Xaver Schlager opuści latem RB Lipsk za darmo, a Lothar Matthäus widzi w tym szansę dla Bayernu Monachium. Legenda niemieckiej piłki sugeruje, że Austriak mógłby być solidnym następcą Leona Goretzki. "Można na nim polegać tak jak na Laimerze" – przekonuje
Xaver Schlager latem pożegna się z RB Lipsk, a jego kontrakt nie zostanie przedłużony. To oznacza, że pomocnik będzie dostępny na rynku jako wolny agent. Dla Lothara Matthäusa sprawa jest jasna: Bayern Monachium powinien skorzystać z okazji i sięgnąć po zawodnika ligowego rywala.
W rozmowie z t-online Matthäus argumentuje:
„Nie kosztowałby kwoty odstępnego, zna Bundesligę. Byłby zawodnikiem, o którym powiedziałbym, że by pasował”.
Następca Goretzki?
Schlager miałby wypełnić lukę po Leonie Goretzce. Już teraz wiadomo, że reprezentant Niemiec po sezonie rozstanie się z Bayernem, przegrywając wewnętrzną rywalizację z Aleksandarem Pavloviciem. Zainteresowanie Goretzką wykazują m.in. Juventus Turyn oraz Arsenal.
Matthäus nie ukrywa jednak, że Schlager nie byłby transferem z najwyższej półki, który z miejsca odmieniłby oblicze drużyny.
„To nie jest zawodnik, który prawdopodobnie sprawi, że Bayern będzie o dwie klasy lepszy. Ale z całą pewnością możesz na nim polegać, podobnie jak na Konradzie Laimerze” – ocenia Lothar Matthaus
Warto przypomnieć, że Laimer trafił do Monachium w 2023 roku również na zasadzie wolnego transferu z Lipska i stał się ważnym ogniwem w układance mistrzów Niemiec.
Kontuzje i pożegnanie z Lipskiem
W sezonie 2025/26 Schlager rozegrał dotychczas 23 spotkania, strzelając dwa gole. W ostatnim meczu z Borussią Dortmund (2:2) nabawił się jednak urazu przywodziciela i prawdopodobnie wypadnie z gry do końca marca. To kolejna kontuzja w jego karierze w ostatnich latach.
Władze Lipska chciały zatrzymać Austriaka, ale bezskutecznie. Na początku lutego klub oficjalnie poinformował o braku porozumienia.
Dyrektor sportowy RB, Marcel Schäfer, przyznał:
„Naprawdę intensywnie, przez długi czas i w wielu turach staraliśmy się zatrzymać Xavera u nas. Niemniej jednak akceptujemy i szanujemy oczywiście jego decyzję, by poszukać nowych wyzwań”.
Alternatywa wewnątrz klubu?
Matthäus już wcześniej sugerował ten ruch. W samym Bayernie jako wewnętrzną opcję do środka pola rozważa się Toma Bischofa. 20-latek trafił latem z Hoffenheim, ale w hierarchii środkowych pomocników znajduje się obecnie za Kimmichem, Pavloviciem i Goretzką. Co ciekawe, trener Vincent Kompany przy dłuższych występach ustawiał go dotąd głównie na boku obrony.
Czy Bayern posłucha rady legendy i sięgnie po sprawdzonego w Bundeslidze Austriaka? Decyzja zapadnie w najbliższych miesiącach.
Komentarze