Kompany po awansie: Bayern nie zwalnia tempa. Trener podkreśla koncentrację i jedność mimo sukcesu w półfinale dziś wieczorem
Po zwycięstwie 2:0 nad Bayerem 04 Leverkusen, trener Bayernu Monachium, Vincent Kompany, nie pozwala swojej drużynie na długie świętowanie. Awans do finału Pucharu Niemiec to ważny krok, ale – jak podkreśla – sezon wciąż trwa i wymaga pełnej koncentracji.
– Od pierwszego dnia wszyscy mówią o Berlinie. Możliwość powrotu klubu tam to ogromny dar. Wszystko zawsze wydaje się odległe, bo skupiasz się na kolejnym meczu. To najtrudniejsza rzecz w piłce nożnej, bo nie potrafisz cieszyć się sukcesem – powiedział Kompany.
– Graliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie – bardzo intensywnie, nie pozwoliliśmy na nic. Leverkusen lepiej wszedł w mecz w drugiej połowie. Zmusili nas do głębszej defensywy, ale dobrze sobie z tym poradziliśmy – dodał.
– Nadal cieszymy się tym czasem, bo chodzi o tytuły, a my jesteśmy wszędzie w grze. Ale dla mnie jedność zawsze jest na pierwszym miejscu – mówił dalej.
Kompany jasno określił też podejście do kolejnych wyzwań.
– Zawsze jesteś zajęty kolejnym meczem. Jeśli przegramy, to dla przeciwnika to jak zdobycie tytułu – i nie chcesz tego nikomu oddać. Teoretycznie skupimy się na 1. FSV Mainz 05. Mamy jasny plan i nie chcę go zmieniać. Przywiązujemy bardzo małą wagę do tego, co mówi się na zewnątrz – podsumował Vincent Kompany.
Komentarze