W PSG ze zdziwieniem przyjęto reakcje Bayernu na pracę arbitra, a we Francji pojawiły się nawet sugestie dotyczące presji wywieranej na sędziów.
Echo półfinału UEFA Champions League
pomiędzy Paris Saint-Germain a Bayernem wciąż nie milknie. Po licznych
komentarzach ze strony monachijczyków dotyczących decyzji arbitra, we Francji
pojawiła się zdecydowana odpowiedź.
Według informacji dziennika „L’Equipe”, osoby
związane z PSG nie rozumieją frustracji Bayernu wobec pracy sędziego João Pinheiro. W paryskim klubie mają panować
nastroje sugerujące, że Bayern sam w przeszłości potrafił skutecznie wpływać na
atmosferę wokół arbitrów.
Jak przekazały anonimowe źródła związane z PSG –
w meczu z Realem, Bayern wywierał ogromną
presję na sędziego i doprowadził do wyrzucenia Eduardo
Camavingi z boiska. Tym razem to się nie udało.
W Paryżu zwrócono również uwagę na postawę Manuela Neuera. Zdaniem części osób w klubie to
właśnie niemiecki bramkarz uratował Bayern przed zdecydowanie wyższą porażką.
Według
francuskich opinii PSG stworzyło wystarczająco dużo sytuacji, by rewanż na
Allianz Arenie zakończył się znacznie bardziej jednostronnym wynikiem.
Komentarze