Choć do przerwy Bayern Monachium przegrywał i sprawiał wrażenie zagubionego, Aleksandar Pavlović ani przez moment nie zwątpił w drużynę i jej mentalną siłę.
Pierwsza połowa meczu z RB Lipsk nie układała się po myśli Bayernu. „Bawarczycy” schodzili do szatni, przegrywając 0:1, a gra zespołu była daleka od oczekiwań.
Mimo to Aleksandar Pavlović zachował spokój i wiarę w odwrócenie losów spotkania. Pomocnik podkreślał po meczu, że już w przerwie czuł, iż zespół jest w stanie odpowiedzieć zdecydowanie lepszą grą.
– Wiedziałem, że uda nam się odwrócić losy meczu. Tacy po prostu jesteśmy. Nigdy się nie poddajemy – powiedział Pavlović.
– Trener powiedział nam w przerwie, że możemy grać znacznie lepiej, że musimy być bardziej agresywni i iść do przodu. Zrobiliśmy to. To było wspaniałe i jesteśmy zadowoleni – podsumował Aleksandar Pavlović.
Druga połowa tylko potwierdziła te słowa. Bayern całkowicie przejął kontrolę nad meczem, strzelił pięć goli, a sam Pavlović dołożył trafienie, będąc jednym z liderów środka pola. Jego występ był dowodem nie tylko piłkarskiej jakości, ale przede wszystkim silnej mentalności, która od lat stanowi znak rozpoznawczy Bayernu Monachium.
Komentarze