urban (Eleven Sports): 3:1 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): 3:1 dla Bayernu. Przede wszystkim spodziewam się w tym meczu fajerwerków. To z oczywistego powodu, bo zarówno Bayern, jak i Werder, są w wyśmienitej formie, a zdobywanie bramek przychodzi im z łatwością. Trochę w tym przypadku trafiła kosa na kamień i jestem przekonany ze Florian Kohfeldt jest w stanie przechytrzyć taktycznie Niko Kovaca. Mimo wszystko uważam ze mobilizacja w bawarskim obozie jest tak wielka, że urwać im punkty na Allianz-Arena byłoby wielkim wyczynem. Padną gole z obu stron, ale zwycięsko wyjdzie z te batalii Bayern

Maciej Kruk (Eleven Sports): 2:0 dla Bayernu.

Maciej Iwanow (Die Halbzeit): 3:1 dla Bayernu. Czas na bremeński Doppelpack Bayernu. Mecze z Werderem są zawsze szczególne. Może nie tyle pod względem sportowym (Bayern wygrał z nim 16 razy z rzędu w BL), ale na pewno pod względem sentymentalnym. W sobotę łatwo nie będzie. Goście są w niesamowitym gazie, na wiosnę jako jedyni niepokonani. Ale co można więcej powiedzieć? Trzeba wyjść i zrobić swoje nie myśląc w ogóle o Pucharze. Zero kalkulowania, zwłaszcza że BVB nie będzie miało łatwej przeprawy z Freiburgiem. W Düsseldorfie było gładko, Coman znakomicie zareagował po ,,sprzecce" z Lewandowskim. Weiter, immer weiter!

Michał Trela (Przegląd Sportowy): 2:1 dla Bayernu.

Michał Serafin (1. FC Kaiserslautern): 3:2 dla Bayernu.

Legenda Bundesligi – Claudio Pizarro!

Jutrzejszego popołudnia być może przyjdzie nam także oglądać w akcji legendarnego Claudio Pizarro, który w swojej jakże długiej i bogatej karierze przez wiele lat i sezonów miał okazję reprezentować barwy bawarskiego klubu.

Choć Peruwiańczyk ma już na swoim karku 40 lat, to snajper w żadnym wypadku nie stracił wigoru, ambicji i motywacji do dalszej gry! Jeśli pod uwagę weźmiemy sezon 2018/19, to były napastnik drużyny rekordowego mistrza Niemiec rozegrał już 25 spotkań. Co prawda mowa o zaledwie 699 minutach na boisku, ale jego dorobek może robić wrażenie, gdyż mówimy o 5 golach i 2 asystach.

Ogółem Claudio Pizarro w czasie swojej kariery miał okazję wystąpić w sumie w 468 spotkaniach w samej tylko Bundeslidze! 327 z tych pojedynków rozegrał jako gracz Bayernu, zaś 296 dla Werderu i 16 dla 1. FC Koeln. Do niedawna 40-latek był także najlepszym napastnikiem w historii BL spoza Niemiec (195), ale jego rekord został pobity przez Roberta Lewandowskiego (201).

 

Warto wspomnieć, że były snajper FCB ma na swoim koncie wiele rekordów w Bundeslidze. Najnowszy z nich ustanowił nie tak dawno temu – strzelając gola z Herthą stał się najstarszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej ekstraklasy. Trafiając do bramki berlińczyków Claudio miał dokładnie 40 lat, 4 miesiące i 13 dni!

Statystyki Pizarro w Bundeslidze:

– 468 spotkań (224 dla Bayernu)
– 195 bramek (87 dla Bayernu)
– 76 asyst (36 dla Bayernu)

Choć nie wiadomo kiedy tak naprawdę Peruwiańczyk zakończy swoją piłkarską karierę, to jak się dowiedzieliśmy nie tak dawno temu – Pizarro – otrzymał od prezesa Rummenigge ofertę pracy w Monachium! 6-krotny mistrz Niemiec z Bayernem, jeśli tylko będzie chciał, to zostanie ambasadorem FCB! Trzeba przyznać, że byłoby to piękne uhonorowanie jego jakże bogatej kariery.

− Doszliśmy do porozumienia z Claudio, że kiedy już zakończy swoją karierę, niezależnie kiedy to nastąpi, to będzie mógł wrócić do Monachium, aby zająć posadę ambasadora naszego klubu − skomentował Karl-Heinz Rummenigge.

