Arijon Ibrahimović podkreśla, że tegoroczne przygotowania w Azji przebiegają pod znakiem ciężkiej pracy i…wysokich temperatur.
REKLAMA
– Nie byłem wcześniej w Korei Południowej. Ludzie przyjęli nas wspaniale, wszyscy są bardzo serdeczni i ciepłą. A temperatury z pewnością są też bardzo, bardzo wysokie (śmiech). Już samo powitanie na Jeju z tak wieloma entuzjastycznymi kibicami było czymś wyjątkowym – ocenił skrzydłowy.
Młody zawodnik bardzo chwali sobie dotychczasową współpracę z Vincentem Kompanym, który odbył nawet z nim indywidualną sesję treningową.
– Było bardzo fajnie, że podszedł do mnie i wyznaczył mi osobne ćwiczenie na zakończenie treningu. Chodziło konkretnie o wyostrzanie koncentracji przy wykończeniu akcji – zdradził Ibrahimović.
20-latek nie będzie mieć łatwo w nadchodzącym sezonie. Za rywala o miejsce w składzie będzie mieć chociażby Luisa Diaza.
– Lucho poznałem dopiero na początku tourne. To bardzo dobry i zabawny gość, który wnosi ze sobą mnóstwo energii. Cieszę się na czas
spędzony z nim i mogę się od niego bardzo wiele nauczyć: przede wszystkim jego radości z gry i kreatywności.
– Z przodu mogę grać wszędzie: nie ma znaczenia, czy z lewej, czy z prawej strony, na “dziesiątce” czy w napadzie. W Heidenheim grałem nawet parę meczów na prawej obronie – przypomniał.
Szczególna więź łączy go jednak z nowym nabytkiem Bayernu, Nathaniellem Brownem.
– Kiedyś w Norymberdze grał razem z moim starszym bratem Leo w FCN. Znam go więc od bardzo dawna i wciąż są bardzo, bardzo dobrymi przyjaciółmi. Cieszę się, że Nene tu jest, praca z nim sprawia mnóstwo frajdy. W zeszłym sezonie graliśmy też przeciwko sobie, gdy występował w Eintrachcie Frankfurt. W ubiegły piątek, zanim polecieliśmy do Azji, spędziliśmy razem dzień w Monachium. Chcę mu pokazać, gdzie można dobrze zjeść i które miejsca w Monachium są szczególnie fajne. I oczywiście chcę mu ułatwić aklimatyzację na Saebener Strasse – wyjaśnił Ibrahimović.
Na koniec wywiadu wychowanek Bayernu zadeklarował jasne cele na nadchodzące miesiące.
REKLAMA
– Chcę zebrać tak dużo minut, jak to tylko możliwe. Bez względu na to, czy w Bundeslidze, Pucharze Niemiec, czy w Ligi Mistrzów. I chcę zdobyć jak najwięcej tytułów z Bayernem – podsumował.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA