Przed środowym starciem Bayernu Monachium z Arsenalem Jonathan Tah udzielił wywiadu brytyjskiemu dziennikowi „The Times”. Reprezentant Niemiec docenił rozwój londyńskiego zespołu i przyznał, że Bawarczyków czeka wymagające wyzwanie.
– Arsenal radzi sobie świetnie w ostatnich latach – sposób,
w jaki budują ten zespół i kształtują jego tożsamość, robi wrażenie. Graliśmy z
nimi w zeszłym roku i przekonaliśmy się, jak trudnym są przeciwnikiem. Zawsze
jest ciekawiej, gdy w drużynie przeciwnej występuje ktoś, kogo znasz i komu
chcesz kibicować – powiedział Tah.
Szczególnym elementem środowego pojedynku będzie dla niemieckiego defensora możliwość rywalizacji z Kaiem Havertzem, z którym łączy go wieloletnia przyjaźń.
Tah podkreślił, że niezwykle wysoko ceni zarówno umiejętności piłkarskie swojego rodaka, jak i jego osobowość. Jego zdaniem zawodnik Arsenalu nie zawsze otrzymuje uznanie, na jakie zasługuje.
– Z Kaiem przyjaźnię się od dziesięciu lat. To człowiek o
wspaniałym charakterze i znakomity piłkarz – szczerze mówiąc, wciąż
niedoceniany. Uważam, że nie otrzymuje takiego uznania, na jakie zasługuje.
Rozmawialiśmy już o tym meczu. Naprawdę nie mogę się go doczekać – podsumował obrońca Bayernu.
Choć obu zawodników łączą bliskie relacje, w środę staną po
przeciwnych stronach boiska. Dla Taha będzie to okazja do zmierzenia się z
przyjacielem w jednym z najważniejszych spotkań tej fazy Ligi Mistrzów.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA