Jamal Musiala pojawił się na boisku w drugiej połowie wygranego 3:1 meczu Telekom Cup z RB Lipsk i zdobył bramkę, ale później ponownie musiał opuścić murawę.
REKLAMA
Jak wynika z pierwszych informacji, 23-latek skarżył się na zawroty głowy oraz problemy z krążeniem, które najprawdopodobniej były konsekwencją wysokiej temperatury panującej podczas spotkania na Allianz Arenie.
Po meczu Max Eberl przekazał dobre wiadomości.
– Najważniejsze, że czuje się dobrze.
Musiala został przebadany przez sztab medyczny mistrzów Niemiec. Wstępne badania nie wykazały żadnych niepokojących dolegliwości, dlatego sytuacja nie powinna mieć poważniejszych konsekwencji.
Reprezentant Niemiec prawdopodobnie otrzyma teraz kilka dni na odpoczynek i pełną regenerację. Bayern nie zamierza podejmować niepotrzebnego ryzyka, szczególnie że Musiala dopiero wrócił do gry po wcześniejszej przerwie i sobotni występ był jego pierwszym podczas tegorocznych przygotowań.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA