DieRoten.pl

Za nami 25. kolejka Bundesligi. Bayern Monachium pod wodzą Carlo Ancelottiego pokonał w wyjazdowym spotkaniu ekipę Borussii Moenchengladbach 1:0 i powiększył swoją przewagę nad drugim w tabeli RB Lipsk do 13 punktów.

Uwaga!

Prawdopodobnie używasz wtyczki blokującej wyświetlanie reklam. Wyłączając adblocka (albo podobny system) przyczyniasz się do rozwoju DieRoten.pl i sprawiasz, że portal z miesiąca na miesiąc staje się coraz lepszy.

Z góry dzięki

Pokonując dziś ekipę "Źrebaków"  na ich własnym podwórku giganci z Monachium poczynili ogromny krok w drodze po piąty tytuł mistrzowski z rzędu. Zwycięstwo nad Gladbach sprawia, że "Duma Bawarii" prowadzi w niemieckiej Bundeslidze z przewagą 13 punktów − kolejną porażkę odniósł beniaminek z Lipska, który tym razem został pobity niespodziewanie przez Werder Bremę 3:0.

Na pierwszą i jedyną bramkę w tym pojedynku 54,014 widzów zgromadzonych na Borussia-Park musiało czekać do 63. minuty, kiedy to fenomenalne podanie Thiago Alcantary wykorzystał Thomas Mueller, dla którego było to "dopiero" drugie trafienie w tym sezonie ligowym. Warto nadmienić, iż dla Niemca było to już 250. spotkanie w trykocie "Gwiazdy Południa" na boiskach ligowych!

Po dzisiejszym pojedynku czeka nas dwutygodniowa przerwa − do akcji giganci z Monachium wracają dopiero 1 kwietnia, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć w "Derbach Bawarii" z ekipą FC Augsburg. Pojedynek ten rozpocznie tym samym morderczy maraton "Bawarczyków", którzy będą rywalizować na trzech frontach.

Duet "Robbery" znów razem!

W porównaniu do poprzedniego spotkania 24. kolejki Bundesligi przeciwko Eintrachtowi Frankfurt. Carlo Ancelotti zdecydował się dokonać łącznie dwóch zmian. Po raz kolejny w kadrze meczowej znalazł się wracający po kontuzji Jerome Boateng.

Jak dobrze wiemy poza kadrą znalazł się zawieszony za żółte kartki Arturo Vidal oraz Douglas Costa, który podczas piątkowego treningu nabawił się urazu lewego kolana. Od samego początku mogliśmy natomiast oglądać Francka Ribery oraz wracającego do wyjściowej jedenastki Xabiego Alonso.

Podobnie jak w ubiegłą sobotę w potyczce z ekipą "Orłów" włoski trener "Dumy Bawarii" zdecydował się zagrać w systemie 4-2-3-1, ponownie z Thomasem Muellerem ustawionym za plecami Roberta Lewandowskiego.

Na ławce rezerwowych po raz kolejny znalazł się Joshua Kimmich oraz Renato Sanches, którzy w obliczu nieobecności Arturo Vidala nie otrzymali szansy gry od pierwszej minuty. Oprócz wspomnianej dwójki na ławce znaleźli się: Sven Ulreich, Rafinha, Jerome Boateng, Juan Bernat oraz Kingsley Coman. Mistrzowie NIemiec zaczęli więc spotkanie w następującym ustawieniu: Maniel Neuer w bramce, David Alaba, Javi Martinez, Mats Hummels oraz Philipp Lahm w obronie.

W środku pola mogliśmy obserwować hiszpański duet Xabi Alonso − Thiago Alcantara. Na lewym skrzydle wystąpił wspomniany wyżej Franck Ribery oraz Arjen Robben. Funkcję napastnika pełnił Robert Lewandowski, zaś za jego plecami Ancelotti zdecydował się umieścić Thomasa Muellera, który rozegrał dziś swój 250. mecz dla Bayernu w Bundeslidze!

Doskonale ustawione Gladbach nie pozwala na grę

Zaraz po pierwszym gwizdku Tobiasa Stielera mogliśmy się przekonać, że Bayern przybył do Moenchengladbach po kolejne trzy punkty − już w 1. minucie zagotowało się pod bramką Yanna Sommera, kiedy to swojego szczęścia spróbował Arjen Robben. Szwajcarski golkiper "Źrebaków" wybronił jednak uderzenie holenderskiego skrzydłowego.

