DieRoten.pl

Po tym jak podopieczni Hansiego Flicka pokonali w ostatniej kolejce Bayer 04 Leverkusen 2:1, zespół rekordowego mistrza Niemiec powrócił na fotel lidera Bundesligi.

Ostatnimi tygodniami monachijczycy nie zachwycali swoją formą, ale kiedy trzeba było „Bawarczycy” podkręcali tempo i walcząc do samego końca odnosili zwycięstwa (z wyjątkiem kilku remisów).

Eksperci nie mają wątpliwości, że ma to również wiele wspólnego z doświadczeniem zawodników oraz tak zwanym kręgosłupem zespołu, na który składają się liderzy. W niedawnym wywiadzie swoje zdanie na ten temat wyraził Emil Forsberg, czyli skrzydłowy RB Lipsk.

− Jeśli spojrzy się na ostatnie kilka lat, to można dostrzec jak ważny jest kręgosłup zespołu. Bayern to już udowodnił. Thomas Mueller, Manuel Neuer i Robert Lewandowski - dla przykładu na tę trójkę zawsze można liczyć − powiedział Szwed.

− Joshua Kimmich i Jerome Boateng również grają dla Bayernu od wielu lat. To ważne, aby mieć w zespole ludzi, którzy wiedzą jak działa i funkcjonuje klub − podsumował Szwed.

RB Lipsk to klub w dużej mierze napakowany młodymi i utalentowanymi zawodnikami, ale warto podkreślić, że podobnie jak w Monachium, możemy tam wyróżnić kilku liderów jak chociażby wspomniany wyżej Emil Forsberg, Peter Gulacsi czy też Marcel Halstenberg.

źródło: Sport1

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (5)

reklama



27.12.2020 18:22
Każdy zespół pracuje na swój sukces, proste.
26.12.2020 14:49
Obstawiałem że bez Wernera będą mniej niebezpieczni a jest zupełnie inaczej. Bez niego przeszli aż do półfinału.
26.12.2020 13:12
Będziemy do końca walczyć z nimi o Mistrza
26.12.2020 11:51
Wiadomo że wiecznie Muller Boa czy Lewy grać nie będą. Jeszcze z dwa lata i potrzebni będą następcy. Bayern zdaje sobie z tego sprawę.
26.12.2020 10:33
Powoli trzeba budować nowy, bo obecny w bardzo podobnym czasie będzie schodził ze sceny. Pierwszym krokiem jest przedłużenie umowy z Kimmichem i Goretzka.