Bayern Monachium ledwo zdążył odetchnąć po Lidze Mistrzów, a już musi zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem – derbami Bawarii z FC Augsburg.
Obciążenie Bayernu nie słabnie. Kilka dni po zwycięstwie 2:0
nad Royale Union Saint-Gilloise w Lidze Mistrzów drużyna Vincenta Kompany’ego
wraca do rywalizacji ligowej. W sobotę na Allianz Arenie „Bawarczycy” podejmą
FC Augsburg w derbach regionu – meczu obowiązkowym do wygrania, ale trudnym pod
względem kadrowym.
Największe problemy dotyczą defensywy. Oprócz kontuzjowanych
Josipa Stanišicia i Konrada Laimera oraz chorego Sachy Boeya, Bayern będzie
musiał poradzić sobie bez Dayota Upamecano. Francuz wciąż zmaga się z chorobą,
co potwierdził sam Kompany: „Jest chory. Niestety, nie zagra”.
To oznacza, że duet Kim Min-jae – Jonathan Tah, który
wystąpił przeciwko Union SG, najprawdopodobniej ponownie stworzy środek obrony.
Trener nie ukrywa jednak obaw związanych z sytuacją zdrowotną zespołu.
„Zobaczymy, kogo jeszcze zabraknie. Obawiam się, że wirus dostanie się do
szatni” – przyznał Belg.
Mimo trudności Bayern pozostaje wyraźnym faworytem. Forma
lidera Bundesligi oraz siła Allianz Areny sprawiają, że nawet w okrojonym
składzie celem pozostają trzy punkty.
Komentarze