Chwilę później podopieczni Dietera Heckinga postanowili odpowiedzieć na zagrożenie, jednakże strzał Jonasa Hofmanna został w porę zablokowany. Kilkadziesiąt sekund później gospodarze byli bliscy objęcia prowadzenia, jednakże szczęśliwie interweniował Javi Martinez, którego interwencja uchroniła Bayern przed stratą bramki na Borussia-Park.

Po kilku minutach Bayern w swoim stylu zaczął dominować swoich rywali i powolnie budował kolejne akcje. W 13. minucie spotkania Jonas Hofmann zwietrzył szansę i przebiegł spory dystans z futbolówką i kiedy miał się już znaleźć sam na sam z Manuelem Neuerem, to piłkę spod nóg w stylu Matsa Hummela wybił mu wracający Thiago Alcantara. 

W kolejnych minutach podopieczni Carlo Ancelottiego próbowali znaleźć lukę w doskonale ustawionej defensywie Gladbach, jednakże ekipa "Źrebaków" nie popełniała błędów i trzymała swoich przeciwników z dala od bramki. Swojego szczęścia strzałem z dystansu spróbował również Xabi Alonso, jednakże Hiszpan uderzył zbyt lekko, dlatego też Yann Sommer nie miał problemów z opanowaniem piłki.

Szczęście ratuje "Źrebaków"

Pierwszą bardzo groźną sytuację podbramkową "Bawarczyków" mogliśmy oglądać w 25. minucie, kiedy to Fanck Ribery zagrał idealną piłkę do niepilnowanego Roberta Lewandowskiego.  Kapitan polskiej reprezentacji znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy i uderzył wprost w niego.

Po kilkunastu minutowej dominacji gości, do głosu ponownie doszli zawodnicy Dietera Heckinga − strzału z dystansu spróbował tym razem Oscar Wendt, lecz Szwed uderzył niecelnie i Manuel Neuer spokojnie odprowadził piłkę wzrokiem. Na kilkanaście minut przed końcem pierwszej połowy w dobrej sytuacji znalazł się Thomas Mueller, lecz sędzia dopatrzył się spalonego niemieckiego zawodnika "Dumy Bawarii".

Bayern dwoił się i troił, aby objąć prowadzenie, lecz w decydującym momencie brakowało odpowiedniego wykończenia. Szczególnie aktywny był Franck Ribery, który walczył za dwóch i dogrywał dokładne piłki do swoich kolegów, którzy jednak nie byli w stanie wykorzystać podań Francuza. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry zagotowało się kompletnie pod bramką "Źrebaków".

Arjen Robben w swoim firmowym zagraniu zszedł na lewą nogę do środka i huknął na bramkę. Niestety futbolówka trafiła tylko w spojenie. Do piłki w ostatnim momencie doskoczył Robert Lewandowski, który "szczupakiem" próbował pokonać Sommera, jednakże szwajcarski golkiper wykazał się fenomenalnym refleksem. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i obie ekipy udały się na przerwę.

Obraz gry nie ulega zmianie

Na drugą część spotkania obie drużyny wyszły w tym samym ustawieniu. Obraz gry w pierwszych minutach niewiele różnił się od tego co oglądaliśmy w pierwszych 45 minutach. Bayern stale atakował bramkę swoich rywali, lecz bezskutecznie. Z minuty na minutę "Bawarczycy" podkręcali tempo, lecz podopieczni Dietera Heckinga nie pozwalali gościom na zbyt wiele, gdyż większość dośrodkowań była w porę blokowana.

Siedem minut po wznowieniu gry kibice zgromadzeni na Borussia-Park wstrzymali na chwilę oddech, kiedy w sytuacji sam na sam mógł znaleźć się Andre Hahn, lecz napastnik "Źrebaków" został w porę uprzedzony przez Manuela Neuera na… trzydziestym piątym metrze.

