Za nami kolejne spotkania na arenie międzynarodowej. Jak dobrze wiemy od kilku dni trwają oficjalnie mistrzostwa Europy do lat 21 oraz Puchar Konfederacji.

reklama

Uwaga!

Prawdopodobnie używasz wtyczki blokującej wyświetlanie reklam. Wyłączając adblocka (albo podobny system) przyczyniasz się do rozwoju DieRoten.pl i sprawiasz, że portal z miesiąca na miesiąc staje się coraz lepszy.

Z góry dzięki

Wczorajszego dnia miały miejsce kolejne pojedynki w ramach trwających wspomnianych wyżej mistrzostw Europy U21 w Polsce oraz Pucharu Konfederacji, który odbywa się w Rosji.

Chile z Arturo Vidalem w składzie mierzyło się z triumfatorami ostatniej edycji Pucharu Narodów Afryki, czyli Kamerunem, podczas gdy Niemcy z Sergem Gnabrym w wyjściowej jedenastce rywalizowali z młodymi Czechami.

Gnabry z przepiękną bramką

Podopieczni Stefana Kuntza mierzyli się wczorajszego dnia z Czechami U21. Ostatecznie starcie na Stadionie Miejskim w Tychach zakończyło się ostatecznie triumfem naszych sąsiadów zza Odry, którzy ograli Czechów 2:0.

Serge Gnabry rozegrał pełne 90 minut i zdołał się wpisać na listę strzelców strzelając przedniej urody bramkę na 2:0. Na pierwszą bramkę 14,051 widzów musiało czekać aż do 44. minuty, kiedy to do siatki rywali trafił Max Meyer.

Po zmianie stron Niemcy błyskawicznie zdobyli drugą bramkę za sprawą Gnabry’ego. W innym pojedynku grupy C, Włosi pokonali Duńczyków 2:0. 21 czerwca podopieczni Kuntza zagrają z Duńczykami.

Vidal najlepszy na boisku

Wczorajszego wieczoru odbyło się także spotkanie grupy B, w którym Chilijczycy rywalizowali o trzy punkty z Kamerunem. Ostatecznie lepsi okazali się triumfatorzy Copa America, którzy ograli swoich przeciwników z kontynentu afrykańskiego 2:0.

Arturo Vidal rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce i grał przez pełne 90 minut. Na pierwszą bramkę widzowie zgromadzeni na Otkrytiye Arena w Moskwie musiało czekać aż do 82. minuty, kiedy to drogę do bramki Kameruńczyków odnalazł niezawodny Arturo Vidal.

W końcówce spotkania podopieczni Juana Antonio Pizziego zdołali jeszcze zdobyć bramkę na 2:0 za sprawą akcji Alexisa Sancheza i bramki Eduardo Vargasa – bramka początkowo nie została uznana, lecz z użyciem systemu VAR sędzia główny uznał jednak bramkę zawodników z Ameryki Południowej.

Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że zawodnikiem spotkania został wybrany Arturo Vidal, który wczorajszego wieczoru zdobył swoją 23. bramkę w historii występów dla kadry narodowej. Dziś o 17:00 mistrzowie Świata, czyli Niemcy zagrają z Australią.

źródło: Własne

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (5)

reklama



19.06.2017 18:10
Vidal to jednak kozak. ;)
19.06.2017 13:31
Vidal i Alexis to dwie chilijskie bestie
19.06.2017 10:29
Vidal byl nie samowity
19.06.2017 09:44
Za sprawa akcji Vidala, a nie Sancheza
19.06.2017 09:06
Byłem wczoraj na meczu w Tychach i Gnabry nic wielkiego nie pokazał , przy bramce zachował się dobrze ale była on efektem fatalnego błędu obrony i super zagrania Arnolda.

reklama

reklama