Uwaga!

Prawdopodobnie używasz wtyczki blokującej wyświetlanie reklam. Wyłączając adblocka (albo podobny system) przyczyniasz się do rozwoju DieRoten.pl i sprawiasz, że portal z miesiąca na miesiąc staje się coraz lepszy.

Z góry dzięki

Javi Martinez w wywiadzie dla serwisu Goal wyznał, że Carlo Ancelotti oczekuje od swojej drużyny bardziej bezpośredniej gry. Bayern Pepa Guardioli swoje wyniki opierał na grze wieloma krótkimi i szybkimi podaniami - włoski trener chce odejść od tego zwyczaju. 

Chcemy grać do przodu, bardziej bezpośrednio. To właśnie powiedział nam Carlo - wyznał w rozmowie Javi. 

- Po raz pierwszy poznałem go w Bayernie. Pozostawił po sobie bardzo dobre pierwsze wrażenie, a kontakt z nim był bliski już od pierwszego dnia.

Od dłuższego czasu w mediach i wśród kibiców trwa dyskusja na temat roli Martineza w drużynie. Hiszpan ma wielu zwolenników, którzy widzą go w linii pomocy, ale również podobna liczba osób widzi go w roli środkowego obrońcy. Co na ten temat myśli sam piłkarz?

- Carlo zapytał mnie co myślę o mojej roli w drużynie. Powiedziałem, że chcę tylko grać i pomagać zespołowi. Mówiąc szczerze to nie obchodzi mnie to, gdzie będę grał. Czuję się bardzo dobrze na obu pozycjach[obronie i pomocy], więc mogę grać gdziekolwiek Carlo będzie chciał. Trener zadecyduje. 

- W meczach towarzyskich grałem jako stoper - dlatego, że jeszcze nie wszyscy wrócili z urlopów. W przyszłości Carlo prawdopodobnie będzie potrzebował mnie w pomocy i mogę tam grać. Jestem gotowy na wszystko.

Martinez w rozmowie z Goal wypowiedział się także na temat swojej przyszłości w klubie oraz niedawnego transferu Mario Goetzego, który jak przyznaje Hiszpan, nie był dla niego zaskoczeniem.

Słyszałem o plotkach w gazetach, ale nigdy nie otrzymałem żadnego zapytania lub oferty. Nigdy nie myślałem o opuszczeniu Bayernu i nigdy nie rozmawiałem z innym klubem.

On[Goetze] powiedział mi kilka dni przed transferem, że może odejść, więc nie byłem zaskoczony. Nie wiem czy miał więcej ofert, ale zna ten klub, więc to dla niego dobre rozwiązanie.

Hiszpan na koniec rozmowy dodał, że przyjście do drużyny Carlo Ancelottiego dodało zespołowi nowy bodziec do tego, by ponownie wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i zdominować europejski futbol.

Naszym celem jest wygrać Ligę Mistrzów, Bundesligę i Puchar Niemiec. Jesteśmy jedną z najlepszych drużyn na świecie. Chcemy ponownie dotrzeć do finału.

goal

źródło:

Szukasz oyginalnych produktów FC Bayern? DieRoten.pl poleca:

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (10)



29.07.2016 11:04
Niech nie będzie już 70% posiadania piłki i przy tym mało znaczący rezultat. :)
28.07.2016 21:03
Sorki, źle to napisałem, chodziło mi o cofniętego obrońcę, nie pomocnika. Wiem że wielu ludzi myśli że to nie jest pozycja dla niego ale ja uważam wprost przeciwnie, myślę że poradził by sobie.
" Ja widziałbym go jako defensywny obrońca, zaraz przed bramkarzem, taki libero", tak to chciałem napisać.
27.07.2016 20:08
@josh1982

libero to ostatni obrońca, najbardziej cofnięty.
27.07.2016 19:18
Ja widziałbym go jako defensywny pomocnik, zaraza przed obrońcami, taki libero.
27.07.2016 17:27
@Android, na moje także...
27.07.2016 12:32
I bardzo dobrze myślę że będziemy grali podobnie jak reprezentacja Niemiec.
27.07.2016 12:17
bardzo dobra wiadomość. Niech Ancelotti powoli, mozolnie odbudowuje to, co zniszczył Guardiola, czyli porywający, szybki widowiskowy i skuteczny futbol, który graliśmy za Juppa Heynckesa. Mam nadzieję, że już nigdy więcej nie zobaczymy Bayernu grającego tiki-takę (czytaj klepanie w poprzek boiska).
27.07.2016 12:16
Zdecydowane TAK. Tego brakowało w grze Bayernu jak cholera. Oczywiście, posiadanie piłki jest ważne, ale bez przesady. Zapowiada się na taktyczny skok naprzód.
27.07.2016 12:09
Czy słowa Javiego oznaczają powrót do szybkiej,ofensywnej gry?Oby.Dość mam już tego klepania obrońców z Neuerem i nudnych meczów.Carlo widzi Javiego w pomocy?W takim razie zostajemy z dwoma stoperami bo Badstubera nie liczę.
27.07.2016 12:05
Miód na moje uszy :)