Mając jeszcze spore czasu na objęcie prowadzenia podopieczni Carlo Ancelottiego powolnie budowali kolejne akcje, zaś w szeregach gospodarzy można było zauważyć pierwsze błędy. Gospodarze nie mieli zamiaru się tylko bronić − po raz kolejny w doskonałej sytuacji znalazł się Andre Hahn, lecz szczęśliwie świetną interwencją popisał się Javi Martinez, który podobnie jak Mats Hummels grał doskonale w odbiorze.

W 60. minucie spotkania mistrzowie Niemiec byli bardzo bliscy zdobycia upragnionego gola. Arjen Robben wrzucił piłkę z autu do Thomasa Muellera, który momentalnie zagrał piłkę na wolne pole do Roberta Lewandowskiego, który jednak nie był w stanie wykorzystać dogodnej sytuacji i kibice gości ponownie musieli obejść się smakiem.

Przełamanie Thomasa Muellera!

Zaledwie kilkadziesiąt sekund po sytuacji Roberta Lewandowskiego swojego szczęścia spróbował Raffael, który jednak minimalnie chybił i piłka przeleciała minimalnie obok słupka. Mistrzowie Niemiec nie zamierzali stać obojętnie i znowu ruszyli do ataku.

 W 63. minucie "Bawarczycy" wykorzystał chwilę nieuwagi w szeregach Borussii i zdobyli bramkę, która jak się później okazała dała podopiecznym Carlo Ancelottiego niezwykle cenne trzy punkty. Thiago Alcantara miękko wrzucił piłkę za plecy obrońców Gladbach do wbiegającego Thomasa Muellera, który ze spokojem przyjął piłkę i mocnym strzałem pokonał Yanna Sommera. Szwajcar był bez szans.

Monachijczycy mogli jeszcze zdobyć drugą bramkę, lecz w szeregach bawarskiego zespołu zabrakło komunikacji − Robert Lewandowski mógł dograć do lepiej ustawionego Arjena Robbena, jednakże Polak perforował indywidualne wykończenie, co jak się chwilę później okazało bardzo rozłościło holenderskiego skrzydłowego. Stracona bramka nie sprawiła, że podopieczni Dietera Heckinga otwarli się − wciąż bronili się wszystkimi siłami na własnej połowie.

Do końca spotkania obraz gry nie uległ już zmianie − zawodnicy Carlo Ancelottiego w spokoju prowadzili grę i starali się dowieść trzy punkty jak najmniejszym nakładem sił. W końcowej fazie goście oddali nieco pola "Źrebakom", którzy nie wykorzystali kilku sytuacji z rzędu. Wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty jadą do Monachium. Do akcji Lahm i spółka wracają dopiero 1. kwietnia, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć z Augsburgiem.  

 

Raport meczowy

19.03.2017, 17:30 Bundesliga

BRAMKI

0-1 Müller 63'

SKŁADY

Bor. M'gladbach : Sommer - Elvedi, Christensen, Vestergaard, Wendt - Herrmann (64' Hazard), Jantschke (73' Drmic), Strobl, Hofmann - Hahn (81' Bénes), Raffael

Sippel, Schulz, Kolo, Korb

FC Bayern München : Neuer - Lahm, Martínez, Hummels, Alaba - Alonso (77' Kimmich), Thiago - Robben (85' Sanches), Müller, Ribéry (72' Coman) - Lewandowski

Ulreich, Rafinha, Boateng, Bernat

ŻÓŁTE KARTKI

Alonso, Martínez

CZERWONE KARTKIi

SĘDZIA

T. Stieler

WIDOWNIA

54 014

źródło: Własne

Szukasz oyginalnych produktów FC Bayern? DieRoten.pl poleca:

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (164)



29.03.2017 01:26
Chile wygrywa w 60 min. 3:0 z Wenezuela. Dobry mecz Arura, bramka i asysta Sancheza. Moze przyszlego gracza FCB!!!
29.03.2017 00:31
@ ipiotrw - " ... http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/francja-hiszpania-system-var-pomogl-w-kluczowych-momentach/q1yh70

No i pięknie. Niech to szybko wprowadzą do wszystkich rozgrywek, i skończą się płacze!!! ... "

Oby tak się stało i wprowdzili wszędzie tam gdzie będzie to mozliwe finansowo.

