Trwa w najlepsze dyskusja na temat faworyta do zwycięstwa w plebiscycie “Złotej Piłki”. Thomas Tuchel nie ma wątpliwości, kto powinien zostać wyróżniony w tym roku.
Były szkoleniowiec “Die Roten”, a obecnie selekcjoner narodowej reprezentacji Anglii, został zapytany przez ITV, czy Kane jest jego kandydatem do zwycięstwa w plebiscycie.
— Tak. Po tym sezonie – tak. Ponad 70 goli, trzy trofea z Bayernem, półfinały Mistrzostw Świata oraz Ligi Mistrzów — powiedział selekcjoner reprezentacji Anglii.
Niemiecki szkoleniowiec zwrócił uwagę, że napastnik Bayernu wciąż rozwija swoją grę i nie ogranicza się jedynie do zdobywania bramek.
— Jest coraz lepszy. Uważam, że wniósł do swojej gry jeszcze więcej fizyczności. Jest niezwykle zaangażowany w wysoki pressing i chce uczestniczyć w każdym elemencie meczu — kontynuował Tuchel.
— Niezależnie od tego, czy chodzi o rozegranie piłki od tyłu, wykończenie akcji, budowanie gry w środkowej strefie czy obronę. To po prostu kompletny pakiet — dodał.
Kane jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Anglii. Jeśli wystąpi we wszystkich czterech najbliższych spotkaniach Ligi Narodów, zrówna się z Peterem Shiltonem, który rozegrał w narodowych barwach 125 meczów.
Podczas Mistrzostw Świata w 2030 roku napastnik Bayernu będzie miał 36 lat, ale - zdaniem Tuchela - nie będzie to większy problem dla napastnika FCB.
— Tak, bez problemu. Wiek to tylko wiek. Nie ma znaczenia. Liczy się wyłącznie jakość, a przed nim jeszcze długa droga — podsumował selekcjoner Anglików.
Harry Kane, po świetnym ostatnim sezonie ma niemałą szansę na to, żeby przełamać 25-letnią niemoc Anglików i sięgnąć po “Złota Piłkę”.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA