Tom Bischof z entuzjazmem oczekuje powrotu Noëla Aséko Nkiliego do Bayernu Monachium i chętnie pomoże mu zaaklimatyzować się w klubie.
Tom Bischof nie ukrywa radości z powrotu Noëla Aséko Nkiliego do Bayernu Monachium. Obaj zawodnicy znają się od lat z występów w reprezentacjach młodzieżowych, a pomocnik „Bawarczyków” jest przekonany, że jego kolega poradzi sobie w Monachium.
– Aséko to fantastyczny facet, którego znam od dawna dzięki reprezentacji. Cieszę się, że mój dobry przyjaciel przyjeżdża do Monachium. Aséko niesamowicie się rozwinął i poczynił duże postępy w Hanowerze – powiedział Bischof.
Pomocnik zwrócił uwagę na rozwój sportowy zawodnika, który ostatnio grał w bardziej ofensywnej roli.
– Gra teraz trochę bardziej ofensywnie i robi to bardzo dobrze. Ma predyspozycje, by grać dla Bayernu – dodał 20-latek.
Bischof podszedł także z humorem do pytania o pomoc w znalezieniu mieszkania dla kolegi.
– Może u mnie mieszkać dwa, trzy dni w tygodniu [śmiech]. Czemu nie częściej? Myślę, że moja mama, która też często u mnie bywa, by się sprzeciwiła. Nie byłaby z tego do końca zadowolona. Ale mam dla niego łóżko – podsumował Tom Bischof.
Komentarze