I tu nie chodzi o płacze - bo wielu traktowało te płacze jako element gry w piłke podobnie jak błędy sędziowskie.

Tylko skonczą wypaczone wyniki meczów

Gdyby dzisiaj sędzia głowny sugerował się sygnalizacją liniowych to wynik meczu byłby inny niż końcowy ze wsparciem Głównego przez sędziego przy monitorach.

A chyba nikt nie bedzie twierdził ze wypatrzony wynik powinien być czyms normalnym i powinien stanowić koloryt i element gry w piłkę nożną.

Reprezentacja Francji przegrała u siebie z Hiszpanią 0:2 we wtorkowym meczu towarzyskim. Obie bramki na Stade de France w Saint-Denis padły w drugiej połowie. Przy okazji sparingu testowano technologię powtórek video, która uchroniła Hiszpanię od straty nieprawidłowego gola.
W 47 minucie sędziowie mogli przetestować system powtórek. Bramkę zdobył Griezmann, ale jego radość była nieco przedwczesna. Arbiter główny odebrał sygnał od innego sędziego, który obejrzał powtórkę i uznał, że w tej akcji był spalony. Miał rację, a gol został oczywiście anulowany:
W 77. minucie goście przypieczętowali zwycięstwo. Futbolówkę w pole karne dośrodkował Jordi Alba, a wbiegający Deulofeu pewnym uderzeniem pokonał golkipera rywali. Tu również przydała się technologia - sędziowie sprawdzili, czy aby na pewno nie było spalonego.

Dembele wszedł i czarował na prawym skrzydle - nastolatek a widać różnicę między Sanchesem i Dembele Skauci BVB jednak mają nosa - ciekawe czy utrzyma poziom w przyszłym sezonie.
Podobnie z Thiago dopiero po jego wejsciu na murawę Hiszpania strzeliła dwie bramki.
29.03.2017 00:03
Kolejne zwycięstwo Boliwii nad Argentyną. Brawo, "La Verde or Los Altiplanicos"! ;)
28.03.2017 23:19
Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Gdyby zawsze takie "kontakty" gwizdać to mielibyśmy po 10 karnych w meczu. Największym problemem w sędziowaniu jest interpretacja, często po faulu w polu karnym, mówi się, że kontakt był "za lekki". Jest to kompletnie bez sensu bo dopuszcza do ciągłych nadużyć i błędów.

Według mnie, albo gwiżdżemy karnego po każdym faulu w polu karnym, albo po żadnym. A ja ciągle słyszę o "delikatnym kontakcie", "lekkim pchnięciu", itp. W konsekwencji takich przepisów zdarza się, że za "połamanie czaszki" Lewandowskiemu nie ma karnego a za muśniecie Suareza jest.

A jeśli mam być szczery to sędzia z meczu Barcelona-PSG jest w moim subiektywnym odczuciu gówniany i jak widzę go w meczach Bayernu to mi się źle robi. Kiedy zobaczyłem, że sędziuje ten mecz to niczego dobrego się nie spodziewałem. Może mam słabą pamięć, albo zbyt mało spotkań oglądam ale oprócz częstego sędziowania w BL, nie widzę, żeby gość sędziował jakieś wielkie hity. Jeżeli sędziowie są ustalani z wyprzedzeniem to nie widzę problemu po stronie UEFA, bo przed tym dwumeczem można było się spodziewać, że to spotkanie nie będzie ważne. Ale jeżeli sędzia był ustalany po 4-0, to albo pracują tam sabotażyści, albo ludzie wierzący w remontadę i chcący nakręcić piłkarski marketing :D Oczywiście ironizuję, ale wkurza mnie to, że jeżeli mówi się o sędziowskich skandalach w LM to jakoś rzadko są na niekorzyść Realiku i Barcelonki. Aż mi się to przypomniało http://www.chelsealondyn.pl/news/show/18216/liga-mistrzow-jedno-wielkie-oszustwo/page/3?session=40fdb8d2c23fac7fe0ac430e24f703ff

Edytowano : 2017-03-28 23:22:39

http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/francja-hiszpania-system-var-pomogl-w-kluczowych-momentach/q1yh70

No i pięknie. Niech to szybko wprowadzą do wszystkich rozgrywek, i skończą się płacze!!!
28.03.2017 22:11
Vidal nie grał z Argentyną - ktoś wie dlaczego - kartki ?

