Aleksandar Pavlović mógł tego lata zostać bohaterem jednego z największych transferów w historii Bayernu. Jak informują Julian Agardi i Christian Falk, Manchester City był poważnie zainteresowany reprezentantem Niemiec i był gotowy zaoferować za niego nawet 100 milionów euro.
Pierwsze zapytanie ze strony angielskiego klubu miało pojawić się już w marcu. Pavlović był preferowanym kandydatem City do wzmocnienia środka pola, a w działania związane z potencjalnym transferem aktywnie zaangażował się trener Enzo Maresca.
Do konkretnych negocjacji pomiędzy klubami jednak nie doszło. Wszystko za sprawą samego zawodnika.
Pavlović nie był zainteresowany przeprowadzką do Manchesteru. Wychowanek Bayernu bardzo dobrze czuje się w Monachium, a jednym z jego największych celów pozostaje zdobycie Ligi Mistrzów w barwach macierzystego klubu.
Bayern wiedział o zainteresowaniu ze strony City, ale wobec jednoznacznego stanowiska pomocnika oficjalna oferta opiewająca na 100 milionów euro nigdy nie trafiła na Saebener Strasse. Manchester musiał więc zmienić plany i ostatecznie pozyskał Ayyouba Bouaddiego.
Postawa Pavlovicia nie jest wielkim zaskoczeniem. Niemiec już wcześniej podkreślał, że nigdy nie chciał opuszczać Bayernu i od dziecka marzył o odniesieniu sukcesu właśnie w Monachium.




Komentarze [23]
REKLAMA
REKLAMA