Garść ciekawostek:

− Bayern wygrał 15 ostatnich spotkań z Werderem Bremą (wszystkie rozgrywki).
− Bayern zdobył co najmniej 4 bramki w 3 ostatnich meczach domowych Bundesligi.
− Bayern wygrał 8 ostatnich spotkań na własnym podwórku w Bundeslidze.
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 10 ostatnich meczach z Werderem (wszystkie rozgrywki).
− Bayern zachował czyste konto w 6 z 8 ostatnich meczach domowych Bundesligi.
− Bayern nie zdobył jeszcze bramki w tym sezonie ligowym po rzucie wolnym.
− Bayern posiada na swoim koncie najwięcej bramek w lidze po uderzeniach z główki (10).
− Bayern wygrał 15 z 17 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− Bayern zdobył 46 na 51 możliwych punktów w ostatnich 17 meczach ligowych.
− Bayern póki co ugrał 67 punktów po 29 kolejkach ligowych i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 13-krotnie.
− Bayern jest pierwszy w Bundeslidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (528).
− Bayern może pochwalić się najlepszą skutecznością wykonanych podań (89%).
− Bayern pod względem przebiegniętych kilometrów tym sezonie BL jest czternasty (3,365.2 km).
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2018/19 wygrał 30 z 42 spotkań (5 porażek i 7 remisów).
− Bayern w tym sezonie ligowym zdobył 33 z 42 możliwych do zdobycia punktów u siebie.
− Bayern stracił już na tym etapie o jedną bramkę więcej (29) niż w całym poprzednim sezonie.
− Bayern przegrał już 4 spotkania w lidze, czyli tyle ile łącznie w sezonie 2017/18.
− Werder jest niepokonany w 12 ostatnich meczach w Bundeslidze.
− Werder po raz ostatni zanotował porażkę 22 grudnia 2018 roku, kiedy to poległ 3:2 z RB Lipsk.
− Werder w rundzie wiosennej wygrał 8 z 14 spotkań (licząc wszystkie rozgrywki).
− Werder w swojej długoletniej historii zdobył już cztery tytuły mistrza Niemiec.
− Werder od momentu rozpoczęcia sezonu wygrał 16 z 33 spotkań (7 porażek i 10 remisów).
− Werder w tym sezonie ligowym zdobył 20 z 42 możliwych do zdobycia punktów na wyjazdach.
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3.676 punktów.
− W tabeli wszech czasów Werder zajmuje 2. miejsce z dorobkiem 2.817 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Werderem to 6 zwycięstw.
− W 6 ostatnich spotkaniach pomiędzy FCB a SVW padły 22 bramki (z czego 18 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich spotkaniach pomiędzy FCB a SVW sędziowie pokazali 14 żółtych i 1 czerwoną kartkę.
− Po raz ostatni Werder pokonał FCB 20 września 2008 roku, kiedy to padł wynik 5:2 na korzyść SVW.
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,16.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 770,70 milionów euro.
− Kadrę Werderu Brema wycenia się obecnie na sumę 140,75 milionów euro.
− Najbardziej wartościowymi graczami w kadrze FCB są Lewandowski oraz Thiago (obaj po 70 mln €).
− Najbardziej wartościowym graczem w kadrze Werderu jest Maximilian Eggestein (25 mln €).
− Kovac z całą pewnością będzie zmuszony radzić sobie jutro bez Neuera i Robbena.
− Kovac jako trener miał okazję rywalizować z Werderem 6-krotnie (3 zwycięstwa, remis i 2 porażki).
− Kovac jako trener rywalizował z Kohfeldtem przy 3 okazjach (2 zwycięstwa i porażka).
− Kohfeldt będzie musiał jutro radzić sobie bez kontuzjowanego Bargfrede i Bartelsa.
− Kohfeldt jako trener miał okazję rywalizować z Bayernem 2-krotnie (2 porażki).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (35 bramek).
− Najlepszymi strzelcem Werderu we wszystkich rozgrywkach jest Kruse (10 bramek).
− Obecnym królem strzelców Bundesligi jest Lewandowski (21 bramek).
− Najwięcej asyst w tym sezonie ligowym ma Jadon Sancho z BVB (13 asyst).
− Najczęściej oddającym strzały zawodnikiem w Bundeslidze jest Lewandowski (120 strzałów).
− Najwięcej kontaktów z piłką zaliczył obecnie w tym sezonie ligowym Kimmich (2,842).
− Joshua Kimmich 7-krotnie asystował już w tym sezonie Lewandowskiemu przy bramce.
− Grający w Werderze Pizarro spędził 9 lat w FCB, gdzie strzelił 87 bramek w 224 meczach ligowych.
− Serge Gnabry spędził rok w Werderze, gdzie w 27 ligowych meczach ustrzelił 11 bramek.
− Robert Lewandowski zdobył już 14 bramek w 14 meczach z Werderem.
− Kingsley Coman zdobył już 5 bramek w tym sezonie ligowym (rekord życiowy).

Stach Gabriel

Relacja z meczu wkrótce!