17-letni Maycon Cardozo zadebiutował w pierwszym zespole Bayernu. Brazylijczyk wszedł na boisko w meczu z Gladbach i po spotkaniu — co oczywiste — nie krył emocji.
17-letni Maycon Cardozo wczorajszego wieczoru po raz pierwszy znalazł się w kadrze meczowej, a w 61. minucie zmienił Konrada Laimera i zaliczył swój oficjalny debiut w pierwszym zespole “Die Roten”.
– Moim marzeniem zawsze było zostać profesjonalnym piłkarzem. Teraz rozegrałem swój pierwszy mecz jako zawodowiec i chcę się tego trzymać. Będę ciężko trenował, żeby być w kadrze na każdy mecz[...] Byłem pewny siebie i grałem swój futbol.
– Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo wdzięczny. Granie dla Bayernu, najlepszego klubu na świecie, było przyjemnością – dodał.
To był już kolejny debiut młodego zawodnika w tym sezonie pod skrzydłami Vincenta Kompany’ego. To o tym bardziej ciekawe, że jeszcze kilka miesięcy temu wielu krytykowało Belga za brak szans dla młodych…
— To super ciekawe, jak Vincent Kompany to robi. Że wrzuca młodych chłopaków, oczywiście przy wyniku, który daje pewne bezpieczeństwo. Ale mimo wszystko, żeby to w końcu zrobić – to piękne historie – komentował były reprezentant kraju, Fredi Bobić.
Bobic odniósł się też bezpośrednio do występu Cardozo.
– Jak się dobrze przyjrzałeś, te ruchy, które on ma… Spełniło się wielkie marzenie. To daje wielu młodym ludziom i piłkarzom odwagę, żeby wierzyć w siebie, bo szanse zawsze są. Szanse, żeby kiedyś zagrać na takim stadionie.
Komentarze