Era Juergena Kloppa w reprezentacji Niemiec rozpoczęła się od remisu. Niemcy podzielili się punktami z Holandią 1:1, choć przez większość spotkania prowadzili po trafieniu Felixa Nmechy.

Pierwsi do siatki trafili gospodarze. Virgil van Dijk wykorzystał dośrodkowanie Tijjaniego Reijndersa, jednak po interwencji VAR gol został anulowany z powodu faulu Briana Brobbeya na Marc-André ter Stegenie.

Klopp jeszcze przed rozpoczęciem meczu musiał zmienić plany po problemach Jamala Musiali podczas rozgrzewki. W 30. minucie boisko z powodu urazu opuścił również Kai Havertz. Chwilę później Niemcy objęli prowadzenie. Po akcji Philippa Treu i nieudanej interwencji Jana Paula van Hecke piłka trafiła pod nogi Felixa Nmechy, który zdobył pierwszą bramkę reprezentacji za kadencji Kloppa.

Goście mogli jeszcze przed przerwą podwyższyć wynik, lecz Karim Adeyemi zmarnował znakomitą okazję.

Po zmianie stron przewagę zaczęli przejmować Holendrzy. Ter Stegen długo skutecznie zatrzymywał gospodarzy, ale w 92. minucie Cody Gakpo doprowadził do wyrównania po efektownym podaniu Rubena van Bommela.

Holandia miała nawet okazję na zwycięstwo, jednak Guus Til nie wykorzystał ostatniej szansy. Niemcy rozpoczęli więc rozgrywki Ligi Narodów oraz kadencję Kloppa od remisu w Amsterdamie.

Źródło Własne
Udostępnij