6 bramek w eliminacjach jest lepszy od Mullera który ma ich 5.

Alaba kusi los - niepomny meczu marcowego z BIH i gra drugi mecz tym razem z Finlandią.

Robben na razie nie gra z Włochami za to Sanches dostał szansę.
28.03.2017 22:02
zeby tylko w meczu z Realem pozniej nie bylo placzu na sedziow .. bo jezeli beda popelniac bledy to bankowo nie na korzysc Bayernu ... tylko bialych .. ogladalem setki meczy i jak komus maja pomagac to wlasnie realowi
28.03.2017 21:34
@JazGod, Stempniewski nie dopatrzył się karnego?Widoczeni nie puścili mu tej potwórki:
https://www.youtube.com/watch?v=fl8HsDUk20g

jest kontakt obrońcy z łydką Suareza, kolejny błąd obrońcy to przegrana pozycja z Urugwajczykiem i bezsensowne kładzenie ręki na ramieniu Suareza przy jednoczesnym skupianiu się na zawodniku Barcelony zamiast na piłce. Taki "brudny" gracz jak Suarez zawsze skorzysta z takiego prezentu w postaci podłożenia się obrońcy.
28.03.2017 21:13
@ Rizzitelli - " ... @JazGod, czizas daj sobie spokój już, Ty chyba nie spisz po nocach przez ten awans Barcelony, a dla Twojej i innych informacji: OBA KARNE DLA BARCELONY ZOSTAŁY PODYKTOWANE SŁUSZNIE, niestety. ... "

W środowisku sędziowskim jednak można spotkać czarne owce nie respektujące zmowy korporacyjnej i twierdzą inaczej - zamiast bronić swojego środowiska - gdzie tylko się da.

Na przykład :

"Stempniewski nie ma jednak wątpliwości, że w przypadku drugiego rzutu karnego sędzia z Niemiec popełnił błąd. - Według mojej oceny drugi rzut karny, podyktowany w samej końcówce meczu, był niestety nieuprawniony. Nie potrafię się tam dopatrzyć faulu, więc trzeba powiedzieć, że był to błąd sędziego - mówi były sędzia."

A odnośnie spania - to ja nie wypchałem sobie siennika by mieć błogi - niczym niezmącony sen.

To też odnośnie twojego niedawno napisanego - komentarza bym się nie martwił.
28.03.2017 20:36
@JazGod, czizas daj sobie spokój już, Ty chyba nie spisz po nocach przez ten awans Barcelony, a dla Twojej i innych informacji: OBA KARNE DLA BARCELONY ZOSTAŁY PODYKTOWANE SŁUSZNIE, niestety.
28.03.2017 20:08
adi
jeżeli to prawda jestem na taki marzy mi się też Brandt.kolejny młody grajek
28.03.2017 19:41
Jak sędzia poczuje się obrażony to można dostać karę dyskwalifikacji od FIFA na cztery mecze przy zielonym stoliku od niezadowolonej federacji.

Jak sędzia twierdzi że dał się zrobić w konia teatrem Suareza i przyznaje nieuzasadnione karne decydujące o awansie Barcelony - to wszyscy są zadowoleni a w szczególności Federacja która nie widzi problemu.

Ot cała obłuda wyraziście widoczna w ciągu kilku tygodni.

A może w FIFA panują inne standardy niż w UEFA ?

FIFA nałożyła na Messiego aż cztery mecze kary. Jej bieg rozpoczyna się już od wtorkowego spotkania z Boliwią. Argentyńczyk opuści także starcia z Urugwajem, Wenezuelą oraz Peru. Dodatkowo piłkarz został ukarany finansowo, musi zapłacić 8 100 funtów.

Zdaniem mediów Messi powiedział do sędziego "la concha de tu madre", co można przetłumaczyć jako "ty skurw...u". W protokole meczowym nie znalazł się jednak żaden zapis o niestosownym zachowaniu zawodnika. - [ Źródło: FIFA ]
28.03.2017 19:02
"Ponoć" już dość długo szuko i znaleźć nie umi ;] Hoeness doł do zrozumienia że jeśli jest tako możliwość sprowadzenia "Niemieckich" zawodników na odpowiednim poziomie to postara się ich sprowadzić. BVB i City jak na razie opieszało do tego podchodzą a Uli chce to wykorzystać, Dahoud jest bardzo dobry technicznie, nie ta klasa co Xabi ale szukają podobnego gracza, najlepiej Niemca i właśnie Dahoud taki jest.

