Po dopięciu transferów Ismaela Saibariego i Nathaniela Browna Bayern Monachium skupia się teraz przede wszystkim na sprzedaży niechcianych zawodników.
Według informacji z Niemiec, władze Bayernu liczą, że dzięki
odejściom kilku piłkarzy uda się zasilić klubową kasę kwotą od 50 do 60
milionów euro. Na liście zawodników przeznaczonych do sprzedaży znajdują się
João Palhinha, Bryan Zaragoza, Sacha Boey oraz Alexander Nuebel.
Cała czwórka miała już zostać poinformowana, że nie odgrywa
żadnej roli w planach Vincenta Kompany’ego na sezon 2026/27.
Problemem pozostaje jednak sytuacja na rynku transferowym.
Zainteresowanie jest ograniczone, a potencjalni kupcy starają się maksymalnie
obniżyć oczekiwane kwoty odstępnego. Przykładem ma być Tottenham, który sonduje
możliwość sprowadzenia Palhinhi, ale nie zamierza spełniać finansowych
oczekiwań Bayernu.
„Bawarczycy” są również gotowi wysłuchać ofert za Hirokiego
Ito i Kims Min-jae. W przeciwieństwie do wspomnianej wcześniej czwórki, ich
sprzedaż nie jest koniecznością, jednak każdy dodatkowy wpływ do budżetu
zwiększyłby możliwości klubu przed ewentualnymi kolejnymi ruchami
transferowymi.
Na ten moment to właśnie sprzedaże, a nie nowe nabytki,
stanowią priorytet dla monachijczyków.
Komentarze