W rozmowie z “bildem”, 28-letni Bośniak nie krył ani ambicji, ani pewności siebie.

REKLAMA

— Ten kawałek słyszałem już za dużo razy – powiedział Demirovic, który odniósł się do utworu puszczanego po bramkach “Die Roten”.

Napastnik nie szczędził też ciepłych słów pod adresem swojego trenera.

— Sposób, w jaki prowadzi i ulepsza drużynę – nie ma na świecie klubu, którego bym mu nie powierzył – stwierdził Demirovic w odniesieniu do Sebastiana Hoenessa.

Przypomnijmy, że w zeszłym roku to właśnie podopieczni Sebastiana Hoenessa zwyciężyli w Pucharze Niemiec, a w finale pokonali Arminię Bielefeld 4-2.

Źródło Sport1
Udostępnij