Jestem na tak jak coś, mo wielki potencjał, w Gladbach już nie roz zachwycoł, dużo mniejsza cena bo na Verrattiego się chyba nie doczekomy w najbliższym czasie
28.03.2017 18:56
wie ktoś może gdzie leci mecz Francji z Hiszpanią dziś, na jakim programie?
28.03.2017 18:50
Dahoud ponoć szuka domu w okolicach Dortmundu
28.03.2017 17:27
Czy Bayern wykorzysta "guzdralstwo" BVB i Man City ? Oba te kluby są od dłuższego czasu zainteresowane Mahmoudem Dahoudem i póki co nic w kwestii transferu oba kluby nic nie poczyniły. Wykorzystać to może Bayern, gdyż z końcem sezonu kariere kończy Xabi Alonso i trwają poszukiwania pomocnika na jego miejsce w całej Europie, jak się okazuje Bawarczycy daleko szukać nie muszą gdyż Dahoud należy do jednych z utalentowanych pomocników na swojej pozycji.
28.03.2017 15:30
transfery.info/99226,dni-jamesa-w-realu-policzone
27.03.2017 23:38
@ scholli7 - " ... No i proszę Tomasz w meczu z Azerami strzela swoją kolejną bramkę dla Reprezentacji Niemiec. Widać, że się chłopak odblokował ... "

@ Gabricone - " ... Bramki dla Niemców zdobyli dwukrotnie Schuerrle, Mario Gomez oraz Thomas Mueller, który przełamał swoją niemoc także w reprezentacji. ... "

Muller mając do meczu z Azerami 4 bramki w eliminacjach chyba nie musiał się przełamywać i odblokowywać - to Lewy się też odblokował w reprezentacji ?.

Strzelili po jednej bramce i przewaga 3 bramek nad Mullerem się utrzymała
i Lewy ma 8 bramek - Muller 5 bramek w eliminacjach czy to mało ? średnia 1 gola w 5 meczach

Ale w reprezentacji trenuje go Loew - a w Bayernie musiał się dostosować do czasami dziwnych pomysłów Carlo - stąd taka teraz euforia po każdej strzelonej bramce - nawet strzelonej w reprezentacji.

A kiedyś to była oczywista oczywistość
27.03.2017 20:41
Gregor Hajto wygrał hahah
27.03.2017 18:07
http://www.meczyki.pl/newsy/sport-barcelona-chciala-thiago-z-powrotem-bayern-zazadal-90-mln-euro/51647-n

Edytowano : 2017-03-27 18:10:38

Sorry nie zauważyłem, że taki news już istnieje.
27.03.2017 17:04
Tutaj o Verratim
http://transfery.info/99147,dwie-gwiazdy-deklaruja-chec-pozostania-w-psg
27.03.2017 15:41
transfery.info/99192,gnabry-na-celowniku-hoffenheim
27.03.2017 06:15
3 pkt i dobra sytuacja w grupie reprezentacji a to cieszy :). Mecz nie porywał ale gospodarze niczym bydło na boisku grało.
27.03.2017 01:22
No i proszę Tomasz w meczu z Azerami strzela swoją kolejną bramkę dla Reprezentacji Niemiec. Widać, że się chłopak odblokował a to mnie osobiście cieszy przed tymi najważniejszymi meczami w sezonie z Realem w LM i Dortmundem w PN ;)
26.03.2017 23:35
@Skobry
W Holandii na razie zastanawiają się nad następcą Blinda. Lepiej późno niż wcale. Największe szanse ma Luis van Gaal, który dostałby szansę na spięcie kariery pozytywną klamrą.
26.03.2017 23:33
Jak w tym sezonie wygramy lm to lewy powinien dostać złotą piłkę bez dwóch zdań.
26.03.2017 23:25
@gregor
Dodatkowe 23% do jakości gry wygrało. Cały czas się zastanawiam z jakiego wzoru matematycznego on to wyliczył.

