Kolejne problemy Musiali. Kilka dni po zasłabnięciu z meczu z RB Lipsk, reprezentant Niemiec ponownie musiał opuścić boisko w dzisiejszym spotkaniu w Heidenheim.

REKLAMA

Taka kolej rzeczy z pewnością musi niepokoić kibiców, ale Max Eberl po spotkaniu zachowywał spokój.

— Jamal w najbliższym czasie sam się wypowie na ten temat. Wiedzieliśmy i wiemy, o co chodzi. (...) Jamal się odezwie. Jest w szatni, przebiera się, bierze prysznic — przekazał Eberl.

Wypowiedź Eberla z jednej strony uspakaja, ale z drugiej rodzi pytania. Miejmy nadzieję, że już wkrótce wszystko będzie jasne i sam zawodnik będzie mógł bez problemu dochodzić do pełni formy.

Przypomnijmy, że Musiala trenował wczoraj tylko indywidualnie i nie brał udziału w prezentacji drużyny.


Źródło Sport Bild
Udostępnij