Zimowe okno transferowe wystartowało, a przyszłość Leona Goretzki w Bayernie znów budzi emocje – szczególnie po nowych doniesieniach z Anglii i Hiszpanii.
Zimowe okno transferowe oficjalnie zostało otwarte, dając klubom czas na wzmocnienia i roszady kadrowe do 2 lutego. Dla Bayernu Monachium to także moment decyzji w sprawie kilku zawodników, w tym Leona Goretzki, którego sytuacja kontraktowa pozostaje niejasna.
30-letni pomocnik wystąpił w 12 z 15 meczów Bundesligi w obecnym sezonie, jednak mimo regularnych występów nie widać postępów w rozmowach dotyczących przedłużenia umowy. Jego kontrakt obowiązuje tylko do lata, co sprawia, że styczeń jest ostatnią realną szansą dla Bayernu na uzyskanie kwoty odstępnego.
Po doniesieniach „Mundo Deportivo”, łączących Goretzkę z FC Barceloną prowadzoną przez Hansiego Flicka, angielskie media informowały, że faworytem do pozyskania Niemca jest Tottenham Hotspur. Najnowsze informacje studzą jednak te spekulacje.
Jak podaje „The Athletic”, Spurs nie są obecnie zainteresowani transferem Goretzki. Klub z Londynu wzmocnił już środek pola, sprowadzając João Palhinhę z Bayernu na zasadzie wypożyczenia w letnim oknie transferowym, co znacząco zmniejsza potrzebę kolejnych ruchów.
Na ten moment przyszłość Goretzki pozostaje otwarta, a Bayern musi zdecydować, czy zatrzymać go do końca sezonu, czy spróbować sprzedaży jeszcze tej zimy.
Komentarze