Co do meczu Polaków - mega cenne 3 punkty na trudnym terenie. Gra nie olśniewała, na pewno powinno się oczekiwać od nich lepszego występu. Cieszy za to gra Zielińskiego - chłopak naprawdę wziął grę na swoje barki w trudnym momencie, a ta asysta? To był poziom Thiago :)
No i Lewy oczywiście geniusz.
26.03.2017 23:19
Zwróciliście uwagę dzisiaj na komentarz Hajto? Ktoś na fejsie ładnie wyłapał najlepsze teksty pana T. ;)


- Większość akcji to zrobił dzisiaj Turbo Grosik.
- Peszko, zmiana czysto taktyczna.
- Nie fauluj, nie fauluj!
- W Anderlechcie by to weszło.
- Dawaj dawaj Teo wstawaj!
- Jeden z Ukraińców leży na murawie.
- Truskawka na torcie!
- Miód malina!
- W Anderlechcie by to weszło, w Podgoricy nie
- On gra w Championship, drugiej lidze angielskiej. A dokładniej w lidze hiszpańskiej
- Brakuje piłek crossowych.
- Wypieszczona piłka, od słupka, dziękuje, trochę loba, klasa światowa.
- Truskawka na torcie.
- Potrzebujemy natychmiast świeżej krwi.
- Jak to się mówi strzelił z palców.
- Poczkej, poczkej
- Popycha tam trener asystent Milika.
- Takie przerwy powodują, że to spotkanie będzie trwało 95 minut, nawet 6.
- Przejście Kamila Glika do Monaco dało mu dodatkowe 23% do jakości gry.
- Ostatnia laga na chaos!
- Rehabilitacja za tę sytuację sprzed straty gola. A podanie Zielińskiego genialne.
- Wiatr jest, jest i żagiel.
- A co to moja wina?

H.: Pamiętam Vucinicia z Milanu.
B.: Z Juventusu, nei z Milanu.
H.: Faktycznie, z Juventusu, nie z Romy.
26.03.2017 23:15
Lewy dzisiaj ładnie przymierzył mam nadzieję że jeszcze często będą mu wychodziły takie wolne.
26.03.2017 23:07
Lewy dobry mecz ale szkoda nie wykorzystanych setek.
Brawo Piszczek i reszta bandy !!!
26.03.2017 23:05
Najważniejsze 3 punkty i że Lewandowski cały. Kopany przez cały mecz (wejście Savicia mogło skończyć się tragicznie) sam niepotrzebnie w pewnym momencie próbował nieco wpłynąć na decyzję sędziego, z czego poszła groźna kontra. Nic to, pewne prowadzenie w tabeli i komfort nawet dwóch strat punktów znacznie przybliża Nas do awansu na mistrzostwa.

A w Holandii chyba od razu wzięli się do roboty i naprawiania sytuacji, bo Blinda już nie ma. Pytanie, czy nowo wybrany selekcjoner zdąży jeszcze wpłynąć pozytywnie na drużynę, która kompletnie straciła polot i pomysł na grę.
26.03.2017 22:55
Brawo dla naszych! Lewy świetny mecz! ;)
26.03.2017 20:43
To będzie okazja czy nasz kapitan gwiazdorzy jak to niektórzy mówią czy gra dla drużyny :) To będzie ciężki mecz i wynik każdy mnie nie zdziwi.
26.03.2017 20:20
Aby tylko wszyscy wrócili do Monachium bez żadnych urazów czy kontuzji ,a szczególnie nasz jedyny napastnik Lewy :P
26.03.2017 18:32
Admin
Nie było ale zobaczyłem że Twitter zoptymalizował swój kod. Juz tak nie czekam jak wcześniej.
26.03.2017 18:14
Mam dziś obawy o Lewego, czarnogórcy nie będą przebierać w środkach. Oby sędzia uważnie się przyglądał bo może być gorąco, a wiadomo jak Lewy ostatnio reaguje na faule.
26.03.2017 17:54
Ronaldo nawet Pazdanowi nie podołał a co dopiero Hummelsowi i Martinezowi
26.03.2017 16:37
Luu

Dzieki za info. Prawdę powiedziawszy brak poważnych zmian. Nie było czasem jakiejś grubszej aktualizacji na Windows phone ? ;)
26.03.2017 15:48
Dzisiaj test dla reprezentacji, aby nie było kontuzji. Admin co do strony widzę dużą poprawę w wydajności. W końcu nie wywala mnie z IE z Lumia 730
26.03.2017 13:29
niech tylko wlasnie lewandowski sie nie zachowuje jak gwiazdor ., jak robben chce rozegrac ., zaebista akcje pojsc z nim tylko oszukujac defensywe przeciwnika to wypada oddac pilke czy to wazne kto strzeli gola?
26.03.2017 13:21
No z dzisiejszego meczu Lewy raczej wróci poobijany.
26.03.2017 12:29
cr 7 2 bramy skrobną mam nadzieje ze to nie jakiś powrót do optymalnej formy .dzis to martwię sie o Lewego gramy z takimi orylami żeby go tam nie skopali bardzo
26.03.2017 00:33
Aczkolwiek niesamowicie dziwnym stwierdzeniem jest, że rzekomy "Król Ronaldo" w takich meczach wchodzi na swoje wyżyny. W tych ważnych meczach, które mi się zdarzało oglądać, to ów "Król" raczej znikał. Tak czy inaczej nie ma co się przekomarzać z dzieciakami, o tym kto wygra. Jak będzie zobaczymy. Można tylko mieć nadzieję na dobry wynik jako kibic, i przeczucie o dobrym wyniku, jako osoba, która widzi, grę Bayernu, i widzi grę Realu - która jest przeciętna. Należy się natomiast bać właśnie Ramosa, który nie raz w tym sezonie ratował słaby Real, i który, bądź co bądź, załatwił Bayern trzy lata temu.
25.03.2017 23:38
@Bayern022

Daj sobie spokój z polemiką, szczególnie, że wielu kibiców Realu i Barcelony to kilkuletnie dzieci.
A odgryzanie się będzie miało sens po wygranym dwumeczu, na ten moment dyskusje, kto jest lepszy są bez sensu.
25.03.2017 23:04
tak na ogol nie cytuje nikogo z innych stron .. komentarz ze strony realu dotyczacy starcia Real vs Bayern

A kimże jest ten Bayern żeby miał się go obawiać najlepszy klub na świecie?
Kogo mamy się bać? Dziadków? Lahm 33, Robben 33, Alonso 35 oni będą w stanie nadążyć za zabójczym tempem gra jakie narzuci wielki Real? Oni zatrzymają cesarza Ramosa przy stałych fragmentach? Oni powstrzymają Króla Ronaldo który w takich meczach wchodzi na wyżyny swoich umiejętności?


................................................................................
a czy cesarz ramos powstrzyma Robbena ? a Varane Lewandowskiego?
hehehe i czy krol ronaldo podola Hummelsowi i Martinezowi? hehe naszych kilku to moze sa weterani ale najlepsi swojego czasu na swiecie .. Ribery Robben Alonso .. Lahm .. to jest swiatowa czolowka do dziiaj nie biegaja po boiskach lepsi zawodnicy
25.03.2017 12:48
Starke wyobraża sobie "przejście" na koniec kariery do rezerw Bayernu i tam pobronić przez sezon.
25.03.2017 09:32
Widać Hiszpanowi służy takie ustawienie zaraz za plecami napastników
25.03.2017 08:49
No Thiago w super formie. Kolejna piękna asysta.
24.03.2017 21:52
Tymczasem piękna asysta Thiago w reprezentacji. Oby podtrzymał dobrą formę do końca sezonu i będzie szansa na tryplet.
24.03.2017 20:56
A ja przed chwilą przeczytałem, że Zorc zaprzeczył doniesieniom na temat Paulo Sousy, ale nie dodano by Tuchel miał pozostać w Borussii więc coś się może szykuje.
24.03.2017 20:46
A tymczasem rywal Bawarczykow drużyna z Dortmundu szuka powoli nowego trenera na miejsce Tuchela, który ma odejść po sezonie, a w jego miejsce ma przyjść Sousa obecny trener Fiorentiny...FCBM!
Pokaż więcej